Dodaj do ulubionych

jaki jest wasz ulubiony lokal w Birczy ?

15.09.04, 13:53
Edytor zaawansowany
  • ksidar 22.09.04, 17:23
    Pierw mi podaj jakie są tam obecnie lokale jedynie jaki pamiętam to GOK
    prowadziła go Jolka W a teraz kto się tam zajmuje to niemam pojęcia
  • 560n 23.09.04, 18:38
    najlepszy na boguszówce
  • ksidar 23.09.04, 19:50
    a w Birczy już niema żadnego lokalu same mordownie co?
  • darino 25.09.04, 08:30
    Na Boguszówce ? Nie kojarzę - pamiętam tylko budkę koło przystanku pod
    Krępakiem i bar koło wyciągu narciarskiego na Krępaku.
  • darino 25.09.04, 08:25
    Zwiedziłem wszystkie na wakacjach i oto mój ranking:
    I. Klub w magazynie koło piekarni - nazwy nie zauważyłem (chyba nazywa
    się "Prohibicja")- dobra muzyka, niestety otwarty tylko w weekendy ale za to do
    pózna.
    II. Piwiarnia w dawnej rozlewni piwa - dawniej nazywała się "Jutrzenka" i
    mieściła się na wprost przystanku PKS a wcześniej była to prywatna piwiarnia
    Pana Rabickiego - mordownia straszna, zero wystroju, ale wbrew pozorom spokój,
    folklor i tanie piwo. No i ogródek.
    III. Bar "Pod swierkami" pod tarasem koło GOK - bar taki sobie - płytki na
    podłodze i plastikowe meble, ale bardzo ładny ogródek z widokiem na Rynek.
    IV. Bar/Pizzeria ? pod dawną restauracją "Bieszczadzka" - ciemna nora + czarne
    płytki na podłodze i ścianach.
    Restauracja "Bieszczadzka" była zamknięta (jakiś remont ?), nie zwiedziłem też
    baru w Leszczawie Dolnej pod sklepem.
  • upowiec 28.12.04, 00:58
    Zwiedziłem w drugi dzień świąt kilka lokali, chętnie je opiszę i skomentuję
    opisy darino.
  • upowiec 28.12.04, 01:02
    Inaczej "pod świerkami" - płytki na podłodze + boazeria na ścianach +
    plastikowe, ogrodowe meble. Na zewnątrz, pod ścianą stoi "toi-toi", ale nie
    miałem odwagi sprawdzić co się kryje wewnątrz !
  • darino 28.12.04, 12:36
    Rzeczywiście, może równać się z piwiarnią na dole, ale tam jest przynajmniej
    atmosfera !
    --
    www.bircza.pl
  • upowiec 28.12.04, 01:03
    Otwarta do 17, meble typu "lodziarnia", ale bardzo czysto. Dobrze, że istnieje,
    bo nie byłoby gdzie zjeść cokolwiek !
  • upowiec 28.12.04, 01:07
    Pizzeria pod restauracją - ulubione miejsce spotkań młodzieży. Płytki
    (jasne !!!) na podłodze i ścianach aż do sufitu - czułem się jak w rzezni.
    Poza tym smaczna pizza, dobra muzyka i CZYSTA TOALETA - nie beakowało mydła,
    papieru toaletowego i ręczników !
    Podkreślam to, bo w Birczy nie jest to standartem.
  • darino 28.12.04, 12:39
    Rzeczywiście, te płytki to pełen odjazd - ale poza tym przyjemnie, mój kuzyn
    zjadł tam nawet pizzę i chwalił !
    --
    www.bircza.pl
  • upowiec 28.12.04, 01:09
    Cóż tu opisywać, tam nic się nie zmienia - miejsce godne polecenia ze względu
    na koloryt lokalny !
  • darino 28.12.04, 12:41
    Byłem z szwagrem w Św. Szczepana - było bardzo przyjemnie. To chyba pierwszy
    nocny lokal w Birczy, czasem zamykają nawet o 3-4 nad ranem !
    --
    www.bircza.pl
  • darino 27.06.05, 14:23
    Podczas ostatniej wizyty w Birczy nie miałem czasu na długie wycieczki,
    zajrzałem tylko do piwiarni - jak zwykle daję duży plus za
    naturalny, "niecepeliowski" folklor !



    --
    forum gminy Bircza i okolic
  • upowiec 28.12.04, 01:10
    Dobry młodzieżowy klub - dobra muzyka, spokój, dużo młodzieży.
  • darino 29.03.05, 17:48
    Byłem tam wczoraj - wydaje mi się, że zmienił się profil muzyczny klubu - mniej
    jest muzyki alternatywnej, a wiecej disco-rąbanki !
    --
    www.bircza.pl
  • darino 28.12.05, 14:02
    Teraz to już muzyka zeszła całkiem na psy - nic ambitnego.
    Króluje DRESS-MUSIC !!!
    Ale widać, że większość jakoś daje radę i bawi się przy tych dzwiękach !!!



    --
    forum gminy Bircza i okolic
  • tyrawa 29.12.05, 09:48
    Dres na dresie. Lepiej już chodzić na zabawy wiejskie albo jezdzic na dyskotekę
    do Dubiecka.
  • darino 22.01.05, 14:31
    Na wyraźne życzenie Sylwii napiszę, że "Prohibicja" jest najlepszym lokalem w
    Birczy - jest tam dobra muzyka i spokój. Starsi mieszkańcy Birczy zarzucają
    natomiast, że młodzież wracając w nocy do domów "hałasuje i niszczy znaki
    drogowe" - to cytat z wypowiedzi mojego sąsiada z Birczy.
    Natomiat najczystszym jest na pewno "Pizzeria" - pisałem już o tym w jednym z
    sąsiednich postów.
    Proszę o następne wpisy !
    --
    www.bircza.pl
  • sylwia314 22.01.05, 17:53
    Nie no "Prohibicja" to istna mordownia! Pierwszy raz zobaczylam takie
    mordobicie! Kazdy tam ma jakies zatargi nawet ja! Hahaha ale mozna sie usmiac!
    Tam ludzie sie nie potrafia bawic! Wszyscy pijani juz o 11 i sie zaczyna! Tak
    samo w Pizzeri jest zakaz palenia, a ludzie pala...Pełno pijanych facetow! Nic
    dodac nic ujac! Pozdrowienia!
  • darino 22.01.05, 18:45
    Przyznaję, że byłem tam dwa razy, oba w okolicach godziny 20-21, więc było dość
    pusto i bez ekscesów, poza tym widziałem 2-3 ochroniarzy. O 21 byłem już
    sfazowany, a mój sąsiad jeszcze bardziej, i ewakuowaliśmy się do domu. Co do
    zakazu palenia to nie zauważyłem, ale i tak nie palę.
    Bardzo proszę Cię o następne ciekawostki z życia Birczy !
    --
    www.bircza.pl
  • upowiec 22.01.05, 22:10
    Młodzież mamy krewką, więc nie dziwota, że się tłuką ! A pijani są DOPIERO o
    23 ! Poza tym kobieta zarzucały zawsze chłopakom z Birczy, że nie umieją się
    bawić, i z punktu widzenia kobiet to prawda - preferowane są męskie rozrywki.
    Nie mamy niestety w Birczy lokalu odpowiedniego dla kobiet - pewnie by szybko
    zbankrutował.
  • darino 28.12.05, 13:58
    Klimat i wystrój nie zmieniły się od ostatniego wpisu, natomiast muzyka
    znacznie - kiedyś można było usłyszeć Kazika czy Kult, obeznie wysłuchałem
    zadziwiajacego melanżu Krawczyka, Stachurskiego i poleczek na akordeonie :)))



    --
    forum gminy Bircza i okolic
  • boskajaga 30.12.05, 22:29
    No ja przpraszam! Byłam 26 grudnia po dłuższej nieobecności i jest jak było.
    Było to co lubie czyli KLut, kazik, Dzem i inne ciekawe rytmy. Wiadomo troche
    rabanki musi byc bo towarzysto sie dobrze baiw przy tym...Dialog usłyszany w
    toalecie damskiej zaraz po tym jak był kazik : Ty słuchaj kieys to cos tu
    pusczalido tanczenia, a ten teraz to ja k przy tym sie bawic, skacza mało
    czowieka nie zabija":) W Prohibicji graja wszsytko i tos ie nie zminiłoodkad
    pamietam:) Bywłam tam swojego czasu czesto i wracm tam z nostalgia raz na kilka
    miesięcy i skacze do upadłego:) A pizzeria tzw...tam tez czesto przebywłam w
    czasach szkoły sredniej z braku laku...i zawsze mise z łazinką kojarzyła...ale
    pizze maja wysmienita:) No i sentyment mam. tego barku koło GOK-u nigdy nie
    lubilami chyba iepolubie...tamnie ma tej atmosfery. A za czasow szkoly
    matematyczka podgladajaca przez okno dopęlniala złego wrażenia jaie ten bar
    robił na mnie:) A "Bieszczadzka"...makliamt, ale to trzeba lubic:)
  • darino 31.12.05, 14:08
    W takim razie źle trafiłem - w "Pizzerii" byłem chyba około 19 ?
    Co do barku koło GOK, to nie podoba mi sie zestawienie czarnych płytek na
    podłodze, drewnianej boazerii i plastikowych mebli. Natomiast ogródek z
    widokiem na Rynek (zasłonięty trochę przez świerki) jest super, tylko ta
    toaleta w GOK-u ...
    Na pewno "Pizzeria" wygrywa w rankingu birczańskich toalet gastronomicznych !



    --
    forum gminy Bircza i okolic
  • darino 18.04.06, 14:57
    Zwizytowałem wczoraj w/w lokale. W "Prohibicji" to już nawet nie jest muzyka, a
    jakieś straszliwe "umpa,umpa", w sam raz dla półgłówków.
    W "Pizzerii" natomiat króluje muzyka weselno-biesiadna.
    Ukojeniem dla mych uszu było odkrycie w piwiarni szafy grającej, w której można
    znaleźć na przykład przeboje Clash czy Doors ! Niestety po 1 złoty od sztuki :((



    --
    forum gminy Bircza i okolic
  • hell-boy 21.04.06, 16:46
    mysle ze wiekszosc poczciwych birczan i tych z okolic bylaby zachwycona gdyby w
    prohibicji puszczana byla muyka pokroju ponizszego balaczku:P :P :P

    ( bez urazy oczywiscie dla tych co znaja prawdziwa definicje muzyki )

    video.google.com/videoplay?docid=-2086000202254584588&q=chick&pl=true
    nie bede go komentowal...
    sami zobaczcie..

    To nei jest zart podczas ostatnich kilku wizyt w "birczanskich ogrodach"
    zauwazylem ze niektorzy mieszkancy wykazuja takie tendencje..

    mysle ze nalezy cos z tym zrobic.. - bo taki klimat nie sprzyja rozwojowi Birczy//
  • darino 22.04.06, 08:14
    Właśnie coś podobnego słyszałem w "Prohibicji", ale bez tego anielskiego
    wokalu ...




    --
    forum gminy Bircza i okolic
  • ksidar 26.09.04, 22:10
    Stary niezle spędzasz wczasy zaszokowaleś mnie znajomością browarnictwa
    podkarpackiego daj cynk kiedy będziesz w Birczy a postaram sie o jakiś urlop.
  • darino 28.09.04, 01:53
    Niestety wracam chyba dopiero na święta Bożego Narodzenia.
  • galapago 28.09.04, 11:25
    Co prawda nie orientuję się w lokalach w Birczy, to jednak pozwalam sobie na
    kolejny wpis na birczańskim forum. Rozumiem, że jak dotąd i inni jego
    uczestnicy mieszkają poza tą miejscowością, którą bardzo lubię i kilkakrotnie,
    z powodów rodzinnych odwiedzałem. Mam nadzieję, że z biegiem czasu birczańskie
    forum internetowe nabierze rozpędu, tak że stanie się i dla mnie, w dalekim
    Wrocławiu, szansą na "podsłuchiwanie" co słychać w tej uroczej miejscowości.
    Pozdrowienia.
  • darino 28.09.04, 13:07
    Dzięki za pozdrowienia - również mam nadzieję że forum się rozwinie i będziemy
    mieć bieżące informacje. Na razie internet w Birczy jest chyba sprawą mityczną
    i matki opowiadają dzieciom o nim na dobranoc !
  • darino 18.11.04, 14:08
    Byłem ostatnio w piwiarni na dole koło piekarni - uff jaka ulga - dalej
    funkcjonuje i ma się dobrze !
    --
    www.bircza.pl
  • holejnik 19.11.04, 22:02
    Witam ! Gdy się pojawiam w Birczy lubię zajść do kawiarenki obok Domu Kultury ,
    tam w cieniu drzew siedząc na pieńku lubie wypić w towarzystwie członków
    rodziny zimne piwko.
  • darino 19.11.04, 23:12
    Nazywamy ten lokal "Pod świerkami". Oficjalna nazwa "Drink-bar". Niestety nie
    ma tam toalety - trzeba chodzić do GOK-u albo "pod świerki".
    --
    www.bircza.pl
  • mister1 24.02.05, 12:05
    Niegdys byla otwarta od rana do 17-tej. Obiad - kotlety mielone od 12.30 do 13-
    tej, a tak wodeczka do woli, w zasadzie tylko i wylacznie...
  • darino 05.03.05, 14:53
    Spacerowałem wczoraj wieczorem (w piątek) po Birczy - spokój i
    cisza. "Prohibicja" zamknięta ze względów religijnych, "Pizzeria" nieczynna ze
    względów nieznanych. W "Bieszczadzkiej" nastrój dekadencko-schyłkowy,
    w "Jantarze" karty i automaty jak w Las Vegas !
    --
    www.bircza.pl
    forum.gazeta.pl/forum/71,1html?f=23313
  • darino 16.03.05, 19:48
    Przypomniałem sobie, że w żadnym lokalu nie gra muzyka - chyba na stypach bywa
    weselej niż teraz w barach w Birczy !
    --
    www.bircza.pl
  • dymek25 18.04.06, 16:38
    Kochani, nie mam czasu na analizy, podajcie w kolejności, w jakich porach należy bywać w stosownych miejscach.Będziemy tam krótko, ale chcemy "terściwie".Macie nas zachęcić do bywania częściej. Mieszkańcy: Jedliny Zdroju, Bydgoszczy, Wrocławia, Nowego Sącza,Przemysla, Warszawy, Krakowa.
  • otolb 19.04.06, 11:13
  • otolb 19.04.06, 11:29
    Jeżeli chodzi o lokale w birczy to w obecnej chwili wiele powiedzieć się już nie da.
    "Pod Świerkami " zamknięte obecnie"z powodu remontu" no zobaczymy czy remont
    będzie ale raczej nie ma co się łudzic ,że otworzą znowu.Bar byl otwarty od 14
    do 22 a w soboty do północy.Jak dla mnie to było njaprzyjemniejsze miejsce.Palić
    tam nie wolno bylo ale w lecie to nie przeszkoda gdyż na ławeczkach pod parsolką
    fajnie się siedzialo.Tylko ten toi-toi...
    "Prohibicja" - oprócz tego ,ze prowadzą ją fajni ludzie to tak o...No niestety
    muzyka jest puszczana pod większość ale i tak nikt nigdy nie jest zadowolony, ja
    slucham metalu i napewno nie zostane zaspokojony mocnymi dźwiękami.Ale ponoć w
    lecie ma funkcjonować jako bar i jako taki jest bardzo ok.Z tym ,że zła jest
    wentylacja i zawsze po wyjściu śmierdze cygarami okropnie.Jak na razie
    prohibichja jest otwarta tylko w soboty od 20 do okolo 2 w nocy w zależności ilu
    ludzi przyjdzie.
    "jantar" - tudzież mordownia,tudzież młotkownia... oprócz tego że siedzą tam
    żule to aż tak źle nie jest ale trzeżwego tam się niespotka, w każdym razie
    rzadko.Ja tam nie chodzę już, ewentualnie zaglądne.Nie pamiętam godzin
    otwarcia.Ale napewno do 22/23 codziennie.
    "pizzeria" - mieści sie pod restauracją bieszczadzką której już nie ma , gdyz
    powstał tam samoobsługowy ABC.Wygląd jak w szaletach miejskich,śmierdzi z kratek
    ściekowych, ubikacja czysta to fakt, ale dużo żuli, pizza moze i dobra ale
    niezdażylo mi się by mnie żolądek po niej nie bolał , jak teraz nie wiem boje
    się spróbować.czynne do 21:30 (w praktyce)piwo jest , leśny dzban i wino na
    szklanki też...

    Oprócz tamtych miejsc są też ławeczki na rynku , bardzo fajne kosze na śmieci
    obok a wylać sie mozna pod krzakiem:-), ładne widoki tylko w złych warunkach
    atmosferyczneych cieżko siedzieć ale idzie się przyzwyczaić.
    No i jeszcze przystanki, obsikane, śmierdzące ale jak pada deszcz i nie ujdzie
    siedzenie na ławce to wyjścia nie ma:-)
    No i jeszcze stadion i wiaty na parkingu tam obok nawet toi - toi ale raczej
    nikt z niego nie kozysta bo wylać można się wszędzie:-)
    Tak ma się sytuacja z lokalami w birczu w praktyce:-)
  • varini 08.05.06, 09:10
    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka