Witam,
Chciałbym zapytać co Państwo myślą o parkowaniu na jedynych miejscach przed furtką samochodów pracowników ochrony? Jako właściciel pizzerii nie mogę się z tym pogodzić i myślę że właściciele innych lokali użytkowych podobnie. Najpierw ktoś wrzucił nasze miejsca postojowe przed lokalami do wspólnej puli, a jedyne miejsca w okolicy bramy zajmuje ochrona. Jak zapytałem czy mogą parkować gdzieś dalej to odpowiedzieli, że tam jest niebezpiecznie. Zatem klienci lokali użytkowych dzięki którym te lokale egzystują mają parkować gdzieś w okolicy szkoły, bo ochrona boi się tam parkować. Może gdyby parkowali dalej, to pilnowaliby swoich samochodów, a przy okazji samochodów mieszkańców zaparkowanych za płotem? Rodzi się też pytanie, czy ochrona jest dla nas, czy my jesteśmy dla ochrony. Dodam jeszcze, że płacimy za godzinę pracy pracownika ochrony 9,40 netto. Od 17 lat pracuję też w dużej firmie branży security i nie znam innego osiedla, które płaciłoby taką stawkę. Na przetargach stawki kształtują się na poziomie 7zł netto, na podobnych osiedlach zaś ok. 8zł netto. Po doliczeniu stawki vat przepłacamy miesięcznie 3715zł, rocznie zaś 44 582 zł.
Pozdrawiam
cp
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.