Dodaj do ulubionych

z rowerykiem na policji ;-)

17.05.06, 23:59
witam,
chciałam się zwierzyć iż wczoraj wpadłam sobie z rowerkiem na policje.. i pan
policjant nic nie miał przeciwko temu żeby rower sobie stał przy dyżurce..
więc jestem dosyć zadowolona z postawy policjanów piaseczyńskich.. nikt nie
zwrocił mi uwagi że rower stoi sobie w środku..

wpadłam tez na chwilę do urzedu gminy i mimo iż stoi stojak przed budynkiem
wpakowałam sie z rowerkiem do środka i zostawiłam go przy recepcji..
oczywiscie co pięc sekund przybiegałam i patrzyłam czy stoi ;-)

poza tym wymieniajac miejsca przyjazne rowerom to jest to poczta przy
szkolnej.. juz tam wchodziłam ze 2-3 razy i nikomu nie przeszkadzało (obym
nie zapeszyła ;-/)

gdzie ładujecie się z rowerami (oprocz serwisów rowerowych) i was nie
wyganiają?.. rzecz jasna chodzi mi o piaseczno i okolice..
--
yo!anna z piasechussets
Edytor zaawansowany
  • richo 18.05.06, 23:31
    Łatwiej chyba podać nieprzyjazne miejsca niestety :-(
    Pamiętam pyskówki w Bonderze, TPSA, a nawet w narzędziowym! Facet krzyczał: "i co, pan może rower w
    domu trzyma?!" :-)))

    --
    richo
  • rabena 19.05.06, 09:23
    richo goda prowde, pod sklepami i takimi firmami jak TP czy Bonder powinny być
    stojaki na rowery, a w ogóle śmiech mnie ogarnął jak pojechałam z Mariuszem 1
    raz do tego centrum fashion haus, jeden stojak na kilka rowerów to stanowczo za
    mało jak na takie centrum, a w środku taka przestrzeń, że aż się prosi zeby tam
    wjechać rowerem
    --
    Aga

    "Lepiej nic nie mówić, niż głupio milczeć"
  • jacekglm 19.05.06, 16:11
    a wiesz że jest na to sposób..
    W Warszawie swego czasu jak otwierali Arkadię pojechała silna grupa rowerzystów
    sprawdzić jak centrum handlowe jest przygotowane na naszą obecność..i co się
    okazało??że nie było ANI JEDNEGO stojaka rowerowego..skończyło się na tym że
    weszli do środka z rowerami..oczywiście była z nimi prasa,która następnego dnia
    napisała,że Arkadia nie jest wogóle przystosowana dla rowerzystów..
    zrobili im takiego obciachu,że wkrótce stojaki się pojawiły:)

    może to radykalne rozwiązanie ale skuteczne..

    a swoją drogą to napiszę im mejla żeby się bardziej postarali..zobaczymy co
    odpowiedzą..
    --
    ------------------------------------------------------
    jako sąsiedzi trzymajmy się razem!
    ------------------------------------------------------
  • rabena 19.05.06, 16:49
    Dobra :) zacznę gadać, że gdzie diabeł nie może tam Jacka posle ;) tam
    rzeczywiscie wchodzi chyba 4 czy 5 rowerów i to wsio, akcja by sie zdała
    --
    Aga

    "Lepiej nic nie mówić, niż głupio milczeć"
  • jacekglm 19.05.06, 17:24
    to się zrobi jak trzeba będzie:D
    --
    ------------------------------------------------------
    jako sąsiedzi trzymajmy się razem!
    ------------------------------------------------------
  • schwinn1 19.05.06, 21:29
    ja i tak nie zostawiam roweru w stojaku.. nawet jakby byl taki na trzysta
    rowerow.. moj rower to moj rower i ma isc ze mna takm gdzie ja ide ;-)
    --
    yo!anna z piasechussets
  • jacekglm 19.05.06, 22:29
    schwinn1 napisała:

    > ja i tak nie zostawiam roweru w stojaku.. nawet jakby byl taki na trzysta
    > rowerow.. moj rower to moj rower i ma isc ze mna takm gdzie ja ide ;-)

    diagnoza:cykloza zaawansowana..wyleczyć się nie da,z tym trzeba żyć..:))

    --
    ------------------------------------------------------
    jako sąsiedzi trzymajmy się razem!
    ------------------------------------------------------
  • drzejms-buond 24.05.06, 13:50
    kolejne miejsce gdzie nie wywalają z rowerami:
    ośrodek kultury/biblioteka na ul.kościuszki

    a ja spytam o AUCHAN. Widze ,ze sporo osób zostawia tam swoje rowery ale czy one
    są bezpieczne? jakoś brak mi odwagi.
  • rabena 24.05.06, 13:57
    też zostawiłam raz pod Auchanem, w środku rowerzystów nie widziałam, rowery
    stoją raczej na widoku i jakby ktoś piłował zabezpieczenie to na pewno dałoby
    się to zauważyć
    --
    Aga

    "Lepiej nic nie mówić, niż głupio milczeć"
  • schwinn1 24.05.06, 23:57
    heja,
    ja swoj drugi rower (nienajgorszy) zostawialam chyba dwa razy pod auchanem..
    przyczepialam chyba trzema zamkami do takiej rury i w porzadku.. ale obecnego
    roweru nie zostawiłabym.. tylko auchan mnie przeraza bo jest duzy i trzeba tam
    duzo przejsc czyli duzo czasu stracic..
    zostawialam pod kauflandem z mniejszym strachem..
    --
    yo!anna z piasechussets
  • super_benek 26.05.06, 12:20
    Tacie mojej koleżanki ukradli rower (prosty model Gianta) właśnie spod Auchan.
    Stał w stojaku na rowery, był zabezpieczony. Ochroniarze zwracają uwagę na
    wszystko, tylko nie na bezpieczeństwo rowerów, niestety..
  • rabena 13.07.06, 12:45
    dzisiaj podaję następne przyjazdne miejsce dla rowerzystów, jest to duży sklep
    przy Powstańców Warszawy ten koło kwiaciarni, weszłam z rowerem, postawiłam
    przy kasie, i sobie spokojnie robiłam zakupy, brawo tak trzymać
    --
    Aga

    "Lepiej nic nie mówić, niż głupio milczeć"
  • schwinn1 13.07.06, 17:14
    rabena, ktory to sklep?.. bo nie kojarze..

    --
    yo!anna z piasechussets
  • ek1111 13.07.06, 21:45
    A czy przy Centrum Puławska jest jakiś parking dla rowerów?
  • schwinn1 13.07.06, 23:16
    a gdzie jest centrum puławska?..
    gdziekolwiek by nie było nie zostawia sie roweru bez opieki.. nigdy!!
    --
    yo!anna z piasechussets
  • rabena 14.07.06, 10:21
    hmm przy nim jest bankomat bph, a praktycznie w/w osiedla słowicza, ulica
    równoległa która się ciągnie od świateł przy BONDERZE jadąc po lewej stronie
    jeszcze za TITANICEM i ciągiem bloków przy samej ulicy taki duży z podjazdem
    pod górkę
    --
    Aga

    "Lepiej nic nie mówić, niż głupio milczeć"
  • drzejms-buond 14.07.06, 13:50
    a ja wpadłem na taki pomysł! trzeba wymóc na Auchanie? Leroy'u,żeby były tam
    miejsca bezpieczne dla rowerów. z tego co widzę,sporo tam nas przyjeżdża.
    przed wjazdem na teren Oszołoma jest parking strzeżony dla pracowników, co za
    problem,żeby zrobić tam PŁATNY parking dla rowerów?miejsca jest sporo a i
    parkingowy by zarobił...?
    I w tej sprawie będę słał mejle...Moze i wy byście mogli?hmmm?
  • rabena 14.07.06, 14:09
    Przydałoby się, oby nie za drogo te płatne :/, zresztą akcję proponował Jacenty
    żeby wejść w kilkanaście rowerów do środka, ale moje poparcie masz, chcesz w
    formie petycji czy na razie mailowo?
    --
    Aga

    "Lepiej nic nie mówić, niż głupio milczeć"
  • schwinn1 14.07.06, 22:03
    ja swojego roweru pod cudzą płatna czy niepłatną opieką bym nie zostawiła..
    wole już chodzić do sklepu na piechotę.. a jak gdzieś z rowerem to do środka i
    juz.. a jak nie to nie..
    --
    yo!anna z piasechussets
  • drzejms-buond 17.07.06, 14:12
    można też zazwonić.... :-}
  • rabena 17.07.06, 18:34
    wysłałam maila, ciekawe czy odpowiedzą, na pewno napiszę tutaj jak tak będzie,
    resztę zachęcam do takich działań, ew. do przetarcia ścieżek rowerowych
    wewnątrz sklepów
    --
    Aga

    "Lepiej nic nie mówić, niż głupio milczeć"
  • drzejms-buond 18.07.06, 11:10
    dostałem "odpowiedź" z Oszołoma
    :-P)))))
    "Dzien Dobry,
    W dniach 17- 28/07 przebywam na urlopie wypoczynkowym. W sprawach pilnych proszę
    kontaktowac sie z Jolanta Kalata pod nr telefonu 715 86 00"
  • rabena 18.07.06, 15:53
    ja też :( ^^
    --
    Aga

    "Lepiej nic nie mówić, niż głupio milczeć"
  • eyvah 20.07.06, 12:48
    mozesz zawsze poprosic ochroniarza z "zubrzyckiego" o popilnowanie. Mozesz
    zaparkowac kolo tego bialego namiotu z boku, tam jest miejsce i ochroniarz
  • rabena 19.07.06, 17:27
    Dzisiaj się wpakowałam do dużego sklepu spożywczego w/w mniej więcej
    ochotniczej straży, objechałam cały sklep, szczegółowo oglądając interesujące
    mnie towary, dopiero jak chciałam wjechać w wąskie przejście do gazet pani nie
    wytrzymała i poprosiła bym postawiła sobie na widoku ale przy kasie, najbardiej
    zdziwione miny to mieli klienci, a co to za róznica z czym się wchodzi, np.
    wózek dziecięcy też ma kółka
    --
    Aga

    "Lepiej nic nie mówić, niż głupio milczeć"
  • schwinn1 21.07.06, 00:52
    ty rabena niezła jesteś ;-)
    ja na miejscu pani tez bym chybanie wytrzymała.. ;-D
    kupiłaś coś tam w ogóle?..
    --
    yo!anna z piasechussets
  • rabena 21.07.06, 14:14
    ta kupiłam wodę i gazetkę, bo miałam po drodze nad wodę, żadnego namiotu i pana
    ochroniarza tam nie widziałam, to na skrzyżowaniu blisko banku BPH więc nie
    wiem czy myślimy o tym samym sklepie
    --
    Aga

    "Lepiej nic nie mówić, niż głupio milczeć"
  • drzejms-buond 21.07.06, 15:50
    dobra jest!!! medal jej dać!
  • schwinn1 25.07.06, 09:34
    ja sie wczoraj wpakowałam z rowerem do urzedu miasta i gminy.. nawet nie
    zostawiałam przy recepcji tylko wlazłam do pomieszczenia gdzie dowody wydają
    (na parterze).. nikt nie pisnął ani słóweczka.. ;-)
    --
    yo!anna z piasechussets
  • rabena 25.07.06, 11:40
    a co już zmieniłaś ten stan ;) :P ?
    --
    Aga

    "Lepiej nic nie mówić, niż głupio milczeć"
  • schwinn1 25.07.06, 22:04
    ta jasne.. przeciez mnie nikt nie chce ;-/
    a mozna tu watek matrymonialny założyć?..
    --
    yo!anna z piasechussets
  • schwinn1 31.07.06, 21:50
    chciałabym napisać gdzie ostatnio wpakowałam sie z rowerem.. otóż po pewnych
    perypetiach powiedzmy róznej maści wracałam póznym wieczorkiem do domu
    rowerykiem rzecz jasna i wpadłam do (wstyd sie przynać wiem ale sie przynaje)
    do macdonaldsa na pulawskiej.. tam mimo iz sa jakies stojaki i mimo ze jakies
    rowery sobie staly na zewnatrz ja weszłam z rowerem i go sobie postawiłam
    niedaleko od kasy.. i tak sobie stał poki nie zjadłam..

    no i postanowiłam nie kupowac tam gdzie mnie z nim nie wpuszcza ;-)
    --
    yo!anna z piasechussets
  • jacekglm 31.07.06, 22:58
    mi tam żarcie w Macu nie smakuje..
    ale za to jestem stałym klientem w KFC..oczywiście podjeżdzam pod okienko dla
    blachosmródów..początkowo się dziwili..
    --
    Zroweryzowany Jacek
    piaseczno.masa.waw.pl
  • schwinn1 10.08.06, 00:13
    nie wiem czy uwierzycie.. dzis jechałam eksresem piaseczno z rowerkiem ;-)
    myslalam ze bede jechala siedemsetka ale najpiew przyjechal ekspres wiec
    grzecznie zapytalam pana czy mozna z rowerem a pan sie zapytal czy dam rade
    wejsc i nie bylo problemu ;-)
    dodam ze to byl ekspres wieczorny ;-) chyba ostatni albo przedostatni ;-)
    niezle co?..
    --
    yo!anna z piasechussets
  • richo 10.08.06, 00:41
    Złapałaś gumę, czy co?
    --
    richo
  • schwinn1 10.08.06, 10:01
    nie no.. piłam piwo ;-) tzn. dwa.. co prawda nie mam prawa jazdy ale nie chce
    dmuchac w zaden balonik.. poza tym te dwa piwa byly na pusty zołądek i jakos
    troche zadziałały.. chyba bym sie toczyła puławska ;-)

    --
    yo!anna z piasechussets
  • richo 10.08.06, 10:06
    Grzeczna dziewczynka!
    :-)))

    --
    richo
  • rabena 10.08.06, 10:57
    Ja nawet jakbym była bez piwa to nie odważyłabym się jechać do domu w nocy sama
    rowerem, ale może już się starzeję :/
    --
    Aga

    "Lepiej nic nie mówić, niż głupio milczeć"
  • rabena 10.08.06, 09:33
    trzeba było zrobić zdjęcie, bo rzeczywiście nie wierzymy :P

    kobieta? sama ? po nocy, na rowerze ?!
    --
    Aga

    "Lepiej nic nie mówić, niż głupio milczeć"
  • schwinn1 10.08.06, 10:02
    rabena napisała:

    > trzeba było zrobić zdjęcie, bo rzeczywiście nie wierzymy :P

    a tam.. nie to nie ;-P

    > kobieta? sama ? po nocy, na rowerze ?!

    ano jestem kobieta owszem.. byłam sama.. był pozny wieczór.. a rower u mego
    boku ;-)


    --
    yo!anna z piasechussets
  • jacekglm 10.08.06, 10:12
    standard już w Expressie..
    jeździłem swego czasu kilka razy..
    mało brakowało abyśmy jechali wczoraj razem..też się trochę zasiedziałem na
    Polach ale nie piwkowałem więc najpierw myślałem o "siedemsetce"(autobus 709 lub
    727,nie dystans;)a potem już samo poleciało..
    i tak byłem szybciej od autobusu:]
    --
    Zroweryzowany Jacek
    piaseczno.masa.waw.pl
  • schwinn1 10.08.06, 23:59
    jacekglm napisał:

    > standard już w Expressie..
    > jeździłem swego czasu kilka razy..

    no wiesz! i nie powiedziales??
    --
    yo!anna z piasechussets
  • jacekglm 11.08.06, 00:10
    w niektorych kręgach wsiadanie do autobusu z rowerem to jest hańba..
    a że różni ludzie czytają to forum to nie chciałem psuć mojego wizerunku
    rowerzysty na który tak ciężko pracuję;)
    ot tyle..
    --
    Zroweryzowany Jacek
    piaseczno.masa.waw.pl
  • rabena 11.08.06, 10:53
    He he dawno się tak nie uśmiałam, to może pohopkujemy gdzzieś dla odmiany :P LOL
    --
    Aga

    "Lepiej nic nie mówić, niż głupio milczeć"
  • jacekglm 11.08.06, 11:34
    taaa..kup odemnie działkę,wykopiesz sobie jakieś doły a nie ryjesz rezerwat w
    Lesie Kabackim..wandalko..
    ale już powołano specjalną komisję ślędczą która wytropi Cię..
    bój się;)
    --
    Zroweryzowany Jacek
    piaseczno.masa.waw.pl
  • rabena 11.08.06, 13:30
    oh tyle osób już mnie tropi :P że jedno więcej nie robi mi różnicy :D
    hmm a z drugiej strony bym obejrzała działeczkę a to już temat na maila
    --
    Aga

    "Lepiej nic nie mówić, niż głupio milczeć"
  • schwinn1 26.08.06, 23:59
    wiem.. rower jest do jezdzenia na nim a nie jezdzenia z nim.. a mnie to ryba co
    ktos mysli.. pijesz nie jedź.. jak jestem zmeczona to tez sie pcham do
    autobusu..

    a jesli chodzi o sklepy wczoraj sie wladowalam do "chałupki" na powstancow..
    ale nawet zapytalam.. a potem sie snułam po tym sklepiku z rowerem bo nie
    mialam go gdzie postawic..
    --
    yo!anna z piasechussets
  • jacekglm 27.08.06, 13:17
    wczoraj zwizytowałem Żabkę gdzieś w okolicach Domaniewskiej..panie nic nie
    powiedziały..
    na następny cel wybieram Biedronkę..
    --
    Zroweryzowany Jacek
    piaseczno.masa.waw.pl
  • rabena 28.08.06, 08:29
    fajnie kontynuować tradycję, ja się ostatnio nigdzie nie pakowałam ale jak
    tylko będę miała cos do załatwienia w urzędach to oczywiście wybiorę się
    rowerem :P
    --
    Aga

    "Lepiej nic nie mówić, niż głupio milczeć"
  • jacekglm 28.08.06, 21:40
    no to mogę Ci powiedzieć z doświadczenia że większość urzędów w Piasecznie jest
    wyposażona w stojaki rowerowe..urząd gminy,starostwo,skarbowy,Gosir..
    jedynie chyba pod nową komendą nie ma stojaka..
    --
    Zroweryzowany Jacek
    piaseczno.masa.waw.pl
  • rabena 28.08.06, 21:58
    pod urzędem wydziału komunikacji Chyliczkowska nie ma stojaków, ale są wysokie
    i strome schody :/ niestety
    --
    Aga

    "Lepiej nic nie mówić, niż głupio milczeć"
  • schwinn1 29.08.06, 00:07
    > no to mogę Ci powiedzieć z doświadczenia że większość urzędów w Piasecznie
    > jest wyposażona w stojaki rowerowe..urząd gminy,starostwo,skarbowy,Gosir..
    > jedynie chyba pod nową komendą nie ma stojaka..


    ja olewam stojaki.. juz wczesniej pisalam ze w urzedzie miasta i gminy bylam z
    rowerem mimo ze stojaki tam rzezywiscie stoja.. ale rower niekoniecznie tam
    postoi..
    --
    yo!anna z piasechussets

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka