Dodaj do ulubionych

czy u 1,5 rocznego dziecka mozna wykryc autyzm?

30.04.09, 09:10
Witam,

Jestem mama prawie 19 mies Kuby. Wiem,ze porównywanie dzieci to najgorsze co
moze byc,ale moj mały w porównaniu do rówieśników niewiele umie.
Jestem w 8 mies ciazy i od mies na L4,wiec z małym cały czas w domu i zaczełam
go bacznie obserwowac.
Dodam,ze w 4 mies stwierdzone lekkie wzmożone napięcie mieśn. z pozycji
urodzeniowej,które samo przeszło po mies. bez rehabilitacji a usg główki nic
nie wskazało.
Kuba zaczął dość poźno, bo w 12 mies raczkowac,ale juz w 14 biegał - jest
bardzo sparwny ruchowo,uwielbia wchodzic po schodach(jeszcze za ręke).

Co mnie martwi - praktycznie nie reaguje na to jak go wołamy po imieniu (
słuch ma raczej dobry,bo właczone tv usłyszy z drugiego pokoju i przybiegnie).
Zazwyczaj jesli powiem podaj mi reke i wyciagne swoja - podaje.
Poza tym nie potrafi niczego raczej pokazac - moze nasz błąd,bo nie uczylismy,
myslac ze wszystko samo przychodzi. Teraz probuje go nauczyc gdzie oko itp-ale
marnie:(
Jego mania sa kontakty i swiatła - gdziekolwiek nie pojdziemy jedyne go go
interesuje to pokazuje na włacznik,a nastepnie lampę. Jesli spotkamy jakas
sasiadke,to generalnie sie usmiecha,a czasem gdy spotka kogos z rodziny na
ulicy - zero zainteresowania. Swietnie rozpoznaje nasz samochod i wie gdzie
wsiadac. Zabawy - ogolnie ganianie po domu i przewalanie zabawek,gdy razem
budujemy klocki - doklada je,robi wieże.
Bardzo go ciagnie do dzieci-ale jak juz ma z jakims kontakt,to chce je macac
po buzi i dzieci sie boja,a przy tym sie okropnie smieje.
Rzadko sie przytula, czesto nie zrobi papa gdy go prosimy. Jesli cos chce - to
pokazjue na to palcem.
Duzo gada po swojemu,a tak poza tym to od kiedy jestem w domu zaczał mama-ale
do siebie pod nosem,nie do mnie. Gdy cos jest nie pojego mysli,albo oderwe go
od zabawy-denerwuje sie,krzyczy,czasem tupie.Lubi chowac sie za drzwi i bawić
w a kuku, łaskotac,przewalac z męzem po łózku. Kopie sobie piłke,ostatnio na
placu zabaw podawał ja sobie z dziewczynka.
Reklamy w tv działaja jak hipnoza, ale lubi bajki i sie na nich smieje.
Wywala garnki z szafki i nimi kreci po podłodze-ale to zajecie na kilka
min,ostatnio załapał,ze pozniej trzeba je pochowac,jak ma sznurek/korale to
siedzi i go przeciaga dobre kilka minut,jak hipnoza działaja łopoczące na
wietrze plandeki/flagi,lubi jak mu machac recznikiem czy czyms przed/po
twarzy. Na spacerze grzecznie idzie za reke,ale jak go puszcze to biega jak
warita i wołanie nie pomaga-musze za nim gonic.
Rozpisałam sie,ale bardzo sie martwie o swoje dziecko i jak bedzie,gdy w domu
niebawem pojawi sie bobas.
Prosze-jesli macie podobne doswiadczenia,napiszcie jak to było u Waszych
dzieci,czy to tylko opóżnienie w rozwoju,czy mam sie juz martwic?
Mieszkam niestety w niewielkim miescie,zdala od dobrych osrodków medycznych.

Z góry dziekuje za wszelkie wypowiedzi.

Mama Kubusia.
Najbardziej mnie martwi,ze z Kuba jest mały kontakt
Edytor zaawansowany
  • 05.05.09, 12:25
    Wybierz się z dzieckiem do psychologa on rozwieje Twoje wątpliwości. Ja man 21
    miesięczną córkę, która w chwili obecnej jest diagnozowana pod kątem cech
    autystycznych. Pozdrawiam
  • 05.05.09, 17:13
    Cześć ja jestem mamą 2,5 letniego Antka,zgadzam się co do wizyty u
    psychologa,mozna zrobić też diagnozę w kierunku zaburzeń integracji
    sensorycznej,iść tez do neurologa,pozdrawiam i powodzenia.
  • 06.05.09, 13:28
    Dziekuje za odpowiedzi, zaczełam od laryngologa, który skierował nas do ośrodka
    głuchych na badania słuchu - zobaczymy....
  • 06.05.09, 13:29
    A czy mozesz opisac jakie objawy ma Twoja córeczka ?
  • 06.05.09, 19:22
    Zorientujcie sie w temacie candidy. Ja mam synka 2,5, ktory
    zachowywal sie identycznie tylko rozwoj ruchowy bardziej opozniony.
    Odkad lecze homeopatycznie i dieta candide jest duzo lepiej.
  • 11.05.09, 12:53
    Witam. Moja mała nie mówi - nawet mama, nie reaguje na swoje imię,nie bardzo
    chce wykonywać polecenia ( żeby coś od niej wyegzekwować muszę być bardzo
    stanowcza i pokazać jej palem aby np. podniosła książkę i położyła ją na stole )
    uwielbia reklamy w telewizji i teletubisie. Często macha rękoma i kreci głową.
    Ogólnie mogę powiedzieć - choć to może nieładnie zabrzmi - ale jest tępawym
    dzieckiem. Diagnozę co do ewentualnych cech autystycznych mamy mieć już w piątek.
  • 01.06.09, 18:29
    czesc,
    czytałam twojego posta i mam podobny problem z moim synkiem, czy
    masz już wyniki? i gdzie robiłaś takie badania?
  • 03.06.09, 14:05
    Witm. Asia diagnozowana była w Łodzi w Naviculi - stwierdzono zachowania
    autystyczne.Dostaliśmy materiały do pracy w domu, na razie idzie bardzo opornie
    zobaczymy jak będzie dalej ( po tygodniu zauważyłam, że zaczyna częściej patrzeć
    w oczy i to mnie mobilizuje do dalszej pracy z Asią w przeciwnym razie chyba bym
    sobie odpuściła). Pozdrawiam Monika
  • 07.05.09, 09:07
    póltora roku to trochę za wcześnie, by stwierdzić bądź wykluczyć
    autyzm. warto natomiast zrobić badania słuchu i wzroku, bo może
    tutaj jest jakiś problem. to, o czym piszesz, bardziej wygląda na
    zaburzenia integracji sensorycznej. zaburzenia takie bardzo często
    wywołane są przerostem candidy lub pasożytami. bardzo dobre
    rezultaty daje wykluczenie z diety glutenu, mleka i węglowodanów.
    --
    gg: 3144791
    la vida es un carnaval
  • 28.12.09, 12:09
    witam:)Drogie Mamy!
    mój synek nie patrzy w oczy i kiepsko reaguje na imię-te dwie "cechy" mnie
    najbardziej nurtują...
    Gdy Kurczaczek miał pół roku neurolog oceniła,że ma cechy autystyczne. Od tamtej
    pory męczy nas to(w styczniu idziemy do neurologa). Psycholog zdiagnozowała
    zaburzenia sensoryczne:/
    Z resztą synek od początku miał ciężko... poród ciężki,patologiczna
    żółtaczka,zakażenie,niedotlenienie itd:(WNM...ok 3 miesiące intelektualnie jest
    do tyłu...
    Rozpisałam się,ale chciałam to jakoś nakreślić gdyż może któraś z mam ma podobnie?
    Moje pytanie brzmi: czy słaby kontakt wzrokowy i ogromna nadpobudliwość muszą
    świadczyć o cechach? czy może jest to zafałszowany obraz?
  • 29.12.09, 14:09
    Witaj Kitiusza,

    Od mojego postu mineło sporo czasu...Kuba ma juz orzeczenie o
    niepełnosprawnosci, ktore wydano na podstawie opinii psycholog. - opozniony
    rozwój psycho-ruchowy i zagrozenie autyzmem. Kuba jest coraz bardziej
    nadpobudliwy ( jak sie okazalo ogromny niedobor wit B6 odpow za układ nerwowy),
    o tego ma candide, salmonelle i pasozyty. Zaluje ze ne zabrałam sie za jego
    terapie juz piszac ten post - ale byłam w wysokiej ciazy - walczymy, widac
    malutkie sukcesy - juz poprawnie wskazuje mama,tata, baba i wie ze on to Kuba,
    ale jest wieki za swoimi rowiesnikami.
    Co Ci moge doradzic - zacznij jak najszybciej terapie, bo nie jest wazne co ma -
    do autyzmu dochodzi sie po długim diagnozowaniu, a na pewno potrzebuje wczesnej
    interwenci. Powodzenia!
  • 01.04.11, 00:37
    Witaj Dorcia,
    upłynęlo sporo czasu od ostatniej Twojej wiadomości, a ja czytając Twoj post mam kamienie w żołądku. Zosia ma 14 mieś i 99 procent zachować Twojego synka opisane w pierwszym poście. my zaczynamy konsultacje po tym jak moje obawy przekazałam Pani psycholog w żlobku. Porszę napisz co u WAS....proszę. Bardzo bym chciała z Toba porozmawiać poza forum.
    Zaczynam swirowac :(
  • 25.02.13, 14:21
    kitusza jak Twoj synek? mam synka polrocznego i martwie sie o jego rozwoj, pisalas ze w wieku pol roku neurolog stwierdzila cechy autystyczne, co sprawdzal lekarz? wiem ze pisalas dawno temu ale moze jeszcze jestes na forum, jak teraz sie rozwija Twoj synek?
  • 22.09.11, 12:16
    Warto zajrzeć:
    * szczegółowe etapy rozwoju małego dziecka: memo.slask.pl/2011/06/26/rozwoj-ruchowy-dziecka/
    oraz:
    * wykaz niepokojących objawów: memo.slask.pl/?page_id=86&preview=true
  • 14.04.12, 19:03
    nie jest prawda ze nie zdiagnozuje sie autyzmu u malego dziecka (do ok. 3 lat). sama mam syna autystycznego i tez slyszalam ze trzeba czekac bo nikt nic nie stwierdzi do 3 lat. tylko stracilam czas.
    a co powinno niepokoic u maluszka ok 12 -14m-cznego? np brak wskazywania, brak reakcji na swoje imie, brak mowy, nierozumienie prostych polecen, ukladanie w rzedzie zabawek, brak kontaktu wzrokowego, niechec do przytulania (choc to najmniejszy wyznacznik).
    tylko trzeba przy tym pamietac, ze jeden objaw nie czyni z dziecka autysty.
  • 28.03.13, 14:02
    Teraz już wiadomo wiele o bardzo wczesnych objawach autyzmu i autyzm diagnozuje się coraz wcześniej. W wieku 1,5 roku najczęściej już są widoczne pewne objawy, żeby postawić albo rozpoznanie spektrum autyzmu (całościowych zaburzeń rozwoju) albo przynajmniej obserwować dalej w tym kierunku, no i zacząć wspomaganie rozwoju.
    Pewne objawy w kierunku autyzmu można już uchwycić u niektórych dzieci (nie u wszystkich) w okolicach 6-12 miesiąca życia! Czasem już między 12 a 18 miesiącem życia widać u dzieci na tyle wyraźne objawy, że właściwie można postawić rozpoznanie. Są testy przesiewowe w kierunku zaburzeń ze spektrum autyzmu dla dzieci w okolicach 18 miesiąca.

    Jest pewna grupa dzieci, u których początkowy rozwój przebiega prawidłowo, natomiast właśnie około 15-18 roku życia następuje regres i cofnięcie umiejętności (czyli przypada to mniej więcej na 1,5 roku).


    Wczesną diagnozę autyzmu przeprowadzają specjaliści w Fundacji Synapsis w Warszawie, można zgłaszać się tam z bardzo malutkimi dziećmi, jeśli ma się jakiekolwiek wątpliwości, co do rozwoju dziecka (zwłaszcza, że dość długo się czeka). Można tam wykluczyć albo otrzymać diagnozę autyzmu lub całościowych zaburzeń rozwoju (spektrum), informację, że dziecko nadal należy obserwować w tym kierunku i zawsze dostaje się jakieś zalecenia, co można dalej robić, gdzie otrzymać pomoc, itd. Wizyty są bezpłatne, przyjmują nie tylko osoby z Warszawy (jeśli ktoś ma możliwosć dojazdu, to warto). Ważne - obecnie przyjmują włąściwie tylko dzieci zapisane do nich przed skończeniem 2 roku życia.
    Strona: www.synapsis.waw.pl telefon: 22 825 87 42

  • 10.08.13, 21:16
    To chyba jakieś przeznaczenie, ze weszlam na forum i trafiłam są swój wątek po 4 latach...

    Chciałabym wszystkie mamy, które tu może trafia przekonać, żeby z kazdymi wątpliwościami o rozwoju swoich dzieci szły do lekarza-ale takiego, który zrozumie problem, a nie powie, ze dziecko ma jeszcze czas....i walczyły.

    Po 4 latach walki mój Kuba jest świetnym dzieckiem- ma prawie 6 lat, mimo kilku deficytow chodzi do zwykłego przedszkola-nie będę opisywać jego dokonań, wystarczy ze dla niewtajemniczonych-to zwykle dziecko:) za nami kilka turnusow, terpie, leczenie biomedyczne, ćwiczenia...było warto, włącznie o swoje dzieciaczki:)
  • 10.08.13, 22:11
    Swietna wiadomosc, zagladaj tu czasem i pisz co dobrego u Was:)
  • 11.08.13, 09:24
    Do tego Kuba ma już 4 letnia siostrę Maje- dzięki której ciąży zostałam w domu i zaglebilam sie w temat autyzmu....Maja była/ jest jednym z najlepszych terapeutów i towarzyszy dla Kuby, swietnie sie razem bawią, choć strasznie sie bałam jej rozwoju, nie ominęła nas rehabilitacja ruchowa.
    Niedawno wróciliśmy znad morza, gdzie dzielnie razem skakali na falach, a jednego dnia Kuba jak sie wyskakuje, powiedział: mamo daj mi coś do jedzenia, ja to wsune szybko! - ciagle walczymy z wyborczym jedzeniem, ale to właśnie Maja na przykład przekonała go ostatnio żeby spróbował gotowanie kukurydzy i udało sie , posmakowalo:)
  • 20.02.14, 20:42
    Witam,
    wiem, że pisała Pani kilka lat temu ten wątek, jednakże mnie na dzień dzisiejszy martwią identyczne niemal zachowania u mojego 18 miesięcznego syna. Chciałabym się dowiedzieć, jak u Pani syna wygląda sytuacja dzisiejsza, czy wszystko jest dobrze, czy zachowanie o jakim pani pisała stało się powodem do niepokoju?

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.