Dodaj do ulubionych

Anatomia Upadku - film (analiza zamachu smoleńskie

18.01.13, 01:04
go).

Witam!
Jeżeli ktoś nie obejrzał tego filmu, to tutaj ma odnośnik:
dzieckonmp.wordpress.com/2013/01/17/anatomia-upadku/
Polecam, warto obejrzeć i wyrobić sobie własną opinię.
Edytor zaawansowany
  • klawisz2 18.01.13, 09:34
    Zamachem było, że najważniejsi ludzie w Polsce latali 20-letnim samolotem produkcji rosyjskiej. To właśnie z tego powodu szydzono w wielu krajach z Polaków. Amerykanie zastanawiali się jak to było możliwe, aby na jednym pokładzie znajdowali się dowódcy wszystkich formacji wojskowy. Przypomnę, że tymi, którzy najbardziej oprotestowywali zakup nowych samolotów była partia PIS. Z jej liderami na czele.
    Strona ta jest klasycznym przykładem mieszania religii i polityki. To tylko szkodzi nam wszystkim.
  • czesio48 18.01.13, 18:38
    Galileo na tym forum to szkoda pisać tu królują lemingi, biedni uznali wyborczą za biblię
  • galileo11 19.01.13, 00:12
    Witam Pana czesia48!

    Wszystko się zgadza co do joty, wszędzie jest podobnie - prym wiodą półanalfabetyczne lemingi.
    Postrzeganie rzeczywistości jest tak dalekie jak odległość nieba od ziemi. Taki jeden czytać nie umie ale ma w kieszeni dwie komórki, a na ekranie tvn i jest i jest obywatelem kołchoźniczej unii.
    Shalom.
  • klawisz2 19.01.13, 10:43
    Dlaczego narzekasz na Unie? Caritas jest w 90 utrzymywany ze środków unijnych, Bernardyni budują parking w centrum Rzeszowa, a Unia remontuje polskie koscioły. Nie bądź taki obłudny i zakłamany jak biskupi. Na różnego rodzaju szkoleniach „jak pozyskiwać środki unijne” uczestniczy wielu duchownych, którzy nie odpuszczą żadnej okazji, aby się wzbogacić. Oczywiście ksiądz będzie krytykował UE w czasie niedzielnego kazania, ale nie powie, jakie korzyści czerpią z funduszy. Zresztą wcale im się dziwię, gdyż świetnie zdają sobie sprawę z tego, że w takich mszach uczestniczy mało myślące bydło, kierujące się fanatyzmem religijnym, a nie rozumem.
    Natomiast w kwestii katastrofy smoleńskiej, ubolewać należy, że tak duża liczba moherów daje się wkręcać. Czy Ty naprawdę myślisz ktoś w PIS naprawdę wierzy, że to był zamach? Nie bądź naiwny. Często jest tak, że posłowie, różnych partii, którzy właśnie spierali się w studiu telewizyjnym, idą razem na wódkę i szydzą z głupiego motłochu.



    „Dzięki środkom unijnym Kościoły, zakony i związki wyznaniowe realizują inwestycje warte ponad miliard złotych. Głównie modernizują i przebudowują obiekty sakralne. Bruksela dołożyła do projektów ok. 750 mln zł
    Po unijne dotacje sięgają nie tylko samorządy i przedsiębiorcy, ale także Kościoły, zakony i związki wyznaniowe. Na co pozyskują pieniądze z Brukseli? Przede wszystkim na remonty, renowacje, przebudowy i modernizacje kościołów i innych obiektów sakralnych, np. klasztoru Ojców Paulinów na Jasnej Górze czy katedry oliwskiej w Gdańsku. Dzięki dotacjom powstają też nowe obiekty. Najwięcej na budowę siedziby – 44 mln zł – pozyskał Instytut Teologiczno-Pastoralny im. św. Józefa Sebastiana Pelczara w Rzeszowie. – Należy docenić, że Kościoły, zakony i związki wyznaniowe sięgają po dotacje unijne. Najczęściej pozyskują pieniądze na renowację obiektów sakralnych. Nie ma się co dziwić, bo większość zabytków w Polsce to obiekty sakralne – mówi Jerzy Kwieciński, ekspert BCC, były wiceminister rozwoju regionalnego.
    Dotację – 16,3 mln zł – na renowację pozyskał też kościół Świętego Krzyża w Warszawie. – To ważny obiekt dziedzictwa kultury narodowej. Co ciekawe, nasza inwestycja wpisała się w obchody roku chopinowskiego. W wyremontowanym wnętrzu odbyła się jedna z inauguracji roku oraz inauguracja festiwalu „Chopin i jego Europa" – mówi ksiądz Marek Białkowski, proboszcz parafii. – Nasze doświadczenia w zakresie pozyskiwania dotacji są pozytywne. Projekt parafii spotkał się z dużą życzliwością urzędników Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych i pomagającej nam firmy doradczej – dodaje ksiądz Białkowski.
    Różnorodne projekty
    Poprawa stanu kościelnych budynków to jednak nie wszystko. Kościoły i związki wyznaniowe pozyskują też środki na digitalizację zbiorów bibliotecznych (np. Biblioteka Benedyktynek Krzeszowskich), instalację systemów zabezpieczających obiekty sakralne (np. projekt „Tarcza – instalacja systemów zabezpieczających w drewnianych obiektach sakralnych w Małopolsce") czy warsztaty dla niewidomych i słabowidzących dzieci. Dzięki dotacjom podnosi się też jakość opieki społecznej. Wprowadzane są innowacje służące poprawie konkurencyjności, jak w przypadku wydawnictwa archidiecezji lubelskiej GAUDIUM. Jak wskazuje Kwieciński, biorąc pod uwagę wartość wszystkich realizowanych przez kościoły projektów (ok. 1 mld zł), ich udział w pozyskiwaniu dotacji jest niewielki wobec wartości wszystkich dotowanych inwestycji w Polsce (prawie 240 mld zł), szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę rolę, jaką Kościoły, zakony i związki wyznaniowe odgrywają w kulturze i dziedzictwie narodowym oraz w życiu społecznym. – W przypadku inwestycji twardych największą barierą jest zdobycie wkładu własnego oraz właściwe przygotowanie projektu, przy projektach miękkich to sprawność organizacyjna – uważa ekspert.
    Główne źródła dotacji
    Kościoły pozyskują przede wszystkim pieniądze z dwóch źródeł. Pierwsze to programy regionalne. W każdym z 16 województw wsparto przynajmniej kilka przedsięwzięć firmowanych przez Kościół katolicki i przedstawicieli innych Kościołów i związków wyznaniowych. Zwykle chodzi o środki przeznaczone na ochronę i zachowanie dziedzictwa kulturowego. Najwięcej takich projektów dofinansowano na Podkarpaciu, Śląsku i Dolnym Śląsku, Pomorzu, Lubelszczyźnie i w Świętokrzyskiem. – Kościół jest przygotowany, aby pozyskiwać środki unijne. Duchowni piszą dobre projekty. W Lubuskiem dofinansowaliśmy kilka takich inwestycji. Gdyby nie pieniądze z Unii, projekty parafii nigdy nie zostałyby zrealizowane – mówi Elżbieta Polak, marszałek województwa lubuskiego.”
  • darino 19.01.13, 11:48
    Zapomniałeś o rolniczych dopłatach do parafialnej ziemi, i o biskupich dawnych PGR-ach ...
  • klawisz2 20.01.13, 14:57
    darino napisał:

    > Zapomniałeś o rolniczych dopłatach do parafialnej ziemi, i o biskupich dawnych
    > PGR-ach ...
    Mówisz o setkach tysięcy ha gruntów, które kościół przejmuje z pomocą komisji majątkowej. Ziemie te mają status rolnych, więc klechy doją dotacje z funduszy unijnych, pomimo, że ziemie leżą odłogiem.
    Mnie natomiast martwi inna kwestia. TK odroczył posiedzenie w/s legalności działań komisji majątkowej. Ale, …jeżeli dojdzie do kolejnego posiedzenia, gdzie TK uzna, że KM działała nielegalnie ( w wielu przypadkach oddawała nieruchomości, które nigdy nie były własnością kościoła) to samorządy zaczną składać lawinowo pozwy z żądaniem odszkodowań. Mówimy tu o tak dużych pieniądzach, ze może to zachwiać płynnością finansową Polski na wiele lat. Najśmieszniejsze jest to, że to nie kościelni złodzieje będą oddawać ukradzione nieruchomości. Oni je zatrzymają, natomiast odszkodowania będzie wypłacał skarb państwa, czyli my:):)
    To jest dopiero sztuka złodziejstwa, ale wymaga to ponad 1000 lat praktyki.
  • klawisz2 23.01.13, 12:02
    Właśnie się ukazała ciekawa książka pt; Lękajcie się - Ofiary pedofilii w polskim kościele

    www.czarnaowca.pl/literatura_faktu/lekajcie_sie,p2038285474
    „Cała Polska milczy. Ofiary księży pedofilów mówią

    W tej książce polscy katolicy opowiadają, jak w dzieciństwie padli ofiarami księży pedofilów. Opowiadają o samotności, bólu i lęku przed reakcją otoczenia, rodziny i samego Kościoła. Dwanaście świadectw daje kłam przekonaniu, że problem pedofilii nie istnieje w polskim Kościele.
    Dlaczego ofiary boją się mówić? Dlaczego media gonią chorych księży, a pomijają odpowiedzialność biskupów? Dlaczego nie ma reakcji instytucjonalnej, jak w innych krajach? Dlaczego wierni akceptują sytuację, w której nie wiadomo gdzie w Kościele kryją się pedofile?
    Książka jest skierowana do wszystkich tych, którzy zadają sobie te pytania i chcą się dowiedzieć, jak w innych krajach problem pedofilii w Kościele jest rozwiązywany”.
  • birczanin7 24.01.13, 16:27
    Aj! Waj! Waj! Co za kraj!
    O lemingach miało być,
    a jak zwykle jęzor miele
    pedofilach i Kościele......
  • galileo11 30.01.13, 04:10
    Film "Anatomia upadku" będzie można zobaczyć na antenie TV Puls już dzisiaj - w środę 30 stycznia - o godzinie 20:00 oraz w niedzielę 3 lutego o godz. 21:55.
  • galileo11 02.02.13, 22:49
    Data: 2013-02-02
    vod.gazetapolska.pl/3235-ekskluzywny-wywiad-prof-wieslaw-binienda
  • klawisz2 03.02.13, 08:44
    Oglądałem obydwa filmy. Oba odbiegają od ideału. Film kanadyjski skupia się na faktach, które niestety obnażają polską i rosyjską niechlujność, brak szacunku do przepisów i procedur i ogólne amatorstwo. Kolejnym błędem jest to, ze Kanadyjczycy pokazują wzorową współpracę obu krajów, co jest nie jest do końca prawdą. Film „Antonimia upadku” nasycony jest jadem typowym dla prawicowego ciemnogrodu. Jeden w profesorów ( nazywanie ich „autorytetami naukowymi” ma kontekst polityczny, gdyż w Stanach uchodzą za marnych uczonych) zamiast naukowo udowadniać kolejność wydarzeń wdaję się w debatę jak widział „Polskę na kolanach” i takie tam inne pisowsko-moherowe fantazje.

    Ja natomiast polecam „Galileo” na niedzielne popołudnie ( po mszy św) interesującą stronę, z której można się dowiedzieć jak uniknąć molestowania seksualnego przez księdza.
    ruchofiarksiezy.org/
  • mare-k14 03.02.13, 10:45
    Gosciu, jestes zwyklym patalachem, ktory nie ma za grosz kultury.
    Niewazne jaki temat, ty zawsze chcesz uchodzic za wielkiego znawce, wydaje ci sie ze masz zawsze racje, a jesli ktos ma inne zdanie ty plytkimi, niskimi wypowiedziami smarujesz po nich ile wlezie i ponizasz.
    Jestes zakompleksionym, aroganckim tchorzem ktory nie ma smialosci podpisac sie nazwiskiem, tylko saczy jad na wszystko i wszystkich w domowym zaciszu.
    Znawco i ekspercie od wszystkiego ogarnij sie, bo jestes zenujacy.
  • klawisz2 03.02.13, 14:42
    Rozumiem, że Kolega wrócił z niedzielnej mszy i musi odreagować:):):)
  • mare-k14 03.02.13, 15:53
    Mysle ze ty odreagowujesz na innych swoje frustracje na tym forum.
    A jak wiesz, ze ktos ma racje-potrafisz zmienic temat i walnac cos o kosciele.
    Niektorych to rusza, ja niestety upatruje sie w tym tylko twojego braku argumentow i chec zbulwersowania niektorych czytajacych.
    Wystarczy poczytac ktorys z twoich wpisow, nawet ten ostatni.
    Masz ze soba jakis powazny problem, dlatego tak ponizasz innych komentujacych.
    Merytorycznie nie wnosisz nic, brak ci kultury i niestety twoje wpisy sa tak niskiego lotu, ze az ciebie zal.
  • klawisz2 04.02.13, 09:48
    „A jak wiesz, ze ktos ma racje-potrafisz zmienic temat i walnac cos o kosciele.”
    Uważam, że to media katolickie i prawicowe posysają traumę katastrofy smoleńskiej. Może i ten Kaczyński nie był złym prezydentem, ale młodszemu pokoleniu będzie się zawsze kojarzył z gównem smoleńskim i każdy będzie chciał wymazać to nazwisko z pamięci. Część ludzi ma już dość tego, ( np. kopania, grzebania, ekshumacji, ponownego pochówku, sekcji reki, nogi, DNA kawałka mięsa) a tacy jak Ty powinni się cieszyć z tego, że Kanadyjczycy i tak zataili kilka faktów o polskiej załodze, które skompromitowałyby Polskę na arenie międzynarodowej. Wiesz, o czym mówię???

    „Niektorych to rusza, ja niestety upatruje sie w tym tylko twojego braku argumentow i chęć zbulwersowania niektorych czytajacych.”
    A mnie rusza to, że sekta czarnych kruków okrada budzet panstwa, w tym i mnie. I nic z tym nie mogę zrobić! Jeżeli KK zostanie odcięty od pieniędzy podatnika, nigdy już nie będę krytykował tej firmy. Rusza mnie również to, że kilku błaznów w sukienkach, ma dużo do powiedzenia w sprawie związków partnerskich, współżycia pozamałżeńskiego, itd. a sami są wylęgarnią pederastów, zboczeńców i homoseksualistów. Czy nie widzisz tu hipokryzji?

    „Masz ze soba jakis powazny problem, dlatego tak ponizasz innych komentujacych.”
    Dla przeciętnego katolika nie poddawanie się doktrynie kościoła jest „ponizeniem.” Ja natomiast uważam, że poniżeniem dla całego narodu jest to, że kościół ingeruje w każdy aspekt życia publicznego. W USA już w XVIII, kiedy tworzona była konsytuacja uznano kościół katolicki, jako jedno z największych zagrożeń dla suwerenności państwa. Dlatego dokonano rozdziału państwa od kościoła. W Polsce ponad 200 lat później, czarni nadal edukują kobiety jak mają prowadzić „kalendarzyk” ( kursy przed ślubem), wpajają, że środki antykoncepcyjne i współżycie przedmałżeńskie to grzech, a dzieciom w szkole opowiadają o jakiś błaznach chodzących w sandałach po lustrze wody ….itd. O ile dla Ciebie to jest coś normalnego, dla mnie jest to dowód kompletnego zacofania cywilizacyjnego naszego społeczeństwa. Z tym trzeba walczyć!!

  • klawisz2 04.02.13, 14:24
    „Gosciu, jestes zwyklym patalachem, ktory nie ma za grosz kultury.”

    Ty też nie grzesznych kulturą. Oznacza to, że nie jestem jedynym kretynem na tym forum. Jest nas dwóch!!!
  • herr7 11.04.13, 10:57
    Klawisz2 pisze sensownie. Można się nie zgadzać z jego poglądami, ale wówczas wypadałoby przedstawić swoje.
  • mare-k14 04.02.13, 13:38
    Nie rob mi wywodow na tematy zwiazane z kosciolem, bo nic mnie to nie obchodzi. Jestes wyjatkowo malo inteligentny, bo nie zrozumiales o czym mowie. Ponizasz komentujacych, a kiedy ktos ma inne zdanie szukasz przytykow z kosciolem, chociaz temat rozmowy nawet go nie dotyczy. Powtarzam sie, ale ty jestes malo bystry, wiec mam nadzieje ze teraz to do ciebie dotrze - TWOJE ZACHOWANIE JEST NIZSZE NIZ USTAWA PRZEWIDUJE!
    To byloby na tyle.
  • galileo11 04.02.13, 14:45
    Data: 2013-02-04
    odnośnik:
    vod.gazetapolska.pl/3239-bledy-w-raporcie-millera-rozmawiajmy-publicznie
    P.S. Do drogiego Pana klawisza.
    Szanowny Panie czemu tracisz tak cenny czas, w Przemyślu na bazarze sprzedają "złote" ruskie ramy obrazowe, nawet takie wielkości drzwi wejściowych. Jedź kup 2 (nie są drogie), wstaw za szafę w pokoju - z tyłu niech stanie ktoś "rezolutny", taki np. jak A. Grodzka (Krzysztof) i będziesz Pan adorował swojego boga. I będzie: "gadał dziad do obrazu a obraz ani razu" - oraz "wart pac pałaca a pałac paca, wart jeden drugiego".
  • klawisz2 05.02.13, 07:41
    „będziesz Pan adorował swojego boga. „
    Nie wiem, kim jest mój Bóg, ale na pewno nie będę czcił nikogo, kogo „przedstawiciele” na ziemi okradają, szabrują i molestują dzieci. To nas różni.
  • galileo11 04.02.13, 22:18
    Zapraszam wszystkich do obejrzenia transmisji na żywo (a więc bez żadnych niedomówień).
    Jutro, tj. we wtorek 05.02.13 o godz. 10.00 na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie odbędzie się konferencja naukowa „Debata Smoleńska”. Transmisję przeprowadzi Telewizja Trwam.

    Na konferencję zaproszeni zostali oficjalnie wszyscy członkowie komisji Jerzego Millera, jednak żaden z członków komisji nie potwierdził swojej obecności. Zaproszenie przyjęli natomiast eksperci i naukowcy wchodzący w skład parlamentarnego zespołu ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej m.in. prof. Wiesław Binienda, dr Kazimierz Nowaczyk, dr inż. Wacław Berczyński (z USA) oraz dr inż. Grzegorz Szuladziński (z Australii).

    Spotkanie organizowane przez Stowarzyszenie Doktorantów dla Rzeczpospolitej będzie miało charakter apolityczny.
  • klawisz2 05.02.13, 07:57
    Zamiast snuć teorie o sztucznej mgle, sztucznych ogniach, Ufo czy super brzozie, zwróćcie uwagę na najważniejszy fakt - że tylko technik pokładowy miał uprawnienia do latania Tupolewem. Załoga smoleńskiego Tu-154 fałszowała dokumenty, żeby uzyskać lewe uprawnienia do wykonywania lotów. Cieszę się, że National Geografic nie ukazał tego w swoim filmie, bo byłaby to kolejna kompromitacja Polski na arenie międzynarodowej.
    „Kapitan Arkadiusz Protasiuk, dowódca upadłego tupolewa, między 11 września 2008 a 11 lutego, 2010 r. dokonał co najmniej 12 niezgodnych z prawdą wpisów do osobistego dziennika lotów. Fałszerstwo polegało na tym, że zapisywał, iż lądował w bardzo złych warunkach atmosferycznych, chociaż rzeczywista pogoda na lotniskach była znacznie lepsza, a niekiedy wręcz idealna. Po co kapitan to robił? Po to, żeby przedłużyć ważność uprawnień do siadania na lotniskach wyposażonych w ILS, czyli system wspomagający lądowania przy złej widzialności.”


  • czesio48 05.02.13, 09:03
    Kaczyński był prezydentem który starał się coś zrobić dla Polski, rozpędzić złodziejskie sitwy co ją opanowały i dlatego był tak wściekle i podle atakowany, a że media zostały przejęłe przez komunę i żydokomunę więc ataki były tu bez umiaru. A prosty naiwny człowiek wierzy co powiedziano w TVN czy napisano w wyborczej i jeszcze uważa się za postępowego. Wylot do Smoleńska organizowano tak by nie doleciał na czas wtedy by mieli ubaw że nawet tego nie potrafi. Po katastrofie posłowie PO z rana dostali emaila z instrukcją co mająmówić o przyczynach katastrofy. Nic nie wiemy o ratowaniu ludzi czy kto jeszcze żył z 5 minut czy nie. Śledztwo to kpiny i raczej nastawione na zacieranie śladów, zmieniano protokoły przysłuchań kontrolerów, nie odnaleziono jednej skrzynki, wszyskie dowody tylko w Rosji, dziwne samobójstwa świadków itd itp.
  • darino 05.02.13, 10:40
    Nie wierzę w zamach, ale chciałbym zwrócić uwagę na coś innego. W tamtym czasie, i rząd, i prezydent, latali starym Tupolewem, żeby nie drażnić opinii publicznej w Polsce zakupem nowych samolotów.
    Obecnie rząd i prezydent jawnie lekceważą opinię publiczną, szastając publicznymi pieniędzmi, i przyznając sobie wielomilionowe premie.
  • normalna201 05.02.13, 11:09
    Nie musisz.
    Od tego sa eksperci NIEZALEZNI, (nie to co te pacholki ruskie z KOMISJI MILLERA, wlaczajac oczywiscie TUSKA).
  • klawisz2 05.02.13, 13:37
    normalna201 napisał(a):

    > Nie musisz.
    > Od tego sa eksperci NIEZALEZNI, (nie to co te pacholki ruskie z KOMISJI MILLER
    > A, wlaczajac oczywiscie TUSKA).

    Nie bronię rządu ani Millera. Uważam, że do tej katastrofy doszło z kilku przyczyn, które leżą w większości po stronie polskiej, ale i niechlujstwo rosyjskie miało znaczenie. Niestety była to jedna z tych katastrof gdzie nie było możliwe zidentyfikowanie każdego palca, ucha, oka czy kawałka wątroby. Dlaczego amerykanie nie rozbili z tego takiego hallo, kiedy przyszło Im odkopywać szczątki i fragmenty ludzkich ciał ze zgliszczy World Trade Centre. Nikt z członków zmarłych nie uprawiał tam polityki, nikt nie żerował na grobach zmarłych, nikt nie przeprowadzał po kilka sekcji zwłok swoich bliskich, nikt nie pchał się na listy wyborcze, nikt nie wyciągał osobistych informacji o zmarłych. Czy amerykanie poradziliby sobie z traumą tej tragedii? Chyba nie gdyby Amerykę zalał pisowski jad, Rydzyk i Macierewicz.

  • klawisz2 05.02.13, 13:19
    „Kaczyński był prezydentem który starał się coś zrobić dla Polski,”
    Nikt tego nie kwestionuje. Natomiast pamiętaj, że funkcja prezydenta nie daję praktycznie żadnych uprawnień do wprowadzania zmian. Nie wspomnę już o fakcie, że Kaczyński nie był żadnym zagrożeniem dla Rosjan, a jego dni, jako prezydenta, były już policzone.

    „nie odnaleziono jednej skrzynki,”
    To nie prawda. Rosjanie znaleźli obydwie czarne skrzynki. Dokonali ich odczytu w Moskwie w obecności prokuratorów z Polski. Znaleziono również rejestrator lotu, który wyprodukowali i zainstalowali Polacy. Dane mogli odczytać tylko Polacy i to zrobili. Potwierdziły one dane z odczytów dokonanych przez Rosjan.

    „Po katastrofie posłowie PO z rana dostali emaila z instrukcją co mająmówić o przyczynach katastrofy.”
    Raczej, że mają nic nie mówić, gdyż nikt nie wiedział, co się naprawdę stało. Takie emaile czy smsy są standardem, otrzymują je na co dzień wszyscy żołnierze partyjni ( w tym PIS), aby nie wychylić się przed szereg.

    „A prosty naiwny człowiek wierzy co powiedziano w TVN czy napisano w wyborczej i jeszcze uważa się za postępowego”
    Zgadzam się, że TVN jest stroniczka. Ale takie media jak national geografic ( uchodzący za jeden z najlepszych kanałów merytorycznych) czołowe media amerykańskie i brytyjskie ( Washington Post, New York Times), musiałbyś również posądzić o stronniczość, gdyż w swoich artykułach nie zostawiły suchej nitki na Polakach. I nie próbuj nawet mówić, że NYT był przychylny Rosjanom, gdyż jest to czołowa gazeta antykomunistyczna.

  • normalna201 05.02.13, 14:24
    Kazdy ma prawo do swojego zdania, ale licza sie fakty. A takie wlasnie, niepodwazalne, potwierdzajace wybuch, UDOWODNILI niezalezni, NIEPARTYJNI specjalisci, na podstawie badan i doswiadczen. I nie mowie o Macierewiczu.
    Tylko ignorant nadal wierzylby w wersje Maku i Millera, tymbardziej, ze udowodniono juz dawno przeklamania obydwu raportow.
  • czesio48 05.02.13, 15:21
    za bardzo nie chce mi się już dyskutować ale skrzynek było 5, sprawdz jak badali żydzi gdy rozbił się ich helikopter w Rumuni a tam zgieło tylko kilku wojskowych nie mówiąc już o Lokerbi, nasi prokuratorzy tak na prawdę nie badali nic, rozrzut szczątków samolotu dziwnie duży. Film NG oparty na ruskim raporcie i dziennikarzu wyborczej, zresztą dzisiejszy świat to ogólnie kłamstwo i korupcja a NG ma duże interesy w Rosji. Co do kościołą kto chce niech wierzy kto nie to nie, tak samo z datkami chcesz to dawaj a nie ględz. Wydatki państwa na kościół to zero wskali budżetu a zwłąszcza strat z tytułu afer jak ustawy pod zamówienie tysiące doradców i prezesów i rad nadzorczych na każdym szceblu i ogólne olewanie interesu skarbu państwa. transfery majątku za granicę czy ostatnio zakupy przez fundusze emerytalne akcji wyborczej i IVN bo źle stały. Tyle więcej nie dyskutuję.
  • klawisz2 05.02.13, 17:42
    „Wydatki państwa na kościół to zero wskali budżetu a zwłąszcza strat z tytułu afer jak ustawy pod zamówienie tysiące doradców i prezesów i rad nadzorczych na każdym szceblu i ogólne olewanie interesu skarbu państwa. transfery majątku za granicę czy ostatnio zakupy przez fundusze emerytalne akcji wyborczej i IVN bo źle stały.”
    Wszystko jasne, jak kradną byłe komuchy, zawodowi złodzieje i inni polityczni poprańcy to i kościół może. Jak zatem później ktoś, kto potrafi myśleć, ma słuchać kazań i nauk kościelnych mówiących o życiu w czystości i ubóstwie?? Czy idąc do spowiedzi możesz powiedzieć kradnę i inni kradli?

    A takie wlasnie, niepodwazalne, potwierdzajace wybuch, UDOWODNILI niezalezni, NIEPARTYJNI specjalisci, na podstawie badan i doswiadczen. I nie mowie o Macierewiczu.
    Panowie profesorowie o skrajnie prawicowych poglądach ( poczytaj o tym) na zadane im podczas dzisiejszej konferencji prasowej pytania, co wybuchło na pokładzie Tupolewa, odpowiedzieli, nie wiedzą. Jeżeli nazywasz to dowodem to gratuluję!!!

    „za bardzo nie chce mi się już dyskutować ale skrzynek było 5, sprawdz jak badali żydzi gdy rozbił się ich helikopter w Rumuni a tam zgieło tylko kilku wojskowych nie mówiąc już o Lokerbi, nasi prokuratorzy tak na prawdę nie badali nic, rozrzut szczątków samolotu dziwnie duży”
    Dobre przykłady, zgadzam się! Natomiast skrzynek było chyba 3 + 1 polska. Faktycznie brakuje jednej z nich. Ale na podstawie pozostałych 2 + 1 polskiej odtworzono cały proces podejścia do lądowania, wraz z nagraniami z kabiny pilotów. Tak jak to odbieram. Jeżeli się mylę to popraw mnie.

  • normalna201 05.02.13, 18:57
    Taki z ciebie ekspert, jak z koziej dupy traba.
  • klawisz2 05.02.13, 19:22
    Może i nie jestem ekspertem, ale staram się myśleć samodzielnie, czego Ty nie potrafisz, gdyż przerasta to Twoje możliwości intelektualne.
    Przetrzymaj „alt” wtedy napiszesz trąba a nie traba:)
  • uskok1 06.02.13, 06:10
    Jestem osobą wierzącą, zauważyłem że od pewnego czasu bardzo negatywnie mowi się o księżach katolickich, postanowiłem chociaż raz w życiu przeczytać biblię. o ile Stary Testament mi zupełnie nie "leżał" tak Nowy Testament przeczytałem w całości. Z przerażeniem odkryłem że nauki jak i praktyczne obrzędy księży całkowicie rożnią się nauk Chrystusa, przeczytałem Ewangelię jeszcze kilka razy, i niestety to jest prawda. KSIĘŻĄ KATOLICCY ZUPEŁNIE ODSTĄPILI OD NAUK JEZUSA.-Klawisz ma rację odnośnie kościoła katolickiego,-przyznaję to z osobistym wielkim rozczarowaniem i własną porażką, gdyż dotychczas przykładnie uczestniczyłem w zyciu naszego kościoła.
  • normalna201 06.02.13, 12:54
    Normalnie boki zrywac, tak sie usmialam.
    Ja mysle samodzielnie, za to ty nie myslisz wcale. Zal mi ciebie maly czlowieczku:)
  • galileo11 13.02.13, 01:14
    Nie ma tam prezentacji, polityki, za to są nowe fakty "inżynierskie".

    Zapraszam do obejrzenia:
    vod.gazetapolska.pl/3282-binienda-nowaczyk-berczynski-w-krakowie
  • klawisz2 13.02.13, 10:04
    Poniżej przytaczam wypowiedzi „apolitycznych” naukowców, którzy znani są ze skrajnych prawicowych poglądów, i których „apolityczne media” – Trwam – namaściły tytułem „światowej klasy specjalistami.” Niektóre z poniższych cytatów mają zapewne duży oddźwięk „inżynierski” w kontekście czysto naukowym. Na konkretne pytania dotyczące wybuchu na pokładzie Tupolewa, naukowcy najczęściej odpowiadają „nie wiem.” No cóż, przynajmniej ich spekulacje osiągają cel Macierewicza, czyli dzielą społeczeństwo.
    Nowaczyk;
    „Polska upadła na kolanach smoleńskich.”
    Nowaczyk przekonuje, że wedle wszelkich śladów ogon Tupolewa odpadł od reszty samolotu jeszcze przed uderzeniem maszyny w ziemię 10 kwietnia 2010 roku. To sugerować by mogło, że na pokładzie doszło do wybuchu.”
    Pytanie; A co spowodowało ten wybuch?
    Nowaczyk; Nie wiemy czy doszło do wybuchu.

    Berczynski;
    fizyka-smolenska.salon24.pl/485228,34-bledne-teorie-inz-berczynskiego-i-in
    Binienda;
    Pytanie - Jak Pan ocenia doniesienia, że na wraku Tupolewa odnaleziono ślady materiałów wybuchowych?
    Odpowiedź - „Zniszczenie samolotu i śmierć oraz rodzaj obrażeń pasażerów wskazuje na ogromne ciśnienie wewnętrzne. Nie jestem fachowcem od pirotechniki, więc nie mogę się wypowiadać na temat źródeł tego ciśnienia.”


  • galileo11 12.03.13, 00:18
    TVP1 pokaże film Anity Gargas „Anatomia upadku” – poniedziałek 8 kwietnia, godz. 21:30.
    O godz. 20.20 rozpocznie się emisja filmu dokumentalnego „Katastrofa w przestworzach - śmierć prezydenta”. Obraz zrealizowany został na zlecenie National Geographic. Producenci filmu, Alex Bystram i Ed Sayer, oparli się na ustaleniach zawartych zarówno w raporcie rosyjskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK), jak i w raporcie polskiej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (tzw. komisji Millera).

    Następnie o godz. 21.30 pokazany zostanie dokument „Anatomia upadku", zrealizowany przez Anitę Gargas. Film, jak stwierdziła jego Autorka, jest efektem śledztwa dziennikarskiego dotyczącego katastrofy smoleńskiej prowadzonego w Rosji, a także na terenie Polski. Producentem dokumentu jest Niezależne Wydawnictwo Polskie – wydawca „Gazety Polskiej”.

    PO filmie będzie tłumaczenie dla lemingów, żeby wiedzieli co mają myśleć.


  • klawisz2 12.03.13, 13:31
    Lemingi są jak najbardziej istotami myślącymi. Tłumaczyć należy moherom z ambon, co niedzielę.
    P.S.
    W poniedziałki o 21 oglądam „Sex w wielkim mieście”.
  • galileo11 02.04.13, 13:17
    Oto najnowszy wywiad TVNiezaleznaPolonia m.in. z drem Wacławem Berczyńskim w Baltimore, Maryland, USA:
    vod.gazetapolska.pl/3793-samolot-musial-sie-rozpasc-w-powietrzu?utm_source=niezalezna&utm_medium=tytulnowa8&utm_campaign=vod#gsc.tab=0
    Dziennikarze TVNiezaleznaPolonia dotarli do faktów mówiących o tym, jak oficjalne raporty oficjalnych komisji w sprawie katastrofy smoleńskiej zaprzeczyły samym sobie.
    Rozmowa przytaczająca prosty dowód na to, że tzw. "ustalenia" obu komisji przedstawiają dane, zaprzeczające swoim własnym ustaleniom.
    Innymi słowy - oba "oficjalne rezultaty" powołują się na przyspieszenie 100 G jakiemu poddane zostały ciała ofiar katastrofy smoleńskiej i co spowodowało ich śmierć.
    Problem w tym, że gdyby nawet przyjąć przebieg katastrofy i jej przyczyny tak, jak przedstawiają to obie komisje, to maksymalne przeciążenie jakim poddani mogli
    by być pasażerowie podczas upadku z tej wysokości na ten rodzaj gruntu, wynosiłyby od 5 do 8 G.
    Przeciążenie 100 G nie występuje w żadnych, znanych warunkach, nawet w przypadku podobnych katastrof lotniczych. Dla przykładu, start rakiety kosmicznej to przyspieszenia rzędu 6-7 G..
    Przeciążenie więc typu 100 G może być jedynie spowodowane jakąś straszliwą, trudną do wyobrażenia siłą. A właśnie oba raporty mówią z tym, że takiemu właśnie przeciążeniu poddane zostały ciała ofiar katastrofy smoleńskiej.
    Wszystko to w rozmowie z dr. Wacławem Berczyńskim w Baltimore, Maryland, USA. Jednym z najwybitniejszych konstruktorów lotniczych zarówno w Kanadzie jak i w USA. Przez lata jednym z głównych konstruktorów i kierowników zespołów konstruktorów lotniczych przodującej w światowym przemyśle lotniczym amerykańskiej firmy Boeing. Więcej na:
    www.tvniezaleznapolonia.org/
  • klawisz2 08.04.13, 20:11
    Dlaczego takich odszkodowań nie wypłaca się rodzinom tragicznie zmarłych górników, rybaków, policjantów, żołnierzy itd.?? Dlaczego ofiary katastrof kolejowych czy błędów w sztuce medycznej nie mają prawie żadnych szans w walce o odszkodowania ( nie dotyczy tych, którzy stać na dobrych prawników)?? Dlaczego ludzie, którym urzędy skarbowe bez podstawnie zrujnowały życie, latami walczą o zadośćuczynienie z bardzo miernym skutkiem?? Dlaczego ofiary molestowania nie mają szans na finansowe zadośćuczynienie ze strony oprawców i zboczeńców w czarnych sutannach???

    „Do tej pory zawarto 270 ugód z bliskimi ofiar katastrofy smoleńskiej, każdej z tych osób przyznano 250 tys. zł tytułem zadośćuczynienia - podała Prokuratoria Generalna. Ewentualne roszczenia z tego tytułu co do zasady przedawnią się w środę. W sumie wypłacono im 67,5 mln zł. w formie zadośćuczynienia za śmierć bliskich”.
    wiadomosci.onet.pl/temat/katastrofa-smolenska/270-ugod-z-bliskimi-ofiar-katastrofy-smolenskiej,1,5462699,wiadomosc.html
  • baristan 08.04.13, 20:30
    Ale w tym momencie to do kogo masz pretensję? Od ponad pięciu lat władza się nie zmieniła. Czyżby znowu wina Tuska;)
  • klawisz2 09.04.13, 07:10
    Pomyśl sobie tylko, co by to było gdyby rządził PiS? Ile wtedy poszłoby na odszkodowania? Nie wspomnę o fakcie, że zapewne polska byłaby już pod okupacją rosyjską. Konusik Kaczyński znany jest z pomachiwania szabelką, niestety do Napoleona jeszcze mu daleko, nie wspominając już o armii rosyjskiej.
    Jeżeli nie POPIS to kto?
  • baristan 09.04.13, 11:44
    Wiesz zawsze możemy się pobawić w grę pod tytułem "co by było gdyby", ale ona nie zmieni naszej rzeczywistości. Ja też mam ten problem, PO jak rządzi widać, PIS jaki był kiedy rządził i jaki jest, tez widać, Lewica - nie zgadzam się z jej poglądami. A Palikot - no proszę, nie popieram ludzi chcących zabijać nienarodzonych Polaków (jest jeszcze wiele innych powodów ale oszczędzę).
    Więc kto w tym chorym kraju może coś zmienić? mam nadzieje, że do czasów wyboru wytworzą się jeszcze jakieś nisze, na które będzie można zagłosować.
  • galileo11 10.04.13, 01:12
    smoleńskiej.
    Specjalnie dla niezalezna.pl: Wiesław Binienda i Maria Szonert o katastrofie smoleńskiej.
    niezalezna.pl/40200-specjalnie-dla-niezaleznapl-wieslaw-binienda-i-maria-szonert-o-katastrofie-smolenskiej
    Osoby angażujące się w obywatelskie śledztwo smoleńskie są systematycznie oczerniane i dyskredytowane w oczach polskiej opinii publicznej przez rządowe media oraz komisję Millera - piszą prof. Wiesław Binienda i mecenas Maria Szonert w tekście podsumowującym dotychczasowe ustalenia po trzech latach od katastrofy smoleńskiej.

    Trzecia rocznica katastrofy smoleńskiej to ważny moment dla Polaków. Mamy za sobą całą serię bolesnych doświadczeń rodzin oraz kompromitacji organów państwa w tej sprawie.

    Dopiero z perspektywy czasu można lepiej zrozumieć znaczenie tragedii smoleńskiej, jej kontekst, przyczyny i skutki. Pierwszą rocznicę tej tragedii obchodziliśmy w szoku po upokorzeniu doznanym w wyniku ustaleń raportu MAKu, ale z nadzieją, że Polska odpowie na rosyjskie zarzuty i zniewagę. Drugą rocznicę smoleńską obchodziliśmy w szoku po raporcie komisji Millera, która zgodnie z wytycznymi Rosji zignorowała swoje własne wcześniej zgłoszone uwagi i powieliła raport MAKu. Dopiero dziś, po dogłębnej analizie obu raportów oraz po ciosach zadanych przez polską prokuraturę zarówno samemu śledztwu jak i rodzinom ofiar, pełen obraz tragedii smoleńskiej zaczyna być czytelny. Dopiero w trzecią rocznicę katastrofy mamy pełną jasność, że śledztwo rosyjskie zostało przeprowadzone z pogwałceniem podstawowych norm badania wypadków lotniczych, że śledztwo polskie opierało się na rosyjskim nierzetelnym śledztwie, że rząd polski zaniechał wszelkich działań w tej sprawie i zdał się całkowicie na dobrą wolę Rosji, oraz że polska prokuratura dopuściła się skandalicznych zaniedbań i zaniechań podstawowych czynności procesowych w tej sprawie. Tak więc abstrahując od samej katastrofy, sposób przeprowadzenia śledztwa smoleńskiego zarówno przez stronę rosyjską jak i polską jest demonstracją braku szacunku dla poległych w Smoleńsku przywódców Państwa Polskiego. Pamięć o tych, którzy zginęli składając hołd rodakom pomordowanym z rozkazu katyńskiego łączy wielu ekspertów i naukowców z całego świata wspierających prace Zespołu Parlamentarnego ds. Badania Katastrofy Smoleńskiej. Od wielu miesięcy niestrudzenie prowadzą oni żmudne i skomplikowane badania w celu wyjaśnienie przyczyn i okoliczności tej największej powojennej polskiej tragedii.

    Przygotowanie Wizyty

    Większość istotnych faktów dotyczących przygotowania wizyty prezydenckiej delegacji w Katyniu jest objęta ścisłą tajemnicą. Tak więc do dziś nie wiadomo, kto podjął decyzje, aby grupę najwyższych rangą generałów Wojska Polskiego skierować do Tupolewa, dlaczego jedyny zapasowy samolot uległ tego dnia awarii, czy rzeczywiście system bezpieczeństwa na lotnisku w czasie odlotu Tupolewa nie działał, i czy prawdą jest, że system komputerowy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i innych urzędach państwowych padł ofiarą cyberataku tego dnia. Natomiast wiemy z całą pewnością, że w godzinach wieczornych w przeddzień tragedii smoleńskiej Dyżurna Służba Operacji Sił Zbrojnych RP przekazała do Centrum Operacji Powietrznych w Warszawie informację o zagrożeniu atakiem terrorystycznym jednego z samolotów Unii Europejskiej. Komunikat ten podały w dniu katastrofy niektóre serwisy informacyjne w kraju. Niestety nic nie wiadomo o dalszych losach tego komunikatu. Znikł on zarówno ze stron internetowych jak i z naszej pamięci.

    Warto również wspomnieć, że sprawa generalnego remontu Tu-154M w Samarze w grudniu 2009 roku do dziś nie została ani zbadana ani wyjaśniona.

    Ramifikacje Prawne

    Wprawdzie trudno w to uwierzyć, ale rząd polski dopuścił do tego, aby śledztwo katastrofy smoleńskiej zostało przeprowadzone poza nawiasem prawa. W dniu katastrofy z mocy prawa obowiązywało dwustronne porozumienie między Polską a Rosją w sprawie współpracy lotnictwa wojskowego. Trzeciego dnia Premier Putin stanął na stanowisku, że lot do Katynia był cywilną pielgrzymką, w związku z czym katastrofa smoleńska winna być badana według Międzynarodowej Konwencji Lotnictwa Cywilnego zwanej Konwencja Chicagowska.

    Rząd polski wyraził na to zgodę. Wkrótce potem organizacja nadzorująca implementację Konwencji Chicagowskiej oświadczyła, że Polski Tu-154M należący do 36 pułku polskiego lotnictwa wojskowego, który w locie o statusie 'Head' uległ katastrofie w Smoleńsku nie był statkiem powietrznym cywilnym. Był to statek powietrzny państwowy w klasycznym tego słowa znaczeniu. Dlatego też badanie katastrofy smoleńskiej nie mogło podlegać jurysdykcji Konwencji Chicagowskiej, która stosuje się wyłącznie do statków powietrznych cywilnych. W tej sytuacji Rosja oświadczyła, że wprawdzie Konwencja Chicagowska nie ma zastosowania, ale Rosja sama się zobowiązuje przeprowadzić śledztwo smoleńskie według załącznika 13 do tejże konwencji. Strona polska ponownie nie oponowała. W efekcie Rosja pogwałciła niemalże wszystkie normy badania wypadków lotniczych i większość przepisów załącznika 13. Ponieważ jednak strona polska zgodziła się na procedowanie poza ramami prawnymi zarówno konwencji chicagowskiej jak i umowy dwustronnej, śledztwo znalazło się w luce prawnej, która nie daje stronie polskiej mechanizmu egzekwowania od Rosji należytego przeprowadzenia śledztwa. Krótko mówiąc zdaje Polskę na dobrą wolę Rosji.


    Analiza Techniczna

    Tymczasem zarówno niezależni eksperci współpracujący z Zespołem Parlamentarnym jak i biegli polskiej prokuratury dokonali w ciągu ostatniego roku istotnych ustaleń wskazujących na fałszowanie, niszczenie i manipulowanie dowodami. Udowodnili też poza wszelką wątpliwość, że wnioski zawarte w raporcie MAKu i komisji Millera są nieprawidłowe, oraz stwierdzili, że Tupolew uległ katastrofie w wyniku eksplozji, jaka miała miejsce w powietrzu, na niskiej wysokości.

    Hipoteza wybuchu od pierwszych dni po katastrofie budziła wśród Polaków niezdrowe emocje.

    Do momentu ogłoszenia w Rzeczypospolitej artykułu informującego, że polscy biegli wykryli środki wybuchowe na wraku Tupolewa, o wybuchu w Smoleńsku, tak jak kiedyś o mordzie w Katyniu, nie wolno było głośno mówić. Jednak histeryczna reakcja władz oraz żałosne wysiłki polskiej prokuratury, aby zataić wyniki badań przeprowadzonych przez polskich biegłych jesienią 2012 roku w Smoleńsku przełamały niepisane tabu i dziś można już prowadzić racjonalną debatę nad przesłankami wskazującymi na wybuch w Tupolewie.

    Na eksplozje w powietrzu wskazuje wiele dowodów. Jak wynika m.in. z rosyjskiego protokołu oględzin miejsca zdarzenia z dnia katastrofy, rozpad samolotu w powietrzu rozpoczął się w odległości ok. 50 metrów przed pancerną brzozą, w miejscu gdzie czarne skrzynki wykazały drgania silników samolotu oraz awarie generatorów prądu. Według protokołu oględzin miejsca zdarzenia wiele mniejszych i większych fragmentów samolotu wisiało na drzewach, leżało na dachach pobliskich budynków, oraz pokrywało wąwóz i obszary, nad którymi przelatywał Tupolew. Kilkadziesiąt metrów za brzozą nastąpiło urwanie końcówki lewego skrzydła w taki sposób, że krawędź przednia tego skrzydła (sloty) nie została zniszczona, a rekonstrukcja skrzydła wykazała powstanie ogromnej dziury wewnątrz, za krawędzią przednią. Skrzydło to urwało się w miejscu ukrytego sygnału TAWS 38, gdzie też prawdopodobnie nastąpił wybuch kadłuba, który spowodował rozprucie się środkowej części kadłuba wzdłuż osi oraz otwarcie i wywiniecie ściany z sufitem na jedną stronę i drugiej ściany na przeciwną stronę. Taka konfiguracja środkowej części kadłuba została zarejestrowana na zdjęciach z wrakowiska. Symulacja wybuchu kadłuba przeprowadzona przez Sandia National Lab, która tłumaczy zachowanie się kadłuba po wybuchu, zgadza się z konfiguracja kadłuba w Smoleńsku zarejestrowaną n
  • galileo11 10.04.13, 01:13
    Tak wiec z wysokości ok. 30 metrów gdzie najprawdopodobniej nastąpił wybuch spadło na ziemię tysiące fragmentów samolotu, niektóre większe części kołami do góry, inne kołami do dołu. Dlatego też nie ma śladu krateru na wrakowisku. Krater taki musiałby powstać gdyby w miękkie podłoże runął cały samolot, jako jedna masa.

    Na wybuch wskazuje również stan zwłok. Rzadko spotykane rozczłonkowanie i rozrzut zwłok, fakt, że wiele ciał na wrakowisku zostało znalezione bez odzieży wierzchniej, oraz znalezienie szczątków ludzkich przed miejscem pierwszego kontaktu samolotu z ziemia, to tylko nieliczne przykłady z całej masy faktów wskazujących na wybuch. Obecność środków wybuchowych zidentyfikowana przez polskich biegłych została potwierdzona przez niezależne specjalistyczne badania laboratoryjne fragmentów ubrania jednej z ofiar wykonane na zlecenie rodziny.

    Dowody w sprawie katastrofy smoleńskiej były systematycznie niszczone, manipulowane, zatajane i fałszowane. Przykładowo protokół oględzin miejsca katastrofy, w tym rozkładu szczątków samolotu i zniszczeń drzew zrobiony przez rosyjskich prokuratorów w kilka godzin po katastrofie został udostępniony dopiero w 2013 roku. Dokument ten wskazuje, że słynna pancerna brzoza miała jedynie złamany czubek na wysokości 1 metra od góry.

    Ponadto szeroko znane są fakty przeniesienia fragmentu samolotu w nocy z 11 na 12 kwietnia 2010 roku, czy też rażąco błędna interpretacja nagrań z kabiny pilotów, ukrycie na mapie bardzo istotnego punktu TAWS 38, oraz brak połowy sekundy danych natychmiast po sygnale TAWS38, kiedy to samolot gwałtownie zmienił kierunek lotu i zaczął spadać. Ponadto trajektoria pionowa wyznaczona za pomocą sygnału TAWS udowadnia, że samolot nie znajdował się na wysokości 5-7 metrów nad ziemią w okolicy pancernej brzozy. Jednak nawet gdyby był na takiej wysokości i uderzył w brzozę, to w wyniku tego zderzenia nie mógł utracić 6 metrów lewego skrzydła, jak twierdzą obie komisje. Są to jedynie przykłady całej masy problemów wynikających z raportów MAK i Millera.

    Niestety, progres w dochodzeniu do prawdy o katastrofie smoleńskiej jest okupiony wysoką ceną. Osoby angażujące się w obywatelskie śledztwo smoleńskie są systematycznie oczerniane i dyskredytowane w oczach polskiej opinii publicznej przez rządowe media oraz komisję Millera.

    Kilka osób związanych z obywatelskim śledztwem smoleńskim zmarło w niewyjaśnionych okolicznościach. W październiku 2012 roku Remigiusz Muś, pilot polskiego YAKa 40, który wylądował w Smoleńsku na krótko przed Tupolewem, został znaleziony martwy w piwnicy swojego bloku. Remigiusz Muś, który po wylądowaniu w Smoleńsku rozmawiał z załogą nadlatującego Tupolewa oraz przysłuchiwał się rozmowie kapitana Protasiuka z rosyjską wieżą kontroli lotów, był najważniejszym świadkiem w śledztwie smoleńskim.

    Nie tylko naukowcy, dziennikarze i świadkowie są prześladowani za Smoleńsk. Również rodziny ofiar katastrofy są traktowane przez rząd, media i prokuraturę w sposób okrutny. Przypomnijmy tylko niektóre ciosy, jakie spadły na rodziny ofiar.

    Szczątki ciał ich najbliższych nie zostały dokładnie zebrane z miejsca katastrofy. W efekcie szczątki ofiar, szczególnie z kabiny, w której znajdowali się generałowie, były dowożone do kraju przez kilka tygodni, kremowane za radą przedstawicieli rządu, a następnie oddawane rodzinom w celu tzw. dochowków.

    Dziś wiadomo, że nikt z Polaków nie był obecny w momencie zamykania i lakowania trumien w Moskwie. Wiadomo również, że w czasie identyfikacji zwłok w Moskwie rodziny poinformowano, że nie będzie im wolno otwierać trumien w Polsce. Z niewiadomego powodu polska prokuratura zaniechała przeprowadzenia autopsji zwłok po powrocie trumien do kraju, mimo, że prawo polskie nakłada na prokuraturę obowiązek przeprowadzenia autopsji z urzędu, jeśli zgon obywatela polskiego następuje zagranicą.

    Telefony komórkowe ofiar katastrofy nie zostały rodzinom zwrócone. Znane są przypadki niszczenia rzeczy osobistych ofiar katastrofy przez polskie władze bez zgody rodziny, oraz kradzieży kart kredytowych ofiar z miejsca katastrofy przez Rosjan.

    Raporty sądowo-medyczne otrzymane z Rosji okazały się w takim stopniu nieprawidłowe, że zaistniało podejrzenie pomylenia zwłok. W efekcie sześć ciał do tej pory ekshumowanych pochowano w niewłaściwych grobach. Ten stan rzeczy powoduje, że pozostałe rodziny nie mają żadnej pewności, że w ich rodzinnych grobach rzeczywiście zostali pochowani ich najbliżsi.
    smoleńskiej.
    W trzecią rocznicę katastrofy smoleńskiej warto przypomnieć, że legitymacja demokratycznej władzy opiera się na odpowiedzialności rządzących i uczciwości w relacjach międzyludzkich, a nie na użyciu siły, podstępu, przekupstwa i kłamstwa. Musimy pokonać strach i obalić mury, które uwięziły prawdę smoleńska. Nie wolno nam ustawać w dochodzeniu do prawdy gdyż tylko prawda zagwarantuje nam bezpieczną i godną przyszłość oraz zapewni Polsce niepodległy byt.
    Autor: prof. Wiesław Binienda, mecenas Maria Szonert
    Żródło: niezalezna.pl
  • galileo11 10.04.13, 01:43
    pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3460
  • klawisz2 11.04.13, 14:39
    W poniższym tekście najbardziej zastanawia mnie skąd wzięło się 270 ugód skoro ofiar było 96. Czy to oznacza, że ( średnio) rodziny ofiar otrzymały już po 750tys. Nie wspomnę już, że co niektóre osoby wykorzystały swój status społeczny i doją ZUS na prawo i lewo. Czy dzieciom innych tragicznie zmarłych matek i ojców nie nalezą się również sowite renty jak p. Gosiewskiej????

    „Wdowa po Przemysławie Gosiewskim (+46 l.), który zginął w katastrofie smoleńskiej, wypełniła w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych odpowiednie druki i załatwiła swoim dzieciom rentę po zmarłym mężu. Dzięki zapobiegliwej mamie, Kinga (11 l.) i Miłosz (9 l.) otrzymują ponad 6 tysięcy miesięcznie dodatkowego wsparcia.”
    „W oświadczeniu majątkowym Beaty Gosiewskiej (40 l.) można przeczytać, że w tym roku na konto pani senator wpłynęło z ZUS 63 370 zł. To zsumowana 10-miesięczna renta jaką po śmierci ojca miały otrzymać jej dzieci. Nie trudno więc obliczyć, że sieroty po pośle Przemysławie Gosiewskim dostają ok. 6,3 tys. zł miesięcznie”
    „ Niektóre rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej żądają nawet po półtora miliona złotych odszkodowania. Pieniędzy domagają się od Ministerstwa Obrony Narodowej - informuje RMF FM.
    W warszawskim sądzie jest już wniosek wzywający MON do ugody. Nieoficjalnie reporter RMF FM dowiedział się, że takich wniosków lada chwila ma być złożonych od 30 do nawet 50.
    Odszkodowanie ma być rekompensatą za nieubezpieczenie prezydenckiego tupolewa przez resort obrony. Gdyby prezydencki samolot był ubezpieczony, mogliby domagać się odszkodowania od ubezpieczyciela. Takiej szansy nie mają i wzywają MON do zapłaty półtora miliona złotych.
    Do tej pory zawarto 270 ugód z bliskimi ofiar katastrofy smoleńskiej, każdej z tych osób przyznano 250 tys. zł tytułem zadośćuczynienia. W sumie wypłacono im 67,5 mln zł. w formie zadośćuczynienia za śmierć bliskich.
    Propozycję wypłacenia zadośćuczynienia ogłoszono w styczniu 2011 r. Według niej każdy z najbliższych członków rodziny ofiar (małżonek, dzieci i rodzice), który zgłosił się do Prokuratorii Generalnej i wyraził wolę zawarcia ugody, otrzymywał zadośćuczynienie w wysokości 250 tys. zł za krzywdę niemajątkową związaną ze śmiercią osoby bliskiej - jak stanowi art. 446 paragraf 4 Kodeksu cywilnego.”


  • galileo11 12.04.13, 14:30
    Posiedzenie Zespołu Parlamentarnego ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy TU-154M w dniu 10.04.2013 r. - PEŁNY ZAPIS !!!
    vod.gazetapolska.pl/3901-raport-smolenski-stan-badan?utm_source=niezalezna&utm_medium=tytulnowa8&utm_campaign=vod
  • galileo11 17.04.13, 13:01
    smoleńskiej była eksplozja.
    Odnośnik do całej rozmowy:
    vod.gazetapolska.pl/node/3949?utm_source=niezalezna&utm_medium=ArtY&utm_campaign=vod
    "Prof. Wiesław Binienda, ekspert zespołu parlamentarnego Antoniego Macierewicza, był gościem programu Daily Planet na kanale Discovery. Uczony stwierdził, że oficjalna wersja katastrofy smoleńskiej jest niewiarygodna, i przedstawił wyniki swoich analiz.

    - Nie było błędu pilotów, nie było presji na załogę, piloci podjęli decyzję o odejściu na drugi krąg - powiedział prof. Binienda, poproszony przez prowadzącego o skomentowanie oficjalnej wersji katastrofy.

    - Samolot nigdy nie uderzył w drzewo, ale skrzydło zostało uszkodzone w taki sposób, że za nieuszkodzoną przednią krawędzią jest spora dziura. Co mogło spowodować takie uszkodzenie? Eksplozja w skrzydle - twierdzi naukowiec.

    Zdaniem prof. Biniendy, oficjalna wersja przeczy prawom fizyki. Ekspert smoleńskiego zespołu parlamentarnego wyjaśnia, że swoje obliczenia oparł na wynikach analiz przeprowadzonych za pomocą programu LsDyna3D. Posługuje się nim m.in. NASA i amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA)."
  • klawisz2 15.04.13, 11:57
    Jak widać na serialu „Smoleńsk” zarabiają wszyscy. Pazerne rodziny zmarłych, media, PiS, Rydzyk, Macierewicz, pseudo-naukowcy z USA, kościół itd. Aż strach pomyśleć ile straci ten przemysł, kiedy sprawa ta pójdzie w zapomnienie.
    wiadomosci.onet.pl/temat/katastrofa-smolenska/pierwsze-wnioski-o-odszkodowania-dla-rodzin-ofiar-,1,5467693,wiadomosc.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka