• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

opinie o puławskim szpitalu oddział położniczy!!!!

  • 07.03.08, 16:11
    Edytor zaawansowany
    • 15.03.08, 14:53
      sama bylam:) juz wyszłam było strasznie!!!
    • 16.04.08, 23:02
      Ja nie miałam szczęścia poroniłam... .
      Nigdy więcej tam...
      Pochodź na szkołę rodzenia, mimo że prowadzi ją bardzo sympatyczna Pani...,
      odechce Ci się jak zobaczysz trakt porodowy...
      Jeśli się nie boisz, ciąża nie jest zagrożona i jest małe ryzyko powikłań -
      możesz zaryzykować. Znam takie mamy, które nie narzekały, urodziły zdrowe dzieci
      i następne też tam zapewne będą rodzić...
      Osobiście polecam dobrego lekarza z Lublina...
      --
      JAŚ i MAmusia
      • 17.03.09, 16:18
        Ja polanuje rodzić w puławskim szpitalu we wrześniu tego roku
        (2009). Mam pytanie czy sytuacja nadal wygląda tak nieciekawie jak w
        wypowiedziach z tamtego roku. Jeśli któraś z was rodziła tam w
        ostatnim czasie będę wdzięczna za informację o obecnej sytuacji.
        • 25.03.09, 14:52
          witam. Ja też będę rodzić we wrześniu w puławach, chętnie poczytam opinie na temat porodowki.
          • 11.05.09, 15:03
            Ja rodziłam ostatnie dziecko w 2006,cała trójkę rodziłam w Puławach,byłam też w
            szpitalu w Lublinie(w lutym tego roku) i tam to dopiero jest znieczulica.
            W Puławach straszą stare łóżka wyglądem,na szkołę rodzenia z ostatnim dzieckiem
            chodziłam i byłam bardzo zadowolona.
            Wiadomo,że na pierwszy poród trzeba się nastawić,ze będzie długi niezależnie od
            tego,czy będziecie rodzić w Puławach,czy w Lublinie.
            Najgorzej wspominam 2 poród w 2001 roku,bo pomimo skierowania na cesarkę poród
            był prowadzony siłami natury,byłam wetdy pod opieką dr.Zborowskiego i 15godzin
            się męczyłam.Ostatni poród trwał 10 minut,odbył się w niedzielę,dziecko 9ptk
            apgar 4550 i 60cm.
            Jedyna rzecz jaka się zmieniła na gorsze,to to,że trzeba ze sobą wszystko mieć,a
            kiedyś szpital zapewniał środki higieniczne.
            Jak byście coś jeszcze chciały wiedzieć,to pytajcie,bo nie wiem co Was interesuje.
            Moja siostra urodziła w styczniu i była bardzo zadowolona z opieki.
            --
            Maja mama Marka(03.12.98)Angeliki(23.02.01)i Darii(19.03.06)
      • 06.09.16, 12:03
        Rodziłam przez cc w lipcu 2016, mega profesjonalnie, opieka bez zarzutu, bardzo bardzo doświadczone położne, pomagaly przy przystawianiu dziecka,nawale pokarmu itp. Zespol lekarzy poloznikow i pediatrów- bez zarzutu, warunki OK, sale max. 2 osoby-to luksus we Wroclawiu bylam w sali 5 osobowej i tam pionizacja to byl horror, prawie zemdlalam a tutaj na spokojnie.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.