Dodaj do ulubionych

usuwanie czwórek do aparatu ortodontycznego

27.10.13, 21:22
Hej,
Byłam u ortodontki na konsultacji, bo chcę sobie założyć aparat ortodontyczny aby mieć ładne ząbki.
Wszystko ładnie, wybrałam aparat szafirowy, umówiła mnie na zakładanie za 3 tygodnie. Powiedziała, że muszę do tego czasu wyrwać dwie górne czwórki, bo inne zęby nie mają miejsca.
W piątek poszłam do swojego dentysty i mówię w czym rzecz, a on odmówił mi wyrwania tych zębów, bo są zdrowe. Powiedział, że muszę mieć skierowanie od ortodontki czy coś takiego.
Dzwoniłam do swojej orto, a ona mi mówi, że nie wydaje skierowań na ekstraakcje.
Co mam zrobić?
Czy wy dostawaliście od swoich orto jakieś skierowania na usuwanie zębów?
Edytor zaawansowany
  • domiska75 27.10.13, 22:27
    Ja miałam zlecenie od mojej pani ortodontki na wyrywanie zębów (akurat ósemek) z opisem, że do leczenia ortodontycznego. Rozumiem, że Twój dentysta nie chce brać odpowiedzialności za wyrwanie zdrowych zębów "bez powodu", takie skierowanie od orto jest dla niego podkładką po co to robi. Myślę, że ortodontka powinna wystawić takie zlecenie, a także przedstawić Ci do podpisu plan leczenia, w którym akceptujesz wyrywanie zębów. A, i dowiedz się koniecznie, po jakim czasie od wyrwania zębów możesz mieć założony aparat - ja musiałam odczekać minimum miesiąc, ale pewnie zależy to od tępa wygojenia się rany...Pozdrawiam, Dominika
  • kiniaczek223 27.10.13, 23:31
    Witaj domiska75, właśnie takiej odpowiedzi się spodziewałam. Dziwi mnie trochę, że moja orto nie wydaje takich skierowań, skoro stwierdziła, że trzeba usunąć czwórki. Może powinna iść do innej ortodontki?
    Wypowie się ktoś jeszcze?
  • aniag1978 28.10.13, 16:57
    Moja ortodontka dała mi skierowanie z informacją, że to konieczność do leczenia ortodontycznego-bez tego mój stomatolog powiedział, że nie tknie zębów- powiedział, że musi mieć pewność, że niczego nie pomyliłam wink zresztą dostałam to skierowanie z "automatu"
    Może Twoja orto pomyślała, że chcesz na nfz wyrwać-wtedy protest mógł być zasadny wink
  • novaestetica 29.10.13, 13:39
    Droga Pacjentko,

    ortodonta jest zobowiązany do wydania skierowania na ekstrakcję zęba, jeśli takowa jest w planie Twojego leczenia ortodontycznego. Jest obowiązkowa zwłaszcza (!) w przypadku zębów zdrowych, które powinny być usunięte ze wskazań ortodontycznych. Lekarz stomatolog (np. chirurg usuwający zęby) nie weźmie na siebie odpowiedzialności.
    Powinnaś również uzyskać od lekarza ortodonty pisemny plan leczenia, w którym zawarte zostaną wszystkie szczegóły dotyczące leczenia oraz zakresu dpowiedzialności, dodatkowo cen. Taki plan leczenia to dwustronne zobowiązanie lekarz-pacjent w proces leczenia.

    Więcej informacji na temat leczenia ortodontycznego tutaj i tu .
  • kiniaczek223 29.10.13, 13:50
    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Żadnego planu leczenia nie otrzymałam, podobnie zresztą jak skierowania. Orto powiedziała po prostu, że przed założeniem aparatu mam udać się na ekstrakcję dwóch czwórek górnych i umówiła na zakładanie aparatu. To podobno dobra ortodontka, poleciła mi ją koleżanka, która jest bardzo zadowolona.
    Jeszcze dziś zadzwonię i zapytam ją o ten plan leczenia i skierowanie, bo już sama nie wiem uncertain
    Jak wygląda ten plan leczenia, jest na piśmie?
  • novaestetica 29.10.13, 14:03
    Dobrze byłoby gdyby był na piśmie, ze szczegółami i przewidywanym czasem Twojego leczenia.
  • aniag1978 29.10.13, 16:14
    Ja plan leczenia podpisywałam wspólnie z ortodontką, w tym zgodę na usunięcie czwórek i pogłębienie przedsionka jamy ustnej (na to też dostałam skierowanie) - wcześniej objaśniła mi dlaczego te zabiegi są konieczne, dodatkowo w dokumencie podała przewidywany czas leczenia, orientacyjny kierunek zmian w szczęce (np. przesunięcie trójek na miejsce czwórek itp.) oraz cenę wizyt kontrolnych. Całość jest dołączona do mojej karty leczenia.
    Wydaje mi się, że dzięki podpisaniu takiej obustronnej umowy obie strony mają jasność za co są odpowiedzialne smile
  • 1989ps 30.10.13, 09:05

    "Naszym celem jest leczenie ortodontyczne bez usuwania zębów w oparciu o technikę CAD (Coordinated Arch Development - skoordynowana rozbudowa łuku zębowego), której twórcą jest dr Raphael Greenfield. Możliwe jest stabilne leczenie ponad 98% pacjentów bez ekstrakcji zębów!!!"
    To ze strony www.piskorscy.pl.
    Polecam uwadze.
  • kiniaczek223 30.10.13, 11:58
    W odniesieniu do poprzedniego wpisu - nie prosiłam o reklamę kliniki ortodontycznej, ale o wypowiedzi prawdziwych osób leczonych ortodontycznie.
    Z poprzednich wypowiedzi wnioskuję, że najpierw powinnam otrzymać plan leczenia, i po jego potwierdzeniu, skierowanie na usunięcie dwóch czwórek.
    Moja ortodontka twierdzi jednak, że nie wydaje takich skierowań, bo jest to sprawa dentysty, który usuwa zęby.
    Już sama nie wiem, może ma ktoś jakiś pomysł? Jedyne co mi przychodzi do głowy to udać się do innej orto i poprosić o zlecenie na usunięcie zębów.
  • maryshaa 30.10.13, 12:31
    Najpierw plan leczenia. W nim lekarz zapsuje co będzie Ci robił, jakie zęby trzeba usunąć do tego, jakie etapy planuje, ile to mniej więcej potrwa itp. Ty się przecież możesz nie zgodzić zawsze na jego wizję i skonsultować się z innym lekarzem zanim podejmiesz się wyrywania czegokolwiek. A wierz mi... na mnie były trzy różne pomysły i każdy chciał rwać i robić zupełnie co innego, żeby osiągnąć ten sam cel smile Wybrałam ten, który mi się wydał najbardziej wiarygony, najmniej ingerujący w zdrowe zęby. Rwałam tylko czwórkę.
    Dostałam od ortodonty (po zaakcpetowaniu jej planu leczenia) kartkę z jej pieczątką i jej podpisem, na której był numer zęba do wyrwania i cel - ortodontyczne leczenie.
    Mój stomatolog też się upewniał, że wiem, który to ząb i czy się zgadzam na rwanie, bo to był zdrowy ząb...
    Ortodonta zanim podejmie się leczenia, musi mieć Twoją pisemną zgodę, bo to przecież duża ingerencja w Twoje zdrowie i wygląd.
  • domiska75 30.10.13, 14:26
    Właśnie tak! Moja pani ortodontka w planie leczenia uwzględniła np. kilka wariantów leczenia, w zależności, jaka będzie skuteczność poszczególnych etapów. Byłam na przykład uprzedzona, że mam wyrwać wszystkie ósemki oraz górne czwórki (mój problem to zbyt wąska szczęka i stłoczenie zębów), a okazało się szczęśliwie, że po pozbyciu się ósemek i półrocznym noszeniu druta na podniebieniu, moje zęby fantastycznie się porozjeżdżały i właśnie zapadła decyzja, że jednak czwórek nie muszę się pozbywać. Plan leczenia na pewno warto dla własnego spokoju skonsultować z innym ortodontą!
  • aniag1978 30.10.13, 19:26
    Ja na Twoim miejscu poszłabym do innego ortodonty na konsultację - po to, żeby zaproponował swój plan leczenia. Bo inny ortodonta tak po prostu nie da Ci skierowania na rwanie zębów bez konsultacji i stworzenia swojego planu leczenia. A z kolei żaden stomatolog przy zdrowych zmysłach nie wyrwie zdrowego zęba, bo pacjent twierdzi, że ortodonta kazał - mój umotywował to tym, że nie ma gwarancji, że pacjent nie pomylił czwórki z piątką wink
    Powodzenia smile
  • gk102 30.10.13, 20:58
    Skonsultuj u innego ortodonty czy wogóle trzeba rwać te czwórki.
    U mojej córki ortodontka upierała się żeby usunąć cztery czwórki (okropne stłoczenie), a inna stwierdziła, że na rwanie zawsze jest czas i zrobiła plan leczenia. Zdecydowałam się leczyć u tej drugiej .Teraz po 2 latach noszenia aparatu stałego, córa ma PIĘKNE!! zęby - bez rwania czwórek. Jestem mega zadowolona z leczenia.
  • kiniaczek223 30.10.13, 23:54
    Dziękuję Wam bardzo za wpisy! Gdyby nie Wy, to nie wiedziałabym nawet, że jest coś takiego jak pisemny plan leczenia. Z pewnością udam się do innego orto, bo ta babka straciła wiarygodność w moich oczach.
    Pzdrawiam smile
  • depresja123 02.12.13, 22:35
    Ja miałam to samo z moją córką. W kilku przychodniach ortodontycznych polecano mi usunąć córce 4 zdrowe zęby. Ona miała już 19 lat (ZACZĘŁA STUDIA) i bardo krzywe zęby oraz wąską szczękę . Od 6 roku życia córka nosiła ruchome aparaty które rozepchały jej zęby. Ale dalej jedynki górne zachodziły na siebie. (Były bardzo szerokie)
    Ja dla świętego spokoju zgodziłam się na usunięcie tych zębów, ale mąż mój powiedział że nie ma takiej możliwości abyśmy córce usuwali zdrowe zęby. W końcu znajoma dentystka skierowała nas na konsultacje do ortodonty, który raz na miesiąc w Warszawie szkolił polskich ortodontów i przyjeżdżał z Czech( czy Słowacji- już nie pamiętam) . On na podstawie zdjęcia zębów i czaszki przedstawił mi plan leczenia. i nie było tam żadnego usuwania zdrowych zębów. Mnie zatkało. Jak powiedziałam , że różni lekarze z klinik polskich i amerykańskich (w Warszawie) nakazywali usunięcie czterech zdrowych zębów to za głowę się złapał i zdziwił. A po co? Nie mógł tego zrozumieć . Po co w takim razie ortodonta? Lenistwo Lekarzy? Parcie na sprzedawanie aparatów stałych? Lenistwo?
    Dodam, że jeden z tych czterech zębów to mleczny ( nie było zawiązka zęba stałego) Na ten mleczny kazał mi popatrzeć na RTG i powiedział : on ma taki korzeń że i 20 lat może siedzieć! Kazał też go zostawić. Córka leczona była aparatem stałym ok trzech lat i ma piękne równe ząbki. I dziękuję bogu że zesłał mi tego Lekarza
    Minęło 12 lat, a ząb mleczny jest zdrowiutki i ani myśli wypadać. Leczenie polegało na rozsuwaniu zębów i spiłowaniu ząbków z boków i ustawianiu ich. Na moje pytanie o szkliwo- czy aby to nie zniszczy szkliwa- wytłumaczył mi że szkliwo utwardza się dynamicznie i nie będzie to miało wpływu na trwałość zębów. I to się potwierdziło. Dzisiaj dziękuję mężowi że zachował zdrowy rozsądek i powstrzymał mnie i córkę w zapędach do wyrywania zębów.
    I radzę omijać różnych nieuków z daleka. Taki nieuk wie że jak wystawi skierowanie do wyrwania zębów to zostawia ślad swoich błędów lekarskich.
    Pozdrawiam
  • aniag1978 03.12.13, 17:38
    Myślę, że nie można uogólniać, każdy przypadek jest inny . Moja ortodontka uczy polskich ortodontów, a jednak w moim przypadku zaleciła usunięcie czwórek.
  • drutman 07.12.13, 17:41
    Ja też miałem usuwane 2 zęby przed założeniem aparatu (na dole i na górze). Jeden był zdrowy a jeden martwy. Miałem z tego dosyć śmieszną historię (opisałem ją na moim blogu drutman.blog.pl/2012/05/20/pierwszy-zab-out . Teraz to już nawet nie widać po nich śladu. I rzeczywiście to pomogło.
    --
    37 lat i drut na zębach? Nie no, bez sensu! A może jednak... drutman.blog.pl
  • depresja123 07.03.14, 19:29
    Właśnie napisałaś -Polska lekarka.
    Co to za leczenie zębów jak masz na początku usunąć zdrowe 2 czy 4 zęby. - Tak mówił do mnie czeski ortodonta w Warszawie
  • aniag1978 07.03.14, 19:47
    U mnie rwanie czwórek było przez moją "polską" ortodontkę umotywowane problemami z przyzębiem, koniecznością pogłębiania przedsionka jamy ustnej, różnego rodzaju naprężeniami i siłami działającymi na moje zęby itd. Usunięcie czterech czwórek uratowało mi przednie zęby na dole, które pewnie same z czasem sobie by powypadały, gdyby nie było wdrożone właśnie takie leczenie ortodontyczne. Nie znam
    Nie każdy przypadek jest oczywisty, nie można uogólniać. I nie każdy polski ortodonta nie zna się na swoim fachu. Trochę nie rozumiem Twojego komentarza.
    Moja ortodontka dokładnie wytłumaczyła mi, czym motywuje takie zalecenie. Tak było dla mnie i dla moich zębów BEZPIECZNIEJ. To chyba mówi samo za siebie, czyli takie to leczenie - bezpieczniejsze dla pacjenta smile
  • depresja123 07.03.14, 21:52
    Nie czytasz moich postów, czy nie rozumiesz. Co to za leczenie zębów polegające na usuwaniu zdrowych zębów? Wypadną, nie da się ich uratować, trudno. Ale usuwać zdrowe zęby? Po co? To uświadomił mi ten lekarz. I byłam z córką u wielu ortodontów zanim do niego trafiłam. Na Nowy Zjazd; na Dzikiej w Amerykańskiej Klinice i u co najmniej pięciu innych.
    I koszty nie miały dla mnie żadnego znaczenia.
    I zawsze słyszałam "usunąć zęby". I też słuchałam o chorobach przyzębia i wypadających zębach. Okazało się to kompletnym oszustwem.
    Dopiero on nie mógł zrozumieć jak to? zdrowe zęby? po co? To po co całe leczenie.
    U niego okazało się że jeśli chodzi o zgryz to wszystko jest w porządku (co inni mówili nawet nie chcę pisać- śniła mi się po nocach córka szczerbata) Uczciwie mi powiedział że z punktu zdrowotnego nie wymaga leczenia. Jeśli chodzi o wygląd to może wyprostować jej zęby. Oczywiście zdecydowałam się na aparat.
    Dzisiaj córka ma piękne równe ząbki. A jeden ma mleczny, zdrowiutki, który niczym nie różni się od stałych. Ząb ten też nie dawał spokoju stomatologom. Usunąć. On pokazał mi, że ma ogromny korzeń i może się trzymać i 20 lat na jego oko, zabronił usuwania. I miał rację. Do dzisiaj jest zdrowiutki i ani myśli się ruszać.
    Córka moja ma dzisiaj 30 lat. A wiec 8 lat minęło od leczenia. Trwało 3 lata razem z utrwaleniem.
    Ja opisuję swój przypadek , nie całą stomatologię.
  • aniag1978 08.03.14, 08:41
    A ja Tobie opisuję swój przypadek. I mam wrażenie, że to Ty czytasz bez zrozumienia - ja mam wrażenie, że to Ty uogólniasz, uważasz, że skoro w przypadku Twojej córki udało się uratować zdrowe zęby to w każdym innym też tak będzie. Też wolałabym mieć zachowane wszystkie zęby i moja ortodontka też robiła wszystko, co w jej mocy, żeby je zachować - długo trwał proces diagnostyki, opracowywania planu leczenia i przygotowań.
    "Wypadną, nie da się ich uratować, trudno." - dla mnie to trochę słaba argumentacja, zwłaszcza jeżeli dotyczy niedalekiej przyszłości i przednich zębów.
    Po prostu uważam, że każdy przypadek jest inny, Twojej córki, mój i kilku innych osób, które są w podobnej sytuacji - wiem, że większość ortodontów teraz skłania się do oszczędzania zębów, ale próbuję powiedzieć, że nie w każdym przypadku jest to po prostu możliwe.
  • boisterous 08.03.14, 18:48
    jasne , ze nie zawsze da sie zeby uratowac, ale warto szukac dobrego ortodonty. ja sie o tym przekonalam najlepiej. mam troszke stloczone przednie zeby, poza tym zgryz jest w porzadku, zeby po bokach ukladaja sie idealnie. bylam u 6 ortodontow kazdy chcial rwac mi zeby(co ciekawe rozna ilosc i rozne zeby- przedtrzonowe, inni trzonowe..np.3 szostki+ osemkabig_grin - ortodonta rzeznik) ja do konca mialam nadzieje ,ze zeby przy mojej nie az tak duzej wadzie bedzie dalo sie uratowac. i trafilam na bardzo dobrego i znanego w moim regionie ortodonte, ktory pukal sie w czolo jak mu powiedzialam ze inni ortodonci chcieli mi wyrwac tyle zebow. powiedzial mi ze przy mojej wadzie wyrywanie zebow jest kompletnie nieuzasadnione. nawet jesli za jakis czas okaze sie, ze cos jednak bede musiala usunac to wiem ze jestem u dobrego specjalisty, ktory przynajmniej probowal mi wyleczyc wade bez wyrywania. bylam tak zniechecona, ze mialam juz rezygnowac z aparatu,ale warto bylo czekac kilka miesiecy na wizyte.
  • depresja123 23.03.14, 17:00
    ""Trochę nie rozumiem Twojego komentarza. "" to cytat z twojego postu.
    A teraz Masz jakieś pretensje. O co.
    Po co ta agresja. Przecież zrobisz jak chcesz.
    To co napisałam miało służyć jako wyjaśnienie mojego komentarza i przypomnieć o zachowaniu ostrożności.
    Twoje zęby Twoja sprawa.
  • ortodonta 23.03.14, 17:21
    Drogie Panie. Nie sprzeczajcie się. Zęby należy ratować w każdym przypadku. Decyzja o usunięciu to ostateczność. Usunięcie zębów nie chroni przed destrukcją przyzębia, wręcz przeciwnie. Ale i leczenie bezekstrakcyjne polegające na wysuwaniu zębów do przodu to przyzębie może zniszczyć.
    Rzecz jest dużo bardziej skomplikowana, niż prosta alternatywa usuwać /nie usuwać.
    --
    moja strona
  • aniag1978 23.03.14, 17:25
    No i właśnie o to mi chodzi, że nic nie jest proste i ogólne...ani tym bardziej zero-jedynkowe.
  • aniag1978 23.03.14, 17:22
    Pozdrawiam Cię serdecznie smile
  • at1983 30.07.17, 09:30
    ja mam podobny problem,nie mialam skierowania tylko pisemne na karteczce uzasadnienie ze konieczna ekstrakcja do celow ortodontycznych ,podbita pieczatka i podpis lekarki.tez jestem zalamana bo to zdrowe zeby.mam waska szczeke ale podobno rozne maja metody ze moga ja rozszezyc....ja chce jeszcze zkorzystac z rady innego orto.
  • 82monikask 27.08.17, 10:51
    Miałam skierowanie na usunięcie ósemek dolnych przed założeniem stałego aparatu ortodontycznego. Leczenie ortodontyczne miało mnie przygotować do operacji. Efekt szybkiego wyrwania ósemek i wolnego przemieszczania zębów był taki że górne ósemki nie mając "kontaktu z dołem" zaczęły "wychodzić z kości wyrostka zębodołowego. Żaden z zębów nie wsunął się w wolną przestrzeń usuniętych ósemek. Patrząc wstecz ich usunięcie nie miało wpływu na leczenie ortodontyczne, tylko było potrzebne do operacji wady zgryzu. Zostały usunięte za wcześnie, osłabiając górne zęby, które nadawały się do szlifowania i do tej pory (3 lata po operacji wady zgryzu) nie mają prawidłowych kontaktów z dołem.
    Usuwanie zdrowych zębów mnie się wydaje nielogiczne, może spróbuj znaleźć innego ortodontę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.