Dodaj do ulubionych

niezbyt miły wątek

08.02.05, 16:05
Na początku, było tu niesamowicie sympatycznie. wspieranie sie doradzanie.
niestety zauwazam ostatnio, ze to się zmienia. tzn,nadal doradzamy
wspieramy,ale pojawiła się jakas niezdrowa konkurencja. jakies wymówki,
awantury o kradziez pomysłów , pretensje o nieprzychylne komentarze. czy
tylko ja zaczynam czuc niesmak. czy odniosłam raczej mylne wrazeniesad
Edytor zaawansowany
  • ewana3 08.02.05, 16:11
    Chyba masz rację, też zaczynam tak odczuwać.
    Ale chciałabym się mylić.
    pozdrowionka
  • tiggera 08.02.05, 16:13
    ja też odniosłam takie wrażenie. dobrze, że tworzę na własny użytek i opinie
    innych są dla mnie nieistotne.
    --
    Nikodem ma już
    a to nasz Tygrysek

    co ja robię tu? co ja tutaj robię?
  • greglis 08.02.05, 16:37
    Tak ,też zauważyłam że z Paniami kolczykowymi jakieś problemy są
    dziewczyny powinny wyluzować.I zaczyna martwić mnie jeszcze jedno tak naprawdę
    nasze forum powstało po to aby dzielić się radością tworzenia (mam nadzieję że
    założycielka się ze nmną zgodzi)aby wymieniać informacje o
    materiałam ,technikach i nowościach na rynku hobbystycznym,a ja spotykam się
    teraz z jednym ,wielkim marketingiem allegrowym.Wiem że dziewczyny chcą
    sprzedawać ale czy naprawdę musi to być dominujący temat.Może założymy osobny
    wątek pt "allegro"
    --
    www.dekorator-wnetrz.pl
  • mviva 08.02.05, 16:43
    Mam dokładnie te same odczucia - a nie chciałam zaczynać watku, żeby ktoś się
    nie obraził. Ale skoro już jest... Dziewczyny - od początku grudnia do końca
    było tak strasznie miło,ozdoby choinkowe, aniołki itp itd, każdy pokazywał co
    zrobił, czekał na opinie, nikt się z nikim nie kłócił i nie było żadnej reklamy,
    a teraz...od stycznia coś się zaczęło psuć. A ja tak czy siak wciąż mam
    nadzieje, że powróci dawna atmosfera...
  • surtout 08.02.05, 16:58
    Podzielam Wasze zdanie. A zaczęło się to od momentu, gdy wątek modowy "pożenił
    się" z naszym. Poza tym zgadzam się z Greglis, że dotyczy to w zasadzie
    kolczyków - i jednocześnie tych przedmiotów, które wystawia się na sprzedaż.
    Nie ma tego przy doniczkach, ramkach, słoiczkach na przyprawy, czy innych
    lampkach. Niestety, potwierdza się stare powiedzenie, że nie należy z
    przyjaciółmi robić interesów. Tam, gdzie w grę wchodzą pieniądze, robi się
    niezdrowa atmosfera. Mnie to w pewnym sensie nie powinno dotyczyć, bo biżuterią
    się nie param i mogę z pewną nieśmiałością zauważyć, że jakaś "przyjaźń" łączy
    mnie z niektórymi forumowiczkami, nie da się jednak ukryć, że od pewnego czasu
    unikam czytania postów i przeglądania obrazków niektórych osób.
    Tylko, na miłość boską, nie zacznijmy się teraz sprzeczać. Zastanówmy się, co
    zrobić, żeby było, jak dawniej smile
    --
    On się nie boi. Tak się ino poboiwa, panocku...
  • loriaan 08.02.05, 17:01
    surtout, włąsnie po to zrobiłąm ten watek. nie zeby się kłucic tylko,żeby
    zwrócic uwage ,ze pewnymi zachowaniami psuje się atmosfere tego miejscasmile
  • toxicloki 08.02.05, 20:05
    zgadzam sie z przedmowczyniami. zrobilo sie nerwowo i niezdrowo. nie calkiem,
    ale jednak. zastanawiam sie czy to nie dlatego ze juz prawie wszystko zostalo
    powiedziane... jak myslicie? dziewczyny od kolczykow maja spięcia (podobnie jak
    surtout -w niektore watki po prostu na foto nie zagladam...), w decoupage choc
    dziela niektorych zapieraja dech na foto, to tu tak naprawde prawie wszystko
    zostalo wyjasnione tyle razy, ze kazdy kto chcial cos wiedziec-wie i ciezko
    wymyslic nowy temat (tu larum: przeciez mozna ozdabiac tyle rzeczy!!! -zgadzam
    sie, ale technika jest jedna, specyfikow kilka... i o wszystkim juz bylo).
    mysale ze poprawi sie to zaraz przed swietami -juz sie zaczynaja piekne jajka,
    stroiki etc. nowe pomysly, nowe zastosowania wyjda pewnie a jak bedziemy mialy
    co robic, to nie bedziemy mialy czasu na wymyslanie powodow do klotniwink
    czego sobie i wam zyczewink
    --
    Wszystkie Agnieszki to fajne chłopaki!!!
    serwetki
  • loriaan 08.02.05, 16:58
    tez mnie to zniesmacza, sama wystawiam na allegro co zrobie, ale tutaj o tym
    nie mówie. tzn nie robię watku w stylu " to moje nowe dostepnejuz na allegro ..
    itp". raztak zrobiłam z serwetkami do decoupage (zanim pojawiła sie giełda
    wymiany)i przyznaje ci racje ,że niestety najbardziej konfliktowe są panie od
    kolczykówsad przez te wszelkie pretensje atmosfera tego miejsca traci niestetysad
  • rubcia 08.02.05, 17:02
    Ja tez to zauwazyłam. Jest nawet kilka watkow, ktore zaczely sie sympatycznie,
    a potem... i dyskusja ciagnie sie przez cala strone... a jak czlowiek probuje
    sytacje zalagodzic, to jeszcze mu sie obrywa... przykro, ze tak sie dzieje...
  • fridolino 08.02.05, 17:07
    dobrze ze ja w zasadzie ogladam wylacznie obrazki :]
    Normalnie o ile ja jestem zdrowsza, wlasnie mnie uswiadomilyscie :]

    --
    "Tylko nudni ludzie sie nudza"
  • greglis 08.02.05, 17:15
    reklamowania gotowych przedmiotów wystawionych na allegro i innych
    internetowych aukcjach.Jeśli chcemy pokazać zrobione rzeczy to nie mogą być to
    strony z aukcji.Proszę o zwykłe zdjęcia
    --
    www.dekorator-wnetrz.pl
  • surtout 08.02.05, 17:26
    Popieram wniosek towarzyszki Greglis. Reklamowaniu gotowych przedmiotów,
    wystawionych na Allegro mówimy stanowcze NIE!
    A tak na serio, to rzeczywiście należałoby konsekwentnie ignorować takie wątki,
    bo przecież nie możemy wymagać, żeby moderatorki nasze kochane ślęczały dniami
    i nocami i wyłapywały tego typu kwiatki. Jeśli będziemy stanowcze, takie
    inicjatywy się skończą.
    --
    On się nie boi. Tak się ino poboiwa, panocku...
  • principessa11 08.02.05, 17:28
    Zgadzam się że nie powinno się wstawiać stron z allegro. Niestety sama to robiłam, ale już nigdy, obiecuję...
  • loriaan 08.02.05, 17:33
    popieram!!
  • joasiiik25 09.02.05, 08:59
    mam pytanko:
    mianowicie jak w sygnaturce mam link do allegro to co? mam go za kazdym razem
    usuwac piszac na tym forum watek? bo ponodz w sygnaturkach moze byc
    reklamasmilesmilesmile
    --
    Jem banana smile

    Kolczyki z masą perłową. ZOBACZsmile
  • zeberka2 09.02.05, 10:38
    Zgadzam się z Greglis w całej rozciągłości. Chyba pora skończyć z
    tym "marketem", bo coraz trudniej o wolne pole do normalnej rozmowy.
  • sigrun 08.02.05, 17:25
    No cóż, konkurencja próbująca zdyskwalifikować konkurencję. Szczerze, ja również
    jestem tym zmęczona i coraz rzadiej tu bywam, a zapowiadało się tak fajnie i
    rodzinniesad Osobiście nie przyszło mi do głowy reklamować własną twórczość
    bezpośrednio, dawać linki i zaczynać nowe wątki z cyklu : chwalcie mnie albo
    spadajcie na baobab. Jak ktoś mnie skojarzy, to bez problemu znajdzie moją
    galerię, ja chwalić się nie będę, chociaż - nie ukrywam - zależy mi na
    sprzedaży, bo z tego żyję. Ale, jak wcześniej pisałam, nic mi po pochwałach, jak
    nikt nie kupuje. Przynajmniej ja pochwaliłam Moderatorkę i tego samego dnia
    nabyłam u niej śliczne kolczykismile
    Ponadto, i tu się powtórzę, jeśli nie opanowało się jeszcze warsztatu, po kiego
    w..a od razu garnąć się do Allegro? Czy z wszystkiego w tym kraju trzeba robić
    biznes? Nie bójcie się, to nie jest moja bojaźń o konkurencję, bo wychodzę z
    założenia, że każdy ma swoje gorno odbiorców, ale po co pchać się tam za wszelką
    cenę? Już dość mam wkończonej byle jak biżuterii po śmiesznie wygórowanych i
    niczym nieuzasadionych cenach. Najpierw opanujcie warsztat, potem bierzcie się
    za sprzedaż. Tak na marginesie, koleżanki ze studiów nie są najbardziej
    wiarygodnym wyznacznikiem jakości prezentowanych prac.
    Jak na razie Principessa zrozumiała przesłanie. Inezjo, coraz lepiej, naprawdę
    coraz lepiej i tak trzymajsmile
  • sigrun 08.02.05, 17:33
    Principesso, ostatnie prace coraz ciekawsze, szczególnie kolczyki z fioletowymi
    kwiatkami. Ciekawe zdjęcia szcegółów. Ceny bardziej atrakcyjne. Tak trzymajbig_grinDD
  • principessa11 08.02.05, 17:34
    Przesłanie przesłaniem, ale POKORA!!! Tydzień na allegro wystarczył żeby się nauczyć. Ale nadal traktuję moje kolczyki jak dzieła, tylko cenę zmniejszyłam, bo właściwie to aż nieetyczne tyle pieniędzy ciągnąć od kobiet... Sama wiem że czasami nie można się powstrzymać
  • qlka_79 08.02.05, 18:29
    Przebrnąłam cały wątek i z jednej strony podpisuję się pod wnioskiem Greglis.
    Z drugiej strony uważam, że ciutkę przesadzacie.

    Po pierwsze pogorszenie atmosfery na forum, a raczej w galerii. Moim zdaniem
    dziewczyny "kolczykowe" po prostu zaczęły wymieniać uwagi na temat swoich prac
    i to bardzo dobrze. Chyba lepiej jak koleżanka "po fachu" wskaże
    niedociągnięcia, prawda?

    Po drugie - ferment sieją osoby, które uprawiają niekonstruktywną krytykę, jak
    niejaka Magda, która przewędrowała z innego forum. Takim gościom dziękujemy i
    NIE zapraszamy!

    Po trzecie - cieszy mnie, jak ktoś daje linka do swoich prac na allegro, bo
    jest ich tam od razu kilka, a nie trzy w jednym poście. Poza tym wiadomo, że
    gdy któraś (plus Rafałwink) wystawia coś na allegro, to nie po to, aby opchnąć
    koleżankom z forum, prawda? Ja dałam linka, gdy wystawiłam kartki (wcześniej
    pokazywałam kartki w galerii na onecie). Potem z uwagą czytałam dyskusję na ten
    temat i dzięki niej, wiem co zmodyfikować. Nie chciałam szukać klientek, tylko
    pokazać Wam, co robię i usłyszeć przydatne uwagi od osób, które cenię za dobry
    smak. Czy nasze "kolczylowe" nie postępują w ten sam sposób?
    Mnie allegro na forum naprawdę nie przeszkadza.

    Po czwarte - bardzo mnie cieszy taka samokontrola wsród Was. Chciałabym, aby
    było tu, w tym naszym warsztaciku, tak miło, jak do tej pory. Naprawdę bardzo
    Was lubię - jeście bardzo, bardzo sympatyczne i nich tak zostanie!

    --
    ...Ewulka okrągła jak qlka...
  • loriaan 08.02.05, 18:36
    wiesz,mozei przesadzam ale powiem ci ze z mniejszą ochotą wystawiam w galeri to
    co zrobiłam. bo nie chce zeby ktos odebrał to jako "kolejna zachęcająca dokupna:
    (
  • qlka_79 08.02.05, 18:38
    Rozumiem.
    Ale tak mi właśnie przyszło na myśl - a co powiecie na wątki pt. "wystawiłam
    serwetki na allgero". Tu chyba dużo bardziej chodzi o wymiar handlowy, niż w
    tym wątkach z biżuterią, prawda?
    Od razu zaznaczam, że jestem za jednymi i drugimi, bo pierwsze inspirują, a
    drugie pomagają w zdobyciu materiałów do pracy.
    --
    ...Ewulka okrągła jak qlka...
  • loriaan 08.02.05, 18:42
    to uwazam raczej za ułatwienie, poniewaz w ten sposob mamy sznse na więcej
    wzorów do zdobyciasmile a ręcze,że to zarobek żaden. poopłaceniu aukcjii prowizji
    od sprzedazy zwraca sie za bilet czy paliwo do sklepu smile no chyba zektossie
    taka działanoscia na serio zajmie
  • greglis 08.02.05, 18:45
    qlka,mi chodziło o gotowe rzeczy wystawiane na allegro, nie o"fabrykaty"zauważ
    że nikt nie kłóci się o serwetki smile
    i boję się tylko żeby allegro nie zdominowało naszego forum
    --
    www.dekorator-wnetrz.pl
  • qlka_79 08.02.05, 18:47
    Greglis, domyślam się, co miałas na myśli i w zupełności się z Tobą zgadzam,
    ale teraz ze szczególną uwagą będę śledzić wątki "kolczykowe".
    --
    ...Ewulka okrągła jak qlka...
  • bagatricks 08.02.05, 18:54
    > Po trzecie - cieszy mnie, jak ktoś daje linka do swoich prac na allegro, bo
    > jest ich tam od razu kilka, a nie trzy w jednym poście. Poza tym wiadomo, że
    > gdy któraś (plus Rafałwink) wystawia coś na allegro, to nie po to, aby opchnąć
    > koleżankom z forum, prawda? Ja dałam linka, gdy wystawiłam kartki (wcześniej
    > pokazywałam kartki w galerii na onecie). Potem z uwagą czytałam dyskusję na
    ten
    >
    > temat i dzięki niej, wiem co zmodyfikować.





    Qlka ja wlasnie nie rozumiem do konca po co dziewczyny wklejaja
    linki...przeciez swoje prace mozna wystawiac w roznego rodzaju galeriach i w
    taki sposob zbierac opinie....dla mnie "allegro" oznacza zachete do
    kupna......bo po to jest galeria zeby tutaj wklejac i zdjecia i dyskutowac.Im
    wiecej zdjec w galerii tym lepiej po co mieszac do tego allegro??? osobiscie
    uwazam i jest to tylko i wylacznie odczucie osoby czytajacej),ze wiekszosc
    dziewczyn podajacych linka do allegro jednak ma nadzieje ze w ten
    sposob "opchnie" swoje "produkty".....
  • principessa11 08.02.05, 19:05
    Nie wiem która z nas byłaby na tyle naiwna żeby myśleć, że któraś dziewczyna która sama robi kolczyki chciała kupić od drugiej! A jeżeli tak się zdarza to bardzo żadko.
    A z resztą, jeśli kogoś drażni wystawianie linków to nie musi w ogóle na nie wchodzić!!!
    I to nie jest reklama, bo po co się reklamować w miejscu gdzie są osoby, które takie kolczyki mogą sobie zrobić same?!
    Ale skoro ma nie być nic z allegro związane, to ja się dołączam, ni to mnie ziębi, ni pali.
  • qlka_79 08.02.05, 19:08
    Masz rację, zgadzam się - ale mogę mówić tylko za siebie, więc wyjaśnię na moim
    przykładzie.
    Dałam linka, bo wreszcie odważyłam się coś wystawić i dlatego, że nie chciało
    mi się wklejać fotek od nowa. Mówiąc krótko - zamierzałam upiec dwie pieczenie
    przy jednym ogniusmile
    Możesz mi zarzucić, że chęć zostania moja klientką wyraziła prawie natychmiast
    jedna z forumowiczek. Naprawdę nie było moim zamiarem sprzedawanie kartek wśród
    Was, bo co jak co, ale kartkę zrobić to nie jest taka wielka znowu sztuka dla
    tutaj obecnych - tak mi się przynajmniej wydawało (Kragmel świadkiem, bo z nią
    o tym rozmawiałam).
    Mam wrażenie, że czystość moich intencji nie jest do końca jasna, ale nie czuję
    się winna, bo zrobiłam tak tylko raz i po tym wątku na pewno więcej nie zrobię,
    żeby uniknąć podejrzeń o głupią reklamęuncertain
    Uważam po prostu, że wystawianie linków z kolczykami na allegro jest
    równoznaczne z tym, jakby panie na forum "druty" pokazywały swoje sweterki w
    tym samym miejscu, z nadzieją, że koleżanki zamiast sobie wydziergać - kupią.

    A nawet jeśli? Ja robię kartki, Greglis robi dekupaż, Maja trzaska kolczyki.
    Czy gdybyśmy nawzajem od siebie coś kupiły, to byłoby źle?
    Gdybym miała więcej pieniędzy na zbytki, już skusiłabym się naszyjnik... Cii,
    nie napiszę czyj,żeby nie robić reklamy;?)

    --
    ...Ewulka okrągła jak qlka...
  • loriaan 08.02.05, 19:18
    eh, nie rozumiesz. jak chce wiedziec co kto i zaile to szukam go na allegro.
    tutaj wymieniam swoje spostrzezenia,zadajepytania zachwycam itp chodzi o
    to ,żejedne forumowiczki wklejają zdjecia i jest dyskusja a inne wklają linka i
    tojest dalmnie autoreklama i przyniej czujenismak niestetysad ( tego nie
    zmienie) nie mowimy o jednorazowym wyskoku(niemusisz sie tłumaczyc)pojawiły sie
    pewne tendencje niedawno i zmieniły charakter forum i o tym myslałam zakładając
    wateksad a idea była inna. nie lubie domokrązców i nielubie jakktos , próbuje mi
    mydlic oczy ze nie robi tego co włąsnie robisad
  • qlka_79 08.02.05, 19:32
    Loriaaneczko, ale ja naprawdę nie chcę mydlić Ci oczu - przecież w ogóle
    mogłabym przemilczeć, bo wątek dotyczy biżueterii i stałych "wystawiaczek",
    prawda?
    Poza tym zaznaczam, że pokazuję również inne moje prace, jak ostatnio pokłosie
    weekendu (obrazek na kafeklu i doniczka).
    Na upartego też można oczekiwać, że wejdzie jakiś gość i zechce to kupić,
    prawda?

    Nie chcę się kłócić, nie odbieraj mnie tak, po prostu próbuje pokazać, że na tę
    sprawę można spojrzec z róznych punktów idzenia.

    I jeszcze coś - dzięki forum dowiedziałam się, że na allegro można kupować
    biżuterięsmile)) Sama nigdy bym nie wpadła na to, by szukać kolczyków w
    internecie...
    --
    ...Ewulka okrągła jak qlka...
  • bagatricks 08.02.05, 19:18
    nie nie nie Qlka ja nie oskarzam i nie zarzucamsmile)) tylko szczerze powiem ze
    chce zrozumiec o co dokladnie chodzi z tym allegro,przyznaje ze czesto zagladam
    w linki jesli jest to decoupage,kartki tudziez innego rodzaju
    rekodzielo....natomiast wieeeeelkim lukiem omijam linki z bizuteriasmile)))))) z
    tymi dwoma pieczaeniami przy jednym ogniu to masz racje...znajac siebie i swoje
    lenistwo pewnie tez bym podobnie zrobila.....po co tracic czas na przeklejanie
    zdjec skoro mozna go wykorzystac to tworzeniesmile))))
    pozdrowkismile)
  • loriaan 08.02.05, 19:20
    aa i na koniec powiem ze przez własnie takie praktyki mamopory z pokazywaniem
    zdjec. bo dziewczyny juz nawet niechcą wchodzic i popatrzec bo juz mają pewnie
    tezdosc
  • qlka_79 08.02.05, 19:37
    Wiesz co, a ja zawsze z przyjemnością ogladam Twoje prace.
    --
    ...Ewulka okrągła jak qlka...
  • qlka_79 08.02.05, 19:35
    po co tracic czas na przeklejanie
    > zdjec skoro mozna go wykorzystac to tworzeniesmile))))

    Albo na czytanie forum hehe!
    --
    ...Ewulka okrągła jak qlka...
  • zeberka2 09.02.05, 10:56
    Moim zdaniem galeria powinna być po to abyśmy mogły prace oglądać i o nich
    sobie rozmawiać, jeśli mamy na to ochotę. Podpowiadać, radzić lub inne takie.
    Do sprzedawania są inne miejsca w sieci, między innymi allegro.
    Zawsze istnieje prawdopodobieństwo, że ktoś będzie chciał kupić czyjąś pracę,
    nie ważne czy to będą kolczyki dziewczyny X, czy kartki Q wink, czy decoupage
    jeszcze kogoś innego... i nie ma w tym NIC złego, wręcz przeciwnie, bardzo
    dobrze - niech dziewczyny zarabiają, będą miały środki na nowe materiały i
    motywację, ale... no właśnie, ale niech "marketing-handel-zabiegi konkurencji"
    nie odbywają się na tym forum!!!
    Jeżeli stwierdzę, że chcę kupić kolczyki lub kartkę to napiszę bezpośrednio do
    danej osoby i zrobię to poza forum. Wydaje mi się, że jest to rozsądne.
  • loriaan 09.02.05, 11:00
    i dokładnie o to chodzi,nie potrafiłabym tego lepiej ującsmilebuziolesmile)
  • qlka_79 09.02.05, 11:11
    Dziewczyny, dopiszcie sie na dole, bo chciałabym, żebyśmy w końcu ustaliły
    jakis zasady, zamiast się podgryzać, ok?
    Umówmy się co wolno, a co nie i tego się trzymajmy, mimo pewnych róznic w
    poglądach.
    Nie jesteśmy zwykłym forum i zadbajmy o nie, proszę proszę proszę.
    --
    ...Ewulka okrągła jak qlka...
  • zeberka2 09.02.05, 11:16
    Ależ Qlka, ja nikogo nie podgryzam, przecież się do ciebie uśmiechnęłam. Czytam
    cały wątek od początku, post po poście, sama wiesz ile tego jest. W danym
    momencie odczułam potrzebę wypowiedzenia się i napisałam. Zaraz postaram się
    doczytać do końca (po cichutku, bo siedzę w pracy...) i tam też się
    wypowiedzieć, jeśli będzie trzeba.
    Różne rzeczy robię, ale kartek akurat nie, a twoje kartki mi się podobały...
    ale przede wszystkim szanuję twój głos na tym forum!
    dobra, idę czytać dalej.
  • qlka_79 09.02.05, 11:25
    Zeberko, pisałam ogólnie o tym podgryzaniu - sama wiesz, że pisanie komentarza
    do każdej wypowiedzi na forum to syzyfowa praca...
    Musimy załagodzić ten spór, a raczej tonację w jaka popada, bo nie o to chodzi,
    żebyśmy piały jednym głosem, tylko żebyśmy się dogadały, skoro to nasze wspólne
    forum, prawda?
    I dziękiwink

    A w ogóle to najlepiej byłoby pogadać grupowo na czacie - w końcu po coś go
    mamy, prawda?
    --
    ...Ewulka okrągła jak qlka...
  • zeberka2 09.02.05, 11:29
    Masz rację.
    Prawda.
    Nie wiem, czy czat wytrzymałby napór postów smile))
  • magda22_22 08.02.05, 20:03
    qlka_79 napisała:

    > Po drugie - ferment sieją osoby, które uprawiają niekonstruktywną krytykę,
    jak
    > niejaka Magda, która przewędrowała z innego forum. Takim gościom dziękujemy i
    > NIE zapraszamy!

    Pokaż mi proszę qlko w którym miejscu skrytykowałam jakąkolwiek pracę.
    Czy to, że stanęłam w obronie osoby, którą niesłusznie posądzono o kopiowanie
    wzorów jest sianiem fermentu?
    Niestety nie przywędrowałam z innego forum, czytam to forum od samego początku.

    Magda


  • qlka_79 08.02.05, 20:06
    Magda, ale ja nie o Tobie mówiłam...

    --
    ...Ewulka okrągła jak qlka...
  • magda22_22 08.02.05, 20:08
    Chyba jednak o mnie, tylko nie byłam zalogowana.
  • surtout 08.02.05, 20:24
    Qleczka, jeśli chodzi Ci o tę "panią", która naobrażała Joasika, aż skończyło
    się to wykasowaniem części wątku - to ona podpisywała się Marta, a nie Magda.
    To dajcie sobie dziewczyny po buziaku i cześć smile
    --
    On się nie boi. Tak się ino poboiwa, panocku...
  • magda22_22 08.02.05, 20:31
    surtout napisała:

    > Qleczka, jeśli chodzi Ci o tę "panią", która naobrażała Joasika, aż skończyło
    > się to wykasowaniem części wątku - to ona podpisywała się Marta, a nie Magda.
    > To dajcie sobie dziewczyny po buziaku i cześć smile

    Stanowczo to nie ja, nie czytałam tego wątku nawet.
  • qlka_79 08.02.05, 21:10
    Buziak dla Magdykiss
    Tak, miałam na myśli Martę. O, taka była, że nawet dobrze nie zapamiętałamsmile
    --
    ...Ewulka okrągła jak qlka...
  • magda22_22 08.02.05, 22:02
    Buziak dla Qlkismile
    Przestraszyłam się, że takiego fermentu narobiłam.
  • sigrun 08.02.05, 17:47
    Pokora jednym, a rzeczywistość drugim. Powiem tak, za jednorazowe wykorzystanie
    praw autorskich do moich grafik, wydawnictwa płaciły mi pewną kwotę (choć i tak
    śmieszną). Teraz, sprzedając daną grafikę w galerii klientowi, czyli z pełnymi
    prawami autorskimi, powinnam zakosić niezłą sumkę. Jednak zdaję sobie sprawę, że
    mało kto dałby kilkaset złotych za nieoprawiony brazek formatu A5 na dodatek
    autorstwa niemodnej twórczyni zza Alp. Dlatego cenę za jednorazowe wykorzystanie
    obniżyłam nawet o 50-70%. Dlaczego? Dlatego, że żal mi rysunków w które włożyłam
    duszę, czas i pracę, dosłownie i w przenośni gnijących w szufladzie. Większą
    przyjemność sprawia mi wysłanie takiej grafiki gdzieś daleko w Polskę oraz
    świadomość, że kogoś cieszy widok mojej pracy. Ostatnio otrzymałam list
    dziękczynny od zadowolonej klientkismile To większa satysfakcja niż te pieniądze,
    które za tą grafikę otrzymałam. Miło mi że ktoś siedzi sobie teraz w salonie,
    pije dobre winko i z zadowoleniem kontempluje moją pracęsmile
  • bagatricks 08.02.05, 18:16
    sigrun....fajnie ze wiesz jak sie robi interesy,ale PRZECZYTAJ KILKA POSTOW
    WYZEJ!!!!!! czy tak trudno jest czytac ze zrozumieniem??? ten watek ma sluzyc
    naprawieniu atmosfery na forum a nie wymianie doswiadczen handlowych!!!!
  • sigrun 08.02.05, 18:21
    Zgoda, ale w/w panie zakładają dziwne wątki i nie rozumieją dlaczego nie
    sprzedają i nikt ich nie chwali. Nie nakłaniam do zaniżania cen, ale wkurzają
    mnie wątki z cyklu: wczoraj wstałam i zdecydowałam, że będę robic kolczyki i
    sprzedawać na Allegro, więc dlaczego dotychczas nikt mnie nie chwali i nie
    zamawia kontenera biżuterii?
  • bagatricks 08.02.05, 18:25
    a wiesz co ja robie w takich sytuacjach i to zawsze mi pomaga????? po proetu
    nieodpowiadam...wiem wiem ciezko jest utrzymac jezyk za zebami zwlaszcza osobie
    jak ja ktora jest niesamowicie pyskata....ale zbieram sie w sobie i
    milcze....paniom sie znudzi i w koncu zrozumieja,ze nie kazdy ma gust taki jak
    one.......i dalej juz nic nie powiem bo bede niemilasmile)))))))
  • loriaan 08.02.05, 18:28
    tez zaciskam zęby , ale dzisiaj nie wytrzymałam tylko dlatego zeby nie stracic
    przyjemnosci picia porannej herbaty i czytania forumsmile
  • bagatricks 08.02.05, 18:22
    .....jestem tu chyba najnowsza z was dziewczyny,zaczelam tworzyc nie tak dawno
    i moja wyobraznia jest jeszcze leniwa,dlatego otwarcie i szczerze przyznaje,ze
    niektore projekty zywcem zrzynam z forum. No wlasnie zawsze wydawalo mi sie,ze
    forum to powinno byc inspiracja a nie konkurencja,jak tylko nabiore wprawy
    zaczne tworzyc swoje "dziela" i bedzie mi baaaaaardzo milo jesli ktos sie
    bedzie na tym wzorowal.....ale to chyba tylko kwestia otwartosci do drugiego
    czlowieka i traktowania niektorych spraw jako zabawy i milo spedzanego czasu a
    nie przeliczanie wszystkiego na pieniadz....
  • loriaan 08.02.05, 18:26
    no jasne ,że tak. tylko często osoby ,które się wzorują( moze przez niechcący)
    robiąlarumo to ze ktos od nich zerżnął co udowodniła ostatnio majasmilei jeszce
    ktos chyba dzisiaj nawet
  • pepe27 08.02.05, 19:24
    Zgadzam się, że namnożyło się ostatnio linków do allegro i forum stało sie
    jakby słupem reklamowym. Ale trudno będzie nałożyć banę tylko na te posty.
    Przecież na naszym forum jest cała masa reklamy. Sklepy koralikowe ,galerie-
    bardziej i mniej zakamuflowane. Wiele osób w ten lub inny sposób znajdzie
    rozwiazanie jak się mimo wszystko zareklamować lub podać namiary na siebie.
    Przecież sygnaturki też są pewną formą reklamy. Głupio mi się też zrobiło, bo
    kiedyś wspomniałam, że sprzedaję na allegro, ale nigdy nie podałam linków na
    swoje aukcje. A mimo, że mam sklep w internecie , to nie umieszczałam
    sygnaturki, bo wydawało mi się to jakieś niestosowne.
    Ogólnie się z wami zgadzam.
    Nie pisałam do nikogo personalnie smile)
  • qlka_79 08.02.05, 19:33
    Masz sklep? A podaj adres??? big_grin
    --
    ...Ewulka okrągła jak qlka...
  • pepe27 08.02.05, 20:26
    Wybacz,ale po tym wątku to już nie. Niektóre osoby są tak krytyczne w sądach,
    że z góry ucinam sobie nieprzychylne opinie. W końcu do wszystkiego można się
    przyczepić.
  • loriaan 08.02.05, 21:02
    pepe nie popadajmy w paranojesad linki do galerii są u góry i uwazam ze to jest
    swietna sprawa ,bo ludzie ,którzy trafiają na forum moga z tego korzystac, sama
    gdybym miała galerie internetową chciałabym aby adres był dostepny. chodzi o
    ewidentne robienie jarmarku w miejscu które ma słuzyc wymianie doswiadczen..
    taki był cel chyba załozycielkisad
  • anek.anek 08.02.05, 20:47
    Dziewczyny, które robią kolczyki nie będą od siebie nawzajem kupować. To
    oczywiste. ale ja kolczyków nie robię a kolczyki kupiłam od jednej z
    forumowiczek. Po prostu zadałam pytanie czy je sprzedaje i dopiero w odpowiedzi
    dostałam linka na allegro. To jest uczciwe rozwiązanie.
  • loriaan 08.02.05, 20:59
    chyba niepotrzebnie zaczełąmsad głównie mi chodziło o pretensje awantury ,które
    sie pojawiły miedzy dziewczynami. anek. anek takto jest uczciwe. mnie tesz sie
    dziewczyna pytała pod jakim nickiem jestem na allegro i tez jej odpowiedziałam.
    dalej sie jednak upieram przy tym, że robienie z tak miłego forum. jarmarcznego
    targu ( przepraszam za porównanie) wzbudza we mnei niesmaksad
  • anek.anek 08.02.05, 21:08
    Zgadzam się, ale też pomimo Twoich dobrych chęci, uważam, że niestety będzie
    coraz gorzej. Im więcej osób w necie w jednym miejscu tym gorzej. Nie ma na to
    radysad( Trzeba kłótnie ignorować, albo systematycznie prosić żeby dyskusje o
    niemiłych dźwiękach dla uszu załatwiać via mail.
  • pepe27 08.02.05, 21:31
    Masz rację lorian, tylko to są już dwie sprawy. Przekierowania do allegro to
    jedno, a kłótnie i niesnaski na forum drugie. Tego chyba nie da się wykorzenić.
    Jest nas tu sporo, jednomyślności nigdy nie będzie, ale atmosfera zależy w
    dużej mierze od kultury osobistej i umiejętności powstrzymania języka za zębami
    (lub rąk z dala od klawiatury).
    Tak na marginesie, kończyłam żeńską podstawówkę w Poznaniu ( tak, tak istnieją
    takie ,na K. Wielkiego) i powiem ci, że było u nas podobnie. Same dziewczyny i
    sporo kłótni i bardzo dużo ( niezdrowej) rywalizacji( to szkoła sportowa).
  • caprice83 08.02.05, 23:18
    Na pewno mogę się zgodzic że taka sytuacja rzeczywiście na forum się pojawiła,
    choć ja za bardzo porównania do tego co było na początku to nie mam, gdyz
    jestem na tym forum tak akurat od końca grudnia.

    Może powiem co mi się na forum nie podoba. Na pewno takie coś jak powiedziałam
    w przypadku posta Inezji, czyli tzw. fałszywe użalanie sie nad sobą czy
    sztuczna zanizona samoocena. Naprawdę tego mam dość kiedy wchodze na wątek i
    chcę obejrzec obrazki a dziewczyna zamiast pochwalić sie że udało sie jej po
    raz pierwszy, ale nie tylko, zrobic coś fajnego, to ona zaczyna od tego jakie
    to jest brzydkie i nieładne. Nie wiem czy one robią to specjalnie, żeby
    kazdytylko wchodził i się zachwycał, alez nie jakie to pzrecudne czy o co im
    chodzi. Ja od razu na takie wątki nie odpowiadam, bo skoro ona jest przekonana
    ze jej nie wyszło to albo niech nie prezentuje swoich dzieł, albo niech
    pzrestanie głupio biadolić.

    Co do konkurencji, to myśle że naśladownictwo jest nieuniknione. Ja akurat
    robię karteczki, nie biżuterię, ale w końcu w necie jest tyle wzorów, tyle
    pomysłów, to dlaczego mam z nich nie korzystać. W końcu po to jest
    produkowanych wiele gazetek, no i same podajecie wiele linków skąd można
    czerpać wzory. Tak więc ja z góry mówię, że jeśli jakś wzór mi się podoba to
    robię podobna karteczke. Myślę też że nikomu klientów nie zabieram, bo
    sprzedaję na zupełnie innym rynku niż te osoby. Podobnie jest z biżuterią. Po
    pierwsze ilość wzorów tez jest w jakiś sposób ograniczona, po drugie chcąc nie
    chcąc w pamięci pozostaje zarys wzoru i podświadomie kopiujemy go po pewnym
    czasie. Myslę tez że dokładnej kopii zrobić się nie da, są przeciez różne
    materiały, różne koraliki, różne 'haczyki'(?) do kolczyków, więc nawet jesli
    ktoś zrobi podobne to dużej tragedii nie będzie. A to czy ja skopiuję wzór stąd
    czy z allegro to już chyba nie ma różnicy. Więc wg mnie zakaz wysyłania linków
    do allegro jest bezsensowny.

    A nieprzychylne komentarze... cóż... niektórzy po prostu nie piszą nic przy
    dziele które im sie nie podoba, a niektórzy pisza co mają do powiedzenia. A
    chyba wiadomo że krytyka nie podoba sie nikomu i wtedy najłatwiej zwalić że ona
    była niekonstruktywna. Dla mnie nawet 'nie w moim typie' jest konstruktywne.

    Mam nadzieję że forum się utrzyma i że początkujący jak i stali użytkownicy
    będą mogli tu wejść i popytac o trudne sprawy.

    pzdr.

    --
    Nadzieja ma skrzydła,
    przysiada w duszy i śpiewa pieśń bez słów,
    która nigdy nie ustaje,
    a jej najsłodsze dźwięki słychać nawet podczas wichury
  • jotkal1 09.02.05, 00:52
    Pokazanie swych prac w naszej galerii jest dla mnie równoznaczne z prośbą o
    wyrażenie o nich opinii. Wydaje mi się, że każdy z nas ma prawo do ich
    wyrażania, nawet wówczas, gdy coś się nam nie podoba. I nie widzę nic złego w
    tym, że piszemy o swych odczuciach, nawet gdy są one negatywne. Oczywiście,
    wiele do życzenia pozostawia forma, w jakiej to zostanie zrobione. Świadczy
    ona wyłącznie o kulturze osoby piszącej - stąd też ignoruję chamskie odzywki w
    stylu "badziewie" itp. Dziwi mnie jednak reakcja dziewczyn na krytykę. W
    zasadzie nie powinnysmy wówczas zabierać głosu w bezprzedmiotowej (dla mnie)
    dyskusji. Przecież to nie jest nasz problem, ale ich, bo..."prawdziwa cnota
    krytyk się nie boi" - K
  • olivana 09.02.05, 01:44
    jesli chodzi o to, ze z forum robi sie allegro to mam takie zdanie.
    Niczego nie zabranialabym , lacznie z wklejaniem linkow na allegro osobom,
    ktore stale udzielaja sie na forum. denerwujace to jest wtedy gdy z takiego
    przywileju korzysta ktos kto wchodzi tylko po to zeby sie oglosic.
    Zalozycielka od poczatku nie ukrywala, ze to forum ma pomoc sprzedawac swoje
    wyroby wszystkim wlasnorecznym, zachecala do zamieszczania linkow i sama swoje
    zamieszczala wiec na to ze ona by nie chciala nie zganiajcie.
    nie widze powodu, zeby osoby, ktore za darmo ucza tu innych , nie odbieraly
    chociaz czesciowej rekompensaty w postaci mozliwosci reklamowania sie.
    jakby nie mial kto uczyc nie byloby uczniow.
    A wy doprowadzacie do sytuacji, ze taka pepe, ktora sluzy pomoca na zawolanie
    nie osmiela sie podac linka do swojej galerii.
    kazdy tu sie jakos reklamuje, co za roznica czy to bedzie link na allegro czy
    sygnaturka do galerii.Juz chyba nie macie czego sie uczepic.
    Patrze na wszystko z boku, nie weszlam w forumowe uklady i moze dlatego widze
    jasniej.
    A jesli chodzi o krytyke to trzeba byc przygotowanym na nia gdy sie zamieszcza
    tu zdjecia i nie drzec szat po czasie.

  • miska_malcova 09.02.05, 06:52
    a ja powiem tak.
    Bardzo Was podziwiam za Waszą pracowitość, odwagę i pomysłowość.
    Oglądam Wasze prace z ogromną radością. Sama robię kartki, serwetki na szydełku
    i parę pierdołek, ale nie mam odwagi tego pokazać (ale pracuję nad tym big_grin)
    Drażnią mnie "biznesowe" rozmowy na tym forum, bo to troche nie na miejcu, ale
    link do strony w sygnaturce może być, bo to wygodne, jeśli chcę obejrzeć czyjeś
    prace, to tam wlezę, jak nie mam ochoty, to nie.
    W ogóle lubie oglądać Wasze galerie.
  • maja281 09.02.05, 08:31
    Od jakiegoś czasu mam opory przed pokazywaniem, na forum tego co robię.
    Nie dlatego że ktoś skrytykuje, bo to akurat nic dziwnego że jednym się podoba
    innym nie. Krytyka jest cenna bo pozwala złapać dystans.
    Natomiast nie chcę, żeby ktoś pomyślał że pokazując tu swoje kolczyki chcę je
    komuś wcisnąć. W związku z tym mam propozycję, ustalmy co wolno, a co nie taki
    nasz umowny kodeks i będzie po krzyku.
    pozdrawiam
    maja281


    --
    "www.bajkikasi.prv.pl"
  • joasiiik25 09.02.05, 08:56
    jestem tu stosunkowo nie dawno, moze nie zauwazylam tego wszystkiego.
    Kilka obrazonych dziewczyn sie znalazlo a reszta...
    pozdr

    ps: trzeba byc silnym niczym zelazo bo inaczej inni nas zniszczasmile ja taka
    jestem i zawsze chcem byc!!!!

    pozdrowienia dla Qlkismile
    --
    Jem banana smile

    Kolczyki z masą perłową. ZOBACZsmile
  • kasicaaa 09.02.05, 09:57
    Tak czytam i czytam, słucham i słucham i w sumie zgadzam się z poglądem matki-
    założycielki wątku, że coś tu z atmosferą nie ten tego się zrobiło. Też mnie
    nieco drażnią handlowe dyskusje, ale się nie wtrącam za bardzo - dziewczyny
    rozmawiają, ich sprawa. Sama kupiłam kolczyki od jednej z forumowiczek, ale
    wszystko załatwiłyśmy na @ (jestem b.b.b.b zadowolona - pozdrawiam jeszcze
    raz smile) Jednak linki do allegro mnie nie drażnią, czasem wchodzę i oglądam,
    czasem nie. Ogólnie nie lubię allegro więc tam nie kupuję i już.
    Niech każdy podaje swoje linki, jeśli uważa to za stosowne, a ktoś, kto nie
    chce na nie wejść - po prostu nie wejdzie.
    Mnie tu drażni coś innego. Właśnie to, o czym dziewczyny już mówiły:
    nadwrażliwość na krytykę pań kolczykowych (nie wszystkich!!!) i snucie
    trzysetnego wątku pt. "dziewczyny, czy ja robię brzydkie kolczyki, bo jakaś
    gupia małpa mnie skrytykowała, a ja przecież robię takie ładne i seksowne i
    wyjątkowe w pięknych kolorach wiosny/lata/jesieni" - bleeee. I nie rozumiem też
    jeszcze jednego (o tym też już była mowa). Skoro ktoś zrobił pierwsze w życiu
    kolczyki (butelkę, ramkę, talerz - niepotrzebne skreślić) to DLACZEGO od razu
    chce je sprzedać???? A potem płacze "ACH, NIC NIE SPRZEDAŁAM, DALCZEGO,
    DLACZEGO???? i łzy roni i szlocha. To mnie drażni bardzo, muszę przyznać.
    Trochę pokory by się przydało. Przecież wiadomo, że dzieła początkujących
    wytwórców niekoniecznie muszą być dobrze zrobione (technika, technika, wprawa,
    doświadczenie) i od razu rozchwytywane. Że są lepsi, bardziej doświadczeni,
    zdolniejsi - czy ja wiem... mamy tu naprawdę superartystki z dużym
    doświadczeniem, które się w ten sposób absolutnie nie zachowują.

    Kurcze, po co my to wszystko robimy: żeby realizaować pasję czy żeby robić
    kasę?????????????


    PS. Oglądam wszystkie zdjęcia w galerii ale nie wstawiam tam wszystkich moich
    prac, jeśli uważam, że nie wniosą nic nowego. Przecież nie robię tego, co robię
    dla niczyjego poklasku, tylko dla własnej satysfakcji. Całuję was wszystkie,
    dziewczyny i chłopaki też smile)) ********************************
  • toxicloki 09.02.05, 10:43
    no, wasze opinie pokrywaja sie z mojawink szczegolnie sie usmiechnelam przy twoim
    opisie kasico pewnych denerwujacych zachowanwink)) za kazdym razem gdy widzialam
    kolejnego tego typu posta az mnie palce swiezbily zeby napisac "no
    nie...znowu?!"wink))
    caprice -ave! dokladnie tak samo myslewink
    pozdrawiamwink
    --
    Wszystkie Agnieszki to fajne chłopaki!!!
    serwetki
  • principessa11 09.02.05, 09:24
    A tak właśniciwie to ja nie wiem o co chodzi!!! Proszę mi drogie panie pokazać ten "JARMARK"!!! Bo ja jakoś nie widzę...!
    Wątek powinien być raczej o lojalności, moralności artystycznej i rzyczliwości!!! Bo w tym jest problem u nas w kolczykach, a nie z reklamą...
    Bo nie zauważyłam (chyba że niedokładnie czytałam), żeby jakaś kolczykowa dziewczyna narzekała na obecnośc linków na forum...?!
    To przeszkadza innym, a przecież jak widzą kolczyki, a przeszkadza im allegro to mogą nie czytać tych wątków!!! Ja też nie wchodzę jak widzę tytuł: "wymiana serwetek", bo to po prostu mnie nie interesuje!
    A z resztą od kilku tygodni powstaje projekt strony na której będziemy mogły (wszystkie chętne) się zareklamować!!!
    A tak w ogóle, to zgadzam się z Joassik - czym tak na prawdę różni się wklejony allegrowy link, od tej czerwonej sygnatury? Odpowiedź brzmi: WYLĄDEM tylko i wyłącznie...
  • dczeraniuk 09.02.05, 10:14
    Moge cos napisac? smile
    Jesli bede chciala kupic cos z rekodziela to na pewno bede chciala kupic to od
    WAS. Nie zajmuje sie szydelkiem, bizuteria, itp. a czasami chcialabym
    sprezentowac cos innego niz prace zrobione przeze mnie. Nie mowiac o tym, ze
    bezskutecznie poszukuje np. jakiejs ciekawej broszki dla siebie. Linki do
    czegokolwiek uwazam za dobra wskazowke, ktora pozwala mi znalezc ciekawe
    rzeczy. Nie czuje sie nachalnie nagabywana smile. Watki z ostra bezpodstawna
    wymiana zdan staram sie ignorowac i to tez radze innym. A to ze atmosfera przed
    swietami byla inna jest dosc oczywiste - co roku ludzie przed swietami jakos
    dziwnie lagodnieja smile a potem wszystko wraca do normy i sa znowu tylko
    ludzmi smile.
    --
    Z pozdrowieniami
    Dorota
    --------------------
    www.antique-deco.com
  • morgana_le_fay 09.02.05, 10:24
    loriaan napisała:

    > Na początku, było tu niesamowicie sympatycznie. wspieranie sie doradzanie.


    Tak. To prawda. Szczerze mówiąc, aż mnie to dziwiło (i mile zaskoczyło).
    Moje doświadczenia z konkurencją (tą uczciwą i nieuczciwą) są skrajnie. Zdarzało się zarówno, że ktoś bliski wspierał mnie zupełnie bezinteresownie, jak i to, że w sposób bezpardonowy kradł pomysły i spieszył się jeszcze, by pokazać je jako swoje.
    Dlatego targały mną sprzeczne uczucia i obnażanie swojego warsztatu na otwartym forum w internecie uznawałam raz to za objaw odważnej i pięknej, to znów skrajnie naiwnej szczerości.

    Myślę, że zbyt mocno dałyśmy sie ponieść wrażeniu, że forum jest klubem koleżeńskim, że ilośc uczestników zamyka się do kilkunastu szczerych wobec siebie i oddanych sobie osób, a rzeczywistość jest niestety inna.

    Jeśli chodzi o mówiąc eufemistycznie: "zbyt dosłowne inspirowanie się" poprzez internet, to myślę, że nikt nie jest władny, żeby tę lawinę zatrzymać. Jeśli ma to dotyczyć tego forum, to można je po prostu ukryć i może wtedy sprawa choć w niewielkim stopniu ulegnie poprawie...

    I jeszcze jedna sprawa: Istnieją takie niemodne słowa kindersztuba i wrodzona kultura. Są rzeczy, które się robi i takie, których nie robi sie pod żadnym pozorem. To się najczęściej wynosi z domu, tego nie da się nauczyć z podręcznika, ani nakazać prawem. Socjologicznie rzecz ujmując, są społeczeństwa, które bardziej lub mniej kierują się kodeksem honorowym. Jeśli w naszym społeczeństwie dziecko, albo młody człowiek dostaje przyzwolenie na ściąganie na klasówce w szkole i nie uważa tego za kradzież, tylko oznakę inteligencji, to skąd później ma mieć opory przed lekceważeniem praw autorskich, lub kradzieżą pomysłow kolegów?

    Studiowałam sztukę w Polsce i w Anglii. Przez lata pracowałam na uczelni, udzieliłam tysięcy korekt młodym artystom. Wierzcie mi, że złodziejstwo pomysłów w Polsce jest porażające, a na wyspach właściwie nie istnieje... Z mojego punktu widzenia czasami bywa to śmieszne, bo ja widzę pewne rzeczy z dystansu i niejako wyćwiczonym "trzecim okiem", ale dla młodego twórcy, który włożył w coś całą swoją duszę bywa to osobistą tragedią.

    pozdrowienia.
    morgana



    --
    Every little thing she does is magic...
  • across 09.02.05, 10:39
    Rozumiem, że jesteś kolczykowa i nie lezy ci to o czym piszemy. Prosze tylko o
    jedno- mniej wielkich liter , wykrzykników i histerii w tonie wypowiedzi.A
    ponieważ ja akurat robie kolczyki to mogę przyznać , że i mnie wkurza
    przenoszenie się Pań kolczykowych z allegro na nasze Forum tylko po to, żeby
    zaprezentować swoje prace i oczywiście namiary na swoja stronę.
  • across 09.02.05, 10:41
    jw
  • principessa11 09.02.05, 10:48
    Chciałam oznajmić wszystkim łącznie z Panią across, że nie odpowiadam na jej posty, bo nie mamy o czym dyskutować...
    Patrz wpis o kulturze osobistej...
  • toxicloki 09.02.05, 11:09
    jezuuuu! dziewczyno! po raz kolejny sama sobie zaprzeczasz! dotychczas p porostu
    to zlewalam, ale ktos ci to musi powiedziec!!!

    w odpowiedzi na post across piszesz "nie odpowidama na jej posty".... no wez ty
    sie nad soba zastanow!
    --
    Wszystkie Agnieszki to fajne chłopaki!!!
    serwetki
  • qlka_79 09.02.05, 11:13
    Dziewczyny... tak nie można... taki piękny dzień, po co go psuć?
    Wyjrzyjcie przez okno, weźcie dziecko lub psa na spacer i cieszcie się życiem!
    Nie warto tracić czasu na kłótnie...
    --
    ...Ewulka okrągła jak qlka...
  • toxicloki 09.02.05, 11:18
    sorry qlka, ale juz mi nerwy puscily. ilez mozna? do tego robic A piszac B....
    --
    Wszystkie Agnieszki to fajne chłopaki!!!
    serwetki
  • qlka_79 09.02.05, 11:29
    Agnieszko, fajny chłopakusmile Mnie też często nerwy puszczają, ale take it
    easy... Nie żryjmy się po prostu jak więszkośc ludzi w tym kraju. Chyba
    wreszcie możemy podchodzić od siebie normalnie, bez pretensji, jesli ktoś ma
    inne zdanie.
    Przyznam w tym miejscu, że bardzo podoba mi się sposób prowdzenia dyskusji z
    Loriaan. Chociaż mamy inne zdanie, to jakoś bardzo ją cenię i lubię i miło mi,
    że chciała ze mną podyskutować w taki spokojny, życzliwy sposób.
    --
    ...Ewulka okrągła jak qlka...
  • toxicloki 09.02.05, 11:54
    qlka_79 napisała:

    > Agnieszko, fajny chłopakusmile Mnie też często nerwy puszczają, ale take it
    > easy...
    ja sie naprawde staram, ale nawet anielska cierpliwosc ma swoje granicewink

    Nie żryjmy się po prostu jak więszkośc ludzi w tym kraju. Chyba
    > wreszcie możemy podchodzić od siebie normalnie, bez pretensji, jesli ktoś ma
    > inne zdanie.

    nie zamierzam dyskutowac. wyrazilam swoje zdanie na temat wypowiedzi, ktora jest
    wewnetrznie niespojna. skoro ktos sam sobie zaprzecza to jak adresat ma to
    zrozumiec??(w tym przypadku across). jesli ktos chce brac udzial w dyskusji,
    powinien przemyslec to, co pisze. jesli ktos po raz kolejny robi cos dokladnie
    odwrotnego, do tego w kolejnym watku, ktory mnei interesuje -zwracam mu uwage w
    koncu. ilez mozna?

    > Przyznam w tym miejscu, że bardzo podoba mi się sposób prowdzenia dyskusji z
    > Loriaan. Chociaż mamy inne zdanie, to jakoś bardzo ją cenię i lubię i miło mi,
    > że chciała ze mną podyskutować w taki spokojny, życzliwy sposób.

    grunt to wspolna platforma porozumieniawink ale zeby ktos mogl zrozumiec posta,
    post musi miec sens. w poscie, ktory ostatecznie zburzyl moja samokontrole tego
    sensu wybitnie brakwink

    zastanawiam sie, ile osob wlasnie mnie w myslach skreslilowink zawszec znajda sie
    tacy, ktorzy wola glaskanie po glowce...wink)


    --
    Wszystkie Agnieszki to fajne chłopaki!!!
    serwetki
  • toxicloki 09.02.05, 11:57
    ja tu nic do nikogo nie mam, zeby bylo jasnewink dlatego gdy cos mnie denerwuje
    to o tym pisze liczac na rowazenie sugestii i zrozumieniewink))

    a jak komus to przeszkadza...coz... nie bede udawala, ze sie tym przejmujewink
    (qlka, to nie o tobie,nie odbieraj osobiscie wink)))))
    --
    Wszystkie Agnieszki to fajne chłopaki!!!
    serwetki
  • zeberka2 09.02.05, 12:13
    twoja reakcja jest prosta, i baaardzo logiczna.
    Ja też się stuknęłam w czoło, czytając post Principessy.
    Był bez sensu sad, a w natłoku takiej ilości zdań należy zachować maximum logiki.
  • loriaan 09.02.05, 12:14
    qlka_79 napisała:

    > Przyznam w tym miejscu, że bardzo podoba mi się sposób prowdzenia dyskusji z
    > Loriaan. Chociaż mamy inne zdanie, to jakoś bardzo ją cenię i lubię i miło
    mi,
    > że chciała ze mną podyskutować w taki spokojny, życzliwy sposób.

    i mnie tez miło i również cenie twoje zdanie, grunt to znaleźc nic
    porozumienia,zeby było miło i ptrzyjemnie wszystkimsmile
  • kiciun 09.02.05, 11:42
    qlka_79 napisała:

    > Dziewczyny... tak nie można... taki piękny dzień, po co go psuć?
    > Wyjrzyjcie przez okno, weźcie dziecko lub psa na spacer i cieszcie się życiem!
    > Nie warto tracić czasu na kłótnie...

    Jezu, dziewczyno, w taki mróz? smile U nas teraz jest minus 13, zastanawiam się ile
    było w nocy? A że słońce, to się zgadza... smile
  • loriaan 09.02.05, 10:43
    no własnie ,najbardziej krzycza te,których watek dotyczy niestetysad
  • loriaan 09.02.05, 10:47
    noo,mnie to wkurzyło na maksa jeden dzień,godzina 9ranoijuz afera ze nibynie
    makolczyków. tak nei ma maji nie ma ani,mi sie odniechciewa.. aconiby trzeba
    cogodzine wrzucac watek zobaczcie co zrobiłam przed chwilą?? żałosneuncertain
  • morgana_le_fay 09.02.05, 11:04
    Znam pewnego niegrzeszącego kulturą osobistą pana, którego mam (nie)przyjemność spotykać niemal codziennie na spacerach z psami. Ponieważ jest zapalonym działkowcem, zagadnęłam go kiedyś na temat kultury przykładzie roślin (chwastów i rasowych).
    Bardzo spodobała mu się paralela, że taki chwast, to jak niektórzy ludzie wszędzie wejdzie z butami i "nijak nie idzie" go wyplenić, a rasowa roślinka, nieśmiało, delikatnie, próbuje, choć nie zawsze jej wychodzi.

    Po krótkiej wymianie doświadczeń (z roślinkami i z ludźmi), pies tego pana rzucił sie na kobietę, niemal ją przewracając, brudząc jasny płaszcz błotem i wytrącając z reki torebkę. Zdenerwowana i oburzona wykrzyknęła coś a'propos, choć raczej nieśmiało. Pan ów natomiast posłał jej taką wiązankę, że nie wiedziałam gdzie się schować!

    Po czym ochłonąwszy, zwrócił się do mnie z porozumiewawczym uśmieszkiem: "No widzi pani? Dopiero żeśmy rozmawiali! NO KOBITA CHWAST NORMALNIE! JAK ŻYWY!"

    --
    Every little thing she does is magic...
  • morgana_le_fay 09.02.05, 10:46
    mi chodziło

    Starość? Czy nie-radość?
    m.
    --
    Every little thing she does is magic...
  • qlka_79 09.02.05, 10:53
    Dziewczyny, zakończmy tę dyskusję.
    Proponuję za którąś z przedmówczyń utworzenie jakiegoś kodeksu forumowego, w
    którym ustalimy:
    - czy wypada zamieszczać linki do allegro
    - jak oznaczać linki do allegro

    Kto z nas będzie najlepszą osobą do napisania takowego?

    Po tym wątku naprawdę zacznę się przychylać do zdania, że atmosfera sielska-
    anielska odeszła na dobreuncertain
    Przecież nie tego chcemy.

    --
    ...Ewulka okrągła jak qlka...
  • kasicaaa 09.02.05, 11:03
    mnie linki nie przeszkadzają - mnie przeszkadza histeria

    nic już nie mówię smile)

    poza jednym: qlka ma rację - wyluzujmy
  • zzzytkaaa 09.02.05, 11:32
    tak podczytywałam i podczytywałam, no i ... widzę,że się narobiłosad

    Uprzejmie proszę o przywrócenie świątecznej atmosfery!!!
  • pasjonatka1 09.02.05, 11:36
    Proszę przestańmy sobie skakać do monitorów, bo bardzo przykro się to czyta.
    Jestem od początku tego forum i uwielbiam go za to że jest, że służy, że są tu
    super osoby pokazujące swoje prace mogące być natchnieniem dla innych, ludzie
    którzy służą odpowiedzią na niemal każde wątpliwości. Była tu super atmosfera,
    która również przeniosła się na grunty prywatne i napradę cieszę się że mogłam
    poznać tak świetne osoby i "pomacać" ich dzieła. Nie straćmy tego co było tu
    najpiękniejsze, bo forum istnieje wtedy gdy chce się na nim być, chce się
    czytać, i czuje się tą specyficzną, miłą, życzliwą atmosferę.
    Proponuję opracować KODEKS FORUM. Co wolno, co jest nie mile widziane, jak
    należy się kontaktować, reklamować(tego chyba nie da się uniknąć)itp. A może
    ukryjmy to forum, ale wtedy możemy stracić możliwość poznania kogoś nowego od
    kogo mogłybyśmy się dowiedzieć czegoś nowego. Może otwórzmy wątek ALLegro i tak
    jak serwetki niech tam kto chce się reklamuje a kto nie chce to niech tam nie
    zagląda.
    Lubię to forum i proszę zróbcie wszystko co w Waszej mocy by było tu nadal
    fajnie i miło jak do tej pory. Pozdrawiam wszystkich.
  • across 09.02.05, 11:44
    Na forum robótek recznych opracowano kodeks już na początkui ta jasność
    powoduje, że atmosfera, na nim ,mimo długiego okresu działania forum, jest
    znośna. Podaje tylko część, dla przykładu.

    Kochane grupowiczki i grupowicze, staramy się tworzyć jedną wielką rodzinę, ale
    pamiętajcie również o tym, że:

    -Na posty poprzedniczek odpowiadamy pod cytatem.
    -Tniemy niepotrzebne teksty wypowiedzi przedmówcy.
    -Nie wysyłamy postów w html-u i nie piszemy drukowanymi literami.
    -Zalecanym kodowaniem jest ISO-8859-2 (ale nie obowiązkowe).
    -Zanim zadamy pytanie, korzystamy najpierw z archiwum grupy, znajdujacego sie
    tutaj:
    -tinylink.com/?n6BS9bIiJx (archiwum z wyszukiwarkami)
    -niusy.onet.pl/niusy.html?t=archiwum&group=pl.rec.robotki-reczne
    -Obok swego imienia i nazwiska lub nicka piszemy miasto. Ułatwi to kontakty na
    privach, wymianę informacji o sklepach, spotkaniach itp.
    -W temacie posta piszemy technikę, którego on dotyczy, np. XXX, szydelko,
    frywolitki, druty itd., itp. , "inne" - gdy mamy pytanie z innego zakresu,
    oraz "OT" - gdy temat posta nie dotyczy calkowicie tematyki grupy. To wszystko
    ułatwi znacznie poruszanie się po archiwum.
    -Prośby o wzory oferowane na forum ogólnym oraz podziękowania kierujemy na
    priv!!!
    -Nie wysyłamy załączników na grupę.
    -Nie dyskutujemy o zasobności portfeli grupowiczek, nie obrażamy ich gustu i
    ich samych.

    -Zabronione jest przesyłanie spamów i komercyjne reklamowanie produktów -
    robótkowych. Dopuszczalne są pojedyncze ogłoszenia zawiadamiające o powstaniu -
    nowego sklepu z produktami dla robótkowiczek, o płatnych kursach czy
    szkoleniach itp., ale ich nadmierne powtarzanie się będzie traktowane jako
    spam.
    Staramy się nie wdawać się w bezsensowne dyskusje, tzw. flame wars, etc...
  • zeberka2 09.02.05, 12:09
    Jakoś tak w życiu bywa, że im więcej ludzi, tym więcej pomysłów, zdań i
    niestety nieporozumień, czy wręcz awantur.
    W takich sytuacjach, proste, klarowne zasady są chyba niezbędne, bo ułatwiają
    wszystkim poruszanie się po danym terenie bez zbędnych konfliktów.
    Nie chciałabym aby uczestnicy tego forum przestali pokazywać swoje prace w
    galerii w obawie przed byciem posądzonym o nagabywanie innych (toż to absurd!),
    wpadam na forum poobcować z ludźmi pozytywnie zakręconymi, popatrzeć co robią,
    pogadać o tym W MIŁEJ ATMOSFERZE, bez zbędnego jadu, a kiedy mam ochotę iść na
    zakupy to idę na targ realny bądź wirtualny.
    Ale...
    Forum jest również skarbnicą wiedzy na temat rozmaitych sklepów, gdzie można
    kupić produkty do tworzenia cudów - zarówno w sieci jak i w "realu". Wszyscy
    chcą wiedzieć, gdzie TO kupić, ale mają dość miliarda postów pod
    tytułem "Gdzie....w Łodzi, Wa-wie, Koninie....etc". (Była już o tym mowa...)
    To samo chyba zaczyna dotyczyć osób działających na allegro.
    Lecz...
    Są na forum osoby, które chętnie kupią coś od NAS, ale to nie znaczy, że mamy
    zawalić galerię linkami i przerobić na targ.
    Podsumowując:
    Wydaje mi się, że potrzebujemy miejsca na:
    1/informacje o sklepach, witrynach-net handlowych dotyczących prefabrykatów
    2/ miejsca na ogłaszanie się sprzedających - i jak słusznie już ktoś zauważył,
    powstaje przecież strona w tym celu. Moża ona załatwi problem? A tak, czy
    inaczej może można na forum wyznaczyć miejsce...

    Wtedy galeria pozostanie do celów natchnieniotwórczych, a forum do wymiany zdań.

    Z całą pewnością nie ma się co urażać, obrażać, czy ostentacyjnie wynosić itp.
    Jak zasady będą klarowne, to powinno sie uspokoić, czego sobie i Wam życzę.
  • loriaan 09.02.05, 12:12
    chyba zostane twoją idolkąsmile
  • zeberka2 09.02.05, 12:16
    Mamy rok wyborczy, jeszcze pomyślą, że to kampania ;0)
    A na serio to,
    myślę, że wszystkim chodzi o to, żeby było dobrze. Trzeba tylko to "dobrze",
    DOBRZE zdefiniować i wtedy powinno być...dobrze smile
  • qlka_79 09.02.05, 12:19
    Ja też będę Twoja fanka - za tę zwięzłość i klarowny postulat!wink))
    --
    ...Ewulka okrągła jak qlka...
  • nelka8 09.02.05, 15:47
    ja sie zgadzam, mysle ze przydadza sie jakies ogolne zasady zeby utrzymac mila
    atmosfere tego forum, przeciez to chyba dobry pomysl? dlaczego Was to boli?
    mysle ze w przyszlosci taki rozwiazanie bardzo zaprocentuje

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka