Dodaj do ulubionych

czy noszenie separatorów boli?

08.03.07, 20:43
od wczoraj mam załozone separatorki między 4 a 5 i szczerze mówiąc ciężko mi
sie gryzie jedzenie. Mam je nosić do poniedziałku, a w poniedziałek aparat.
Mam wobec tego pytanie: czy jeśli odczuwam ból przy separatorach to przy
aparacie będzie jeszcze gorzej?I drugie pytanie: Aparat będę miała zakładany
na górze: czy są problemy z mówieniem na początku duże?
Edytor zaawansowany
  • daria275 08.03.07, 21:03
    Ja mam separatory od wtorku - naczytałam się strasznych rzeczy na tym forum,
    obstawiłam się wszystkimi możliwymi tabletkami przeciwbólowymi...i nicsmile Wcale
    nie odczuwam, że je mam - po każdym posiłku sprawdzam czy wszystkie są na
    miejscu i czy nie zjadłam ich przypadkiem. Już pierwszego dnia zjadłam
    baaaardzo mocno spieczone tosty, a dziś na kolację była marchewka (którą zjadam
    w ilościach hurtowych i zastanawiam się jak to będzie przy aparacie).
    Separatory mam nosić przez dwa tygodnie - z tym że orto powiedziała, że istotny
    jest pierwszy tydzień, tzn. należy pilnować, żeby nie wypadły, a jak zdaży im
    się wypaść w drugim tygodniu, to znak, że spełniły swoje zadanie, miejsca na
    pierścienie jest dosyć i nie muszę już ich wkładać z powrotem. Powiedziała też,
    że jej pacjenci gorzej znoszą noszenie separatorów, a potem przy pierścieniach
    jest już o wiele łatwiej... Nie miałabym nic przeciwko, bo już teraz nic nie
    czuję...Zobaczymy. Jeśli chodzi o aparat (zakładam 27 marca) to też mam pełno
    obaw - i o ból, i o dykcję, i o jedzenie (dużo osób podobno chudnie w czasie
    zadrutowania, a ja wcale nie chcę, bo zniknę zupełnie...) Podziel się swoimi
    doświadczeniami jak już będziesz miała aparat. Pozdrawiam
  • margiel1 08.03.07, 21:25
    Dzieki za odpowiedź. Właśnie zjadłam paluszki, wiec juz lepiej z tym bólem,
    aparat zakładam w poniedziałek i na pewno wieczorem podzielę się wrażeniami.
    Pozdrawiam
  • owieczka.k 08.03.07, 22:25
    Wiadomo że musi troszkę poboleć, ale dla mnie nie jest to ból niedowytrzymania,
    spokojnie bez tabletek pierwsze tygodnie przeżyłam.
    Mówiłam troszkę śmiesznie 1-2 dni potem sie przyzwyczaiłam i mówie zupełnie bez
    seplenienia. Z aparatem da sie zyć i czasami zapominam, że go wogóle mam smile
    Więc się nie martwcie będzie ok smile
  • tiffi1 09.03.07, 11:23
    Witajcie,
    Ja we wtorek idę wyrwać drugą ósemkę i odrazu będę miała założone separatory.
    troche sie martwię, bo nie dość, że będzie mnie boleć od ósemki to jszcze
    separatory,ale mam nadzieję,że będzie dobrze.
    Ja zakładam aparat 20 marca na górę.
    martwię się trochę tym seplenieniem itp. bo amm pracę związaną z mówieniem do
    ludzi, więc....
  • olczissimo 09.03.07, 12:05
    noszenie separatorów boli bardziej niż aparat więc nie masz się czego obawiać.
    Zresztą separatory nosi się ok tygodnia i nie przestaje boleć,a po założeniu
    aparatu (i po każdej kolejnej wizycie) boli ok.2-3 dni. Wszystko jest do
    przeżycia smileProblemy z mówieniem...hmm...Może na początku delikatnie się sepleni
    (chociaż w moim przypadku było to raczej niezauważalne), ale jest to do
    zniwelowania - trzeba bardziej "uważać" na swoją dykcję, szczególnie jak sie
    szybko mówismile
  • littlefrog 09.03.07, 14:31
    Ja z mówieniem nie miałam żadnych problemów, nawet moi znajomi byli zaskoczeni
    ze gadam jakbym nie miała w ogóle tego aparatu, widocznie też się spodziewali że
    zacznę seplenić wink
  • margiel1 09.03.07, 20:44
    No więc dzisiaj tak się przestraszyłam, bo ból zniknął i myślałam ,ze zjadłam
    te separatory, bo ich nie czułam smile)) Jem nawet pierniki. Więc jestem
    pozytywnie nastawiona na poniedziałkowy górny łuk smile
  • suomi77 09.03.07, 20:59
    a czy to jest widoczne> i na ile zebow sie zaklada? ile trwa?
    sorki za tyle pytan,ale mam to 12 marca
    dzieki!!!
  • olczissimo 10.03.07, 19:44
    zakłada się takie separatory wokół wszystkich szóstek (zazwyczaj, chociaą ja np.
    miałam wokół 3 bo na 4 szóstce mam rurkę a nie pierścień- z powodu dużej
    plomby), Po dwie gumki z obu stron- jedna wciśnięta między szóstkę a siódemkę, a
    druga między piątkę a szóstkę. Widać je jak "rozdziawisz" buzię bardzo szeroko,
    bo mają fajny niebieski kolorek, ale tak bez rozdziawiania to nic nie widać...
  • najila1 10.03.07, 19:50
    heh, ja miałam 6 separatorówwink i po 2 piercienie z kazdej strony, nie wiem czemu...
  • olczissimo 10.03.07, 19:46
    aha jeszcze ile trwa...no więc z tym to bywa różnie, niektórzy tydzień, dwa
    tygodnie, a słyszałam też o przypadkach że miesiąc..Ja miałam króciutko, bo
    tylko 4 dni, w poniedziałek założone,a w piątek już aparat smile
  • margiel1 12.03.07, 18:46
    Od godziny noszę wymarzony od 5 lat aparat na górnej szczęce. Jest ok. Cieszę
    się i uśmiecham, trochę mnie jedynie głowa boli. Ale tak nie narzekam. W razie
    pytań - chętnie odpowiem. Zakładanie trwało 40 minut. Nie bolało. Tylko pragnę
    zobaczyc efekty kiedyś. ))))))))
  • suomi77 12.03.07, 20:28
    ja od godzin kilku mam separatory,swędzi jak chol### aaaaaaaaaaaaaa,ból ma być
    po 2 dniach ponoć smile) ,narazie łaskotki,aparat mam 22 marca.
    Jak zakładanie bolało? a grzebią daleko w jamie ustnej?
    bo najgorzej przeżyłam wyciski smile

    Pozdrawiam

    Goska
  • margiel1 12.03.07, 22:07
    Zakładanie nie bolało. Nie grzebią głęboko tylko na samym zębie smile
    Za bardzo nie mozńa jeść, chociaż poradziłam sobie z kabanosem, choć jedzenei
    zajmuje wiecej czasu. Jestem pozytwnie zastawiona, to jest ważne. Ale
    chciałabym by te zęby sie juz przesuwały. Najbardziej będę szczęśliwa, jak
    zobaczę jakieś efekty. Z mową nie mam żadnych problemów.
  • tiffi1 13.03.07, 10:58
    Ty masz zalozony aprat tylko na gore??
    dlugo bedziesz nosila, jaka masz wade???
  • margiel1 13.03.07, 20:48
    Tak ja mam tylko na górze i dołu nie chciałabym dotykać, ale moze sie okazać w
    trakcie leczenie, że dół będzie. Ale raczej nie. Mam na górze wypchniętą
    jedynkę i stłoczoną dwójkę i trójkę po jednej stronie. Po za tym dziś juz mam
    dosyć. Głodna jestem, a jak zaczynam jeść to apetyt szybko przechodzi, bo
    opróćz tego, że jedzenie wchodzi miedzy druty, to jeszcze dodatkowo boli
    paszcza. policzków na sczęście mi nic nie obciera, ale troszke język o
    pierścienie zahacza. I czuje ból tych stłoczonych zębów przy okazji.
  • tiffi1 14.03.07, 11:14
    A jak długo masz w planie noszenie aparatu???
    Ja wczoraj wyrwałam drugą ósemkę i mam założone separatory. Generalnie jest
    trochę trudno, bo nie mogę otwierać szczęki szeroko, ale jakoś separatory nie
    dokuczają mi póki co.
    Aparat zakładam 20 marca we wtorek.
  • tiffi1 15.03.07, 16:46
    sytuacja przedstrawia się następująco, spuchłam po wyrwaniu tej ósemki,wczoraj
    wypadł mi separator, więc musiałam iść założyć nowe. echhhhh
  • margiel1 15.03.07, 21:11
    Aparat mam nosić 2 lata. u mnie jak na razie tylko jeden problem: ból języka,
    na którym odbijają się pierścienie jak mówię. Muszę to zaklejać woskiemm i
    wtedy jest ok. Jedzenie to też problem bo wchodzi mieęzy aparat i zęby bolą,
    więc najlepiej połykać jedzenie wink
  • littlefrog 15.03.07, 21:38
    u mnie język był jedynym problemem, poza tym zupełnie nic mi nie obcierało smile
    pomęczyłam się kilka dni i samo przeszło, więc głowa do góry wink
  • markela 17.03.07, 16:57
    no pięknie ! jak czytam wasze posty to aż mi włosy dęba stoją -czy 11letnie
    dziecko to wszystko zniesie ? w piątek ma mieć ząłożone seperatory ..a potem
    aparat .
  • margiel1 17.03.07, 18:33
    czy 11 latek zniesie? Hmmm dzieci szybko się adaptują do nowej sytuacji, ale to
    zależy od dziecka. Powiem na swoim przykładzie, że ja w tym wieku nie chciałam,
    ale wtedy była inna zupełnie technika i efekt jest taki, że założyłam dopiero w
    wieku prawie 28 lat. myślę, że warto się przemęczyć i założyć. Tym baredziej,
    że u dzieci zmiany przebiegają dużo szybciej i nie jest konieczne zakładanie
    aparatu stałego, są mozliwości leczenia aparatem ruchomym, ale to też zależy od
    wady.
  • giobanna 17.03.07, 19:05
    oh, ratunku, separatory mam od wczoraj. Dzisiaj zaczelo bolec. Za tydzien
    zaloza mi aparat na gorna szczeke na ok. 15 miesiecy. Bardzo mnie
    pocieszyliscie, ze aparat boli mniej niz separatory, bo mam bardzo ciasno
    ustawione zeby. Tez nie mogla mi sie 'wbic' pomiedzy, zeby te separatory
    zalozyc. czuje bol idacy od konca do poczatku szczeki, teraz skupia sie on na
    jedynce i dwojce. niezle przepychanki tam mam. pzdr
  • keirard 22.03.07, 22:12
    Ja od miesiaca mam aparat na gornej szczece..

    dzisiaj zalozono mi separatory na dolna.. cryingcryingcrying boli bardzo sad(((
    a z a kilka dni aparat na dolna szczenke..
  • markela 17.03.07, 23:28
    niestety córka ma wadę dość znaczną i musi mieć aparat stały ale mam nadzieję
    że jakoś damy radę ,w najbliższy piątek seperatory i wówczas zobaczymy.
  • suomi77 18.03.07, 12:58
    ja mam juz dosc separatorow,czytalam,ze separatory sa najgorsze,ale skoro
    aparat tez,a ja mam od czwartku na dole i na gorze,to mam nie jesc dwa lata???
    niezle smile juz tesknie do pizzy sad( i makaronow,a przelykac da sie tylko
    jajka,serek wiejski,rybke wedzona
  • olczissimo 18.03.07, 17:11
    spokojnie, separatory są naprawdę najgorsze o najbardziej uciążliwe pod wzgledem
    bólu. Po założeniu aparatu zęby będa Cię co najwyżej boleć przez kilka dni, ale
    nie non stop! bez paniki!
  • daria275 18.03.07, 17:38
    Dziwne, czytam i czytam te straszne rzeczy o separatorach i nie mogę się
    nadziwić: ja mam separatory już prawie dwa tygodnie (w najbliższy wtorek będę
    miała zakładane pierścienie) i nie czuję nic a nic; na drugi dzień po założeniu
    jadłam marchewkę i tosty baaardzo mocno przypieczone, bo takie uwielbiam, w
    międzyczasie zajadam się orzechami i innymi ulubionymi twardymi rzeczami,
    trochę na zapas, bo nie wiem co będzie potem. Często szczerzę się do lusterka,
    żeby sprawdzić, czy separatory są na miejscu, bo zapomniałam o ich istnieniu
    już następnego dnia po założeniu. Czy jestem jakimś ewenementem, bo z tego co
    tu czytam (i z opowiadań mojej orto) wynika, że separatory to najgorszy etap,
    potem z pierścieniami jest już z górki...
  • suomi77 18.03.07, 18:35
    nie,no ja tez jakos zyje ,nie bola w ogole,ale jak jem to juz tak,strach ze je
    polkne i bede musiala jechac po nastepne sad a nie mam czasu mnie
    paralizowal,ale z aparatami bede jadla mam nadzieje wszystko,bo mam miec mocne
    aparaty,mam nadzieje
  • tiffi1 19.03.07, 14:19
    Witajcie,
    Od tygodnia mam separatory. Miałam założone zaraz po wyrwaniu ósemki, więc
    raczej miałam ból zwiazany z wyrwaniem zęba a nie z separatorami. generalnie
    trochę wrażliwsze są zęby, na tyle, że nie mogę używać szczoteczki elektrycznej,
    poza tym jeśli chdozi o jedzenie nie jest źle. jedynie trochę swędzi.
    Jutro zakłdam aparat
  • giobanna 20.03.07, 16:53
    no i teraz wyskocze z glupim (najprawdopodobniej) pytaniem. Czy kazdy musi
    nosic separatory, czy tylko osoby, ktore maja zbyt ciasno ustawione zeby? O tym
    mnie ortodonta nie informowal.

    w piatek aparat. zobaczymy
  • margiel1 20.03.07, 18:45
    Nie ma głupich pytań - to po pierwsze smile . Jeśi chodzi o separatory to nosi je
    każdy (tak myślę)aby łatwiej było umieścić pierścienie na których utrzymuje się
    aparat. Ja osobiście mam wąsko w paszczy, więc musiałam mieć. Moja orto mi
    tłumaczyła, ze wtedy nie ma problemu z założeniem pierścieni, bo miejsce
    zrobione ładnie. Ja juz mam aparat 9 dzień i nie używam wosku. Używałam jedynie
    przez 3 dni. I nawet się uśmiecham szeroko. a z boku widzę, jak ludzie
    zagladają mi do buśki smile))))
  • giobanna 22.03.07, 17:04
    dzieki Margiel, za odpowiedz. aparat dostane jutro, a o separatorach czasami
    zapominam, ze siedza mi tam. Jak to jest z poczatku z nawykiem mycia zebow po
    kazdym posilku? Bo Ty wlasnie jestes w takiej sytuacji, wiec warto sie zapytac.
    Lubie w miedzyczasie podjadac i chyba mi bedzie ciezko. Jak to bylo u Was,
    drodzy apartowicze? pozdrawiam. G.
  • olczissimo 22.03.07, 18:07
    ja też bardzo lubiłam podjadaćsmile teraz raczej nie podjadam bo od razu mam wizje
    że znowu będę musiała iść umyć zęby, ochota na przekąskę zazwyczaj
    przechodzismiledo mycia zębów po każdym posiłku można się bardzo łatwo i szybko
    przyzwyczaić. Mimo że jest to czasami denerwujące, to ja osobiście nie wyobrażam
    sobie teraz zjeść coś i nie umyć potem zębów...Ja mam już takie zboczenie że
    teraz to nawet jak widzę kogoś kto bez aparatu je i nie myje od razu potem zębów
    to się dziwie jak tak można...A przecież sama całe życie tak robiłam smile
  • margiel1 22.03.07, 18:33
    A ja myję zęby normalnie, tak jak dotychczas od 3 - 4 razy dziennie, z tym, że
    raczej w pracy nie jem, bo czasu mało. Nie jest to tak, że jakbym nie umyła od
    razu po jedzeniu to tragedia, a jem juz wszystko. Tak jak normalnie. Na
    początku trochę bolało przy jedzeniu, wiec jadłam mniej, a teraz zapomianm, że
    w ogóle aparat mam. To nie jest tak, że jakbym nie umyła zębów po zjedzeniu
    bułki z serem to bułka mi z zębów wychodzi smileTylko, ze ja nie widzę po 1,5
    tygodnia żadnych efektów i to mnie martwi. A tak jest naprawdę w porządku.
  • suomi77 22.03.07, 18:55
    Narazie koszmar z jedzeniem,a nie umiem sie tez poslugiwac nicia i
    wyklaczka,wiec pewnie mi zeby wypadna smile od zapalenia.
    Ciesze sie,ze mam estetyczny aparat na gore,na dole metal,choc lepiej tez miec
    przezroczysty.
    Niestety zamki tak rysuja hmm,ale moze kiedys sie przyzwyczaja organizm
  • giobanna 25.03.07, 18:12
    od piatku. tez mam przezroczytsty czy mleczny (jak kto woli), a spodziewalam
    sie zelastwa. ale spoko. nawet nie wszyscy zauwazyli. nie mogl mi wsadzic
    pierscienia, wiec troche mi cala szczeke umeczyl, a teraz to tylko ciagni. I
    rzeczywiscie to nie jest do porownania w separatorami- o niebo lepiej, tzn. o
    niebo mniej boli. a do szczotkowania powoli sie przyzwyczajam. nie ma innej
    rady.
  • suomi77 25.03.07, 18:26
    pewnie,ze nie boli jak separatory,tylko te pierscienie rysuja poliki bleeeee.
    No i mi chyba cos zrobili z jednym zebem,nie wiem czy to mozliwe,ale mam
    wrazenie,ze tylko jeden zab mnie boli przy nagryzaniu a tak sie zaczynalo
    kanalowe leczenie
  • panda_78 15.06.07, 21:21
    współczuję i rozumiem; mam aparat od dwóch dni, jedzenie - koszmar (!!!),
    pierścienie, zamki i druciki obcieraja policzki i jezyk po obi stronach. No i
    dziś doszedł drucik wbijający się z policzek. Mycie zębów - bardzo bolesne. O
    ile nie mam problemów ze szczoteczką, to pierwszego dnia przy próbie
    wyczyszczenia nitką super floss (oralb) najzwyczajniej sie... urwała (nie
    polecam). Za to jordan expanding sprawiła się znakomicie. Poza tym zęby przy
    nagryzaniu bardzo bolą, zwłąszca jedynki i dwójki. Czekam aż ten ból minie. I
    jeszcze jedno - trochę seplenię, jak po kilku piwkach wink
    Pozdrawiam wszystkich zadrutowanych smile
  • panda_78 15.06.07, 21:23
    Miałam załozone separatory na trzy szóstki i jedną siódemkę. Po kilkunastu
    godzinach zaczął się ból który nieprzerwanie trwał aż do ich zdjęcia, czyli po
    tygodniu. Ból przesunął się z lewej na prawą stronę, generalnie bolały: 7,6,5,4,
    czasem trójki. Teraz we znaki dają mi się jedynki i dwójki. Boli jak ch...
  • malami0 31.07.07, 18:20
    hej! przed dwoma godzinami mialam zalozone separatory (4 sztuki tongue_out) a juz jutro
    mam miec zakladany aparat xD czytam wasze wypowiedzi ze tydzien ze miesiac i
    ten 1 dzien mnie troche dziwi... moze ktos wie dlaczego tak krotko? ortodontka
    ledwo mogla je zalozyc bo mam tak scisniete zabki :p
  • eudokia 01.08.07, 15:50
    hmmm z tym czasem noszenia separatorów, to raczej nie ma różnicy. Z ortodontką
    na początku umawiałam się na poniedziałek i już w piątek miał być aparat. Jako,
    że czas do wizyty musiałam przedłużyć, przez komplikacje przy ekstrakcji, moja
    orto jechała na urlop. Do czego zmierzam? Nie było problemów bym separatory
    nosiła 10 dni. Także to ruchoma sprawa. Uważam jednak, że lepiej ponosić dłużej,
    ponieważ przy założeniu aparatu i co się za tym wiąże: pierścieni, ząbki z tyłu
    już nie mają takiego parcia, bo się ładnie rozeszły więc obolały pozostaje tylko
    przód. W konsekwencji lepiej się je smile ugryźć trudno, ale pogryźć już ma się
    czym smile Od 3 dni mam aparat, nie sepleniłam, ale obcierają mnie zamki. Liczę na
    zahartowanie się ust smile Powodzenia!
  • gryzon200 10.09.07, 21:15
    Witam,
    seperatorki mam od 3 dni - między 6 i 7 /trochę nietypowowink/ za kolejne 3 dni
    zakladam aparat na górę. Ból może nie jest jakiś bardzo mocny ale bardziej taki
    ćmiący, gdzieś tam cały czas jest...trzeba uważać bo przy bardziej energicznym
    zagryzieniu szczęki jednak się odzywa... Niestety o pogryzieniu czegokolwiek nie
    ma mowy sad tak więc jem jednak te bardziej miękkie rzeczy...
  • filiherb 12.09.07, 08:22
    ja mam od wczoraj po południu separatory i nic nie boli, a tak mnie
    nastraszyliście wink oczywiście trochę przeszkadza, że cośtam między zębami
    siedzi, ale jedyny problem z gryzieniem to fakt że troszeczkę wystają jednym
    brzegiem na powierzchnię gryzienia, ale dosłownie 0,5 mm . smile
  • dorka-2-9 13.09.07, 17:26
    Ja mam separatorki od wtorku po południa. Wczoraj ból był dość silny, gryźć
    mogłam jedynie przednimi zębami jak królik wink. Dzisiaj za to już jest ok, coś
    tam czuje ale do wytrzymania smile
  • binka09 23.09.07, 19:15
    założone w piątek wieczorem, w nocy obudziłam się z potwornym bólem
    szczęki z jednej strony (widać z drugiej nie jest tak ciasno). Cała
    sobota na tabletkach, ból szczęki i zębów przy nagryzaniu.
    Separatory mam nosić jeszcze 10 dni - z pewnością oszaleje. Ponieważ
    wcześniej usunęłam zęby już od ponad tygodnia nie jadłam nic
    twardego i wymagającego gryzienia - niedługo znikne całkiem.
    ps. zero problemów z mową
  • liliah 08.10.07, 22:19
    ja mam od dzisiaj.. czuje lekki ból, dyskomfort, że coś jest z buzi,
    gryzc raczej nie gryzę- bo wtedy pobolewa. jem ryz polany duza
    iloscią sosu i chleb osmarowany z kazdej strony kremem czekoladowym
    i masłem- pokroiłam kromkę w maleńkie kawałeczki, prawie same
    rozpływają siez buzi winkoczywiscie bez skórki hehe winkprawie nie gryzę
    (uzywam tylko 1,2,3,4-ek, piatki mam usuniete a na 6-tkach
    separatory) mam je nosic do przyszego poniedziałku, wtedy też
    zakładam aparaty...
    --
    aparatka wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka