2 tygodnie temu pediatra stwiredziła ze córka ma wade zgyzu szpare miedzie jedynkami górnymi i dolnymi. Odstwaiłysmy smoczek .Spanikowana poszłam do ortodonty okazało sie ze ma wade krzyzową. Zaproponowała aparat taka- wkładka jak smoczek ( za 300zł ) . Miałaby nosic go rok, dwa cała noc i 4 h w dzien. A i tak nie widomo czy da to efekt jak nie to w 5 roku aparat ruchomy. Jedyne co to ta wkładka powodowały prawidłowy rozwój zuchwy ,aby nie dopraowdzic do asymetrii twarzy. Jakos nie wyobrazam sobie zeny córka nosiła teraz ten aparat ona nawet smoczek po zasnieciu wypluwała. Juz sama nie wiem czy to co powiedziala mi ta lekarka to prawda czy tylko chciala mnie naciagnąc na ten aparat.
Nie jestem osoba majetną i wydanie 300 zł + wizyta 80 zl a córka nie bedzie tego nosic jakos nie daje mi spokoju.
Chce sie umowic jeszcze na NFZ ale dopiero mam w styczniu dzwonic na umowienie terminu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.