Wywiad z matką dziecka niepełnosprwnego... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

  • Chciałam zapytać, jakie mogę zamieścić pytania do pracy magisterskiej
    przeprowadzając wywiad z matką dziecka z zespołem Downa, barzdo prosze o
    propozycje i pomoc. Z góry dziekuje!!!
  • Dziwne zadajesz pytania Kasieńka. Nie wiesz na jaki temat piszesz? To mamy mają
    ci podpowiadać?

    Zresztą takie klasyfikowanie ludzi typu: "matka dziecka z zespołem Downa" jest
    dla mnie nieco denerwujące. To takie trochę przedmiotowe traktowanie ludzi nie
    sądzisz?


    --


  • Jesli chodzi o dziwne pytania, to uwazam, ze jest to sprawa osobista, jesli
    uwazałabym swoje pytanie za dziwne, to nie rozpoczynałabym tego wątku. Jesli
    chodzi o mój temat, to znam go bardzo dobrze. Natomiast, co do klasyfikacji, to
    przepraszam bardzo, ze Cię to uraziło, ale jak można nazwac matkę dziecka z
    zespołem Downa, czy matke dziecka niepełnosprawnego, pierwszy raz mi sie
    zdarza,ze kogoś to uraziło, ponieważ zadna matka nie wstydzi się swojego
    dziecka, jakie ono by nie było, jaką niepełnosprawnością nie byłoby dotknięte. A
    poza tymi wszytkimi Twoim uwagami, to uwazam, ze jeśli sa takie osoby, którym
    mój wątek wydał sie dziwny i moje pytanie, to inteligentni go ignorują, każdy ma
    prawo do tego by zadawać pytania, jakie go interesują, czy to się komus podoba,
    czy nie, na tym polega forum.


  • Oj bo wywiaze sie niepotrzebna klotnia.

    Wg mnie inteligencja polega na dyskusji a nie ignorowaniu watkow niewygodnych
  • Tak, zgadzam sie, tylko wedlug mnie taka dyskusja, która ma sens i do czegos
    prowadzi, a dyskusje, które do niczego nie prowadza...chyba szkoda na to czasu,
    przynajmniej mi, dlatego zakończmy te dyskusje i zajmijmy sie tym, co nas
    interesuje.
  • Wiesz co? Moje dziecko nie ma zespolu downa, ani zadnego innego powaznego
    schorzenia, ale jestem w stanie sobie wyobrazic co mysla o Tobie i twoich
    bardzo nietaktownych postach matki dzieci z ww. choroba! Chyba niewiele cie
    interesuje,przeciez jak piszesz forum jest dla wszystkich i wszystko mozna
    pisac, ale przestan juz spamowac, chocby z uwagi na szacunek... do samej
    siebie, bo do innych chyba go masz niewiele. A prace pisza wszyscy studiujacy;
    ja np. pisalam o zakazeniach gronkowcami na AM, ale przez mysl mi nie przeszlo,
    zeby robic studium przypadkow dzieci dotknietych gronkowcowym zapaleniem skory
    i prace napisalam- bardzo dobra. Moze poczytaj troche fachowej literatury, a
    nie pisz juz wiecej takich rzeczy i w taki sposob (czasem forma pzrekazu jest
    droga do sukcesu);
    Rozumiem, ze ty i twoja praca jestescie dla ciebie najwazniejsze, ale kochana,
    nie idz po trupach- szanuj uczucia i tragedie innych ludzi; oby do ciebie
    kiedys ktos nie zwrocil sie z prosba o studium przypadkow "czegos tam", nie
    zycze Ci, choc nie jestem bezposrednio zainteresowana tematem.
    Brak odzewu na twoja "prosbe" swiadczy o poziomie twojego postu, a uwagi SMOKI
    sa jak najbardziej sluszne i nie powinnas tak zawzuecie odpierac atakow,
    tylko "podkulic ogonek", przeprosic i grzecznie sie wynies ze swiata do ktorego
    sie wdarlas z buciorami, a do ktorego nie nalezysz. Bardzo nieladnie!

    --
    Jeszcze lepsza niż dawniej :-), ciągle w formie!
    Pamiętacie mnie ;-)?
  • Czytając takie słowa, trudno zrozumieć ludzi...nietaktowna postwa, brak szacunku
    do ludzi, do ich uczuc, do samej siebie także...praca magisterska- studium
    przypadku "środowisko dziecka z zespolem Downa", to jakas pomyłka, "wchodzenie
    z buciorami w świat ludzi, do których nie należę"...
    Kobieto, zastanów się, co Ty piszesz, jakich słów używasz, jakie oskarżenia
    kierujesz w stronę osoby, której nigdy w zyciu nie widzialaś, przecież to jakiś
    absurd. Jeśli chodzi o ludzi niepełnosprwnych, to miałam bardzo wiele
    doczynienia z nimi i pierwszy raz w zyciu, własnie na tym forum spotykam się z
    takimi sytuacjami...ludzie, czy wy sie wstydzicie swoich dzieci...przeciez jesli
    moje dziecko, ma zespól Downa, a ja jestem jegio matką, to jestem nmatka dziecka
    z zespołem Downa, przecież, to logiczne i nie ma się czego wstydzić, tym
    bardziej w dzisiejszych czasach. Stuiując pięć lat pedagogike specjalną dla mnie
    ludzie niepełnosprwni, niezaleznie od wieku, czy od rodzaju niepełnosprawnościa,
    sa tylko ludzmi, dzieci niepełnosprawne są tylko dziecmi, matki dzieci z
    zespolem Downa sa tylko matkami, takimi jak wszystkie inne, tylko jeśli uzywam
    stwierdzenai "matka dziecka zespolem Downa"- bo własnie o matke dziecka z
    zespolem Downa mi chodzi, to co w tym złego!!!!
    żal mi takich ludzi, jak Ty, którzy nie potrafią chyba sami ze sobą sobie
    poradzić...życzę wiecej tolerancji, bo jesli w taki sposób będziesz traktowała
    ludzi, to...zresztą, sama na pewno wiesz, jakie bedą konsekwencje.
    Jeszcze jedno "bardzo nieladnie" to oceniac jest ludzi, a to co jest słuszne, a
    co niesłuszne, to pozwól,ze sama będę o tym decydować, a jeśli chodzi o odzew,
    to z takim pzryjeciem, spotkałam sie tylko i wyłącznie na tym forum, więc chyba,
    to o czyms świadczy!!!
  • Tak... Widze, ze i tak nie zrozumiesz- szkoda czasu,bo jestes delikatnie mowiac
    niereformowalna, a traktuje Cie tak, jak mi na to pozwalasz, piszac w taki, a
    nie inny sposob. Pedagogika, mowisz? Az sie wierzyc nie chce!!
    Widze, ze ciezko wyciagasz wnioski, tak jak ciezko pisze ci sie chyba ta
    prace :-)). Wiesz, mnie nawet nie jest ciebie zal, tylko tych twoich
    potencjalnych "klientow", czy pacjentow, nie wiem jak to sie w pedagogice
    nazywa.


    --
    Jeszcze lepsza niż dawniej :-), ciągle w formie!
    Pamiętacie mnie ;-)?
  • zgadzam się z comeback i ze smoki
    Twoje posty Kasieńka to żenada i brak elementarnej kultury
  • Przepraszam a jaki jest temat tej pracy magisterskiej? Kto jest promotorem?
    Jaki kierunek studiow konczysz?
  • Dziwna jest dla mnie Wasza reakcja... Sama mam dziecko niepełnosprawne (mpdz) i
    tematem mojej pracy mgr bylo wlasnie studium przypadku mojego syna. W związku ze
    swoja pracą też musialam stworzyc ankietę z pytaniami do rodzicow dzieci z
    mpdz... Czy uważacie moze, że byłam nietaktowna rozmawiajac z RODZICAMI DZIECI Z
    MPDZ, czy moze mialam prawo pytać ich o odczucia, bo SAMA MAM TAKIE DZIECKO????
    --
    Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim wcieleniu musieli być myszami...
    Moja miłość
  • Ja nie widze nic nietaktownego w jej pytaniu. A nawet uważam je za słuszne.
    Jasne ze mogłaby poczytać same materiały i napisać prace, ale czy praca nie
    bedzie o wiele lepsza, jesli wypowiedzą się rodzice takich dzieci.
    Moje dziecko ma autyzm ( własciwie specjaliści już mówią miało) i jakoś nie
    czułam się urażona, gdy ktoś mówił autystyk, dziecko z cechami autystycznymi.
    Mówiłam o tym i choć niektórzy uważali, że nie powinnam powstał nawet reportaż o
    moim synku. Uważam ze trzeba o tym mówić i pisać, żeby ludzie , którzy nie
    zetkneli się z takimi chorobami nie żyli w swiecie mitów, a wiedzieli co to za
    choroba i jakie jest życie z takim dzieckiem.
    Dziewczyna zadała konkretne pytanie i jeśli was nie dotyczy i nie macie nic do
    powiedzenia w tej sprawie to się nie wypowiadajcie. Ciekawa jestem czy kóraś z
    was w ogóle jest matką dziecka niepełnospawnego.
    --
    Moje aukcjecharytatywne Jeśli możesz pomóż nam
    strona o chorobie PATRYKA
    Pati Lili
  • Oczywiście że sam pomysł zbierania matekiałów do badań jest dobry. Myślę że nie
    byłoby tej dyskusji gdyby Kasieńka nieco inaczej sformułowała swoje pytanie i
    prośbę tzn np chciaż troszkę coś o sobie napisała, o temacie i tak dalej.

    Jeśli chodzi o mnie to mam dziecko niepełnosprawne, ale nie z zespołem Downa.

  • Kasieńka napisała:
    "Chciałam zapytać, jakie mogę zamieścić pytania do pracy magisterskiej
    przeprowadzając wywiad z matką dziecka z zespołem Downa, barzdo prosze o
    propozycje i pomoc. Z góry dziekuje!!!"
    Jak inaczej miala sformulowac pytanie?
    Dziewczyny, ja mysle, ze jesteście czepialskie...
    Gdyby pisala na temat porazenia mózgowego, zadałaby pytanie:
    "Chciałam zapytać, jakie mogę zamieścić pytania do pracy magisterskiej
    przeprowadzając wywiad z matką dziecka cierpiącego na mozgowe porażenie
    dziecięce, barzdo prosze o propozycje i pomoc. Z góry dziekuje!!!"
    Powinnam sie obrazić, co...??
    Ehhh, troche wiecej luzu, nasze dzieci są niepelnosprawne i wydaje mi sie, ze
    mowienie o tym pomaga, a nie szkodzi... A niemowienie z pewnościa im nie pomoze...
    --
    Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim wcieleniu musieli być myszami...
    Moja miłość
  • 06.05.06, 15:25
    Naisalaś:
    "Zresztą takie klasyfikowanie ludzi typu: "matka dziecka z zespołem Downa" jest
    dla mnie nieco denerwujące. To takie trochę przedmiotowe traktowanie ludzi nie
    sądzisz?"
    Coooooo...? Jakie znowu klasyfikowanie ???? A jak ma nazwać matke dziecka
    cierpiacego na zespół Downa, porażenie mózgowe, etc...? Mój syn ma mpdz i nawet
    gdybym chciała, to ZAWSZE bede matką dziecka z mpdz...
    --
    Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim wcieleniu musieli być myszami...
    Moja miłość
  • Dziękuje bardzo wszystkim, przestałam już tu zagladać, ponieważ tak zostałam
    skrytykowana i ponizona, że wolałam wycoafać się, ale dzisiaj zostalam bardzo
    miło zaskoczona, kiedy okazalo się, że problem chyba tkwi, ale nie we mnie, poza
    tym jestem właśnie po wywiadzie z matką dziecka z zespolem Downa i poszło mi
    świetnie, okazał się normalną kobietą, która zdaje sobie sprawę z tego, ze jej
    dziecko jest inne, ale ona jest dumna ze swojego syna i mówi otwarcie:"jestem
    matką dziecka zespołem Downa, dziecka innego niż wiekszość dzieci, ale jestem
    bardzo szczęśliwa"...czyż to nie jest wzruszajace i piekne, a nie to zeby
    oskarażać normalnych ludzi o pytania wprost, przecież niczego nie ukryjecie,
    więc warto chyba raczej otworzyc się do ludzi, niż dzialać atakiem, który
    wzbudza tylko negatywne uczucia...
    Dziękuje wszystkim, którzy mnie rozumieją i wypowiedzieli się, bo już
    myslałam, ze to ze mną coś nie tak...Pozdarwiam. Kasia.
  • To nie z Toba coś nie tak, to come_back zachowała sie niegrzecznie...
    --
    Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim wcieleniu musieli być myszami...
    Moja miłość
  • Witam! nie wiem kim są te dwie które się tak obużają o pracę Kasi!
    Obu mówię jeżeli uważacie, że mieć dziecko niepełnosprawne to tragedia to chyba
    z wami coś nie tak!
    Ja jestem mamą chłopca z zanikiem mięśni i wcale nie uważam że dotknęła mnie
    jakaś tragedia a wręcz przeciwnie jestem szczęśliwa że Bóg właśnie mnie wybrał.
    Mieć dziecko niepełnosprawne to doświadczenie które zdrowym nigdy nie będzie
    zrozumiałe, to my zauważamy i cieszymy się z drobnostek które dla zdrowych są
    normalnością, nasze dzieci uczą nas wrażliwości, pokory i dają nam nadzieję.
    A co do pani która pisała pracę na AM to mam nadzieję, że nie jest lekarzem bo
    jej podejście do niepełnosprawności jest dla mnie dość dziwne i irytujące.
    Kasiu nie przejmuj się uwagami, mam nadzieję że napiszesz tą pracę a my rodzice
    tych dzieci z chęcią pomożemy w wypełnianiu ankiety.
    Mój mail karina301@vp.pl, polecam także stronę www.darzycia.pl znajdziesz tam
    wiele osób których dzieci mają zespól Downa i które z pewnością nie odmówią
    pomocy.
  • Bardzo dziękuje za Twoją odpowiedź i chęć pomocy. Jest mi naprawdę bardzo miło,
    ze znalazłam tu takie osoby. Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Twojego synka.Kasia.
  • Mam dziecko z porażeniem mózgowym i od poczatku nie mogłam zrozumieć tego ataku
    na autorkę postu. Gdybym mogła w czymś pomóc to daj znać. Pozdrawiam
  • ...dziekuej bardzo, jesli będe czegoś potzebowała odezwe się,a dzięki takim
    postom, jaki Twój jest mi naprawde łatwiej i mam pewność, ze w żaden sposób nie
    mogłam nikogo urazić.Pozdarwiam również.
  • jestem matką dziewczynki z zD.
    Na blogu Jagody w archiwum w msc styczniu znajdziesz wywiad z nami-rodzicami.
    zapoznaj sie z nim a gdybys jeszcze potrzebowała jakich kolwiek info-daj znać
    (zostaw meila w księdze gosci) :)
    pozdrawiam:)
    --
    JAGÓDKA
  • Zapraszam również na forum www.muminki.mojeforum.net/index.php
    Znajdziesz tam życzliwe mamy,które chętnie pomogą.
    --
    JAGÓDKA
  • 17.05.06, 07:23
    Uff, już myślałam że to jakaś chora grupa i nie problem jest w chorych
    dzieciach ale nadwrażliwych rodzicach. Ale się wszystko wyprostwoało i się
    ciesze bo było strach cokolwiek napisac na takim forum.

    pzdr
    Dorota M - mama Danielka z MPD

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.