Dodaj do ulubionych

Głupota ludzka na os. Słowicza

20.01.10, 09:53
No i mam koleiny przykład głupoty ludzkiej czy jakiejś zawiści nie wiem jak to
nazwać bo walczyli dotąd aż w końcu doprowadzili do jednego z dwóch parkingów
strzeżonych. Za cholerę nie wiem co im przeszkadzał ten parking. Teraz nie
będzie blokad i przybędzie autek więc pewnie znowu zacznie się wolna amerykanka.
Jestem bardzo ciekawy komu tak przeszkadzał ten parking pewnie jakimś bucom co
maja ciepły garaż albo wykupione miejsce parkingowe pod blokiem i g...... ich
obchodzi gdzie inni będą parkowali.
Tak się składa że ja też mam takie miejsce mieszkam na albatrosów 2 i okna
wychodzą mi na parking ale nawet mi przez myśl nie przeszło żeby jakieś
petycje o zlikwidowanie tego parkingu pisać.
Ciekawe co wy o tym myślicie ?
Edytor zaawansowany
  • 20.01.10, 10:13
    ale kto pisał i dlaczego? co komu ten parking przeskadzał?
    --
    Lepiej nie zaczynać, niż zacząwszy nie dokończyć.

    Konfucjusz
  • 20.01.10, 10:29
    No właśnie nie wiem kto i dlaczego po rozmowie z właścicielem dowiedziałem się
    że cofnęli mu pozwolenie bo sprawie sądowej jaką wytoczyła mu nasza kochana
    administracja i byłem w szoku bo nie słyszałem ani nie czytałem żadnego
    rozporządzenia w tej sprawie a wydawało mi się że też mam prawo głosu w naszej
    wspólnocie.
    Najciekawsze jest to że głównym argumentem był podobno hałas i odór spalin.
    Dlatego gość rozważa teraz otworzenie ekologicznej hodowli koni (czytaj
    stadniny) zastanawiam się czy zapach końskiego gnoju w pełno much będzie leprze.
  • 20.01.10, 12:13
    ale te konie to miały by byc gdzie? na miejscu tego parkingu?
    buehehehehe
    ludzie to jednak tepi sa.
    --
    Lepiej nie zaczynać, niż zacząwszy nie dokończyć.

    Konfucjusz
  • 20.01.10, 14:53
    Dokładnie tak facet podobno już się dowiadywał czy teren jest odpowiedni i może
    udało by mu się uzyskać dotacje z uni na otwarcie tej stadniny dlatego na
    poważnie się na tym zastanawia.
  • 20.01.10, 15:25
    mysle że to nierealne heheheh
    --
    Lepiej nie zaczynać, niż zacząwszy nie dokończyć.

    Konfucjusz
  • 20.01.10, 16:04
    Ha ha ha prawie spadłem z krzesła. No Taperek ma bujna wyobraźnię, albo
    znalazł łatwowiernego słuchacza. Dobrze, że nie fermę lisów :) Proszę
    zadzwoń do pierwszej lepszej stadniny i dowiedz się jakie są wymogi jej
    otwarcia, wielkości wybiegów, wielkości stajni, a nie siejesz popelinę
    na forum.
  • 20.01.10, 16:09
    Ja nie sieję popeliny po prostu rozmawiałem z gościem możliwe że on jest
    niedoinformowany a mi informacje jakie są wymogi nie są do niczego potrzebne
    więc się nie dowiadywałem.
    fakt jest faktem że na wspólnotę albatros jest gość totalnie wk.... i po złości
    może spróbować zrobić coś bardziej uciążliwego niż parking.
  • 20.01.10, 16:25
    Jest wkurzony bo będzie tam przebijana ul Bociania. A gmina wykupuje
    teren od niego za bezcen.
  • 21.01.10, 09:38
    a co ma gmina do wspólnoty ,bo o ile mi wiadomo to wspólnota wytoczyła mu sprawę
    w sądzie.
    A z tym wykupem to jakaś dziwna sprawa bo zainteresowany ( właściciel) nic o tym
    nie wie. A ciekawe skąd ty o tym wiesz?
  • 21.01.10, 12:30
    Na stronie internetowej gminy była informacja o przetargu na
    opracowanie dokumentacji. W styczniu na sesji rady ma być zatwierdzenie
    środków na tą inwestycje (z tym może być różnie). Najlepiej dzwonić po
    konkrety do wydziału inwestycji:

    Wydział Inwestycji - inw@piaseczno.eu
    inwestycje i remonty prowadzone przez gminę (70 17 668)
  • 22.01.10, 09:43
    Od pomysłu do realizacji i przymusowego wykupu to bardzo długa droga i pewnie
    lata świetlne upłyną ,przykładem niech będzie dom na Powstańców Śląskich w
    Warszawie (i tam ta ulica jest troszkę chyba ważniejsza)a wykup trwał x lat.
  • 20.01.10, 12:48
    Drugi parking też jest podobno pod znakiem zapytania. Zacznie się
    dramat.
    W kazdym bądź razie napewno nie będzie tam pasa zieleni jak liczą na
    to mieszkańcy sąsiadującego bloku..
  • 20.01.10, 13:39
    Tu macie link do szerszej dyskusji
    www.slowicza.org.pl/viewtopic.php?t=1553&postdays=0&postorder=asc&start=0
    Nie wydaje mi się, żeby mieszkańcy którzy mają garaż chcieli komukolwiek
    utrudniać życie. To raczej są rozgrywki właściciel- spółdzielnia, bo to dobry
    teren jest...
    Prędzej walczyli by o nie parkowanie na uliczkach dojazdowych, bo tam jest
    prawdziwy hardcore.
  • 20.01.10, 14:18
    Z tego co mi do tej pory było wiadomo (ale z tego co wyżej napisane, pewnie mam
    złe wiadomości), to teren tego parkingu został wykupiony przez gminę i mają
    robić drogę. Przedłużyć Bocianią aż do Powstańców Warszawy. Tak mi przynajmniej
    powiedzieli w administracji gdzieś ok. 2 miesiące temu.
  • 20.01.10, 14:51
    To bzdura jest to teren prywatny i na pewno nie wykupiła tego gruntu gmina tak
    jak na pewno nie będzie tam terenu zielonego raczej pole porośnięte chwastami
    tak jak jest na początku tej działki.
    Więc nie wiem dlaczego administracji tak zależało na zamknięciu tego parkingu.
    Miała zostać zamknięta i ta pierwsza części od strony kościoła ale pozwolenie
    się zdążyło uprawomocnić i nie można już było go cofnąć więc na razie chociaż
    tych parę miejsc zostanie.
  • 20.01.10, 17:49
    Jeżeli zamkną, czy już zamknęli ten parking, to współczuję mieszkańcom tego
    osiedla. To że Pan T. ma nie po kolei w głowie wiem już od dawna, ale żeby
    zamykać parking w takim miejscu, to już tępym trzeba być do granic możliwości.
  • 21.01.10, 09:40
    chyba nie do końca zrozumiałeś, panu T. sądownie kazali zamknąć ten parking.
  • 21.01.10, 21:43
    ja mam taką teorię, sprawa w sądzie to celowa robota administratora-
    zarządcy, który ma układ z firmą, która zakłada blokady a teraz gdy
    ludzie nie mają gdzie stawiać pewno więcej mandatów będzie. mieszkam
    na parterze i taras wychodzi na parking. nie mam z nim żadnych
    problemów, zero hałasu i nawet się mocno do chałupy nie kurzy.
    osobiście wolę parking niż gdyby mięli wybudować budynek. A znając
    Piaseczno i wydawane pozwolenia na budowe to p. Taperek powinien
    sprzedać ziemię developerowi i może wtedy mieszkańcy zaczną mysleć
    nad zmianą zarządcy, który działa na szkodę mieszkanców.
  • 22.01.10, 09:48
    Tak tylko jednego nie rozumiem sam administrator raczej nie wystąpił o cofnięcie
    pozwolenia raczej musiał to zrobić wspólnota, tyle tylko że takie działania
    musiały by zostać przegłosowane przez członków a wspólnocie albatros której
    jestem członkiem nic na ten temat nawet nie było wzmianki.
  • 11.02.10, 13:16

    ja w ogole sie zastanawiam jak mozna mieszkac na tamtym osiedlu?
    okna w okno, mozna sobie sznurki przeciagnac jak w filmie dzieci z
    bulerbyn i wiadomosci z sasiadami w puszkach pzeciagac. samochod na
    smaochodzie a do tego taka "akcja" zamkniecia parkingu :D rewelacja.
    najlepiej to wlasnie kolejny budyneczek walnac.

    wspolczuje takich warunkow


    p.s. wiem troche bylo nei na temat, ale musialam :D
  • 11.02.10, 16:37
    hayet napisała:

    > ja w ogole sie zastanawiam jak mozna mieszkac na tamtym osiedlu?
    > okna w okno, mozna sobie sznurki przeciagnac jak w filmie dzieci z
    > bulerbyn i wiadomosci z sasiadami w puszkach pzeciagac. samochod
    > na smaochodzie

    To są slumsy na miarę XIX wieku! ;-DDD
    --
    Pozdrawiam
    Tomek Janiszewski
  • 11.02.10, 16:49
    tomjani napisał:

    > To są slumsy na miarę XIX wieku! ;-DDD

    Ech, palcówka - oczywiście XXI wiek miałem na myśli.

    --
    Tomek Janiszewski
  • 12.02.10, 08:40
    a przepraszam czemu ma służyć Twój post, że to slumsy?? jedni mieszkają w
    willach, pałacach, inni tylko w małych drewnianych domkach, a jeszcze inni na Os
    Słowicza bo taka cen a była dla mnie jedyna możliwą do przyjęcia, jak masz
    ładniejsze lokum w lepszym miejscu to ciesz się uwagi bogatszego , że
    biedniejszy mieszka w slumsach jest nie na miejscu. weź może załóż wątek z
    innymi sobie podobnymi jakie to straszne to os. Słowicza na miarę którego wieku
    wg Ciebie, tylko po co?? czy ktoś każe Ci tu mieszkać albo patrzec w stronę os.
    Słowicza.
    A swoją drogą jeśli chodzi o bliskość budynków coraz więcej bloków jest stawiane
    blisko siebie.
    sztandrowe osiedle w Wilanowie to jedno wielkie blokowisko, a cena 9 tys/metr
  • 12.02.10, 12:49

    a tamto to juz w ogole jest jakis koszmar...niby eksluzywne
    apartamenty a zero infrastruktury i za kupe kasy-porazka
  • 12.02.10, 12:53
    Spokojnie, sam mieszkam w blokowisku blokowiskowym aż do bólu, bo na
    warszawskich Stegnach, żadnej tam developerskiej "Marinie"
    (cóż za idiotyczna nazwa!). Ale mimo że to bloki postgierkowskie,
    szare i monotonne - to jednak IMHO o wiele bardziej przyjazne
    mieszkańcom niż te nowomodne, stawiane jeden obok drugiego, nawet
    jeśli te ostatnie mają nieco mniej niż te 10 pięter. No ale cóż,
    developer to taka swołocz jako ten wartownik w walonkach i papachą
    na łbie, co to najpierw strzela a potem pyta kto idzie. Nie
    przepuści żadnemu kawałkowi ziemi tylko zaraz zabuduje go jakimś
    koszmarkiem. A ludzie to kupią... :-(
    --
    Pozdrawiam
    Tomek Janiszewski
  • 12.02.10, 13:07
    dokaldnie zgadzam sie
    nie mowiac juz o jakosci- w nowych udynkach sciany maja grubosc
    chyba minimalna, wszystko slychac. w ostatnim mieszkaniu slyszalam
    jak sasiadka myje zeby i szczoteczke odkalda na umywalce albo robi
    siku :D ot taka wspolnota...w tych starych jednak az tak zle nie jest
    gdybym mial akupowac to wybralabym wlasnie duza plyte
  • 12.02.10, 08:48
    hayet napisała:

    >
    > ja w ogole sie zastanawiam jak mozna mieszkac na tamtym osiedlu?

    >
    > wspolczuje takich warunkow
    >
    >
    > p.s. wiem troche bylo nei na temat, ale musialam :D



    tak, mocno nie na temat, to takie dywagowanie w stylu "ja w ogóle się
    zastanawiam jak można jeść nieświeży chleb tylko z masłem , jak przecież w
    każdym sklepie można kupić szynkę..
    no ja rozumiem że jakbyś miała pieniędzy na kupno mieszkania tylko na os
    Słowicza a to wolałabyś pod mostem mieszkać i do emerytury na inne mieszkanie
    zbierać byle nie na os Słowicza
    żal naprawdę...
  • 12.02.10, 09:19
    Os. Słowicza to pierwsze osiedle postawione na naszym terenie, gdzie panują
    takie warunki i standardy. W pewnym sensie jest to nowość w negatywnym tego
    słowa znaczeniu, przede wszystkim dla starych mieszkańców, którzy Piaseczno
    pamiętają zupełnie z innej strony.
    Rozumiem Twoje zdenerwowanie na tego typu komentarze i myślę że sam bym tak samo
    reagował. A sam chyba wolał bym to osiedle od bloków z wielkiej płyty, których u
    nas nie brakuje.
  • 12.02.10, 11:01
    oczywiście wiem o tym,że os Słowicza to duże osiedle, blokowisko, ze o
    budowniczy Multi Hekk opinię ma okropną, chodzi mi tylko o wyniosłe uwagi innych
    typu"jak można mieszkać w takim miejscu" - ano można jak widać albo uwagi ze to
    slumsy XXI wieku
    Slumsy "Slumsy, dzielnice wielkich miast o bardzo niskim standardzie życia,
    składające się z prowizorycznych budowli i ruder, zamieszkane przez biedotę,
    często poszukujących pracy przybyszów z biednych terenów wiejskich. Gęsto
    zaludnione tereny slumsów, pozbawione kanalizacji i silnie zaśmiecone są często
    siedliskiem epidemicznych chorób, a także przestępczości." to definicja z onetu,
    z wikipedii Slums to dzielnica miasta zamieszkana przez biedotę (najczęściej
    imigrantów lub przybyszy z terenów wiejskich). Dzielnice tego typu są
    najbardziej powszechne w wielkich aglomeracjach Trzeciego Świata (np. w Afryce,
    Indiach, czy Ameryce Południowej).

    Nazwa "slums" wywodzi się od XIX-wiecznych przemysłowych miast brytyjskich,
    gdzie ponad 60% powierzchni miasta zajmowały zatłoczone dzielnice mieszkaniowe,
    nierzadko o bardzo niskich standardach życia.

    Obecnie większość budynków w slumsach to prowizoryczne konstrukcje zbudowane z
    tego, co mieszkańcy zdołali znaleźć (np. desek, skrzynek, blachy falistej).
    Slumsy zazwyczaj są pozbawione utwardzonych dróg, elektryczności, kanalizacji
    oraz bieżącej wody. Często realną władzę w takich dzielnicach sprawują
    zorganizowane grupy przestępcze.

    Dzielnicami slumsowymi nazywa się również dzielnice w bogatszych i wysoko
    rozwiniętych krajach świata, gdzie mieszka ludność uboga. Najczęściej są to
    ogromne skupiska ludzi mieszkające w wysokościowcach, na terenach pozbawionych
    zieleni itp.

    Ja rozumiem, ze jak uboga część miasta, to należy w każdym wątku dotyczącym tego
    osiedla wpisać post, który ma na celu ciągłe dziwowanie się że w kraju taki jak
    Polska wielu ludzi jest biednych??
    to takie dziwne dla niektórych, ze jedni zarabiają więcej a inni mniej, jednych
    stać na dużo, innych na mniej. i po co ta wyniosłość, no po co??
  • 12.02.10, 12:35
    Zgadzam się z Tobą zosia_1. Ja też mieszkam na tym osiedlu i przykro jest mi
    słuchać takich rzeczy. Wiem, że osiedle i mieszkania nie są idealne, ale cieszę
    się, że mam gdzie mieszkać i lubię swoje mieszkanie.
  • 12.02.10, 12:52

    ale czemu przykro? nie rozumiem... to juz nie mozna miec innego
    zdania , nie mozna powiedziec, ze mi sie nie podoba i sie dziwic?
    ciesze sie, ze masz swoje...ja nie mam tylko wynajmowane ale jakos
    mi to snu z powiek nie spedza a do tego sasiad mi nie zaglada do
    garnka ;)
  • 12.02.10, 15:09
    hayet napisała:

    >
    > ale czemu przykro? nie rozumiem...

    Miałam na myśli, że przykro słyszeć, że mieszkam w slumsach. Dla mnie to nie są
    slumsy.
  • 12.02.10, 15:43
    mamadasia1 napisała:

    > hayet napisała:
    >
    > >
    > > ale czemu przykro? nie rozumiem...
    >
    > Miałam na myśli, że przykro słyszeć, że mieszkam w slumsach. Dla
    mnie to nie są
    > slumsy.


    nie napisalam , ze to slumsy ;)
  • 12.02.10, 15:46
    Ja tez nie napisałam, że napisałaś, że to slumsy :)
    Pytałaś, dlaczego przykro mi i że nie rozumiesz to odpowiedziałam.
  • 12.02.10, 15:51

    hha spoko..chcialam, zeby bylo jasne, bo tutaj kolega zaczyna mi
    prawie wmawiac, ze sadze, ze biedacy mieszkaja na os. slowicza ;)
  • 12.02.10, 12:47

    nie dramatyzuj zosia...

    mi byloby szkoda kasy na takie mieszkania,w takich warunkach-dla
    mnei one nie sa komfortowe
    nie mow tez, ze jedyna alternatywa jest mieszkanie pod mostem-nie
    uwierze w takie bajki

    moge chyba miec takei zdanie, prawda? ursynow w sumi enie jest
    lepszy..przed moim blokiem, w ktorym mieszkalam od dziecinstwa w
    pewnym mojmencie wyrosl mini blok na 6 mieszkan na pietrze...na
    skrawku zieleni przy samej ruchliwej ulicy-tez sie zastanawiam jak
    mozna chciec mieszkac w takich warunkach...moge? przeszkadza mi to,
    ze keidy nie zalsonie zaluzji ja albo sasiad z bloku obok to
    wszystko moge obserwowac co sie dzieje u niego w domu-moz emi
    przeszkadzac? moze...wiec jesli mialabym kasy nieduzo to staralbym
    sie jednak poszukac mieszkania w nieco lepszych warunkach-chodzi mi
    o zageszczenie..to samo dzieje sie i na kabatach-blok na bloku, albo
    wzdluc al ken-nowy kolejny budnynek na przeciwko multikina-otwierasz
    balkon czy okno i siedziesz na ulicy praktycznie za kupe kasy...

    nikogo nie kreytykuje, kazdy sobie wybiera miejsce do zycia jakie
    uwaza za sluszne, ale ja moge sie nieco dziwic ze wklada kase w
    takie...mrowisko

    i chyba mnei jednak przecenilas..nie bylo to napsiane
    wyniosle...wyobraz sobie, ze ja mieszkam w wynajetym mieszkaniu,
    mimo, ze jestem z wawy, rodzice mieszkaja na ursynowie. chwiel
    meiszkalam w mysidle, ale wrocilam na ursynow bo mnie korki na
    pulaskiej dobijaly a poza tym blok w ktorym mieszkalam..no coz-to
    jakas prowizorka i tam tez sie dziwilam tym co kupili mieszkania w
    tamtym miejscu bo to jakas porazka architektoniczna nie mowiac o
    infrastrukturze
    wiec nie musisz mi tluamczyc, ze jedni wiecej zarabiaja a inni
    mniej, bo ja narazie nawet nie dostane kredytu na mieszkanie, a nie
    mam tez zadnego pola czy na wsi domu na sprzedaz co by zasilic
    budzet...ale gdybym miala brac kedyt to na pewno chcialabym mieszkac
    w jak nalepszym dla mnie miejscu, zeby nie pluc sobie pozniej w
    brode-co ja zrobilam?! nie stac mnie na kupowanie bubla po prostu
    znajomy mieszkajacy w budynku multi hekka zaluja bardzo i na 10 7
    juz ma cos nowego na oku i zaluja, ze wlozyli kase w taki bubel
    wlasnie.

    na koniec...zosia, nie musisz sie na mnie zloscic czy obrazac. moge
    miec swoje zdanie..poza tym nie ja napsialam, ze to slumsy..z reszta
    nawet gdybym to co? masz jakis kompleks z tym zwiazany...to bylo
    rzucone raczej ot tak...moj wujek urynow tez zaczal nazywac slumsami
    ale jakos z tego powodu nie placze, bo po prostu to jest moje
    miejsce...tez sie mozesz mi dziwidz, naprawde, takie twoje prawo ;)
  • 12.02.10, 13:31
    Witajcie,

    Trzeba się niestety pogodzić z tym, że developerzy budują/pakują budynki oobok
    siebie ile się da i to nie jest fenomen os. Słowicza ale popatrzcie na Kabatach
    jak tam jest - tam budynki są tak blisko, że można ręką nieomal dotknąć kolejny
    blok.

    Na Kabaty nie stać byłoby mnie a na os. Słowicza tak.

    Mieszkam od kilkunastu dni na os. Słowicza i jak na razie jest ok.

    Dojazdy - dałem sobie spokój z dojazdami Puławską w godzinach szczytu i wolę
    wybrać KM.

    Pozdrowienia i proszę nie denerwujcie się na siebie, bo nerwy szkodzą urodzie:)
    i zdrowiu :)

    Pozdrawiam:)
    AB
    --
    Piaseczno czyli Ursynów bis :)
    forum.gazeta.pl/forum/f,95469,Piaseczno_czyli_Ursynow_bis_.html
  • 12.02.10, 13:35
    w ogole te nowe osiedla sa teraz tak budowane. o kabatach tez
    wspominalam. albo jest taki blok co to graniczy z ogrodzeniem tesco
    i kiedys byly awantury mieszkancow, ze spac nie moga bo dostawy w
    tesco w nocy sie odbywaja i jest halas-to trzeba bylo pomyslec, ze
    jesli zamieszkuje sie na parkingu prawie to tak bedzie..tyle, ze
    plusem kabat jest polozenie-metro
  • 12.02.10, 13:39
    "nie dramatyzuj Zosia" -
    nie dramatyzuję

    "nie rozumiem... to juz nie mozna miec innego
    zdania , nie mozna powiedziec, ze mi sie nie podoba i sie dziwic?"
    no można ale pytałam już, czemu ma to służyć?? takie dziwienie się? takie
    pytanie retoryczne na forum?? PO co?? nie odpowiedziałaś.

    Ostatnio oglądałam ogłoszenie-dom do sprzedania, dla mnie kazdy pokój był
    koszmarnie pomalowany i urządzony, co sobie pomyślałam , to moje, ale do głowy
    mi nie przyszło żeby móc napisać o tym domu, "jak można w czymś takim
    mieszkać??", przecież Ci ludzie nie pytali się czy komuś się podoba, to tak jak
    w tym wątku dyskusja zaczęła się na zupełnie inny temat

    "mi byloby szkoda kasy na takie mieszkania"- takie, to znaczy jakie??

    "nie mow tez, ze jedyna alternatywa jest mieszkanie pod mostem-nie
    > uwierze w takie bajki" - nie wierz więc, tylko coś zaproponuj, czekam, ciekawa
    jestem bardzo,co zaproponujesz mi za kwotę 1056 zł/m-c, taki jest koszt
    miesięczny czynszu za 50m mieszkanie i garaż i spłata kredytu za powyższe.

    "wyobraz sobie, ze ja mieszkam w wynajetym mieszkaniu" - no tyle to potrafię,
    natommiast nie potrafię sobie wyobrazić mieskzania na stancji ja + maż i
    dzieci - nie dość ze kosztowało by to dużo, to nigdy nie nasze, i wizja
    przeprowadzek co jakiś czas, gdy np. właściciel mieszkania podnosi czynsz, czy
    wypowiada je z innej przyczyny w najmniej odpowiednim momencie

    na koniec...zosia, nie musisz sie na mnie zloscic czy obrazac. moge
    > miec swoje zdanie - nie złoszczę się i nie obrażasz, oczywiście możesz mieć
    swoje zdanie, a ja mam prawo do poproszenia o rozwinięcia wypowiedzi, dziwnych
    zdań innych ludzi co to sami nie widzieli ale tyle się nasłuchali..
    Pozdrawiam




  • 12.02.10, 13:53

    jest to forum, tak? a forum polega na tym, ze ludzie wypowiadaja
    swoje zdanie na jakis temat, tak? jesli tak to po co mnie pytasz
    czemu sie wypowiadam? napsialam, ze lekko nie na temat..ale po
    przeczytaniu postow w tym watku mnie "natchnelo"wlasnie na tego
    offtopa
    to nie jest oferta mieszkaniowa, ja tez wiele ofert ogladalam i
    wiele mi si enie podobalo i tez nie psialam do wlasciciela-zupelnie
    inna sytuacja
    a piszac takei mieszkanei chodzi mi caly czas o te warunki-blok na
    bloku blokiem pogania...i jeszcze zdzwienie niektorych , ze nie ma
    gdzie postawic auta...no to logiczne jest, ze bedzie tlok skoro tyle
    jest osob skupionych i nie kazdy ma zapewne garaz. a wiaodmo tez, ze
    wiekszosc developerow raczej nie przejmuje sie czyms takim jak
    miejsce parkingowe...
    myslisz sie myslac, ze nie widzialam na wlasne oczy..widzialam, bo
    ogladalam tam dwa mieszkania jakies niecale 2 lata temu...i mnie
    przerazilo to osiedle, po prostu, mimo, ze mieszkania same w sobie
    byly calkiem calkiem a kwota za wynajem tez nie byl zawyzony.

    co do propozycji-moja znajoma wynajmowala mieszkanie dwupokojeowe za
    1150zl w warszawie, tuz przy ch wilenska , inni na woli chyba jak
    dobrze pamietam za 1200 rowneiz 2 pokoje ale tez poznalam babcie na
    placu zabaw mieszkajac w mysiadle, ktora wynajmowala z corka i
    wnukiem domek, na posesji od wlascicieli za 800zl. nie bylo to
    wielki domek, ale byl. poza tym podpisuje sie po to umowe ,zeby
    wlasnie nie bylo tak, ze przychodzi wlasciciel i mowi adios masz sie
    spakowac w jeden dzien...

    nadal nie wiem, czemu cie to tak rusza. zawsze tak reagujesz jesli
    ktos wypowiada zdanie negatywne nt. czego co sie dotyczy?



  • 12.02.10, 14:05
    tak, zawsze reaguję tak nerwowo :-))
    a poza tym pytałam o mieszkania 50m a nie dwupokojowe, dwa pokoje to spokojnie
    moze mieć mieszkanie 38m, mnie takie nie interesuje. Poza tym CH Wileńska, tak
    kiedyś w pobliżu wynajmowałam, no ja bałam się tam mieszkać, poza tym
    mieszkanie wynajmowane mnie nie interesuje, jak pisałam wcześniej płacąc 1056 zł
    za mieszkanie i garaż po pewnym czasie, długim co prawda,ale jednak staje się
    ono moim. w mieszkaniu wynajmowanym nie czułam się dobrze, po prostu muszę czuć,
    ze to moje i juz
    w tej sytuacji za 1056 zł miesięcznie pewnie jednak nie wymyślisz nic innego,
    oprócz wynajmu (które mnie nie interesuje)malusieńkiego mieszkanka i bez garażu.

  • 12.02.10, 14:20

    haha a co mam wymyslac..nie pracuje w biurze nieruchomosci, wiec nie
    moge zapodac ci listy mieszkan , nie pracuje tez w banku, nie znam
    twojej historii i zdolnosci kredytowej i ile kasy potrzebowalas, nie
    jestem wrozka ;)
    a co do metrazu mieszkan, o ktorych pisalam to jedna mialo na pewno
    47,5m2 a domek tez w tych okolicacj ,ktore cie interesuja-z reszta
    to nie jest istotne
    jesli jestes szczesliwa mieszkajac tam gdzie meiszkac to super, ja
    bym nie byla dlatego zrezygnowalam z tamtych rejonow..pomijajac juz
    dojazd do wawy-dlatego dziwie sie czasem po prostu ludziom, ktorzy
    nawet teraz wyprowadzaja sie w tamte rejony a pozniej narzekaja , ze
    korki sa ogromne, ze nie ma gdzie zaparkowac etc.-jak moja
    znajoma ;) wiedziala jak to wyglada ale dom w piaseczniekupila, a
    teraz psioczy sama na siebie
  • 12.02.10, 14:58
    Wydaje mi się, że twoje hayet wypowiedzi powinny zostać usunięte, ponieważ
    przede wszystkim obrażasz ludzi (pewnie cię to zdziwi) a ponadto piszesz
    zupełnie nie na temat.
    Czytając twoje wypowiedzi nie potrafię zrozumieć, w którym momencie wątku
    doszłaś do wniosku, ze ktoś prosi cię o opinię czy osiedle Słowicza podoba ci
    się czy też może uważasz je za slums!!
    Ton tych twoich uwag jest tak jak odebrała to zosia, bardzo wyniosły i świadczy
    o pewnym braku dojrzałości z twojej strony.
    Bardzo przepraszam bo nie chcę cie obrażać, ale nie porównuj siebie i swoich
    pomysłów na życie do osoby, która musi myśleć przede wszystkim o swojej
    rodzinie. Wnioskuję, ze nie wynajmujesz tego swojego lokum wraz z mężem i
    dziećmi bo widzisz moja droga to trochę zmienia sytuację...
    Irytujące jest to, że to osoby spoza Piaseczna tak się wzięły ostro za krytykę
    rzeczonego osiedla, ja proponuję abyście się przenieśli na jakieś forum miasta
    stołecznego i tam wzięli się za ostrą krytykę urbanistyki swojego miasta a
    Piaseczno zostawcie w spokoju (dotyczy to także uwag pana Janiszewski).
    Ja wprawdzie nie mieszkam na osiedlu Słowicza, ale uważam, że jest to osiedle
    jak każde inne i zauważcie, że takich osiedli powstaje coraz więcej. Jest to w
    pewnym sensie naturalne a niedopuszczalnym jest dopinanie komuś etykietki "ty
    biedny bo z osiedla Słowicza "!!! Zgadzam się, ze wypowiedzi tego typu niczemu
    nie służą, a świadczą jedynie o tych, którzy takowe zamieszczają.
  • 12.02.10, 15:40

    prosze bardzo, jesli tak mod uwaza, niech usunie moje posty
    przeczytalam kilka postow, gdzie bylo cos o tloku na uliczkach wew.-
    to mialam na mysli piszac, z epo przeczytaniu postow mi sie ansunela
    tak amysl ...jak ma nie byc tloku skoro tylu jest mieszkancow

    poza tym, na pewno nie bylo moja intencja obrazanie kogokolwiek i
    nawet nie pomyslalam ani przez sekunde, ze jak ktos mieszka na tym
    osiedlu to jest biedny! wiec nie wkladaj mi w usta czegos czego nie
    powiedzialam i nawet nie pomyslalam.

    po kolejne-zle trafiles-mam dwoje dzieci, pracuje tylko maz, jestem
    teraz z mlodsza corka w domu i uwierz lub nie, ja rowniez mysle o
    rodzinie ;) a z budzetem zamykamy sie na zero. dlatego tez m.in.
    napisalam wczesniej, ze nawet nie dostalabym kredytu, zeby kupic
    wlasne mieszkanie a jelsi juz bym miala dostac to woallabym wydac go
    na takie mieszkanie, ktore jednak nie jest tak polozone jak na os.
    slowicza

    na koniec jeszcze raz napisze..nie wiem moze caps lockiem?
    NIE POWIEDZIALAM, ZE TEN KTO MIESZKA NA OSIEDLU SLOWICZA JEST
    BIEDAKIEM, NIE TRAKTUJE NIKOGO Z GORY-bo nie wiem czemu bym miala?
    poza tym jestem na tym forum dlatego, ze mieszkalam w granicach
    piaseczna i tak mi zostalo ;)
    a co do krytyki ursynowskiej urbanistyki-to nei wiem czy widziales
    co pisalam o kabatach? nie pieje z zachwytu nad nia. o wiele
    bardziej mi odpowiadal stan rzeczy z czasow kiedy nie bylo tylu
    nowych ZAMYKANYCH osiedli a w lesie kabackim mozna bylo spokojnie
    pospacerowac...

    niby nie chcesz mnie obrazic, ale oceniac mnie jako
    niedojrzala..brak konsekwencji ;) no ale nie musisz byc tak
    delikatny i za uprzejmy...obrazic mnei moze ktos na kim mi zalezy i
    jest dla mnie istotna osoba..ludzie z forum nie ..ale dzieki za mile
    checi
    pozdrawiam :)
  • 12.02.10, 23:19
    moim zdaniem każdy może powiedzieć co myśli byle grzecznie
    nie bluzgałaś :)
    mieszkam na tym osiedlu odsądzanym od wszelkich zalet :)
    gdybym mieszkała na Strusiej pewnie bardziej bym się z twoją opinia zgadzała ale na Albatrosach mam nieco więcej miejsca

    akurat to osiedle jest chętnie wytykane
    jednak spójrzmy sobie na nasze miasto i nie tylko
    nie jest to problem tego developera ani Piaseczna
    istnieją ograniczenia które maja sprawić by pazerność firm miała swoje granice a fantazja indywidualnych inwestorów nie utrudniała innym życia - przepisy, plany zagospodarowania... sęk w tym że są one ignorowane, naginane, że urzędnicy nie wypełniają swoich zadań

    to osiedle w pierwotnej wersji miało parking wielopoziomowy, bloki na planie stały w większej odległości - tak, tak :)
    wina mieszkańców tego czy innych takich osiedli nie jest to że kupili tu mieszkanie bo GDZIEŚ mieszkać muszą
    problemem jest po prostu niedostępność mieszkań - to nadal luksus
    i nie ma co się dziwić że ktoś wybiera tanie mieszkanie bo na takie go stać - na takie może dostać kredyt, czasem nawet może i byłoby go stać na większe ale woli krócej spłacać haracz bankowi?

    bardziej mnie dziwią rezydencje stawiane na działkach wielkości chusteczki do nosa :)
    piękny duży dom, architektonicznie nawet naprawdę przyjazny - a od płotu od drzwi 5 metrów :)
    a takie piękności (kilka obok siebie) podziwiam w Warszawie
    co tam Warszawa
    te osiedla za Auchan - te szeregowce... toż to tłok jak na osiedlu Słowicza :)
    a zagęszczenie domków jednorodzinnych na ul. Słowiczej?? jak się temu przyjrzeć...

    do wszystkiego można się przyczepiać :)
    ale ja i tak lubię moje miasto a nawet moje osiedle :D
    choć wiele tu się powinno na lepsze zmienić...
    żal że miasto się zabudowuje bez ładu i składu, że nie widać ochrony przestrzeni, nie widać PLANU - gdzie dla tej rzeszy nowych mieszkańców dogodny transport, szkoła, przedszkola, park, dostępne centrum kulturalne (kto szedł do domu kultury piechotą wieczorem jesienią czy zimą wie o czym mówię :D ), gdzie parkingi, gdzie przyciąganie inwestorów by były miejsca pracy
    gdzie poczta na litość! :)
    generalnie ciężar miasta jest w rejonie osiedli - między Młynarską a Słowiczą - bloki, bloki, bloki... ileż tysięcy ludzi tu mieszka?

    w mieście nie wybudowano od prawie 25 lat nowej szkoły podstawowej
    ani przedszkola
    pocztę główną przebudowano - na osiedlu ta która ma tylotysięczną rzeszę do obsługiwania przeżyła remoncik mały, nawet nieszczęsnych numerków nie wprowadzono, a co gorsza zlikwidowano lampę nad wejściem - wieczorna wizyta na poczcie i wymarsz z niej w kierunku al. Róż koło przedszkola to super przeżycie - ciemnica taka że hej!
    gdybyż tam chociaż była pełna obsada i działały wszystkie okienka...

    ulice, chodniki - oj szkoda już gadania
    no to sobie ponarzekałam na wieczór
    :)
  • 13.02.10, 12:56
    zupelnosci sie z toba zgadzam

    niestety w dzisiejszych czasach, mysle ze od ok 10 lat na topie jest
    metoda zabudowywania kazdego skrawka zieleni. nie pisze o innych
    dzielnicach bo po prostu tam nie bywam nie mieszkam etc. ale czy to
    os.slowicza czy nowe osiedla na ursynowie to jedeno i to samo...za
    rzadow poprzedniego bursmitrza ursynowa...zapomnialam jak sie
    nazywal, chyba cos na F :) powstalo cale mostwo blokow na
    trawnikach, gorkach gdzie tylko mozna bylo-a co z infrastruktura? co
    z parikngami, garazami?
    jak napsialas...ilu nowych mieszkancow przybylo w piasecznie czy w
    tym "moim" mysiadle? a gdzie nowe miejsce w przedszkolach,
    szkolach..przychodniach? np w mysiadle byl i jest problem z
    odwodnieniem-za duzo mieszkan a siec kanalizacyjna pozostala z
    czasow keidy to w mysiadle bylo kilka domkow i stare bloki w liczbie
    moze 10...ale o tym sie nie mysli bo tylko kasa jest najwaznijesza
    co do tych szeregowcow za auchan to tez mam takie samo zdanie..moze
    tylko ciut ladniej wygladaja :D ale tylko tyle, a komfort jest taki
    jak na slowiczej czy na kabatach..z reszta i chyba na targowko jest
    to samo-betonowo pustelnia i tlyko sie ludzia hca odgradzac-
    zamkniete osiedla sa w cenie. chyba nigdzie nie ma swiecie tylu
    zamykanych osiedli co u nas-a jaki to prestiz dla niektorych...

    ale ja sie nadal dziwie, ze ludzie chca wywalc kupe kasy na takei
    warunki, rozumiem brak kasy etc-sama cierpie na jej brak ;) ale jak
    juz isalam..chyba bym wolala ciut mneijsze mieszkanie w starym
    budownictwie, ale w lepszych warunkach jesli chdozi o komfort
    niezagladania mi sasiada w okno z bloku obok.

  • 28.07.10, 11:25
    Zapraszam do szkoły Argonaut, zlokalizowanej przy ul. Radarowej 6 w Warszawie.
    Świetna lokalizacja, wspaniała oferta edukacyjna, niesamowite wnętrze. kontakt
    504 509 504
  • 12.02.10, 13:52
    czy mozesz napisać skąd wiesz o petycjach o zlikwidowanie parkingu. jest już
    luty 2010 r, parking cały czas działa.
  • 12.02.10, 22:48
    parking zamknięty bo pewnie będzie wykup gruntu - pod budowę ulicy Bocianiej,
    miała być przebita aż do Powstańców
    nawiasem mówiąc miała powstać kilkanaście lat temu - na planach MultiH była
    pięknie wyrysowana :)
    a potem ktoś zmienił plan zagospodarowania czy coś...

    wiem że część osób jest niezadowolonych z tego że ta ulica ma zostać wydłużona -
    ale układ komunikacyjny tego osiedla jest beznadziejny a to przynajmniej poprawi
    TROCHĘ obecny stan

    dla tych co parkują na Albatrosów dodam tylko jeśli nie wiedza że chwilowy brak
    blokad za parkowanie w niedozwolonych miejscach kończy się z końcem lutego :)
    potem nie będzie blokad
    ale będą odholowywać

    tym co nie wiedza dlaczego na os. Słowicza nie ma miejsca do parkowania chciałam
    przypomnieć, że warunkiem wybudowania tego osiedla było wybudowanie
    wielopoziomowego parkingu... który dziwnym trafem w błyskawicznym tempie
    zamienił się w blok mieszkalny Albatrosów 1
    :)
    ciekawe kto się podpisał wtedy pod ta zmianą...........
  • 15.02.10, 15:10
    Nie bardzo rozumiem gdzie ty widzisz działający drugi parking
  • 16.02.10, 12:54
    ja nie pisałam nigdzie ,ze widzę działający DRUGI parking, tylko pytam czy są
    jakieś dokumentu na to ,ze ten parking likwidują,i kto pisał te petycje?? a
    samochody widzę codziennie na parkingu, na który okna wychodzą z Albatrosów 2
  • 16.02.10, 15:15
    Napisałaś że jest już luty a parking nadal działa dlatego wyjaśniłam że nie działa.
    W poście jest mowa o parkingu nr2 który zlikwidowali bo tego koło Albatrosów 2
    raczej nie zlikwidują.
    To co wiem napisałam w odpowiedziach powyżej. A kto pisał te petycje to nie mam
    pojęcia bo tutaj nawet mieszkańcy którym okna wychodzą na ten parking piszą że
    wcale im nie przeszkadzał.
    Dlatego sam chętnie bym się dowiedziała w czyim imieniu i która ze wspólnot
    wystąpiła do sądu o cofnięcie koncesji i w sumie do zamknięcia parkingu.
  • 17.02.10, 10:51
    tak, aganowi1, przepraszam się wczoraj przyjrzałam się dokładnie i też, w końcu,
    zauważyłam zamknięty jeden parking. nieporozumienie stąd, ze tez z bloku nr 2 na
    Albatrosów jestem i zawsze widziałam ten teren na którym są samochody.
    Dziwne to zaiste, ze na osiedlu,gdzie nie ma i tak gdzie parkować likwiduje się
    miejsca , które są.
    Zastanawia mnie tylko czy to na pewno sprawa petycji mieszkańców czy może
    odgórnych władz i sprawa jest związana z przebijaniem drogi do Powst. W-wy. bo
    mnie w głowie się nie mieści, że w mieszkańcach osiedla brak solidarności, ze ci
    co np mają miejsca garażowe mogliby chcieć zlikwidować parking... no ale ja to z
    natury naiwna jestem, o czym wiele razy się przekonałam ;-))
  • 15.09.10, 09:48
    Wznawiam wątek. Czy ktoś z Państwa ma jakieś informacje na temat terenu po zlikwidowanych parkingach? Przemknęła mi informacja o budowie jakiś segmentów? Czy to może być prawda? Jeśli ktoś ma jakieś najnowsze wiadomości to proszę o informację. Pozdrawiam.
  • 15.09.10, 21:02
    Parkingi są czasowo zamknięte. Najprawdopodobniej ta działalność zostanie wznowiona.
    Inaczej domki przy bramach dawno by już znikły.
  • 15.09.10, 21:07
    Segmenty? Naprawdę myślisz, że ktoś by kupował segment przy blokowisku na terenie dawnego parkingu? To chyba plotka...
  • 16.09.10, 12:19
    "Przemknęła mi informacja o budowie jakiś segmentów?" ale kto to mówił?? to ważne, często jeden drugiemu na zasadzie głuchego telefonu gada i potem różne kwiatki wychodzą
  • 16.09.10, 16:05
    Dokładnie mi przemknęła ta informacja na zasadzie głuchego telefonu. I mam nadzieję, że to tylko plotka.
  • 16.09.10, 16:06
    Dokładnie mi przemknęła ta informacja na zasadzie głuchego telefonu. I mam nadzieję, że to tylko plotka. I czy segmenty, czy kolejny blok, nic nie powstanie w miejscu tych parkingów.
  • 17.09.10, 11:03
    W Piasecznie nie takie plotki okazywaly się prawdą...
  • 20.09.10, 07:42
    Bardziej irytujące jest zastawianie chodników przy przejsciu dla pieszych i wjezdzie w Pawią. zaparkowane bez wyobrazni samochody bardzo ograniczają widocznosc.
  • 20.09.10, 13:09
    To że po zamknięciu parkingów wróciliśmy do wolnej amerykanki z parkowaniem to już temat rzeka mnie zastanawia jeszcze co się stanie jak właściciel terenu na przeciwko wyjazdu z ulicy Strusiej ogrodzi całość i zniknie kolejne miejsce do parkowania.
    Dziwi mnie też fakt że jakieś społeczne debile walczyli o zamknięcie strzeżonych parkingów super przygotowanych a nie przeszkadza im jak ludzie parkują w błocie na cudzym terenie bo o parkowaniu na chodnikach i innych dziwnych miejscach nie wspominam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.