Dodaj do ulubionych

Czyje dziecko uczęszcza na terapię SI?

07.01.05, 13:13
Chciałabym zapytać osób, których dzieci uczęszczają na terapię SI, jak ona u
Was wygląda? Czy też przebiega za zamkniętymi drzwiami? Czy widzicie jakieś
postępy u swojego dziecka, które wiążecie z tą terapią? Po jakim czasie i
jakie efekty zauważyliście?


--
"Dzieci wolniej rozwijające się"
Edytor zaawansowany
  • monika.zdz 11.01.05, 15:17
    Moje dziecko prawie 4-letnie uczęszcza na zajęcia SI. Zajęcia odbywają się za
    zamkniętymi drzwiami ale trochę widać przez szybę, zresztą parę razy siedziałam
    w środku- tylko myślę, że dziecko lepiej pracuje z samą terapeutką. Mój syn np.
    buja się z terapeutką na podwieszonym koniu, jest turlany w beczce, boksuje
    gruszkę, rzuca kółeczkami lub lotkami do celu, przeciąga linę, jest suwany po
    podłodze, jest trampolina, piłeczki,jakieś chodniczki z różnymi fakturami,ma
    masaże jakimś aparatem. To tyle co mi przychodzi teraz do glowy. Po pół roku
    ćwiczeń raz w tygodniu po pół godziny jego mowa ruszyła do przodu. Teraz nawet
    lepiej się zachowuje wobec innych dzieci.
  • rysa9 16.01.05, 23:17
    Ale Ci zazdroszczę tej szyby :-) U nas nic kompletnie nie widać. Miało być
    spotkanie, na którym terapeuta miał zaprezentować wraz z moim synkiem, czego go
    nauczył ale na razie do tego nie doszło.
    Pan nas pyta o zmiany w dziecku w określonych obszarach ale ja niczego
    szczególnego tam akurat nie dostrzegam. Owszem dziecko zwłaszcza ostatnio robi
    duże postępy, nie tylko w mowie, ale czy to zasługa terapii czy innych
    czynników?
    Wiem, wiem powinnam się po prostu cieszyć, że są postępy a nie szukać dziury w
    całym. Ach te ludziska ;-)

    --
    "Dzieci wolniej rozwijające się"
  • mgosia69 25.01.05, 19:11
    Moje dziecko brało udział w zajęciach SI przez rok. Widziałam ich zajęcia przez
    okno. Terapeutka odchylała nieco rolety. Zajęcia fajne, choć moje dziecko przez
    ten rok nie weszło na nic bujanego. Nie ukrywam, że moja pierwsza myśl po
    przeczytaniu to - poszukać innego prowadzącego. Zawsze Pani A. miała chwilę,
    żeby mi wszystko opowiedzieć, co mały robił, a przed czym się bronił.
    W swoim krótkim życiu mały zwiedził wielu, wielu, ...., specjalistów.
    Współpracę kontynuowałam tylko z tymi, z którymi ja również miałam dobry
    kontakt. Ja na prawdę wierzę w matczyną intuicję, i jak do tej pory mnie nie
    zawiodła.
  • renata3 26.01.05, 12:23
    Hej
    Po przeczytaniu watku zastanawialam sie co to za terapia (bardzo mnie to
    zaintrygowalo). I wlasnie moje dziecko tez ma taka terapie ale u nas (mieszkamy
    w Niemczech) nazywa sie to Ergoterapia.
    Ergoterapie ma raz w tygodniu po 45 minut. Ja oczekuje w tym czasie w
    "poczekalni"-tak jest lepiej dla dziecka-latwiej mu sie skupic. Po zajeciach
    pani dokladnie opowiada mi co robili, jak Hubert sie zachowywal. Po roku widzimy
    poprawe ale czeka nas jeszcze wiele godzin zajec.

    Pozdrawiam
    Renata
  • monika.zdz 31.01.05, 13:41
    Wydaje mi się,że widoczne postępy są zasługą zajęć SI. W końcu to nie jest
    jakaś magia. No i ta zbieżność,że Twoje i moje dziecko ruszyły do przodu po
    jakimś czasie ćwiczeń ( u nas były to 3 miesiące i tak było napisane w
    artykułach, które czytałam: " widoczne zmiany są po ok.3-4 miesiącach
    ćeiczeń ,im mniejsze dziecko tym szybciej").
  • rysa9 03.02.05, 09:05
    Moniko, ja mam wrażenie, że moje dziecko przez cały czas robi postępy w tym
    samym tempie co i przed terapią. Ale może jestem za mało spostrzegawacza? To co
    na pewno znacznie się poprawiło, to rysunki mojego synka. Co prawda jeszcze
    zdarza mu się rysować głowonogi, ale generalnie prace są o niebo lepsze niż
    sprzed pół roku. I jeszcze chyba stał się odważniejszy, np. parę dni temu
    zaczął się huśtać na stojąco (aż mi serce zamarło bo huśtawka wisi na
    sznurkach, więc wiadomo jaka chybotliwa).


    --
    "Dzieci wolniej rozwijające się"
  • malinka48 26.04.05, 15:36
    Mam ogromną prośbę,czy znacie adres jakiś w Warszawie ,gdzie odbywaja się tego
    typu zajęcia.Byłabym ogromnie wdzięczna za podanie mi adresu.
    --
    nikt nikogo,tak do końca nie zna.
  • mgosia69 26.04.05, 17:25
    Wysłałam Ci na priva.
    Gosia
  • malinka48 27.04.05, 10:29
    czekam z niecierpliwością na adres:))Pozdrawiam.
    --
    nikt nikogo,tak do końca nie zna.
  • monciep 05.05.05, 15:22
    Witam, czy ja też mogłabym prosić o adresy w Wawie :)
  • lilaw 23.02.05, 22:03
    Witam,
    Mój synek od ok. 2 lat chodzi na terapię SI, ok. 30-45 min na tydzień. I muszę
    wpowiedzieć, że zwłaszcza na początku (tzn po kilku miesiącach) zobaczayłam
    duże postępy. Jestem przekonana, że jest to zasługa tych ćwiczeń.NP. nie
    potrafił pedałować na rowerze (dziecko ponad 3 lata), a gdzieś po 2 miesiącach
    samo przyszło. Miał bardzo słabą równowagę, a obecnie chyba jest nieźle skoro
    jeździ na rowerku bez bocznych kółek.Huśtanie na huśtawce było dla niego
    problemem, obecie świetnie sobie radzi. Wiadomo, że wiele umiejętności
    przychodzi też samo z wiekiem, ale myślę, że taka stymulacja na pewno pomogła i
    przyśpieszyła rozwój ruchowy. Ja początkowo brałam udział w tych zajęciach i
    wiem na czym polegają. Ćwiczenia na różnych huśtawkach, deskorolkach,rzuty do
    celu, wchodzenie po drabince, ćwiczenia na piłce, chodzenie po ławeczkach i
    wiele inncyh w zależności od deficytów dziecka.
    Pozdrawiam Lidka
  • ela84 27.04.05, 09:05
    A czy jest tu jakaś mamusia ze Śląska która uczęszcza na SI?Bardzo prosze o
    namiary.Dzieki
  • cubus1 28.07.05, 10:50
    Prosze o adresy terapi SI w Warszawie,rowniez ze wzgledu na mowe? Dziekuje :)
  • gaudencja 31.07.05, 14:47
    Moje dziecko chodzi już dwa lata, robi postępy (zwłaszcza było to widoczne na
    poczatku, bo teraz juz sie przyzwycziłam), ale najbardziej zaskakujace postępy
    robił po seriach szczotkowania. Już pod koniec serii widać było niemal
    skokowe.... zwiekszenie dojrzałosci psychicznej, a zwłaszcza dojrzałosci
    wypowiedzi. Oczywiście szczotkowanie nie dla każdego dziecka jest dobre i
    należy to robic wyłącznie na polecenie terapeuty. Pozdrawiam.
    --
    Straż zna się nad drewnem.
    (Jarosław Olesiak)
  • mirella67 01.08.05, 11:41
    Nasz Mati dopiero zaczął, tzn. mamy za sobą 3 zajęcia i szczotkowanie. Staramy
    się trochę ćwiczyć w domu. Wydaje mi sie, że stał się bardziej kontaktowy.
    Patrzy lepiej mi w oczy, odczuwa ból, niestety dalej w chwilach
    zniecierpliwienia czy złości wali głową, ale już tylko raz, bo od razu go boli,
    nie tak jak przedtem. Mówi wiecej, ale tylko wtedy gdy on czegoś chce. Jeśli go
    o coś zapytamy, albo lekarz go o coś pyta - mały nigdy nie odpowiada, więc na
    badaniach nie wypada zbyt dobrze. Poza tym Mateusz wyczuwa ludzi i obdarza
    sympatią tylko tych, którzy akurat mu się spodobali - resztę kontestuje w
    sposób stanowczy i gwałtowny. Na szczęście terapia SI mu sie spodobała, choć
    potrzebuje trochę czasu by się oswoić i "rozgościć" na sali. Ćwiczymy w Kleksie
    na Bemowie.
  • zorka7 05.08.05, 08:58
    Czy w Poznaniu też są takie zajęcia prowadzone przez terapeutę?
    --
    DLACZEGO
    Myszka
    ...i Jej historia
  • iwpal 05.08.05, 11:05
    Zorka, masz odpowiedź w wątku o tym, gdzie terapia SI w Poznaniu.
    --
    Pozdrawiam
    IwonaP.
  • kropelka16 19.09.05, 08:40
    U kogo ćwiczycie w Kleksie na Bemowie? Tez zaczynamy tam terapie. Jak jest
    twoja opinia o zajęciach?
  • zorka7 06.08.05, 09:52
    PS. Jestem torba - umknęło mi, że na os. Lecha też będzą zajęcia! Nie mogę się
    już doczekać.
  • jo5 19.09.05, 09:28
    Zorka a w jaki dzień będziecie chodzić?
    pozdrawiam, jo
  • jo5 19.09.05, 21:50
    bo mialam nadzieje, ze sie spotkamy, ale niestety nie :(
    pozdrawiam, jo
  • anatemka 16.03.06, 12:27
    napiszcie o postępach waszych dzieci:)
    --
    każdy spotka tego diabła którego sie boi /rz_nr_5/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka