Dodaj do ulubionych

leczenie za pomocą wyrywania zębów

30.08.06, 00:27
Witam, od siedmiu lat moja 13 letnia córka jest bezskutecznie leczona w
przychodni państwowej. Postanowiłam to zmienić i wybrałam się na konsultację
do innego ortodonty (robi aparaty stałe). Pani doktor stwierdziła, że do
wyleczenia wady zgryzu mojej córki potrzebne jest wyrwanie 4 zdrowych zębów
(dwa na górze i dwa na dole). Jestem w szoku!!! Nie mogę się zgodzić na taką
metodę leczenia!!! A gdzie te siedem lat leczenia? Córka nosiła aparat dosyć
solidnie. Czy ktoś zna lekarza z Łodzi, który leczy wady zgryzu bez usuwania
zębów?
Edytor zaawansowany
  • olcia71 30.08.06, 09:10
    Sama widzisz.. siedem lat leczenia i bezskutecznego...
    Nie jestem specjalistą w żadnym wypadku, ale wiem od ortodontów, że są wady
    zgryzu, których nie da się inaczej wyleczyć. Choć każdy ma inne zdanie na ten
    temat. Jedyne co bym radziła to skonsultować się z kilkoma orto.
    Ja byłam u kilku. Narazie leczę górę i musiałam jak narazie usunąć 2 zęby. Dla
    mnie też to było barbarzyństwo, ale orto powiedziała (niejedna, byłam chyba u 4)
    że mam drobną buzię i duże zęby, poszerzenie szczęki by mnie 1. oszpeciło, 2.
    nie mam poważnej wady zgryzu (a tylko stłoczenia zębów), więc takie leczenie
    jest bezcelowe.
  • mila.j 08.10.06, 21:06
    Witam. Podobnie jak większość z was mam problem zarówno ze zgyzem, jak i z
    lekarzami, którzy powinni leczyć jego wady . Jedna pani orto kazała mi usunąć
    cztery zęby (2 z góry i 2 z dołu), bo tylko wtedy reszta się wyrówna, a druga
    dwa zęby (2 górne piątki), jej zdaniem usunięcie zębów z dolnej szczęki
    spowodowałoby tylko jej zmniejszenie, co jest niepotrzebne, bo i tak jest już
    bardzo mała. Nie wiem co mam robić,pojęcia nie mam, która z nich ma rację.
    Nawet jak pójdę do innego lekarza, to on może kazać mi wyrwać jeszcze więcej
    zębów albo w ogóle nic nie wyrywać.Komu zaufać? wyjdzie na to,że to ja będe
    musiała podjąć decyzję, które i ile zębów wyrwać, a nie lekarz. Już od dziecka
    miałam problemy z ortodontami - jedni mówili,że zęby same dobrze się ułożą,
    inni, że trzeba podciąć język (do tej pory nie wiem po co i jak się to ma do
    prawidłowego ułożenia zębów), a jeszcze inni, że zbyt późno się za to zabrałam
    (miałam wtedy 12 lat). obecnie mam 23 i chce nareszcie coś zrobić z moimi
    zębami, tylko ten stres związany z wyrywaniem zdrowych zębów. masakra.Prosze
    niech ktoś mi poleci jakiegoś dobrego ortodontę z Krakowa albo Katowic.
  • glembinka 30.08.06, 12:02
    Jestem bardzo zrażona do takich typowo państwowych gabinetów gdyż tam
    doprowadzili mi zęby do takiego stanu, że musiałam je potem leczyć przez 54
    lata abym wogóle mogła myśleć o aparacie (poprostu mi je zniszczyli). teraz
    lecze się u prywatnego stomatologa który na część zabiegów ma podpisaną umowę z
    NFZ.
    Osobiście musiałam wyrwać 4 zdrowe zęby bo przy mijej wadzie inaczej się nie
    dało. Powiedziała mi to moja dentystka a ortodonta potwierdził. Do mojej
    dentystki mam bezgraniczne zaufanie i to ona poleciła mi ortdontę, zresztą
    wszyscy których pytałam o niego mówili, że facet jest świetny i nie robi
    niczego niepotrzebnie. Sama się o tym przekonałam gdy ustalaliśmy zęby do
    usunięcia. Stwierdził, że "podpisze na siebie wyrok i będzie się bardzo męczył
    z miją wadą ale nie ma sumienia wyrwać mi kompletnie zdrowych czwórek" (jak to
    się robi przy tej wadzie) i kazał mi usunąć piątki i szustki (leczone kiedyś
    kanałowo)pozatym kiedy zakładałam aparat był to okres wakacyjny więc dał mi do
    siebie numer prywatny tak na wszelki wypadek.W ten sposub zdobył moje zaufanie.
    Chętnie udziele wszystkich niezbędnych informacji odnośnie tego ortodonty i
    odpowiem na wszystkie pytania (bo nie życze nikomu piekła przez które ja
    przeszłam)
  • aparatkaaa 30.08.06, 14:56
    Ja musze wyrwac do aparatu 4 zeby. Czasem tak trzeba i tyle. Jednak w przypadku
    Twojej corki zastanowilabym sie sto razy zanim podjelabym decyzje. W koncu ma
    dopiero 13 lat, wiec skonsultuj to jeszcze z innym lekarzem.
  • outhlar 30.08.06, 15:10
    Jesli orto kaze wyrwac zęby, koniecznie (!) trzeba isc na konsultację do innego
    bądź innych orto i wysłuchac ich opinii na ten temat. Czasem alternatywą może
    być rozszerzenie szczęki, rozerwanie szwa podniebiennego itp, ale często dolna
    szczęka jest mniejsza od górnej i jeśli poszerzy się górną to dolna nie będzie
    pasowała, bo jej tak bardzo nie można rozszerzyć. Jeśli 2 orto każe wyrwac
    zdrowe zęby dla ustawienia prawidłowego zgryzu to myślę, że warto to zrobić.
  • trik26 30.08.06, 15:28
    Wszystko zalezy jakie to zęby. Mnie kazano wyrwać dwie szóstki na dole, wieć
    wyrwałam. Dodam, ze bylam dzieckiem i konsultacje mialam w Lodzi i w Kielcach.
    Potem kazano wyrwac mi cztery czworki - ucieklam. dziisaj konsekwencja wyrwania
    dwoch szostek jest fakt, ze na dole zeby maja szpary porozsuwaly sie.
    Rada: konsultacja z innym lekarzem. jelsi chca wyrwac czworki to jest to
    dopuszczalne ale np. mi ortodontka pwoiedziala (ze szostki mozna wyrwac pod
    warunkiem ze nie wyrosly jeszcze siodemki).
  • olcia71 30.08.06, 18:57
    ja wyrywałam 4 i z drugiej strony 6. Szóstkę dlatego że była najsłabsza, leczona
    kanałowo i z dużym wypełnieniem, poza tym ostatnio reagowała na ciepło, stąd ta
    decyzja (zresztą dwóch niezależnych orto). Jakie to będzie miało skutki dla
    mojego zgryzu- się okaże!
  • docha111 30.08.06, 22:43
    Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi, ale i tak jestem załamana i czuję się
    podle.
    Po co w tym kraju ten cały pic z państwowym darmowym leczeniem ortodontycznym.
    W końcu z naszych podatków płacimy tym dziwnym lekarzom.
    Znacie kogoś, komu takie leczenie pomogło?
    Ja poczytałam posty i uświadomiłam sobie, że nie jestem pierwszą ofiarą
    państwowej służby zdrowia.
    Córka ma wszystkie zęby bardzo zdrowe, tyle że trochę stłoczone i z przodu ma
    otwarty zgryz (chyba tak to się nazywa -zęby się nie domykają). Zamierzam
    wybrać się do doktora Wilka z Łodzi (przychodnia ORTO - znalazłam w Internecie -
    czy ktoś coś wie o tym lekarzu?) i drżę na samą myśl, że potwierdzi diagnozę
    poprzedniej orto. No i cały czas mam wyrzuty sumienia, że nie zrobiłam tego
    wcześniej. Ufałam tej lekarce. Gdyby to jeszcze były moje zęby.
  • glembinka 31.08.06, 00:26
    Osobiście odradzam wizytę u pierwszego lepszego ortodonty znalezionego w
    internecie (nigdy niewadomo na kogo się trafi). Jest nas tyle na forum (którzy
    mają doświadczenie), że każdy może chyba kogoś polecić. Mnie prowadzi dr.
    Michał Bartczak Łódź ul Gogola 12 673-40-45. Ja bym się bała iść do pierwszego
    lepszego z netu ale zrobisz jak będziesz uważała.
  • docha111 30.08.06, 23:55
    Przeczytałam w Twoich postach, że miałaś chyba coś w szczęce rozszerzane za
    pomocą czegoś co nazywa się has (zupełnie nie wiem o co chodzi. Zastanawiam się
    czy w przypadku mojej córki coś takiego nie byłoby możliwe. Mogłabyś mi napisać
    na czym to polega? A rozerwanie szwa podniebnego?
  • olcia71 31.08.06, 08:59
    Docha111, pocieszę Cię tylko (lub nie), że to się tyczy nie tylko "lekarzy
    państwowych". Niektórzy chodzą prywatnie, płacą słono, żeby się po 3 latach
    dowiedzieć, że nie dość, że wtopili, to jeszcze mają zepsuty zgryz! Dlatego
    dobrze radzi Ci Glembinka. Idź do poleconego ortodonty.
  • olcia71 31.08.06, 09:03
    A najlepiej zasięgnij języka u kilku. Ja tak zrobiłam, co mnie utwierdziło. I
    nie przejmowałam się opiniami na forum: NIE WYRYWAć!!!! Kilku orto dało taką
    samą diagnozę - to o czymś świadczy. Każda wada jest inna, nie wszystkie da się
    leczyć nie wyrywając zębów. Pamiętaj, że Twojej córce urosną jeszcze zęby
    mądrości.... U mnie np. wada znacznie się pogorszyła, a jedna ósemka do dziś
    tkwi do połowy w dziąśle. Nie ma dla niej miejsca.
  • ortodonta 31.08.06, 10:54
    współczuję przeżyć ale niestety wnioski dotyczące państwoej służby zdrowia,
    które wyciągnęłaś po 8 latach są prawdziwe i nie dotyczą jedynie ortodoncji.
    miałem ostatnio "przyjemność" bytności na odziale kardiologii, z którego od
    razu uciekłem po tym co zobaczyłem.
    niestety dla laika może wydawać się, że wszystko jest ok, tymczasem to co
    dzieje się w państwowych szpitalach woła o pomstę.

    szczęście ,że zeby to nie serce i da się wiele naprawić.
    szkoda jedynie tych 8 lat męczenia dziecka.
    tai pacjent ma prawo mieć wszystkiego dość i współpraca z nim nie musię się
    ukłądać.

    może lepiej zrobić przerwę? o ile to możliwe.

    co do ekstrakcji, to żadna zbrodnia, jeśli nie ma miejsca dla stłoczonych zębów
    to może być jedyna metoda na jego znaleźnienie.

    poczytaj moje posty nt leczenia bezekstrakcyjnego, wiele razy o to pytano.

    powodzenia.
    --
    dr n.med. dominik piskorski, specjalista ortodonta
    www.piskorscy.pl www.ortodoncja.piskorscy.pl
  • docha111 31.08.06, 12:13
    Dziękuję, szkoda, że w Zakopanem jestem tylko dwa razy w roku.
  • docha111 31.08.06, 12:15
    Dziękuję,
    szkoda że w Zakopanem jestem tylko dwa razy w roku.
  • outhlar 03.09.06, 11:05
    Być może Twoja córka mogłaby nosić hasa lub hyrax. Taki aparat nosi się od
    czwórek do szóstek górnych i jest do nich przyklejany. Poszerza się w ten sposób
    górna szczęka. Jest ro rozwiązaniem dobrym jeśli dolna szczęka nie jest za mała.
    Bo jesli dolna jest mała, a górną poszerzysz to nic z tego. Wtedy trzeba usunąć
    zęby. Może zapytaj orto o możliwość poszerzenia szczęki lub idź do innej -
    niektórzy orto a nawet i dzieci wolą nie kombinowac i od razu usuwac zdrowe zęby.
  • docha1111 18.09.06, 20:14
    Bardzo dziękuję Ci za odpowiedź. Przepraszam, że tak późno, ale byłam trochę
    zajęta i w dodatku zgubiłam hasło do forum (- obecnie docha1111). Teraz już
    będę dużo mądrzejsza. Umówiłam się już na wizytę z kilkoma ortodontami. Napiszę
    o efektach.
  • magda8817 08.09.06, 22:52
    Ja miałam do wyrwania 2 zdrowe 4, i zrezygnowałam z aparatu, ponieważ
    stwierdziłam że nie bede wyrywac zdrowych zębów. Za rok poszłam do innego
    ortodonty i ona się złapała za głowę i pwoiedziała że to barbarzyństwo, i to
    nie czasy 80 czy jeszcze wczesniejsze. Wyrywane zeby moga pozostawic potem
    niemiłe wspomnienia, tymbardziej 4, moga sie zapadac policzki a pozatym ma to
    cos wspolnego jeszcze z oczami.
  • katrina28 31.08.06, 11:16
    Ja też mam do wyrwania 4 zęby.Jutro mam się dowiedziec które.Gdy pierwszy raz
    się przymierzałam z decyzją założenia aparatu,wystraszyłam się ekstracji.Poza
    tym moi rodzice uważali, że to za droga sprawa i przesadzam, bo kto tam widzi
    moje zęby. Teraz po ...9 latach wiem, że jest to jedyna droga do prostych
    zębów. Lepiej podjąc tą decyzję wcześniej,gdy twoja córka jest jeszcze
    dzieckiem.Potem będzie młodą zakompleksioną kobietą, która:będzie się chciała
    podobac sobie,innym, będzie się chciała szeroko uśmiechac, będzie chciała
    otworzyc usta i coś powiedziec. Ja teraz mam pretensje do rodziców, że się mną
    odpowiednio nie zajęli (oczywiście nie powiedziałam im tego).Chyba nie chcesz,
    żeby twoja córka Cię kiedyś obwiniała. Uważam, że ona jest jeszcze za mała na
    podjęcie tak ważnych decyzji, dlatego musisz zrobic to za nią, chocby to miało
    oznaczac wyrwanie tych 4 zębów.Głowa do góry i pomóż córce póki nie jest za
    późno, a napewno będzie Ci kiedyś za to wdzięczna.Ja chodzę do polecanego
    ortodonty-Beata Jarnecka Łódź,ul.Piotrkowska 55/114c.A tak w ogóle może ktoś z
    forum coś o niej słyszał?
  • docha111 31.08.06, 12:12
    Ja słyszałam bardzo kontrowersyjne opinie na białej liście ortodontów - forum
    aparat ortodontyczny.
    (czytanie postów, to ostatnio mój konik)
  • docha111 31.08.06, 12:07
    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i słowa otuchy.
    A kogo polecilibyście mi w Łodzi?
    Koleżanka poleciła mi dr Starniewską-Głowacką (gabinet Piotrkowsa 121.
    Czy ktoś coś wie na temat tej orto?
  • tianka1 05.09.06, 17:07
    Wiem, co sie czuje, gdy slyszy sie o koniecznosci wyrwania zebow... Ja
    slyszalam tak rozne diagnozy - jeden lekarz kazal mi wyrwac 8 zebow, inny 4. Na
    dodatek za kazdym razem czulam sie niezbyt profesjonalnie traktowana (jak mozna
    stawiac diagnoze o wyrwaniu 8 zebow bez nawet jednego spojrzenia na zdjecia???)
    W koncu mialam dosyc i poszlam do poleconego przez kilka osob gabinetu. U osob,
    ktore mnie tam skierowaly zostaly trwale wyleczone powazne wady. A to wszystko
    bez ekstrakcji, mimo ze inni ortodonci od tego chcieli zaczynac. Ja tez
    niedlugo bede miec tam zakladany aparat i ciesze sie, ze zachowam
    najprawdopodobniej wszystkie zebysmile Juz na pierwszej wizycie bardzo mi sie
    spodobalo - przemila pani doktor, baaaardzo wyczerpujaca odpowiedz na wszystkie
    pytania, wyciski, wydrukowany cennik... Wiem, ze czasem wyrwanie zebow to
    koniecznosc, ale jesli mozna (na przyklad w moim przypadku) ten sam efekt
    uzyskac z zachowaniem calego garnituru zabkow, to chyba sie nie ma nad czym
    zastanawiac.

    Gabinet nazywa sie Ortoprotex i miesci sie przy Przybyszewskiego
    (www.ortoprotex.pl)

    Pozdrawiam wszystkich zadrutowanych!smile
  • docha1111 18.09.06, 20:17
    Bardzo Ci dziękuję. Przepraszam, że tak późno, ale byłam bardzo zajęta. Ten sam
    gabinet też poleciła mi znajoma.
  • tianka1 18.09.06, 20:22
    Ja juz za kilka dni ide na zakladanie aparatu wlasnie tam. Na razie wszystkie
    wrazenie sa baaardzo pozytywne. Docha1111, zycze pomyslnej diagnozy dla Twojej
    corki! Daj znac jak poszlo!
  • docha1111 19.09.06, 05:20
    Dzięki, oczywiście że napiszę o wszystkim.
  • docha1111 19.09.06, 05:27
    Witam wszystkich. Mam jeszcze pytanie. Widzę zdjęcie zębów mojej córki (to
    okrągłe). Czy to normalne, że nie wyrżnięte ósemki są o wiele większe niż
    pozostałe zęby? W dolnej szczęce ósemki wyglądają tak jakby rosły nie
    równolegle do trzonowców, a pod pewnym kątem, naciskając na trzonowe. Czy to
    przekłamanie zdjęcia, czy tak może być w rzeczywistości? Czy Wasze ósemki na
    takim zdjęciu też w ten sposób widać?
  • littlefrog 19.09.06, 11:30
    U mnie jedna rośnie zupełnie poziomo i dlatego będę musiała ją chirurgicznie
    usunąć sad Ale mogę to zrobić dopiero po zdjęciu aparatu.



    --
    "Złe kobiety są nie do zniesienia, dobre - nudne."
    Oscar Wilde
  • baba_jaga5 19.09.06, 15:47
    Jak czytam te posty to nasuwa mi się jeden wniosek: tak jak kiedyś
    było "ciśnienie" na wyrywanie zębów przed załozeniem aparatu, tak teraz
    odwrotnie- na ich nie wyrywaniesmile
    Dlatego dobrze jest w takim przypadku konsultować potrzebę ekstrakcji z innymi
    ortodontamismile Dobry ortodonta to nie taki, który nie wyrywa zębów, tylko taki,
    który wie kiedy to zrobić, a kiedy niesmile
  • anna_jozwiak 21.09.06, 08:36
    ciekawa jestem czy po wyrywaniu duzej ilosci zebow (4) nie zmienia sie wyglad
    twarzy? to w koncu calkiem porzadna utrata zebow i az nie chce mi sie wierzyc
    ze nie doprowadzi to do zapadania sie policzkow itp...czy ktos mial wyrywane
    zeby jakies pare lat temu i moze potwierdzic lub zaprzeczyc ze przez caly czas
    nic sie nie zmienilo?
    dzieks
  • tianka1 21.09.06, 16:39
    Tak! Wyrywanie tylu zebow zmoze zmienic profil twarzy i dlatego moja orto na
    konsultacji po obejrzeniu zdjec i rozmowie ze mna zapytala, czy chcialabym
    rowniez zmienic profil twarzy. Gdy odpowiedzialam, ze nie, pani doktor
    powiedziala, ze w takim razie nie ma sensu nic wyrywac. A poprzedni orto nie
    poinformowal mnie o niczym takim, nawet nie spytal o to, co chce zmienic, tylko
    sam zadecydowal, ze dzieki leczeniu ortodontycznemu zmienimy rowniez troche
    ksztalt ust. A ja wcale nie mialam na to ochoty! Chce zostawic wargi takie
    jakie sa, bo mi sie podobaja. Daleko od takich ortodontow! Jestem zadrutowana
    juz pare dni i nic nie wyrywalamsmile Pzdr
  • owieczka.k 22.09.06, 13:06
    A słyszeliście o czymś takim żeby wyrwać dwie czwórki i od razu założyć aparat?
    Bo właśnie ortodontka tak mi powiedziała: wyrywamy i od razu aparat. Ja nie
    wiem czy ja to wytrzymam nie dość że będzie ból po wyrwaniu 2 zębów to do tego
    ból od aparatu ? Jak wy mieliście robione ? Wg mnie sensowne jest najpierw
    wyrwanie odczekanie kilka dni i dopiero aparat.
  • troianus 26.09.06, 09:25
    Slusznie sie zastanawiasz. Moja ortodontka dala mi skierowanie na usuniecie
    dwoch osemek i powiedziala, ze DOPIERO jak sie wszystko zagoi, mam zadzwonic i
    umowic sie na zakladanie aparatu. Wlasnie wczoraj usunieto mi jeden zab
    (chirurg powiedzial, ze usuwaja tylko po jednym zebie na raz, ale to moze tylko
    dotyczy osemek), zalozyli szwy i mysle ze nawet kilka dni to za malo, zeby sie
    zagoilo. Pozdrawiam
  • troianus 26.09.06, 09:47
    A propos wyrywania zebow, moja historia jest taka, ze dawno temu jakies 4 lata
    temu mialam ladne proste zeby, ale wyrosly mi zeby madrosci i proste zeby szlag
    trafil. Zalozylam aparat na gore i na dol, moja ortodontka nie widziala
    potrzeby wyrywania zebow, bo niby bylo dla nich wszystkich miejsce. Po prawie 2
    latach, w te wakacje zdjelam aparat na dole i zalozyli mi retainer. Ale
    wyjechalam do Londynu i retainer odpadl, a zanim umowilam sie do ortodonty na
    przyklejenie retainera (na marginesie jakies 60 funtow chcieli ya to), to zebz
    zdazyly sie stloczyc i wykrzywic. Wrocilam do Polski, poszlam do mojej orto,
    ktora stwierdzila odkrywczo, ze to wszystko przez te osemki na dole, ktore
    naciskaja na pozostale zeby. Teraz wiec mam wyrwac te osemki, a pozniej znowu
    zalozyc aparat, choc tym razem tylko na 2 miesiace, jak pocieszyla mnie
    ortodontka. Czyli czasem nawet jak ortodontka bardzo chce zostawic wszystkie
    zeby, to niestety pozniej moze sie okazac, ze nie ma innej metody.
    Wspolczuje i dobrze rozumiem Cie docha111, ze chcesz tego zaoszczedzic dziecku,
    bo to naprawde nic przyjemnego, wiadomo, jest to do przejscia, ale mimo
    wszystko trudno sie pogodzic z bolem wyrywania zdrowych przeciez zebow.
    Pozdrawiam
  • aniani3 30.09.06, 22:03
    Zakładamy synowi 14 lat aparat stały na górne zeby.
    Ortodonta na początku mówił, ze byc moze trzeba bedzie wyrwac jakies, ale ja
    nie chciałam. Byliśmy w tym tygodniu na kolejnej rozmowie i staneło na tym, ze
    na następnej wizycie "montujemy" aparat na wszystkie zęby. Orto powiedział, ze
    spróbujemy tak pociagnąć przez rok, jak sie wyprostują to bedzie ok. 3 miesiace
    po załozeniu górnych załozymy na dolne.
    No i będziemy mieć aparat na wszystkich uchowanych ząbkach. Chłopak jest młody,
    rosnie jeszcze choc juz ma 184cm, ale jego wiek jest taki, ze wszystko moze sie
    ładnie uformować. Jestem bardzo zadowolona z tego lekarza.
    Wyrwać zawsze można, ale to juz ubytek na całe życie.
  • bywales 05.10.06, 16:54
    kobiety, dajcie w spokoju pracowac lekarzom!!!
    ja mialem wyrwane 6 zebow podczas leczenia i byl ku temu powod.
    z leczenia jestem zadowolony i zapewniem nie ma dla 6 ex-zebow miejsca w mojej
    szczece.
    lekarze musza przezywac z wami pieklo.

  • licealistka9 07.10.06, 18:43
    owieczka.k napisała:

    > A słyszeliście o czymś takim żeby wyrwać dwie czwórki i od razu założyć aparat?
    >
    > Bo właśnie ortodontka tak mi powiedziała: wyrywamy i od razu aparat. Ja nie
    > wiem czy ja to wytrzymam nie dość że będzie ból po wyrwaniu 2 zębów to do tego
    > ból od aparatu ? Jak wy mieliście robione ? Wg mnie sensowne jest najpierw
    > wyrwanie odczekanie kilka dni i dopiero aparat.

    no z tego co wiem to tydzien sie czeka po wyrwaniu zanim sie zalozy aparat ( na
    upartego mozna po 3-4 dniach jak sie ladnie wszystko zagoi)
    moze mowiac "od razu" miala na mysli pierwszy wolny termin czyli wlasnie po
    jakims tygodniu
  • bywales 07.10.06, 19:27

    po co wogole zaczynasz ten watek skoro nie wiesz co ortodontka miala na mysli?

    wydaje ci sie ze wyrwie ci zeby i wlozy w okrwawione usta aparat?
  • owieczka.k 09.10.06, 13:44
    bywales napisał:

    >
    > po co wogole zaczynasz ten watek skoro nie wiesz co ortodontka miala na mysli?
    >
    > wydaje ci sie ze wyrwie ci zeby i wlozy w okrwawione usta aparat?


    No własnie po to sie pytam, bo nie jestem pewna czy to możliwe. I myślałam że
    po to jest to forum , że ludzie w razie jakichkolwiek wątpliwości mogą sie
    czegoś dowiedzieć. Nie musisz od razu od "artystek" mnie wyzywać.
  • aggis20 09.10.06, 23:39
    "Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest dokuczanie i
    krytykowanie. Twoje odpowiedzi na ich posty tylko ich zachęcą do dalszej
    działalności. Wystarczy, że zgłosisz ich działalność administracji"

    Owieczko nie przejmuj sie, mozesz przeciez pytac tu o wszystkosmile
    bywales to tylko jakis upierdliwy, niewarty uwagi troll - jesli dalej bedzie
    sie udzielal na forum w taki sposob po prostu zglosimy to administracji.
  • owieczka.k 10.10.06, 07:53
    Dzięki aggis za dobrą rade smile
  • ewelina7454 19.10.06, 17:46
    tya, mnie leczono ruchomym i wyrwali mi stala czworke, teraz sie okazuje ze
    trzeba odtwarzac miejsce na ta czworke STALYM (poszlam do innego ortodonty) i
    wstawiac implanta za dosc kosmiczną cene.
    bledem jednej ortodontki - wiec moze najpierw skonsultuj sie jeszcze z
    inną/innymi ortodontami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka