Dodaj do ulubionych

O co chodzi z tą solą do masy solnej???

07.12.04, 21:37
Gdzieś tu na forum wyczytałam ,że sól do masy solnej trzeba zemleć lub
rozpuścić???
Jaki jest wasz przepis - pomocy

ślicznie dziękuje
Edytor zaawansowany
  • marchula 07.12.04, 22:08
    Katka, mozesz dac zwyklej soli, ale jak ja zmielesz w mlynku do kawy to sie z
    niej zrobi puder i wtedy masa jest gladka, a nie taka w blyszczace ziarenka
    soli. Rafal pisal, ze rozpuszczanie nie wychodzi.
    m.
  • galeriafilizanka 08.12.04, 01:22
    Dziś znów próbowałem rozpuścić sól. Nalałem wrzątku i mieszałem tak intensywnie,
    że myślałem, że dziurę zrobię w naczyniu. Ziarenka soli trochę zmniejszyły chyba
    wielkość. Problem polega na tym, że musi być określona ilość wody do
    rozpuszczenia soli. Gdyby można było wziąć cały gar wody i wrzucić tą szklankę
    soli (zależy jaki przepis) to na pewno by się rozpuściła. Wiadomo, że jest to
    niemożliwe. Niestety szklanka soli nie rozpuści się w połowie szklanki wody,
    ponieważ robi się tzw. ROZTWÓR NASYCONY w którym nie da się już więcej rozpuścić
    soli!!! To nauka, żadne moje wymysły, zapewniam. Radzę poszukać młynka, ja to
    zrobię. Czy wystarczy młynek taki do mielenia ziaren kawy?
    # A przy okazji. Nawaliłem tym razem całą paczkę cynamonu. Nie polecam.
    -Po pierwsze. Szkoda przyprawy, cynamon się ulatnia.
    -Po drugie. Przez ten cynamon, nie mogłem zrobić zwartej masy, bo mi się
    rozwalała. Musiałem dolać wody, a potem jeszcze oleju...
    Tak to jest jak Mister Rafał zaczyna cudować smile
    --
    #Rafał
    ______________________________________________
    Galeria FILIŻANKA - www.filizanka.com
    Rękodzieło artystyczne, Prezenty, Upominki, Biżuteria, Największy w Polsce wybór
    ręcznie malowanych filiżanek i kubków, Wystrój wnętrz.
  • zielony_listek 08.12.04, 08:34
    Ja dodalam zwyklego zapachu spozywczego (w takich malutkich szklanych
    pojemniczkach). Na razie ladnie pachnie.

    Probowaliscie moze do wygniatanego ciasta dodawac jakies farby czy barwniki?

    Pozdrawiam
    zielony_listek
  • toda39 08.12.04, 08:55
    Ja spróbowałam dodawać plakatówkę. Można się nieźle upaprać smile, ale masa
    świetnie wychodzi. Żałuję tylko, że za późno do tego doszłam smile.
  • zielony_listek 08.12.04, 09:00
    Super Toda39, dzieki! Ze tez sama na to nie wpadlam, zasadzalam sie na
    akrylowe...
    Z upackaniem to trudno smile, balam sie, ze farba zle wplynie na konsystencje
    ciasta czy lepistosc.
    Pozdrawiam
    zielony_listek
  • toda39 08.12.04, 09:07
    No wychodzi na prawdę dobrze, a upaprzesz sie po łokcie smile
  • aquarius1980 08.12.04, 10:07
    może mi się tylko zdawało, ale ktoś chyba pisał wcześniej że dodawał tempery do
    masy (niestety nie mam czasu na przeglądanie wątków o masiesad(
  • toda39 08.12.04, 10:50
    A jaka jest różnica między temperami a plakatówkami? Kompletny laik jestem,
    proszę się nie śmiać!
  • aquarius1980 08.12.04, 11:30
    proszę sie nie śmiać, ale ja wcale nie mniejszywink)
    pozdrawiam
  • kragmel 08.12.04, 15:01
    aquarius1980 napisała:

    > może mi się tylko zdawało, ale ktoś chyba pisał wcześniej że dodawał tempery

    surtout dodawała z dobrym skutkiem.
  • aquarius1980 08.12.04, 20:31
    ano właśniesmile
    dzięki Kragmelsmile)
  • kragmel 08.12.04, 15:05
    mama będzie próbować z w/w barwnikami. mamy nadzieję nieśmiałą, że nie brudzą
    jak farby (w końcu są do jedzenia hmm). mała buteleczka kosztuje w Bomi (Wawa,
    Klif) 3 zł z groszami, jedna łyżeczka starcza na jakieś 300-400ml kremu, więc
    masy zapewne podobna objętość. kolory: żółty, zielony, czerwony.
    o wynikach eksperymentu poinformujemy wkrótce wink
  • karolka_m 08.12.04, 14:51
    Słuchajcie ja dodaję do masy solnej pigmentu - takiego do farb do ścian. Bardzo
    mało mnie to kosztuję bo kupuję słoiczki za 4 zł i to starcza na bardzo długo
    bo takiego pigmentu niewiele się dodaje, jest to też druga zaleta bo nie trzeba
    się bac o konsystencję ciasta. Ręce mozna potem domyć przynajmniej po tych
    pigmentach które ja mam, ale ja wolę rozbic masę w takich rękawicach
    lekarskich, a jak wszystko z pigmentem jest dobrze wygniecione to on już potem
    niewiele brudzi smile. Dla mnie rewelacja. Polecam.
    --
    Karolka z Kornelkiem i kot Tutek na dokładkę ^. .^
    >.<
  • aquarius1980 08.12.04, 14:59
    bardzo dobry pomysłsmile mam parę buteleczek kupionych do barwienia akrylowej do
    decoupagu.
    dzięki Karolka
  • krupcok 08.12.04, 16:20
    I kolory wychodza rownomiernie i nie zmienia konsystencji ciasta a po
    wyschnieciu wuchodza bardzo ladne kolory pastelowe.
  • karolka_m 08.12.04, 18:21
    Pastelowe, a jak dodasz troszkę więcej to i normalny kolor mozna uzyskać wink. Ja
    w każdym bądź razie niczego innego juz nie używam - szkoda kasy. smile
    --
    Karolka z Kornelkiem i kot Tutek na dokładkę ^. .^
    >.<
  • karolka_m 08.12.04, 18:26
    Nie doczytałam z tymi pastelowymi kolorami - jak doda sie mało pigmentu tez
    kolor jest pastelowy, jak więcej jest taki normalny, a kolory także wychodzą
    równo i konsystencja ciasta się nie zmienia bo pigmantu z zasady daje sie mało.
    Róznica w cenie jednak jest duża buteleczka pigmentu kosztuje ok 4 zł, a to
    jest barwnika na ogromną masę masy solnej. Jak ktos ma fabryke takich
    wyrobów wink to można kupić w większej buteleczce i będzie jeszcze taniej. Każdy
    ma jakieś swoje dobre sposoby, a ja polecam ten i ostrzegam pigmentu odrobinkę,
    a jak kolor za jasny to wtedy dodać, jak już trochę poeksperymentujecie to
    będziecie wiedzieli ile dodac smile
    --
    Karolka z Kornelkiem i kot Tutek na dokładkę ^. .^
    >.<

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka