Dodaj do ulubionych

Wygląd przedmiotów PO upływie lat

25.02.16, 12:54
Osoby zajmujące się techniką decoupagu zdobywają wiedzę, cieszą się sukcesami w ozdabianiu przedmiotów, jedne kontynuują pasję ozdabiania, inne dopiero zaczynają swą przygodę, ale czy ktoś z Was ma wiedzę jak wyglądają te piękne rzeczy po upływie 5-10 lat?

Czy jest na Forum ktoś kto ma doświadczenia ze "starymi" postarzonymi przedmiotami, które nie uległy samozniszczeniu?
Innymi słowy także, interesuje mnie czy preparaty do decoupage, do pęknięć, lakiery itd. są na tyle trwałe, by ozdobiony przedmiot istniał i zachwycał i po prostu był.
Pytam , bo kilka przedmiotów wykonanych z zastosowaniem -wyłącznie- dosyć drogich preparatów decu do pęknięć dwuskładnikowych zmieniło po 8 latach barwę, jaja pożółkły, złota porporina w pęknięciach zmieniła kolor na zielony. (Nie użyto do nich środków ani tanich, ani budowlanych, firmy decu nie wymieniam, ale jest popularna). Przedmioty leżały w zamkniętej szafce w domowych warunkach.
W ten sposób cała włożóna praca i koszt nie bardzo mają sens i jest to też wątpliwej jakości prezent..
Edytor zaawansowany
  • 25.02.16, 13:21
    Nie wiem, czy ta praca nie miała sensu, jednak faktycznie żółknie lakier pokrywający. Dokładnie tak, jak żółkną ściany czy drzwi. Stare meble też kiedyś wyglądały inaczej niż dziś. Nie mam już żadnych przedmiotów, które robiłam, zostały mi za to elementy na drzwiach. Nanosiłam drobne kwiatuszki w kilku miejscach i wcześniej nie były widoczne granice serwetki, teraz wyglądają jak naklejki wink. Pora więc przemalować drzwi smile.
  • 19.04.16, 15:05
    Aż poszłam się bliżej przyjrzeć moim pracom sprzed lat - nie widzę większych zmian (powyżej 5-6 lat, tyle mieszkam w nowym miejscu, a niektóre były wykonane grubo wcześniej - mam nawet swoją pierwszą pracę ze spękaniami - pewnie ma tak 12-15 lat i nie widzę zmian) może trochę zżółkły, ale nieznacznie. Wszystkie stoją na wierzchu i są regularnie odkurzane. Używam rozmaitych preparatów, raczej tańszych - jeśli mam wybór, w zasadzie każdy lakier czy farba się nadadzą. Nie używam preparatów dwuskładnikowych (bo jestem leniwa) ani porporiny. Ale przynajmniej to, co zostało u mnie w domu, ma się jak najbardziej dobrze smile)
    pozdrawiam
    m
  • 20.04.16, 10:54
    Muszę sprostować. Po przeczytaniu Twojej odpowiedzi Małgorzata, przeszukałam w pamięci i znalazłam w domu koleżanki pojemnik na chusteczki, który robiłam dla niej lata temu. Faktycznie wygląda jak nowy. Używałam tego samego lakieru co w domu, a różnica jest ogromna. Do tej pory myślałam, że tak po prostu jest i żółkną z czasem. Rozwiązanie jest proste, moja mama pali w mieszkaniu, gdzie drzwi zdobiłam decoupage.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.