Dodaj do ulubionych

Religia w przedszkolach - Pani Halina

28.03.14, 13:17
Witam,
Chciałam zapytać jak wygląda religia w innych przedszkolach. W przedszkolu syna katechetą jest Pani Halina. Osoba ta nie ma pojęcia o prowadzeniu tego typu zajęć. Historie które opowiada dzieciom nie są dostosowane do wieku. Religia jest prowadzona we wszystkich grupach. Mimo, że powinna tylko w najstarszej. Maluchy potrafią bawić się w cmentarz, zabawy te wcale nie są śmieszne. Droga krzyżowa została przedstawiona dzieciom dokładnie tak jak miała miejsce, z biczowaniem, wbijaniem gwoździ, tryskającą krwią. Dzieci potrafią mieć mieć lęki, problemy emocjonalne. Katechetka podlega podobno proboszczowi, il ew tym prawdy nie wiem. Ucząc dzieci w przedszkolu powinna podlegać chyba również kuratorium. Dodam jeszcze, ze zajęcia w każdej z grup są prowadzone dwa razy w tygodniu.
Edytor zaawansowany
  • Gość: ja IP: 91.208.72.* 28.03.14, 13:30
    Mój dzieć wrócił do domu z płaczem po religii.
    Babsko (nie wiem, czy to Halina, czy inna psychiczna katechetka), tak skutecznie wystraszyła dziecko, że to do kościoła już nie weszło.

    W sumie to historia z happy endem :/
  • Gość: ona IP: *.oswiecim.vectranet.pl 02.05.14, 20:38
    "Gwoździe wbite w rany..." to piosenka śpiewana jeszcze niedawno przez moje dziecko po powrocie z przedszkola
  • logos1963 22.10.14, 20:54
    szukałam właśnie jakiegoś forum związanego z tą tematyką, natknęłam się na to i inne , więc napiszę swoje trzy grosze... pracuję w przedszkolu i w tym roku po raz pierwszy zetknęłam się z sytuacją, że rodzice chcą, wręcz domagają się by dziecko uczęszczało na religię! naprawdę nie wiem z czego to wynika, czy z narastającej ciemnoty społeczeństwa, czy z braku czasu na sprawy dotyczące wiary, a presja dziadków jednak istnieje. Wydaje mi się, że obydwa warianty są tego powodem. Po pierwsze ciemnotą łatwiej manipulować, a po drugie rodzicom szkoda czasu na poświęcenie dziecku chwili i nauczenie go znaku krzyża,nie wspominając o co niedzielnym pójściu do kościoła i wysłuchiwaniu tych samych formułek.Wolą spędzać czas na facebooku i innych portalach niż uczyć tego, czego sami nie mogli pojąć, a dziadkowie naciskają, więc dalej niech przedszkole oprócz wychowania(bo sami nie potrafią)wpoi ich dzieciom podstawy religii, co tylko i wyłącznie jest sprawą matki, ojca i księdza, a nie publicznego przedszkola!Przecież w przedszkolu są dzieci, których rodzice są wyznawcami innych religii, więc nie wystarczyło by dni tygodnia, czasu w ciągu dnia na inne zajęcia, gdyby wszyscy domagali się zajęć ze swojej religii ! Pomyślał ktoś o tym?????
  • Gość: sss IP: 91.208.72.* 24.10.14, 14:20
    No ale dlaczego ograniczać się do przedszkola? W szkołach już można to pogodzić?

    Jakkolwiek by na to nie spojrzeć, religia jest stratą czasu i tyle.
  • Gość: stars1000000 IP: 109.241.224.* 25.10.14, 22:03
    W przedszkolu moich dzieci, to nie rodzice domagają się lekcji religii. Jest wręcz odwrotnie osoba z kierownictwa działa aktywnie w poradni rodzinnej działającej przy kościele. Z racji tego rodzicom na pierwszym zebraniu jest podkładana karta o wpisaniu dzieci na lekcje religii dwa razy w tygodniu. Nie widzę tego z tej strony, że nie mam czasu czy ochoty nauczyć dziecka podstawowych modlitw czy znaku krzyża. Ale zajęcia te nie powinny być prowadzone w najmłodszych grupach. Dla przykładu w pozostałych przedszkolach w mieście lekcje religii odbywają się wyłącznie w najstarszych grupach.
  • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.14, 18:44
    A w których przedszkolach "uczy" Pani Halina? Masakra jakas......
  • monitkao 14.11.14, 11:08
    na szczęście poszła na emeryturę, uczyła do czerwca

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka