Dodaj do ulubionych

Jak mieszkacie

10.12.04, 10:45
Moze to troche odbiega od tematu ...,ale bardzo jestem ciekawa jak
mieszkacie.Prosze porobcie fotki swoim mieszkankom,pokoikom .Napewno bedzie
to zrodlo nowych inspiracji w wieszniu firanek,slaniu lozka{o ile ktos je
wogola ma czas slac heheheh}poleczkach z bibelotami itd
Obserwuj wątek
    • qlka_79 Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 11:11
      Oj, ja bym chętnie pstryknęła moją firankę - ale nie pstryknę, bo nie mam
      dobrego aparatusad
      Fajne by też było zdjęcie mojego pokoju - gdy kończę pracę. Totalne
      pobojowisko, a to na pewno nie służy żadnej inspiracji, co najwyżej sprzątaniu.
      --
      ...Ewulka okrągła jak qlka...
    • loriaan Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 11:40
      moje jest w wiecznej fazie tworzenia heh, niestety jestem ograniczona bo
      mieszkanie jest wynajmowane. na widok korka na scianach i sufitach w kuchni i
      przedpokoju dostaje dreszczy obrzydzeniasad
      • asiunia27 Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 11:49
        Tez nie cierpie korka brrrrrr i jescze na suficie bleeee,no chyba ze jest to
        korek od butelki ,a w bytelce winko pyszne mniam.Na pocieszenie dodam ze ja mam
        wstretna biala terakote w kuchni,co nawet jak woda czysciusienka kapnie to
        plame az z sasiedniego bloku sasiad pewnie widzi,brrrrrrr.Jak cos robie to
        uprzedzam zeby do kuchni nie wchodzic ,bo grozi przyklejeniem sie hehehhe.
      • anek.anek Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 12:15
        Nie przejmuj się, ja kiedyś wynajmowałam mieszkanie CAŁE wyłożone boazeria.
        Taką, co to już ładnych parę lat miała i nabrała charakterystycznego żółtawo-
        sraczkowatego koloru. Brrrr....
      • asiunia27 Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 14:39
        Dyskusja na inne forum???????? naranzacja wnetrz???????A kto niby lepiej sie
        zna na taj aranzacji jak nie nasze forumowiczki-ozdabiaczki?????Przyznam ze
        sledze tamto forum ale jest takie suche ,bez duszy artystycznej. Chcialam
        zobaczyc tylko jak to jest w domach rekodzielnikow.A pana Kiciuna przepraszamm
        ze musi sie fatygowac przypominajac mi o tamtym forum.Apropos tego ze moj teks
        jest w" zdjeciach "to mysle ze ktos mnie poprawil, bo rzeczywiscie tam lepiej
        by sie nadawal,Pozdrawiam
        • kragmel Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 15:00
          Kiciun to dziewczynka smile

          nie ma co się denerwować. bardzo chętnie pokażę jak mieszka homo ikeus, czyli
          ja hehe. ale nie mam cyfrówki, więc to trochę potrwa.
          na razie mogę się przyznać, że mam różowawą sypialnię, dżunglę w salonie,
          przedpokój w remoncie, meble w kuchni własnoręcznie przerobione, wszystko co
          się dało zmienić w wystroju po poprzednich właścicielach i nie kosztowało zbyt
          wiele - zrobiłam sama. nom, ale ciągle mam brrrrrr zimną różową glazurę na
          ścianach w kuchni i brrrrrrrr zimną biało-szarą w łazience.
            • kragmel Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 22:29
              justek20 napisała:

              > sliczna rooozwa sypialnia! moj niemaz na roz sie nie zgodzil

              mieszkając u rodziców miałam dwie przeciwległe ściany pomalowane na bardzo
              ciemny róż i wesoły błękit, trzecia ściana biała, a na czwartej okno. u
              większości pierwszorazowych gości wywoływało to szok, ale szybko zaczynało się
              podobać wink
              oczywiście ściany malowałam podczas sesji na pierwszym roku studiów. to chyba
              rodzaj techniki relaksacyjnej był.
          • anek.anek Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 15:05
            a na różowej możesz zrobić na niektórych kafelach różyczki! dekupażowo, czy
            jakoś inaczej. Dodałabym sosnowe mebelki, albo białe i dopiero będzie słodko i
            kiczowato, Tyle, że nawet z kiczu można fajną rzecz zrobićsmile
            • kragmel Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 22:31
              anek.anek napisała:

              > a na różowej możesz zrobić na niektórych kafelach różyczki! dekupażowo, czy
              > jakoś inaczej.
              window colors się sprawdza.

              Dodałabym sosnowe mebelki, albo białe i dopiero będzie słodko i
              > kiczowato, Tyle, że nawet z kiczu można fajną rzecz zrobićsmile
              ja mam ten róż połączony z żółto-zielonym papugowatym kolorem. i wyszło nieźle.
              bliskich znajomych zawsze przyjmuję w kuchni. zresztą tylko tam mam stół, przy
              którym da się jeść.
          • kragmel uchylam rąbka 10.12.04, 22:11
            to jest kawałek mojej żółtej kuchni
            właściwie to tylko kawałek ściany w kuchni, bo takim foto dysponuję, a o
            ścianach dziś dużo gadałyśmy smile
            mój pomysł na przedpokój nabiera kształtów. na razie się powstrzymuję i nie
            zaczynam malować w środku nocy. możecie podziwiać moją samokontrolę ;P
            • toxicloki Re: uchylam rąbka 14.12.04, 10:55
              przybylam,zobaczylam.. poplakalam sie prawiewinkjaka sliczna ta twoja sciana!! a
              te motylki to dekupazowo? pieeeknie wyglada!!!
              --
              Wszystkie Agnieszki to fajne chłopaki!!!
                • toxicloki Re: uchylam rąbka 14.12.04, 11:35
                  a w d.. mam wlasciciela!sciane mam fajna naprzeciwko drzwi wejsciowych -taka
                  scieta,do sufitu nie siega.za nia jest kuchnia(jak ktos wysoki,to ja widzi nad
                  sciana)wszystko fajnie,tylko sciana brudna jak nie wiem -byla biala na
                  poczatku,ale ponad rok mieszkamy i wiadomo... wlasciciel tak srednio do
                  malowania,zwleka i zwleka... a tak sie sklada ze mam waleczki,synek porwal swoja
                  gabeczke kapielowa a w piwnicy dwie puszki dekorala po mebelkach(zielony i
                  niebieski)...hyhyhy(zasmialam sie zlowrogo) to ja ide do piwnicy, za kilka
                  godzinek wroce...TERAZ BEDE SZALALA!HA!...tylko czy mi sie uda cos wyciac z
                  gabki?ja taka niedojda jestem:/dziekuje za inspiracje!
                  --
                  Wszystkie Agnieszki to fajne chłopaki!!!
                    • toxicloki Re: uchylam rąbka 14.12.04, 13:39
                      motylek to mi nie wyszedl niestety..bardziej gwiazdka,ale tez brzydkasad doszlam
                      do wniosku ze odczekam ze dwa,trzy dni i pojde kupic gotowca.na razie nie moge
                      wychodzic z domu a maz taki zdolniacha, ze jak mu kaze kupic motylka to pewnie
                      przyniesie dinozaura...naturalnych rozmiarowwink))zaluje tylko, ze nie bedzie mial
                      pelnej niespodziankisad no,ale i tak sie zdziwi,jak zamiast brudnej bialej sciany
                      przywita go butelkowozielonasmileno wlasnie-bo sciane juz pomalowalam -wlasnie
                      schniesmileno i mam cos,czego nie ma na pewno nikt z was!!!suspiciousbialo-rudo-zielonego
                      kotasmile)))skubaniec siedzial i podziwial,a jak ja w porywie szalu zapomnialam
                      sprawdzic co tez tworzy to zauwazylam ze zamoczyl czubek lapki i...ozdobil sobie
                      na zielono uchobig_grin tez ma chyba zmysl artystycznysmile))
                      --
                      Wszystkie Agnieszki to fajne chłopaki!!!
        • kiciun Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 16:29
          loriaan napisała:

          > a czy ma to jakies znaczenie czy w ozdobach czy w aranżacji?? powiem szczerze
          > ze z tamtego forum zrobiło sie "gdzie moge kupic" itp. nic ciekawego
          A czyż ludzie nie tworzą forum? A nie można też dyskutować na forum o
          aranżacji? Pamiętam Kosdę, Mrouh, i innych z tamtego.Kosda świadkiem, że na
          początku września zrobiłam wszystko, żeby "pociągnąć" tamto forum i sama
          pisała, że po wakacyjnej przerwie chętnie tam bywa. I wystarczył miesiąc, żeby
          znów się z tego zrobiło forum "Remonty" czy coś podobnego. Początkowo ludzie
          byli odsyłani na inne fora, ale nikt w kilka osób nie zrobi nic z tamtym forum,
          jeśli mówi np., że się zrobiło z tego "gdzie mogę kupić" (nic osobistego
          Loriaan smile), a sam nic nie robi, żeby to zmienić. A kto powiedział, że trzeba
          dyskutować tylko na jednym forum? Kto jak właśnie nie "aranżatorki-dekoratorki"
          mogą i tamto rozruszać. Przecież aranżacja wnętrz to też ceramiczne figurki czy
          też z masy solnej, decoupage, malunki na oknach, tkaninach, obrazy itp., a nie
          tylko urządzone mieszkania. Myślę, że można i tu i tu, bo niektóre tematy mogą
          się pokrywać. Pozdrawiam.
    • justek20 Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 14:59
      A niech kazdy piszeo czym chce ja jestem tegozdania. Jak ktorejsprzyjdzie
      doglowy temat do podzielenia sie TYMI LUDZMI to gdzie ma to zrobic?
      (O:

      a wracajac do tematu... ja mieszkam od wczoraj obrzydliwiesad(((
      Pomalowalam dwapokoje na kolory ktore mnie napawaja wstretemi obrzydzeniem!!!
      Sypialnia wyglada jak cela w pierdlu sad((( a "warsztacik" jak poczekalnia w
      kiepskiej przychodni dentystycznej w Grojcu sad((
      • anek.anek Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 15:03
        to znaczy, że na szaro zrobiłaś sypialnię? Bo ja w pierdlu nie byłam, tak mi
        się kojarzy.Ale taki popielaty kolr może być fajny, jeśli dobrze dobrane
        zasłony, czy narzuta na łóko.
        Mi się zdarzyło kiedyś, że pomalowałam pokój syna takim paskudnym zielonym. TZN
        na próbkach wyglądł cudnie, ale w realu, na większej powierzchni fatalnie. Dwa
        dni póxniej kupiłam puszkę żółtej farby i na tym zielonym namalowałam ceinkie
        pionowe paseczki. Teraz jest fajne.
        • justek20 Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 15:15
          Szary jest luksusowym i pieknym kolorem w porownaniuz tym co ja mam!surprised( Miala
          byc kawa z mlekiem.. i jest... tylko ze za duuuuzo kawy i jest ciemno!Meble
          stare mamy wiec one beda zrobione na bialo z dekupazem jakim takim bezowawym
          delikatnym wiec troche rozjasnia...noizaslony i firanki beda musialy byczniezno
          biale... i wczystko co sie da biale...
          a drugipokoj tez ZIELONY!!!! surprised) kolor pasty do zebow bleeeah.... i
          teznaprobniku takiladniutki byl... Ogladalam wlasnie filmi Maluji dekoruj z
          nami ,ktoregos mojego mieszkania i tam tez jest jak paski siemaluje! i chyba
          paseczki bedesmile Anek szerokie je robilas? Bo tutaj bylytakiepokazane nadlugosc
          tasmy malarskiej...
          ladne (O:
          • anek.anek Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 16:11
            ja robiłam różne. Wymy śliłam sobie cały ciąg pasków: dwa wąskie, jeden
            szeroki, różne odstępy pomiędzy nimi., a i ten zielony z paskami mam tylko do
            połowy ściany, bo nie chciałam całego zielonego - za mały pokoik na całość.
            Więc teraz jest taka pasiasta lamperia.
            Pstryknę wieczorem i ci wyślę. Też używałam taśmy do zabezpieczeń malarskich -
            ale one występują w bardzo różnych rozmiarach. Tylko trzeba bardzo wuażać eby
            równo przykleić. Mni pół dnia zajęło odmierzanie i naklejanie tej taśmy, ale
            warto było, bo wcześniej kolor też był jak pasty do zębówsad człowiek uczy się
            na błędach i następnym razem kupię próbnik i pomaluję jakiś duuuży arkusz
            papieru. A tak pożałowałam kasy, chociaż to nie bardzo drogie, i miałam trochę
            roboty więcej.
              • toxicloki Re: Jak mieszkacie 14.12.04, 13:42
                ja w starym mieszkaniu to poszlam na latwizne-kupilam sobie tapete jedna w
                blekitno-granatowe paski,takie rozmazane nierownej szerokosci,druga w podobne
                tylko zolte.gore pokoju mialam zolta(1/3 wysokosci sciany od sufitu),dol
                niebieski(pozostale 2/3 do podlogi) a tam gdzie sie schodzily rzucilam border we
                wzorki - swietnie to wygladalo!
                --
                Wszystkie Agnieszki to fajne chłopaki!!!
      • kosda Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 15:08
        Bardzo ale to bardzo zal mi forum Aranzacja, ze zmieniło sie.
        Było to fantastyczne forum, były tam fantastyczne osoby aż.... zepsuli go
        trole niestety.
        Nigdy nie wiadomo kiedy i gdzie sie pojawia i napaskudza.
        Ciągle mam nadzieję, ze podniesie sie jeszcze czego zycze załozycielce,
        wyjatkowo sympatycznej dziewczynie.

        --
        galeria-deka.decoupage
      • asiunia27 Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 15:57
        DO JUSTEK20
        masz sliczne szare sciany?????super!!!Teraz masz dopiero pole do popisu!!!Do
        szarego przeciez wszystko pasuje.Juz wyopbrazam wszedzie pomaranczowo-
        strazackie dodatki:zaslony, narzyty, dywaniki.Musisz dobierac jakies ogniste
        kolorki i bedzie superowo.Na wlasne oczy widzialamjak sasiedzi malowali sciany
        nna szaro{ale gnilismy z mezem ze smiechu z ich gustu..dopiero jak to
        dopiescili ..to oni gnili z nas i naszych min jak to zobaczylismy}Tak wiec nie
        bedzie zle.PAPAPAP
    • karmina1 Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 15:46
      Nie, dziewczyny, zostawić was na chwilę same - od razu wysyp postów w moim
      temacie !!!
      Coś wam powiem - kocham to forum i Was Wszystkie i Wszystkich bezgranicznie
      jesteście mi potrzebni do życia bardziej jak chleb ( wolę bułeczkismile)

      Tu każdy znajdzie coś dla siebie, naładuje akumulatorki, nabierze pewności
      siebie, pochwali sie ,popyta- jednym słowem bratnie dusze.

      Już kiedyś pisałam, że mieszkam nad morzem - nie powiem gdzie , nie chcę,
      abyście myślały,że lobbuję czy coś w tym stylu.
      Ale moje miejsce zamieszkania łączy się z moim zarobkowaniem- muszę dbać ,aby
      było miło, przyjażnie , wygodnie itp.
      Po gościach ( na szczęście niektórych )- ciągle jest coś do wyremontowania,
      zamaskowania itp. Na to wszystko trzeba albo dużo kasy - albo pomysłów.
      A ze mnie takie stworzonko, że lubię coś małym kosztem upiększyć.

      Inspirujecie mnie niezwykle, a do tego tyle tu pozytywnej energii- że muszę ,
      po prostu muszę tu wchodzić .

      Ps mogę też podsunąć parę pomysłów- w końcu to kilkanaście pokoi , długa
      klatka schodowa i korytarze na piętrach.

      Widziałyście zresztą fotki pokoju Darki i wiecie ,że jestem kolorowo zakręcona .

      A forum o aranżacji wnętrz- chyba jest w zaniku- rzadkie odpowiedzi i
      podpowiedzi

      Mam nadzieję, że wybaczycie mi paplanie starej baby- w końcu jestem po 30-tce
      ale nie zmieniajcie się i nie naskakujcie na siebie

      Karmina- bo mam 3 odcienie czerwonego na suficie - a czasem na głowie
      • toxicloki Re: Jak mieszkacie 14.12.04, 11:11
        karmina1 napisała:

        >
        > Mam nadzieję, że wybaczycie mi paplanie starej baby- w końcu jestem po 30-tce
        > ale nie zmieniajcie się i nie naskakujcie na siebie
        >
        > Karmina- bo mam 3 odcienie czerwonego na suficie - a czasem na głowie "

        o jejku...po 30??to takie stare jeszcze zyja?!
        no wez przestan babowink)))mam rodzenstwo starsze od ciebie - jakby ktores z nich
        to uslyszalo, to by ci za takie wypowiedzi krzywde zrobiliwink)))Kobieta jest jak
        wino - nie wiesz?smileNo a poza tym jak ktos ma czerwony sufit to dobitnie swiadczy
        o mlodej i kolorowej duszywink)))
        pozdrawiamsmile


        --
        Wszystkie Agnieszki to fajne chłopaki!!!
    • greglis Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 16:22
      Kiedyś na forum aranżacja wnętrz ktoś podał linka do zdjęć mojego mieszkania.i
      wybuchła ogromna dyskusja na jego temat.Było tam bardzo dużo negatywnych
      komentarzy,nie wszystkim odpowiada ten styl mieszkania,czyli inny niż w
      pismach,własnoręczny zrobiony przezemnie.Tak że ja bym już była ostrożna z
      ujawnianiem się sad((
      --
      www.dekorator-wnetrz.pl
      • kiciun Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 16:34
        Zgadzam się z Greglis - krytykowano wszystko, a szczególnie "po zmianach". To
        forum jest "młode" i życzę mu jak najlepiej. A co będzie jak i tutaj dotrą
        trolle? Czego sobie i Państwu smile nie życzę.
        • asiunia27 Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 16:53
          DO KICIUN sorki za tego pana...myslalam ze jestes facetem.Na to forum trafilam
          niedawno i jestem mloda i smarkata w tematach .Nie chcialam cie obrazic,ale jak
          odsylalas mnie do tamtego forum to troche sie wkurzylam.Pewnie dlatego ze
          przesledzilam biezace tematy ,duzo wczesniejszych juz mi sie nie chcialo,i sama
          przyznasz ze tamto jest dosc nudne{forum}.Chcialam aby temat nie umarl ,i
          naprawde jestem ciekawa jak mieszkaja te NASZE forumowiczki PS.trafilam rowniez
          na zdjecia
          {w tamtym forum}twojej kuchni,i nie poskapie ci komplementow,jest superowa taka
          wlasnie mi sie podoba i nie wiem kto moglby ja skrytykowac.Choc sama mowilas ze
          tak jest.Gdybym mogla jescze raz urzadzac swoja zrobilabym dokladnie taka jak
          masz Ty...Pozdrawiam
      • karmina1 Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 18:23
        Nie,
        to co przeczytałam w Aranżacji jest szokujące i porażające!!
        Faktem jest , że sama upubliczniłas swoje mieszkanie w Muratorze narażając się
        tym samym na różne komentarze .Nawet nie mozna winić dziewczyny,że podała link..

        Ale oni napadli na ciebie jak stado sępów i szakali razem !!!!

        Musisz być zrównoważoną osobą ,jeżeli byłaś w stanie udzielać takich odpowiedzi.
        Mieszkanie jest świetne ,nacechowane osobowością właścicielki i
        funkcjonalnością ... uwielbiam przestrzeń ...

        PS Nawet na myśl mi nie przeszło, żeby dać się tam zlinczować .
        Moje własne mieszkanie traktuję, jak twierdzę - nie wszystko mam na sprzedaż,
        i tylko dobrzy przyjaciele są zapraszani na moje piętro.
        Z drugiej strony jestem oczywiście ciekawa bezstronnych opinii.
        Bo im sie podobasmile) A ja na pochwały jestem łasasmile)




        • greglis Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 18:39
          Forum Muratora traktuję jak spotkania z przyjaciółmi,spotykamy się,znamy,i
          pokazywanie tam swoich mieszkań jest przyjemnością.Traktujemy to jako kolejny
          kroczek do "miecia" swojego wymarzonego domu lub mieszkania.Dlatego pokazywane
          są tam domu praktycznie od fundamentów.I każdą nową zmianą chce się
          pochwalić.Ale nie wiedziałam że zdjęcia pójdą dale do ludzi którzy nie znają
          atmosfery forum muratora.A potem to już dzielnie próbowałam bronić swego zdania.
          --
          www.dekorator-wnetrz.pl
          • karmina1 Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 18:48
            Własnie przymaszerowałam tu z Muratora- tam jest rzeczywiscie sympatycznie
            - Greglis- podaj linki do wnętrz
            i zdradż mi wreszcie ,co zrobiłaś z drzwiami wejściowymi u Siebie - błagam..
            Po pewnych wczasach ktoś zostawił mi dziurę w jednych ( po nich od razu
            zrobiliśmy sobie przerwę remontową ).
            Chciałam jakoś je zreanimować .Please..
          • mrouh Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 19:29
            Greglis, mi pierwsza wersja Twojego mieszkania podobała się, bo przestrzenie
            były imponujące. A druga mnie zauroczyła, szczególnie komódka z decoupage'em.
            Mieskanie zrobiło się swojskie, widać było, że Twoje, z sercem i duszą...
            Przykro mi było patrzeć na to, co ludzie tam wypisują... Ale chcę żebyś
            wiedziała, że nie wszyscy tak źle oceniali efekty Twojej pracy smile)

            Co do mnie, to mieszkam beznadziejniesmile Mam 3 pokoje w mieszkaniu teściowej
            (oddanym nam w użytkowanie, ale z zastzreżeniem, że jak my się kiedyś
            wyprowadzimy w świat to teściówka tu wróci). Nie bardzo mogę tu coś zmieniać...
            Chciałabym pozbyć się swoich rozklekotanych mebli i odnowić jakoś te, co jeszcze
            się jakoś trzymają. Chciałabym zerwać kafelki bure w łazience... Ale to wszsytko
            to mrzonki jakieś, bo mój Niemąż ma totalnie gdzies czy ma buro czy różowo, co
            więcej- nie udaje mi się doprowadzić do zalepienia dziur po wymianie rur. Dziury
            w styczniu będą miały rok. Mam Niemęża, który pobija rekorde świata w
            zwlekaniu... Mam jeszcze paskudny dywan włochaty i bury w kolorach, do którego
            cała rodzina jest przywiązana jakoś i bardzo zniszczone parkiety...

            A poza tym wieczny bałagan w pokoju, z farbami, rozpuszczalnikami, gazetami i
            masą solnąsmile A w drugim pokoju- z bebechami komputerowymismile

            --
            Portugalia
            Brazylia
            hand made
      • loriaan Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 18:36
        no właśniesmile widziałam komenatrze , najgorsze to to ,że teraz wszyscy uważają
        sie za dekoratorów wnętrzsmile i panuje wszechobecna moda na projektowanie z
        katalogówsmile idzie taki pseudodekorator do klienta , klient pokazuje w gazecie
        co by chciał miec i finito:smile dlatego co oryginalne, i niestarndardowe.. stąd
        komentarze takiesmilepozatym większośc "dekoratorów" to architekci wnętrzsmile) więc
        o czym my tu rozmawiamysmile czy istnieje w Polsce taki kierunek jak inerior
        designer?? jesli tak , to coś mi umknęlosmile oczywiscie nie mówie o kursach,
        które sa prowadzone przez biednych architektów, którzy nie mając zleceń muszą
        zapchac czymś portfelesmile to tyle uffsmile buziole dla cięsmile
          • anek.anek Re: Jak mieszkacie 11.12.04, 14:07
            Pozwoliłam sobie odnaleźć wątek na "aranżacji" i przy okazji obejrzałam woje
            mieszkanie. Dużo fajnych rozwiązań. Cudowna przestrzeńsmile
            A tamtym wątkiem to się chyba bardzo nie przejmujesz? Przynajmniej nie
            powinnaś. I tak a propos: dwie umywalki to też moje marzenie, ale łazienka
            poczeka na remont jeszcze z rok przynajmniej, a bidetu nie trzeba wstawiać
            oddzielnie. My odziedziczyliśmy po poprzedniej właścicielce super rozwiązanie:
            bidet połączony z właściwą muszlą klozetową. Jest po prostu dodatkowy kurek i
            otwór z którego pod ciśnieniem leci woda. Wielkość klasyczna, a przydaje się ,
            wszczególności mojemu małemu synkowi, który jak zrobi duże "co nieco", to
            zamiast się wycierać toną papieru, po prostu od razu myje sobie pupę. Tyle, że
            to gadget przywieziony przez właścicielkę zestanów, nie wiem, czy w Polsce
            dostępny? Pewnie tak. Piszę o tym, bo może trafisz kiedyś na klienta, który w
            małej łazience będzie chciał mieć bidet.
      • toxicloki Re: Jak mieszkacie 14.12.04, 11:17
        widzialam zdjecia...piekne i nieszablonowe mieszkankosmileoko zdebialo jak
        zobaczylamsmiletylko wiesz co?ja ci wspolczuje, bo ty chyba na okraglo
        sprzataszwink))nie dosc ze duze mieszkanko,to jescio wszystko taaakie czysciutkie
        ze az blyszczywink(podloga az swieci!!!)ja len jestem i mi by sie nie chcialowink))z
        drugiej strony...jakby mnie bylo stac na taka chalupke piekna,to pewno i stac by
        mnie bylo na sprzataczkewink))pozdrawiam pelna podziwuwink
        --
        Wszystkie Agnieszki to fajne chłopaki!!!
    • qlka_79 Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 21:55
      No dobra. Dzielnie przebrnęłam przez ten wątek.
      Gdzie można zobaczyc Twoje mieszkanko, Greglis?
      I czemu tak się przejmujecie cudzymi opiniami? po pierwsze komentarz świadczy o
      komentującym. Jak mi się nie podoba to nie komentuję. I wsio.
      A po drugie chyba robimy rózne rzeczy dla siebie, a nie pod innych, prawda?
      Po trzecie - każda potwora znajdzie swego amatora. Jeden lubi wystrój z Ikei
      (jak jak i Kragmel), a inny powie, że jego boazerie ponad wszystko. No i o co
      tu się spierać.
      A jeśli chodzi o trole - czy nie da się w razie czego jakoś blokować?

      --
      ...Ewulka okrągła jak qlka...
      • jolucja Re: Jak mieszkacie 10.12.04, 22:05
        A ja powiem akurat jak wygląda moje mieszkanko a raczej pokój który
        wynajmuje.Mieszkam w wynajętym mieszkaniu z koleżankami mój pokoik jest malutki
        pomalowany na w żółte ciapki. Ciapki zrobione "szmatką" w różnych odcieniach bo
        barwnik rozprowadził się nierówno. Ale wygląda ciekawie.Na jednej ze ścian mam
        duży plakat reprodukce obrazu Klimta "Pocałunek" bardzo go lubię jest
        zawieszony na dwóch bambusowy kijkach które przykleiłam do plakatu klejem w z
        pistoletu. No cóż w pokoju na starym biurku w którym niedawno zreperowałam nogę
        stoi komp i wszędzie jest mnóstwo książek, co ważne klatka mojej królisi,
        tapczan i maszyna do szycia. Mam zamiar jeszcze odnowić maleńką półke i stolik
        i dodać ale musze się zapytać gospodyni czy pozwoli. A tak naprawdę moje
        mieszkanie jest daleko stąd i całkowicie nieurządzone.
        Ł
        Jak dorwe aparat pokaże foto ale najpierw posprzatam smile
        • toxicloki Re: Jak mieszkacie 14.12.04, 13:46
          nie sprzataj,bo bedzie nienaturalniesmilea jakby ktos chcial zobaczyc jak wyglada
          moje mieszkanie, to niech wyszuka ilustracje do opowiadania "w leju po bombie"
          SapkasmileWyglada podobnie,tylko ten lej jest... czyściejszysmile))
          --
          Wszystkie Agnieszki to fajne chłopaki!!!
      • qlka_79 Tajemnicze mieszkanie Greglis 13.12.04, 00:12
        A ja dalej nie mogę znaleźć tych zdjęć. Na stronie forum aranżacji wnętrz nie
        ma, to znaczy w linku "nasze wnęrza". Są prace Kosdy za to, ale te już
        widziałamwink
        --
        ...Ewulka okrągła jak qlka...
          • qlka_79 Re: Tajemnicze mieszkanie Greglis 13.12.04, 21:50
            Kragmel, jasne, że widziałamsmile Tylko bym nie zgadła, że to właśnie jesto to tak
            bardzo krytykowane mieszkanie.
            Myslałam, że może faktycznie jest co najmniej - hmm... ekscentryczne. A tu
            przyjemne, przejrzyste wnętrza. To znaczy nie wiem, czy ten kącik koło okna,
            taki zielony z fajnym słupem, to tez mieszkanie Greglis, ale bardzo mi się
            podaba.
            No i łazienki - rewelacja.
            Ta krytyka, to chyba ze strony miłośników boazerii sprzed dwudziestu lat...
            Cóż, co kto lubi.
            --
            ...Ewulka okrągła jak qlka...
    • morgana_le_fay Wolnoć Tomku... 13.12.04, 09:49
      Ha ha ha!
      Dotarłam do awantury o mieszkanie Greglis na "Aranżacji"! Komentarze: Festiwal
      zawiści i fajerwerki bufonady! A to piekarnik komuś za nisko, a to o umywalkę
      za dużo...

      Po ukazaniu się zdjęć mojego mieszkania w kilku pismach wnętrzarskich parę lat
      temu zarzucano mi m.in. sztampowość/nadmierną oryginalność,
      minimalizm/barokowość, chłód/przepych, industrialność/mieszczańskość/wiejskość
      i wiele innych sprzecznych wzajemnie "grzechów", a nade wszystko epatowanie
      dziwacznością.

      Było to w czasach, kiedy jeden jedyny glazurnik w w-wie znał sie na układaniu
      płytek o nierównych brzegach, stalowe fronty szafek oznaczały dla producentów
      tychże "stalowy kolor lakieru", a nie blachę, na stalową umywalkę czekałam 4
      miesiące, a kosztowała 5x więcej niż obecnie. Kiedy widzę teraz na zdjęciach
      surowe betonowe ściany, wielootworowe baterie i inne ówczesne "dziwactwa" ,
      którym już nikt sie nie dziwi, to dochodzę do wniosku, że fajnie jest POBYĆ
      WIZJONEREM. I nadal będę. Nawet w myśl nietzscheańskiej zasady: "Jestem jaki
      jestem, a was niech wszyscy diabli!".

      Czego każdemu życzę.
      Pozdrawiam.
      Szczególnie Greglis.
      morgana.
      --
      Every little thing she does is magic...
      • qlka_79 Re: Wolnoć Tomku... 13.12.04, 22:44
        > A to piekarnik komuś za nisko, a to o umywalkę
        > za dużo...
        A mnie rozbawiło to pytanie, czy się na zmianę przeglądają, skoro mają dwie
        umywalki, a wąskie lustrosmile))
        Ogólnie mam wrażenie, że czepiają się, byle się czepić.
        Może to zazdrość, że sami nie mają takiego? Ja się otwarcie przyznaję, że
        zazdroszczę, bo pewnie nigdy nie będzie mnie stać na takie mieszkanie i takie
        wyposażenie. No ale taka karma, a jednak pluć jadem nie trzeba.
        --
        ...Ewulka okrągła jak qlka...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka