Dodaj do ulubionych

Buspas na Puławskiej!

      • tomjani Re: Buspas na Puławskiej! 18.08.09, 13:07
        koramina napisała:

        > Kierowcy samochodów raczej zachwyceni nie będą,

        A już Misiania to już na pewno nie ;-( Misiania! Gdzie jesteś? Obudź
        się! Tak miło mi się z Tobą dyskutowało :O)

        > za to pasażerowie autobusów na pewno to docenią (chodzi o
        > szybkość) bo komfort raczej się pogorszy z racji
        > tego, że zapewne więcej osób będzie autobusami jeździć.

        Jesli w ZTM rządzi taki betonik jaki reprezentuje przywoływany tu
        towarzysz Jegor Krajnov (pamiętamy jego tłumaczenia, iż zasadnie
        czynią kanary łupiący kary posiadaczom biletów miejskich na karcie
        ZTM którzy "dokasowywali" ówczesne bilety jednorazowe na przejazd
        odcinkiem podmiejskim; jego zdaniem powinni w takich wypadkach
        kasować dwa bilety jednorazowe - na odcinek miejski i podmiejski lub
        wysiąść z autobusu na przystanku granicznym i kontynuować podróż
        następnym, ciekawe czy przejazd na podstawie biletu miejskiego na
        karcie plus obecny bilet 20-minutowy skasowany w Mysiadle też
        uważałby za jazdę na gapę) - to będzie niestety tak jak piszesz.
        Jeśli jednak poza towarzyszem Jegorem Krajnowym są w ZTM ludzie
        myślący - skorzystają na tym absolutnie wszyscy. I pasażerowie
        autobusów, ponieważ nie tylko zmniejszy się czas podrózy ale i
        zmniejszy się czas oczekiwania na autobus z racji tego że tym samym
        taborem będzie można obsłużyć większą liczbę kursów, i tłok nie
        zwiększy się dzięki powyższemu. Nawet samochodziarze mają szansę na
        powstaniu buspasa skorzystać, ponieważ autobusy po wydzielonym pasie
        będą jechały szybcziej niż dziś oni jeżdzą samochodami, zatem ci dla
        których czas jazdy jest ważniejszy niż jak w przypadku Misianii
        możliwość poczytania sobie Harleqina za kierownicą podczas postoju w
        korku ;-) przesiądą się do autobusów wskutek czego pozostali będą
        mieli więcej miejsca na jezdni.
        Na rozwiązania takie jak postulowane tu zwężenie pasów samochodowych
        i upchnięcie autobusów na poboczu patrzyłbym podejrzliwie. Nie tylko
        koszty byłyby horrendalne (jego nośność jest ograniczona, nawet
        rowerem niedasie tamtędy jeździć tak jest ono dziurawe), a w razie
        zapchania go przez niezdyscyplinowanych blachosmrodziarzy (takie
        bydło na lepsze miano nie zasługuje) pod dowolnym pretextem (np.
        poszukiwania dogodnego miejsca do zaparkowania, jazda na światłach
        awaryjnych) trudno byłoby wcisnąć autobus na wąski pas wyznaczony
        dla samochodów osobowych, pomiędzy samochody zajmujące sąsiednie
        pasy.
        Radykalną poprawę przyniesie jednak dopiero masowe korzystanie z
        kibli, co niestety stanie się możliwe dopiero po zakończeniu remontu
        przynajmniej na jednotorowym odcinku Służewiec - Okęcie.

        --
        Pozdrawiam
        Tomek Janiszewski
        • koramina Re: Buspas na Puławskiej! 18.08.09, 14:08
          Z tego co czytałam jeszcze ZTM myśli jeszcze o metrobusach na tej trasie
          www.zw.com.pl/artykul/383831_Metrobus_ruszy_w_trase_co_trzy_minuty.html i
          jeśli faktycznie by to wyszło, to autobusy kursowałyby często i nie byłyby
          przepełnione, tylko zastanawiające jest skąd wzięliby tabor;) Ja póki co będę
          śmigać KM, bo jest dla mnie najwygodniej i najszybciej do Centrum, ale w drugą
          stronę chętnie pojadę autobusem, jeśli będę widzieć, że dotrę w miarę szybko i
          nie jak sardynka w puszce.
          Zastanawia mnie tylko opcja od września, kiedy mają dojść dodatkowe utrudnienia
          w postaci zwężenia Puławskiej do 2 pasów w okolicy Reala. Będzie mocno
          hardcorowo jak dla mnie, nawet dla autobusów.
          • dominiker Re: Buspas na Puławskiej! 18.08.09, 15:35
            Ciekawe ile będzie się jechało z centrum Piaseczna (nie mówię już o
            innych, dalszych miejscowościach)do buspasa? Czasami stłuczka na
            jednym pasie i zablokowanie go na odcinku kilku metrów powoduje
            zapchanie się puławskiej od szkółki policji. Po zabraniu jednego
            pasa korki mogą już być w centrum. I co z tego, że dojazd autobusem
            od granicy Warszawy zajmie 20 minut jeżeli dojechanie do tej granicy
            potrwa godzinę.
        • misiania Re: Buspas na Puławskiej! 20.08.09, 21:59
          pożyjemy, zobaczymy... ja - po chwili namysłu - zaczęłam kibicować
          buspasowi na Puławskiej. bardzo chcę zobaczyć, co się wtedy będzie
          działo :))) o mnie się, drogi tomjani, nie martw, ja sobie poradzę.
          a przy okazji - jak rozumiem jest to rodzaj projekcji, bo każdy
          mierzy świat podług siebie, ale musisz mi uwierzyć na słowo - nie
          musz kupować książek w kioskach jako dodatek do gazet. są takie
          specjalne sklepy, nazywają się księgarnie. idź i zobacz, że możesz
          tam nabyć również inny rodzaj literatury, nie tylko Harlequiny.
          • tomjani Re: Buspas na Puławskiej! 21.08.09, 12:58
            misiania napisała:

            > pożyjemy, zobaczymy... ja - po chwili namysłu - zaczęłam kibicować
            > buspasowi na Puławskiej. bardzo chcę zobaczyć, co się wtedy będzie
            > działo :)))

            Może nie będziesz musiała ogladać co się dzieje na Puławskiej, czego
            Ci życzę. Jak dokończą wreszcie remont likwidujac ten fatalny
            jednotor między Okęciem a Służewcem, to nie trzeba będzie czekać
            całej godziny na kolejny kibelek ani też tkwić w nim długie minuty
            na Okęciu w oczekiwaniu na jakiś spóżniony dalekobieżny.

            > idź i zobacz, że możesz tam nabyć również inny rodzaj
            > literatury, nie tylko Harlequiny

            Z tym Harlequinem to ja tylko tak dla paddierżania razgawora...

            --
            Pozdrawiam
            Tomek Janiszewski

            ps. Pojawisz się w końcu na jakimś spotkaniu integracyjnym
            Forumowiczów? Pora mi wreszcie rower przejrzeć, nie tylko łódkę, bo
            grzybki w Lasach chojnowskich się pewnie już marnują...
      • hipotamica Re: Buspas na Puławskiej! 21.08.09, 17:41
        Normalnie jeżdżę samochodem, głównie dlatego, że jazda autobusem
        niczego nie przyspiesza. Jeżeli mam stać w korku to wolę w swoim
        samochodzie, gdzie i papieroska zapalić i pośpiewać i bąki
        popuszczać można z relaksem;) Ale jak będzie buspas i postawią
        policję na tym buspasie, żeby samochody po nich nie jeździły to
        zapewne przesiądę się w auobus.
    • too-man Re: Buspas na Puławskiej! 20.08.09, 20:12
      Ciekawe rozwiązanie widziałem na drogach dojazdowych z New Jersey na
      Manhattan (USA :)). Wykorzystują fakt nierównego obciążenia dróg
      (rano duży ruch do centrum i mały z centrum, a po południu odwrotnie.
      Wykonali otwory co 5 m na lewym pasie prowadzącym z miasta i wcześnie
      rano 1 samochód+2 ludzi słupkami wkładanymi w otwory oddzielają ten
      pas od drogi prowadzącej z kierunku miasta. Znaki + samochód na
      początku zmiany kierunku wykorzystywania wydzielonego pasa informują
      o kierunku jazdy i zabezpieczają przed wjazdem "pod prąd". W ten
      sposób jadący do miasta mają o jeden pas więcej do wykorzystania , a
      wracający z miasta nie odczuwają zbytnio jego braku. Wszystko wraca
      do normy przed południem.
      Takie rozwiązanie można by zastosowac właśnie na Puławskiej.
      Oczywiście sposób należałoby dopracować ale dałby nam trochę więcej
      miejsca w sytuacji wydzielenia buspasa. Koszt niewielki a kierowcy po
      kilku dniach nauczyliby się z tego rozwiązania korzystać
      • kgb.xsara Re: Buspas na Puławskiej! 23.08.09, 14:24
        tylko,że tu nikomu nie zależy na poprawie komfortu jazdy...popatrz
        co zrobili ze skrętem w lewo w ul.POleczki(od naszej strony)niby
        powstala strzalka w lewo ale....swieci sie...3 sekundy(ze stoperem w
        reku).wczesniej moglo skręcić nawet i 14 samochodow teraz jak zdaza
        zjechac 3-4 to max.A niedawno jeszcze byla dyskusja w ZDM czy nie
        nalezaloby zrobic dwoch pasow do sketu w lewo i...blada -jeszcze
        dluzej sie stoi.Dopoki nie beda musieli kozystac z tych drog
        ci,ktorzy decyduja nie bedzie dobrze..
        • lazy_dog Re: Buspas na Puławskiej! 25.08.09, 13:08
          Dokładnie - nikomu nie chodzi o poprawę przepustowości naszych dróg. Priorytetem
          jest bezpieczeństwo, z tym że bezpieczeństwo tanim kosztem.

          - Kiedyś były stałe zielone strzałki do skrętu w prawo - zlikwidowali bo
          podobno niebezpieczne
          - Wprowadzanie specjalnych świateł dla skręcających w lewo - bo dzięki temu
          mniej wypadków
          - Fotoradary - niby dla poprawy bezpieczeństwa a przy okazji niezłe wpływy do
          budżetu gminy.

          I tak dalej. Zamiast ruszyć głową to stosują połowiczne rozwiązania w stylu Bus
          Pasów.
              • misiania Re: Buspas na Puławskiej! 30.08.09, 18:40
                ja bym chciała, żeby buspas powstał w chwili zwężenia Puławskiej
                przy Poleczki do jednego pasa w związku z budową estakady. no bo
                skoro buspas jest receptą na szybki transport to W-wy, to w obliczu
                utrudnień, związanych z budową przy Poleczki, buspas będzie
                rewelacyjnym rozwiązaniem.
                • traper12 Re: Buspas na Puławskiej! 30.08.09, 20:06
                  Tak jest, jeden pas zamknąć, drugi zmienić na bus pas, a z trzeciego
                  zrobić ścieżkę rowerową ...

                  O ile dojazd od kilku lat jest kiepski, to nadchodzący okres zaczyna
                  zapowiadać się na stan klęski. Jeszcze trochę i ludzie zaczną
                  jeździć przez Las Kabacki z piłami łańcuchowymi do cięcia
                  szlabanów ;-)

                  PS Żeby było jasne, nic nie mam przeciwko ścieżkom rowerowym.
                  • dominiker Re: Buspas na Puławskiej! 22.09.09, 10:23
                    "Według miejskiego inżyniera ruchu odpowiedzialny za komunikację
                    wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz naciska na otwarcie
                    buspasa wzdłuż Puławskiej od granicy Warszawy do stacji metra
                    Wilanowska. - Ma to się stać jeszcze przed końcem roku i choć nie
                    jestem aż takim optymistą, to bez zwłoki podpiszę wszystkie projekty,
                    jak tylko je dostanę - obiecuje Janusz Galas."

                    http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7059324,Kierowcy__z_drogi__R
                    usza_buspas_na_Trasie_L.html?
                    utm_source=RSS&utm_medium=RSS&utm_campaign=4806867
                    • marcin.brzezinski Re: Buspas na Puławskiej! 22.09.09, 10:41
                      Jak najbardziej jestem za tym buspasem. Obecnie podróż do/z W-Wy komunikacją miejską to w szczycie ponad godzina w jedną stronę - myślę że taki buspas oszczędził by wielu ludziom mnóstwo czasu każdego dnia.

                      No już nie wspomnę że wybudowanie autostrady rowerowej Piaseczno - Mokotów (np. w okolice Marynarska, Wołoska) to coś bardzo pilnie potrzebnego. Myślę że średnia długość życia pracowników biurkowych w Piasecznie i po trasie skoczyłą by o 10 lat a NFZ zaoszczędził by masę kasy na leczeniu zawałów.
                      • maranka Re: Buspas na Puławskiej! 22.09.09, 13:32

                        Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - czyli buspas dzieli nas
                        na tych którzy chcą -czyli użytkowników komunikacji miejskiej i
                        tych , którzy nie chcą - jeżdżących własnymi samochodami...
                      • radeks81 Re: Buspas na Puławskiej! 22.09.09, 13:46
                        Widać należysz do grupy ludzi, którzy lubią żyć na cudzy koszt... Bo
                        to my kierowcy finansujemy większość rzeczy w tym kraju. Kierowcy i
                        tak sobie z tym poradzą, poprostu będą musieli jak zwykle dołożyć
                        więcej do budżetu żeby finansować głupie pomysły darmozjadów. Nie
                        dość, że więcej będzie wpływać kasy z akcyzy to jeszcze więcej
                        będzie mandatów za jazdę po buspasie. Oczywiście ucierpi na tym
                        nasza gospodarka, bo więcej kasy pójdzie z dymem - jeśli takie są
                        intencję ok (zauważcie, że takie pomysły nie dotyczą tylko
                        puławskiej). Policja zamiast ścigać bandytów i złodziei zajmie się
                        pierdołami - bo tak najprościej napchać worek. Nie wiem czy wy
                        ludzie zdajecie sobie sprawę, że Puławska to nie jakaś lokalna
                        dróżka tylko droga krajowa?! Wielu z tych kierowców, która jedzie w
                        korku nie ma możliwości korzystania z komunikacji miejskiej.
                        Oczywiście każdy patrzy krótkowzrocznie tylko na swój tyłek,
                        niestety takie działania w skali kraju odbijają się na wszystkich.
                        Zamiast rysować kolejne białe linie, zajmijcie się rozbudową
                        infrastruktury, niektórzy zachowują się jakby te linie wciągali
                        nosem... A zawał to będę miał, gdy w ogóle w domu nie będę bywał, bo
                        dojazdy do pracy, której w okolicach Piaseczna praktycznie nie ma
                        (władze zamiast rozwojem miasta zajmują się sprzedażą pozwoleń na
                        nowe osiedla) zajmą mi 6 godzin (z przesiadkami) a nie 3-4 jak
                        dotychczas. Oczywiście wiadomo, że teraz sobie pokrzyczymy a później
                        i tak większość spokojnie za to zapłaci. W naszym kraju wszyscy
                        wiedzą, że kierowca to dojna krowa od którego bierze się tylko kasę,
                        ale w żaden sposób nie ułatwia się mu życia.
                        • mo_nicka_ja Re: Buspas na Puławskiej! 22.09.09, 16:03
                          nie przesadzasz?
                          a ci co autobusami jeżdżą to za darmo, myślisz?

                          > Wielu z tych kierowców, która jedzie w
                          > korku nie ma możliwości korzystania z komunikacji miejskiej.
                          doprawdy?
                          zapewne wielu również ma możliwość...

                          > Oczywiście każdy patrzy krótkowzrocznie tylko na swój tyłek,
                          jak i ty, nieprawdaż?

                          • awa1109 Re: Buspas na Puławskiej! 22.09.09, 17:01
                            Własnie to Ty głównie patrzysz na swój tyłek. Spróbuj pojeździć
                            autobusem, po co jeździsz samochodem jesli uważasz, że Ci co jeżdżą
                            autobusem to nic nie płacą.
                            Niestety daleko nam do Unii Europejskiej jeśli mamy takich
                            obywateli, że jak jest buspas to ich to nic nie obchodzi tylko jadą.
                            Zawsze możesz się przeprowadzić bliżej pracy.
                            Nikt Cię nie zmusza do mieszkania w Piasecznie.
                            • radeks81 Re: Buspas na Puławskiej! 22.09.09, 20:29
                              Może napiszę prościej bo widzę, że u niektórych jest ciężko z logicznym
                              myśleniem. Pierwsza sprawa jeśli ja powiem: że jestem jedynie za
                              ułatwieniem życia zarówno dla osób podróżujących komunikacją miejska
                              jak i dla osób podróżujących własnym transportem, ewentualnie
                              ułatwieniem jednej ze stron bez utrudniania drugiej a jakiekolwiek
                              zmiany w celu utrudnienia życia jednej bądź drugiej stronie nie mają
                              sensu, a Pani/Pan powie: ja mam w dup..ie kierowców niech im utrudnią
                              życie a mi ułatwią, bo liczę się tylko ja, to kto tu dba o własny
                              tyłek??? Myślę, że dalsze dywagacje po takim pytaniu nie mają sensu.
                              Rozumiem typowa Polska zawiść - ten to jeździ samochodem, – a może nie
                              może inaczej?! Kolejna sprawa proszę nie zawężać wyobraźni tylko i
                              wyłącznie do odcinka ul. Puławska. Jak zaznaczyłem nie wszyscy
                              podróżujący to mieszkańcy Piaseczna i jego centrum. Gdyby nie spał/a
                              Pani/Pan na fotelu w autobusie to wiedziałaby/łby Pani/Pan że Puławską
                              jeżdżą nie tylko mieszkańcy Piaseczna... Poza tym "bus pas" na
                              puławskiej istnieje autobusy i tak jadą poboczem - oczywiście w czasie
                              największych korków (w czasie gdy swoje zadanie ma spełniać planowany
                              buspas, bo gdy nie ma korków buspas nie ma znaczenia dla autobusów),
                              czas przejazdu samochodem i autobusem na odcinku lamina - wilanowska w
                              czasie największych korków jest bardzo zbliżony, często z przewagą dla
                              autobusu (dzięki poboczom). Kolejna sprawa ul. Puławska to droga
                              krajowa - powtórzę jeszcze raz krajowa i łączy ze sobą 2 różne miasta,
                              zamierzona próba blokady drogi krajowej i ruchu tranzytowego może się
                              zdarzyć jedynie w tak chorym kraju jak Polska, ale to tylko świadczy o
                              wyobraźni społeczeństwa tutaj mieszkającego oraz osób decyzyjnych...
                              Moja podróż nie zaczyna się w Piasecznie w pobliżu ul. Puławskiej.
                              Dlaczego jeżdżę samochodem: bo nie mieszkam bezpośrednio w Piasecznie
                              (obrzeża), moja praca wymaga przemieszczania się w ciągu dnia, mój dom
                              znajduje się w dużej odległości od przystanków komunikacji miejskiej,
                              jadąc do pracy komunikacją miejską musiałbym wielokrotnie się
                              przesiadać co by sprawiło, że w domu nie miałbym czasu nawet na nocleg,
                              też chcę mieć swoje życie, w "mieście" Piaseczno nawet mieszkańcy
                              osiedli nie mają gdzie parkować swoich aut pod swoimi mieszkaniami, a
                              co dopiero mówić o zostawianiu aut gdzieś przy przystankach... Dlaczego
                              nie mam zamiaru się przeprowadzić: bo mieszkam tutaj od urodzenia -
                              jestem związany z miejscem zamieszkania zarówno uczuciowo jak i
                              fizycznie, nienawidzę centrów miast - hałasu, smrodu, brudu, to nie ja
                              się tutaj przeprowadziłem przyczyniając się do totalnej blokady miasta,
                              nie ja wydałem pozwolenia na nowe osiedla nie budując nowej
                              infrastruktury, nie mam również zamiaru zmieniać miejsca zamieszkania
                              ze względu na jakiegoś zniewieściałego, niedojrzałego i
                              nierozgarniętego urzędasa, który chce leczyć swoje frustracje po 10
                              oblanym egzaminie na prawojazdy... Odpowiedzi te umieściłem tylko i
                              wyłącznie w ramach wyjaśnień na Pani/Pana pytanie. Jednak poruszanie
                              tutaj tematu mojej osoby nie ma najmniejszego sensu, bo ul. puławską
                              nie jeżdżę tylko ja... Powinniśmy wszyscy razem bojkotować jakiekolwiek
                              próby "pseudo działań", aby w końcu przyspieszyć prawdziwe działania
                              zmierzające do udrożnienia przejazdu do STOLICY KRAJU NALEŻĄCEGO DO UE
                              z kierunku południowego. Podejście takie: dajcie mi zabierzcie innym
                              dobre jest, ale tylko i wyłącznie w przypadku naszych rolników... Co do
                              kwestii finansowo-gospodarczych nie będę się rozpisywał bo zajęłoby mi
                              to zbyt wiele czasu, aby niektórzy zrozumieli co to jest akcyza,
                              podatki, ukryte podatki, budżet państwa, kto najwięcej łoży na jego
                              utrzymanie, z czego ile i na co trafia pieniędzy, kto więcej płaci
                              stojąc w korkach, kto na tym traci (nie tylko ci co stoją w korkach)
                              oraz co jest jednym z czynników hamujących rozwój cywilizowanego
                              państwa.
                              Przepraszam, że w ogóle zacząłem jakąkolwiek dyskusję w tym temacie,
                              widzę że to i tak nie ma sensu, niektórzy i tak nie zrozumieją, że
                              państwa europejskie zawdzięczają swój rozwój m.in. dzięki dobrym
                              połączeniom drogowym pomiędzy poszczególnymi miastami (nie mieszajmy
                              transportu miejskiego), po których mogą poruszać się zarówno samochody
                              jak i autobusy, u nas niestety ci pierwsi już niedługo nie będą mieli
                              prawa bytu, tylko ciekawe co będzie dalej. Wiem, że w krajach
                              europejskich buduje się buspasy, tylko co było pierwsze i na co w
                              pierwszej kolejności kładziony był największy nacisk? Wiem, że zaraz
                              ktoś krótkowzroczny z brakiem wyobraźni zarzuci mi nadmierne
                              tragizowanie. Jednak nie mam zamiaru ciągnąć dalej jakiejkolwiek
                              bezowocnej dyskusji z osobami nastawionymi tylko i wyłącznie do brania.
                              Blokujcie sobie centra miast od ruchu samochodów, ale najpierw zróbcie
                              obwodnice dzięki którym można ominąć miasto bez konieczności
                              przejeżdżania przez jego centrum, rozbudujcie sieć metra, tramwajową,
                              autobusową w centrach miast, ale najpierw pobudujcie parkingi na
                              obrzeżach miast aby ludzie mieli gdzie bezpiecznie zostawiać swoje
                              pojazdy. Dajcie ludziom dojechać do tych miast zwracając uwagę, że nie
                              każdy ma równy dostęp do komunikacji podmiejskiej, a co najważniejsze
                              dajcie ludziom normalnie żyć. A rowery to są dobre jednak nie w naszym
                              klimacie i nie w każdej pracy... Najgorzej jak urzędnik zaczyna myśleć
                              tylko i wyłącznie pod swoim kątem i nie myśli, że na świecie są też
                              inni ludzie.
                              Pozdrawiam i BEZ ODBIORU
                        • dominiker Re: Buspas na Puławskiej! 22.09.09, 20:28
                          Ojej zaraz się odezwą pijacy i palacze, którzy też przez akcyzę
                          finansują większość rzeczy w tym kraju i wyzwą niepalących i
                          abstynentów od ludzi, którzy lubią żyć na cudzy koszt :)))))
                            • arek.stanczak Re: Buspas na Puławskiej! 23.09.09, 01:32
                              TEZA: Po utworzeniu Bus-Pasa, czas dojazdu autobusem z Piaseczna do
                              Warszawy nie skróci się.

                              DOWÓD: Bus-pas planowany jest dopiero OD GRANICY WARSZAWY. Czyli w
                              miejscu tym, będzie zwężenie dla pozostałych pojazdów z trzech do
                              dwóch pasów. Oznacza to dość pokaźnych rozmiarów korek, zanim
                              jeszcze dojedziemy do bus-pasa, w którym niestety - utkną również
                              autobusy.

                              WNIOSEK: Bus-pas ułatwi dojazd jedynie pasazerom wsiadającym do
                              autobusu w strefie miejskiej.
                              • owrank Re: Buspas na Puławskiej! 23.09.09, 08:10
                                ale odkrycie... przeciez bus pas robi Warszawa to robi go w
                                Warszawie. A ta kwestia, że Warszawa patrzy na Puławską jako ulicę w
                                Warszawie chyba tez nie powinna byc zaskoczeniem - świadcza o tym
                                np. ostatnie lewoskręty, które kosztem głownego nurtu z Piaseczna
                                ułatwiają wjazd ludziom z Warszawy mieszkającym wzdłuz Puławskiej
                        • marcin.brzezinski Re: Buspas na Puławskiej! 23.09.09, 09:17
                          Nie będę cytował posta radeks81'a bo był za długi.
                          W każdej dużej aglomeracji transport zbiorowy powinien mieć priorytet nad samochodami prywatnymi, gdyż ilość przestrzeni przypadającej na pojedyńczego obywatela jest ograniczona - w tym kontekście to kierowcy samochodów prywatnych żyją kosztem innych ludzi i zagarniają ponadprzydziałową przestrzeń. Przyszłością polskich aglomeracji jest albo nowoczesny i sprawny transport publiczny albo kompletny haos i zator komunikacyjny taki jak w niektórych wielkich miastach np. dalekiej Azji.
                          Oczywiście inną sprawą jest sprawność i dostępność komunikacji zbiorowej - tutaj w aglomeracji Warszawskiej jest jeszcze bardzo wiele do zrobienia ale buspas to krok w dobrym kierunku.
                          Argumenty o utraconej akcyzie oraz z tym związanym uszczerbku dla budżetu pozostawię na ogniskowe opowieści przy trzeciej flaszce wódki.
                          Nie każdy ma możliwość korzystania z komunikacji zbiorowej? Bzdura - każdy kto podróżuje Puławską ma możliwość zostawić samochód przy jednym z węzłów/przystanków i dalej kontynuować podróż autobusem, pociągiem (no to nie Puławska ale do centrum dojeżdża) a przy tym oszczędzić masę czasu. Ja sam jestem kierowcą, mam kilka samochodów ale gdy mam potrzebę to do Warszawy w dni robocze jeżdżę autobusem lub pociągiem bo tak jest wygodniej, i nie przeszkadza mi to w załatwieniu takich spraw jak przywóz/wywóz dzieci w różne miejsca czy zakupy.
                          Jestem realistą i niestety zdaję sobie sprawę że statystyczna kultura i poszanowanie drugiego człowieka w społeczeństwie polskim jest bardzo niskie i w wielu przypadkach nowobogaccy "jaśniepaństwo" prędzej będą spędzać po 10 godzin dziennie w korkach niż przeniosą swoje jaśnie_cztery_litery w autobus lub pociąg. No ale kiedyś na szczęście powymieramy a następne pokolenia Polaków może nie będą skażone mentalnością PRLu.
                          • arek.stanczak Re: Buspas na Puławskiej! 23.09.09, 09:38
                            Marcinie, prawda niestety jest taka, że większość ludzi woli postać
                            w korkach we wnętrzu własnego klimatyzowanego auta, słuchając
                            radyjka i paląc papieroska, niż gnieść się w autobusie, by zyskać 10
                            minut na dojeździe do Wilanowskiej. Dochodzą do tego również
                            przesiadki.

                            Mówisz o pozostawieniu samochodu przy jednym z węzłów/przystanków -
                            chodzi Ci o Park&Ride ? Rano Puławską przewala się tysiące
                            samochodów. Nie jest nikt z nas w stanie wskazać miejsca, gdzie
                            możnaby to wszystko zostawić, by podróżować komunikacją miejską.

                            O pociągach wiem tyle co czytam na forum, ale dość często, zwłaszcza
                            w okresie zimowym słyszę opinie, że pociąg przyjechał z 40-
                            minutowym, albo większym opóźnieniem. Czekanie na mrozie, na
                            zapyziałym peronie do przyjemności nie należy.

                            No i oczywiście, wciąż pozostaje kwestia dojeżdżających z dalszych
                            stron. Spójrz o 8:00 bądź 18:00 w Piasecznie ile samochodów
                            zwyczajnie przez to miasto PRZEJEŻDŻA. Gdzie w Piasecznie Ci ludzie
                            mają zostawić samochody, by przesiąść się w komunikację ?

                            Zgadzam się z Tobą że priorytetem powinna być porządna komunikacja w
                            aglomeracji. Tyle, że Piaseczno moim zdaniem się do tej aglomeracji
                            zalicza, a bus-pas spowoduje, że zakorkuje nam się miasto rano i
                            tyle ...
                            • teqilaa Re: Buspas na Puławskiej! 23.09.09, 11:22
                              ja pierdziele, logika niektórych jest powalająca!! komunikacja
                              miejska z Piaseczna to żadna alternatywa dla samochodu, szczególnie
                              dla osób z okolic Piaseczna, które musza dostać sie do tego węzła
                              komunikacyjnego. Powiem tak w styacji w której musze (!!!) być o
                              okreslonej godzinie w Piasecznie to komunikacja miejska po prostu
                              odpada. Nie raz korzystałam z niej i nie zdarzyło mi się abym była
                              szybciej jak samochodem. A różnica była znaczna. Aby był sens
                              przesiadania sie na KM najpierw trzeba "dołozyć" pociagów a nie
                              odejmować i stworzyc możliwość zaparkowania samochodu osobom nie
                              mieszkającym w Piasecznie. Bus-pas? to decyzja jakiś idiotów którzy
                              muszą się czyms wykazać to sie wykazują. Najłatwiej zrobić coś nie
                              robiąc nic!! autobusy i tak szybciej nie bedą jeżdzić, samochody i
                              tak beda korzystac z bus pasów, a wszyscy wiedza że problemem jest
                              brak alternatywy dla sobó jezdzacych samochodem a nie brak pasa dla
                              autobusów. Ja baaardzo chętnie przesiąde sie do autobusu pod
                              warunkiem że bedzie to miało sens.
                              --
                              Lepiej nie zaczynać, niż zacząwszy nie dokończyć.

                              Konfucjusz
                              • marcin.brzezinski Re: Buspas na Puławskiej! 23.09.09, 12:59
                                Nie zgodzę się z Tobą.
                                Ja parkuje przy stacji PKP, miejsce zawsze udaje mi się jakieś znaleźć i nie jest to nigdy bardzo rano ;-)
                                Rano i po południu nie ma szansy aby samochodem do/z Centrum W-Wy było z Piaseczna szybciej niż pociągiem do tego trzeba uwzględnić problemy i koszty z parkowaniem.

                                Oczywiście że z buspasem autobusy będą jeździły szybciej niż obecnie, gdy stoją w korkach wraz z innymi samochodami (nawet gdy taki buspas nie obejmie calej Puławskiej). Inna sprawa to egzekwowanie aby buspas służył rzeczywiście tylko autobusom.
                                Po buspasie autobus jadący z Piaseczna do metra Wilanowska ma sznase wyrobić się w 30-40 minut, samochód osobowy potrzebuje na to w szczycie 60-90 minut a czasem i więcej.

                                Ale również macie rację że sam tylko buspas to za mało. Potrzeba więcej pociągów, do tego kursujących punktualnie. Potrzeba być może dodatkowej infrastruktury jak np. linia tramwajowa czy Puławska bis.

                                Jedno jest faktem - samochodów będzie przybywać więcej niż dróg w Warszawie, korki mogą być tylko większe, więc samochód to żadna alternatywa.
                                • teqilaa Re: Buspas na Puławskiej! 23.09.09, 15:01
                                  dla mnie dojazd pociągiem do pracy odpada. PKP panaceum na każdy
                                  komunikacyjny problem? wkurza mnie że na każdy argiment przecwko KM
                                  wszyscy wyjeżdżają z pociągiem który może i szybciej jedzie ze
                                  względu na brak korków, ale juz potem to co? mam helikopterem do
                                  firmy dolatywac żeby mi sie lkepej czasowo to kalkulowało? w
                                  godzinach porannych dojazd ze stacji PKP na dolny mokotów to
                                  conajmniej kolejne 40 minut...sory ale nie przekonasz mnie.
                                  Samochodem z rana dojeżdzam max w godzinę, nawet przy korku. Mam
                                  porównanie i jak narazie samochód wygrywa. Szanuje swój czas i chce
                                  go jak najmniej spędzać w drodze do lub z pracy.
                                  A tak wogóle to kiedy jeździłam autobusami to najwięcej czasu w
                                  drodze do i z pracy traci sie na odcinku policja - karczunkowska,
                                  tak więc bus pas to żadne rozwiązanie problemu wg mnie.
                                  --
                                  Lepiej nie zaczynać, niż zacząwszy nie dokończyć.

                                  Konfucjusz
                                • emzetem Re: Buspas na Puławskiej! 23.09.09, 19:55
                                  Parking przy PKP to kpina. Jakoś owszem można stanąć, ale dla mnie
                                  jakoś to za mało. Poza tym odkąd na tymże parkingu włamali mi się do
                                  auta, uszkodzili zamek i ukradli radio, wolę postać na Puławskiej.
                                  W okresie zimowym opóźnienia są na porządku dziennym, a kwitnięcie
                                  na kiepsko oświetlonym peronie i marznięcie wydaje się mało
                                  atrakcyjną alternatywą, nawet jeżeli zaoszczędzę te 15 minut. Jeżeli
                                  dodam jeszcze tłok w pociągach, bilans wychodzi taki, że po prostu
                                  wolę swoje autko.

                                  Nie mam nic przeciwko bus-pasowi, ale nie kosztem kierowców
                                  samochodów i nie na drodze krajowej.
    • myniek1 Re: Buspas na Puławskiej! 23.09.09, 12:14
      No to dla mnie klops.

      Pracuję w takim miejscu w Warszawie, ze dojazd komunikacją miejską
      jest urudniony lub niemożliwy z racji ilości przesiadek. Jakbym
      miała jechać od siebie komunikacją to: najpierw Roj Bus, potem 2 - 3
      przesiadki autobusowe. Pociągiem niby byłoby bliżej ale z racji
      godzin w jakich chodzi byłabym w pracy np. godzinę przed. Inna
      sprawa, ze często kończę lub zaczynam pracę w godzinach, w których
      lokalnej komunikacji po prostu nie ma. Samochód - jedyne wyjście.
      Dlatego jestem przeszczęśliwa, że bus pas na i tak zatłoczonej
      Puławskiej wydłuży mój czas dojazdu do pracy, no właśnie o ile? O
      pól godzinki? Czy całą godzinę? Super! To w godzinach szczytu będę
      jechała 2 godziny! Hura.
      U mnie w Zalesui G. coraz więcej domów stoi z tabliczką "na
      sprzedaż". I to chyba nie z powodu niewidocznego kryzysu. Ludzie
      ponoć wracają do Warszawy skąd kilka lat temu uciekali na łono
      natury. Ale mieszkając poza W. nie ma kiedy z tej podmiejskości
      korzystać bo większość wolnego czasu w ciągu zabierają dojazdy. Może
      trzeba iść w ich ślady?
      Po co zaczynać coś co nie ma racji bytu? Myślicie, że ten bus pas
      coś da? G. da. Bedę od teraz jezdzić bus pasem by się nie spóznić.
      --
      Chociaż nick na to nie wskazuje, jestem kobietą do diabła!
    • dominiker Re: Buspas na Puławskiej! 23.09.09, 13:42
      Kolega z pracy już drugi dzień docenia buspas na trasie łazienkowskiej.
      Czas jazdy wydłużył mu się dwukrotnie. Niby buspasem jedzie się szybko,
      ale dojazd do niego (dwa przystanki autobusowe) zajmuje mu kilkukrotnie
      więcej czasu.
      • marcin.brzezinski Re: Buspas na Puławskiej! 23.09.09, 14:04
        Spokojnie - to początek.
        Niedługo się uspokoi, kierowcy przesiądą się do autobusów albo niektórzy wybiorą inną trasę i za 2 tygodnie będzie dużo lżej niż było przed buspasem. I co najważniejsze tak już zostanie.
        • mb75 Re: Buspas na Puławskiej! 23.09.09, 14:30
          Biorąc pod uwagę ilość przecznic przy Puławskiej obawiam się, że
          buspas będzie permanentnie zablokowany przez samochody, włączające
          się do ruchu.

          Dziś jadąc do pracy liczyłam mijane autobusy - na odcinku od
          Mysiadła do Poleczki naliczyłam ich aż.....2.
        • teqilaa Re: Buspas na Puławskiej! 23.09.09, 15:06

          marcin.brzezinski napisał:

          > Spokojnie - to początek.
          > Niedługo się uspokoi, kierowcy przesiądą się do autobusów albo
          niektórzy wybior
          > ą inną trasę i za 2 tygodnie będzie dużo lżej niż było przed
          buspasem. I co naj
          > ważniejsze tak już zostanie.

          BUAHAHAHAHAHA o jakiej innej trasie mówisz? przez konstancin? aleja
          krakowska? a może o czyms nie wiem?
          --
          Lepiej nie zaczynać, niż zacząwszy nie dokończyć.

          Konfucjusz
            • teqilaa Re: Buspas na Puławskiej! 23.09.09, 19:40

              arek.stanczak napisał:

              > Chodziło o bus-pas na Łazienkowskiej

              a! kumatsa. W odniesieniu do Puławskiej post wyglądał wręcz
              absurdalnie.
              --
              Lepiej nie zaczynać, niż zacząwszy nie dokończyć.

              Konfucjusz
          • radeks81 Re: Buspas na Puławskiej! 08.10.09, 13:29
            Zapewne chodziło o trasę przez Zgorzelec i Świecko...
            Już obecnie jadąc z południowego krańca Polski na północny mniej
            czasu zajmie nam podróż gdy pojedziemy przez Niemcy niż gdybyśmy
            jechali przez Polskę....
            Być może również władze Warszawy chcą zachęcić mieszkańców Piaseczna
            i okolic do odwiedzania naszych zachodnich sąsiadów...

            Niektórzy muszą mieć bujną wyobraźnie skoro takie działania "władzy"
            przyjmują ze spokojem. Mi to się niestety nie mieści w głowie - tym
            bardziej, że dotyczy to stolicy europejskiego państwa. Zastanawiam
            się czy niektórzy kiedykolwiek wykroczyli poza granicę naszego
            województwa, czy widzieli kiedykolwiek infrastrukturę i komunikację
            miejską w stolicach innych państw (nawet u naszych wschodnich
            sąsiadów). Od wielu lat w całej europie jest tendencja do rozbudowy
            dróg oraz komunikacji, u nas natomiast jest zupełnie odwrotnie. Tam
            gdzie jeszcze kilka lat temu w szczerym polu były szerokie drogi
            obecnie pojawiają się wąziutkie ścieżki dla samochodów i chodniki z
            kostki (z których na dodatek nikt nie korzysta) szersze od pasa
            jezdni (np trasa Warszawa - Siedlce), albo w środku jezdni pojawiają
            się wysepki z kostki, mające za zadanie tylko i wyłącznie zwęzić
            drogę i utrudnić ruch (np trasa Warszawa - Poznań). Już
            kilkadziesiąt lat temu u naszych sąsiadów budowało się autostrady z
            3-4 pasami w jedną stronę a u nas obecnie buduje się pseudo
            autostrady z 2 pasami na których 2 tiry nie mogą się wyprzedzić bo
            blokują całą drogę... Gdy u naszych sąsiadów w stolicach główne
            jezdnie maja po 4, 5 a nawet 6 pasów w jedną stronę (dla samochodów)
            u nas liczbę tych pasów ogranicza się do minimum. Nawet Ukraina w
            największych miastach a przede wszystkim w stolicy ma lepiej
            rozbudowaną sieć dróg i więcej pasów... Ciekawe, że we wszystkich
            normalnych cywilizowanych krajach zauważa się przyrost liczby
            samochodów i robi wszystko by kierowcom pomóc, a u nas jest ciągła
            walka z kierowcami, aby ich wytępić całkowicie... Gdy w miastach
            europejskich mamy po kilka a nawet kilkanaście linii metra u nas nie
            możemy się nawet doczekać drugiej linii. Gdy wszędzie rozwija się
            kolej kupowane są nowe składy, u nas jeżdżą coraz starsze, coraz
            bardziej zdezelowane tabory i ciągle zmniejsza się ich liczba. Gdy
            wszędzie buduje się parkingi wielopoziomowe, u nas w miejscu gdzie
            można by taki parking pobudować powstaje osiedle... A najgorsze w
            tym wszystkim jest to, że na większość działań mających poprawić
            infrastrukturę mamy dostępną ogromną ilość środków finansowych z UE,
            jednak przez przyzwolenie społeczne, opieszałość, lenistwo i
            niekompetencję (mówiąc dokładnie głupotę) osób odpowiedzialnych za
            inwestycje większość z tych środków jest niewykorzystywana, lub
            roztrwaniana na bezsensowne działania (bo po co pomyśleć i zrobić
            coś pożytecznego i mającego służyć pokoleniom jak lepiej nie myśleć
            i robić buble...). Jak widzimy bus pas na obecnym poziomie rozwoju
            naszego kraju to najistotniejsza inwestycja i powinno poświęcić mu
            się jak najwięcej uwagi, może w końcu dościgniemy w czymś państwa
            europejskie (w ilości buspasów) w końcu można zamienić wszystkie
            pasy na buspasy wtedy na pewno będziemy na prowadzeniu... Jak tak
            dalej pójdzie nie dogonimy europy zachodniej wręcz przeciwnie
            zbliżymy się do państw afrykańskich... podobno głupota nie boli, ale
            może skutecznie utrudnić innym życie...
      • zosia_1 Re: Buspas na Puławskiej! 23.09.09, 14:04
        pozostaje jeszcze kwestia miejsca pracy. w wakacje zrobiłam eksperyment, dojazd
        do pracy na siekierki z Piaseczna: wyszłam na przystanek o 6:30 (!!!) już
        (he,he) o 8:10 byłam w pracy (spóźniłam się 10 min), następnego dnia znów
        wróciłam do auta wyjechałam z garażu o 7:25, w pracy byłam o 7:55. i o czym tu
        gadać, jeśli weźmie się pod uwagę, ze od września więcej ludzi jeździ w stronę
        W-wy, i to, ze po drodze do pracy muszę zostawić dzieci: jedno w żłobku drugie w
        przedszkolu, to pewnie jakbyśmy codziennie o 5 z domu wychodzili jadąc autobusem
        to może , MOŻE na 8 bym dała radę dojechać. nie wszyscy, mimo szczerych chęci
        mogą jeździć autobusem.
        • rob2103 Re: Buspas na Puławskiej! 24.09.09, 09:49
          Ja zacząłem pracować koło realu i buspas byłby zbawieniem
          (podejrzewam, że również dla całej masy ludzi co pracują w centrumn)
          Mam jednak nadzieję, że jak wprowadzą go, to nie runie projekt
          szybkiego tramwaju do Piaseczna
            • myniek1 Re: Buspas na Puławskiej! 24.09.09, 10:09
              Tramwaj na Puławskiej do Piaseczna to świetny pomysł, bo po prostu
              nie stoi w korkach. I to byłby genialny sposób na dotarcie do
              centrum lub metra. Buspas do śmieci!
              --
              Chociaż nick na to nie wskazuje, jestem kobietą do diabła!
              • alex_waw Re: Buspas na Puławskiej! 28.09.09, 11:23
                ile 709 będzie jechac do buspasa? ile pytam? dwa razy dłuzej? czyli
                od Chyliczkowskiej do Mysiadła minimum 30 minut? 45?
                Ile jest wjazdów na Puławską? Co 50 metrów? 100? i te samochody może
                co od razu na środkowy pas będą wjeżdzały?
                • dominiker Re: Buspas na Puławskiej! 08.10.09, 10:46
                  "ZTM zapowiada uruchomienie kolejnych buspasów. Najprawdopodobniej
                  pojawią się dopiero na wiosnę, bo jak stwierdziła Grażyna Lendzion, w
                  okresie jesienno-zimowym, gdy jezdnie są mokre, trudno je malować ...
                  Nie wiadomo, czy tak łatwo pójdzie z planowanym buspasem wzdłuż
                  Puławskiej od granic miasta do al. Wilanowskiej. Arteria z powodu
                  budowy południowej obwodnicy Warszawy będzie zwężana z trzech do
                  dwóch pasów na wysokości wiaduktu prowadzącego do bazy metra na
                  Kabatach. Miejski inżynier ruchu Janusz Galas powiedział "Gazecie",
                  że w tym miejscu staną sygnalizatory z tzw. śluzą świetlną dla
                  autobusów, która zatrzyma samochody."

                  http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7117837,Jak_poprawic_buspas_
                  na_TL__Bedzie_analiza.html
                  • misiania Re: Buspas na Puławskiej! 08.10.09, 10:50
                    oj, szkoda, że dopiero na wiosnę. już się nie mogę doczekać buspasa
                    na jednym z dwóch pasów Puławskiej. bo trzeci pas mają zdaje się
                    zająć drogowcy w związku z budową S2. a śluza to świetny pomysł. już
                    była taka śluza przy Geodetów, ale niedobrzy ludzie ją zlikwidowali
                    po roku działania.
                    • teqilaa Re: Buspas na Puławskiej! 08.10.09, 11:23

                      misiania napisała:

                      > oj, szkoda, że dopiero na wiosnę. już się nie mogę doczekać
                      buspasa
                      > na jednym z dwóch pasów Puławskiej. bo trzeci pas mają zdaje się
                      > zająć drogowcy w związku z budową S2. a śluza to świetny pomysł.
                      już
                      > była taka śluza przy Geodetów, ale niedobrzy ludzie ją
                      zlikwidowali
                      > po roku działania.

                      widże że nie tylko ja z utesknieniem czekam na okres silnych wrażeń
                      na puławskiej ;))))

                      --
                      Lepiej nie zaczynać, niż zacząwszy nie dokończyć.

                      Konfucjusz
    • adam_gsxf Re: Buspas na Puławskiej! 08.10.09, 12:30
      Z buspasem jest jeden zasadniczy problem (to już było poruszane
      zresztą) - że robiony jest w obrębie granic Warszawy, czyli dla
      Warszawy. To ma niestety jedną zasadniczą konsekwencję - że jak
      sądzę urzędnicy "od dróg" z Warszawy nie konsultują tego z gminami
      ościennymi - jeśli sie mylę, to niech mnie ktoś poprawi.


      Czy nasze szanowne władze miasta zamierzają - w sytuacji gdy ktoś
      (czyli wawa) namieszać mocno w układzie komunikacyjnym -
      przeprowadzić jakieś porządne badania ruchu - w tym czasu przejazdu -
      przed wprowadzeniem bus - pasa?

      Czy pozostanie zrobić to samodzielnie, żeby mieć jakieś argumenty?

      Na Trasie Łazienkowskiej jakieś analizy chcą robić teraz - no ale
      trudno coś porównywać do stanu wyjściowego - skoro nie ma jakichś
      badań przed zmianą......

      echh.....

      W sumie wystarczyłoby policzyć natężenie ruchu + czasy przejazdu w
      kilku punktach i byłoby z czym dyskutowac.....

      Pozdr;a.
    • kwiatek6324 Re: Buspas na Puławskiej! 08.10.09, 13:33
      A mnie zastanawia jedno.
      O ile mi wiadomo od skrzyzowania z Rzymowskiego do Pulawska jest DK79,
      czyli nie podlega ZDM, tylko GDDKiA.
      Czyli to GDDKiA decyduje o wszystkim..

      Ktos moze wie jak to wyglada w rzeczywistosci.
      Bo jakos sobie nie wyobrazam zeby ktos normalny zgodzil sie
      na BusPAS na DK. Chyba ze w ZDM nie do konca wiedza ktore ulice im podlegaja.

      A jak wprowadza ten buspas, ktory sparalizuje dojazd do pracy,
      to niech nasze wladze tak wymusza ustawienie swiatel zeby w niedziele wieczorem
      przez samo piaseczno jechalo sie 1h w strone warszawy, a w piatek niech sie
      przez piaseczno przejezdza 2h.. (poswiecimy sie ;-)).

      W koncu jak kuba Bogu, tak Bog Kubie...
    • mrt-na Re: Buspas na Puławskiej! 08.10.09, 23:53
      Ludzie, w wyborach samorzadowych nie mozemy kierowac sie polityka! Ja niestety
      tak zrobilam i przelozylam preferencje polityczne i na sprawy lokalne i oddalam
      glos na ludzi, ktorzy teraz chca mi odciac dojaz do pracy za pomaca buspasa na
      zwezonej Pulawskiej. Te same wladze majstruja ciagle nieudolnie przy
      sygnalizacjach swietlnych. Nie jest mozliwe, zeby w przeciagu paru miesiecy
      przybylo w Piasecznie tyle samochodow, zeby czas dojazdu do W-wy wzrosl
      3-krotnie. Nie glosujmy wiecej na te ekipe. Zostanie nam kilka innych
      mozliwosci. Wiem, ze nie tylko ja ale wiele osob jest zameldowanych w
      Warszawie,wyciagnijmy wiec w najblizszych wyborach wnioski.
    • matres4 Szweycer i Batycka-Wąsik raczej sceptyczni... 09.10.09, 22:22
      www.nadwisla.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3376&Itemid=147


      "Teoretycznie idea buspasów wydaje się słuszna, ale jest za wcześnie
      na jej wprowadzenie. Osobne pasy dla komunikacji miejskiej powinny
      być efektem końcowym, gdy powstaną parkingi przesiadkowe przy
      przystankach. W tej chwili byłoby to złe rozwiązanie, tym bardziej
      że niebawem rozpocznie się budowa węzła „Puławska” przy Realu i to
      znacząco ograniczy przepustowość dojazdu do Warszawy – ocenia Michał
      Szweycer, przewodniczący rady miejskiej Piaseczna.
      Wójt Lesznowoli Maria Jolanta Batycka-Wąsik też nie jest
      przeciwniczką buspasów, ale... – Gdyby wybudowano dodatkowe pasy
      wzdłuż ul. Puławskiej. W obecnej sytuacji efektem będą tylko większe
      korki – uważa"
        • misiania Re: Szweycer i Batycka-Wąsik raczej sceptyczni... 09.10.09, 23:14
          tak sobie pomyślałam, że może rada miejska i pani wójt mają rodzinę np. na
          Gocławiu, która przeklina buspas na TŁ, i zauważają podobieństwo sytuacji
          peryferii W-wy po prawej stronie Wisły do sytuacji Piaseczna (bo jeden lub dwa
          mosty to mniej więcej to samo, co jedna lub dwie drogi dojazdowe do W-wy od
          południa). ale to chyba moje brzydkie insynuacje są. a ty, a ty, niedobra Misiania.
    • kataster_precz Re: Buspas na Puławskiej! 10.10.09, 22:09
      Gminy zaczynają myśleć, ale buspas ma powstać do granic Warszawy,
      czyli gminy ościenne nie mają nic do gadania. W odpowiedziach na
      moje pisma do ZDM'u pojawia się zdanie "w interesie społeczności
      lokalnej". A społeczność lokalna z punktu widzenia ZDM'u to
      mieszkańcy Warszawy, a nie Piaseczna, czy okolic.
    • matres4 Re: Buspas na Puławskiej! 04.01.10, 22:59
      Oj widzę, że nie odpuszczają. 71 proc. warszawiaków popiera buspasy.
      Szczerze mówiąc zaskoczyła mnie ta liczba. To dużo (może za dużo?).

      Gdzie zatem powinny się znaleźć następne buspasy? Zarząd Transportu
      Miejskiego w tym roku planuje ich w sumie 20 km. Najwięcej pytanych
      wskazuje na zakorkowaną Puławską z Piaseczna i Al. Jerozolimskie w
      centrum, mniej na Górczewską i Leszno.

      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7416022,71_proc__warszawiakow_popiera_buspasy__Beda_kolejne.html
    • marcin.brzezinski Re: Buspas na Puławskiej! 01.02.10, 17:03
      Wczoraj w nocy miałem okazję jechać chyba ostatnim 727 z Metra Wilanowska do Piaseczna. Przejazd po niemal pustej o tamtej porze Puławskiej zajął ok. 15 minut
      Jeżeli tak ma być w szczycie dzięki buspasom to czemu to budzi takie kontrowersje? Samochód można zostawić w Piasecznie i dalej autobusem.
          • misiania Re: Buspas na Puławskiej! 01.02.10, 20:42
            aha. najlepiej na obwodnicy zrobić ten buspas, bo przecież tamtędy jeździ 709. a
            wcześniej na trasie z Głoskowa zrobić buspas przez Gołków, Zalesie i Piaseczno,
            bo tamtędy jeździ 727.

            M. oczekująca w zachwycie takich rozwiązań.
            • tomjani Re: Buspas na Puławskiej! 02.02.10, 10:54
              misiania napisała:

              > aha. najlepiej na obwodnicy zrobić ten buspas, bo przecież tamtędy
              > jeździ 709.

              A nie pomyslałaś dotąd, podobnie zresztą jak ktokolwiek inny:
              właściwie to dlaczego jeździ akurat tamtędy? Skoro jest obwodnica,
              którą kieruje się ruch tranzytowy, to przecież można by przywrócić
              dwukierunkowy ruch lokalny na piaseczyńskim odcinku Puławskiej, jak
              to było kiedyś gdy na miejscu obwodnicy jeździła... ciuchcia do
              Wilanowa; pamiętam ten semafor na łuku. Taka okrężna trasa autobusu
              (i trolejbusu) miala sens wtedy gdy krańcowym przystankiem była
              Szkolna, a o pętli pod dworcem kolejowym nikt nie myślał, ponieważ
              zawracać w Piasecznie w inny sposób nie bardzo było jak. Obecnie 709
              mógłby jeździć w obu kierunkach tą samą trasą którą jeździ obecnie w
              stronę Piaseczna. Aby uniknąć korków w mieście przed tworzących się
              przed wjazdem na Puławską w kierunku Warszawy - samochody osobowe
              obowiązywałby nadal ruch jednokierunkowy, tak jak to jest obecnie. Z
              tego samego swoistego miejskiego jednokierunkowego "buspasa" w
              kierunku Warszawy korzystałby także nadjeżdżający od strony Gołkowa
              727.

              > a wcześniej na trasie z Głoskowa zrobić buspas przez Gołków,
              > Zalesie i Piaseczno, bo tamtędy jeździ 727.

              To i tam, na Sienkiewicza/Pod Bateriami tworzy się obecnie
              samochodowie
              niemal równie masakryczne jak na Puławskiej? No to
              niech jeszcze developerzy nabudują kolejnych "józefosławiów"
              gdzieś pod Uroczem, Grochową, Pracami; gdziekolwiek byle jak
              najdalej od uczęszczanych przez PKS tras z co dopiero kolei (bo
              hałas). Do każdego z takich molochów doprowadzi się wąziutką
              pótorakilometrowej długości uliczkę tak aby dwa samochody osobowe
              minęły się tylko z trudem, ale autobus z czymkolwiek to już w żadnym
              wypadku nie, za to na każdej posesji znajdzie się miejsce już nie
              dwa jak to jest obecnie w Józefosławiu ale przynajmniej trzy garaże.
              No i będzie dopiero faaajnie :-P

              --
              Pozdrawiam
              Tomek Janiszewski
                • tomjani Re: Buspas na Puławskiej! 02.02.10, 13:05
                  Własnie tak móglby jeździć; przed wydłużeniem trasy pod stację było
                  to raczej niewykonalne z uwagi na niesłychaną ciasnotę skrzyżowania
                  Chyliczkowskiej w Warszawską w którą trudno byłoby mu skręcić bez
                  ścinania zakrętu po chodniku. Ale do pomyślenia byłoby też wycofanie
                  autobusów z ul. Warszawskiej i puszczenie ich w kierunku Warszawy po
                  swoistym kontrbuspasie na Puławskiej, tak jak jeździło się kiedyś
                  gdy Puławska nie była jednokierunkowa. Gdyby jeszcze udało się
                  włączyć autobusy do ruchu na Puławskiej (tej dwujezdniowej) przy
                  pomocy specświateł włączanych przez zbliżający się do skrzyżowania
                  autobus, tak aby można było uniknąć kluczenia ulicami Kusocińskiego,
                  Wojska Polskiego oraz Okulickiego - wjazd byłby jeszcze
                  sprawniejszy. Nie ulega natomiast wątpliwości, że jeśli autobusom
                  przyjdzie się przepychać dotychczasową trasą w tempie jednego
                  pojazdu na jedną zmianę świateł na skrzyżowaniu Chyliczkowskiej z
                  obwodnicą, a potem sunąć w korku aż do buspasa zaczynającego się w
                  najlepszym razie dopiero pod Laminą (bo na wąskiej obwodnicy
                  niedasie go zmieścić - to takie "usprawnienie" będzie można sobie
                  OKDR :-(
                  --
                  Pozdrawiam
                  Tomek Janiszewski
                  • misiania Re: Buspas na Puławskiej! 02.02.10, 13:33
                    wiesz, autobus może mieć specjalne światła dla siebie do wjazdu na
                    Puławską, ale żeby wjechać na tym dedykowanym zielonym na
                    skrzyżowanie - musi mieć miejsce. gdy już na Puławskiej będzie
                    buspas, to ta liczba samochodów, która teraz zajmuje trzy pasy,
                    będzie się musiała zmieścić na dwóch pasach. czyli ruch się spowolni
                    i zagęści. autobusowi będzie się świeciło zielone, ale jak za
                    skrzyżowaniem wszystko będzie stało i nie będzie miejsca, to jak on
                    wjedzie? w to, że ludzie zrezygnują z samochodów, to ja nie bardzo
                    wierzę - nawet w Warszawie ostatnio organizatorzy ruchu wydusili z
                    siebie, że po wprowadzeniu buspasa na TŁ liczba samochodów się
                    specjalnie nie zmniejszyła, tylko kierowcy przerzucili się na inne
                    trasy, inne mosty. a u nas nawet nie bardzo można znaleźć sobie inną
                    trasę, bo niby którędy? wąską drogą przez Konstancin? zatkaną Aleją
                    Krakowską?
                    • tomjani Re: Buspas na Puławskiej! 02.02.10, 14:21
                      Zatem piszę wyraźnie: buspas będzie miał sens jedynie pod warunkiem
                      że dasie na niego sprawnie wjechać. W wydaniu takim jak na TŁ, gdzie
                      zaczyna się "od nikąd" faktycznie funkcjonuje marnie, bo mamy
                      samochodowie na ogólnodostępnych pasach - oraz buspas zarówno bez
                      samochodów jak i bez autobusów. Dlatego buspas powinien zaczynać się
                      już od skrzyżowania przy Laminie, aby autobus mógł na niego
                      swobodnie wjechać. Gdyby miał zaczynać się od granicy Warszawy -
                      rzeczywiście niczego by nie usprawnił, chyba że z punktu widzenie
                      wsiadających na nowowybudowanej w tym miejscu pętli.
                      --
                      Pozdrawiam
                      Tomek Janiszewski
                      • misiania Re: Buspas na Puławskiej! 02.02.10, 14:40
                        moim zdaniem nawet od Laminy by nic nie dał. po prostu zator
                        zaczynałby się wcześniej. co się działo, jak przy hotelu De Silva
                        kałuża się zrobiła i jeden pas był zablokowany? korek po horyzont.
                        • tomjani Re: Buspas na Puławskiej! 02.02.10, 15:43
                          A niechby tam korek zaczynałby się choćby i w Górze Kalwarii (a
                          dobrze im tak, niech na przyszłość z kibla korzystają i
                          dopominają się o więcej ;-P ) to jaki miałby on wpływ na sprawność
                          wjazdu autobusem z Piaseczna? Chyba żeby zator objął także
                          zabudowaną część Piaseczna: wyeliminowaniu jego złych skutków
                          służyłoby wyznaczenie dojazdu dla autobusów jednokierunkowymi
                          wewnętrznymi buspasami na niektórych ulicach. Miejscowe samochody
                          musiałyby jechać do obwodnicy w przeciwnym kierunku niż autobusy
                          (albo np. tak jak obecnie, Chyliczkowską), wtedy nie zdołałyby im
                          przeszkodzić w sprawnym dotarciu do buspasa na Puławskiej. Bo
                          niebezpieczeństwo powstania zatoru w mieście w godzinach
                          popołudniowych byłoby chyba znacznie mniejsze? A ten hotel De Silwa
                          to gdzie, bo nie wiem?

                          --
                          Pozdrawiam
                          Tomek Janiszewski
                          • misiania Re: Buspas na Puławskiej! 02.02.10, 18:48
                            myślę, że poruszasz się w ramach pobożnych życzeń, w dodatku źle życzysz innym
                            ludziom, złośliwie mówiąc, że dobrze im tak. a rzeczywistość wygląda tak, że
                            społeczeństwa nie wymienisz. nie podoba ci się, że ludzie kupują mieszkania i
                            samochody. i co zrobisz? powystrzelasz? problem polega na tym, że nikt chyba nie
                            ma koncepcji rozwoju całej warszawskiej aglomeracji, każda gmina sobie rzepkę
                            skrobie, a ludzie gdzie indziej mieszkają, gdzie indziej pracują, a jeszcze
                            gdzie indziej się bawią. bez nowych dróg, rozwoju komunikacji szynowej, bez
                            sensownego zaprogramowania sygnalizacji świetlnej i organizacji ruchu na drodze
                            tak, by nie blokować, tylko udrażniać - niewiele się osiągnie.

                            pasażerowie autobusów, którzy nie muszą koncentrować się na patrzeniu na drogę,
                            bo wyglądają przez boczne szyby, może nawet nie zwracają uwagi na to, dlaczego
                            właściwie taki korek się tworzy, jak jest zaprogramowana sygnalizacja świetlna. jest korek i już, po prostu. dojeżdżamy do ul.
                            Mysikrólika i nagle jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - nie ma korka. i
                            pewno nie byłoby go wcale, bo najwyraźniej ul. Poleczki, Dolina Służewiecka,
                            Rzymowskiego i Puławska (na wprost w stronę centrum) są w stanie skanalizować
                            cały ten wielki ruch z Puławskiej. tylko, że na Puławskiej światła są ustawione tak,
                            że właściwie można by to nazwać sabotażem, ale zgodnie z przepisami. a że na
                            pewno można by i zgodnie z przepisami, i sensownie, to już inna sprawa. ale
                            chyba nikomu na tym nie zależy. w korkach w większości stoją ci, co nie mieszkają w Warszawie, a ruch im organizują urzędnicy warszawscy. nic im nie grozi ze strony korkowiczów, korkowicze nie głosują w W-wie...

                            jeśli nie wierzycie w korkosprawczą moc ustawienia świateł, to przypomnę, że
                            przez kilka długich miesięcy przed Piasecznem tworzył się korek od strony
                            Warszawy, bo w Mysiadle były podwójne światła przed ul. Łabędzią (po przebudowie
                            przy Auchan). bez żadnych nakładów finansowych, nowych dróg itp. korek zniknął
                            jednego dnia, gdy usunięto ten bubel organizacyjny.
    • matres4 Re: Buspas na Puławskiej! 22.03.10, 20:17
      ZTM zaczyna w tym tygodniu kampanię pod hasłem "Jedź właściwym
      pasem”, która będzie zachęcać warszawiaków, żeby częściej korzystali
      z komunikacji miejskiej. Dla nas istotniejsze są zmiany planów
      dotyczące Puławskiej. Czyżby w końcu ktoś pomyślał w ratuszu?

      "Ratusz powoli wycofuje się zaś z wytyczania buspasa na Puławskiej
      od granic Warszawy do stacji Metra Wilanowska. Według Janusza Galasa
      mogłoby to spowodować zbyt duże utrudnienia przed buspasem, co
      utrudniłoby przejazd także autobusom. Nie wyklucza, że będzie
      analizowany pomysł władz Piaseczna, by na buspas przerobić dość
      szerokie pobocze Puławskiej."

      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7685797,Rozpoczyna_sie_wielka_kampania_buspasowa.html
    • misiania Re: Buspas na Puławskiej! 24.03.10, 16:19
      Ale ale! się mi przypomniało, że dwa dni temu przy Energetycznej widziałam rano
      samochód z tablicą "pomiar ruchu". może się już przygotowują do wyłączenia
      jednego pasa z okazji budowy S2? bo to jakoś tak na wiosnę miało być.
    • tux54 TVN Warszawa: buspas za 2 lata 06.05.10, 16:40
      www.tvnwarszawa.pl/-1,1655118,0,,buspas_na_pulawskiej_dopiero_za_dwa_lata,wiadomosc.html
      --
      Forum: Piaseczno czyli Ursynów bis :)
      forum.gazeta.pl/forum/f,95469,Piaseczno_czyli_Ursynow_bis_.html
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka