Dodaj do ulubionych

Mycie zębów w pracy

21.05.06, 15:42
No wlasnie- za kilka dni zakladam aparat i zastanawia mnie, czy po sniadniu w
pracy (kanapki) tez nalezy myc zeby? Trzeba chodzic do pracy ze szczteczka i
pasta czy moze wystarczy przeplukanie ust woda?
Jak Wy to robicie??
Edytor zaawansowany
  • kult_urka 21.05.06, 19:11
    zależy co jeszwink
    jeśli jem jogurty, serki, desery lub piję kawę to tylko przepłukuję
    jeśli coś "cięższego" to wtedy myję (szczoteczkę i pastę mam na stałe w pracy)
  • shiela 21.05.06, 19:19
    Jak chcesz ludzi straszyć spiżarnią na zębach, to możesz nie myć wink
    A tak serio to ja poprostu w szkole (8 godzin) nic nie jem, za to wspomagam się
    np. soczkami marchwiowymi czy jogurtami. Po tym też sie powinno myć zęby, ale
    przynajmniej sie nigdzie nie oblepiają.
    Przy aparacie napraaaawde trzeba bardzo dbać o higienę jamy ustnej. Próchnica
    rozwija się tu bardzo szybko, jeśli zaniedbuje się takie sprawy. A po co
    prostować zęby, jeśli mają potem wszystkie powypadać ;P
  • outhlar 21.05.06, 19:51
    racja, ja w szkole wytrzymuję nawet 10 godzin bez jedzenia ^^
  • remila 21.05.06, 21:34
    Oczywiście,że myj i niczym się nie przejmuj. U mnie myją nawet osoby, które nie
    noszą aparatów

    Pzdr
  • misiania 23.05.06, 17:10
    o właśnie. myj i się nie przejmuj. połowa moich współpracowników ma w biurze
    pastę i szczoteczkę, w drugiej połowie dnia pracy wciąż ktoś maszeruje szorować
    uzębienie, a aparat mam tylko ja. czasami nawet dochodzi do plemiennej wymiany
    darów - gdy komuś akurat skończy się pasta smile)
  • memsik 23.05.06, 21:51
    myc, myc, myc i jeszcze raz myc
    ja tez mam paste i szczoteczke w pracy smile nie lam sie, bedzie OK wink
  • georgewroc1 23.05.06, 22:54
    czy po kazdej herbacie tez myjecie? Czy tylko po pokarmach "stałych"?
  • panimotylek 24.05.06, 08:58
    Hej
    mycie obowiazkowo po pokarmach w postaci stalej, i przy formie pitnej jezeli
    soczek ma miąsz lub cukier , najbezpieczniej jest pić wode mineralna wtedy nie
    bedzie dylematu.Woda z bombelkami niszczy szkliwo
    Pozdr.
  • memsik 24.05.06, 15:13
    georgewroc1 napisał:

    > "czy po kazdej herbacie tez myjecie?"

    TAK

    "Czy tylko po pokarmach "stałych"?"

    TEZ TAK
  • outhlar 24.05.06, 21:48
    Żartujesz, czy naprawdę po herbacie myjesz zęby?
  • memsik 25.05.06, 07:59
    outhlar napisała:

    > Żartujesz, czy naprawdę po herbacie myjesz zęby?

    NIE ZARTUJE - jezeli chodzi o prace, jezeli jestem gdzies w miejscu
    publicznym, kawiarnia, pub - to juz myje w domu
  • outhlar 25.05.06, 16:34
    A to tak z dbałości o zęby? Bo herbata chyba nie działa tak negatywnie na szkliwo?
  • memsik 27.05.06, 15:27
    z dbalosci
  • outhlar 27.05.06, 23:41
    Rozumiem. Ale dodam, że się trochę wystraszyłam i nigdy nie napiję się herbaty
    bezpośrednio przed pójściem spać (i bez umycia zębow po tym). wink
  • memsik 28.05.06, 12:57
    outhlar napisała:

    > Rozumiem. Ale dodam, że się trochę wystraszyłam i nigdy nie napiję się herbaty
    > bezpośrednio przed pójściem spać (i bez umycia zębow po tym). wink

    smile
    A co jest strasznego w myciu zebow? ..ja tylko stosuje zalecenia orto ot co,
    chyba niczego nowego tu nie napisalam smile chyba kazdy, kto zaklada aparat jest
    swiadomy tego, co go czeka odnosnie higieny jamy ustnej (w ciagu dnia a
    zwlaszcza przed snem) wink
  • outhlar 31.05.06, 17:12
    Oj tak, tak. I mycie nie straszne, ale przyjemne smile
    Jednak czasem piję herbatę i piję, a zębów nie myję, bo możliwości nie ma. No i
    nie sądziłam, by coś szkodliwego w niej było.
    Myślę, że tylko kamień nazębny, który się może po jej piciu tworzyć.
    Dodam jeszcze, że nie słodzę.
  • provocation 31.05.06, 20:49
    Oczywiście że aparat zobowiązuje do utrzymywania jeszcze większej higieny jamy
    ustnej, ale bez przesady z tym szorowaniem zębów po każdym łyku herbaty czy
    mineralnej...Kilka łyczków wody mineralnej i od razu biegnę myć zęby bo mi się
    od bombelek szkliwo niszczy...sorki ale śmieszne to troche smile
  • memsik 07.06.06, 16:59
    provocation napisała:
    "bez przesady z tym szorowaniem zębów po każdym łyku herbaty czy
    mineralnej". "od razu biegnę myć zęby bo mi się od bombelek szkliwo
    niszczy...sorki ale śmieszne to troche smile" ... torche chyba
    nadinterpretujesz ... no to zalezy jaki masz ten "łyk" - bo ja sie jednym
    łykiem nie napije wink a mycia zebow po kazdym lyku sobie nie wyobrazam ... a
    temat dotyczyl mycia zebow w pracy ...
  • blue25 07.06.06, 10:18
    Ja dodam, ze myję zęby po każdym posiłku, po każdej herbacie i kawie, a to z
    tego względu, że na moich zębach szybko osiadają przebarwienia - zwłaszcza po
    herbacie. Więc myję, a dodatkowo herbatę pijam zawsze z cytryną.
    K.
  • chrupalek 27.05.06, 23:51
    A co ja mam zrobić? Być może przez wakacje podejmę pracę, w której nie będzie
    możliwości mycia zębów po posiłku. Praca na świerzym powietrzu smile w terenie, w
    różnych miejscach, co za tym idzie bez pewnego dostępu do łazienki. Lunch w
    trakcie pracy zjadnay w samochodzie na parkingu, jeśli to będzie parking przy
    markecie to luz, zazwyczaj w marketach są łazienki. Ale jeśli nie to nie wiem
    jak sobie mam poradzić. W ostatnie wakacje już tak pracowałem, ale wtedy nie
    miałem jeszcze aparatu. Teraz nie wiem, co mam zrobić. Może wystarczy
    przepłukanie ust odpowiednim płynem antybakteryjnym (lub podobnym), a
    szczotkowanie będzie musiało poczekać aż wrócę do domu?
    Napiszcie co o tym sądzicie i dajcie mi jakiś pomysł jak sobie z tym poradzić!
  • ewka.mnk 28.05.06, 19:00
    Nasz forumowy orto kiedys pisał, że jeśli nie ma innej możliwości, to myć zęby
    samą szczoteczką i wodą, beż pasty. Tak byłoby chyba dla Ciebie najlepiej - nie
    wypaprasz się pastą, a zęby będą jako tako czyste. smile Lepsze to, niż nic.
  • outhlar 29.05.06, 17:54
    No właśnie, samą szczotką oraz płynem i "jakoś" będzie.
  • czarnykwiat 02.06.06, 14:37
    Nic sie nie łam, ja mam w obowiązkowym wyposażeniu szufladki szczoteczke i
    paste. Miesiąc temu zmieniłam prace i zastanawiałam się jak to będzie - musze
    prztruptać przez cały korytarz, a w starej pracy myłam ząbki w pokoju. Teraz
    sie juz wszyscy przyzwyczaili i nikogo to nie dziwi. Drugi komplet szczoteczka
    + pasta obowiązkowo w torebce (często jem na mieście).
  • georgewroc1 03.06.06, 20:43
    No wlasnie- a jak to jest z myciem waszych zabkow na miescie? Idziecie bez
    krepacji do lazienki i przy innych (obcych) myjecie? Jakie sa reakcje??
  • blue25 07.06.06, 10:30
    Tak, bez krępacji zabieram szczoteczkę i pastę do łazienki. Jeśli pojawiają się
    komentarze, to grzeczne i raczej wpędzające innych w zakłopotanie, np. jedna
    pani kiedyś stwierdziła, ze ona też powinna myć zęby po obiedzie...
    K.
  • claritymen 07.06.06, 12:28
    Najgorsze pod tym względem są wesela (ciagłe jedzenie i picie, które zaburza
    koordynacje ruchów szczoteczką hihi) i długie podróże - wie o tym kazdy kto
    podróżuje PKPwink Ale w Kancelarii Premiera ząbki juz myłem, wiec chyba da sie to
    robicbig_grin
  • outhlar 07.06.06, 16:36
    Bylam na weselu, które było organizowane na pewnym ranczu. Łazienka niestety
    była bardzo oddalona...i na dodatek woda w umywalce byłą strasznie zimna. Co
    było robić, nalewałam wody do szklanki, brałam pastę, szczotkę i szłam umyć zęby.
    To naprawdę żaden wstyd.
  • pigulka1 09.06.06, 16:11
    no właśnie tak sie zastanawiałam jak to jest z myciem zębów na weselu, bo mam
    taką imprezę za trzy tygodnie. A za półtora miesiąca mam również kolejne
    wesele, na którym będę świadkiem. Będę musiała pilnować żeby nie zapomnieli
    mnie zabrać na zdjęcia, bo przypadkiem mogę być w toalecie i szorować moje
    zęby... smile
  • memsik 17.06.06, 22:53
    pigulka1: ja tez wybieram sie niebawem na weselicho i jakos nie widze problemu
    ("a teraz idziemy na jednego" ... pozniej poprostu: "a teraz idziemy zeby myc")

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka