Dodaj do ulubionych

Nowe ceny biletów ZTM: tańsze podmiejskie i nocne

15.12.07, 19:08
Nowe ceny biletów ZTM: tańsze podmiejskie i nocne

Pierwsza od sześciu lat zmiana cen biletów komunikacji miejskiej. Jednorazowe zdrożeją do 3 zł, dobowe do 10, a miesięczne do 78. Stanieją przejazdy nocne i podmiejskie. Koniec ze skomplikowanym systemem ulg. Propozycje zmian w taryfie Zarząd Transportu Miejskiego przedstawi Radzie Warszawy do przegłosowania na sesji budżetowej w najbliższy czwartek. Nowe ceny miałyby obowiązywać od wiosny przyszłego roku. Dzięki podwyżkom wpływy z biletów wzrosną o 100 mln zł. Dziś pokrywają tylko 40 proc. wydatków miasta na komunikację. Tymczasem ratusz musi sfinansować m.in. planowane na przyszły rok
zakupy 250 nowych autobusów i przedłużenie trasy pociągów metra, które od sierpnia mają kursować do ostatniej stacji Młociny.

Urzędnicy przyjęli zasadę, że najmniej, bo o poziom inflacji od 2001 r., zdrożeją bilety okresowe. Kupuje je najwięcej pasażerów, którzy regularnie korzystają z komunikacji. Tu podwyżka wyniesie 18 proc. Bardziej dotkliwe będą pozostałe zmiany, np. nowa cena jednorazowych ma być wyższa o jedną czwartą od obecnej, a dobowych - o jedną trzecią. Ratusz wychodzi jednak z założenia, że te bilety kupują głównie przyjezdni.


Jazda na czas

Do okazjonalnych przejazdów będą służyć tańsze bilety czasowe - 20- i
40-minutowe. Według obliczeń przeciętna podróż warszawiaka po mieście trwa właśnie 40 min. Dzięki biletom czasowym unikniemy dodatkowych kosztów przy przesiadkach, których ma być coraz więcej. Od przyszłego roku ZTM chce bowiem zmniejszać liczbę linii, zostawiając połączenia o dużej częstotliwości kursów. To sprawi, że przestaniemy długo czekać na przystankach. Jeśli jednak utkniemy w korku, będziemy musieli skasować następny bilet czasowy. Docelowo ZTM chce wprowadzić do rozkładów jazdy informację o czasie przejazdu między poszczególnymi przystankami, która teraz jest dostępna tylko w internecie.

Dziś też teoretycznie można jeździć z biletami czasowymi, ale nie sposób spotkać je w kioskach. To ma się zmienić. Po pierwsze - Mennica Państwowa wprowadzi je do sprzedaży w swoich kolejnych punktach (docelowo ma ich być tysiąc). Po drugie - na mieście stanie 40 automatów biletowych. Wreszcie ZTM liczy, że chętniej będą je sprzedawać kioskarze. Stanie się tak, gdy radni zrezygnują z dodatkowej 48-procentowej ulgi (np. dla uczniów), która wprowadzała tylko zamieszanie. Jej likwidacja pozwoli zmniejszyć liczbę
rodzajów biletów aż o jedną trzecią.


Nocą jak za dnia

Nowością jest likwidacja biletów nocnych, które jeszcze w 2000 r. kosztowały 7,2 zł. Teraz za przejazd liniami typu N zapłacimy tyle co w liniach dziennych, czyli np. 3 zł albo 2 zł, jeśli jazda zajmie 20 minut. - Miasto się rozwija, życie toczy się do późna, nie ma powodu obciążać pasażerów dodatkowymi kosztami dlatego, że wracają o tej porze do domu - przekonuje Michał Dąbrowski z ZTM.

O 80 gr stanieją jednorazówki podmiejskie. Dzięki temu ZTM chce konkurować z liniami prywatnymi. W wielu z nich kierowcy żądają za pojedynczy przejazd właśnie 4 zł.


Proponowane ceny biletów

• jednorazowy - 3 zł (dziś 2,4 zł)
• jednorazowy międzyszczytowy (w godz. 9-14) - 2,4 zł (2 zł)
• jednorazowy podmiejski - 4 zł (4,8 zł)
• 20-minutowy - 2 zł (nowość)
• 40-minutowy - 2,8 zł (nowość)
• dobowy - 10 zł (7,2 zł)
• 3-dniowy - 18 zł (12 zł)
• 30-dniowy miejski - 78 zł (66 zł)
• 30-dniowy podmiejski - 115 zł (90 zł)
• 90-dniowy - 196 zł (166 zł)

Likwidacja biletów: • nocnych za 4,8 zł • 60-minutowego za 3,6 zł
• 90-minutowego za 4,5 zł • 120-minutowego za 6 zł.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

-----------
Zakochaj się w... Goszczynie
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka