Dodaj do ulubionych

renowacja mebli - pytanie i relaks

17.05.05, 21:01
Dziewczyny, mam stolik fornirowany z uszkodzoną wartswą lakieru i w ogóle
powżeranym brudem. Orientujecie się, czy poza papierem ściernym jest jakiaś
metoda (środek chemiczny znaczy)do usuwania tego lakieru i delikatnego zmycia
brudu?
Właściwie to chyba zaryzykuje wyszorowanie najpierw tego stolika, ale co z
lakierem? Na blacie jest szachownica z róznych kolrów forniru, boję się ją
uszkodzić.
A dla relaksu podaję link znaleziony w sieci. Najbardziej mi się podoba
kwesta zagrożenia jakie stanowią dla poddawanego renowacji mebla drżenie rąk
i jak temu zaradzić smile I o co chodzi z tą modeliną? Jaja sobie robi, czy to
jakaś specjalna szpachlówka?

Pozdrawiam
zielony_listek
Edytor zaawansowany
  • 17.05.05, 21:02
    To ten link jest:

    www.empeka.kgb.pl/tekst6.php

    zielony_listek
  • 17.05.05, 22:30
    Opisz dokładnie uszkodzenia,powiem Ci co masz zrobić.POzdrawiam
  • 27.07.05, 19:22
    cześć dziewczyny, też próbuję odświeżyć kilka starych mebli i korzystając z
    okazjimam pytanie, a właściwie kilka- do barbaramilejasmile
    1.Wiesz może , czy regały wykonane chyba z oklejonej płyty paździeżowej można
    od razu pomalować jakąś odpowiednią farbą, czy wcześniej muszę je przetrzeć
    papierem ściernym itp?

    2.Mam polakierowananą półkę -dzieło mojego taty,chodzi o to,ze ma fajny
    kształt, ale po remoncie zupełnie nie będzie mi współgrać ze ścianą. Chciałabym
    ją przemalować na kremowy kolor,drewno nie musi być widoczne. Czy wystarczy
    tylko zeskrobać papierem ściernym lakier, odtłuścić i pomalować farbą do
    drewna? (oczywiście wiem, ze w tym wypadku nie bejcą)

    3. już ostatnie na dziś smilestare drewniane, niepolakierowane krzesła. chciałabym
    je przemalować na odważny kolor,od razu malować, czy radzisz bliższe spotkanie
    z papierem ściermym( wiem, wiem,ale się na niego uparałam, ale jestem
    kompletnie zielona, a marzy mi wcielenie w zycie kilku pomysłówsmile może polecisz
    jakie farby nadają sie do tego typu działań?

    jeśli dotrawałaś do końca, do z góry dziękuję za wytrwałośćsmile pozdrawiam
    wszystkich domowych odnawiaczywink
  • 17.05.05, 22:36
    W sklepie z farbami dostaniesz odpowiedni płyn, który nakłada się na stary
    lakier, czeka i po pewnym czasie /podany na puszce lub butelce/ ściąga się
    szpachelką. Małoagresywne, tylko niezły wydatek - nie pamietam ile i jaką ma
    nazwę, ale skutkuje! Pan ze sklepu z farbami i lakierami bedzie wiedział o co
    chodzi. Życzę miłej i owocnej pracy ze stoliczkiem.
  • 17.05.05, 22:47
    Mam nadzieję"zielony listku"że nie sknocisz stolika który jest przypuszczalnie
    pokryty politurą jakimś paskudnym płynem do usuwania powłok malarskich
    (olejnych) co proponuje "iwonacia".Jak się ktoś nie zajmuje RENOWACJĄ mebli nie
    powinien zajmować się udzielaniem takich rad.Pozdrawiam.
  • 18.05.05, 07:56
    Dzięki za zainteresowanie smile
    Hm, no właśnie ja się boję, że coś źle zrobię papierem ściernym, ale płynu też
    się boję... I chciałabym i boję się smile
    No dobra, blat jest fornirowany (ma szachownicę z kolorowego forniru, z małych
    kwadaretów) i politurowany chyba, ale jest taka plama, na której tej politury
    nie ma, a widać ładnie fornir (tzn. sam fornir nie jest w tym miejscu
    zniszczony). Nie wiem skąd, tam się woda kiedyś wylała i była pod szybą, chyba
    niedokładnie wytarłam, możliwe że od tego? Bo jak dostałam stolik to raczej
    tego ubytku nie było. Brzegi blatu są troszke poobcierane, ale raczej tylko
    lakier, sam fornir nie jest naruszony.
    Nogi nie mam pewności czy są okleinowane czy z litego drewna, troszkę na
    wygięciu nogi jest jakby obtarte i przybrudzone, czy to lepiej czymś delikatnie
    umyć, czy papierem ściernym drobniutkim spróbować?
    Chciałabym go oczyścić z brudu, usunąć całą uszkodzoną powłokę z blatu i
    polakierować. Na politurę nie będę się porywać.

    Pozdrawiam
    zielony_listek
  • 18.05.05, 08:00
    A to jak już na fachowca trafiłam, to o krzesło zapytam smile
    Mam stare krzesło drewniane z poręczami, jest z litego drewna, nie ma żadnych
    ubytków ani uszkodzeń, ale jest po prostu brudne o dużywania (nie ma jakichś
    specjalnych plam, tak całościowo raczej).
    Czym to umyć? Czy mogę wyszorować zwykłą wodą (z czym? Z płynem do naczyń,
    mleczkiem do czyszczenia?) od razu osuszając recznikiem papierowym żeby nie
    namiękło? Czy trzeba jednak całe przeszlifować papierem ściernym?
    To pamiątka (zabytkowe nie jest, ale kilkadziesiąt lat ma), boję się zniszczyć.
    Nie chciałabym go póżniej bejcować ani lakierować, raczej zabezpieczyć jakimś
    woskiem bezbarwnym.

    Pozdrawiamn
    zielony_listek
  • 18.05.05, 09:34
    wieczorem Ci wszystko opisze, bo teraz mam za mało czasu.Pozdrawiam.
  • 18.05.05, 12:20
    Jezu! nareszcie ktos kto sie zna!
    Czekam do wieczora może cos pdciągnę pod mój kredens i sofę, która w piwnicy
    czeka na lato i odświezenie.
    Duże usmiechy smile
  • 18.05.05, 12:21
    hejka,

    jestem zainteresowana tematem, więc napisz na forum, a nie na priva smile))

    Pozdrawiam

    Dorota
  • 18.05.05, 12:53
    Dzięki, czekam cierpliwie do wieczora smile
    Dla mnie to ten stolik nawet uszkodzony ma swój urok, ale moja mama go nie
    znosi. Rzadko u mnie bywa, ale juz ją znam, na pewno jakąś dywersję ma w
    zanadrzu smile
    Jeszcze jedno o stoliku - mam go od kilku lat i zawsze była na nim gruba szyba.
    Szyba została zniszczona niedawano (podczas włamania). No i niestety kolega
    postawił na nim gorącą herbatę i powerzchni blatu to się nie spodobało - nie
    zmienił sie kolor (żadnych odbarwień lakieru czy białych śladów), tylko takie
    jakby purchelki małe się w tym miejscu zrobiły. Tak że nawierzchnia jest
    wrażliwa na gorąco. Po odnowieniu chyba dokupie nową szybę (nie lubię tego, ale
    lepsze to niż ma się zaraz znowu zniszczyć).
    Pozdrawiam
    zielony_listek
  • 18.05.05, 21:06
    Zacznę od końcowego pytania"oshin68".POLITURA-jest to roztwór szelaku i służy
    do nadania połysku powierzchniom drewnianym.Jako ciekawostkę dodam,że aby
    uzyskać politurę tak zw."fortepianową(czyli mocno błyszczącą,duża głębia jakby
    warstwa szkła) trzeba położyć od 200 do 250 warstw politury.FORNIR-inaczej
    okleina,są to cienkie płaty cennego drewna służące do oklejania wyrobów
    stolarskich wykonanych z tańszego drewna.Szachownica na stoliku wykonana z
    dwóch różnych gatunków drewna to INTARSJA.Jeżeli dobrze zrozumiałam to na
    stoliku jest brak politury czy tylko biała plama po wodzie?Jeżeli plama po
    wodzie to usuwamy ją w następujący sposób:...Cdn.za chwilę bo mi miejsca tu
    brakuje do pisania ,
  • 18.05.05, 21:23
    Białą plamę po wodzie likwidujemy olejem lnianym.Nakłada się go czubkiem palca
    i mocno naciskając wciera w ślad, co powoduje nagrzanie drewna lub też
    nagrzanie i zmiękczenie politury.Umożliwia to penetrację oleju w głąb
    drewna,dzięki czemu pogłębia jego barwę lub barwę politury.Jeśli nie uda się
    zmiękczyć powłoki politurowej,można użyć nieco denaturatu i oleju lnianego .Po
    wywabieniu plamy i odczekaniu 48 godz. aż politura stwardnieje ,należy ją
    polerować woskiem.Jeżeli zaś żle zrozumiałam i na stoliku jest politura odbita
    (całkowity brak fragmentu politury) to politurę należy usunąć
    całkowicie.Zapomniałam dodać że białe plamy powstałe w wyniku postawienia
    gorących naczyń usuwa się.....Cdn.musicie mi wybaczyć ale piszę tylko dwoma
    palcami,piszę dalej.
  • 18.05.05, 22:06
    ....przez pocieranie ich parafiną i polerowanie korkiem,a następnie wełnianym
    gałgankiem lub przez wcieranie mieszaniny oleju lnianego i nafty, w stosunku
    ilościowym 1:1.Proponuję usunąć politurę i pokryć go lakierem
    poliuretanowym,który tworzy twardąi odporną warstwę.wtedy nie będziesz musiała
    kłaść szyby(na żadnym stoliku nie wygląda atrakcyjnie). USUWANIE POLITURY:starą
    politurę pokrywamy namoczonymi w spirytusie tamponami(możesz użyć płatków do
    demakijażu) na ok. 3 minuty i zmiękczoną powłokę usuwamy bardzo delikatnie
    szpachelką uważając aby nie zarysować głęboko drewna.Pozostałości zmywamy
    szmatką moczoną spirytusem.Przed lakierowaniem przeszlifuj delikatnie papierem
    ściernym o drobnej ziarnistości.Proponuję polakierować stolik....cdn.następuje
  • 18.05.05, 22:43
    ...co najmniej trzykrotnie,należy pamiętać,że po położeniu każdej warstwy
    (oprócz ostatniej)należy przeszlifować stalową wełną 000 a następnie
    odkurzyć,przetrzeć LEKKO wilgotną szmatką żeby zebrać resztki pyłu.Jeżeli nie
    lubisz mebli mocno błyszczących użyj lakieru satynowego-słabiej odbija światło
    i wszelkie nierówności są mniej widoczne. Teraz krzesełko-nie piszesz,że
    błyszczy czy jest politurowane więc przypuszczam, żę jest woskowane.Ach jeszcze
    muszę na chwilę wrócić do stolika ,piszesz są malutkie wybrzuszenia od gorącego
    kubka.USUWANIE pęcherzyków powietrza:małe pęcherzeusuwa się prasując okleinę
    gorącym żelazkiem(przea mokrą szmatkę) a następnie docisnąć do podłoża aż do
    utwardzenia roztopionego starego kleju.Wracamy do krzesła.Zakładam że było
    woskowane lub olejowane.Aby przywrócić mu blask najpierw należy usunąć z
    powłoki wszelkie woski(i brud) znajdujące się w pastach którymi być możę były
    konserwowane i czyszczone.w tym celu należy powierzchnie woskowane przetrzeć
    czystą szmatką zwilżoną terpentyną.Zmyte powierzchnie należy przemyć czystą
    wodą i osuszyć suchą szmatką.Kiedy krzesło wyschnie szlifujemy wełną 000
    następnie olejujemy lub woskujemy.W związku z tym że to będą początki do
    krzesła proponuję wosk w płynie Starwaxu (dostępny w marketach ... Cdn.
  • 18.05.05, 22:52
    ...budowlanych OBI,Castorama).Jeżeli macie jeszcze jakieś pytania chętnie
    pomogę i doradzę.Nie dało się tego opisać krócej.Pozdrawiam wszystkich
    zapaleńców,naprawdę można się tego nauczyć metodą prób i błędów oczywiście
    jeśli to komuś sprawia satysfakcję i kocha stare meble(profesjonalna renowacja
    często jest nieosiągalna dla niektórych ze względu na cenę).

    Stare meble mają dusze a w tych duszach jest tyle pięknych histori.
  • 24.05.05, 10:13
    Barbasiu! jesteś wielka! w końcu fachowe i życzliwe porady o speca. Mam tylko
    nadzieje,że będziesz na forum w przyszłym tygodniu tak żebym mogła i ja zadac
    kilka pytan. Serdecznie pozdrawiam i proszę Cię nie zgub się nam gdzieś w
    sieci !!!
  • 18.05.05, 23:02
    Przeogromne dzięki za wszystkie informacje!
    Chyba zacznę od krzesła. Masz rację, ono nie jest lakierowane.
    W ogóle jest obrotowe i mechanizm obrotowy jest taki masywny i dobrze
    nasmarowany, więc jedyne czego wymaga to dokładne wyczyszczenie i ponowne
    zabezpieczenie.
    Co do blatu stolika to właśnie nie ma plam, tylko ubytki tej politury, więc
    muszę ją całą usunąć.
    Kurcze, aż mi żal, że zaraz na kilka dni wyjeżdżam, bo najchętniej zaraz bym
    się za to wzięła smile
    Pozdrawiam
    zielony_listek
  • 18.05.05, 22:58
    Bardzo dziękuję za "miły" przycinek. chciałam dobrze. Sprzedawca by poradził,a
    ty nie masz w nicku dopisane "renowator mebli".
  • 18.05.05, 23:15
    NIe masz się co obrażać .Każdy ma jakies zainteresowani w których jest dobry,na
    pewno i od ciebie moglabym się czegoś nauczyć fajnego .Z wykształcenia nie
    jestem renowatorem mebli tylko malarką a renowacją zajmuję się od 15 lat z
    miłości do rzeczy pięknych.Wierze że każdy posiada ni tylko ukryte
    talenty.Serdecznie Cię pozdrawiam.

    Całe życie jest nauką,najważniejsze żeby mieć pasję.
  • 19.05.05, 14:43
    Nie obrażam się, po prostu nie lubię tego typu docinków. Mam nadzieję, że nie
    było to ze złej woli, bo przeraża mnie całe zło tego świata i po prostu mam
    dość złośliwości ludzi i bycia sobie wilkiem. Pozdrawiam również serdecznie i
    życzę miłej i owocnej pracy z mebelkami!
  • 18.05.05, 12:53
    Droga Barbaro,

    WSZYSCY niecierpliwie czekamy, bo faktycznie ciężko znaleźć informacje.

    Jaka jet różnica między fornirem a politurą?
    Jak stwierdzić, czy w dziurach po robalach są jeszcze żywe sztuki?


  • 18.05.05, 22:37
  • 18.05.05, 22:39
    Sorki, za szybko poszlosmile.Mam fajna komode, blat z surowego drewna, moze
    woskowanego, nie znam sie, w kazdym razie nielakierowane- córka kiedys polozyla
    kartke zapisana flamastrem i oblala to woda, zostala kolorowa plama.Czym to
    usunac, zeby miejsce nie wyjasnialo?
  • 18.05.05, 23:05
    Taka plama będzie trudna do usunięcia .Plamy takie można zmniejszyć lub
    całkowicie usunąć przez potraktowanie ich amoniakiem lub roztworem kwasu
    szczawiowego.Oddziałowanie chemiczne powinno trwać tak długo ,aż będzie
    widoczny skutek(często musi być powtórzone).Nałożony szmatką lub pędzlem
    odczynnik pozostawiamy na pewien czas,a następnie ścieramy.Po takim zabiegu
    może pozostać biała plama,którą należy zlikwidować przez wcieranie oleju
    lnianego.Pozdrawiam
  • 18.05.05, 23:08
  • 18.05.05, 23:30
    Zapomniałam ci jeszcze odpowiedzieć na ostatnie pytanie.Robale jak je nazwałaś
    (przede wszystkim kołatek żadko spuszczel)gdyby były aktywne to przy otworkach
    lub pod nimi musiałabyś zauważyć trocinki,drobniutki pyłek z drewna. Pozdrawiam.
  • 18.05.05, 23:36
    o tych robalach to odpowiedż dla "oshin68" za szybko nacisnełam,acha kołatek ma
    taką nazwę dlatego bo jak żeruje to go słychać w meblu jakby ktoś cichutko
    tuptał.POzdrowienia
  • 18.05.05, 23:38
    chciałaby i ja zadać przy okazji pytanie.
    Wczoraj przytargałam do domu wiszącą witrynę, ale jest zapaciana farbami chyba
    olejnymi. Próbowałam już papierem ściernym i odkryłam pod spodem koleną warstwę
    tym razem białej farby. Wygląda to na olejną.
    Szafka prawdopodobnie malowana była w przeszłosci kilka razy, co raz to inną
    barwą olejnej.
    Praca to okrutna nie ukrywam.
    Ale do drewna jeszcze nie dotarłam.
    Basiu - moze znasz "szybszy" sposób na takie uklejki?
    ania
  • 19.05.05, 11:22
    bardzo dziekuję za odpowiedzi, zwłaszcza, że ta wiedza o renowacji mebli jest
    przez fachowców skrzętnie chroniona.
    Ja znalazłam u mnie na wsi w kurniku jednej pani śliczną półkę
    (najprawdopodobniej secesyjną) z kryształowym lustrem, musiała to być nastawka
    na jakąś komodę.
    Miała w wielu miejscach uszkodzoną politurę. Dałam to takiemu stolarzowi -
    amatorowi, a on właśnie usunął wszystko do drewna takim właśnie płynem
    (Abbeizer firmy Molto)... i teraz mam półkę w ciapki i plamy - niestety.

    Tenże stolarz - amator doradził mi pokrycie półki bejcolakiem (kolor
    palisander), ale nie jestem przekonana.
    Zastanawiam się nad użyciem szlifierki (oczywiście z drobnym papierem), żeby
    zlikwidować trochę te plamy.
    Gdyby półka była rustykalna, to zamalowałabym ją pewnie akrylową farbą, ale jej
    charakter wymaga zostawienia tego drewna.
  • 19.05.05, 22:32
    Odpowiem tobie i"aniani3"jutro,przepraszam ale dziś czas mnie przegania-mam
    pilną robotę na rano.Pozdrawiam.
  • 19.05.05, 23:16
    Drewno we fragmencie mojej witrynki ujrzało światło dzienne.
    Praca żmudna ale jakże satysfakcjonująca!
    Nie jest to drewno super klasy, ma sęki i wyraźne jakby czerwonawe słoje, ale
    mnie sie bardzo podoba.
    Dłubię dalej, masuje i ścieram po kawałku papierem ściernym w oczekiwaniu na
    ciag dalszy porad Basi.
    Jak dobrze, że takiego fachowca mamy na formum.
    pozdrawiam
    ania
  • 20.05.05, 22:47
    Aby ułatwić sobie ściąganie farby olejnej możesz użyć opalarki do drewna lub
    dostępnych w marketach środków do usuwania farby(smarujesz takim"kisielem"farba
    puchnie i ściągasz szpachelką bardzo uwazajac aby nie uszkodzic drewna)musisz
    robić to w dobrze wentylowanym pomieszczeniu lub na przykład na balkonie bo
    okropnie"kisiel cuchnie.Ja wolę opalarkę ale co kto ma dostępne.Póżniej tylko
    przeszlifować.Stylowe mebelki odnowione samemu są dla nas cenniejsze i łatwiej
    dostrzegamy ich piękno.Zyczę ci owocnej pracy na pewno da ci wiele satysfakcji.
  • 20.05.05, 22:23
    Aby pozbyć się plam z drewna musisz je wybielić.Do najważniejszych środków
    wybielającychnależą:kwas siarkowy,kwas szczawiowy,woda utleniona,szkło
    wodne,amoniak lub wodorotlenek sodowy.To dla wiedzy aby było profesjonalnie,ale
    tobie polecam kupić rozjaśniacz do drewna (Starwax w castoramie)lub podobne w
    dużych budowlanych.Jeżeli mieszkasz w dużym mieście i odbywają sie u ciebie
    giełdy staroci to zawsze jest tam co najmniej kilku sprzedawców produktów do
    renowacji antyków i u nich możesz nabyć mała butelkę rozjaśniacza 6-8 zł.Jak
    jeszcze masz pytania to pytaj.Pozdrawiam
  • 20.05.05, 22:31
    Odpowiedż dla ciebie poleciała na koniec postu(jestem gapa)jeszcze dopowiem że
    jeżeli plamy pozostaną to pod bejcą też będą widoczne.W związku z tym że bejca
    jest transparentna to w miejscu plam będzie bardziej intensywna barwa.
    pozdrawiam.
  • 21.05.05, 20:50
    dziękuję za informacje i ja.
    Wszystko juz zapisałam u siebie. Wielkie dzieki za furę informacji.
  • 23.05.05, 10:17
    Bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie informacje.
    W piwnicy czeka na mnie stara skrzynka od zegara, którą boję się zepsuć.
    Może teraz będzie mi trochę łatwiej.
    Ale czym zmyć złotol, którym jakiś brutal ją potraktował ?
    MAgda
  • 18.04.16, 17:32
    Do renowacji mebli przyda się fornir. Tutaj masz cennik okleina.eu/upload/katalog_okleina.pdf
  • 24.02.17, 15:17
    Ojejku, ale trupa odkopałyscie wink Wchodzę ja na forum po dużej przerwie, a tu mój mejl sprzed ponad 10 lat. Oj i ja juz teraz "renowacyjnie" nie ten zieleniak co wtedy wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.