Dodaj do ulubionych

Slub w parafii Sw. Anny

15.12.06, 17:02
witam, czy ktos z Was bral slub w parafii Sw. Anny w Piasecznie? nie wiecie
czy jest jakies" co laska" za slub, ile to kosztuje i co trzeba wziac pod
uwage? pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 15.12.06, 22:19
    uwaga na księży z tej parafii, znam przypadek ( tegoroczny zresztą), że
    zamówiona godzina ślubu została samowolnie przez księdza przełożona na
    wczsześniejszą, bo jakiejś parze nie odpowiadały już pozostałe godziny i
    posmarowali co łaska ( pewnie sporo)i mieli o tej godzinie która im pasowała, a
    mojej znajomej tłumaczył się ksiądz, że źle zapisał godzinę.... biedak....
  • 16.12.06, 00:29
    robsonid napisał:

    > tłumaczył się ksiądz, że źle zapisał godzinę.... biedak....

    czy to proboszcz?

    nie znam dobrze tej parafii, bo należę do innej, ale wiem, że na wiosnę tego
    roku zrobili mały mix: proboszcz ze świętej anny poszedł do świętej anny w
    wilanowie, a ten proboszcz z wilanowa przeszedł do piaseczna.

    moja koleżanka właśnie brała ślub na wiosnę w wilanowie, bo to jej parafia i
    była bardzo mile zaskoczona "naszym" księdzem, bo wcześniej nasłuchała się, że
    trzeba sporo zapłacić (wg cennika!).

    no i pewnie nowy proboszcz ze świętej anny ma stare nawyki...
    --
    głosujcie na Piaseczno
  • 16.12.06, 01:19
    annalena napisała
    >>>nie znam dobrze tej parafii, bo należę do innej,
    - TO PO CO PLOTKUJESZ ?
    >>>ale wiem, że na wiosnę tego roku zrobili mały mix:
    PRAWDA
    >>>>proboszcz ze świętej anny poszedł do świętej anny w wilanowie,
    PRAWDA
    >>>> a ten proboszcz z wilanowa przeszedł do piaseczna.
    FAŁSZ
  • 16.12.06, 01:50
    enigma-film napisał:

    > - TO PO CO PLOTKUJESZ ?

    :DDDDDDD

    dobrze nie znam, ale trochę znam i bywam. tyle że nie widziałam na oczy jeszcze
    proboszcza. jakoś na niego nie trafiam.
    napisałam to, co powiedzieli mi parafianie ze św. anny.
    wszyscy mówią, że tęsknią za starym proboszczem, bo "ten z wilanowa" jest
    beznadziejny.
    i tą samą, jak już teraz wszyscy wiemy - plotkę, mówiła koleżanka, która brała
    ślub w swojej parafii w wilanowie. widocznie tam dokładnie ta sama plotka
    chodzi, że ich proboszcz poszedł do piaseczna.
    DZIĘKUJEMY ZA SPROSTOWANIE :)
    --
    Ania & Magduśka (28.01.2005)
    głosujcie na Piaseczno
  • 16.12.06, 17:07
    ksiądz Marcin był super, lubilam przychodzic na msze ktore prowadzil(mimo że
    nie jestem z jego parafii), docieral do malutkich, mlodych i straszych, szkoda
    ze go nie ma, kiedys sobie postanowilam że jak bede brala slub to chcialabym
    aby mi go udzielal wlasnie ksiadz Marcin, skonczylo sie na marzeniach.
  • 17.12.06, 19:56
    też lubiłam Marcinka, wszyscy go lubili :)
    ale monika1121, nic straconego - można poprosić księdza z innej parafii.
    tylko trzeba powiedzieć z dużym wyprzedzeniem, żeby zaklepać sobie termin.
    --
    głosujcie na Piaseczno
  • 16.12.06, 14:24
    Ja tez tęsknię za poprzednim proboszczem - ks. T. Sową. i dla ścisłości
    przeszedł on do Wilanowa pod konie czerwca ubiegłego roku. Pamiętam doskonale ,
    bo byłam na uroczystym pożegnaniu. W czerwcu tego roku z parafii św. Anny
    musiał odejść na Ursynów inny, bardzo lubiany ksiądz - Marcin. Plotka głosi, że
    nowy proboszcz nie mógł znieść jego popularności i niezwykłego sposobu bycia.
    To nie były dobre zmiany dla Parafii.







  • 17.12.06, 20:35
    dziekuje za informacje; a nie wiecie gdzie, do ktorej konkretnie parafii
    odszedl Ksiadz Marcin? pozdrawiam
  • 16.12.06, 14:51
    Ta parafia ma chyba pecha jeśli idzie o proboszczy. Wprawdzie brałam tam ślub
    bardzo dawno temu bo mineło aż 18 lat ale już wtedy księża mieli swoj cennik i
    zapominali o wstydzie i do czego bóg ich powołał. Ówczesny proboszcz był bardzo
    popularnym i medialnym człowiekiem ale po cichu na tak zwanym zapleczu pieniążki
    kleiły mu się do rączki za wszystko. Oczywiście nikt nie śmiał nic na niego
    powiedzieć -za duże miał plecy. Mieliśmy już ustaloną date i godzine u USC ,
    bardzo nam zależało aby wziąść również ślub kościelny - najlepiej aby czas był
    zbliżony. ( nie mogliśmy brac samego kościelnego-sytuacja rodzinna) . Poszliśmy
    do proboszcza wyjaśniliśmy o co chodzi , a on na to - niestety niema miejsca
    wszystkie terminy sa zajete nic panstwu nie poradze. Wydawałoby się że jest
    wszysko ok prawda? wstalismy bardzo zasmuceni wyszliśmy z gabinetu i.... no
    właśnie te i... wypadł za nami ksiądz proboszcz z tekstem ,, proszę poczekać -
    mówicie państwo 10.00? no może dało by się coś zrobić ale to by kosztowało ....
    i tu pada suma .... bedaca w tym czasie całym naszym miesiecznym dochodem !!!
    Slub wzieliśmy - ksiedza załatwilismy szantazem -dostal za ten numer fige.
    --
    www.lamia.03.pl
  • 17.12.06, 21:21
    Ja miałam to szczęście, że kiedy 3 lata temu brałam ślub to załatwialiśmy
    wszystko z Księdzem Marcinem, który też udzielił nam ślubu. Kiedy dawaliśmy
    kopertę, wydawało nam się, że ksiądz Marcin jest jakby skrępowany sytuacją,
    wydaje mi się, że gdybysmy dali mniej albo w ogóle nic nasz slub byłby tak samo
    piękny. Do dzisiaj cała nasza rodzina i my wspominamy ten dzień, wielka szkoda,
    że księdza Marcina juz nie ma w naszej parafii. Każdemu życzę tak pięknie
    sprawowanej mszy, tak pieknego kazania jakie my mieliśmy. A apropo byłego
    proboszcza, to mój mąż miał tylko chrzest i dwa pozostałe sakramnety zostały mu
    udzielone dzięki pomocy księdza proboszcza i nie wziął za to nawet złotówki.
    pozdrawiam
  • 19.12.06, 21:26
    Mam pytanie, a kiedy planujesz ślub? Bo ja tam będę ślubować.
    --
    mójsuwaczek
  • 08.06.17, 18:24
    Przestrzegam przed tą parafią i obecnym proboszczem! Obecny proboszcz to kawał chama i menda społeczna.
    Odmówił mojej narzeczonej wydania jej dokumentów bo jak twierdził na pewno żyje w grzechu i jest niewierzącą!co jest nieprawdą! bo co niedziele chodzimy do kościoła ale już na pewno nie tego!!! Na zarzut że przez niego parafia straci kolejnego osobę odpowiada "trudno, życie" taka osoba nie powinna mieć żadnego prawa pełnić tak ważną społeczną Rolę!!!
  • 08.06.17, 18:32
    Przestrzegam przed tą parafią i obecnym proboszczem! Obecny proboszcz to kawał chama i menda społeczna.
    Odmówił mojej narzeczonej wydania jej dokumentów bo jak twierdził na pewno żyje w grzechu i jest niewierzącą!co jest nieprawdą! bo co niedziele chodzimy do kościoła ale już na pewno nie tego!!! Na zarzut że przez niego parafia straci kolejnego osobę odpowiada "trudno, życie" taka osoba nie powinna mieć żadnego prawa pełnić tak ważną społeczną Rolę!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.