Dodaj do ulubionych

Enschede-jest tam kto?

11.10.06, 12:08
Hej,pozdrawiam.mieszkam w enschede.Czy jest tu jeszcze ktos kto mieszka w
enschede,hengelo?
Edytor zaawansowany
  • 11.10.06, 12:58

    Ja mieszkałam do lipca, ale teraz niestety już nie, wywialo mnie gdzieindziej ;) ale wiem, że jest tam sporo Polaków.
    --
    src="<a href="daisyPath.com/days/070421/4/2/+1/1.png"" target="_blank">daisyPath.com/days/070421/4/2/+1/1.png"</a> alt="Daisypath Ticker" border="0" /></a>
  • 11.10.06, 13:09
    jasne ze sa ;)
  • 11.10.06, 14:37
    hej,fajnie, ze sa.tylko gdzie? :)
  • 11.10.06, 15:48
    siedza w Rijssen czasami a czasami w Polsce w gorach :) Zalezy gdzie nas
    poniesie :)
  • 11.10.06, 16:57
    spoko,ja bardzo rzadko wyjezdzam do polski.a wpadasz (wpadacie) czasem do
    enschede?a moze znacie tutaj jakis fajnych ludzi z polski.wiem, ze sporo tu
    studentow, ale jakos od 3 lat nie spotkalem:( pozdrawiam
  • 12.10.06, 11:13
    Szczerze to sama jeszcze studiuje tu, chociaz juz koncze. W zeszlym roku bylam
    codziennie w Enschede, akurat wczoraj tez :))) Mam kolezanke na doktoracie na
    Twente, bardzo fajna dziewczyna :)) Wiec jest nas sporo :)) a ty co robisz?
  • 12.10.06, 11:39
    hej kingadpl.ja juz niestety pare lat po studiach:( pracuje w firmie it, no i
    mieszkam tu....itd,itp:)))
  • 12.10.06, 11:42
    o milutko :))) wlasnie koncze moje drugie studia, i drazni mnie brak pozwolenia
    na prace! A narzeczony jest Holendrem.... Wiec moze od stycznia.... :)))
  • 12.10.06, 12:02
    fajnie..a co konczysz jezeli moge zapytac?
    A co do pozwolenia to tez mam nadzieje, ze cos sie ruszy od nowego roku.Sam nie
    potrzebuje, bo mam obywatelstwo, ale wiem ze wielu to pomoze:)))
  • 12.10.06, 12:36
    skonczylam zarzadzanie finansami, a teraz koncze zarzadzanie miedzynarodowe.
    Osobiscie ten drugi kierunek bardzo mnie wciagnal i chyba bardziej mi sie
    podoba jak finanse :)) Wiec bede niedlugo miedzynarodowym finansista :))))) W
    sumie mi na obywatelstwu absolutnie nie zalezy bo i tak docelowo bedziemy
    mieszkac w Polsce, i wtedy moje obywatelstwo bedzie bardziej przydatne :))
    Jednak nie wiem dokladnie czy az tak dobrze bedzie jak wszyscy beda miec
    pozwolenie na prace.. Jestem takim samolubem, ale i tak czesto spotykam sie z
    ogromna niechecia do Polakow, szczegolnie tych niewyksztalconych, a to
    denerwuje, ze jest sie zaszufladkowanym od pierwszego momentu gdy ktos
    dowiaduje sie jakie mam obywatelstwo.. :S A ty w jakiej branzy pracujesz?
  • 12.10.06, 13:40
    Ooo....to fajne kierunki sobie wybralas.Ja skonczylem studia IT i w takiej tez
    branzy prcuje, czyli computery:) a co do obywatelstwa to ja nie mam w ogole
    polskiego.jestem takim troche mieszancem.moja mama jest niemka, a tata pol
    polak, pol chorwat:) smieszna mieszanka.ale mieszkalem w polsce pare lat z tad
    znam jezyk.i tez chcialbym tam kiedys wrocic na pare lat.pozdr
  • 12.10.06, 14:04
    na to wyglada ze masz sporo obywatelstw :))) Holandia nie jest moim wymarzonym
    krajem, dlatego nie moglabym tu mieszkac cale zycie. Zreszta jest tu dla mnie
    za malo miejsca i nie ma gor, a ja sie urodzilam w gorach i tego mi bardzo
    brakuje. Musze przyznac jednak ze chcialabym byc kiedys tak naprawde dumna z
    narodowosci, a tu niestety przy takim obrocie sprawy, nie ma nawet o tym mowy.
    Zreszta Polacy mieszkajacy w Polsce maja nieco inne podejscie do
    obcokrajowcow :))
  • 12.10.06, 14:49
    hej,no niestety polskiego nie mam.ale pewnie nie mialbym problemu z jego
    dostaniem.ja tez lubie gory.tam gdzie sie urodzilem i wychowalem zawsze byly
    gory:) a co do wymarzonego miejsca to tez nie tu.chyba chcialbym kiedys wrocic
    na stale do chorvacji.tam mam i gory i morze.no a wracajac do tolerancji
    polakow to troche o tym wiem.mialem 8 lat jak rodzice przeprowadzili sie na
    pare lat do polski.nie znalem ani slowa.no i dostalo mi sie jako
    niemcowi....hehehe.dzieci sa okrutne
  • 12.10.06, 16:57
    w rzeczy samej, Chorwacja jest piekna! Moj ulubiony kraj, ale tylko wakacyjnie,
    wiec prawdziwej kultury nie dane jest mi poznac :)) Owszem, dzieci sa okrutne,
    ale nie az tak wyrafinowane jak dorosli. Kiedys zostalam bezczelnie zniewazona
    przez Holendra, ale nie bylam sama wiec dostalo mu sie od moich znajomych.. :S
    (oczywiscie bez rekoczynow :))))) )
  • 12.10.06, 17:08
    To prawda.ja nie mam z perspektywy czasu do nich zalu.tak byli
    wychowywani.nawet wtedy propaganda byla szerokim zjawiskiem.a dzieci sa
    czyste,nie skazone zawiscia,rzadza itd. doroslych.A co do holendrow to szczerze
    nigdy mnie nie spotkalo nic zlego z ich strony.a faktem jest , ze chyba gorzej
    tutaj byc niemcem:))))PZDR
    Masz moze jakies konto MSN?
  • 12.10.06, 17:21
    punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia :))) Owszem, Holendrzy smieja sie z
    Niemcow, podobnie jak z Belgow, ale Polakow traktuja bardzo czesto jako kogos
    gorszego. Studiowalam pol roku w Niemczech i jakos podobny mieli punkt widzenia
    Polakow.. :S
    Konto msn przesylam na maila gazetowego :))
  • 12.10.06, 17:44
    spoko.napisze cos na msn moze wieczorkiem, jezeli nie pojde na pifko:)
    a wybieracie sie na ten koncert malenczuka w sobote?Pozdr
  • 13.10.06, 10:28
    dostalam twoja wiadomosc na msn. Malenczuk moglby byc mily dla mnie, ale nie
    dla mojego mezczyzny, bo przeciez nic by nie zrozumial... :)))) Dlatego raczej
    nie wybieramy sie :))
  • 13.10.06, 11:47
    czesc,witam w piatek:)nareszcie.za mna dlugi tydzien...no to szkoda, ze sie nie
    wybieracie, bo byloby milo z kims pojechac.no, ale rozumiem.moze next time.pozdr
  • 13.10.06, 12:41
    tez tak mysle :)) zreszta sam chyba rozumiesz jak to jest byc w mieszanym
    zwiazku :)))
  • 13.10.06, 15:58
    spoko.....hehehe...aktualnie jestm sam, ale wiem co masz na mysli:)
    czasami ciezko sie dogadac.....
  • 13.10.06, 16:04
    ale w tym chyba caly urok tego, zeby czasem nie moc sie dogadac :))))))))) I
    mieszac 4 jezyki naraz :)))) (nie znosze jak wtracaja mi jeszcze dialekt! ) Ale
    zawsze moge uniknac odpowiedzi na dziwne pytanie wymawiajac sie ze nie
    rozumiem :DDDD
    Ile ty w ogole znasz jezykow? Domniemam ze 4... :))
  • 13.10.06, 17:10
    ja znowu nie lubie niedomowien:)wole jak wszystko jest clear i na miejscu...a
    co do jezykow to zgadlas, ze znam 4, ale wstyd sie przyznac bo po niederlandzku
    tylko podstawy.rozumiem, ale nie mowie.powod jest prosty:pracuje w
    amerykanskiej firmie gdzie jezykiem podstawowym jest ang.A poza tym gdzie nie
    pojde kazdy mowi po angilesku lub niemiecku.moi przyjaciele tez.takze chyba tez
    troche z wygodnictwa....hehehe
  • 13.10.06, 17:23
    owszem pomiedzy mna a moim mezczyzna, musi byc wszystko jasne, inaczej byc nie
    moze. Ale ludzie sa czasem wscibscy i nie mam ochoty odpowiadac na kazde
    pytanie, wiec stanowi to dobry wykret :))))
    Ja z koniecznosci musialam sie nauczyc niderlandzkiego, no bo i jak tu
    rozmawiac z jego rodzinka.. Ale malo tego czesc z nich nie mowi w niderlandzkim
    tylko Twents i wtedy zaczynam sie gubic i denerwowac na tych ludzi, bo wiedza
    ze ich nie do konca rozumiem! :S Chyba ze o to chodzi czasem :)))) Zreszta
    troche mnie smieszy ich dialekt, bo brzmi tak jakos niechlujnie :D
  • 16.10.06, 23:27
    hehe :) ja sie uczyłam w Enschede troche NL - jakieś 4 miesiące może - i teraz też się uczę, ale w NB, no i tu mnie poprawiają prawie zawsze ;) i mówią, że ten holenderski co nim mówię, nie jest czystym językiem ;) że jest taki niedokładny :) ale co jak co, w Twents mi się lepiej gadało ;) - jeśli moje gadanie mozna gadaniem nazwać, bo to dla co-po-nie-których (?) byłoby gaworzenie ;)
  • 24.10.06, 21:02

    - jeśli moje gadanie mozn
    > a gadaniem nazwać, bo to dla co-po-nie-których (?) byłoby gaworzenie ;)

    Mad_die, a ty skad pochodzisz z Polski? jesli moge spytac.. To twoje
    co-po-nie-ktorych (hihi) mnie zaciekawilo.. A pozatym to ciekawi mnie jeszcze
    czy tobie (czy komukolwiek czytajacemu) tez sie czsem zdaza nie moc sie wyslowic
    po polsku? Ja sie wtedy czuje jak ostatnia idiotka..
  • 16.10.06, 23:22
    :)
    My mieszkaliśmy ;) do lipca, teraz w Noord Branbant jestesmy :)
    ale moze niedługo zajrzymy odwiedzić znajomych w Hengelo :D
  • 24.10.06, 14:19
    Czesc!

    Ja studiuje na UT do stycznia wiec bywam dosc czesto i w Enschede i Hengelo. Na
    uniwersytecie w Twente jest dosc sporo Polakow. Ja osobiscie znam tu 6 osob ale
    slyszalam o znacznie wiekszej ilosci mieszkajacej nie na terenie kampusu, a
    wlasnie w Enschede w akademiku Makandra :)

    Pozdrawiam z deszczowego dzis potwornie Enschede!



  • 24.10.06, 15:10
    a co studiujesz? Skonczylam w zeszlym roku, a teraz koncze pisac prace na BA,
    International Management :))
  • 29.10.06, 00:04
    ja studiuje malo typowy kierunek jak na kobiete...bo informatyke ;)
    tak wiec tu na wykladzie siedze zawsze jako jedyna :)
  • 30.10.06, 09:58
    ja studiowalam zarzadzanie miedzynarodowe, i tez siedzialam sama jako
    obcokrajowiec na wykladach :))))
  • 12.11.06, 20:17
    Dam pokoj w Enschede, dzielnica Bos WInkel-musze wyjechac do Polski i jak kogos
    nie znajde na moje miejsce bede musiala placic za wynajem za nastepne miesiace!!!

    196euro + internet, 10 min od Saxion
    Pozdr.
    tel:+31616709949
    mejl:tijs@o2.pl
    --
    God is a Dj life is a dancefloor

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.