Dodaj do ulubionych

Malowanie od szablonów na drewnie- co robię źle???

16.05.05, 10:10
Wyciełam samodzielnie szablon z cienkiego, elastycznego plasiku, przyłożyłam
do kawałka surowego drewna (buk i dąb), za pomocą wodnej emulsji akrylowej
przejechałam wałeczkiem (jak i pędzelkiem różnych rozmiarów) i .... niestety
kontury wyszły porozmazywane. Farba dostaje się pod szablon. Qurcze nie wiem
czy to szablon jest nie taki (ale podobne widziałam w sklepach), czy to farba
jest zagęsta/rzadka, czy pędzelki/wałek są złe? Jeszcze spróbuję wyciąć
szablon z folii samoprzylepnej, ale nawet jak to się uda, to zrujnuję się
finansowo (mam zamiar malować bardzo dużo rzeczy od szablonów, a folia +
wycięcie kosztują, bo będą jednorazowe). Może ktoś mi coś doradzi???
Edytor zaawansowany
  • 16.05.05, 10:21
    Wydaje mi się, że farba może być za rzadka. Z tego co wiem szablonami nie
    maluje się za pomocą wałka, a takimi pacnięciami okrągłym, grubym pędzlem (tak,
    jakbyś się pudrowała - nie ciągniesz, pacasz ;o).
    Ponadto dobrze jest przykleić szablon specjalnym klejem - nie przesuwa się i
    sciślej przylega.
    Ode mnie to tyle, ale poczekaj może jeszcze na specjalistki.

    --
    Kciuki za Lunaticę...
    xx
  • 16.05.05, 10:23
    do tej pory jeszcze nic nie robiłam z szablonami, ale wydaje mi się, że gdybym
    miała spróbować, to zaczęłabym od gąbeczki i topowania nią, ale najpierw
    odsączyłabym ją, zeby nie była za bardzo wilgotna, bo wydaje mi się,
    ze "wałkowanie" i "pędzlowanie" może powodować własnie zacieki pod szablon.
    Może w koińcu spróbuje, ajk już się wypowiedziałam smile

    pozdrowienia
    sasanka
  • 16.05.05, 10:35
    Z twoich poprzednich postow ( pytania o farby, sposoby malowania)wynika, że
    jestes dosc zielona w temacie. Myślę, że zamiast brac się od razu do malowania
    za właściwe rzeczy, powinnaś trochę powiczyc. W końcu każdy uczy się na błędach.
    A ŁADNE malowanie szablonów , to jak twierdzilo na forum kilka osob wcale nie
    taka prosta sprawa , na jaką wygląda, czego sama doświadczyłaś.
  • 16.05.05, 11:44
    Pewnie wszyscy macie rację, najpierw trochę poćwiczę, zobaczę czy farba jest
    odpowiednia i kupię w sklepie dla plastyków taki specjalny pędzel (swoja drogą
    to jak on wygląda?). A może ktoś już ma doświadczenie w malowaniu od szablonów
    na drewnie?
  • 16.05.05, 12:12
    Pia,
    ja próbowałam malować szablony na drewnie i to naprawdę - zwłaszcza w przypadku
    drobnych wzorów - nie jest łatwe.
    Sama zrobiłam szablony - próbowałam z kartonu, folii (od dokumentów), sztywnej
    folii - i jak bym się nie gimnastykowała (pędzel, wałek, tapowanie) - drobne
    wzory były rozmazane na brzegach: taka nierówna linia.

    W przypadku dużych wzorów było ok., bo taka lekko nierówna linia nie rzuca się
    wtedy w oczy. Drobne musiałam w końcy sama malować małym pędzelkiem.
    Jeśli malujesz na wieszakach, to możesz zrobić tak: odrysuj wzory z szablonu
    np. złotym cienkim pisakiem, a potem wypełnij farbą (pędzelk - rozmiar nr 1 lub
    2)- pisaka potem nie widać (ja mam złoty olejowy Pentel - średnica 0,5 mm)

    Ja, po walkach, kupiłam w sklepie www.decu.pl gotowe szablony i klej w spreyu
    do szablonów i zamierzam to wypróbować niebawem, ale jeśli chcesz robic wzory
    sama, to koniecznie zainwestuj w ten klej - choć jest drogi.
    Folię samoprzylepną odradzam, może zejść potem z farbą.
  • 16.05.05, 12:47
    Wielkie dzięki, wreszcie jakiś paraktyk mi się trafił smile Tak coś myślałam, że
    przyjdzie mi malować samej pędzelkiem, a co do dużych wzorów to masz rację -
    tam tego rozmazywania nie widać. Chętnie kupiłabym gotowe szablony, ale
    potrzebuję bardzo malutkie wymiary, a takie się raczej nie trafiają.
  • 16.05.05, 13:03
    owszem, zdarzają się malutkie motywy - ja kupiłam śliczny rustykalny szblon z
    mikrolisteczkami i kwiatkami w decu.pl - te szablony są większe na zdjęciach
    niż w rzeczywistości.

    Myślę jednak, że w przypadku wieszaków, będzie wyglądało porządniej i ładniej
    jak wypełnisz wzory pędzelkiem - radzę zainwestować paręnaście zł w dobry
    pędzel - a wzory naprawdę odrysowywać - nie ołówkiem, bo będzie przebijał -
    może kredka lub ten olejowy pisak (w sklepach plastycznych).
    Po za tym przy ręcznym malowaniu możesz uzyć ciekawszej gamy kolorów - np.
    akwarele.

    Jest też inna możliwość - farby w sprayu - są takie też akrylowe.
  • 16.05.05, 13:10
    U mnie wysokość motywu musi mieć 3-3,5 max wysokości, a detale typu dziobek
    kurczaka, łapki mają 2-5 mm, więc albo super cienki pędzelek, albo spray. Tym
    bardziej, że mają to być elementy jednobarwne.
  • 17.07.16, 17:52
    szablon jest źle przymocowany do podłoża i dlatego wszystko podchodzi. Najlepiej kupić sobie klej tymczasowy, spryskuje się nim szablon i wtedy jest lekko klejący, przykleić mocno do powierzchni i wtedy na pewno nic nie podejdzie. Trzeba zwrócić uwagę na to aby wszystko było mocno dociśnietę smile

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.