INCOGNITO-opinie tych ktorzy nosza taki aparat Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,
    czy ktos z Was ma zalozony aparat Incognito? Bede miala zalozony tego typu
    aparat we wrzesniu i mam troszke pytan. Pozdrawiam,
    • Ile bedzie cie kosztowac ten aparat?Opisz wszystko co i jak bo jestem ciekawsmile
    • No i stalo sie Mam aparat incognito od kilku godzin i powiem tak:
      jest ok. Czuje sie fajnie, nie mam wiekszych problemow z mowa. Zaraz
      po wyjsciu od orto zadzwonilam do mojego meza i on myslal, ze nie
      zalozono mi aparatu, bo normalnie mowie - czyli nie jest zlesmile
      Generalnie moglabym normalnie pojsc do pracy.
      Samo zalozenie aparatu srednio przyjemne, a zwlaszcza sciaganie
      kleju. Ale najwazniesze ze teraz czuje sie dobrze. Nastepna wizyta
      za 5 tygodni - beda mi wyrywac jednego zabka.
      JESTEM SZCZESLIWA, ZE WRESZCIE MAM TE DRUTY NA ZEBACHsmile)

      Pozdrawiam wszystkich,

      • szkoda,ze wczesniej nie zauwazylam tego topica, to bym Ci wczesniej
        opisala co i jak....wybor tego CUDA to najlepiej wydane pieniadze w
        omin zyciu...to nie przesada tak wlasnie mysle....nosze Go juz kilka
        miesiecy NIKT nie zauwazyl. nikt nie zwrocil uwagi na moja wymowe bo
        on pierwszego dnia jest NORMALNA.!!naprawde, pierwszego dnia tylko
        mi sie troche zdawalo ze seplenie, ale w domu powiedzieli mi ze
        chyba jestem chora, bo mowie normalniesmile
        po jakis 2 mi-cach zeby ustawily sie juz tak jak powinny byc, czyli
        uwaga po dwoch miesiacach mialam juz piekne zabki tak taksmile
        pamietam,ze nic mnie nie bolalo, tylo balam sie jesc chleb i skórki
        wycinalamsmile kilka dni po zalozeniu wyrywalam u dentysty gorna "8"i
        zeszlo sie chyba z 7 osob, zeby mnie ogladacsmileheheh lezka ze smiechu
        sie w ku kreci na samo wspomnienie tegosmile mowili, ze takiego cuda
        nie widzieli i porpsili zebym im wyslala namiary na ta firme w
        Nieczech pewnie sie juz z nia skontaktowalismile
        nosze jeszcze to incognito, zabki mam suuuupersmileale sie ciesze
        jesli ktos sie waha, to z CALEGO serca poleeeeecam!!jak sa pytania
        to walcie smialo!
    • Bbarne, gdzie założyłeś swoje incognito???
      • ja tez będe miec taki aparat, tylko na razioe moje odlewy pojechały
        do niemiec..ale już nie moge się doczekać. I mam takie jedno pytanie
        (moze głupie) jak jest z jedzieniem?? czy nie przeszkadza?? wiecie o
        co chodzi?? czy np. połowa obiadu nie zostaje w aparacie?? tylko nie
        piszcie że tzreba myć zeby po kazdym posiłku, bo robie to i bez
        aparatu...ale po prostu ciekawska jestem ;p
        • Witaj, mam aparat incognito od wczoraj i dzisiaj juz normalnie
          zjadlam na sniadanie jajecznice i chleb, ale bez skorkismile Nie
          odczuwam aby jedzenie jakos szczegolnie gdzies zalegalosmile Czuje sie
          dobrze, ale najdziwniejsze jest to ze wstalam dzisiaj rano,
          spojrzalam w lustro i moje stloczone jedynki nie sa juz tak
          stloczone jak byly!!!
          Pozdrawiam,
          • dzieki za odpowiedz, i mam jeszcze jedno pytanko(sory że tak męcze)
            jak język?? cały?? czy pocharatany?? bo tego boje się najbardziej...
            • Nie mam kompletnie zadnych problemow z jezykiem, nic mnie nie rani.
              Tak naprawde to ten aparat mi nie przeszkadza. Nie jest mi potrzebny
              zaden wosk. Mam nadzieje, ze przez caly okres leczenia bede tak
              zadowolona jak jestem od wczorajsmile
              Niczym sie nie martw. Glowa do gory. Jak masz jakies pytania, to
              chetnie Ci na nie odpowiem.
              Pozdrawiam,
              • a to jeszcze coś wink czy zakładanie bolało??
                • Samo zakladanie aparatu to byla chwila, nic nie czulam. Aparat jest
                  w takiej szynie. Nie klei sie elementu po elemencie, tylko caly
                  aparat na razsmile Takie mniej przyjemne jest czyszczenie zebow z
                  kleju, ale nie jest to zaden bol, tylko takie nie mile uczucie.
                  Naprawde nie masz sie czego obawiacsmile
                  • czesc, mam jeszcze pytanko: czy żucie gumy odpada definitywnie?? bo
                    wiem że w normalnym aparacie niby tez nie można ale i tak większosc
                    to robi a w tym?? bo jestem uzalezniona od gumy do żucia wink... sory
                    za kolejne nie za madre pytanie ale jak juz wczesniej wspominałam
                    ciekawska jestem :p
                    • Hmm, nie wiem jak jest z zuciem gumy, bo prawda jest ze nie mam
                      nawyku zucia gumysmile Wydaje mi sie ze mogloby to byc trudne, ale
                      pewnie nie niemozliwesmile
                      Na marginesie - minely 2 tygodnie, a moje zabki wygladaj bardzo
                      ladniesmile Pozdrawiam,
                      • po 2 tygodniach już sa jakies efekty?? to super a jaką masz wade??
                        (jak można wiedzieć oczywiscie)
                        • Witaj, moja wada to stloczone jedynki + lekko wystajace trojki - efekt
                          wyrastajacych osemek. Bardzo nieladnie to wygladalo. Wiem, ze trudno w to
                          uwierzyc, ale w tej chwili moje zeby wygladaja naprawde bardzo ladnie. Poprawe
                          widzialam juz nastepnego dnia po zalozeniu aparatu-ja i moje otoczenie
                          rowniezsmile i wszyscy sa w szokusmile) Aparatu nie widac, zeby sie prostuja a ja
                          jestem szczesliwasmile
                          • to mnie pocieszyłas.. teraz to już naprawde nie moge sie doczekac,
                            bo tez mam stłoczenie i dwójka wchodzi pod jedynke-co wyglada hm....
                            nie za pięknie. A miałs jakies ząbki wyrywane?? czy dopiero to przed
                            Tobą, czy w ogóle sie bez tego obejdzie??
                            • Mam juz wyrwana piatke z lewej strony, a za 3 tygodnie bede miala usuwana
                              czworke z prawej strony. Podobno najlepiej jest wyrywac zeby po zalozeniu
                              aparatu. Ja niestety jednego zeba wyrwalam juz wczesniejsad
                              Nie dziwie Ci sie ze nie mozesz sie doczekac, bo naprawde tego typu aparat jest
                              rewelacyjny! To sa chyba najlepiej wydane pieniadze w moim zyciusmile
                              • O tym,ze to najlepiej wydane pieniądze dowiesz się jak Cię wyleczą. Bo jak nie, to mogą to być jedne z gorzej wydanych.
                                • Pewnie masz racje. Ocenilam chwile obecna i jestem bardzo zadowolna. W moim
                                  otoczeniu mam wiele osob, ktore nosza przerozne aparaty na zebach i praktycznie
                                  kazdy na cos narzeka. U mnie do dnia dzisiejszego wszystko jest ok. Nie wiem co
                                  to znaczy kryzys przez pierwszy tydzien noszenia aparatu, nie wiem co to
                                  problemy z wymowa czy jedzeniem. Nic sie nie zmienilo, poza tym, ze zeby
                                  prostuja sie w tempie blyskawicznymsmile
                                  A podsumowanie calego leczenia oczywiscie zrobie po kilku miesiacach od zdjecia
                                  aparatu. Jestem dobrej mysli, bo pozytywne nastawienie jest najwazniejsze przy
                                  kazdym leczeniusmile
    • Wlasnie takiego tematu szukalamsmile
      Mysle nad zalozeniem Incognito, ale mam watpliwosci.
      Chodzi mi o aparat na gornych zebach - wiadomo, ze to do nich dotyka jezyk
      podczas mowienia, wiec zastanawialam sie, czy to nie znieksztalca mowy.
      Piszecie, ze mowi sie ok, ale chcialam wiedziec, czy macie ten aparat na gorze,
      czy na dolesmile
      • od 11 rano mam i ja smile. Więc zakładfanie niec nie bolało, tylko to
        czyszczenie-wrr nie przyjemnie. Mam na górze i troche się
        faflunie ;p ale bardziej ja to słysze niż moje otoczenie... podobno
        w ciągu tygodznia do dwoch ma to minąc... w sumie musze się uczyć
        mówic kilka liter np. t, d, s....a i zęby jak na razie nie bola..
        • Witaj, ja mam aparat juz ponad miesiac i jestem po pierwszej wizycie
          kontrolnej i usunieciu jednego zeba. Wszystko jest w porzadku i nie
          mam zadnych problemow z mowieniem i nie mialam ich od samego
          poczatku. Trzymam kciukismile
        • i jak tam wrazenia na drugi dzien? lepiej z mowa?
          • jak mam być szczera to nie bardzo... ale nie jest źle...w sumie to
            po prostu śmiesznie mówie... i w przeciwieństwie od osób które
            wypowiadały się wcześniej-od wczoraj wieczorem jestem na proszkach
            przeciwbólowychbo zęby bola i to niesamowicie, jedzenie czego
            kolwiek co nie jest jogurtem, albo czymś podobnym nie wchodzi w
            gre... nie wiem może mam jakies dziwne zęby wink, ale pewnie jest to
            sparawa indywidualna, bo nie jestem jakoś specjalnie wrażliwa na ból
            (żeby nie było że sceny robie ;P ).
            • Ten bol na pewno szybko Ci przejdzie i za kilka dni bedziesz juz
              mogla wszystko jescsmile Trzymam kciuki!
            • swoim pacjentom zalecam ograniczenie NLPZ= niesterydowych leków p/zpalnych -bólowych do minimum, do sytuacji, gdy już naprawdę ciężko wytrzymać i to z innych powodów niż ból spowodowany przesuwaniem zębów.

              NLPZ powodują obniżenie prostaglandyn /PG/, które odpowiedzialne są za ból, równocześnie PG odpowiadają za mechanizm resorbcji i odbudowy kości, czyli za proces ich przesuwania.

              Innymi słowy jak boli to znaczy, że aparat działa!!!
              Leki p/bólowe o 50% zmniejszają/spowalniają przemieszczanie się zębów do całkowitego ich zatrzymania włącznie.
              --
              Aparat INCOGNITO - przyszłość ortodoncji

              www.ortodoncja.piskorscy.pl
              • dobrze wiedzieć, bardzo dziękuje za rade... to chyba bede próbowac
                obejśc się bez proszków.
                • mam pytanko do wyscigi13: czy jezyk w ogóle Cię nie bolał?? bo ja to
                  mam cały pocharatany...wrrr i spuchniety... i chciałam sie spytać
                  czy to mi przejdzie.
                  • Witaj, ja nie mialam zadnych problemow. Jezyk rowniez nie ucierpial. To na pewno
                    jest sprawa indywidualna, moze zalezy od tego jak ukladasz ten jezyk. Wierze, ze
                    po kilku dniach Ci przejdzie. Glowa do gory - jak zobaczysz efekty, to zaraz
                    zapomnisz o bolu. Pozdrawiam,
                    • no może i tak...mam nadzieję że mi to minie, bo dziękuje meczyć się
                      tak z 1,5 roku albo i dłuzej...a co do efektów to odziwno ale już po
                      3 dnach jakoś tak jak by lepiej było-mniejsze stłoczenie(moze mi sie
                      wydaje-bo nie wiem czy to możliwe żeby w tak krótkim czasie coś się
                      poruszyło)
                      • Oczywiscie ze jest to mozliwe. Ja rowniez po kilku dniach widzialam efekty.
                        Teraz nosze aparat ponad miesiac i stloczenia jedynek juz nie ma. Zeby sa
                        praktycznie proste. Wygladaja BARDZO LADNIEsmile W pracy wszyscy chodza i
                        podziwiaja, jak to jest mozliwe ze tak szybko moje zeby tak ladnie sie
                        wyprostowaly. Postepy sa piorunujace.Chodze i usmiecham sie pelna gebasmilePozdrawiam,
                        • czyli nie mam jakiś urojeń..:p to dobrze... a tak w ogóle to język
                          już mniej boli bo byłam dzisiaj w soldencie i coś tam mi pokręcili i
                          pomajstrowali z tym drutem i już jest wmiare ok smile. Pozdrawiam
                          • a Ty masz Incognito (ten z Niemiec za 7000 tys zl), czy ten tanszy lingwalny?smile
                            • Incognito. Ale po tej wizycie juz jest dobrze i jęzor wink sie
                              praktycznie wyleczył... tyle że niestety dalej troche nie wyraźnie
                              mówię. Ale może to minie z czasem.
                              • a jak bardzo niewyraznie? Znaczy, Tobie sie tak wydaje, czy moze ludzie
                                zauwazaja i sie Ciebie pytaja?smile No mam nadzieje, ze to minie i bedziesz w 100%
                                zadowolonasmile
                                • czy bardzo?? chyba nie bo ludzie dopiero jak im powiem i spytam się
                                  czy nie słysza że dziwnie mówie to odpowiedają że w sumie tak, ale
                                  bardzo nie słychac(wydaje mi się że ja to bardziej słysze, niż moje
                                  otoczenie)...ale jak ktos nie wie to nic nie mówi...(może się mnie
                                  boją tongue_out ) ale z tego co widze(słysze) to z dnia na dzień jest
                                  lepiej z wymowa, a i jezyk juz całkiem zdrowy smile. Jak masz jakies
                                  pytania to pytaj śmiało...Pozdrawiam
                                  • w pon musze zdecydowac, czy nakladam na gore zwykly czy incognitosmile wiec mam
                                    ostatnie 2 dni na zastanowienie... moze powiedz mi, co teraz myslisz o tym
                                    aparacie - po kilku dniach noszeniasmile
                                    • przepraszam, że popiero teraz odp. ale nie miałam internetu. Na
                                      chwile obecną jestem bardzo zadowolona, zęby nie bola z wymową już
                                      praktycznie ok... na chwlie obecn a jestem bardzi zadowolona... A
                                      jaką podjęłaś decyzję??
                                      • Witam , Ja jestem zainteresowany tym aparacikiem ale mam pytanie czy on leczy
                                        wszystkie wady(tzn mam odstępy miedzy zębami i wysunięte lekko do przodu) i
                                        jeszcze jestem ciekaw ile wynosi cały koszt leczenia. Z góry wielki dzięki
                                        • z tego co rozmawiałam z dentystką to chyba wszystkie. Sam aparat
                                          kosztuje 7 tysiecy(mozna rozłożyć na 2 raty) i do tego przed
                                          założeniem przeswietlenia i odlewy-to wyjdzie ok 500 zł..moze nawet
                                          wiecej.. a całe leczenie?? to chyab zalezy od wady kazda wizyta co 6
                                          tyg. kosztuje 250 zł. A najlepiej iść na konsultacje i wszystkiego
                                          się dowiedziec, ja lecze sie w Soldencie w Warszawie na Spiska 2A.
                                          • a to dobrze wiedzieć ja mam trochę daleko żeby się wybrać na konsultacje bo aż
                                            do Zakopanego bo w Katowicach nie znalazłem żadnego gabinetu który zakłada
                                            aparaty Incognito
                                          • do youloveme
                                            mam pytanie, bo wiem, ze nosisz incognito - czy odczuwasz nadal bol
                                            zebow i jakies inne dolegliwosci. bo ja osobiscie zaczynam sie
                                            martwic - nosze aparat 2 miesiace i nic mnie nie boli, nie czuje
                                            nawet ze mam aparat. teraz zmiany tez jakos przystopowaly i zaczynam
                                            sie martwic - mam nadzieje niepotrzebnie. ortodonta napisal na tej
                                            stronie ze jak boli to znaczy ze dziala, hmmm ... no i nie wiem co o
                                            tym myslec?
                                            • Witam,
                                              mnie zeby bolą, ale jakoś tak dziwnie tzn. np:2 dni nic a potem
                                              zaczynają bolec- i znów nie moge jeść twardych rzeczy, i po kilku
                                              dniach to mija(więc dziwnie, bo nie słyszałam żeby ktos tak
                                              miał...), a co do innych dolegliwosci to brak smile. Mysle że nie ma co
                                              się martwić, wydaje mi sie że ortodonta wie co robi...Zresztą inni
                                              ze zwykłymi(po zewnetzrnej stronie) aparatami mówią ze ich bolało
                                              tylko przez jakis czas po założeniu i po zmianach gumek, więc chyba
                                              tak musi być,że nie boli cały czas. Jak sobie tak poczytałam, to
                                              ortodonci pisza, że nie można za szybko porzesuwac zebów, wiec
                                              niestety musimy uzbroić się w cierpiliwośc (hehehe ale się
                                              rozpisałam) Pozdrawiam...
                                              • Hej smile
                                                Przeczytałam wszystkie posty co do jednego.. i teraz zastanawia mnie tylko
                                                jedno: czy te 7 tys. to cena za jedną stronę (góra lub dół) czy za obie od razu?
                                                Bo przyznam, że cena jest trochę zaporowa jak dla mnie.. sad Domyślam się, że
                                                jest tyle wart b oz tego co piszecie, to efekty znakomite, a i dużym plusem jest
                                                fakt, że go nie widać. W moim przypadku to chyba nawet główny plus. No ale ta kasa..
                                                Pozdrawiam w każdym razie i życzę powodzenia smile
                                                • 7kPLN to cena za jeden łuksad. Do tego dochodzi koszt konsultacji z wyciskami = 250zł i wizyt kontrolnych 150zł - 200zł (przy zmianie łuków).

                                                  Co do bólu, to jego występowanie świadczy o tym,że zęby się przemieszczają. Za ból odpowiada neuromediator o nazwie Prostaglandyna (Pg), który bierze istotny udział w przemieszczaniu się zebów. Obniżenie poziomu Pg za pomocą leków p/bólowych powoduje zmniejszenie bólu ale i redukcję tempa przesuwania się zębów o 50%. Dlatego leki p/bólowe należy ograniczyć do minimum.

                                                  Kolejna sprawa, to ruchy zębów bezpośrednio po założeniu aparatu - jesteście w tej fazie leczenia.
                                                  Odpowiednia aktywacja, tzn taka, gdzie zęby będą poddawane małym siłom o zmiennym natężeniu ,jest optymalna.

                                                  Wtedy w pierwszym tygodniu powinno się obserwować minimalne przesunięcie, wynikające z dosunięcia korzeni zębów do ściany zębodołu. Po czym na okres 4-6 tygodni ruch powinien ustać. W tym czasie gromadzone są odpowiednie komórki, które będą z jednej strony usuwać koć, z drugiej ją budować. Po tym czasie, kolejne aktywacje aparatu w odstępach 6 tygodniwych spowodują jednostajne przemieszczanie się zębów. Oznaczać to będzie, że aparat działa optymalnie a czas leczenia będzie najkrótszy z możliwych i nie powinno dojść do skutków ubocznych.

                                                  Zbyt duże siły, czyli nadmierna aktywacja paratu na pierwszej wizycie (a także kolejnych), spowoduje gwałtowne, widoczne przesunięcie się zębów w pierwszych dniach, po czym dojdzie do martwicy ściany zębodołu, na której usunięcie będzie potrzebnych wiele tygodni. W tym czasie nie obserwuje się ruchu zębów. Takie aktywowanie spowoduje resorbcję korzeni a czas leczenia się wydłuży.
                                                  --
                                                  Aparat INCOGNITO - przyszłość ortodoncji

                                                  www.ortodoncja.piskorscy.pl
                                                  • rzuciłem jeszcze raz okiem na wątek i widzę, że powtarzam się z Pg i lekami p/bólowymi. Sorki.

                                                    Pytacie o gumę do żucia. nie ma przeciwskazań, wręcz w rozsądnych ilościach, czyli 1/2 dzienie pomaga, bo żucie wyzwala pinowy ruch zębów w zębodołach i aktywuje zmienie łuki, a jak pisałem zmienne siły są optymalne, a połączone z "pompowaniem" płynu ozębnowego i krwii podczas żucia wywołują pełnię szczęścia jeśli idzie o metabolizm przesuwanych zębów.

                                                    Co do ósemek, to górne nie wpływają w żaden sposób na stłoczenie się zębów górnych. Wynika to z budowy anatomicznej szczęki i górnego łuku zębowego.

                                                    Z dolnymi sprawa jest dyskusjna, ale dziś mało kto uważa, że mają wpływ na stłoczenia. Badania ostatnich lat tego dowaodzą. Inaczej było 10 -15 lat temu, kiedy to powszechnie uważano, że dolne ósemki wpływają na stłoczenia w zębów w żuchwie.

                                                    pytajcie śmiało, incognito i wszystko obok, to mój ulubiony tematsmile
                                                    --
                                                    Aparat INCOGNITO - przyszłość ortodoncji

                                                    www.ortodoncja.piskorscy.pl
                                                  • to mam pytanko ile tak mniej wiecej może być zamykana "luka" wink po
                                                    6?? czy to jest jakoś inaczej niż w normalnym aparacie??
                                                  • to zalezy kiedy była usunięta i jaką technika jest zamykana luka.

                                                    jeśli 6ka była usunięta jakiś czas temu, to zamykanie będzie trudne i będzie trwało wiele mcy, a często nie udaje się takiej luki zamknać - nie zamykam takich luk.

                                                    jeśli byla to 6ka usunieta po zalozeniu aparatu, to sprawa jest prostsza. czas zalezy od zastosowanej techniki. samym aparatem jest to zadanie trudne i nigdy nie podejmuję się zamykania w ten sposób.

                                                    przy zastosowaniu dodatkowych elementów - pętle T, miniśruby, itp, trwa to 6 - 12 mcy

                                                    --
                                                    Aparat INCOGNITO - przyszłość ortodoncji

                                                    www.ortodoncja.piskorscy.pl
                                                  • mam juz aparat i bede mieć 6 usuwaną w styczniu, do tego po drugiej
                                                    stronie "leci" 5. Czyli nie zapowiada się za ciewawie?? Bo myslałam
                                                    że bedzie to trwać z pół roku a tu do 12 miesięcy..ehhh??
                                                  • No to troszke mnie pan doktor zmartwil. Bo ja NIESTETY mam usunieta 5 z jednej
                                                    strony ponad roku temu przez orto u ktorej mialam sie leczyc, ale zaniepokoilo
                                                    mnie to, ze chciala zalozyc mi aparat tylko na gore i z niej w rezultacie
                                                    zrezygnowalam.
                                                    Teraz mam incognito i po zalozeniu aparatu mialam usunieta 4 z drugiej strony.
                                                    Jak rozumiem z ta 4 nie bedzie problemu (do zamykania luki bede miala
                                                    zastosowane miniśruby). natomiast z 5 moze sie zdarzyc ze luka zostanie? W
                                                    planie leczenia mam zaznaczone ze do zamykania luki po 5 rowniez beda
                                                    wykorzystane minisruby.
                                                    Czy ja dobrze zrozumialam - zamykanie takich luk jest trudne ale nie niemozliwe,
                                                    tak? Staram sie podchodzic bardzo optymistycznie do leczenia moich zebowsmile

                                                  • 5ka to nie 6ka, luka jest o połowę krótsza. myślę, że spokojnie się zamknie.
                                                    --
                                                    Aparat INCOGNITO - przyszłość ortodoncji

                                                    www.ortodoncja.piskorscy.pl
                                                  • dziekuje panie doktorze. moge spokojnie isc spacsmile)
                                      • no zdecydowalam sie na Incognito, jutro ide na wyciski. Mam nadzieje, ze nie
                                        bede zalowac;P
                                      • Z wymową praktycznie ok.. Czyli jednak coś słychac? Czy mówisz juz
                                        zupełnie normalnie? Zastanawiam sie, czy po zdjęciu tego cuda znowu
                                        trzeba uczyc sie mówić, bo jednak przez rok człowiek sie
                                        przyzwyczaja...
                                      • youloveme napisała:

                                        > przepraszam, że popiero teraz odp. ale nie miałam internetu. Na
                                        > chwile obecną jestem bardzo zadowolona, zęby nie bola z wymową
                                        już
                                        > praktycznie ok... na chwlie obecn a jestem bardzi zadowolona... A
                                        > jaką podjęłaś decyzję??
    • Pytanie do ortodonty: Czy to normalne że przez kilka dni zęby mnie w
      ogóle nie bola, a potem przez kolejne np. 3 znów bola? (i to dośc
      bardzo) Dodoam że mam aparat 1.5 miesiaca...
    • prosze napiszcie gdzie sie leczycie i czy mozna cene aparatu
      rozłozyc na raty
      • Dołączam swoje zapytanie. Gdzie się leczycie i gdzie polecacie założyć taki
        aparat w Warszawie?
        • Ja lecze sie w SOLDENCIE u doktor Katarzyny Łozy-Sołtyk.
          Jesli chodzi o aparaty INCOGNITO to chyba nie ma duzego wyboru jesli chodzi o
          lekarzy.
          • Ja też chodze do Soldentu, i z tego co wiem to tam można jakoś na
            raty rozlozyć, ale dokładniej to musisz się skontaktowac chyba z
            Panią Katrzayną. Ja np. płaciłam w 2-pierwsza przy wiciskach druga
            przy zakładaniu.
          • Witam wszystkich!
            Wlasnie jestem na etapie wyboru lekarza...Tez marze o incognito i wczoraj
            czytajc ten watek, podekscytowalam sie jeszcze bardziej.
            Takze pytanko...Czy pani Katarzyna Lozy - Soltyk jest godna polecenia? Jakie
            wrazenia? A moze ktos leczy sie u pana Piskorskiego i chce podzielic sie
            doswiadczeniami?
            Dzieki z gory za wszelkie odopowiedzi.
            Pozdrawiam!
            • Proponuje umowic sie na konsultacje do pani doktor Kasi i samej sie przekonac.
              Na mnie zrobila bardzo pozytywne wrazenie na pierwszej wizycie i nie mialam
              zadnych watpliwosci ze chce sie u niej leczyc. Jest niesamowicie cierpliwa
              osoba, odpowiada na kazde pytanie czy watpliwosci. Otacza pacjentow taka bardzo
              ciepla atmosfera.


              • Niestety czas oczekiwania na wizytę jest zabójczy. W moim przypadku są to 2
                miesiące i tak sobie czekam... jeszcze tylko miesiąc smile A powiem szczerze, że
                jak przeczytałam ten wątek to "napaliłam" się na ten aparat jak nie wiem co smile
                Byłam już u jednego ortodonty, niestety jakoś nie przekonało mnie totalnie co mi
                powiedział, więc próbuję szczęścia dalej i patrząc po opiniach mam nadzieję, że
                tym razem będzie dobrze.
                Czekam z niecierpliwością. Jak będę miała jakieś pytania lub wątpliwości to się
                odezwę i mam nadzieję, że mi pomożecie smile bo jak na razie jedynym minusem jest
                cena, ale czego się nie robi dla lepszego samopoczucia wink
                • Zobaczysz, ze bedziesz zadowolona. Ja nosze aparat INCOGNITO juz pol roku i
                  szczerze to zapomnialam juz o tym ze mialam krzywe zebysmile) Moje zabki wygladaja
                  bardzo ladnie. Jedyny dyskomfort jaki odczuwam to luki po wyrwanych zabkach, ale
                  i one zamykaja sie bardzo szybko.
                  Mam juz zalozony taki mocny luk, ktorego sie bardzo obawialam i musze
                  powiedziec, ze jest po prostu super. Zmienia mi sie profil-znajomi nie moga
                  uwierzyc.
                  Zycze cierpliwoscismile
                  Pozdrawiam,



                  • No i już prawie się doczekałam, jutro wizyta [właśnie dostałam smsa z
                    przypomnieniem smile].
                    W sumie to nie mogę się już doczekać, obawiam się tylko, że jak się okaże, że
                    muszę coś wyrywać to mój zapał opadnie sad
                    Nie wiem też czy zdecyduję się na Incognito, bo mimo wszystko cena jest
                    powalająca, a moja wada... no cóż aż taka straszna nie jest. Górę mam prawie
                    idealnie prostą (jakieś tylko malutkie niedociągnięcia, na pierwszy rzut oka
                    niezauważalne), więc aparat będzie bardziej po to, aby dopasować ją do całości
                    niż żeby ją leczyć i upiększać. A na dole mam stłoczenie z przodu (spowodowane
                    ósemkami, których już się na szczęście pozbyłam) i jedną trójkę poniżej poziomu
                    zębów, więc tylko to trzeba wyrównać. Ogólnie nie jest źle, mam nadzieję, że ten
                    brak ósemek wystarczy i już nic wyrywać nie trzeba będzie, chociaż to co mi
                    powiedziała poprzednia orto przyprawiło mnie o ból głowy, dlatego teraz też mam
                    lekkie obawy. No ale skoro piszecie, że co orto to inne zdanie, więc jestem
                    dobrej myśli.
                    --
                    Gdy kochasz to, co robisz, nigdy nie będziesz musiał pracować...
                • jeszcze raz bardzo proszę wszystkich użytkowników aparatu icognito o
                  opinię na jego temat-z opini ortodontów stosujacych ten aparat
                  wynika ,że skuteczność leczenia jest zbliżona do leczenia aparatem
                  tradycyjnym, natomiast efekt kosmetyczny jest wart ceny aparatu.
                  Czy tak jest rzeczywiście? Czy aparat jest 100% niezauważalny dla
                  otoczenia, czy prawie niewidoczny , a może tylko "zauważalny" w
                  określonych sytuacjach np. szerokim otwieraniu ust czy...całowaniu?
                  Drugie pytanie do ortodonty. Technika incognito jest chyba jedyną
                  tego typu techniką stosowaną na świecie. W zwiazku z tym ile
                  orientacyjnie założono takich aparatów na świecie i jak to się ma do
                  pozostałych aparatów, czy są prace naukowe porównujące te aparaty i
                  czy aparaty mają jakieś minusy ew. stwarzają ryzyko wystąpienia
                  działań ubocznych?Skąd się bierze tak mała liczba ortodontów
                  stosujacych te aparaty w Polsce? Rynek został już podzielony i jest
                  skutecznie chroniony przed konkurencja, czy moze umiarkowany
                  entuzjazm pozostałych ortodontów do tego systemu
                  • bardzo ciekawe pytaniasmile

                    aparat widać przy szerokim, "krokodylim" otwarciu ust - proszę spojrzeć na fotkę pod linkiem na dole.

                    bywa , że z powodu np sporego stłoczenia, umieszczam przejściowo (na 2-3 mce)pewne dodatkowe elementy po stronie wargowej zębów. ma to na celu przyspieszyć leczenie a często jest warunkiem jego prawidłowego przeprowadzenia - wiem,że jest sprzeczne z wymogami estetyki ,ale czasami inaczej się nie da (albo ja nie potrafię), tak czy inaczej priorytetem jest zgryz idealny i względnie krótki czas leczenia.

                    Odp. na drugie pytanie.
                    Typów aparatów lingwalnych jest kilka, specyfika incognito polega na indywidualizacji aparatu - jest "szyty na miarę".
                    Na świecie założono setki tysięcy tych aparatów.
                    Prace badawcze też robiono, ale są one nudne jak flaki z olejem. A to dlatego,że tak naprawdę w technice incognito nie ma niczego nadzwyczajnego. Zasady leczenia ortodonycznego są takie same niezależnie od typu aparatu.

                    Warunkiem powodzenia terapi nie jest zastosowany sprzęt (nie ma złych zamków ) a jedynie poziom wiedzy i doświadczenia ortodonty.
                    Aparatem incognito też można niewyleczyć, spowodować wiele powikłań , a te nie będą spowodowane samym aparatem, a raczej brakiem kompetencji.
                    Zasady zakładania aparatu incognito może opanować student stomatologii w 15 min (incognito zakłada się łatwiej, niż aparat standardowy).
                    Natomiast zasady leczenia ortodontycznego to lata nauki, specjalizacji, pracy pod okiem doświadczonych specjalistów.

                    Działania uboczne, podobnie jak efektywność leczenia zależą, nie od zamków a od lekarza. Zależą od prawidłowej diagnozy, prawidłowego planu leczenia i prawidłowego jego przeprowadzenia. Każdym aparatem można skrzywdzić.

                    W Polsce jest mało specjalistów ortodontów. Większość nie czuje potrzeby wdrażania nowej techniki, pewnie dlatego,że leczenie jest bardzo drogie i obawiają się,że inwestycja w szkolenie może się nigdy nie zwrócić. Innym jest dobrze z tym co mają, więc po co to zmieniać?

                    Konkurencja nikogo i niczego nie chroni, rynek nie jest podzielony. Wg naszego prawa, aparat ortodontyczny (w tym incognito) może zakładać każdy kto ma tytuł lekarza dentysty.

                    Żadna instytucja nie sprawdza, czy lekarz ma specjalizację czy nie.

                    Tak więc jedynym hamulcem, przed podejmowaniem leczenia, co do którego nie ma się odpowiedniej wiedzy i doświadczenia jest zdrowy rozsądek lekarza i świadomosć własnych ograniczeń.

                    Co do entuzjazmu ortodontów i pacjentów. Często słyszę pytanie ,czy incognito jest lepsze od innych?
                    Odpowiadam:
                    z mojego punktu widzenia, nie ma większej różnicy, czy będę Panią/Pana leczył aparatem metalowym, kryształowym czy językowym. Każdym z nich uzyskam taki sam efekt, bo każdy z nich w M O I C H R Ę K A C H będzie działał tak samo.




                    --
                    aparat incognito

                    .
                    • Zadam pytanie pewnie dość śmieszne, ale chyba dla części osób
                      (kobiet?) ważne.

                      Wiadomo, że tradycyjne aparaty z zamkami na zewnątrz kaleczą czasami
                      policzki i generalnie druty mogą powodować mniejsze lub większe
                      szkody.

                      I teraz mam pytanie - niekoniecznie do Pana Doktora - raczej do
                      użytkowniczek wink Skoro w aparacie incognito zamki są umieszczone
                      wewnątrz to jak wygląda pożycie intymne z apartem, mam oczywiście na
                      myśli tzw miłość francuską? wink Czy to jest w ogole możliwe i czy nie
                      powoduje obrażeń ? big_grin
                      • agusiaki napisała:

                        > Zadam pytanie pewnie dość śmieszne, ale chyba dla części osób
                        > (kobiet?) ważne.
                        >
                        > Wiadomo, że tradycyjne aparaty z zamkami na zewnątrz kaleczą
                        czasami
                        > policzki i generalnie druty mogą powodować mniejsze lub większe
                        > szkody.
                        >
                        > I teraz mam pytanie - niekoniecznie do Pana Doktora - raczej do
                        > użytkowniczek wink Skoro w aparacie incognito zamki są umieszczone
                        > wewnątrz to jak wygląda pożycie intymne z apartem, mam oczywiście
                        na
                        > myśli tzw miłość francuską? wink Czy to jest w ogole możliwe i czy
                        nie
                        > powoduje obrażeń ? big_grin

                        Świetne pytanie, co na to użytkownicy?
                        • ja niestety nie moge sie wypowiedziec na ten temat, ale tez jestem
                          ciekawa. Moim zdaniem może to być dosc ryzykowne wink bo nawet
                          przy "mocniejszych" pocałunkach mojemu partnerowi czasami
                          przeszkadza mój aparat...
                          • jest to ryzykowne też z powodu duzego ryzyka infekcji narządów wirusem HPV a ten jest główną przyczyną raka szyjki macicy, tym bardziej,że zabawa idzie w obie strony i można zainfekować się HPV partnera albo własnym przy pełnej kombinacji figur.
                            --
                            .

                            .
                            • Pytanie do youloveme: jak z Twoją wymową? Mówisz juz zupełnie
                              normalnie, czy jednak słychac jeszcze jakąs różnice?
                              • witam, co do wymowy to było juz dobrze-ale odkąd mam założone
                                łańcuszki(czy jak to się tam nazywa to takie coś do ściagania zębów
                                do siebie) to znowu zaczęłam nie wyraźnie mówić- i np. b, r itp
                                litery dziwnie brzmią (w sumie nie jest to jakies rażące-ale kilka
                                osób mi to wypomniało smile )
                                • lancuszki, lancuszki to sie nazywasmile Ja tez je mam zalozone. Problemow z wymowa
                                  nie mam od samego poczatku.
                                  • Kurcze, zazdroszcze. Ja mam problemy - najgorzej mi idzie z s, c, z,
                                    dz. I obawiam sie, ze mi sie nie poprawi. No cóz... pozostaje tylko
                                    sie jakoś do tego przyzwyczaić.
                                    • a ile masz aparat?? może to kwestia czasu... bo ja powoli się
                                      przyzwyczajam do tych łańcuchów :p i jak mówie troche wolniej to z
                                      wymową jest ok., ajak zaczynam szybko gadać to heheh jest
                                      śmiesznie... smile
                                      • Drugi tydzień dopierowink W sumie to widze delikatną poprawę, w
                                        stosunku do tego jak było na początku, ale mimo wszystko utrudnia mi
                                        to komunikację. Nie chce mi sie gadać z nikimsad A ciekawe jak po
                                        zdjęciu? Czy znowu będą jakies problemy z wymową? No bo co do
                                        reszty, tzn do jedzenia i do świadomości posiadania tego w buzi
                                        można sie przyzwyczaić. Juz nawet po niecałym tygodniu. Ale to
                                        mówienie...Ehh..
    • Pytanie do ortodonty... mam zalozona koronkę na dwójkę - ząb jest
      wsunięty i aby wyglądało to estetycznie zamiast aparatu polecono mi
      kiedys zalozenie korony (grubsza aby wyrownac z pozostałymi zebami).
      Nie wyglada to jednak dobrze i teraz załuję, i zastanawiam się czy
      nie jest za poźno na założenie aparatu? Czy jest to wykonalne? Czy
      ząb nie jest za słaby? Czy koronkę się wówczas wymienia przed
      zalożeniem, w trakcie, czy po zdjęciu aparatu?
      • o tym czy za słaby to trudno mi stwierdzić, ale jeśli był dobry do okoronowania, to tym bardziej jest wystarczająco mocny dla aparatu.

        co do zmienionej grubości, to ważne jest, aby przed założeniem aparatu "odchudzić" koronę zęba, najlepiej porzez zastąpienie jej nową, tymczasową koroną z kompozytu.

        po leczeniu orto powinno się wykonać nową koronę porcelanową.
        --
        .

        .
    • Witam,
      10 maja założono mi aparat incognito we Wrocławiu. Samo założenie trwa bardzo
      krótko, w zasadzie to wygląda bardziej jak przyklejanie, a nie zakładanie. Ból
      zębów pojawił się około 2 godziny po założeniu - miałam wrażenie, że żeby mi się
      przestawiają i, że się ruszają. O zjedzeniu czegokolwiek poza jogurtem lub
      potrawami, które można połykać bez pogryzienia - nie było mowy. Ból zębów
      zanikał stopniowo i po około 4 dniach nie było go wcale - pojawiły się za to
      przejściowe (2 dni) kłopoty z językiem - obtarł się chyba, bo bolał - na
      szczęcie Pani Orto dała mi specjalne żelki, które zamortyzowały obtarcia i język
      przestał boleć nawet po zdjęciu w/w żelków.
      Od kilku dni czuję się rewelacyjnie - zęby i język nie bolą, jem wszystko
      (oprócz bardzo twardych rzeczy, ale to bariera bardziej psychiczna niż
      fizyczna), resztki jedzenie bardzo łatwo usuwa się z aparatu za pomocą
      specjalnych przyrządów, które dostałam od Pani Orto.
      Jeśli chodzi o wadę wymowy to przez pierwsze parę dni sepleniłam i świszczałam -
      było to słyszalne dla wszystkich (ale o dziwo nie przez telefon) - teraz nie ma
      już absolutnie żadnej wady wymowy tzn. tak twierdzą wszyscy znajomi i
      nieznajomi, bo ja sama mam wrażenie, że moje "s" "z' oraz "dz" dalej lekko
      świszczą, ale ponoć to tylko wrażenie.
      • Trochę mnie martwi jedynie fakt, że nie widać żadnej zmiany jeśli chodzi o
        ustawienie zębów, ale może to wynika z tego, ze moja wada jest bardzo niewielka,
        tzn. małe stłoczenie jedynek. Czekam więc niecierpliwie na jakiekolwiek efekty.
        W połowie czerwca będę miała zakładany zwykły aparat kryształowy na dół.
      • Na chwilę obecną bardzo polecam ten aparat - szybko się do niego przyzwyczaiłam,
        nie czuć go prawie wcale, no i przede wszystkim zupełnie go nie widać - nawet
        jak się zje coś i z braku możliwości nie od razu się umyje zęby - nie ma
        dyskomfortu, że widać coś zalegającego na zębach (jak to może być w przypadku
        aparatów zwykłych).
        Przysłano mi również z Niemiec odlew szczęki pokazujący efekt końcowy leczenia -
        byłam zachwycona - wszystkie zęby, nie tylko jedynki - są IDEALNIE proste i
        idealnie położone. Jeśli taki będzie faktycznie efekt końcowy, to będę totalnie
        szczęśliwa.
        • Jeśli chodzi o przebieg leczenia, to mimo, że mam pełne oba łuki zżbowe, Pani
          Orto zaproponowała mi leczenie bez wyrywania ani jednego zęba, co spowodowało,
          że natychmiast zdecydowałam się na tą Orto - poza tym cieszę się, że mimo
          licznego personelu leczy mnie Orto, która jest tam najlepsza, tzn. wszyscy
          pozostali ortodonci często zasięgają jej porad, traktują jak największego
          experta - pewnie dlatego, ze taki aparat nie jest często zakładany, ale jak
          napisał na tym forum Pan Ortodonta - najważniejsze są wiedza i umięjętności Orto
          z zakresu całej ortodoncji, a nie rodzaj zakładanego aparatu.
          Cena tego aparatu to 8000zł za jeden łuk, więc na dół będę miała założony
          kryształ (3000zł)- dolnego łuku przy mówieniu prawie u mnie nie widac, wiec
          jakoś to przeżyję. Mam nadzieję, że dolny krzyształowy będzie się nosił
          przynajmniej w połowie tak świetnie, co incognito. Pozdrawiam i polecam.
          • 8000 zl za luk to chyba najdrozej w Polsce. Troche jestem zaskoczona, bo
            wszedzie podawana jest informacja ze luk kosztuje 7000 zl i ja tez tyle placilam.
            • leczenie ludzi to nie sprzedawanie kartofli. jak doktor ma wiedzę, doświadczenie i zadowolonych pacjentów to honorarium idzie w górę. u stażysty załozysz incognito za 3000.
              te 8000 czy 7000 to nie cena za aparat, ale częsc honorarium lekarza za leczenie/wyleczenie. nie kupujesz zamków a usługę medyczną. to ogromna różnica. jesli lekarz sprzedaje zamki i tak do tego podchodzisz, to nie oczekuj efektów leczenia.
              jeśli płacisz za leczenie, to oczekiwanie jego efektów jest jak najbardziej racjonalne. ale wtedy nie ma sensu porównywanie cen aparatów. można porównywać ceny usługi medycznej. inaczej będzie ona kosztowała u profesora a inaczej u zwykłego dentysty. mimo,że jeden i drugi będą zakladać podobne aparaty. to chyba oczywiste.


              --
              .

              .
              • Dobrze ze mi Pan powiedzial, ze leczenie to nie sprzedawanie
                kartofli, bo naprawde tego nie wiedzialam. Proponuje troche
                wyluzowac panie doktorze, bo zauwazylam ze bardzo sie Pan denerwuje
                jak sie pisze o cenach, a zwlaszcza gdy ktos mowi, ze ceny sa
                wysokie. Zaskocze pana, bo dokladnie wiem ile kosztuje aparat
                INCOGNITO. Dlatego wiem ile pieniedzy zostaje u lekarza. Pamietam o
                kosztach szkolen, zakupu sprzetu itp itd. (wyprzedzam juz Pana
                ewentualna wypowiedz na ten temat). Dlatego uwazam ze 8 000 za 1 luk
                INCOGNITO to duzo. Orientowalam sie w cenach Incognito przed
                zalozeniem i nie spotkalam sie z cena wyzsza niz 7 000. U Pana
                aparat ten tez tyle kosztuje-wiem to od przyjaciolki z Krakowa,
                ktora do Pana dzwonila w tej sprawie. Nie bede reszty komentowac.

                • co to znaczy "wiem ile kosztuje aparat "???nic Pani nie wie.

                  pieniądze to żaden to drażliwy temat a uwaga jakoby mnie on denerwował kompletnie nietrafna, bo nigdy to nie maiło miejsca. o pieniądzach nalezy rozmawiać. tyle,że Pani uwaga dotycząca 8000zł za aparat była w stylu "ze drogo i że nabijają w butelkę".
                  tymczasem zwracam delikatnie uwagę,że nie ten nabity w butelkę kto zapłacił 8000 i został skutecznie wyleczony a ten kto zapłacił 7000 i efekty dają dużo do życzenia.

                  ceny leczenia, aparatów są dostępne w internecie,żadna to tajemnica. a zaglądania ludziom w kieszen szkoda komentować.


                  --
                  .

                  .
                • Dokładnie wiedziałam, ile kosztuje zazwyczaj incognito - wiedziałam
                  również z góry, ile kosztuje on w wybranej przeze mnie klinice -
                  1000zł to żadna różnica, biorąc pod uwagę, kto mnie leczy. Zresztą
                  cennik tam jest jawny i ogólnodostępny. Czas leczenia też nie jest
                  długi, bo około 1,5 roku. Pani Orto,która mnie leczy ma kalendarz
                  zapełniony po brzegi i bardzo dużo chętnych na leczenie
                  ortodontycze, stąd wyższe ceny. Wiem również, że u innych orto
                  aparat kryształowy kosztuje około 2000-2300zł, a ja zapłacę 3000zł,
                  ale płacę nie z druty, a za usługę - mam nadzieję, że będzie to
                  usługa na najwyższym poziomie.
                  • Dodam jeszcze, że sam fakt braku konieczności wyrywania zębów jest
                    wart 1000zł - inni orto na konsultacjach zawsze mówili,że muszę
                    wyrwać jakiś ząb, bo mam pełny i mały łuk zębowy, stłoczenie,itp,
                    itd. Zresztą z tego co tu czytam, to większość z was też została
                    pozbawiona jakiś zębów?
                    • I aby sympatycznie zakonczyć dygresję o cenach usług medycznych przytoczę historię, która pozwala zrozumieć skąd się one biorą i dlaczego proste sumowanie kosztów (zamków, sprzętu w gabinecie, lokalu, itd...) jest błędną metodą:


                      Dawno, dawno temu w Anglii zbudowano wspaniałą maszynę parową. Największą na Świecie.
                      Pojawił się ogromny problem stawiający pod znakiem zapytania całe potężne przedsięwzięcie.
                      W trakcie uruchamiania maszyna wpadała w wibracje grożące totalną katastrofą.
                      Firmy, które zainwestowały w projekt spodziewały się bankructwa.
                      Wezwano najwybitniejszego wynalazcę w owych czasach – Edisona.
                      Poproszono go o pomoc.
                      Powiedział: „zamknijcie mnie razem z maszyną na 24 godziny,
                      nikt nie ma prawa wstępu do hali z maszyną.
                      Po 24 godzinach wyszedł z hali.
                      Narysował 1 krzyżyk na podłodze: „tu przykręćcie śrubę”.
                      Maszyna przestała wibrować.
                      Edison wystawił rachunek:



                      Bill London …March….


                      Za postawienie krzyżyka…………………………………………………………………………………..1$
                      Za to, że wiedziałem gdzie go narysować……………….…………………………………………..9999$
                      Total…………………………………………………………………………………………………......10000$


                      Yours sincerely
                      Thomas Alva Edison

                      --
                      .

                      .
przejdź do: 1-100 101-104
(101-104)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.