Dodaj do ulubionych

Auschwitz a Oświęcim... prosze o pomoc!!!

16.05.05, 19:19
Studiuje historie na Uniwersytecie Wrocławskim. Pisze prace o wpływie obozu
Aschwitz-Birkenau na życie mieszkańców Oświęcimia. Interesuje mnie każda
opinia. Na przykład: Czy przeszkasza wam, że Oświęcim przez wielu
identyfikowany jest tylko z Obozem? Czy przeszłość Waszego miasta bardziej
pomaga czy przszkadza w obecnym rozwoju? Czy problem z lokalami i dyskotekami
w pobliżu Muzeum porusza Was czy jest to sprawa tylko medialna?
Dziekuje za wszelkie wypowiedzi i opinie!
Obserwuj wątek
    • piechur Re: Auschwitz a Oświęcim... prosze o pomoc!!! 29.05.05, 15:53
      Przez ten obóz (a przecież to nie nasza wina!!!) cierpi nie tylko kilkuset, czy
      kilka tysięcy ludzi w strefie, której wielkość jest dziwnie płynna... ale
      cierpli cały powiat oświecimski i okoliczne gminy, powiaty. Pośrednio 100-200
      tys ludzi odczuwa mniej lub bardziej od wojny obecność tego potwornego cmentarza.

      Owszem można rzec, że gdyby nie obóz nie byłoby przemysłu chemicznego w
      Oświęcimiu... OK. Jednak byłby inny przemysł, mamy świetne położenie
      geograficzne, bylibyśmy też normalnym centrum turystycznym (z obozu nie mamy
      kasy za wiele - ludzie jedzą, nocują poza Oświecimiem, zwłaszcza Żydzi)

      Słowem wpływ obozu na nasze życie jest GIGANTYCZNY! To nie tylko jakieś afery,
      protesty, ale UKŁADY w gabinetach Warszawy, Krakowa. Czemu w wielu miejscach są
      strefy przemysłowe, potężne nowe fabryki, tysiące nowych miejsc pracy? U nas w
      powiecie miejsc pracy szybciej ubywa, niż przybywa. Fabryka ZCHO zatrudniała
      kiedyś 12 tys ludzi, a dzisiaj? Mamy pusty kanał żeglowny, miały być fabryki
      leków, rafineria, uczelnia... nic nie ma. Inkubator przedsiębiorczości za rok i
      z jakim bólem (10 lat po czasie) się to rodzi... a może jeszcze być poronienie,
      bo CBMZ to taka spółka dość mało na razie wiarygodna w oczach powiatu.

      Zatem potwierdzam. Problemy z obozem, z jego "subtelnym" nieraz wpływem budzą
      demony antysemityzmu - myślę większego u nas, niż w reszcie Polski (obym się
      mylił, bo to wstyd byłby dla nas) budzą też niechęć do krytykujących nas ludzi z
      zewnątrz... nie możecie zrozumieć, że mamy gdzieś ten obóz i chcemy normalnie
      żyć??? Weźcie go sobie do siebie, skoro to taka pamiątka. Przez ten cały klimat,
      tysiące młodych ludzi opuszcza na zawsze powiat, Oświecim. Przeklęte przez
      historię miasto. Nie pozwala się nam normalnie żyć. Nie ma u nas inwestycji,
      bo... to ryzykowne medialnie stawiać fabrykę 500m, kilometr, dwa od obozu.
      Wszędzie są pamiątki z wojny. W każdym kącie zginęli jacyś żydzi. Takie były
      czasy. Wszedzie bunkry, ruiny, wieże, okopy. Nawet 10 km od obozu.

      A o dyskotekach, lokalach blisko obozu, czy w budynkach II wojną naznaczonych
      nawet nie MA MOWY. Widzę, że albo podpuszczasz (ok) albo kompletnie nie masz
      pojęcia o tym co się tu dzieje od 1989 roku generalnie.

      Wszystkich chętnych do dysput wszelakich (o Oświęcimiu też) zapraszam do mojego
      forum regionalnego www.dolinakarpia.one.pl
      • mmt27 Re: Auschwitz a Oświęcim... prosze o pomoc!!! 18.07.05, 10:36
        zapraszam cię do portalu www.kasztelania.pl
        i tam na forum w dziale pamięć ludzie sentymanty /lub podobnie:)/znajdziesz
        ciekawe materiały, na pewnym poziomie.
        poza tym dyskusje o Kpopcu pamieci, ogrodach Europy i o 60 rocznicy wyzwolenia
        miata i obozu
        pozdrawiam
        to najlepszy portal w powiecie, najlepszy znaczy na poziomie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka