Dodaj do ulubionych

Chce uczyc sie japonskiego, ale co z pisaniem?

20.10.06, 04:14
Czy ktos nauczyl sie pisac i czytac po japonsku? Macie jakies rady? Zaczelam
uczyc sie tego jezyka fonetycznie, ale co to za nauka gdy nie mozna czytac
ani pisac?
Edytor zaawansowany
  • mierzwajapjacek 22.10.06, 11:30
    Mieszkam i pracuje w Japonii od kilkunastu lat i do tej pory jestem
    niepismienny. Znam 60-70 procent znakow. Mowie w okolo 90 procentach po
    japonsku. Moja zona jest Japonka i czasami nie moge jej zrozumiec.
    Nawiasem mowiac zaluje, ze nie moge ze swoja zona porozmawiac, tak jak
    z polska zona (gdybym ja mial). Moge Ci dac specyficzne rady, jesli napiszesz
    mi jaki poziom opanowania jezyka japonskiego Cie interesuje, jaka dziedzina
    zycia, czyli jaki jest Twoj powod nauki japonskiego.
  • bruno-schultz 06.09.07, 00:31
    ja tez sie ucze....
    nie wiem ile znam znakow....
    ale bedzie troche..
    頑張ってください
    i radze zaistalowac sobie japonskie pisanie...bo fajne jest...
    ten jezyk nie jest taki trodny.................
    jak sie chce wszystko mozna...
  • smutnybelg 23.11.08, 01:19
    Witaj Bruno Schultz.

    Przeczytalem twoje wypowiedzi dotyczace jezyka
    japonskiego. Mam wrazenie, jakbys studiowal japonistyke. Mam racje?
    Szukam informacji odnosnie japonistyki (filologii japonskiej) w Polsce badz w Europie.
    Moze wiesz, gdzie jest najlepsza w Polsce, Europie japonistyka itd... Zostawilem takie zapytanie na forum Japonia i teraz czekam na odpowiedz.
    Jesli odpisalbys, byloby swietnie. Napisz cos o swojej pasji do japonskiego,
    jak sie zaczynales uczyc i co teraz robisz.

    Pozdrawiam.

    Dziekuje Tobie serdecznie.
    smutnybelgMALPAgazeta.pl
  • dulika 20.09.07, 08:40
    wez sobie sciagnij lekcje japonskiego www.japonski.eskk.pl To jest lekcja
    multimedialna (i cały ten kurs jest multimedialny). i ma opcje nauki pisma,
    znaków, wymowy i wszystkich innych wypasów
  • horatio_valor 22.08.08, 23:11
    Japoński bez pisma nie jest jakoś szczególnie trudny - na poziomie
    każdego innego nieindoeuropejskiego. Prosta wymowa do tego,
    gramatyka aglutynacyjna, nie obciążająca pamięci tabelami odmian.

    Ale jeśli brać japońszczyznę razem z pismem - o, to już się robi
    jeden z najtrudniejszych języków świata - setki znaków, każdy ma po
    kilka czytań, inne w zależności od kontekstu i danego wyrazu,
    czytanie jest niekiedy rozwiązywaniem rebusa. Nauczenie się tego to
    naprawdę ogromny wysiłek.
  • bennosuke 23.08.08, 14:32
    Pismo, to sprawa nie najgorsza. Co prawda brakuje w polsce
    jakichkolwiek podręczników do nauki tylko pisma, ale i jest na to
    rada. Tak więc nauczenie się dwóch sylabariuszy to kwestia hmmm...
    jednego góra dwóch dni. Co do kanji...hmmm. Jesli nie ma sie
    materiałów do nauki, takich jak np. studenci japonistyki mają, to
    polecam chciciażby tą stronę www.kanjisite.com/. Łatwo się
    połapać. Drugą metodą może być, zakupienie dobrego słownika,
    Hadamitzki albo Nelson. Dużo znaków, łatwo się "obsługuje", a
    następnie wyszukiwanie słów których się uczymy w słowniku i
    tworzeniu swojej własnej "bazy danych" kanji.To czaso chłonne, ale
    nikt nie mówił, że nauka języka musi być łatwa i przyjemna.A
    szczególnie kanji, od których czasami chce się człowiekowi płakać. ;)
    Pozdrawiam gw.
  • horatio_valor 24.08.08, 03:32
    Tak, nie ma polskich podręczników, ale to w ogóle przypadek
    japońskiego - słowników ani innych materiałów też dobrych nie ma,
    człowiek jest skazany na korzystanie z angielskich.

    Akurat w przypadku pisma to nie podręczniki są problemem, tylko
    ogrom pracy.

    A co do słowników znakowych: różne są opinie, ale dla mnie
    Hadamitzky jest o niebo lepszy niż przestarzały Nelson :)
  • zuleja 30.09.09, 09:40
    Polecam fajny i niedrogi (50 zł/m-c) kurs w Bielańskim Ośrodku Kultury www.bok-bielany.eu/content/view/615/259/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka