Dodaj do ulubionych

Nowa ulica łącząca Puławską z rondem - nowe prace?

22.08.14, 12:04
Dzień Dobry
Czy ktoś wie dlaczego na tej drodze od wczoraj (no może od przedwczoraj) pojawiły się poprzeczne nacięcia w asfalcie co jakieś kilkadziesiąt metrów?
Trochę mnie to niepokoi... Panowie Radni? Może jakaś informacja?
Pozdrawiam
Road Runner
Edytor zaawansowany
  • mwilusz 22.08.14, 14:26
    Ma tam powstać 8 spowalniaczy.
    Pozdrawiam
    M.W.



  • lily.sins 22.08.14, 14:58
    Na szczęscie wycięto też krzaczory wzdłóż drogi. Kilka dni temu biegały tam 3 dziki. Jakby taki dzik wyskoczył komuś pod koła to byłoby nieciekawie.
  • james05500 22.08.14, 15:01
    Dziękuję za informację.
    No to szkoda:-( Tak fanie się tam biegało ale z drugiej strony to dobrze bo czasem jak jakieś auto przejedzie to aż zatrzęsie człowiekiem jak się biegnie. Choć najwięcej i tak tam jeździ tych łotrów w Subaru z serwisu nieopodal. Może zatem jeszcze jakieś kolczugi dla nich:):)))
    Popzdrawiam
  • lily.sins 22.08.14, 19:35
    To proponuję jeszcze do tych spowalniaczy dołączyć znaki informujące, dwóch sąsiadów bardzo czule dziś je wspominało po tym jak normalną prędkością na nie wjechali.
  • james05500 22.08.14, 20:16
    Znak jest zaraz po skręceniu z Puławskiej zatem pretensje sąsiedzi mogą mieć tylko do siebie:-)
  • diora5 29.08.14, 08:48
    Znak jest przy wjeździe z Puławskiej, z ograniczeniem do 20 km/h. Ale najwyraźniej znajomi byli od niego mądrzejsi, jak większość przejeżdżających tamtędy kierowców... Znak 50 km/h też mieli w nosie. To teraz mają efekt.
  • chytry.lis 22.08.14, 20:59
    gratuluje pomysłu żeby na drodze w szczerym polu walnąć takie "coś"
    żeby tam jakieś domy były, chodnik, ścieżka rowerowa to rozumiem ale tam nie ma nic poza wylewającymi się na drogę chwastami

    jak dobrze pamiętam to pieniędzy na chodnik i ścieżkę rowerową nie było w budżecie ale na to "coś" się znalazły

    Panie Mirku maila Pan do mnie zna dlatego proszę by mi Pan przesłał specyfikację techniczną tego czegoś. Z góry dziękuję.
  • nopain 24.08.14, 13:33
    W 100% się zgadzam. Ręce opadają. Po co w ogóle tę drogę zrobiono? Trzeba było ubić walcem ziemię i natura by sama koleiny zrobiła. OSIEM spowalniaczy? Na 400 metrach? Mało! Trzeba było postawić szesnaście! A czemu nie? Po co Wy te drogi budujecie? Ja rozumiem- dwa lub trzy- ale osiem? Powariował ktoś.
  • mwilusz 25.08.14, 08:43
    W 100% zgadzam się z moim przedmowcą( „nopain”). Kolejny absurd drogowy, który sam nie wiem, jak ma poprawić bezpieczeństwo na „osiedlowych” ulicach Mysiadła? Zrozumiałbym tę sytuację gdyby te spowalniacze powstały na odcinkach od ronda w stronę Kwiatowej i Topolowej. Jest to kolejny przykład, kiedy lesznowolski podatnik wyręcza instytucje państwowe, które powinny zwalczać ulicznych bandytów. Nie przypominam sobie, aby przynajmniej raz, od kiedy rzeczona droga została oddana do użytku, Policja postawiła tam patrol z „suszarką”.
    Panie Pawle, wszelki pytanie w tej kwestii proszę kierować do Referatu Dróg w UG. Informację o tej „inwestycji” otrzymałem dopiero w ostatni czwartek.
    Serdecznie pozdrawiam
    M.W.
  • mieszkaniec122 25.08.14, 08:45
    Bardzo dobrze ze Gmina założyła takie progi. W końcu można bezpiecznie przejechać rowerem, wyjść z psem. Jest jeszcze jeden plus - mniejszy ruch aut na Topolowej.
  • jaro.36 25.08.14, 10:19
    Jazda rowerem po tych progach nie będzie należała do przyjemności, a pieski z Topolowej niech sikają na swoim terenie a nie tam gdzie stoi znak informujący o zakazie wchodzenia na teren prywatny.
  • pw47 25.08.14, 10:36
    Droga jest dla wszystkich: dla aut i rowerów. Nie może kolega sobie uzurpować wyłącznego prawa dla rowerów. Potwierdzam, nie da się normalnie przejechać autem po tych leperach - wylatuje się w kosmos nawet przy 5km/h. Nasuwa się tylko jedno stwierdzenie: urzędas debil.
  • mwilusz 25.08.14, 10:51
    Spowolnienie ruchu jak najbardziej tak, bezpieczeństwo i komfort mieszkańców na 1 miejscu, ale czy od razu instalowanie progów „podrzutowych”? Proszę pamiętać, że w związku z tym, że od nowego roku szkolnego przybędzie nam 10 nowych klas w CEiS, z czego znakomitą część stanowią dzieci z Zamienia i Zgorzały będzie to miało wpływ na wzmożony ruch kołowy. Mieszkańcy z tamtych sołectw zamiast jeździć Karczunkowską/Puławską będą jeździć Krasickiego/Graniczną i Kwiatową/Topolową. Mam również nadzieję, że kierowcy sprzętu ciężkiego, który będą obsługiwać kolejne inwestycje na KPGO również nie dojdą do takiego wniosku, ze lepiej dojechać na plac budowy przez Topolową/Kwiatową niż od Puławskiej.
  • igna37 25.08.14, 12:32
    A ja popieram te progi. Trudno sie po nich jezdzi?- w koncu po to sa progi. Jeszcze trudniej sie chodzi obok pedzacych aut!
    Jak komus sie nie podoba moze przeciez jezdzic ul. Graniczna a nie pedzic jak wariat osiedlowymi uliczkami.
    Mam nadziej ze od ronda do kwiatowej takze zaloza takie progi.
  • pw47 25.08.14, 15:47
    Odpowiem w tym samym stylu: W końcu od tego jest ulica aby po niej jeździły auta a nie chodzili piesi, spacerowały mamy z wózkami, biegali sportowcy. Jak się Pani/Panu nie podoba to może Pan/Pani chodzić po chodniku wzdłuż Granicznej. Podoba się taka odpowiedź ? Nikt nie neguje tego , że spowalniacze są potrzebne ale nie tyle i nie takie. Ulica jest dla wszystkich uczestników ruchu: dla aut, rowerów czy też pieszych (jeśli nie ma chodnika). Czy szanowny Pan/Pani jest kierowcą i miał już przyjemność pokonania tych przeszkód ?
  • pycho.b 28.08.14, 20:37
    Ja po tych progach jechałem, przy prędkości takiej jak ograniczenie, czyli 20 km/godz, można jechać. Tylko po co, jak można graniczną normalnie przejechać.

    Te progi są po to, żeby właśnie zniechęcić kierowców do robienia sobie skrótu przez Topolową i Kwiatową. Progi łagodniejsze nic nie dają, co widać na przykładzie ul. Kwiatowej - na tej ulicy tak zwani kierowcy jeżdżą spokojnie powyżej 50 km/godz.

    Czy Pan też po Kwiatowej jeździ 50 km/godz?

    Pozdrawiam
    Piotr
  • chytry.lis 29.08.14, 07:39
    Po nowych progach zwalniających bez uszkodzenia zawieszenia nie da się jechać szybciej niż 20 km/h. Czasem trzeba zwalniać jeszcze bardziej bo niektóre mają inną geometrię i samochód jest wybijany w górę znacznie bardziej.
    Ja Topolową nie jeżdżę bo przez zaparkowane niezgodnie z przepisami samochody zawężają przejazd w sposób absurdalny - od wielu lat możemy obserwować tu niechęć naszych decydentów do rozwiązania tego problemu, totalny absurd made in Mysiadło.
    Po progach na Kwiatowej jeżdżę 20-30 km/h a miedzy nimi 40 bo jest to prędkość która pozwala mi wyhamować przed progiem silnikiem bez konieczności używania hamulca. Zresztą jest to droga "osiedlowa" i z racji dzieci, pieszych, psów itp. nie wypada nią po prostu jechać szybciej.
    Taką samą regułę stosuje do innych dróg w Mysiadle (Graniczna, Polna, Szkolna itd.).

    Odnośnie zniechęcania - po jaką cholerę robić nową drogę a potem stawiać na niej takie g...
    Ja myślałem że ta droga ma odciążyć Graniczną i pozwolić mieszkańcom Mysiadła zaoszczędzić kilka minut czasu, które marnują na stanie w korku do skrętu z Puławskiej. Ale widzę że żyłem w błędzie.
  • madzia19681 29.08.14, 07:53
    > Odnośnie zniechęcania - po jaką cholerę robić nową drogę a potem stawiać na nie
    > j takie g...
    > Ja myślałem że ta droga ma odciążyć Graniczną i pozwolić mieszkańcom Mysiadła z
    > aoszczędzić kilka minut czasu, które marnują na stanie w korku do skrętu z Puła
    > wskiej. Ale widzę że żyłem w błędzie.

    Dokładnie. Miałam nadzieję, że ten łącznik pozwoli mi szybciej dostać się do domu (mieszkam przy Topolowej właśnie), bo trafia mnie czasami, gdy nie mogę skręcić w Graniczną (!), bo jakiś pseudo kierowca udaje, że nie widzi znaku C-6 (nakaz jazdy prosto lub skręt w prawo) przy Centrum Medycznym. Bo ciężko jest przejechać 20 m dalej i skręcić z Puławskiej do centrum - tak jak organizacja ruchu przewiduje... Łatwiej czasami zablokować przez głupotę całe skrzyżowanie. I na to też nie mam mocnych... ani policji.
  • rogersen 31.08.14, 16:52
    pycho.b napisał:

    > Ja po tych progach jechałem, przy prędkości takiej jak ograniczenie, czyli 20 k
    > m/godz, można jechać.
    Jak się ma samochód, który wszędzie przejedzie (czyli służbowy) to można sobie pozwolić.
  • chytry.lis 01.09.14, 08:58
    Jak się ma samochód służbowy to i 50 km/h się po takim czymś przejedzie.
  • michal.a30 25.08.14, 14:16
    Ciężki sprzęt który buduje szkołę często pracuje w błocie, glinie itd. 8 progów dla takiego sprzętu napewno nie będzie problemem, zresztą Topolowa i Kwiatowa też mają progi. Przepraszam, ale nie mogę sobie wyobrazić koparki która miała by problem z przejechaniem przez 8 progów.
    Niestety w Polsce wielu kierowców jeździ jak dzikusy, na nich znaki czy łagodne progi nie działają.
    Muszą być takie progi jak na Mleczarskiej, bo inaczej to nie zauważą, skutki ponosimy my wszyscy. Taki kraj.
    Dobrze że progi założyli przed rokiem szkolnym, będę spokojniejszy o dzieci.
    Tylko czemu tych progów nie ma dalej, do Kwiatowej, szczególnie przed przejściem dla pieszych? - przecież tam chodzą dzieci do szkoły z Ogrodowej, Polnej.
    Michał
  • marta430 25.08.14, 15:03
    Panie Michale
    Progów nie ma przy szkole, gdyż inspiracją nie było poprawienie bezpieczeństwa dzieci tylko zniechęcenie kierowców do korzystania z Kwiatowej i Topolowej, o co zabiegali mieszkańcy. Nie rozumiem jak te progi na odcinku do ronda wpłynął na bezpieczeństwo dzieci, skoro dzieci nie poruszają się tamtędy. Nie rozumiem więc dlaczego Pan jest spokojniejszy?
  • michal.a30 25.08.14, 20:52
    To proste: porządne progi (takie jak są teraz) ograniczają liczbę cwaniaczków pędzących ulicami Topolową i Kwiatową. Na Topolowej nie ma nawet porządnego chodnika, a dzieci tamtędy chodzi dużo. Mniejszy ruch na tych ulicach oznacza większe bezpieczeństwo przechodniów.
    Dziękuję i pozdrawiam
  • pw47 26.08.14, 09:01
    Ktoś kiedyś na tym forum pięknie zauważył: "jak czytam: dzieciaczki, maluszki to robię się czujny". No właśnie. Gdzie Pan widzi na tym odcinku dzieci ? Po co Pan piszę o Kwiatowej gdzie leppery już są od dawna ? Jak nie ma innego argumentu to wytacza się dzieciaczki, których nie ma :)
  • adam0582 26.08.14, 09:24
    Kto pozwolił, kto wnioskował, itp całe te grunty po KPGO zaczynają być aranżowane bez żadnego ładu i składu a tym bardziej planu.
    Sprzedać 30ha, postawić kościół - to są priorytety gminy,a potem rzucić jakiś ochłap dla mieszkańców przed wyborami - np. wyimaginowana koncepia zagospodarowania tego terenu, obiecującą cuda cuda cuda ....


    - Przetarg na drugi etap CEiS, nawet jeszcze nie ogłoszony, a gdzie wykonanie?
    - Przetarg na wykonanie kuchni w CEiS ogłasza się na wrzesień - wydawałoby się, że logicznym byłoby wykonanie takiej inwestycji w wakacje - ale co tam!
    - Ilu radnych podczas trwania kadencji znalazło zatrudnienie w jednostkach gminnych ( ZOPO, LPK) ???

    Takie mamy efekty jakich przedstawicieli!
  • marta430 31.08.14, 20:02
    Radny Kania złożył już wniosek o likwidacje tych progów, brawo!
  • chytry.lis 01.09.14, 09:01
    Popieram, boje się tylko że nic z tego nie wyjdzie. Nie pierwszy raz Pan Kania składa wniosek a potem du... Ciekawe co na to inni nasi radni, czy też będą lobbować za likwidacją tego czegoś?
  • tomaszk0p 25.08.14, 16:50
    Uszczęśliwianie wszystkich na siłę. Nie można znaleźć pieniędzy na chodnik, ścieżkę to się robi 8 (!) spowalniaczy na odcinku 400m - przez które pieszy i rowerzyści będą nadal mieli uprzykrzone życie. Trochę przerost formy nad treścią. Polecam znaleźć pieniądze na chodnik, wywalić połowę spowalniaczy, resztę wymienić na dłuższe (co nie wyrzucają) i większość powinna być zadowolona.
  • cafe_mamma_mia 25.08.14, 23:41
    Stało się to czego wszyscy się obawialiśmy- powstały garby w szczerym polu.
    Zamiast przeznaczyć te pieniądze na chodnik dla pieszych - ODSUNIĘTY od ulicy.

    Pytanie tylko kto pozwolił aby PO RAZ KOLEJNY! w tej gminie były one zbudowane bez ładu i składu.

    Próg ma za zadanie spowolnić auto a nie wymusić jego zatrzymanie do zera!
    Ponadto nie ma na celu uszkadzać zawieszenia samochodu, czy to naprawdę tak trudne zbudować coś porządnie... Proponuję inteligentowi, który to zbudował wziąć swój samochodzik i przejechać po tym ustrojstwie zgodnie z dozwoloną prędkością na drodze między polami - 20 km/h. Urwane koła gwarantowane. Gratuluję gminie, która trudni się utrudnianiem życia mieszkańcom i w granicach absurdu nie ma sobie równych. Czy nie można pogodzić interesów wszystkich grup?
    Ponadto progi są niezgodne z prawem! Są to progi podrzutowe, które nie mogą być stosowane na takich drogach. Widzę, że przykład Mleczarskiej nikogo nie nauczył jak NIE budować. Ręce opadają. Chcemy chodników i poszanowania praw wszystkich mieszkańców. I tych pieszych i tych zmotoryzowanych.
  • anton.2 26.08.14, 12:02
    Miesiac temu jak szedlem z 2 letnia corka chodnikiem po Kwiatowej jakis wariat wjechal obok nas jednym kolem na chodnik zeby ominac prog, i na pewno jechal wiecej niz dozwolone 30 km/godz. Gosc dojechal do granicznej i skrecil w prawo.
    Czy szanowni forumowicze ktorym sie nie podobaja progi wlasnie tak jezdzicie po osiedlowych uliczkach w Mysiadle?
    Przez takich jak wspomniany kierowca progi musza byc ostre, tak samo jak na mleczarskiej.

    Skrot sobie zroboliscie nie patrzac na ludzi
  • tomaszk0p 26.08.14, 12:15
    Progi programi - sęk w tym, że ten skrót nie jest przeznaczony dla ruchu pieszego...
  • anton.2 26.08.14, 12:37
    Skrot prowadzi dalej ul. Topolowa lub Kwiatowa. I na tych ulicach juz jest duzy ruch pieszy. Te progi zapewne zniecheca kierowcow do skretu z Pulawskiej do ronda i dalej do jazdy waskimi osiedliwymi uliczkami, pewnie czesc kierowcow wroci do jazdy szersza ul. Graniczna.
    Szczerze mowiac sam zaczalem jezdzic labedzia/graniczna jak widze ze pulawska jest pusta, szkoda auta.

    Pozdrawiam
  • jaro.36 26.08.14, 09:58
    Progi podrzutowe można stosować poza drogami publicznymi;
    1. Na obszarach o ograniczonej dostępności ……
    2. Na parkingach…….
    3. Przy wjazdach na parkingi……
    www.znaki.pl/DziennikUstawNr220/Urzadzenia_do_ograniczania_predkosci_%20pojazdow.pdf
    Oznacza to, że spieramy się o coś, co jest nielegalne. Należy, więc to zgłosić do …no właśnie gdzie?
  • pycho.b 28.08.14, 20:32
    Progi są jak najbardziej legalne, certyfikowane, założone zgodnie z przepisami.

    Ja jestem bardzo zadowolony z tych progów, bezpieczeństwo najważniejsze, drogowym wariatom mówimy NIE!.
  • klara.01 27.08.14, 19:39
    Od niedawna mieszkam w Mysiadle i absolutnie nie mogę się nadziwić temu, jak wyglądają nasze drogi i chodniki. To istny skandal, że w dzisiejszych czasach buduje się drogi bez chodnika, czy takie, które mają szerokość nie pozwalającą na rozminięcie się dwóch samochodów (patrz ul. Ogrodowa). Skandalem jest budowanie dróg, z których wyjazd zawsze jest loterią, bo widoczność jest śladowa. Kuriozalnym przykładem typowej "naszej drogi" jest ul. Tarniny w NI, która wygina się w dwóch miejscach pod kątem, który wymusza zatrzymywanie się samochodów. Nie oczekuję, że nasza gmina będzie wygrywać jakieś wspaniałe konkursy, będzie budować super szkołę (zupełnie wystarczyłaby typowa, jak np. w Łazach), ale absolutnym minimum, którego oczekuję od gminy jest zabezpieczenie niezbędnej infrastruktury, w tym normalnej szerokości ulic i bezpiecznych chodników.
  • diora5 28.08.14, 13:46
    Sęk w tym, że to nie jest droga publiczna, tylko wewnętrzna i w założeniach miała służyć wyłącznie do obsługi CEiS. A tymczasem ruszyła nią cała gmina, bo trzech minut na światłach nie da się poczekać... Kwiatowa i Topolowa, które te wszystkie samochody odbierały to uliczki osiedlowe, niedostosowane do takiego natężenia ruchu. W dodatku prędkości osiągane przez robiących sobie skrót na Topolowej i Kwiatowej, gdzie jest już duży ruch pieszy, szczególnie w trakcie roku szkolnego, były przerażające . Łagodne progi kompletnie nie dawały im rady. Jeden z g... omijając łagodny próg wywrócił moją córkę jadącą na rowerze, nawet się nie zatrzymał i nie sprawdził, czy wszystko w porządku. Proszę podziękować tym, którzy sobie zrobili tam tor wyścigowy... Nie ma obowiązku korzystania z tej trasy. Tyle lat wszyscy jeździli Graniczną (która jest do takiego ruchu przystosowana), mogą i powinni jeździć nadal.
  • madzia19681 28.08.14, 15:44
    No (niestety) nie ma Pani racji...
    Droga łącząca ul. Puławską (droga krajowa) z Topolową jest drogą gminną, nie jest żadną drogą wewnętrzną :) . A jeśli posiada kategorię drogi gminnej to jest drogą publiczną. A jeśli jest drogą publiczną to oznacza, że może z niej korzystać każdy, zgodnie z jej przeznaczeniem, z ograniczeniami i wyjątkami określonymi w ustawie lub innych przepisach szczególnych (chodzi o ustawę z dnia 21 marca 1985 roku o drogach publicznych). Nie było nigdy założenia, że droga ta ma obsługiwać tylko CEiS, bo w zasadzie co by to miało znaczyć? Kto miałby się nią poruszać? Nieprawdą jest też to, co pisze ktoś inny na forum, że nie jest to droga dla ruchu pieszego... Nie ma takiego zakazu. To, że nie ma chodnika nie oznacza, że nie mogą się nią poruszać piesi. Tak samo z rowerami.
    Nie zmienia to faktu, że stała się ona ulicą niebezpieczną, choćby za sprawą "testerów" z Subaru...
    Nie ma więc innego wyjścia jak tylko uszanować prawo wszystkich do korzystania z tej drogi. Z głową - tzn. mając na względzie bezpieczeństwo wszystkich. I cóż, piszę to jako kierowca, piesza, rowerzystka i biegacz-ka, korzystająca czasem z tej drogi. :)
  • pycho.b 28.08.14, 20:40
    Proszę Pani, te progi mają zniechęcić do jazdy kierowców ul. Kwiatową i Topolową - to są ulice wąskie, dla ruchu lokalnego, a nie szybkie skróty dla całej gminy.

    Na tych ulicach są piesi!, o czym wielu kierowców zapomina, chcąc zyskać na czasie 2 minuty bo im się nie chce przez Graniczną jechać.



  • madzia19681 29.08.14, 07:43
    Cóż... nijak się ma Pana/Pani odpowiedź do mojego posta (chyba, że nie do mnie była kierowana), ale niech tam :) Nigdzie nie napisałam, że nie powinno być tam progów, tylko że nie jest wbrew przekonaniu niektórych droga lokalna. I napisałam, że jako kierowca nie widzę powodu zakazywania tam ruchu pieszych np. ALE! Bawiąca się tam wczoraj (spychająca się na jednię) grupa dzieci, z których najstarsze miało pewnie z 14 lat, a najmłodsze góra 5 bardzo mnie zastanowiła - było ich ośmioro... Czy to jest miejsce do zabaw? Chyba nie. Ale oczywiście mogę się mylić, bo dokąd niektórzy będą uważać, że jest to droga dla tylko dla ruchu lokalnego, niemalże wewnętrzna, to bawiące się dzieci ich własnym rodzicom raczej w tym miejscu nie będą przeszkadzać.
    Aha... jaki to jest skrót dla całej gminy? Dokąd?
  • adam0582 28.08.14, 16:21
    Tyle lat wszyscy jeździli Graniczną (która jest do takiego ruchu przystosowana), mogą i powinni jeździć nadal.
    Przystosowana :) :) :) :) :) :) Proponuję spróbować przejść na drugą stronę ulicy albo wyjechać np. z Osiedlowej czy Okrąg.
    Jeszcze dodatkowo w niedziele, zaczną wszyscy gnać do planowanego kościoła.
  • anton.2 28.08.14, 17:05
    Proszę nawet nie porównywać ul. Granicznej do Topolowej/Kwiatowej.
    Ul. Graniczna jest przeznaczona dla głównego ruchu, i to jest fakt.
    Ulice Toplowa i Kwiatowa to uliczki tzw. osiedlowe - dużo węższe od Granicznej, z wieloma wyjazdami z podziemnych garaży bezpośrednio na ulicę, z autami parkującymi na ulicy bez chodnika.
    Celem montażu progów jest przekierowanie głównego uciążliwego ruchu spowrotem na ul. Graniczną. Progi są ostre, ponieważ inne niestety nie dzialają - a to już zasługa co niektórych kierowców...
    Pozdrawiam



  • ela_122 28.08.14, 21:57
    Bardzo trafne zdanie : NIE MA OBOWIĄZKU KORZYSTANIA Z TEJ DROGI, a jeżeli kierowcy nie są w stanie uszanować przepisów i jeździć po ulicach zgodnie z nimi to trudno trzeba zakładać agresywne progi.
    Robienie sobie skrótu osiedlowymi uliczkami i pędzenie po nich jest dla wielu chyba pasją. Z mojego doświadczenia wynika, że kierowcy nie zważają na pieszych, rowerzystów itp tylko pędzą nie przestrzegając żadnych ograniczeń. Mam nadzieję, że te progi spowodują sytuację, że z ulicy łączącej Puławską ze szkołą będą korzystały tylko auta jadące do lub ze szkoły wtedy zarówno dzieci idące do szkoły będą bezpieczniejsze i nie narażone na Państwa pędzące auta i mieszkańcy Kwiatowej i Topolowej odetchną z ulgą
  • krasusek 29.08.14, 10:51
    Niestety, nawet tak ostre progi nie są w stanie pobudzić u niektórych funkcjonowania mózgu. Jechałem tam wczoraj, a jakiś idiota wyprzedzał inne samochody pomiędzy progami. Super, zaoszczędził dzięki temu siedem albo osiem sekund swojego cennego czasu, brawo!
  • chytry.lis 01.09.14, 09:21
    To teraz wszyscy uruchommy myślenie - skoro przez takie progi ktoś jest w stanie gnać jak szalony to z jaką prędkością on/ona przejeżdża przez progi na Topolowej i Kwiatowej. Odpowiedź jest jedna - pewnie jeszcze szybciej.
    Raz jeszcze powtórzę to co już ktoś tu pisał wcześniej - to coś nie ma za zadanie poprawić bezpieczeństwo kogokolwiek ani tym bardziej uspokoić ruch w miejscu do tego wytypowanym przez osobę/instytucję dopowiadającą za organizację ruchu na danej drodze. Te progi mają ZNIECHĘCIĆ kierowców do jazdy tą drogą, czyli tak bardzo im uprzykrzyć życie by wybrali stanie w korku na Puławskiej do skrętu w Łabędzią/Graniczną.
    Tylko że część kierowców (mam nadzieję że znaczna) pomimo całej tej błyskotliwości umysłów naszych decydentów nie zrezygnuje z jazdy tą drogą tylko wkur... na cały ten nasz Mysiadłoski bezład organizacyjno-decyzyjny wciśnie pedał gazu na przekór wszystkim na ulicach znajdujących się za rondem.
  • sapco 02.09.14, 09:39
    Swoją drogą w kontekście zbliżających się wyborów, dobrze byłoby wiedzieć kto podjął decyzję o zniszczeniu /trwałe naruszenie spoistości nawierzchni/ nowo wybudowanej drogi.
  • antybuka 02.09.14, 11:59
    Zapewne należałoby zapytać się radnych z Mysiadła.


    Zatem Państwo radni, czy wiedzieliście wcześniej o tych progach lub czy wnioskowaliście o nie?
  • pycho.b 02.09.14, 12:32
    Widzę ze Panu nerwy puściły. Nalegam żeby jeździł Pan zgodnie z przepisami uliczkami za rondem. Tam naprawdę łatwo o wypadek. Przez niebezpieczna jazdę takie ostre progi pojawia się i na pozostałych uliczkach. Proszę to przemyśleć.
    Ja jestem zadowolony z nowych progów, spełniają swoją rolę.

  • mieszkaniec.m22 02.09.14, 13:54
    Dzien dobry
    Niestety czesc kierowcow w Mysiadle zachowuje sie dokladnie tak jak opisal uzytkownik chytry.lis. Z powodu korkow na Pulawskiej narastaja w nich negatywne emocje ktorym daja ujscie na osiedlowych uliczkach-tutaj nie ma korkow! piesi uciekaja na boki! W koncu moge jechac i bede w domu 2 minuty szybciej! Super!
    A teraz, co za nieszczescie, zalozyli mi progi po ktorych o dziwo nie moge pedzic tylko musze jechac przepisowe 20 km/godz. No nic mam jeszcze kawalek Topolowej i Kwiatowej gdzie pokaze jak sie jezdzi, nadrobie stracony czas.

    Przez takich kierowcow Topolową i Kwiatową tez kiedys poprzecinają porzadnymi progami, tak jak sie to stało na ul. Mleczarskiej.

    Pozdrawiam
  • rogersen 02.09.14, 14:15
    mieszkaniec.m22 napisał:

    > Dzien dobry
    > Niestety czesc kierowcow w Mysiadle zachowuje sie dokladnie tak jak opisal uzyt
    > kownik chytry.lis. Z powodu korkow na Pulawskiej narastaja w nich negatywne emo
    > cje ktorym daja ujscie na osiedlowych uliczkach-tutaj nie ma korkow! piesi ucie
    > kaja na boki!
    Nic tak nie uczy ostrożności jak uszczuplenie własnej kieszeni!
    Gdybyśmy mieli w gminie policję (ale w te rejony i tak by się nigdy nie zapędzili) wyposażoną w fotoradar (ale dla policji łatwiej suszyć kierowców na E7 w Łazach) to można by kierowców wyedukować. Przy okazji kilku rajdowców w Subaru, którzy jeżdżą bez tłumika.

    A co do bezmyślności urzędniczej, to nic na to nie poradzimy. Taką wójt sobie wybraliśmy i takich ona sobie urzędników dobrała. Radni nic z tym nie zrobią, bo sami się ze sobą dogadać nie potrafią.
  • sapco 02.09.14, 14:49
    Bardzo przepraszam wszystkie osoby urażone moim wpisem, nie było moim celem nawoływanie do zemsty na naszych radnych !. Po prostu uważam że droga po modernizacji nie spełnia swojej podstawowej funkcji, czyli odciążenia ulicy Granicznej (będącej poniekąd w stanie agonalnym).
  • mieszkaniec.m22 02.09.14, 15:13
    Nowa droga nie ma zadania odciążać Granicznej poniewaz ulilce Topolowa i Kwiatowa nie sa dostosowane do odciążenia ul. Granicznej. Topolowa i Kwiatowa to wąskie uliczki osiedlowe z jako takimi chodnikami czesto zajetymi przez parkujace auta, z przechodniami omijajacymi po ulicy te auta.
    Ulica Graniczna jest przeznaczona do głównego ruchu przez Mysiadło i dalej Nową Iwiczną , Nową Wolę. Już to było pisane na tym forum:)
    Nowe progi sprawdzają się-ruch odczuwalnie zmniejszył się.
    Pozdrawiam
  • kprzem 02.09.14, 15:21
    Dzień dobry.
    temat jak malo ktory wywolał żywą dyskusję.
    Odpowiadając na pytanie ktore wcześniej padlo:
    Tak,wiedziałam o zamiarze instalacji progów co prawda nie miałam pełnej świadomości o ich rodzaju.Jednak na montaż progów Gmina uzyskała stosowne dokumenty ze Starostwa wraz z zatwierdzonym projektem organizacji ruchu.
    Po oddaniu nowej drogi ruch na Kwiatowej i Topolowej(które nie są przystosowane do przyjęcia dużego ruchu) bardzo się zwiększył.

    Szczególnie po południu jest to skrót ul.Pulawskiej dla osób jadących nie tylko
    do NI ale i dalej.Kierowcy omijają tędy nie tylko Graniczną ale i Słoneczną oraz Raszyńską.Na odcinku drogi od Pulawskie mimo ograniczenia prędkości

    kierowcy rozwijali duże prędkości,często z wizgiem wchodząc w skęt w
    Kwiatową i dalej też sobie nie żałowali.Wielokrotnie rodzice dzieci
    szkolnych jak i mieszkańcy Kwiatowej podnosili temat bezpieczeństwa
    pieszych(szczególnie dzieci).Na pismach do P.Wój t podpisało się kilkadziesiąt osób.Progi mają zniechęcić kierowców używających tej drogi jako skrótu Puławskiej i wymusić zmniejszenie prędkości.

    Zdaję sobie sprawę ,że progi budzą rożne uczucia.Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia a właściwie zamieszkania.Mieszkańcy ul.Kwiatowej,którzy często mieli problem z wyjechaniem bezpiecznym ze swojej posesji,z powodu wzmożonego ruchu(na Kwiatowej jest kilkadziesiąt wyjazdów z posesji i garażów podziemnych prosto na ulicę), nie narzekają zbytnio na progi.Skończyły się też rajdy samochodów warsztatu Turbo z ul.Topolowej na nowej drodze.

    W ramach poprawy bezpieczeństwa w drodze do szkoły ustawiono barierki ochronne na
    odcinku od łącznika Ogrodowa-Kwiatowa do wejścia głównego do
    szkoły.Można więc korzystać z parkingów od południowej części CEiSji
    tu wysadzać dziecko ,które bezpiecznie dojdzie sobie do
    szkoły.Obowiązuje też tu zakaz zatrzymywania.Dopuszczone jest
    parkowanie po zachodniej stronie Kwiatowej.

    Pozdrawiam
    Katarzyna Przemyska
    radna Gminy Lesznowola
    tel.502277529
    www.facebook.com/

  • sapco 02.09.14, 15:33
    Przeczytałem ostatnie wpisy.
    Po co wybudowano nową drogę skoro jest zbędna i generuje dodatkowe koszty umożliwiające jej prawidłową eksploatację.
    Kto zatwierdził plan budowy drogi bez chodnika ?.
  • sapco 02.09.14, 18:16
    Jak Pani pewnie zauważyła dyskusja na tym forum jest co najmniej mocno nie uporządkowana.
    Czy z racji pełnionej funkcji mogła by Pani na podstawie oficjalnych dokumentów podać uzasadnienie budowy nowej drogi ?
    Myslę że po zapoznaniu się z jej treścią dyskusja przybieże formy bardziej konstruktywne.
    Byłoby wspaniale gdyby stosowny dokument opublikowac na stronie gminy.
  • ampat 05.09.14, 10:39
    > W ramach poprawy bezpieczeństwa w drodze do szkoły ustawiono barierki ochronn
    > e na
    > odcinku od łącznika Ogrodowa-Kwiatowa do wejścia głównego do
    > szkoły.Można więc korzystać z parkingów od południowej części CEiSji
    > tu wysadzać dziecko ,które bezpiecznie dojdzie sobie do
    > szkoły.Obowiązuje też tu zakaz zatrzymywania.Dopuszczone jest
    > parkowanie po zachodniej stronie Kwiatowej.

    Szanowni Państwo Radni
    Sytuacja (szczególnie w godzinach porannego szczytu) wygląda oczywiście inaczej. Samochody parkują po obu stronach Kwiatowej (po wschodniej stronie ulicy zarówno na wysokości barierek, jak i tez tuż za nimi). W związku z tym oczywiście robi sie młyn, inne samochody nie maja jak przejechać, pomiędzy nimi lawirują rodzice z dziecmi itp.
    Czy można spodziewać się porannej wizyty patrolu policji (tak jak ma to miejsce od czasu do czasu przy szkole w Iwicznej)?
    Pozdrawiam
  • rogersen 05.09.14, 10:46
    ampat napisała:

    > Czy można spodziewać się porannej wizyty patrolu policji (tak jak ma to miejsce
    > od czasu do czasu przy szkole w Iwicznej)?
    W Iwicznej to chyba był jednorazowy czysty przypadek! Może stanęli tylko by przekąsić drugie śniadanie!?
  • hypatia.pl 09.09.14, 23:01
    Nie żywię zbyt wielkich złudzeń co do radnych z Mysiadła, jak i władz gminy, ale oczekiwałabym minimum 2 przymiotów:
    1. odrobinę wiedzy o miejscowości z której kandydowali, polegającej na przyswojeniu sobie, że w Mysiadle mieszka ponad 3 tys. osób,
    2. niewielkiej dozy przyzwoitości, polegającej na nie oszukiwaniu własnych wyborców,

    Wspomniałam o tym dlatego, że w swej wypowiedzi naruszyła Pani oba te przymioty.
    - Bo po pierwsze powołała się Pani na kilkadziesiąt osób, tak jakby miały one prawo decydować o sposobie funkcjonowania całej naszej społeczności, czym wykazała Pani, że chyba nie do końca zdaje sobie sprawę ile wynosi 50+% osób zainteresowanych sposobem komunikacji w obrębie Mysiadła.
    - Po drugie rozminęła się Pani z prawdą sugerując, że w piśmie, które te osoby, reprezentując swój egoistyczny punkt widzenia, skierowały do gminy, znalazł się zapis o budowie progów na odcinku od Puławskiej do ronda. Nawet one zdawały sobie sprawę, że samo rondo jest dostatecznym spowalniaczem.

    Z całą przykrością muszę stwierdzić, że taką postawą wpisała się Pani w środowisko swoich kolegów radnych, pozostawiając nam po sobie, oprócz ich dwóch pomników obecnej kadencji, pniaków po starodrzewie nad stawem i hałdy ziemi na placu zabaw, trzeci - garby w jezdni. A wystarczyłoby, nie mogąc nam w niczym pomóc, po prostu nie szkodzić.



  • diora5 10.09.14, 08:17
    Główną trasą komunikacyjną przez Mysiadło była i jest nadal ul. Łabędzia/Graniczna. Kwiatowa i Topolowa to ulice osiedlowe i nie mogą przyjmować ruchu "tranzytowego" z Puławskiej, bo zwyczajnie nie są do tego przystosowane, niezależnie od tego co myślą pozostałe tysiące mieszkańców okolicy.
  • sapco 29.09.14, 16:43
    P. klara.01 otrzymuje odpowiedzi praktycznie na bieżąco. Ponawiam swoje dawne pytanie, jaki był koszt zniszczonej nowowybudowanej drogi i w jakim celu ją zbudowano, skoro dowóz dzieci do szkoły odbywa się tak jak dawniej Kwiatową i Topolową.
  • lolek255 30.09.14, 08:23
    przyłączam się do pytania.

    Proszę także o informację jak wybudowanie tych progów wpłynie na utrzymanie przez Wykonawcę gwarancji dla drogę?!

    Pozdrawiam
  • ampat 02.12.14, 20:43
    Pani Katarzyno
    dobrze byłoby podawac sprawdzone informacje. Ta część: "Obowiązuje też tu zakaz zatrzymywania.Dopuszczone jest parkowanie po zachodniej stronie Kwiatowej" jest niezgodna po pierwsze z przepisami (jest tam podwójna linia ciągła, a na chodniku nie ma możliwości pozostawienia odpowiedniej szerokości dla pieszych), po drugie ze stanowiskiem policji w Lesznowoli, która za takie parkowanie wręcza mandat
    Pozdr
    Ampat

    --
    _______________
    Alicja
  • kprzem 04.12.14, 15:49
    Rzeczywiście ,podałam nieprawdziwą informację.Klania mi się powtórka z przepisów dotyczących parkowania.Przepraszam.
    A gwoli przypomnienia:
    www.zm.org.pl/?a=parkowanie_przepisy
    Pozdrawiam i dziękuję za czujność.
    Katarzyna Przemyska
  • klara.01 02.09.14, 15:23
    A teraz trochę futurystyki: może by tak pomyśleć o przedłużeniu tej drogi tak, aby połączyć ją z ul. Ogrodową, Polną, Borówki aż do Gogolińskiej. Więcej: może pomyśleć o tym, aby przedłużyć Graniczną do Gogolińskiej? W ten sposób ruch z ulicy Krasickiego, Szkolnej i Granicznej rozłożyłby się równomiernie, a dzieci dowożone ze Zgorzały i Zamienia nie musiałyby przejeżdżać przez całą Nową Iwiczną i Mysiadło tylko bezpośrednio do CSI?
  • diora5 02.09.14, 15:30
    To dość karkołomna koncepcja, ponieważ wymagałaby zburzenia kilku prywatnych posesji...
  • rogersen 02.09.14, 15:31
    klara.01 napisała:

    > A teraz trochę futurystyki: może by tak pomyśleć o przedłużeniu tej drogi tak,
    > aby połączyć ją z ul. Ogrodową, Polną, Borówki aż do Gogolińskiej. Więcej: może
    > pomyśleć o tym, aby przedłużyć Graniczną do Gogolińskiej? W ten sposób ruch z
    > ulicy Krasickiego, Szkolnej i Granicznej rozłożyłby się równomiernie, a dzieci
    > dowożone ze Zgorzały i Zamienia nie musiałyby przejeżdżać przez całą Nową Iwicz
    > ną i Mysiadło tylko bezpośrednio do CSI?

    Zbyt logiczne, by mogło zostać zrealizowane w tej gminie!
  • mwilusz 02.09.14, 15:42
    Obecnie trwają prace przy koncepcji rozbudowy układu komunikacyjnego. Pierwszą koncepcją jest proponowana ulica Agaty, która skomunikuje węzeł Zamienie ( S7) z Puławską.
  • sapco 03.09.14, 12:16
    A co z progami Panie Mirosławie ?
  • anton.2 03.09.14, 13:40
    Pytanie forumowicza sapco " A co z progami Panie Mirosławie ?" należy rozumieć jako:
    Panie Mirosławie, Pan coś zrobi z tymi progami bo tak dobrze mi się zapie...rzało ul. Kwiatową gdy wracałem do domu. Zaoszczędzałem wtedy aż 3 minuty! A że Kwiatowa wąska, no coż, 60 km/godz da się jechać, na Kwiatowej progi łagodne, jakieś dziecko na rowerze można ominać wjeżdżając na chodnik jednym kołem, przechodnie się odsuną, jak nie to trąbnę. Ja Kwiatową nie chodzę, ja tylko autem jeżdżę, moje dzieci przez Kwiatową do szkoły nie przechodzą, nie jeżdża na Kwiatowej rowerem. Ja nie widzę problemu.

    A tak na poważnie: Panie Mirosławie, liczba głosów na tym formum przeciwko progom pokazuje jak wielu kierowców rozjeżdżało ul. Kwiatową. Przypominam, że w planie rozwoju gminy Lesznowola, ul. Kwiatowa od zawsze widnieje jako ulica osiedlowa, dojazdowa dla szkoły. Przez budowę nowej drogi z Puławskiej do szkoły, duży ruch z ul. Granicznej przeniósł się na Kwiatową - to był istny armagedon dla mieszkańców i przechodniów na Kwiatowej.


    Teraz, po montażu progów, jest dużo lepiej, rzekłbym w końcu jest normalnie :)!

    Pozdrawiam
    mieszkaniec z okolicy Kwiatowej

  • mwilusz 03.09.14, 14:45
    Kontrowersyjny układ komunikacyjny projektowany był 8 lat wstecz, i nie brano wówczas pod uwagę faktu, że w tym czasie uchwalane były miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, które w większości dopuszczały intensywną zabudowę w Zgorzale, Nowej Woli i Zamieniu. W dużej części to właśnie mieszkańcy z tamtych okolic korzystają z nowej drogi, która przypomnę planowana była, jako droga lokalna i służącą do obsługi CEiS.
    Powinniśmy również pamiętać, że w tej całej debacie tak naprawdę wszyscy jesteśmy ofiarami bezradności instytucji państwowych, niedofinansowanych służb mundurowych i beznadziejnego prawa. To właśnie Policja jest odpowiedzialna za bezpieczeństwo drogowe, a nie UG Lesznowola. Niestety patrząc na bezradności naszych Stróży prawa sami musimy wsiąść sprawy w swoje ręce. Gdyby tylko prawo i instytucje powołane do jego egzekwowania działały tak jak powinny, na naszych ulicach nie byłoby potrzeby stawiania żadnych progów.
    Jest mi również przykro, że niektórzy z mieszkańców piszący na tym forum, którzy akurat nie mieszkają na Topolowej i Kwiatowej domagają się likwidacji progów, zapominając o tym, że nie tak dawno sami narzekali na szybko jeżdżące samochody, nocne libacje, zakłócanie ciszy nocnej, brak luster przy wyjeździe na Graniczną, brak barierek przy szkole, hałas samolotów, brak barierek na łączniku Ogrodowa/Kwiatowa, niekorzystny układ komunikacyjny w zachodniej części Mysiadła, bark znaków drogowych o dopuszczalnej prędkości,…itd. Niektórzy z piszących tutaj sami przecież zwracali się do mnie o większa ilości spowalniaczy, ale tylko….w pobliżu ich posesji. Nie wspominam nawet ulicy Zimowej w Nowej Iwicznej, która to pod presją okolicznych mieszkańców została całkowicie zamknięta ( i słusznie) a dzisiaj ze zdziwieniem przeczytałem na forum NI debatę na temat progów Mysiadle i chęć ich likwidacji.
    Czy oczekiwania naszych sąsiadów z ulic K i T tak bardzo odbiegają od innych? Przecież Oni nie domagają się niczego innego od tego, czego my oczekujemy na Borówki, Polnej, Ogrodowej, Agrestowej, Zimowej itd. – a mianowicie klimatu podmiejskiej, bezpiecznej i cichej miejscowości.
    Odpowiadając na Pana/Pani pytanie. Od początku byłem przeciwny stawianiu tak agresywnych spowalniaczy – www.nadwisla.pl/index.php?pokaz=tekst&id=3339 z drugiej jednak strony dopóki nie powstanie Agaty nie ma innego sposobu, aby ograniczyć ruch na K i T. Ponieważ zarządca drogi postawił progi w zgodzie z obowiązującym prawem moja rola, jako radnego kończy się na tym etapie. Prywatnie, jako mieszkaniec znów korzystam z ulicy Granicznej, która zaczyna nabierać uroku, od kiedy przeniesione zostały garaże i przybyło zieleni. Tracąc na tym 20-30sekund przynajmniej wiem że sprawiam radości innym:):) I proszę nie dopatrywać się w tej wypowiedzi żadnych podtekstów przed zbliżającymi się wyborami, gdyż na kartach do głosowania mieszkańcy Topolowej i Kwiatowej nie znajdą mojego nazwiska:)
    Serdecznie pozdrawiam
    M.W.
  • anton.2 03.09.14, 16:04
    Bardzo trafnie Pan opisał sytuację Panie Mirosławie, dziękuję za zaangażowanie w dyskusję.

    Pozdrawiam
    A.


  • sapco 03.09.14, 19:36
    Projekt z przed 8 lat , budowa 2013.
    Jak pisze krzem o progach zadecydowało kilkadziesiąt osób, a gdzie opinia reszty 'znaj proporcje mocium Panie'.
    Bardzo proszę o podanie na forum kosztów inwestycji 'nowa droga' to przecież nasze pieniądze /najlepiej opublikowac na stronie gminy komplet dokumentów związanych z wnioskiem o budowę/.
  • nopain 07.09.14, 18:45
    Wracam do tematu po kilkunastu dniach, i widzę, że większości uciekło to co najważniejsze. Zdrowy rozsądek.
    Nikt nie zabrania stawiać spowalniaczy. Skoro kierowcy zachowują się nieodpowiedzialnie, jest to rozwiązanie. Zwracam jednak uwagę na głupotę projektu. Na ilość spowalniaczy. Można było w zupełności sprawę załatwić liczbą 3-4 na tym odcinku. I naprawdę zdałoby to egzamin. I nikt by nie zwrócił uwagi.
    Moim zdaniem ilość progów wygląda wręcz na czyjś rewanż lub zemstę- "a teraz to już na pewno tędy nie będziecie jeździć". Więc wracam do pytania: po co było budować drogę? Walcem było ubić grunt, a woda i lód zrobiły by jeszcze lepsze przeszkody. Szkoda pieniędzy, prawda?
  • chytry.lis 08.09.14, 08:36
    To nie są spowalniacze tylko "zniechęcacze".
    One nie mają za zadanie spowolnić czy uspokoić ruch w danym rejonie a zniechęcić ludzi do korzystania z tej drogi. Poczytaj wszystkie posty w tym temacie to się o tym dowiesz.
    Moim zdaniem taniej byłoby zrobić w tym miejscu zwykłą drogę gruntową, którą wyrównywałoby się raz do roku i byłby spokój. A tak to wydaliśmy kupę kasy na drogę asfaltową do jeżdżenia którą teraz zniechęcamy okolicznych mieszkańców. Paranoja, takie rzeczy tylko w Mysiadle.
  • klara.01 10.09.14, 09:53
    To bardzo niedobrze, że nikt nie brał pod uwagę planów, które były sporządzane dla Zgorzały, Nowej Woli i Zamienia. Retorycznie zapytam, czy ktoś z urzędników poniósł w takiej sytuacji jakieś konsekwencje? Bo prawdziwe konsekwencje takiej nieudolności będziemy ponosić wszyscy przez całe lata. Moim skromnym zdaniem nie jest metodą budowanie dróg, a potem ograniczanie ich przejezdności, czy wręcz ich zamykanie. Aby ruch w Mysiadle był bezpieczny należy ulice poszerzyć, pobudować chodniki, ścieżki rowerowe, a nie zaklinać rzeczywistości i udawać, że jak położymy garby na jezdni, to nagle zrobi się bezpiecznie. Niebezpiecznie na drogach w naszej okolicy jest przede wszystkim dlatego, że przy budowie ulic nie zostały zabezpieczone trójkąty widoczności, pobocza, chodniki...Absolutnie niebezpieczny jest wyjazd z ulicy Topolowej na ul. Graniczną, z ul. Ogrodowej również na Graniczną, z ul. Tarniny na ul. Krasickiego. Przykłady można mnożyć, ale niestety jedynym działaniem władz jest kładzenie spowalniaczy. W obliczu zbliżających się wyborów, mam nadzieję, że pojawi się jakiś kandydat na radnego, którego wizją będzie przystosowanie naszych ulic do rzeczywistości, a nie dostosowywanie na siłę dróg do marzenia o braku ruchu kołowego w Mysiadle.
  • sapco 10.09.14, 10:16
    Wobec braku jakiegokolwiek stanowiska naszych radnych, dyskusja na tym forum przerodziła się w typowy spór zwolenników oligarchii i demokracji. Tym ostatnim polecam lekturę ostatniego wpisu klara.01. Pamiętajmy że nadzieja umiera podobno ostatnia.
  • mwilusz 10.09.14, 15:31
    Witam
    „To bardzo niedobrze, że nikt nie brał pod uwagę planów, które były sporządzane dla Zgorzały, Nowej Woli i Zamienia. Retorycznie zapytam, czy ktoś z urzędników poniósł w takiej sytuacji jakieś konsekwencje?”
    To nie urzędnicy uchwalali MPZP tylko radni. Najwięcej niekorzystnych planów dla Mysiadła i okolic uchwalonych zostało w latach 2002-05. Nam jako obecnym radnym wszystko co pozostało w Mysiadle to ratować to, co jeszcze zostało, czyli teren KPGO i zachodnie Mysiadło. I to właśnie robimy.
    www.lesznowola.pl/index.php?option=16&action=news_show&news_id=7493&menu_id=0
    „Aby ruch w Mysiadle był bezpieczny należy ulice poszerzyć, pobudować chodniki, ścieżki rowerowe, „
    Dlatego w tej kadencji przebudowaliśmy Kwiatową, Polną, Miłą, a w trakcie realizacji jest Agrestowa, Aronii i Porzeczkowa. Topolowa będzie poszerzona przy wyjeździe na Graniczną ( zostaną ścięte narożniki, zwróciliśmy na to uwagę przy pracach projektowych) a w przypadku Ogrodowej pozostaje nam tylko bardzo kosztowna przebudowa w oparciu o spec-ustawę. Oznacza to, że trzeba będzie zburzyć wszystkie ogrodzenia, zapłacić za przejęty grunt, a pas drogowy będzie musiał mieć 10m szerokość.. Pragnę również podkreślić, że plan zagospodarowania Ogrodowej powstał również w 2005 i zabrakło tam zapisów np.; o budowie chodnika czy poszerzenie łącznika z Kwiatową.

    „W obliczu zbliżających się wyborów, mam nadzieję, że pojawi się jakiś kandydat na radnego, którego wizją będzie przystosowanie naszych ulic do rzeczywistości, „
    Również mam taką nadzieję. Dodam jeszcze, że „przystosowanie” ulic do rzeczywistości nie jest większym wyzwaniem, przy założeniu, że ktoś wskaże źródło finansowania i dostanie zielone światełko od większość radnych z typowo rolniczych terenów gdzie w ostatnich latach praktycznie nie robiono żadnych inwestycji. Żadna rozbudowa naszej lokalnej/osiedlowej infrastruktury nic da tak długo jak Mysiadło będzie tylko tranzytem dla pojazdów z innych sołectw/gmin. Dopóki kierowcy z ościennych terenów nie będą mieli alternatywy ominięcia Mysiadła to nie ma tu żadnego racjonalnego wyjścia. Jak możemy dostosować nasze ulice do rzeczywistych realiów, kiedy każdego miesiąca oddawane są kolejne inwestycje o intensywnej zabudowie, i przybywa nam po kilkaset samochód na ulicach Mysiadła i NI.
    Podpowiem również, że najlepszym wyjściem w obecnej sytuacji będzie budowa ulicy Agaty wzdłuż rowu melioracyjnego, która połączy ulicę Puławską z planowanym węzłem Zamienie. Koszt tej inwestycji ( 25m pas drogowy) to kwota na pewno kilkudziesięciu milionów ( nie ma jeszcze operatu szacunkowego). Inwestycją absolutnie strategiczną jest również budowa Puławskiej bis, czyli S7 ze szczególnym uwzględnieniem węzłów Nowa Wola i Zamienie.
    Serdecznie pozdrawiam
    M.W.
  • klara.01 15.09.14, 09:20
    Proszę o informację, które z ulic Mysiadła będą połączone z ul. Agaty oraz jaki jest planowany termin realizacji tej ulicy. O termin oddania S7 nawet nie pytam.
  • owrank 15.09.14, 12:20
    kiedyś byłem naiwny i myślałem, że chociaż czteroletni cykl wyborczy to jakiś realny termin na wykonanie ważnych spraw w gminie, ale przykład Mleczarskiej między NI a Piasecznem pokazuje, że nie istnieje granica czasowa, której urzędnicy w naszej okolicy nie przekroczą...
    przez 4 lata jedyną inwestycją w ten fragment było postawienie znaku "uwaga dziury" :)
  • kprzem 15.09.14, 14:15
    Rozstrzygnięto przetarg na przebudowę ulicy Mleczarskiej:
    piaseczno.eu/index.php?&mnu=315&id=7016
  • kriss_o_poranku 15.09.14, 15:09
    O to super !
    To jak będzie dobry chodnik to kościół w Mysiadle niepotrzebny ?
  • sapco 24.09.14, 14:33
    Ciekawe ile na przebudowanej Mleczarskiej zaplanowano wyrzutni ?
  • cafe_mamma_mia 24.09.14, 16:07
    I koniecznie muszą być wyższe niż te które są na obecnej bo zauważyłem, że jak ktoś tam monster truckiem przejeżdża to sobie pozwala na zbyt wiele i trzeba teraz zrobić najlepiej krawężniki aby zahamować to barbarzyństwo na jezdni (Jezdnia ? część drogi kołowej przeznaczonej dla ruchu POJAZDÓW!)
    Wariacka okolica na wariackich papierach...
  • klara.01 25.09.14, 12:44
    Jeszcze raz nieśmiało zapytam o to jakie ulice Mysiadła zostaną skomunikowane z ul. Agaty i kiedy ta inwestycja zostanie zrealizowana?
  • chytry.lis 25.09.14, 14:33
    ja pierwszy raz usłyszałem o tej ulicy w 2007 roku, teraz mamy 2014 a ulicy nie ma i pewnie szybko nie powstanie
    zresztą jak znam naszą lokalną społeczność to każdy by chciał żeby była ale najlepiej żeby nie łączył się bezpośrednio z jego ulicą bo nie daj boże ruch mu wzrośnie pod domem - taka nasza zaściankowa paranoja
  • kprzem 25.09.14, 15:09
    Dzień dobry.
    Na to pytanie obecnie nie można odpowiedzieć wiążąco.Droga jest dopiero w fazie koncepcji a nie projektu budowlanego.Ponieważ planowana droga ma przebiegać częsciowo po naszym terenie ale rowniez po stronie Ursynowa ,porozumiec się muszą oba samorządy.Ursynow nie ma jeszcze dla tego terenu planu zagospodarowania przestrzennego.Z pewnością zostaną z drogą skomunikowane ulice,ktore powstaną na terenie KPGO.Będzie ona połaczona przez nowo planowany węzeł drogowy ze wschodnią stroną Mysiadła.Są plany aby skomunikować ją z planowaną Pulawską-bis.
    Są to jednak plany długofalowe i dzisiaj nie potrafię powiedzieć kiedy będą zrealizowane.
    Zapraszam na stronę Gminy gdzie można zapoznać się z planem zagospodarowania KPGO(trwa jego wyłożenie-do 29 września).Tam w zalczniku graficznym przedstawiona jest ta droga.Na planie oznaczono ją jako 2 KDZ(droga klasy zbiorczej)
    www.lesznowola.pl/index.php?option=16&action=news_show&news_id=7493&menu_id=0
    Pozdrawiam
    Katarzyna Przemyska
    radna Gminy Lesznowola


  • klara.01 26.09.14, 08:54
    Dziękuję za odpowiedź, ale interesuje mnie jeszcze kwestia, czy ul. Borówki, Polna, Ogrodowa zostaną połączone z ul. Agaty.
  • mwilusz 26.09.14, 09:43
    Tak jak pisała radna Przemyska, na dzień dzisiejszy trwa opracowywanie koncepcji Agaty i fakty, jakie mamy to to, że Agaty będzie skomunikowana z węzłem Zamienie i Puławską ( jest zielone światełko na lewo skręt w kierunku Warszawy). W swoich wypowiedziach nawiązuję Pani do kilku ulic w tym Tarniny i Topolowej. Proszę, więc o kontakt na radnywilusz@onet.pl lub 504282760 i postaram się precyzyjniej odpowiedzieć na Pani pytania.
    Serdecznie pozdrawiam
  • hypatia.pl 26.09.14, 19:39
    Ponieważ tego typu odpowiedź nosi już charakter molestowania - nazwałabym to "rwaniem na drogę", czuję się w obowiązku Panią przestrzec, że celem tej propozycji jest nakłonienie Pani do uległości - zapewne w momencie głosowania.

    Bajer radnego polega na tym, że ani słówkiem się nie zająknął , że dyskutowana ul. Agaty, z założenia, nie należy do kategorii dróg gminnych, a więc wpływ jego jak i całej gminy, na jej kształt, termin realizacji i przebieg jest taki jak Pani wpływ na przebieg np. obwodnicy Olsztyna.

    Wstydziłby się Pan wprowadzać ludzi w błąd niedomówieniami i szerzeniem iluzji bez pokrycia. Proszę się raczej zająć układem komunikacyjnym na który gmina ma realny wpływ, zaczynając od zaplanowania przebiegu dróg w Planach Zagospodarowania Przestrzennego.

  • rentman 27.09.14, 00:12
    To nie jest tak do końca prawda, bo Gmina jednak pewien wpływ na projektowaną ulicę Agaty ma, a to z tego powodu, że ta ulica zmieni w zasadniczy sposób układ komunikacyjny na terenie Gminy Lesznowola. Jednak owa zmiana dotyczyć będzie bardziej tzw. tranzytu niż mieszkańców, dlatego nie należy się za bardzo z tą inwestycją śpieszyć.
    Generalnie nie będzie żadnej poprawy bez uporządkowania tego tzw. ruchu tranzytowego. Wszystkie nowe ulice na terenie naszej Gminy będą bezlitośnie wykorzystywane do omijania ulicy Puławskiej w obu kierunkach. Uchem igielnym jest oczywiście piaseczyńskie skrzyżowanie Puławskiej z Okulickiego. Przebudowa skrzyżowania Energetycznej niewiele zmieniło, a nawet pogorszyło sytuację na ulicy Mleczarskiej. W obecnej sytuacji, permanentnego zakorkowania ulic Okulickiego i Puławskiej, żadna zmiana tzw. układu komunikacyjnego niczego nie polepszy, co zostało przetrenowane właśnie na tej Nowej ulicy, którą dzisiaj możemy spokojnie nazwać Psim Deptakiem. Najmądrzejsze, co nasza gmina może w tej sytuacji zrobić, to absolutnie zawiesić WSZYSTKIE inwestycje komunikacyjne, aż do czasu porozumienia władz województwa, powiatu i okolicznych gmin w sprawie generalnego udrożnienia układu Puławska-Okulickiego-Słoneczna wraz z wiaduktem kolejowym.
  • sapco 03.09.14, 17:57
    ad.anton.2 .Jestem prawie pewny że jeszcze nie jechałem ulicą Kwiatową /daleko !/.
    Mimo iż jeżdżę swoim starym samochodem jak 'niemiecki emeryt' awansowałem na rajdowca :).
    Drogi buduje się po to aby mogły jeździć po nich samochody /w zasadzie wszystkich przepraszam za truizm/.
    Jeśli jako społeczność ufając decyzjom naszych przedstawicieli popełniliśy błąd /jak można przeczytać na tym forum nowa droga jest utrapieniem dla mieszkańców/, należy to zaaprobować i znaleźć satysakcjonujące dla wszystkich stron rozwiązanie (mwiliusz).
    Jeżeli droga maiła usprawnić dojazd do nowej szkoły proponuję postawic na wjeździe od ul.Puławskiej szlaban
    otwierany na kartę magnetyczna wydawana rodzicom uczniów. Koszty będa zdecydowanie niższe niż remonty uszkodzonej przez montaż garbów drogi, pamiętajmy że niedługo wjedzie na nia ciężki sprzęt niezbędny do zabudowy okolicznych terenów / zapłacimy za to solidarnie/.
    A swoją drogą jestem niezmiernie ciekawy czy montaż garbów z naruszeniem spoistości nawierzchni /de facto zniszczenie drogi/ nie uniważnia rękojmi wykonawcy ?
    Może montując progi i rezygnując świadomie z rękojmi idziemy na rękę wykonawcy projektantowi/ maskując dramatyczne obniżenie nowej drogi przed Puławską /nagła zima po deszczowej jesieni = lodowisko/, ale man nadzieję że to tylko majaczenie 'rajdowca'.
  • diora5 05.09.14, 11:06
    Jeśli korzystał Pan z tego skrótu, to musiał Pan jechać albo Kwiatową, albo Topolową. Innej możliwości zwyczajnie nie ma.
    "Jak pisze krzem o progach zadecydowało kilkadziesiąt osób, a gdzie opinia reszty 'znaj proporcje mocium Panie'." - proponuję zwinąć wszystkie wewnętrzne drogi w gminie, w szczególności tę przed Pańską posesją. O jej budowie zadecydował fakt zamieszkania kilku/kilkunastu/kilkudziesięciu osób, a gdzie opinia reszty???
  • sapco 05.09.14, 13:06
    Wybacz diora5, ale nie widzę związku. Nigdy nie proponowałem zamknięcia Topolowej ani Kwiatowej, a wręcz przeciwnie, jestem za ich stałą modernizacją aby wszystkim nam żyło się lepiej i bezpieczniej (chodniki, barierki etc.). Moje wpisy to protest przeciwko niszczeniu nowowybudowanej drogi (ciekawe czy doczekam się odpowiedzi ile kosztowała). Może należało "zawalczyć" o zwielokrotnienie i zaostrzenie garbów na Kwiatowej i Topolowej.
  • nopain 08.09.14, 00:03
    Wracam do tematu po kilkunastu dniach, i widzę, że większości uciekło to co najważniejsze. Zdrowy rozsądek.
    Nikt nie zabrania stawiać spowalniaczy. Skoro kierowcy zachowują się nieodpowiedzialnie, jest to rozwiązanie. Zwracam jednak uwagę na głupotę projektu. Na ilość spowalniaczy. Można było w zupełności sprawę załatwić liczbą 3-4 na tym odcinku. I naprawdę zdałoby to egzamin. I nikt by nie zwrócił uwagi.
    Moim zdaniem ilość progów wygląda wręcz na czyjś rewanż lub zemstę- "a teraz to już na pewno tędy nie będziecie jeździć". Więc wracam do pytania: po co było budować drogę? Walcem było ubić grunt, a woda i lód zrobiły by jeszcze lepsze przeszkody. Szkoda pieniędzy, prawda?
  • sapco 06.11.14, 10:18
    Może się mylę, ale mam wrażenie że nowa droga umożliwia przejazd TIR-ów tranzytem przez Mysiadło.
  • qbe666 07.11.14, 16:21
    Efekt tak absurdalnej ilości spowalniaczy jest taki, że wybieram (zapewne nie tylko ja) jazdę dalej Graniczną i Łabędzią powodując tu większe korki i ruch, niż jazdę tą ulicą w kier. Piaseczna. Gratuluję.
  • kratka_w_zebre 12.11.14, 17:13
    Witam, jeśli Ktoś złoży wniosek-protest-petycję za likwidację progów " w polu" to proszę info na prw - chętnie się podpiszę a i po sąsiadach się przejdę po podpisy. Skoro jad doczytałam 50 głosów wystarczyło, żeby progi zrobić to może 100 przeciwko wystarczy na likwidację. Jednocześnie proponuję, żeby progi przenieść na ul. Kwiatową - nawet co 50 m2. Zupełnie nie rozumiem dlaczego skoro mieszkańcom ul. Kwiatowej zależało na zmniejszenie ruchu na ul. Kwiatowej te progi nie pojawiały się na ul. Kwiatowej. Odwożąc dziecko do szkoły korzysta z fragmentu ul. Kwiatowej - nie korzystam z odcinka pod domami Państwa z ul. Kwiatowej. I tak muszę dojechać do Puławskiej. Dlaczego jest to utrudnienie na drodze w polu??Bardzo proszę jeszcze raz o info jak Ktoś będzie zbierał głosy za likwidacją progów.
  • anton.2 18.11.14, 15:13
    Dokładnie taki był cel instalacji progów -zniechęcić kierowców do traktowania Kwiatowej i Topolowej jako skrotu. Ulice Kwiatowa i Topolowa nie są dostosowane to tego by stanowiły objazd korków na Puławskiej. Dla głównego ruchu jest przeznaczona ul. Graniczna. Proszę przeczytać wcześniejsze wpisy w tej dyskusji - powód instalacji progów jest dokładnie opisany.
    Pozdrawiam
    Anton

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka