• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Jak Ukraina czci faszystow Dodaj do ulubionych

  • 12.03.07, 11:05
    Ulica poswiecona dywizji SS w Tarnopolu.

    Ternopil Deputy Blames “Communists and Jews” for Protest
    28.06.2005, [00:28] // Protest //

    Deputies of the Ternopil City Council blamed "Communists and Jews" for an
    anti-Fascist campaign that took place in this western Ukrainian city last
    week, reported journalists from the AEN internet site on 23 June 2005. During
    the night of the protest, unidentified persons took down all signs indicating
    the street name on the recently-named "Street of the Soldiers' Division "SS
    Halychyna". That particular name was given to one of the city's street in
    accordance with the special permission of the Ternopil City Council.

    "SS Halychyna" existed under the Nazi umbrella during World War II. Its
    soldiers, decorated with Nazi symbols and swastikas, fought against the
    Soviet Red Army on the territory of Ukraine. In 1946, the Nuremburg process
    declared all formations of the Nazi regime as criminal, including "SS
    Halychyna." According to AEN, "this institution has not been rehabilitated
    [from this internationally-accepted decision] by any form of subsequent legal
    process." As one of the deputies of the Ternopil City Council
    underlined, "Jews or Communists are guilty of organizing this campaign, which
    demonstrated against the existence of a street dedicated to SS Halychyna in
    our city."

    According to AEN, there is a risk that such an occurrence may trigger
    intensification of the situation regarding inter-ethnic relations in Ternopil
    region.

    Przypomne ze pomnik tej dywizji stoi takze we Lwowie.

    --
    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
    świnia." M.W.Gogol

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
    Zaawansowany formularz
    • 12.03.07, 12:03
      14 Dywizja SS "Galizien" była ukraińską jednostką narodową. Zgłaszali się do
      niej patriotycznie nastawieni ukraińscy ochotnicy, chcący walczyc o wolność
      Ukrainy (również kilkanaście osób z naszej gminy).
      pl.wikipedia.org/wiki/14_Dywizja_Grenadier%C3%B3w_SS_%281_ukrai%C5%84ska%29
      Zresztą dowódca 1 Dywizji Ukraińskiej, powstałej na bazie SS "Galizien", gen
      Pawło Szandruk, został po wojnie odznaczony polskim Krzyżem Virtuti
      Militari :)))
      Wiele państw wystawiło swoje jednostki pomagające Niemcom:
      pl.wikipedia.org/wiki/Kolaboracja_pod_okupacj%C4%85_niemieck%C4%85_podczas_II_wojny_%C5%9Bwiatowej

      Zresztą wszędzie na wschodzie Europy (również u nas), zadawaniem nazw różnym
      obiektom rządzi polityka. Również u nas na początku lat 90' rehabilitowano pana
      Bissa, którego oddział wymordował ludność Pawłokomy, czy też na Podhalu
      wybudowano pomnik "Ognia" i próbuje się go na siłę wybielać, mimo że był znanym
      bandytą ...
      • 12.03.07, 12:38
        1. Ogien jest postacia kontrowersyjna - historycy spieraja sie czy rzeczywiscie
        dopuscil sie mordow na Zydach - znana jest takze opowiesc cytowana w ksiazce
        Jacka Kuronia o wstrzasajacym zabojstwie dzieci zydowskich. Bardzo chcialbym
        sie dowiedziec czy jest prawdziwa, bo wiekszosc informacji o zbrodniach Ognia
        nie jest potwierdzona. Ale uwazam ze wystawianie mu pomnika a zwlaszcza
        obecnosc tam prezydenta RP byla bledem.
        2. Porucznik Jozef Bissa nie ma pomnika jest za to pomnik ofiar w Pawlokomie. W
        tej sprawie zbrodnia zostala nazwana po imieniu.
        3. Na Ukrainie jednak osobom ktore zawiadywaly i uczestniczyly w masowych
        mordach na Polakch wystawia sie pomniki. Stawia sie je takze formacjom SS, co
        osobnego komentarza chyba nie wymaga.

        --
        "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
        świnia." M.W.Gogol

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
        • 12.03.07, 13:02
          Tutaj zrobiono to w rękawiczkach - "nie stwierdzono też dokonywania przez por.
          Józefa Bissa jakichkolwiek mordów". Jednak dowodził oddziałem, który to
          zrobił ...
          pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Biss
          Co do "Ognia", to rozmawiałem z szefem Związku Słowaków w Polsce, który
          opowiadał mi o mordach i rabunkach "Ognia", dokonywanych na ludności słowackiej
          na Spiszu (między innymi w jego rodzinie).
          • 12.03.07, 13:30
            Szanowny Panie Darino !
            Napisał Pan :
            "Tutaj zrobiono to w rękawiczkach - "nie stwierdzono też dokonywania przez por.
            > Józefa Bissa jakichkolwiek mordów". Jednak dowodził oddziałem, który to
            > zrobił ...
            > pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Biss"
            Wszedłem na podaną stronę, i nie znajduję opisu działań oddziału Bissa, czy
            mógłby Pan podać jakieś konkresty ?
            L. Bodio
            • 12.03.07, 14:12
              Najbardzie znaną akcją jest zamordowanie kilkuset osób w Pawłokomie,
              ale "mniejszych" akcji uzbierałoby się więcej. Śledztwo IPN trwa (już 6
              lat) :)))
              • 12.03.07, 14:46
                Szanowny Panie Darino !
                Proponuję zapoznać się z relacją drugiej strony owego konfliktu :
                www.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/pawlokoma.html
                oraz :
                www.fok.com.pl/
                L. Bodio
                • 12.03.07, 17:05
                  cytuję za Wikipedią :

                  Na Brygadzie Świętokrzyskiej ciążą bardzo poważne zarzuty o kolaborację z
                  Niemcami. Najważniejszą kwestią jest ustalenie form i zakresu tej współpracy.
                  Jedną z najbardziej niejasnych spraw jest przekazanie jeńców radzieckich
                  (oficerów i radiotelegrafistów) ujętych pod Rząbcem Gestapo, cała ta akcja oraz
                  rola jaką wówczas odgrywał w Brygadzie członek jej sztabu – oficer do zadań
                  specjalnych "Tom", będący jednocześnie szefem egzekutywy wydziału II, od 1943
                  roku pozostający w stałym kontakcie z radomskim Gestapo. Niemcy jesienią 1944 i
                  zimą 1945 tolerowali działania Brygady a do sporadycznych starć dochodziło
                  głównie w tym pułku w którym "Tom" był nieobecny. "Tom" jesienią 1944 rezydował
                  w Częstochowie w przydzielonej przez Gestapo wywiadowi NSZ willi przy ul
                  Jasnogórskiej 25 gdzie m. in. wraz z Otmarem Wawrzkowiczem zwalczał AL i PPR
                  oraz przeprowadzał zmiany (poprzez likwidacje) w KG NSZ, często jednak odwiedzał
                  Brygadę. Niejasna jest także rola jaką odgrywał obecny w Brygadzie szef wywiadu
                  NSZ (wydziału II), sprawujący funkcję szefa wywiadu Brygady, "Nałęcz" Wiktor
                  Gostomski, później zamordowany przez swojego następcę na stanowisku szefa
                  wydziału II KG NSZ Otmara Wawrzkowicza "Olesia" w willi zajmowanej w
                  Częstochowie przez "Toma" – rzekomo za chęć scalenia z AK. W zachowanych
                  dokumentach RSHA-Sicherheitpolizei znajdujących się w RFN wszyscy trzej figurują
                  jako agenci Gestapo - bezsprzeczna jest współpraca z Gestapo "Toma" i
                  Wawrzkowicza. Od grudnia 1944 do 5 maja 1945 Brygada całkowicie zawiesiła
                  starcia z Niemcami. Niewątpliwie Brygada podczas jej marszu na Zachód, kiedy
                  zawiesiła działania przeciwko wojskom niemieckim, była wspomagana przez Niemców
                  dostawami żywności, umundurowania i wyposażenia wojskowego a później także
                  uzbrojenia. Do jej sztabu zostało dołączonych kilku podoficerów niemieckich oraz
                  2 oficerów SS w tym Haupsturmführer Paul Fuchs z Gestapo, którzy koordynowali
                  sprawy jej aprowizacji, wyposażenia i kontaktów z Niemcami, natomiast
                  teoretycznie nie mieli prawa wtrącać się w jej sprawy wewnętrzne. Niemcy
                  zapewniali też kilka razy zakwaterowanie żołnierzom Brygady. Wreszcie
                  udokumentowane są przypadki odsyłania chorych lub rannych żołnierzy Brygady do
                  niemieckich szpitali. Podczas przechodzenia przez poszczególne niemieckie
                  odcinki obrony dowództwo Brygady każdorazowo zawierało porozumienia z lokalnymi
                  dowódcami, czasami za cenę różnych ustępstw. W przypadku przekroczenia mostu na
                  Odrze było to jego wspólne obsadzenie na krótki czas. Jest kwestią dyskusyjną,
                  czy dowództwu Brygady faktycznie udawało się za każdym razem przekonywać Niemców
                  do swojego stanowiska (niejasne jest, co w takim razie robił w Brygadzie oficer
                  łącznikowy Gestapo Paul Fuchs), czy być może istniała jedna ogólna umowa
                  umożliwiająca Brygadzie posuwanie się wspólnie z oddziałami niemieckimi na
                  Zachód. Po przybyciu na teren Protektoratu Czech i Moraw kontakty z Niemcami
                  zostały zintensyfikowane. Dowództwo Brygady wydzieliło kilkudziesięcioosobową
                  grupę oficerów i żołnierzy, którzy – po przejściu kursów
                  dywersyjno-wywiadowczych RSHA i wyposażeniu ich w pieniądze, dokumenty, broń i
                  radiostacje – zostali samolotami niemieckimi (część udała się piechotą)
                  przerzuceni do Polski na tyły Armii Czerwonej. Był to najdobitniejszy przykład
                  współpracy z Niemcami. Z drugiej strony wynika, że dowództwo Brygady zostało w
                  końcu zmuszone do konkretnych działań na rzecz Niemców. Istnieją jednak
                  przekazy, z których wynika, że skoczkowie do kraju dostali od dowództwa Brygady
                  rozkaz nie realizowania po wylądowaniu działań na rzecz Niemców, a nawiązanie
                  kontaktu ze strukturami NSZ i wykonywanie ich poleceń. W końcowym okresie wojny
                  przedstawiciele Brygady uczestniczyli w kilku konferencjach z Niemcami, w tym w
                  Pradze z udziałem różnych partii i środowisk faszystowskich i kolaboracyjnych z
                  innych krajów europejskich. Jednak udawało im się każdorazowo wymawiać od
                  złożenia konkretnych propozycji. Jednocześnie dowództwo Brygady podejmowało
                  działania zmierzające do uniezależnienia się od kurateli niemieckiej i uzyskania
                  statusu jednostki antyhitlerowskiej, jak nawiązanie kontaktu z czeskim
                  podziemiem, czy wysłanie przedstawicieli do 2. Korpusu Polskiego i Rządu na
                  Uchodźstwie w Londynie. W ostatnich dniach wojny Brygada otwarcie wystąpiła
                  zbrojnie przeciwko Niemcom, przez co zapewniła sobie u Amerykanów status siły
                  alianckiej.

                  Współpracę z Niemcami wymusiła realizacja koncepcji marszu na Zachód,
                  sformułowana przez Komendę Główną NSZ.
                  • 12.03.07, 18:39
                    Co ma piernik do wiatraka? To nie jest watek o calosci stosunkow polsko
                    ukrainsko niemieckich tylko o fakcie budowania pomnikow SS. NSZ nie jest
                    organizacja mila memu sercu - ale jak chcecie podyskutujemy.
                    --
                    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
                    świnia." M.W.Gogol

                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
                  • 15.03.07, 13:08


                    Ku pamięci 167 żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych z Oddziału "Bartek"
                    wtorek, 19 września 2006 - 12:47

                    24 września w Żywcu odbędą się uroczystości 60 rocznicy śmierci 167
                    żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. Dodam jedynie, że miejscem uroczystości
                    będzie skwer przy Al. Wolności, gdzie odsłonięty zostanie pomnik poświęcony
                    żołnierzom Narodowych Sił Zbrojnych z Oddziału "Bartek"




                    Program .

                    10.00 Msza Święta w Konkatedrze p.w. NNMP.
                    11.05 Przemarsz na miejsce uroczystości.
                    11.30 Rozpoczęcie uroczystości .
                    Hymn Państwowy.
                    Otwarcie uroczystości przez Burmistrza Miasta Żywca.
                    Apel Poległych.
                    Wystąpienie gości.
                    Złożenie kwiatów.
                    13.30 Zakończenie uroczystości.


                    • 15.03.07, 13:44
                      byłeś ?? :)))
                • 12.03.07, 17:34
                  Gdyby policzyć wszystkich polskich mieszkańców wsi Pawłokoma, zabitych od XVI
                  wieku, a nie tylko od 1939 roku, można byłoby jeszcze zgrabniej uzasadnić
                  konieczność wymordowania cywilnej ukraińskiej ludności wsi Pawłokoma.
                  • 12.03.07, 20:47
                    Szanowny Panie Darino !
                    Jestem mało douczony , jak to chłop kresowy, czy mógłby mnie Pan poinformować, skąd wziął Pan informację o kilkuset cywilnych osóbach zamordowanych przez oddział Bissa w Pawłokomie ? Może przeprowadzono tam ekshumację , o którą zabiegali kombatanci ze Światowego Związku Żołnierzy AK ? Jestem bardzą tą sprawą zainteresowany.
                    L. Bodio
                    • 12.03.07, 21:11
                      Może przeprowadzono ... Proszę dowiadywać się w Światowym Związku Żołnierzy AK.
                      Idąc tym tropem, może na Wołyniu nie było żadnych ofiar ? Przecież nie robiono
                      żadnych ekshumacji ?
                      • 15.03.07, 10:27
                        W dniach 17-22 sierpnia 1992 r. na terenie dawnej polskiej wsi Wola Ostrowiecka
                        (gm. Huszcza, pow. Luboml) dokonano ekshumacji jednej z trzech zbiorowych mogił
                        Polaków, zamordowanych przez UPA 30 sierpnia 1943 r. W wyniku ekshumacji
                        wydobyto szczątki 243 osób (120 należało do mężczyzn, 37 do kobiet, 20 do osób
                        poniżej dwudziestego roku życia i 19 dziecięcych). Pozostałych dwóch mogił nie
                        odnaleziono. Ekshumację zorganizowało Towarzystwo Przyjaciół Krzemieńca i Ziemi
                        Wołyńsko-Podolskiej w Lublinie, z udziałem dr Romana Mądro z Zakładu Medycyny
                        Sądowej Akademii Medycznej w Lublinie.
                        W 1992 r. Prokuratura Ukrainy Wołyńskiego Obwodu potwierdziła, na podstawie
                        materiałów archiwalnych i zeznań świadków Ukraińców, fakt mordowania Polaków
                        przez OUN-UPA we wsi Wola Ostrowiecka.
                        Ogółem strona polska podaje, że zginęło wówczas 572 osoby znane z imienia i
                        nazwiska. Strona ukraińska, na podstawie dokumentów zawartych w Państwowym
                        Archiwum Obwodu Wołyńskiego w Łucku, podaje, że w Woli Ostrowieckiej i
                        sąsiednich Ostrówkach zginęło do 1500 ludzi (o 300 więcej od wyników polskich
                        badań).
                        Podaję za "Ludobójstwo..." W. i E. Siemaszków.
      • 12.03.07, 19:00
        a Darino z Piotrusiem na przekór całemu światu i Europie SS-manów :))) ma za
        swoich bohaterów. Piotruś jak zwykle bredzi coś po swojemu zupełnie nie w
        temacie wątku. Darino pokrętnie uzasadnia :)))
        Ukraina idzie do Europy coś krętą ścieżką...bo zdaje się proces Norymberski
        uznał SS i kilka innych za organizacje zbrodniczą przeciw ludzkości.

        " Zresztą wszędzie na wschodzie Europy (również u nas), zadawaniem nazw różnym
        > obiektom rządzi polityka. Również u nas na początku lat 90' rehabilitowano
        pana..."

        nie jesteśmy politykami na mównicy... pisz szczerze :) tak od siebie swoimi
        słowami...:))
        • 12.03.07, 19:33
          Jśli nie zrozumiałeś sensu mojej wypowiedzi, napiszę to samo dobitniej -
          Ukraińcy są na Ukrainie u siebie, i mają prawo honorować takich bohaterów,
          jakich upamiętnienie uważają za słuszne i dla nich ważne.
          • 13.03.07, 01:41
            Zgodnie z ta maksyma w latach 43-44 na Wolyniu wymordowali co najmniej 60
            tysiecy Polakow, bo byli u siebie. Proste. A teraz moga mordercom i faszystom
            stawiac pomiki - tez proste. Chyba koniec watku. O czym tu jeszcze gadac?
            --
            "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
            świnia." M.W.Gogol

            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
          • 13.03.07, 08:51
            ".....Ukraińcy są na Ukrainie u siebie, i mają prawo honorować takich
            bohaterów, jakich upamiętnienie uważają za słuszne i dla nich ważne ...."
            (darino)


            To bardzo karkołomna – niebezpieczna i ryzykowna zasada.

            Według tej Twojej zasady Polacy mogą sobie np. postawić pomnik „Bissa” –
            najlepiej w pobliżu Pawłokomy, bo na tym terenie działał (pomnik oczywiście
            nie za to, że mordował Ukraińców ale za to, że walczył z Niemcami). Mogą, bo
            są „u siebie” i nie muszą niczego z nikim konsultować i nikt nie ma prawa się
            ich za to czepiać. Tak ??

            Niemcy z kolei też mogą „u siebie” stawiać pomniki komu chcą, jeśli dobrze
            rozumiem. Podobnie Rosjanie itd.

            Problem jednak w tym, że w Unii Europejskiej, do której Ukraina chciałaby w
            perspektywie przystąpić widzą te sprawy jednak trochę inaczej – we
            wczorajszej „GW” jest np. informacja, iż pewien niemiecki antyfaszysta miał
            trochę problemów prawnych ponieważ rozpowszechniał znaczki ze swastyką – miał
            problemy, mimo, że swastyka na znaczkach była wyraźnie przekreślona ...

            Jeśli na Ukrainie jest więcej ludzi myślących tak jak Ty to wejście tego kraju
            do Unii Europejskiej będzie tylko formalnością i nastąpi wkrótce a Ukraińcy w
            UE będą się czuli jak "u siebie" ... ;)

            Ale nie martw się jesteś w dobrym towarzystwie – jest w Polsce wielu ludzi,
            którzy twierdzą, że Polacy są „u siebie” i mogą robić co chcą nie pytając o nic
            nikogo (w tym sąsiadów oraz UE) – do najwybitniejszych z nich należą m.in.
            Rydzyk Tadeusz, Bubel Leszek, Nowak Jerzy Robert, Bender Ryszard ... ;)

            • 13.03.07, 09:41
              :)
              --
              "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
              świnia." M.W.Gogol

              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
            • 17.03.07, 07:12
              nie rozumiem, co to znaczy Polacy Ukraińcy są u siebie i mogą robić co chcą ?
              jeśli niejaki Tyma chce usuwać dotychczasowe pomniki ofiar UPA to jest on u
              siebie czy nie ?
      • 17.03.07, 22:21
        W 1965 r. nasz bohater narodowy gen. Władysław Anders odznaczył Pawła Szandruka
        najwyższym polskim odznaczeniem wojskowym – Virtuti Militari.
        Mysle, ze gen Anders wiedzial, co robi .
    • 17.03.07, 18:49
      www.remember.org/ideas/bukovina.html
      --
      "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
      świnia." M.W.Gogol

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
      • 17.03.07, 19:03
        "Novoye Russkoye Slovo" ? :)))
        • 17.03.07, 19:51
          A jest to nieprawda?
          --
          "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
          świnia." M.W.Gogol

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
    • 17.03.07, 19:53
      • 17.03.07, 19:56
        Na forum :)
        --
        "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
        świnia." M.W.Gogol

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
      • 17.03.07, 19:56
        Na forum :)
        --
        "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
        świnia." M.W.Gogol

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
        • 17.03.07, 22:11
          Szanowny Panie Hansgrubber !
          Serdecznie witam na Forum Bircza. Zapewne pamięta Pan naszą rozmowę na Forum Polska-Ukraina i sam się Pan zdążył zorientować, że nie będzie łatwo w sprawach związanych z działalnością OUN-UPA.
          Nie dla wszystkich forumowiczów zbrodnia jest oczywistością, a relatywizm moralny niektórych uczestników dyskusji jest wręcz szokujący. Tym bardziej cenię coraz liczniejsze głosy sprzeciwu wobec probanderowskiej "dialektyki", w tym również i Szanownego Pana.
          Serdecznie pozdrawiam
          L. Bodio
      • 17.03.07, 20:47
        dzięki Romuś :)) teraz Cię poznałem bliżej :))) Witaj Hans..., podobało mi się
        :) ładnie sobie poczynasz z oszołomstwem na owym forum.
        • 17.03.07, 22:19
          Pozdrawiam serdecznie. :)
          --
          "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
          świnia." M.W.Gogol

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
    • 17.03.07, 23:23
      W Rosji obecnie odradza sie kult epoki stalina co np. wymordowal polakow w
      Katyniu, robil wywozki na sybir z ktorych malo kto wrocil itd., buduje sie
      jego pomniki itd. itp.- dlaczego o tym na polskich forach internetowych
      nikt nie ujada?


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=59206559&a=59221593

      • 18.03.07, 00:22
        :)
        --
        "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
        świnia." M.W.Gogol

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
        • 18.03.07, 00:26
          :(
          • 18.03.07, 01:14
            Odpowiedz byla na poziomie interlokutora.
            --
            "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
            świnia." M.W.Gogol

            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
      • 18.03.07, 08:51
        Szanowny Panie Romanpidlaszuk !
        Pragnę Pana poinformować, że kwestie związane z pomnikami J. Stalina znajdującymi się na terytorium Federacji Rosyjskiej w odniesieniu do prześladowań polskich obywateli, leżą w sferze relacji wyłącznie polsko-rosyjskich, do których pośrednictwo strony ukraińskiej nie jest nam potrzebne, a nawet jest wręcz zbędne. Tak ja osobiście , jak i wielu Kresowian uważamy, że zdołamy porozumieć się z Rosjanami we wszystkich , nawet spornych kwestiach, więc niepotrzebnie Pan i Pana Koledzy wtrącają się w nie swoje sprawy. Radzę zająć się Panu problemami na osi Ukraina-Polska, a nie mówić nam Polakom , na kogo mamy , używając Pana terminologii - "ujadać".
        L. Bodio
        • 18.03.07, 09:36
          lokis1271 napisał:

          > Tak ja osobiście , jak i wielu Kresowian uważamy, że zdołamy porozumieć się z
          Rosjanami we wszystkich , nawet spornych kwestiach,
          > L. Bodio

          Tak tak - jak widać z przytoczonej wypowiedzi tradycje polskich Istriebitielnych
          Batalionów są podtrzymywane :))
          Czyżby Ukraińcy mogli w tym przypadku powiedzieć : "Swój lgnie go swego" ???
          • 18.03.07, 11:22
            z Ukraińcami jest gorzej...:))) bo partyzantka ukraińska z UPA pała szczerą
            nienawiścią do do ukraińskich żołnierzy Armii Czerwonej i vice versa... czyżby
            podtrzymanie tradycji....wzajemnego szacunku wielowiekowej tradycji sięgającej
            czasów Chmielnickiego...:))) ale idzie ku lepszemu :)) bo owych niedobitków
            najonalistyczno-faszystowskich popiera coś 1% Ukraińców, a szumu robią jakby
            było ich wielokrotnie więcej...:)))
            • 18.03.07, 16:09
              Szanowny Kolego Ciekawy !
              Dziękuję za interesującą konstatację , odnoszę przy tym wrażenie, że głównemu apologecie OUN-UPA chyba zabrakło rzeczowych argumentów w dyskusji , bo "zapienił" się jak mydło po goleniu. A propos "radzieckich argumentów" , jeden z uczestników Forum Rzeszów, Pan Mat1, tak opisał ten stan rzeczy :

              "...Muszę przyznać rację Poliszczukowi, który gdzieś opisał, po czym można poznać ukraińskiego nacjonalistę. Ano po tym, że każdy kto ma inne od niego poglądy kojarzy mu się z KGB.Wszystko jedno czy on(a) z Rzeszowa czy z Toronto." (zob. : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=58478383&a=59094055)
              Mam nieodparte wrażenie, że Pan Mat1 ma rację.
              Szanowni Panowie Piotrzr et consortes sądzą, że jeśli poszczują Kresowian na Rosjan, to zapomnimy o zbrodniach UPA, chyba się przeliczyli w swych rachubach.
              Pozdrawiam Kolegę
              L. Bodio
              • 18.03.07, 17:11
                Postępuje pan według zasady "wróg mojego wroga jest moim przyjacielem", a to
                chyba niedokładnie tak jest. Z rąk Sowietów poległo chyba znacznie więcej
                Polaków, niż z rąk nacjonalistów ukraińskich ?
                • 18.03.07, 20:11
                  Szanowny Panie Fumba1 !
                  Napisał Pan , że :

                  "Postępuje pan według zasady "wróg mojego wroga jest moim przyjacielem", a to chyba niedokładnie tak jest",

                  i ma Pan rację tylko w tym , że istotnie to nie jest tak , bo ja postępuję według tej zasady, że zbrodnie sowieckie w ŻADNYM wypadku nie są usprawiedliwieniem dla zbrodni banderowskich, czy jakichkolwiek innych. A jak już pisałem wcześniej, do rostrzygania sporów polsko-rosyjskich nie jest nam potrzebne czyjekolwiek pośrednictwo.
                  L. Bodio
                • 18.03.07, 20:28
                  Jak to policzyles?
                  --
                  "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
                  świnia." M.W.Gogol

                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
          • 18.03.07, 12:23
            > lokis1271 napisał:
            >
            > > Tak ja osobiście , jak i wielu Kresowian uważamy, że zdołamy porozumieć s
            > ię z
            > Rosjanami we wszystkich , nawet spornych kwestiach,

            Zastanawiam sie czy w imię juz kilkuletniej wojskowej współpracy
            polsko-ukraińskiej w ramach PolUkrbar - nie zrobić małego donosu do kontrwywiadu
            wojkmsowego na dzuałalność pana L.Bodio i kresowiaków - na podejrzanie dziwną
            ich współpracę z Rosjanami ??
            Może by tak agencja bezpieczeństwa wewnętrznego wreszcie zainteresowała się tym
            zagadnieniem??
            Zwłaszcza że wiele przemawia za tym że untyukraińskie wypowiedzi na forach mają
            rosyjskie pochodzenie!!!
            • 18.03.07, 17:39
              o qrka dawno się tak nie uśmiałem...:)) daj może przykład tych antyukraińskich
              wypowiedzi... agentów moskali :)) lub jakieś przykłady współpracy kresowiaków z
              Rosjanami ( bo to cokolwiek ciekawa teza...) masz przykłady czy rzucasz
              oszczerstwami bez pokrycia ?
            • 18.03.07, 20:26
              Ten nawyk by bezpieczniacy zalatwiali tych ktorzy maja niewygodne argumenty. :)
              W III Rzeszy tez nie bylo dyskusji. :)
              --
              "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
              świnia." M.W.Gogol

              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
              • 18.03.07, 21:29
                hansgrubber napisał:

                > Ten nawyk by bezpieczniacy zalatwiali tych ktorzy maja niewygodne argumenty. :)
                > W III Rzeszy tez nie bylo dyskusji. :)

                Prywatnie może bym i scierpiał łobuzów ale...
                Cóż - lojalność wobec umiłowanej ojczyzny Polski - nie pozwala mi przemilczać
                pewnych spraw:))
                • 19.03.07, 08:53
                  Cóż - lojalność wobec umiłowanej ojczyzny Polski - nie pozwala mi przemilczać
                  > pewnych spraw:)) Piotr jezeli tak ma wyglądac umilowanie ojczyzny to ja
                  dziekuje za takich patriotów,
                  • 20.03.07, 11:45
                    Co by bylo na tych terenach gdyby Polacy stosowali takie metody jak OUN-UPA na
                    Wolyniu? :)
                    --
                    "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
                    świnia." M.W.Gogol

                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
                    • 20.03.07, 13:44
                      Czym innym, jak nie "zachęcaniem" do opuszczenia rodzinnej ziemi, były na
                      Pogórzu Przemyskim pogromy organizowane przez panów Bissa i Kotwickiego wiosną
                      1945 roku ?

                      Pawłokoma, Bachów, Brzuska, Jawornik Ruski ...
                      • 20.03.07, 14:25
                        Pomiędzy planową eksterminacją ludności polskiej Wołynia prowadzoną przez
                        OUN-UPA, a bandyckimi pogromami w wykonaniu "Ślepego" czy "Wacława" dostrzegam
                        jednak pewną różnicę. Tragedie w Pawłokomie, Brzusce itd., pomimo swojej wymowy,
                        miały jednak charakter incydentalny, w przeciwieństwie do działań OUN-UPA
                        (zamierzonych i odgórnie kierowanych). Poza tym przywódcy podziemia poakowskiego
                        generalnie byli przeciwni wysiedleniom Ukraińców, co często wykorzystywała OUN w
                        swoich odezwach do ludności polskiej i Wojska Polskiego.
                        • 20.03.07, 14:39
                          W obu przypadkach chodziło o czystki etniczne - aby w razie potencjalnego
                          referendum (takiego, jakie odbywały się po I wojnie światowej) można byłoby z
                          czystym sumieniem powiedzieć - "u nas nie ma żadnej mniejszości".

                          Na to samo liczyły lokalne władze podziemia polskiego. Nie posiadam dokładnych
                          danych (zresztą chyba nikt jeszcze nie prowadził takich badań), ale wydaje mi
                          się, że drobniejszych pogromów ludności ukraińskiej było więcej, i że ich fala
                          na Pogórzu Przemyskim przesuwała się z zachodu na wschód. UPA odpowiedziała tym
                          samym (np. w Borownicy). Dopiero porozumienie polsko-ukraińskie w Siedliskach
                          nad Sanem zahamowało tę akcję (a właściwie szereg akcji z obydwu stron).
                          • 20.03.07, 15:00
                            Darino napisał:
                            "W obu przypadkach chodziło o czystki etniczne - aby w razie potencjalnego
                            referendum (takiego, jakie odbywały się po I wojnie światowej) można byłoby z
                            czystym sumieniem powiedzieć - "u nas nie ma żadnej mniejszości"." A ja upieram
                            się przy tym, że pogromy ludności ukraińskiej na Pogórzu Przemyskim, będące
                            udziałem band powiązanych w jakiś sposób z polskim podziemiem zbrojnym, miały
                            raczej charakter odwetowo-zaczepny (np. w stosunku do działaczy ukraińskiego
                            podziemia), a nie były czystkami etnicznymi. Państwo jednolite narodowo
                            zamarzyło się przecież komunistom, stąd też wysiedlenia itd.
                            Co do liczby tych pogromów po obu stronach na Pogórzu Przemyskim, to
                            rzeczywiście przydałyby się dokładne badania, wioska po wiosce.
                            • 20.03.07, 15:45
                              Jak pisałem, temat wymaga dokładnych i pracochłonnych badań, na które niestety
                              nie mam czasu. Sądzę jednak, że charakter odwetowo-zaczepny odpada - walki na
                              PP dopiero się rozpalały. Poza tym na przykład atak na Borownicę nastąpił po
                              akcji na Bachów + Brzuskę + Sufczynę (chyba niecałe 2 tygodnie po ?).

                              Tak jak pisałem, wymaga to jednak badań w archiwach.
                              • 21.03.07, 02:01
                                Pewnie ze wymaga badan ale nie ma watpliwosci kto pierwszy prowadzil czystki
                                etniczne. I to na jaka skale! Moze wreszcie czas o tym mowic? Co nie oznacza
                                usprawiedliwienia dla polskich zbrodni ale - jestem dziwnie spokojny ze - ich
                                skala jest bez porownania mniejsza. Co wiecej - nie stawiamy pomnikow naszym
                                bandytom a na Ukrainie nawet jednostki SS maja pomniki. I co?
                                --
                                "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
                                świnia." M.W.Gogol

                                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
                                • 21.03.07, 12:10

                                  kłamiesz bo hansgrubber napisał:
                                  Co wiecej - nie stawiamy pomnikow naszym
                                  > bandytom a na Ukrainie nawet jednostki SS maja pomniki. I co?

                                  Myslisz się - stawiacie, stawiacie!! No może nie Ty konkretnie ale nasi-polscy
                                  rodacy !!!
                            • 21.03.07, 15:54
                              tawnyroberts ma rację.
                              jeśli facet po wyższych studiach, znający dobrą literaturę dotyczącą
                              zagadnienia (darino) pisze, że nie widzi różnicy między antypolską akcją OUN-
                              UPA na Wołyniu i w Galicji Wschodniej a zbrodniami różnych polskich grup
                              zbrojnych na Pogórzu Przemyskim - to można to wytłumaczyć tylko brakiem woli,
                              aby tą różnicę dostrzec - nawet nie chce mi się udowadniać, że nie ma racji
                              (temat jest dobrze opisany w "Tak było w Bieszczadach" G. Motyki.)- to w sumie
                              nic nowego, bo wiadomo od dawna, że darino jest jednym z tych, którzy sądzą, że
                              zawsze wiedzą lepiej "jak było" - niech mu się tak wydaje nadal ;))))
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.