Dodaj do ulubionych

Po zebraniu wiejskim

01.04.08, 13:21
Bardzo dziękuję pani z ul Polnej, która zabierała głos na temat
bezpieczeństwa w Mysiadle oraz brak chodników na ulicach. Mam cichą
nadzieję, iż gmina coś z tym zrobi. Byłem na zebraniu wiejskim w
Mysiadle trzeci raz i za każdym razem odnoszę wrażenie że gmnina
staje okoniem do mieszkańców Mysiadła.
Edytor zaawansowany
  • purchawek 01.04.08, 14:04
    stewcio napisał:

    > Bardzo dziękuję pani z ul Polnej, która zabierała głos na temat
    > bezpieczeństwa w Mysiadle oraz brak chodników na ulicach. Mam cichą
    > nadzieję, iż gmina coś z tym zrobi. Byłem na zebraniu wiejskim w
    > Mysiadle trzeci raz i za każdym razem odnoszę wrażenie że gmnina
    > staje okoniem do mieszkańców Mysiadła.

    raczej okaniem
  • karol_us 03.04.08, 09:05
    Jak na tak ożywioną wymianę zdań przed zebraniem po zebraniu dziwnie ciho.Czyżby
    z naszych lokalnych komentatorów życia wiejskiego uszła już cała para? Może więc
    zaczniemy
    -Pani Wójt-jej nieobecność/ciekawe dlaczego?/ujęła wiele kolorytu zebraniu
    -Pan Wójt-mówił tak żeby za wiele nie powiedziec
    -Pani Sekretarz-nie popisała się
    -Pani Skarbnik-z reguły rzeczowa i sensowna,chyba najlepsza z całej ekipy gminne
    -Pan od inwestycji-dużo i nieżle mówił,ale trochę za dużo i niekoniecznie na temat
    -Pan Gieleciński-ciągły nieobecny,jak mówią wirtualny radny
    -Nasz Pan Radny-no cóż,widać łatwiej składać 365 interpelację niż coś sensownego
    powiedzieć do ludzi
    -Pan Kocyk-oj coś cichutko,cichutko
    -Rada Sołecka-widać że przygotowana do zebrania,Pan Czarnota merytorycznie
    dobry ale za długo,nikt nie jest w stanie tyle słuchać z uwagą.
    -Sołtysowa-trochę się pultała, więcej stanowczości w prowadzeniu, wyrobi z
    czasem ale przynajmniej mówi wyraźnie
    -my mieszkańcy,słabiutko z frekwencją ,widać jak nas interesują sprawy naszej
    miejscowości

    Reasumując ,widać że RS sporo robi mają niezłe pomysły tylko dlaczego Gmina tak
    się przed tym broni,jednocześnie podkreślając że czeka na pomysły,propozycje od
    mieszkańców?
    Pożyjemy ,zobaczymy co z tego wyniknie.Pozdrawiam wszystkich zaangażowanych.Karol_us
  • g.gerard 03.04.08, 13:57
    Panie Karolu,
    Skoro odczuwa Pan braki w kontaktach ze mną zapraszam serdecznie na
    dzisiejsze zebranie Rady Sołeckiej o godz. 19:00 w szkole w
    Mysiadle. Napewno tam będę.
    Na zebraniu niestety nie mogłem być obecny, miałem bardzo ważne
    spotkanie w Gdyni o godz. 14:00. którego niestety nie mogłem
    przełożyć.
    O czym informowałem z żalem Panią Sołtys. A zapewniam że starałem
    się dotrzeć w przyzwoitych godzinach do Mysiadła.
    Niestety nasze „autostrady” :) nie dają takiej możliwości.

    Dla mieszkańców jestem zawsze dostępny pod telefonem i mailem jak i
    staram się być jak najczęściej obecny na Radach Sołeckich.

    Mam nadzieje, że od czerwca tego roku będzie możliwe
    zorganizowanie „dyżuru radnego”.
    Czekam z niecierpliwością na oddanie pomieszczeń w Myszce pod GOK.


    Pozdrawiam

    Gerard Gieleciński
  • kamil-kaniowski 04.04.08, 09:44
    A ja się pytam, co z wyjazdem z Łabędziej. Radny cisza! Sołtys cisza!. Mogę wiedzieć co to za dobre pomysły ma nasza rada sołecka? Dlaczego jest tak że nasza rada ma dobre pomysły , radny złożył 365 interpelacje w tym tygodniu a na łabędziej jak się stało tak się stoi, gówna psie jak były na chodnikach tak są. Dlaczego Stara Iwiczna mas swój plac pod boisko, dlaczego w Nowej Iwicznej zrobione i oświetlone są wszystkie drogi ? Każdy coś ma a my mamy kolejne pomysły rady i interpelacje radnego!!! Dobre pytanie dlaczego Gmina traktuje nas jak peryferie ? Dlaczego Pani Wójt do nas nie przyjeżdża? Może właśnie przez te „wspaniałe” pomysły rady i interpelacje radnego a może dlatego że w Iwicznej dostała kawę i kwiatki a u nas zabierają jej mikrofon i gwiżdżą! Może to nie Gmina jest winna tylko my mamy nieudolnych przedstawicieli?
  • agite 04.04.08, 15:25
    A co jest nie tak z wyjazdem z Łabędziej?
  • kamil-kaniowski 04.04.08, 15:45
    No to że tworzą się tam korki, na puławskiej są zakazy zawracania przy policji i przy energetycznej dlatego pół Iwicznej wyjeżdża na puławską nie raszyńską tylko właśnie naszą łabędzią. Miał być budowany dodatkowy pas do skrętu i co z nim się dzieje? Regulacja świateł trochę sprawę poprawiła ale trwale problem rozwiązać może budowa dodatkowego pasa. Był obiecany i nikt o tym nic nie mówi dlaczego?
  • agite 04.04.08, 15:51
    I tak jest nieporównywalnie lepiej w porównaniu z tym co było
    wcześniej, nie przesadzajmy. Aczkolwiek w kwestii braku wyjazdu z NI
    w stronę Warszawy się zgadzam - to jest pomyłka. Ale nic się w tej
    kwestii nie zmieni i trzeba zaakceptować ten smutny fakt...
  • robert.polna 04.04.08, 22:02
    Witam Pana,

    z zainicjowanego przez Pana wątku pt. "co na zebraniu" wynika, że na
    zebraniu Pan nie był, ale pretensje o brak informacji na nim
    podanych adresuje Pan do wszystkich naokoło, tylko nie do siebie -
    nie uważa Pan, że to dość osobliwe ?

    Niestety, póki co, nie dysponujemy innymi formami komunikowania i
    chcąc pozyskać informacje należy skorzystać z dostępnych form, w tym
    uczestnictwa w zebraniu, po to są one właśnie organizowane.

    W przypadku braku możliwości uczestnictwa w zebraniu, można zapytać
    znajomych i sąsiadów lub przyjść na najbliższe spotkanie sołeckie -
    gwarantuję Panu, że zawsze ktoś znajdzie czas, żeby z Panem
    porozmawiać i poinformować. Poza tym zebranie było nagrywane aby,
    przynajmniej najważniejsze fragmenty umieścić w naszym serwisie
    internetowym, ale to wymaga pracy i czasu, zatem chwilę
    cierpliwości. Tym bardziej, że aby ustalenia zebrania miały moc
    obowiązującą najpierw trzeba sporządzić i przesłać stosowne
    protokoły do gminy, a każdy z nas wykonuje tę pracę poza normalnymi
    obowiązkami związanymi z utrzymaniem rodziny.

    Gdyby Pan był na zebraniu, zapewne uzyskał by Pan odpowiedź i na
    następne zadane przez siebie pytania - na przykład komu i jakie
    formy działania przysługują ? Dowiedziałby się Pan np. że najwyższym
    organem stanowiącym w gminie jest Rada Gminy, najważniejszym organem
    wykonawczym Urząd Gminy i że Sołectu przysługuje uprawnienie do
    wnioskowania, apelowania i inicjowania, a także że honorowanie tych
    skromnych kompetencji nie idzie jak po maśle.

    Idąc dalej tropem Pańskiej myśli można by nabrać przekonania, że
    niedostatki które nas gnębią, a które Pan wymienia, wynikają w
    prostej linii z faktu braku przejęcia pól kwiatowych po KPGO i braku
    prowadzenia przez radę sołecką lokalnej hurtowni kawy. Czy naprawdę
    Pan wierzy że to stanowi czynniki sukcesu? Jeżeli ta wiara jest
    szerzej podzielana to zdecydowanie należy zmienić sferę
    zainteresowań lokalnych działaczy i również gwarantuję, że nikt się
    nie będzie opierał. Proszę tylko o podpowiedź; ile termosów kawy za
    kolejny pas ruchu na Łabędziej? i który rodzaj kwiatków ma zbawienny
    wpływ na psie odchody?

    W Pana, pełnego lęków pytaniu - "Dlaczego Pani Wójt do nas nie
    przyjeżdża?" tkwi równie przerażająca sugestia odpowiedzi "Tuhaj-bej
    rozsierdiłsia" (Pani Wójt się obraziła !).Na tego rodzaju lęki robi
    dobrze lektura Ustawy Samorządowej, a szczególnie jej rozdz.2 -
    Zadania Gminy. Poza tym wolę myśleć pozytywnie i po prostu życzyć
    Pani Wójt szybkiego powrotu do zdrowia i sprawowanych obowiązków.

    Co do ostatniego Pańskiego pytania, to z przykrością muszę
    stwierdzić, że Pan sam sobie musi z nim poradzić. Dodam tylko, że
    nikt nie jest doskonały i zawsze z chęcią wiele osób przeczyta
    Pańskie propozycje na tym forum.

    Pozdrawiam - robert

    P.S. Co do wyjazdu z Łabędziej to na zebraniu poinformowano, że
    przedstawiciel GDDK oświadczył, że jest gotowy opracować, w miesiącu
    czerwcu br., przeplanowanie tego skrzyżowania (poprzez dodanie
    drugiego pasa lewoskrętu i modyfikację prawoskrętu) pod warunkiem
    pilnego przesłania przez gminę aktualnych planów miejscowych (tytuły
    prawne własności terenu objętego modernizacją).












  • kamil-kaniowski 05.04.08, 06:41
    Witam Pana!
    Nie uważam tego za osobliwe!!! Proszę Pana! Czy ma Pan do mnie jako mieszkańca pretensje, że pracuje? Pisałem we wcześniejszym wątku, że nie mogłem być na zebraniu a bardzo żałuje. I nie widzę nic osobliwego w fakcie, że jako mieszkaniec i ktoś, kto na radę, sołtysa i radnych głosował prosi ich o informację. Uważam również, że to forum jest dobrym miejscem na to by się czegoś od naszych wspaniałych liderów lokalnych dowiedzieć. Warto proszę Pana zwrócić się czasem do mieszkańców, którzy was wybrali a nie się kłócić między sobą. Ja Pana pytam czy nie jest to osobliwe, że ci którzy was wybrali nie mogą się nic dowiedzieć ewentualnie przeczytać połajankę taką jak powyżej. Idąc tropem Pana myśli to nie rada sołecka jest zła tylko mieszkańcy. A nie pomyślał Pan, że może mieszkańcy mają dość już waszych ciągłych kłótni o nic! Co do pól kwiatów i hurtowni kawy pięknie Pan to ujął! Ale ja się dalej pytam, dlaczego Nowa Wola ma boisko, salę spotkań, Stara Iwiczna za niedługo będzie miała boisko, Nowa Iwiczna ma stadion, zrobione wszystkie drogi a Mysiadło ma elokwentnych przedstawicieli…………... Jak Pan wyjaśni, że Mysiadło daje pieniądze sołeckie Iwicznej na festyn? (Jeśli ta propozycja nie przeszła to cofam pytanie). Oni i tak mają dużo imprez czy my musimy finansować jeszcze Nową Iwiczną? Co do tego Pana stwierdzenia „Proszę tylko o podpowiedź; ile termosów kawy za kolejny pas ruchu na Łabędziej? i który rodzaj kwiatków ma zbawienny wpływ na psie odchody? to powiem tak już babcia mnie nauczyła, że kobietę się całuje w rękę i daje jej kwiaty a dobrym wychowaniem można osiągnąć więcej niż kłótniami. Co do różnego rodzaju ustaw i paragrafów to owszem rada sołecka pracuje społecznie, ale sołtys i radni już nie, więc w duchu ustawy, którą Pan przywołał będę o tym fakcie pamiętam przy okazji następnych wyborów. No i tak już na koniec, jeśli Pan jako osoba wybrana przeze mnie na mojego przedstawiciela w Gminie pyta mnie o moje propozycje to raczy Pan żartować. Jak Pan nie wie, co trzeba zrobić w Mysiadle polecam spacer po tych wysypanych pyłem węglowym ulicach i obsranych prze psy chodnikach, między koszami na śmieci, wokół których walają się sterty odpadów. Może się Pan również przejechać łabędzią w godzinach szczytu i jak Pan dalej nie będzie wiedział, co można dobrego zrobić w Mysiadle to proszę się wtedy zwrócić do mnie na pewno coś konstruktywnego wspólnie ustalimy przy termosie z kawą i bukieciku w wazoniku.

    Ja również serdecznie pozdrawiam – KAMIL

    p.s dziękuję serdecznie za odpowiedz na moje pytanie dotyczące wyjazdu z łabędziej
  • robert.polna 05.04.08, 18:30
    Witam ponownie,

    przede wszystkim chciałbym Pana przeprosić jeżeli mój post odebrał
    Pan jako połajankę, bowiem ani Pan nie sprawia na mnie wrażenia
    osoby wymagającej zabiegów wychowawczych ani ja nigdy nie
    przejawiałem ciągot do zostania niańką. Pozostawmy zatem nasz dialog
    w konwencji "dorosły - dorosły".

    I tak, na Pana pierwsze pytanie odpowiem pytaniem - Czy ma Pan do
    nas pretensje o to, że zaangażowalismy energię i czas w
    przygotowanie zebrania, a następnie opracowywanie materiałów z
    niego, w celu zatwierdzenia przez gminę, a nie na czatowanie w
    internecie w oczekiwaniu na potencjalne Pańskie pytanie?
    Odpowiedziałem Panu, że chcąc szybko zaspokoić głód informacji mógł
    Pan skorzystać z okazji zebrania sołeckiego w dn. 4 marca, o którym
    informacja została zamieszczona na tym forum.

    Dla jasności, nie ma nic niewłaściwego ani w zadaniu, przez Pana
    pytań ani w chęci dochodzenia odpowiedzi, niewłaściwym jest jedynie
    Pańska niecierpliwość, domagająca się natychmiastowej koncentracji
    na Panu z pominięciem okoliczności - stąd mój apel o cierpliwość.

    Cieszy mnie, że wywołał Pan wątęk, który zastanawia nie tylko Pana,
    ale szersze grono, włącznie z radą sołecką, a dotyczący sposobów
    wypracowania "cywilizowanych" form współpracy wszystkich
    przedstawicieli samorządowych (o czym za chwilę), ale z drugiej
    strony niepokoi mnie brak Pańskiej konsekwencji w realizacji
    głoszonej przez siebie zasady grzeczności. Zgodzi się Pan bowiem, że
    napastliwość Pańskiego postu odbiegała od nauk Pańskiej babci i
    rozmowy przy filiżance kawy. No chyba, że ludzi możemy dzielić na
    równych i równiejszych i Panią wójt należy całować w rękę i
    obsypywać kwiatami a Panią sołtys zasypywać zarzutami. Obawiam się,
    że przy takim wybiórczym lub wiernopoddańczym traktowaniu zasad
    grzeczności trudno nam będzie osiągnąć porozumienie.

    Co do dalszej części Pańskiego postu to uważam, że to jaką mamy
    radę, radnych i wójta zależało od wyboru mieszkanców i jest
    wykładnią stanu świadomości i zaangażowania mieszkańców. Nie oznacza
    to, że ktoś jest lepszy lub gorszy tylko, że mamy to na co
    zezwoliliśmy jako wyborcy i że nie wykazując więcej aktywności
    trudno będzie oczekiwać zasadniczej zmiany, bo nikt poza nami, jako
    mieszkańcami gminy, nie ma na to wpływu. Idąc dalej zgadzam się z
    Panem, że juz wszyscy jesteśmy znudzeni i zniechęceni kłótniami i
    przepychankami na wszystkich sczeblach władzy. I tej krajowej i tej
    lokalnej. Wszyscy oczekujemy konkretnych efektów, a nie kolejnych
    spektakli politycznych i potyczek lokalnych. Dlatego na zebraniu
    poinformowaliśmy o tym, że w już w lipcu zeszłego roku
    wystosowaliśmy pismo do radnych gminy naszego okręgu w kwestii
    nawiązania współpracy. Ponieważ zbyt wiele osób pyta o to
    zdecydowaliśmy się zamieścić ten list w internecie. Oto on :

    "Szanowny Panie Gerardzie,
    wydaje mi się, że nadszedł najstosowniejszy moment do wyjścia z
    cienia i przełamania impasu.
    Proponuję spotkanie radnych naszego okręgu t.z. Pana, Pana K.Kocyka
    i Pana M.Kani z osobami z rady sołeckiej i Panią sołtys w celu
    przedyskutowania wspólnej formuły działania. Postrzegam Pana jako
    osobę, która w tym spotkaniu odegrałaby rolę mediatora.
    Proponowana tematyka spotkania to:
    • prezentacja wzajemnych stanowisk i ew. uzgodnienia
    • wzajemna prezentacja najważniejszych celów programowych i
    ew. uzgodnienie wspólnej listy celów
    • wzajemna prezentacja przyjętej strategii działania i ew.
    uzgodnienie wspólnego stanowiska wraz z podziałem ról
    • ew. wydanie wspólnego komunikatu
    Uzasadnienie:
    • w sytuacji zbliżających się rozstrzygnięć w zakresie
    przyjęcia listy wniosków do planów inwestycyjnych gminy na rok 2008
    (do 15.09.2007) i związanego z tym zebrania sołeckiego, planowanego
    na pierwszą połowę września, wybrany przez Pana M.Kanię wariant
    występowania w roli skonfliktowanej grupy oceniam jako najgorszy z
    możliwych. Na braku porozumienia w sprawie listy wniosków
    inwestycyjnych ucierpią przede wszystkim mieszkańcy, a w
    konsekwencji również my wszyscy jako ich reprezentanci.
    • zarówno przed Panami jak i przed nami jeszcze 3 letni okres
    kadencji, szkoda by go było zmarnować na bzdurne potyczki i
    niepotrzebne marnotrawienie energii. Na konflikcie tym nikt nie
    zyskuje, poza gminą i resztą rady, mogąc swobodnie rozgrywać własną
    partię.
    • wydaje mi się iż jedną z podstawowych przyczyn, budzących
    brak wzajemnego zrozumienia i frustrację jest fakt braku dialogu
    pomiędzy Panami jako radnymi i nami jako reprezentantami lokalnymi.
    Najwyższy czas to zmienić i zrozumieć, że wybrali nas ci sami
    wyborcy i powinniśmy uszanować ten wybór.
    Liczę na Pańską szczerą i jednoznaczną odpowiedź w sprawie
    zgłoszonej propozycji. Zna mnie Pan już trochę i wie, że wolę fakty.

    Pozdrawiam,
    Robert Czarnota"

    Propozycja rady sołeckiej jest wciąż aktualna, ale jak się Pan
    zapewne domyśla do tanga potrzeba dwojga, a jedyną osobą która
    pozytywnie odpowiedziała na ten apel jest radny G.Gieleciński.
    Chciałbym również zaznaczyć, że nie angażowaliśmy się jako rada w
    kłótnie o nic, a jeżeli Pan zna takie przypadki to proszę o konkrety.

    Dalej, jeżeli chodzi o dysproporcje w inwestycjach gminnych to jak
    Pan wie bardzo stanowczo podnosiliśmy tą kwestię w trakcie zebrania
    wrześniowego, którego forma u wszystkich pozostawiła taki sam
    niesmak. Ale tak długo jak zgłaszanie tych dysproporcji i mówienie o
    nich otwartm tekstem będzie uznawane za niegrzeczne tak długo
    zdecydowałem się być tym "niegrzecznym". Poruszone przez Pana w tym
    kontekście dofinansowanie z pieniędzy sołeckich festynu w
    N.Iwicznej, wydaje mi się wynika z Pańskiego niedoinformowania. Otóż
    w roku ubiegłym kiedy był organizowany festyn w Mysiadle właśnie nie
    kto inny, tylko rada sołecka N.Iwicznej dofinansowała i wspomogła
    organizacyjnie ten festyn. W ramach dobrego tonu należy odwzajemnić
    ten gest, nie wspominając o zintensyfikowaniu działań
    integrujących , a nie różniących nasze społeczności oddzielone od
    siebie jedną ulicą. Zresztą i wspólnych problemów i potrzeb mamy
    znacznie więcej i dobrze jest ze sobą, w zakresie ich realizacji,
    współpracować.

    I ostatnia część Pańskiego postu - wydaje mi się że nie dość
    dokładnie przeczytał Pan moje pytanie. Zatem postaram się je
    sprecyzować. Otóż problemy decyzyjne składają się z 3 elementów:
    co ?, jak?, z czego? (jakimi środkami?) Pańska krytyka odnosiła się
    do sfery - jak?, sugerując, że oprócz kwiatków i kawy ma Pan jakąś
    skuteczna receptę i właśnie o nią Pana pytałem. Zatem jeszcze raz -
    co? - to wydaje mi się, ze obaj wiemy, natomiast - jak ? i z
    czego ? - to są pytania na ktore Pan nie odpowiedział, a właśnie
    metody Pan krytykował.

    I już zupełnie na koniec, ponieważ nie jestem w stanie poświęcać
    tyle czasu na udzialanie odpowiedzi poszczególnym osobom bardzo
    proszę o przychodzenie na zebrania rady sołeckiej, ktorej stałym
    punktem są - zapytania i uwagi mieszkańców, lub zainicjowanie
    dyskusji na poruszone przez Pana pytania w szerszym gronie. Myślę ,
    że planowane na maj otwarcie oś. kultury w Myszce wraz z kawiarenką
    umożliwi nam kontynuację naszej rozmowy.

    Pozdrawiam - robert





  • kania_marcin 05.04.08, 19:24
    Dzień Dobry,

    Z ostatniej chwili:

    V miejsce Reprezentacji Gminy Lesznowola w Mistrzostwach

    W dniu 5 kwietnia 2008 r. odbyły się I Mistrzostwa Samorządowców Gmin Powiatu
    Piaseczyńskiego w Wieloboju Sportowym. Zawody zostały rozegrane w 4 dyscyplinach
    sportowych: tenis stołowy, piłka nożna, pływanie, dart. W I Mistrzostwach
    Samorządowców Gmin Powiatu Piaseczyńskiego w Wieloboju Sportowym, mogli wziąć
    udział tylko etatowi pracownicy samorządów terytorialnych (starosta, burmistrz,
    wójt, sołtys, radni powiatów i gmin, pracownicy Urzędów Gmin jednostek
    komunalnych). Drużyna z Piaseczna okazała się bezkonkurencyjna. Reprezentacja
    Gminy Lesznowola zajęła bardzo dobre 5 miejsce. Zawody odbyły się w znakomitej
    sportowej atmosferze, a rozgrywane dyscypliny dostarczyły uczestnikom i widzom
    wiele emocji.

    I już wracam do tematu, Szanowni Państwo! Nie mogę pozostać obojętny na słowa
    Pana Czarnoty z ul. Polnej w Mysiadle (członka rady sołeckiej), który również i
    na ostatnim Zebraniu wiejskim wprowadził mieszkańców w błąd!!!!!

    ---------------------------------------------------------------------

    Z uwagi na styl działania oraz praktyki stosowane przez nową radę sołecką i
    sołtysa, uprzejmie informuję, że mimo wielokrotnych próśb i etc. nowa rada
    sołecka i sołtys Mysiadła wciąż nie jest zainteresowana żadną współpracą z
    radnymi, urzędem gminy i Panią Wójt. Jestem rozczarowany ich agresywną postawą,
    nowa rada sołecka i sołtys musi wiedzieć, że Kluczem sukcesów Mysiadła i Gminy
    Lesznowola są rewelacyjne relacje pomiędzy radą (radnymi), Wójtem i pracownikami
    urzędu. Udało się stworzyć jedną wielką samorządową rodzinę, która ma spójną
    wizję rozwoju Naszej gminy i Mysiadła oraz narzędzia
    do jej skutecznej realizacji. Nie może być tak, że są na m.in. stronach
    internetowych zamieszczone są nie do końca prawdziwe informacje, nie może być
    tak, że nowa rada sołecka i sołtys rządzi radnymi (wymusza na nich różne
    rzeczy), rada sołecka ma swoje zadania i cele zapisane w statucie, nie może być
    tak, że publicznie obrażają radnych i wprowadzają mieszkańców Mysiadła w błąd,
    nie może być rozpowiadania, że radni nic nie robią, zapraszam na moją
    www, polecam Podstronę Interpelacje, nie może być tak że członkowie nowej rady
    sołeckiej oraz sołtys kłócą się na sesji z radnymi, Panią Wójt i etc., przecież
    Pani Przewodnicząca Kosik odebrała im głos, nie może być tak że nowa rada
    sołecka i sołtys przedstawia moje propozycje budżetowe jako swoje, przykład: w
    marcu na spotkaniu wiejskim zwróciłem się z wnioskiem o podpisanie poprzez Urząd
    Gminy umowy z firmą sprzątającą, dodatkowo poprosiłem o zabezpieczenie na ten
    cel kwoty ponad 10 tyś. i co? na jednym z posiedzeń jeden z członków rady
    sołeckiej (Pan Czarnota!) przedstawił to jak swój pomysł… bez komentarza.

    Z uwagi na zaistniałą sytuację związaną z postępowaniem nowej rady sołeckiej i
    sołtysa postanowiłem publicznie poinformować Państwa o narastającym problemie,
    kilkakrotnie już wspólnie z pozostałymi radnymi wyciągałem otwarta rękę na
    zgodę, mimo tego, styl działań nowej rady sołeckiej i sołtysa nie zmienił się,
    ma on wciąż charakter roszczeniowy i etc. Tak po prostu społecznie się nie
    pracuje, tak w uzupełnieniu dodam, że nowa rada sołecka nieprawnie
    wykorzystywała logo (był brak uchwały mieszkańców). Tych „sprawek sabotażowych” jest
    więcej np. obrzydliwe fotomontaże i kradzież reklamy Banku PKO, ale… Musimy
    pamiętać, że zgoda, wzajemna współpraca i grzeczność buduje.

    Oświadczenie z lipca 2007 r.

    Oświadczam, że z dniem 28 lipca 2007 r. nie mam nic wspólnego z działaniami oraz
    decyzjami podjętymi przez nową radę sołecką i nową sołtys Mysiadła. Kluczem
    sukcesów Mysiadła i Gminy Lesznowola są rewelacyjne relacje pomiędzy radą
    (radnymi), Wójtem i pracownikami urzędu. Udało się stworzyć jedną wielką
    samorządową rodzinę, która ma spójną wizję rozwoju Mysiadła i Naszej gminy oraz
    narzędzia do jej skutecznej realizacji.

    Szanowni Sąsiedzi, Państwa zaufanie to wielki zaszczyt i obowiązek, dlatego
    dalej będę godnie reprezentował interesy mieszkańców Mysiadła, Zamienia i
    Zgorzały w Radzie Gminy Lesznowola. Swoją dotychczasową pracą udowodniłem, że
    warto na mnie stawiać.

    Oczywiście nie wszystkie sprawy załatwiam za pomocą Interpelacji, wniosków i
    zapytań. Wiele indywidualnych spraw, z którymi zgłaszają się do mnie mieszkańcy
    udaje mi się załatwić poprzez osobiste interwencje, albo wyjaśnić w rozmowie z
    odpowiednimi Referatami Urzędu Gminy Lesznowola. Tak więc wymienione na mojej
    Oficjalnej stronie internetowej Interpelacje, wnioski i zapytania nie obrazują
    całości mojej aktywności na rzecz mieszkańców Gminy Lesznowola.

    ---------------------------------------------------------------------
    Na potwierdzenie w/w zamieszczam maila od Rzecznika Prasowego Banku PKO...

    "Po zbadaniu sprawy okazało się, że Mysiadło wykorzystuje obrazek bezprawnie.
    Zobowiązali się, że ze swojej strony internetowej zdejmą ten obrazek, Z
    poważaniem Marek Kłuciński Rzecznik prasowy PKO BP"
    ---------------------------------------------------------------------

    W wyrazami szacunku,

    Marcin KANIA
    Radny Gminy Lesznowola
    Serwis Piaseczno i okolice
  • kamil-kaniowski 05.04.08, 22:42
    Cóż na pewno różnimy się w poglądach ale miło jest porozmawiać z kimś kto naprawdę ma jakąś wizje Mysiadła. Uważam że rada sołecka i sołtys ją mają i choć nie zgadzam się z metodami to szanuje tą wizję bo u naszego radnego tego nie widać . Jeśli ton mojego postu był napastliwy to nie wynikał z faktu nierównego traktowania tylko ze złości na stan rzeczy dlatego zwracam w tym względzie honor. Doceniam Państwa prace i mam nadzieje że wam się uda coś osiągnąć choć prawda jest taka że to radni biorą duże pieniądze za swoją funkcję i oni powinni współdziałać z radą i sołtysem. Z zaproszenia na kawę chętnie skorzystam . To forum ma niestety tą wadę że ma dużo klonów :):). Pozdrawiam serdecznie
  • robert.polna 05.04.08, 20:18
    Post Pana radnego stanowi doskonałą puentę naszej rozmowy. Sam Pan
    teraz widzi jak to wygląda i skąd mamy to małe piekiełko. Jedyna
    rada to nie zwracać szczególnie na to uwagi i robić swoje, bo
    kadencje mijają ,a tematów przybywa.

    Pozdrawiam wszystkich czytelników forum - robert
  • kania_marcin 05.04.08, 20:39
    Szanowni Państwo,

    Pan Czarnota Robert z ul. Polnej (członek rady sołeckiej) zarzucił brak
    aktywności Radnych, w związku z tym polecam szczegółową lekturę

    www.lesznowola.eobip.pl/bip_lesznowola/index.jsp?place=Menu02&news_cat_id=31&layout=1&page=0
    www.lesznowola.eobip.pl/bip_lesznowola/index.jsp?place=Menu02&news_cat_id=173&layout=1&page=0
    www.lesznowola.eobip.pl/bip_lesznowola/index.jsp?place=Menu02&news_cat_id=175&layout=1&page=0
    www.marcinkania.pl/index.php?op=123 oraz główną od 26 listopada 2006 r.

    Pan Czarnota Robert z ul. Polnej napisał, że na tzw. jego apel odp.? mój kolega
    Radny Gieleciński, i tutaj się z nim zgadzam bo... tylko do niego e-mail
    doszedł... chyba..., bo ja go nie otrzymałem!!!!! W związku z tym jak miałem
    odp. i zająć stanowisko?

    Pan Czarnota Robert jest mieszkańcem ul. Polnej i bardzo mnie zastanawia fakt,
    że nie poparł przeznaczenia pieniążków na projekt budowy chodnika na ul.
    Polnej..., mimo stanowczych protestów obecnych na Zebraniu wiejskim mieszkańców
    ul. Polnej..., no cóż woli dać na Nową Iwiczną...co słusznie zauważyłem jeden z
    sąsiadów.

    Pan Czarnota Robert z ul. Polnej, jak widać powyżej nie zna w ogóle zakresu
    działań poszczególnych szczebli samorządu. Moim zdaniem brak znajomości
    podstawowych przepisów i faktów świadczy o braku Pana Czarnoty kompetencji do
    sprawowania odpowiedzialnej funkcji członka rady sołeckiej.

    Z wyrazami szacunku,

    Marcin KANIA
    Radny Gminy Lesznowola
    Serwis Piaseczno i okolice
  • ordyl 06.04.08, 01:40
    Witam

    Z niesmakiem przeczytałem komentarze p.Kani. Niestety nie zrozumiał
    o czym mówiliśmy na zebraniu. Zgłoszenie własnego budżetu, który i
    tak realizowałaby rada sołecka i sołtys, jest zgłoszeniem votum
    nieufności do nas. Różnice jak pisałem były niewielkie np. zamiast
    festynu mamy piknik.

    Na tym konflikcie korzysta gmina, bo zamiast wykonać poprawnie ulicę
    (czyli z kanalizacją odpowiedniej szerokości, chodnikiem), wstawia
    krawężnik i to płasko który teoretycznie ma zatrzymać wodę.
    Są to działania pozorne jednak kosztowne.

    Wcześniej o podobnej sytuacji pisali mieszkańcy ulicy Borówki.

    Nie zarzucamy radnemu że nie jest aktywny, tylko że brakuje
    wspólnych, przemyślanych działań na rzecz mieszkańców.

    Natomiast co do współpracy, ani radny Kania ani radny Kocyk na
    zebrania rady sołeckiej nie przychodzą pomimo naszych zaproszeń.

    W tej chwili przygotowujemy informację na temat zebrania wiejskiego
    oraz ostatniej rady sołeckiej oraz na temat kolejnych naszych
    zamierzeń. Ta informacja wkrótce będzie dostępna.

    Będzie jeszcze wiele okazji do spotkania i porozmawiania chętnie
    skorzystamy z pana doświadczeń i rad.

    Do zobaczenia w realu
    Zdrówka

    --
    nowy serwis informacyjny www.mysiadlo.eu
  • antyczerwoniak 06.04.08, 09:04
    miałem przyjemność rozmowy i z Panem Czarnotą i z Panem Ordyłowskim. Panowie ja
    rozumiem że chcecie dobrze, ale żeby skreślać kogoś za poglądy, albo za fakt że
    ta osoba się dostała do rady gminy a wy nie, to jest naprawdę głupie. Nie wiem
    jak nisko trzeba upaść, żeby obrażać radnych czy wójt, czy macie jakieś papiery
    na to, że ktoś jest tu cytuje za jedną z pań z rady sołeckiej z
    Mysiadła(myślałem że kobieta jest wykształcona, bo dość długo ją znam)że ktoś
    jet "Niedorozwinięty emocjonalnie" Niech mi koleżanka pokaże na to papiery, a
    nie wygaduje takie bzdury na forum mieszkańców, a co do obu Panów przestańcie
    się chwalić tym,że będziecie kandydować do rady gminy. Mimo tego, że Panów znam
    nie byłbym na tyle głupi żeby na Panów głosować. nie znacie się na niczym, a już
    nie wspomnę tego że
    Pan Czarnota przekręca wszystko co mówił na zebraniach i wypisuje bzdury na
    forum. Pana Ordyłowskiego też to dotyczy.
    I mam szczęście że na forum wystarczy nick, bo pewnie po tym co jeszcze mógłbym
    napisać i podpisać się swoim nazwiskiem znajomość
    z Panami a może napisze kolegami by się zakończyła.


    Koledzy i Koleżanko od cytatu, przestańcie obrażać zacznijcie współdziałać nie
    tylko z radą gminy ale i z mieszkańcami
  • antyczerwoniak 06.04.08, 09:06
    a i proszę mnie nie obrażać bo jak ja zacznę pisać.. to kariery polityczne
    niektórych panów i pań się skończą szybciej niż się zaczęły.
  • kania_marcin 06.04.08, 09:17
    Dzień Dobry,

    Szanowni Państwo,

    Jak pewnie zauważyliście, Pan Czarnota z ul. Polnej, Pan Ordyłowski z ul.
    Ogrodowej i spółka w ogóle nie ustosunkowali się do moich powyższych postów, nie
    chcą wyjaśnić dlaczego wykorzystują cudze pomysły (m.in. rozwiązania
    komunikacyjne, budżet i reklamy banków) do własnych (nie wspomnę już o
    obraźliwych fotomontażach i złośliwych komentarzach) partykularnych celów...,
    nie wspomnę już o obrażaniu Radnych, jak np. członkowie rady sołeckiej wyjaśnią
    fakt nazwania mnie... "niedorozwiniętą emocjonalnie osobą" Tak, tak to właśnie
    tak wygląda współpraca z całą radą sołecką i sołtysem..., jak np. wytłumaczycie
    Państwo przygotowanie Uchwał na zebranie wiejskie, które są nie zgodne z prawem
    i bardzo kosztowne... dla budżetu gminy?

    Dla potwierdzenia moich słów przytoczę jeszcze dwie scenki z życia rady sołeckiej...

    1. "Przed marcowym (w 2007 r.) Zebraniem wiejskim, Pani sołtys i rada sołecka
    poprosiła mnie o pomoc w przygotowaniu sołeckiego budżetu, jak najbardziej
    zadeklarowałem pomoc i przygotowałem propozycję budżetu i... na niecałą godzinę
    przed zebraniem otrzymałem e-mailem informację, że nie skorzystają ponieważ mają
    swój..., jak się później okazało stworzony na podstawie mojego, a na kilka minut
    przez zebraniem Pan Czarnota chciał mnie uderzyć, ponieważ powiedziałem prawdę
    co myślę o takim postępowaniu.

    2. "Drugi dzień po wyborach sołtysa... Pani sołtys wraz z członkami rady
    sołeckiej "wkracza" do Urzędu Gminy i ... padają słowa : żądamy papieru, ksero,
    komputera, drukarki i etc." Wg. Statutu Sołectwa sołtys i rada sołecka pełni
    funkcje... społecznie.

    Pan Czarnota Robert z ul. Polnej (członek rady sołeckiej), Pan Ordyłowski
    Tadeusz z ul. Ogrodowej (członek rady sołeckiej) oraz spółka, jak widać powyżej
    w ogóle nie znają zakresu działań poszczególnych szczebli samorządu. Moim
    zdaniem brak znajomości podstawowych przepisów i faktów świadczy o braku
    kompetencji do sprawowania odpowiedzialnej funkcji członków rady sołeckiej.

    W uzupełnieniu dodam, że na dzień 6 kwietnia 2008 r. w budżecie gminy są
    następujące m.in. pozycje, które powinny być zrealizowane (jak rada sołecka nie
    będzie się mieszać i nic nie zepsuje) jeszcze w tym roku:

    1. Przebudowa ul. Borówki w Mysiadle wraz z odwodnieniem.
    2. Projekt budowy ul. Agrestowej, Aronii i Porzeczkowej.
    3. Projekt budowy ul. Miłej i ul. łączącej ul. Polną z ul. Borówki.
    4. Odwodnienie dróg w Mysiadle.
    5. Adaptacja pomieszczeń GOK w budynku Myszka.
    6. Projekt przebudowy ul. Kwiatowej wraz z projektem budowy CEiS.
    7. Budowa wodociągu na trasie Mysiadło - Zgorzała.
    8. Plac zabaw przy ul. Polnej w Mysiadle.
    9. Podwyższenie ogrodzenia placu zabaw przy ul. Okrąg.
    10.Ogrodzenie placu zabaw przy ul. Polnej.
    11.Modernizacja oświetlenia ulicznego.
    12.Przebudowa ul. Osiedlowej wraz z budową parkingu i modernizacją oświetlenia
    - od słupków w kierunku ul. Puławskiej.
    13.Montaż koszy we wschodnim Mysiadle.
    14.Koncepcja zagospodarowania stawu i terenu wokół niego

    Z wyrazami szacunku,

    Marcin KANIA
    Radny Gminy Lesznowola
    Serwis Piaseczno i okolice
  • antyczerwoniak 06.04.08, 09:23
    i ty chcesz żeby się nie mieszali :))
    Wolne żarty, przecież oni po to są, żeby wszystko psuć i wszędzie mącić.
    Z tego co wiem Sołtys nie pełni funkcji społecznie. ma pieniądze za sesje i z
    podatku..
  • kamil-kaniowski 06.04.08, 11:26
    Panie radny uprawia Pan demagogie !!!! sołtys mało może a rada sołecka w zasadzie nic. Pan jako radny ma realne możliwości działania. Dlatego powinien Pan z nimi współpracować i wspólnie powinniście dbać o interes Mysiadła. A Pan tylko w mojej ocenie pozoruje działania, dlatego jako wyborca mam do Pana prośbę niech Pan zrobi zestawienie swoich interpelacji i przy każdej zaznaczy czy została załatwiona czy stała się nic nie wartą kartką papieru, potem niech Pan powie ile diety bierze Pan jako radny miesięcznie , mieszkańcy mają prawo wiedzieć ten fakt , ja jak się dowiedziałem powiem szczerze oniemiałem. Bardzo jestem ciekawy takiego zestawienia, niech Pan z szacunku dla wyborców przedstawi je albo tu na forum albo nawet na swojej www.



    Kamil Kaniowski
  • antyczerwoniak 06.04.08, 17:42
    jestem ciekawy jaka kwota Ciebie tak oszołomiła. bo ja słyszałem od rada
    sołecka, że radny to po 6tys. miesięcznie zarabia. Postanowiłem to zweryfikować.
    i byłem w szoku bo cyferki się różniły drastycznie.
  • ordyl 07.04.08, 00:33
    antyczerwoniak napisał:

    > jestem ciekawy jaka kwota Ciebie tak oszołomiła. bo ja słyszałem
    od rada
    > sołecka, że radny to po 6tys. miesięcznie zarabia. Postanowiłem to
    zweryfikować
    > .
    > i byłem w szoku bo cyferki się różniły drastycznie.

    Panie Radny od której rady sołeckiej oraz konkretnie kogo usłyszał
    pan te kłamstwa? kolejne oskarżenia więc może konkretnie kogo pan
    oskarża?

    Zdrówka

    --
    nowy serwis informacyjny www.mysiadlo.eu
  • kania_marcin 07.04.08, 08:06
    Dzień Dobry,

    Panie Ordyłowski Tadeuszu z ul. Ogrodowej, uprzejmie Pana informuję
    że na forum gazeta.pl piszę pod nickiem kania_marcin i jak pewnie
    Pan zauważył mój post jest zawsze podpisany, proszę zwracać na to
    uwagę, dziękuję Panu. Pozdrawiam

    Z wyrazami szacunku,

    Marcin KANIA
    Radny Gminy Lesznowola
    Serwis Piaseczno i okolice
  • ordyl 07.04.08, 09:07
    Dobry Wieczór,

    Uprzejmie informuję, że na forum gazeta.pl piszę pod wszystkimi dostępnymi i
    możliwymi nick-ami, pozdrawiam

    Z wyrazami szacunku,
    --
    Marcin KANIA
    Radny Gminy Lesznowola
    Serwis Piaseczno i okolice


    kania_marcin napisał:

    > Dzień Dobry,
    >
    > Panie Ordyłowski Tadeuszu z ul. Ogrodowej, uprzejmie Pana informuję
    > że na forum gazeta.pl piszę pod nickiem kania_marcin i jak pewnie
    > Pan zauważył mój post jest zawsze podpisany, proszę zwracać na to
    > uwagę, dziękuję Panu. Pozdrawiam
    >
    > Z wyrazami szacunku,
    >
    > Marcin KANIA


    które zatem jest prawdziwe?
    --
    nowy serwis informacyjny www.mysiadlo.eu
  • purchawek 07.04.08, 11:48
    mimo wszystko wymaga to jakiejś odpowiedzi. Młody jak zawsze głowa w piasek ale
    za to klony się wypowiedziały i tak

    gabana kocek mmm... są za wyjaśnieniem nr 1 natomiast
    antyczerwony viśtap i stefcio za wyjaśnieniem nr 2

    mamy pat więc trzeba wypracować jakiś zgniły kompromis
    może zatem rano młody występuje i się podpisuje za to wieczorem rozmnażają się
    klony. Kto jest za?
  • antyczerwoniak 08.04.08, 08:01
    Nie jestem Kania nie byłem ani nie będę. Mam dość takich waszych posądzeń.
    człowiek się wypowie nie po waszej mysli to już jest Kania.

    Zastanówcie się co Wy robicie z tym forum..

    Adminie wprowadz identyfikacje postów za pomocą IP
  • domitrz 08.04.08, 11:06
    To może napisz kim jesteś, a nie że nie jesteś radnym.
    Po co komuś IP? może piszesz z kafejki albo z pracy?

    Ja się swoich poglądów nie wstydzę i dzięki temu nie muszę się
    ukrywać za pseudonimami artystycznymi.

    pozdrawiam,
    Janusz

    ps. a radny to się powinien zastanowić nad tekstami w stylu, "panie
    xxx z ulicy yyy", nie wiem co na to GIODO, nie wspominając o samych
    zainteresowanych. Poglądy poglądami aczkolwiek nie każdy sobie może
    życzyć ujawnianie adresów zamieszkania, w końcu osobą publiczną ja
    np nie jestem (a też już byłem osobą z pewnej ulicy) i nie
    przypominam sobie żebym kogokolwiek upoważniał do ujawniania takich
    informacji.
  • g.gerard 08.04.08, 11:40
    Ad. Janusz (domitrz)

    Nawet jeśli ktoś pełni jakąś funkcje publiczną to i tak jego adres
    zamieszkania nie jest informacją jawną. ( nie wiem tylko czy czasem
    funkcja sołtysa nie jest częściowo wyłączona z ochrony danych
    osobowych )

    Napisałem to z powodu, gdyż ostatnio pewien Urząd Gminy rozdał
    informację o adresach zamieszkania radnych, różnym fundacją i
    organizacją, co niestety jest niezgodne z prawem :)

    Pozdrawiam

    Gerard Gieleciński
  • d.gabbana 08.04.08, 20:07
    Jak Pan domitrz ocenia poniższy link? Proszę pomyśl zanim coś napiszesz,
    naprawdę (przecież wszystko jest ogólnie dostępne).

    www.mysiadlo.eu/kontakt.html
    zdrówka

    d.g
  • domitrz 09.04.08, 08:15
    Po pierwsze Domitrz to nie napis na dropsach tylko nazwisko więc
    sugerowałbym odrobinę szacunku.

    Po drugie, napisałem o osobach publicznych, a nie o osobach
    prywatnych. Jeśli rada chce podawać swoje adresy to proszę bardzo.

    Z ciekawostek, nie wiem co na to p. Czesław? bo na stronie, która
    podałeś chyba nie ma jego danych prawda?
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23670&w=76015492&a=76466471
    Uważam, że takie odzywki są mało eleganckie.

    A z ciekawości, kim jesteście: Gabbana, vistap, etc? że tak wam
    zależy na Mysiadle i dobrym imieniu Radnego?

    Pozdrawiam,
    Janusz
  • robert.polna 09.04.08, 12:08
    Szanowny Panie,

    to, że mam na samochodzie tablicę rejestracyjną widoczną dla
    wszystkich nie oznacza, że może się nią posługiwać każdy. To samo
    dotyczy adresu na moim domu, wpisu w książce telefonicznej, itd.
    Jeżeli upoważniam kogoś do podawania informacji o moich danych to
    odbywa się to za moją wiedzą i zgodą. Panu radnemu takiego
    upoważnienia nie przekazywałem. I dlatego uważam, że uwaga Pana
    Domitrza jest jak najbardziej zasadna.

    Pozdrawiam - robert
  • d.gabbana 09.04.08, 13:02
    W takim razie proszę o ocenę tego:

    www.mysiadlo.eu/kontakt.html
    d.g
  • purchawek 09.04.08, 13:05
    5+ a nawet 6. Ucz się młody.
  • robert.polna 09.04.08, 17:08
    d.gabbana napisała:

    > W takim razie proszę o ocenę tego:
    >
    > www.mysiadlo.eu/kontakt.html
    > d.g

    Ponieważ najwyraźniej ma Pan trudności ze zrozumieniem tego co już
    raz zostało jasno napisane spróbuję jeszcze raz.

    1. Żeby zamieścić takie dane potrzebna jest zgoda zainteresowanych
    (ust. o ochron. dan. osob. art.23, ust.1, pkt.1) Redakcja serwisu
    taką zgodę uzyskała, a Pan radny nie.

    Przykład łopatologiczny - Pan może wymalowywać swój adres na
    wszystkich płotach Mysiadła (za zgodą ich właścicieli oczywiście)
    ale inna osoba, bez Pana zgody, w Pańskim imieniu tego czynić nie
    może. Czy to jasne? Nie wspomnę już o tym, że aby gromadzić tego
    typu dane potrzebne jest spełnienie określonych ustawą kryteriów
    (art.24,25,26).

    2. Na przywołanej przez Pana stronie znajduje się zdanie "Na tej
    stronie znajduje się pełna lista kontaktów zarówno do Pani Sołtys
    jak i Rady Sołeckiej, a także redakcji serwisu. Prosimy o
    kontaktowanie się we wszystkich sprawach dotyczących Mysiadła, chęci
    zgłoszenia współpracy, czy wyrażenia opinii." Wynika z niego
    jednoznacznie, że podane adresy to adresy odbiorcze sołtysa, rady i
    redakcji, a nie osób prywatnych - to po pierwsze, a po drugie że są
    to adresy korespondencyjne, a więc służące do przesyłania informacji
    adresatom. Pan radny nic pod podane adresy nie przesłał, tylko użył
    ich do okraszenia swego elaboratu i do określenia osób, a więc w
    sposób niezgodny z podanym przeznaczeniem.

    Przykład łopatologiczny - to, że na liście umieszcza Pan adres
    odbiorczy przesyłki nie oznacza, że szwagier listonosza, ma prawo
    nimi tapetować swoje paczki do "funfla" w woju i podpisywać nimi swą
    kolekcję "najbardziej ulubionych kolesi na dzielnicy". Czy to też
    jasne?

    Pozdrawiam - robert
  • kamil-kaniowski 08.04.08, 12:07
    Nie dziw się, że ludzie mówią jak mówią skoro prezentujesz takie poglądy jak nasz Pan radny. Bo w to, że on coś dobrego robi dla Mysiadła i jego mieszkańców to już tylko chyba wierzy on sam. Dlatego jeśli mamy przyjemność nie z Panem Radnym Kanią tylko z mieszkańcem Mysiadła, to ja pytam, co według ciebie dobrego dla naszej społeczności zrobił nasz radny, poza napisaniem sterty interpelacji, z których żadna nic nie przyniosła. A wnoszę to po tym jak zignorował moją prośbę o przedstawienie zestawienia, która z jego interpelacji coś dała, jak myślisz, czemu nie chce się pochwalić tym, co dobrego zrobił? Pewnie zaraz mi napiszesz, że rada i sołtys też nic nie zrobili, ale porównując kompetencje i możliwości tych organów do możliwości radnego każdy stwierdzi, że rada sołecka i sołtys mogą jedynie apelować wnioskować i pisać pisma, natomiast radny bierze udział w komisjach ma prawo głosu w najważniejszych sprawach. Ja mam wrażenie, że naszemu radnemu się funkcje pomyliły i realizuje zadania sołtysa a nie radnego. I w związku z tym jak ma się do tego jego wynagrodzenie, a jest ono jak na kompetencje naszego radnego dużo za duże. Żeby było jasne ja nie mam nic przeciwko wynagradzaniu radnych tylko niech solidnie zapracują na pieniądze z naszych podatków. Pytanie czemu Pan radny nie chcę powiedzieć ile bierze diety miesięcznie? Ważne też jest tu słowo dieta, bo oznacza to, że nie płaci od tego grosza podatku. Dlatego mam wrażenie, że oburzenie mieszkańców jest w pełni zrozumiałe, bo to my płacimy podatki i chcemy mieć czysto i dobre drogi , chcemy też żeby o to wszystko dbał nasz radny, bo jeszcze raz podkreślam bierze za to nie objętą podatkiem kasę!
  • d.gabbana 08.04.08, 22:18
    KLAKIER!, a tak bardzo poważnie to polecam Panu Protokoły z Sesji, Komisji,
    stronę główną Pana Marcina oraz spacer po Mysiadle... To takie proste...

    zdrówka

    d.g
  • antyczerwoniak 08.04.08, 07:57
    Ordyl ty zawsze byłeś niedowiarkiem. Mogę Ci zagwarantować że radnym nie jestem.
    a admina tego forum proszę o ujawnianie IP skoro Ordyl oskarża na lewo i prawo
    niewinnych ludzi.

    Jak tu ktos ma pisać jak tu taka szumowina zawsze wyjedzie z tekstem ze się jest
    radnym. skoro Ordyl cierpi na rozdwojenie jaźni niech idzie się leczyć a nie
    bzdury uskutecznia na forum.
    duża głowa mały mózg to chyba przez te ciągłe zdrówka
  • d.gabbana 08.04.08, 22:13
    Zupełnie nie rozumiem sołtysa i rady sołeckiej oraz ich przybocznych klakierów
    (w sumie 2) piszących pod różnymi nikami. Dlaczego nie zauważacie tego, że oni
    robią wszystko aby z nimi nie współpracować, jak Państwo wytłumaczycie fakt
    obrażania radnych a później oczekiwania od nich współpracy i pomocy, jak Państwo
    wytłumaczycie fakt kradzieży reklamy Banko PKO BP, jak wytłumaczycie Państwo
    zrobienie przez nich fotomontaży, jak Państwo wytłumaczycie fakt
    wykorzystywania przez nich cudzych pomysłów, jak? Może warto aby sołtys i rada
    sołecka wytłumaczyli się ze swych ciemnych stron działania! Apeluję do sołtysa i
    rady sołeckiej abyście przestali markować to że coś robicie oraz o RZETELNE
    podjęcie współpracy z Panią Wójt i całą radą gminy. Przyznajcie się do
    popełnionych błędów i czynów, przeproście kogo trzeba i zapracujcie na nasze
    ZAUFANIE jeszcze raz. Zrozumcie! To co robicie SZKODZI mieszkańcom Mysiadła i
    wam samym, nie wierzycie mi? popytajcie w Urzędzie Gminy i wśród radnych, Pani
    Przewodniczącej obecnych w dniu 12.09.2007 r. na Zebraniu wiejskim w Mysiadle, a
    Państwu (nie tylko ich klakierom) polecam protokół z sesji rady gminy z dnia
    13.09.2007 r. Buziaki:))

    zdrówka

    d.g
  • kamil.kocek 09.04.08, 08:12
    Czy sołtys i rada sołecka zauważyła, że ANTYspołeczna postawa
    powoduje, iż na zebrania wiejskie przychodzi coraz mniej ludzi?
    Jeśli tak to jakie zamierzacie podjąć działania mające na celu
    zmianę obecnej sytuacji?

    kamil
  • purchawek 09.04.08, 09:15
    No to się zaczęła kampania wyborcza. Kto będzie brutalniejszy młody czy
    ordyl. Tylko co będzie z tego miało Mysiadło?
  • vistap 09.04.08, 14:53
    Co chcecie sołtysie i rado sołecka oraz ich klakierki osiągnąć takim
    postępowaniem?

    vistap
  • mieszkancy.mysiadla 09.04.08, 19:11
    Czyli wszystko się potwierdza, niestety i dlatego w imieniu przyszłych
    mieszkańców ul. Borówki prosimy o odpowiedź

    Borówka
  • ordyl 14.04.08, 23:35
    Witam

    Na stronie www.mysiadlo.eu jest już dostępne nagranie z zebrania
    wiejskiego. Ładowanie pliku trochę trwa, ale można się dowiedzieć
    więcej na temat zebrania.

    Zdrówka
    --
    nowy serwis informacyjny www.mysiadlo.eu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka