Brzeżawa

Bircza

założyciel: tyrawa

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • 22.04.05, 15:33 Odpowiedz
    "Wieś leży w dolinie na zachód od Birczy, około 7 km od Lipy. Powstała na
    początku XV wieku. Informacja o jej istnieniu po raz pierwszy pojawiła się z
    datą 1464. Wieś należała wtedy do dóbr birczańskich.
    W roku 1843 wybudowano cerkiew p.w. Św. Michała Archanioła. Wewnątrz zachowały
    się polichromie figuralne, a w przedsionku ikona przedstawiająca Chrystusa
    Nauczającego z XVIII wieku.
    W wieku XIX wieś była własnością Ludwika Dobrzyńskiego i Kazimierza Gazdowicza.
    Około 2 km od cerkwi u źródeł potoku płynącego do Dobrej znajduje się
    przysiółek "Ropa". Występuje tu na powierzchni ropa naftowa, którą miejscowa
    ludność używa do celów gospodarskich. Są tu również słone źródła,
    wykorzystywane do warzenia soli, a także pokłady wapna.
    We wsi mieszka rodzina Mazurków, jej członkowie słyną z rzemiosła
    artystycznego. Ich prace można oglądać na wystawach muzealnych w Sanoku,
    Rzeszowie i Nowym Sączu. Państwo Mazurkowie przed wojną mieszkali w przysiółku
    Bukowina. Zostali wysiedleni, w 1956 roku wrócili i kupili dom w Brzeżawie.
    Mikołaj Mazurek (ur. 1908) jest stolarzem, rzeźbiarzem, lutnikiem i poetą".
  • 25.04.05, 19:15 Odpowiedz
    Chciałam mieć 1500 wpis i też zapytać czy ktoś zna losy panów Mazurków(ojca i
    syna-chyba Władka). Czy mieszkają dalej w tym samym domu(nad szkołą,której już
    nie ma) i tworzą jak dawniej.
  • 25.04.05, 20:28 Odpowiedz
    Pan Mazurek nie mieszka już nad byłą szkoła bowiem dom też już dość dawno nie
    istnieje. Mieszka w domu w którym kiedyś mieszkał nie żyjący już pan Gierula
    (za domem modlitwy Zboru Kościoła Zielonoświątkowego). Owszem, dalej tworzy
    rzeźbi w drzewie i kamieniu. Niestety,jego syn Władysław umarł jakiś czas temu
    (może 2-3 lata). Opiekuje się nim jego córka Helena, która mieszka na stałe
    gdzieś na Ziemiach Odzyskanych ale od czasu do czasu przyjeżdża na Brzeżawę.
    Niebawem (27 - 29.04 br) będę na Brzeżawie i mam nadzieję, że odwiedzę p.
    Mazuryka choć komunikacja z nim jest trochę utrudniona ze względu na osłabiony
    słuch. Po powrocie napiszę nieco więcej na temat Brzeżawy.
  • 26.04.05, 07:53 Odpowiedz
    Dziękuję besalel za informację. Przykre,że pan Mazurek musiał pochować syna i
    został sam. Mam nadzieję,że sąsiedzi również pomagają mu w jakiś sposób,
    przecież on ma blisko 100 lat.
  • 26.04.05, 08:05 Odpowiedz
    Dokładnie nie wiem, czy ma miejsce jakakolwiek pomoc dla p. Mazuryka. Dlatego
    też udaję się do Brzeżawy aby zainteresować się jego sytuacją. A ponieważ mam
    takie możliwości (jestem przedstawicielem Misji Charytatywnej z Niemiec w
    Polsce) jedzie ze mną takż TIR z 9 tonami odzieży,butami i żywnością dla
    mieszkańców wsi w tym zwłaszcza dla takich osób jak p. Mazuryk. Dysponentem
    całej zapomogi będzie oczywiście p.Sołtys.
  • 26.04.05, 08:52 Odpowiedz
    To bardzo interesujące i chwalebne co robisz. Będę czekać na wiadomości po
    Twoim powrocie. Mam nadzieję,że w czasie wakacji-w ramach podróży
    sentymentalnych-odwiedzę Brzeżawę.
  • 26.04.05, 20:23 Odpowiedz
    To wspaniałe, że pamiętasz o swoich sąsiadach !
    Chyba zawsze mieszkańcy Brzeżawy trzymali się razem i pomagali sobie, co nie
    jest takie częste w innych miejscowościach.
    --
    www.bircza.pl
    www.kawiarnianaukowa.org
  • 02.05.05, 15:16 Odpowiedz
    Chociaż mieszkam w Warszawie to bywałem często w Brzeżawie Tam ma domek
    letniskowy mój kolega obok Henia Duchniaka.Polowałem niejednokrotnie na
    zaproszeniew KŁ Bór w Birczy jeden z obwodów jest w okolicach Brzeżawy ale z
    marnym skutkiem.Znałem Mazurków osobiści niejednokrotnie ze starym Mazurkiem
    rozmawiałem z synem próbowałm nalewki produkcji miejscowej. Jak wszystko się
    dobrze ułoży to w tym roku zawitam na Brzeżawe. Przżekłem sobie,że muszę
    odwiedzić drób mojego kolegi śp.Dziunka z Lipy. Pozdrawiam wszystkich znajomych
    z Brzeżawy.
  • 05.05.05, 18:30 Odpowiedz
    Właśnie wróciłem z Birczy i Brzeżawy i chciałbym przekazać garść informacji.
    Jak poprzednio wspominałem udało mi się dostarczyć do Brzeżawy pomc
    charytatywna w ilości około 13 ton. Została ona przez sołtysa rozdysponowana
    między mieszkańców. Odzież rozdawano bez ograniczeń, żywność wedle ilości osób
    w rodzinie a rowery według uznania sołtysa. Mieszkańcy Brzeżawy byli
    niezmiernie wdzięczni. Wdzięczność ta aż niekiedy mnie żenowała. Na prośbę
    sołtysa z Malawy zabiegam o kolejny transport tym razem do tej właśnie
    miejscowości.
    Przy okazji rozmawiałem także z najstarszymi mieszkańcami Brzeżawy na temat
    pogromu Borownicy o czym traktuje jeden z postów. Z uzyskanych informacji
    wynika, że przed pojawieniem się na tamtych terenach UPA, grasowała w okolicy
    grupa rabusiów, której przewodził właśnie ktoś z Borownicy. Napadała ona na
    ludność w innych wsiach(zwłaszca ukraińców) zabierając dobytek, bijąc, gwałcąc
    a nawet mordując. Siała postrach w całej okolicy, terroryzując mieszkańców. Gdy
    pojawiła się UPA zmęczeni terrorem niektórzy mieszkańcy Brzeżawy poprosili
    ochronę stacjonujące tam sotnie. Sotenni ostrzegali tę grupę przed
    konsekwencjami grożąc odwetem na mieszkańcach Borownicy (tam bowiem
    stacjonowała ta grupa). Skoro ani prośby ani ostrzeżenia nie wskórały niczego,
    połączone sotnie UPA dokonały napadu na Borownicę, paląc ja i zabijając wielu
    jej mieszkańców.
    Takie to niestety były ówczesne realia.
    Dziś obie wsie żyją bez konfliktowo.
  • 05.05.05, 20:50 Odpowiedz
    Przepraszam, podałem przez pomyłkę zły login. Winien być "Besalel" a
    nie "michalhydzik".
  • 26.05.05, 20:49 Odpowiedz
    "Greckokatolicka cerkiew filialna p.w. Św. Michała Archanioła znajduje się
    około 3 km od skrętu w lewo, tuż przy wiejskiej drodze, po prawej. Drewniana,
    konstrukcji zrębowej, zbudowana w 1843 roku.
    Trójdzielna, z prezbiterium zamkniętym trójbocznie, nawa szersza. Babiniec
    pietrowy, o górnej kondygnacji wydzielonej zadaszeniem. Dach kalenicowy
    zwieńczony trzema baniastymi hełmami.
    Wewnątrz ikonostas pochodzący z XIX wieku, rozmontowany. Ikony zawieszono na
    ścianach nawy i ścianie tęczowej. Ponadto wewnątrz polichromia figuralna.
    Dzwonnica murowana, parawanowa, trójarkadowa, prawdopodobnie z XIX wieku.
    Po 1947 roku cerkiew użytkowana jako kościół rzymskokatolicki.
    Brzeżawa pojawiła się w dokumentach pod nazwą "Twardego Volya" w 1464 roku."

    --
    Dolina Wiaru
  • 04.08.05, 21:18 Odpowiedz
    Przeglądałem dziś album fotograficzny o ukraińskich mogiłach pod redakcją pana
    Bogdana Huka, niestety tytułu nie zapamiętałem, ale na pewno był wydany przez
    wydawnictwo "Tyrsa". Odbiłem sobie z niego kilka kartek, między innymi o
    Brzeżawie:
    "W Brzeżawie znajdują się trzy mogiły ofiar NKWD i Wojska Polskiego. Na
    cmentarzu greckokatolickim w dwóch sąsiadujących mogiłach spoczywają ofiary
    przeciwpartyzanckich obław, prowadzonych przez Armię Czerwoną w styczniu 1945
    roku. W jednej leży 9 osób (tam postawiono krzyż), w drugiej 4 osoby pochodzące
    z Lachawy.
    Na pierwszej mogile krzyż postawił Wołodymir Mazuryk z Brzeżawy i napisał na
    drewnianej desce "Wiczna pamiat, zah. 1944-1946 r." W tej mogile spoczywają:
    1. "Kruk", urodzony w Kormanicach, żołnierz UPA, zabity przez Armię Czerwoną
    2. Wołodymyr Staszkiw, żołnierz UPA, pochodzący z Brzeżawy, zabity przez Armię
    Czerwoną na brzeżawskim przysiółku Zahory
    3. Stiepan Staszkiw, pochodzący z Brzeżawy, rolnik, diak, zabity w drodze do
    cerkwi
    4. Iwan Bodnar, żołnierz UPA (?)
    5. Baranik, imię nieustalone, rolnik, mieszkaniec Woli Brzeżawskiej
    6. NN, ps."Worobiec", żołnierz UPA, pochodzący z Darowic, zabity przez Wojsko
    Polskie
    7. Roman Duchniak, żołnierz UPA
    8. Pankiewicz, imię nieustalone, rodem z brzeżawskiego przysiółka Klimetiwka
    9. Matlikiw (wiejskie przezwisko?), imię nieustalone, rolnik, baptysta
    W drugiej mogile spoczywają:
    1. Josif Plis, żołnierz UPA
    2. Iwan Kleban, żołnierz UPA
    3. nieznany żołnierz dywizji "Hałyczyna"
    4. Iwan Furman, zabity przez MO z Borownicy
    Natomiast na cmentarzu baptystów spoczywają ofiary mordu Wojska Polskiego z
    1946 roku. Podczas rekwizycji odzieży i żywności polscy żołnierze wyprowadzili
    poza chatę członków rodziny Mandruchów: Mychajła z żoną Anną i dwójką dzieci, i
    rozstrzelali ich. Trzecie dziecko, choć postrzelone, wyratowało się. Wojsko
    zabiło także mimowolnych świadków rozstrzelania - pastora zboru z Brzeżawy
    Wasyla Duchniaka i gospodarza Bodiaka.Wszyscy oni pochowani są na wymienionym
    cmentarzu, ale ich mogiła nie jest oznaczona.


    --
    forum gminy Bircza i okolic
  • 02.09.05, 12:41 Odpowiedz
    Przeglądając dziś stare mapy Galicji wydane za ck Austrii :))) , zauważyłem, że
    wszędzie występuje nazwa Brzyżawa, a nie Brzeżawa.
    Może ktoś wie, kiedy zmieniono nazwę i z jakiego powodu ?



    --
    forum gminy Bircza i okolic
  • 03.09.05, 09:53 Odpowiedz
    Także posiadam mapę z roku 1850 na której widnieje nazwa Brzyżawa a nie
    Brzeżawa. Nie potrafię powiedzieć, kiedy nazwa uległa zmianie. W każdym razie
    po II wojnie światowej, gdy spolszczano wiele nazw miejscowości i to bez
    jakiejkolwiek opinii mieszkańców a przy tym nie kierując się wogóle względami
    historycznymi, powszechną w użyciu stała się nazwa Brzeżawa.
    Przy najbliższej okazji (gdy będę w Brzeżawie - Brzyżawie) zapytam najstarszych
    jej mieszkańców, czy cokolwiek wiedzą na ten temat.
  • 28.09.05, 19:02 Odpowiedz
    czy ktoś mógłby sprawdzić kim byli Duchniakowie pochowani na tym cmentarzu?
    znaczy czyimi byli synami. prosze też o jakąś wiadomość na temat-( poszukuje
    osób żyjących i nieżyjących o tych nazwiskach)
    Pankiewicz, imię nieustalone, rodem z brzeżawskiego przysiółka Klimetiewka.
    w którymś z listów przeczytałam- Heniu Duchniak - kim jest ? i Czy żyje ktoś z
    jego rodziców , czy ktoś mi odpisze? Szukam krewnych mojej mamy Stefani
    Duchniak -(Pankiewicz po mężu), jej matka czyli moja babcia nazywała się
    Katarzyna Duchniak( z domu Grodecka) ojciec to Andrzej Duchniak ,pochodzili z
    Brzeżawy.
  • 28.09.05, 22:29 Odpowiedz
    Wkrótce będę w Brzeżawie i zapytam Józefa Duchniaka, jednego z najstarszych
    mieszkańców tej miejscowości o wspomniane nazwiska. Duchniaków i Pankiewiczów w
    Brzeżawie i okolicy było i jest conajmniej kilku.
    Henryk Duchniak jest synem wspomnianego Józefa.
  • 29.09.05, 09:57 Odpowiedz
    a mozesz mi podesłać jakąś wersję tej mapy może nadaje się doumieszczenia na
    stronce birzy jako historyczna mapa bip@bircza.pl
  • 29.09.05, 10:56 Odpowiedz
    BRZEŻAWA!!!
  • 29.09.05, 11:53 Odpowiedz
    Postaram się coś wyszukać za parę dni - mam całe mieszkanie założone stosami
    książek, i już nie bardzo się orientuję, gdzie co leży :)))


    --
    forum gminy Bircza i okolic
  • 29.09.05, 21:18 Odpowiedz
    Będę wdzięczna nawet za malutkie wątki,chcę pojechać na Brzeżawę latem więc sama
    obejrzę wszystko z bliska( nigdy tam nie byłam)i poszukam informacji.ik37
  • 29.09.05, 22:02 Odpowiedz

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.