Dodaj do ulubionych

Kiedy rozpoczną się odbiory III etapu?

10.10.05, 12:20
Witam serdecznie drogich sąsiadów.
Z tego co mi wiadomo III etap miał być oddawany w pażdzierniku, ciekawa
jestem czy wszystko odbywa się zgodnie z planem
pozdrawiam
kasia
Edytor zaawansowany
  • grabowscy 10.10.05, 12:27
    Jak do tej pory, na KAZDYM etapie zgodnie z PLANEM odbywalo sie TYLKO WPLACANIE
    KASY przez kupujacych. Reszta juz nie.

    Jerzy


    --
    cztery kąty i piec piąty...
  • mpytku 10.10.05, 13:20
    Z tego co mi wiadomo mozna juz odbierac miszania
    jesli oczywiscie masz uregulowane wszystkie zobowiązania zgodnie z planem

    Magda
  • ja_cek2 10.10.05, 15:21
    Jeśli komuś nie przeszkadza brak elewacji, słupy na drodze wjazdu do garażu,
    brak prądu, brak gazu o stanie ogródków nie wspominając to rzeczywiście gotowe
    są do odbioru ;-))

    Jacek
  • piotrt75 13.10.05, 09:56
    ja_cek2 napisał:

    > Jeśli komuś nie przeszkadza brak elewacji, słupy na drodze wjazdu do garażu,
    > brak prądu, brak gazu o stanie ogródków nie wspominając to rzeczywiście gotowe
    > są do odbioru ;-))
    Slup przy garazu jest swietny, dodaje dreszczyku emocji przy wyjezdzie, ja juz
    dochodze do wprawy i mijam go o 2cm tylnym blotnikiem :lol: I jeszcze te
    skrzynki elektryczne postawione tak, aby ulatwic manewrowanie przy
    wjezdzie/wyjezdzie - piekna sprawa ;)
  • kulka85 11.10.05, 18:29
    grabowscy napisał:

    > Jak do tej pory, na KAZDYM etapie zgodnie z PLANEM odbywalo sie TYLKO
    > WPLACANIE KASY przez kupujacych. Reszta juz nie.
    Jerzy

    beze przesadyzmu!
    mysmy (IIetap) odebrali w terminie!

    pzdr
    mąż Kulki
  • grabowscy 12.10.05, 08:40
    Kto jeszcze ?
    Bo my I etap OSIEM !!! rpt OSIEM miesiecy po czasie.
    A sasiad z gory tylko trzy po czasie.
    Moze otworzymy taki watek ? Na kiedy byl termin w Umowie przedwstepnej a kiedy
    podpisaliscie Akt Notarialny.

    BTW. Czy drugi etap ma Wspolnote czy tez NW "zarzadza" rozproszona grupa
    wlascicieli jak w I etapie ?

    Jerzy
    --
    cztery kąty i piec piąty...
  • piotrt75 13.10.05, 09:57
    grabowscy napisał:

    > Kto jeszcze ?
    Ja tez odebralem na czas - ale niedoroba goni niedorobe ;)
  • mpytku 17.10.05, 09:26
    nam nie udało się odebrać
    a sądząc po ilości niedoróbek i zachowaniu p.Napirała trochę to jeszcze
    potrwa :))

    magda

  • piotrt75 17.10.05, 10:39
    > a sądząc po ilości niedoróbek i zachowaniu p.Napirała trochę to jeszcze
    > potrwa :))
    niech zgadne, wg. p. Napierły wszystko jest w porzadku, a te ewidentne braki
    ktore widac golym okiem sa jak najbardziej w normach :rotfl:
  • mpytku 17.10.05, 10:48
    dokładnie tak
    a na zarzut że otwór na dwrzi jest za mały
    usłyszeliśmy grzeczne " to mogę rozp.... ściany" :((
    może klimat na budowej nie służy kulturze osobistej?

    magda
  • piotrt75 17.10.05, 11:32
    > a na zarzut że otwór na dwrzi jest za mały
    za maly ? a gdzie macie za male ? ja mam wszedzie za duze dla odmiany ;)
    > usłyszeliśmy grzeczne " to mogę rozp.... ściany" :((
    uuu... powazny minus, chyba uzbroje sie w dyktafon przy nastepnej rozmowie :lol:
    moze jak sie przemajluje prezesowi Mrowce, probke mozliwosci jego podwladnej to
    wyciagnie z tego jakis wniosek ?
  • sponz 17.10.05, 12:01
    > > a na zarzut że otwór na dwrzi jest za mały
    > za maly ? a gdzie macie za male ? ja mam wszedzie za duze dla odmiany ;)
    > > usłyszeliśmy grzeczne " to mogę rozp.... ściany" :((

    Matko Boska, nie straszcie nas! My odbieramy za tydzien, 24 pazdziernika. Chyba
    musze sie uzbroic w kontener cierpliwosci i wywrotke tabletek na uspokojenie. A
    czy odbieraliscie z inspektorem budowlanym? Tak sie zastanawiam, czy przy osobie
    "z zewnatrz", dyplomowanym specjaliscie od budownictwa, p. Napierala rowniez
    wyglasza swoje profesjonalne sugestie o "mozliwosci rozszerzenia otworu
    drzwiowego" (czyli "rozp... scian").
  • piotrt75 17.10.05, 12:06
    Ja mialem ze soba inspektora, wszedl ze mna i pobiegalismy okolo godzinki po
    mieszkaniu - wszystko spisalem na kartce i poszedlem na rozmowe z p. Napierala,
    natomiast "moj inpsektor" udal sie do pracy (taka byla umowa), oczywiscie p.
    Napierala podwazyla kwalifikacje inspektora (pod jego nieobecnosc) oraz moja
    wiedze z zakresu budownictwa (niech tkwi w niewiedzy) i zaczela swoje... Dalem
    sobie spokoj, bo widze, ze kobieta ma swoj punkt widzenia i nic jej nie wytraca
    z rownowagi.
    Odebralem mieszkanie, jest gwarancja i sprawa niedorobek wyladuje po kolei we
    wszystkich mozliwych urzedach - ja mam duzo wolnego czasu na takie zabawy, a i
    prawnikow znajomych tez mam :>
  • mpytku 17.10.05, 12:23
    no cóż inspektora mieliśmy
    w trakcie dyskusji p.Napierała wyrzuciła go z biura
    same ogledziny trwały około 3 godzin
    kolejne podejście robimy 26.10
    ja juz pije melisę i robię cwiczenia z jogi :))

    magda
  • cinek_2000 17.10.05, 12:30
    niezle;
    nie ma jakiegos sposobu na ta Pania??
    przeciez to jakas paranoja
    marcin
  • piotrt75 17.10.05, 14:09
    > nie ma jakiegos sposobu na ta Pania??
    jest, ale bardzo ostateczny i nie nadaje sie na forum publiczne.

    > przeciez to jakas paranoja
    no niestety...
  • grabowscy 17.10.05, 15:28
    Jast i nadaje sie na formu.
    Pozew cywilny.
    Jerzy
    --
    cztery kąty i piec piąty...
  • piotrt75 17.10.05, 15:30
    grabowscy napisał:

    > Jast i nadaje sie na formu.
    > Pozew cywilny.
    no tak, ale po co pisac na forum - NW to czyta i potem nie ma efektu zaskoczenia ;)
  • grabowscy 17.10.05, 18:06
    Czytaja to forum juz od dawna.
    Nie chodzi mi o zaskoczenie a o nadanie wlasciwego toru relacjom Klient -
    sprzedawca.
    To my im zaplacilismy. To oni podpisali sie pod zleceniem i przyjeli je do
    wykonania. /jak w Umowie - w-ce Prezes Jakub Mrowka/.
    To oni odpowiadaja za WSZELKIE bledy i niedorobki./jak w Umowie - w-ce Prezes
    Jakub Mrowka/.
    To MY mamy prawo dochodzic naszych racji. /jak w Umowie - Kupujacy/.
    Tupetu dodaje im chyba tylko opieszalosc sadow - tyle ze te - zmieniaja sie.
    Bo czasu juz nie PRLu.
    Krzywe sciany, zapadnieta podloga, opoznienia w wykonaniu, brak Aktow
    Notarialnych, "dziwne" zapisy w Umowie, nieprofesjonalna i niegrzeczna obsluga
    itd itd, to swiadczy (teraz na przyszlosc) na niekorzysc inwestora. Nam daje
    tylko kolejne argumenty do reki.
    Takie traktowanie klientow przez sprzedajacego dobitnie swiadczy albo o braku
    nadzoru /choc widzialem juz pare razy Pana Kaszube na terenie NW/, albo
    ukrywanie stanu faktycznego przez Prezesem. Bo nie sadze aby byla mu obojetna
    opinia Klientow.

    Jerzy.


    --
    cztery kąty i piec piąty...
  • piotrt75 18.10.05, 10:14
    > Takie traktowanie klientow przez sprzedajacego dobitnie swiadczy albo o braku
    > nadzoru /choc widzialem juz pare razy Pana Kaszube na terenie NW/, albo
    Swiete slowa, leca sobie w kulki jak moga, a kto to jest ten Pan Kaszuba ? Ja
    kojarze tylko Wiolette Kaszube, swego czasu odpowiadala mi na maile.
  • grabowscy 18.10.05, 11:01
    Kazdy wiceprezes ma nad soba Prezesa...

    Jerzy
    --
    cztery kąty i piec piąty...
  • piotrt75 18.10.05, 11:11
    To akurat wiadomo, tylko ze Panow Kaszubow w ZPU Wola jest dwoch, Mrowki tam np.
    w zarzadzie wcale nie ma.
  • grabowscy 18.10.05, 12:47
    Gratulacje, bialy wywiad masz opanowany.
    Szukaj dalej...
    /O ile sie nie myle to jest to Pan W.Kaszuba./

    Jerzy
    --
    cztery kąty i piec piąty...
  • piotrt75 17.10.05, 14:08
    > w trakcie dyskusji p.Napierała wyrzuciła go z biura
    rotfl - to sie do TVN nadaje... moze zaprosimy jakas Drzyzge na nasze osiedle ? :>
  • mpytku 17.10.05, 14:42
    całe to spotkanie nadaje sie na scenariusz programu "Pod napięciem" :)))
    współpraca z p.Napirała to wogóle bardzo trudny temat


    magda
  • piotrt75 17.10.05, 14:45
    Ciekawe czy prezes Mrowka wie jak p. Napierala sie zachowuje wobec klientow,
    wobec ludzi, z oplat ktorych otrzymuje pensje... Jezeli wie i sie na to godzi to
    slabo widze dalsza 'pokojowa' wspolprace z NW.
  • grabowscy 17.10.05, 15:23
    Mrowka DOSKONALE WIE, jak zachowuje sie Napierala.
    Wlasnie z tego powodu ja zatrudnil.
    Ja juz raz wyprosilem ja za drzwi w chwile po tym jak podniosla glos.
    Potem napisalem kolejna reklamacje i przyszla znowu.
    Tylko ze drugi raz obecna byla z nami Pani Mecenas i wtedy p.Napierala malo nie
    doznala zawalu i potrzebowala skonsultowac sie z PREZESEM.
    Bo chciala nam udowodnic, ze nie moze byc osoby postronnej !
    No bawilem sie swietnie.
    A reklamacje i tak zostaly spisane i sa wlasnie zalatwiane.

    Teraz kolej na ogrodek i prezesa Mrowke.

    Jerzy

    --
    cztery kąty i piec piąty...
  • piotrt75 17.10.05, 15:31
    > Tylko ze drugi raz obecna byla z nami Pani Mecenas i wtedy p.Napierala malo nie
    > doznala zawalu i potrzebowala skonsultowac sie z PREZESEM.
    ha ha ha ;) dobre, dobre - czyli jednak za tym stoi Mrowka.

    > Bo chciala nam udowodnic, ze nie moze byc osoby postronnej !
    ciekawe co powie na to, ze rozmowy z nia sa nagrywane :>
  • lemontea 17.10.05, 15:58
    Mówiłam już, że ta baba ma powłokę teflonową i dlatego NW ją zatrudniła ;)))
    Ale patent z prawnikiem na spotkaniu to jest coś! Gratuluję pomysłu. A swoją
    drogą nagrywanie rozmów z p. Napierałą to też dobry pomysł. Zawsze można potem
    zrobić *.wav'y i puścić potencjalnym klientom NW ;))))Ale by się obie Mrówki
    zdziwiły. Na stronach milusio, lukrowo, no bosko!!! i o tej jakości i o tym
    podejściu do klienta! Ze śmiechu aż mnie dławi.
    Ale rozumiem, że II i III etap ma prawo do gorących reakcji. Są jak najbardziej
    na miejscu. Zapłaciliśmy za mieszkania kupę kasy i nie jest argumentem, że w
    Wawie kosztowałyby 2 razy tyle. Płaciliśmy uczciwie i oczekiwaliśmy uczciwego
    traktowania. I etap odbierał, kiedy jeszcze teflonowej baby nie było. Za to
    usterek jak słyszę było więcej niż w II i III etapie. Coś za coś. Raz miałam
    wątpliwą przyjemność by spotkać się z panią Teflonową. Więcej to już tortura!
  • piotrt75 17.10.05, 16:04
    > zrobić *.wav'y i puścić potencjalnym klientom NW ;))))Ale by się obie Mrówki
    wav'y da sie zrobic - ale to juz ekstrema. A co to za "obie Mrowki" ? Ja znam
    tylko Jakuba.
  • lemontea 17.10.05, 16:42
    a Jakubową? Joannę Luty ;))
  • piotrt75 18.10.05, 10:12
    > a Jakubową? Joannę Luty ;))
    :zonk: nie wiedzialem, podpisuje sie Luty to ja nie wnikam, poza tym dla mnie
    akurat to czy sa malzenstwem czy nie jest bez znaczenia, byle sie wywiazywali z
    umow itp.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.