Dodaj do ulubionych

Klinika Salus w Słupsku.

IP: *.182.214.155.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.01.13, 16:38
Witam!
Proszę o opinie od osób, które leczyły się w powyższej klinice na ulicy Zielonej. Zastanawiam się nad zabiegiem w tej klinice i poszukuje nowych opinii na jej temat. Z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • johana19 Re: Klinika Salus w Słupsku. 27.01.13, 22:22
      Leżałam tam bo miałam wykoniwaną laparotomię torbieli. Opieka rewelacyjna. Zaangażowanie lekarza prowadzącego ponad wszelkie oczekiwania. Dzwonił do pielęgniarki dyżurującej by zapytać o mój stan i samopoczucie po operacji nawet jak nie miał dyżuru. O wszystkim przed i po operacji informowana byłam na bieżąco i bez "ciągania" za język. Polecam.

      [URL=http://alterna-tickers.com][IMG]http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/y/yiu0wl6gf.png[/IMG][/URL]
      [URL=http://alterna-tickers.com][IMG]http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/7/7t8cys4iu.png[/IMG][/URL]
    • sylwia_1975 Re: Klinika Salus w Słupsku. 03.02.13, 11:34
      Witam,
      w 2012roku miałam w Salusie dwie operacje. W styczniu żylaki operował dr Wesołowski, w sierpniu wycięcie tarczycy - dr Laskus. Oba pobyty wspominam bardzo dobrze, lekarze i pielęgniarki bardzo miłe i konkretne. Wszystko mi wytłumaczono, mówiono co i jak będzie dalej itd. itp. Jedzenie bdb z cateringu. Na mojej sali leżała salowa ze szpitala wojewódzkiego i jak zobaczyła co jest na śniadanie to była w szoku, że tyle dostaje się jedzenia. Panie sprzątające ciche, nie przeszkadzały w odpoczynku, nie hałasowały jak to miało miejsce na porodówce w Ustce (tam to umarłego by obudziły waleniem o różne sprzęty, nie wspominając o podnoszeniu i opuszczaniu klapy od kibelka, co robiły z wielkim hukiem). Także polecam jeśli chodzi o komfort i opiekę w tej placówce.
    • Gość: marianna Re: Klinika Salus w Słupsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.13, 16:23
      Witam ...
      w klinice byłam dwukrotnie operowana, oba zabiegi w pełnym znieczuleniu i oba pobyty w tym szpitalu wspominam bardzo mile. Do pracujacych tam lekarzy i całego personelu mam pełne zaufanie, to profesjonaliści, którzy potrafią zapewnic pacjentowi prawdziwą opiekę, stworzyć ciepłą i przyjazną atmosferę. Osobiście cenie sobie dr Masełkowskiego, dr Wesołowskiego, dr anestezjologa i oczywiście dr Laskusa.
      Polecam
      marianna
      • Gość: gosia Re: Klinika Salus w Słupsku. IP: *.slupsk.vectranet.pl 19.02.13, 10:25
        A ja nie mam za dobrego zdania. Owszem, dr Maselkowski super laryngolog, mily. Ale, jak bylam wyciac torbiel, robil to dr Konefka, to on jest cham nad chamy. O nic pytac nie wolno, zachowuje sie jak car. Kolonoskopia iu Wesolwskiego porazka. Facet gbur, nic nie wytlumaczy. A jak zaczelam jeczec , ze boli, to powiedzial, ze tu nie ma miejsca na placz i czy ma robic badanie dalej, wiec zrezygnowlalam. Jak bylam na wizycie u niego, to tez krzyczal niemal. Ja za takich lekarzy dziekuje. O dr Laskusie slysze jednak dobre opinie.
    • Gość: gość Odradzam SALUS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.15, 14:37
      Odradzam zupełnie jakiekolwiek zabiegi i inwazyjne badania w Salusie. Poszłam prywatnie na kolonoskopię, bo pilnie zależało mi na jak najszybszym terminie. Badanie przeprowadzał dr. Wesołowski - gbur jakich mało na tym świecie. W ogóle brak profesjonalnego podejścia do pacjenta. Podobno miałam mieć podany dożylnie środek znieczulająco-uspakajający. Owszem miałam zrobione wkłucie do żyły i nawet "coś" mi wstrzyknięto, ale nie wiem co to był za specyfik, bo żadnej informacji nie zamieszczono w opisie z badania, ani też nie czułam żadnego działania tego środka (miały podobno wystąpić zawroty głowy itp.) nie wspominając o znieczulającym. Bolało mnie okropnie, tak że darłam się z bólu. Na co doktor Wesołowski stwierdził, że w takich warunkach nie będzie przeprowadzał badania, więc albo się uspokoję, albo on przerywa badanie. Ból był jednak nie do wytrzymania przeze mnie, więc badanie przerwano na "życzenie pacjentki". Zrobiono ze mnie histeryczkę, twierdząc że mam w ogóle nie podchodzić do kolonoskopii w warunkach ambulatoryjnych, tylko pod narkozą. Skasowano mnie 320 zł. za zbadanie niewielkiego odcinka jelita grubego tj, odbytnicy i połowy esicy i w tymże odcinku nie wykryto żadnych nieprawidłowości (i tu mam wątpliwości co do kompetencji dr. Wesołowskiego). Trzy miesiące później kolonoskopię zrobił mi dr Rzeszutek w szpitalu. Nic nie bolało i czułam faktyczne działanie środka przeciwbólowego, po którym rzeczywiście kręciło mi się w głowie. Zbadano mi całe jelito grube, stwierdzono m.in. żylaki odbytu i brodawkę przerostową we fragmencie, w którym wg.dr Wesołowskiego wszystko było ok. Poza tym chorobę Leśniewskiego-Crohna. Czuję się oszukana przez Salus i nigdy tam już nie skorzystam z usług medycznych.
      • Gość: kris Re: Odradzam SALUS IP: 80.50.79.* 08.07.15, 12:25
        Również odradzam klinikę SALUS w Słupsku. Gastrolog nie miły ( a wizyta prywatna ). Odbiór wyników zupełna nie kompetencja. Odysłają od lekarza do kasy od kasy do stoiska z kopertami gdzie trzeba sobie kupić kopertę ze znaczkiem potem do lekarza ten zdziwiony, że do niego, ale kopertę bierze, a potem dzwonią do mnie, że jeszcze upoważnienie potrzeba. I co mam jechać 100km albo wysłać im pocztą. PORAŻKA NIGDY WIĘCEJ.
    • mori111 Re: Klinika Salus w Słupsku. 30.04.15, 15:00
      Dwa tygodnie temu miałam laparoskopię pęcherzyka żółciowego. Rewelacja. Przeprowadzał ją dr Wesołowski. Wszystkie informacje zostały mi przekazane. Opieka przed i po pierwsza klasa.
      Parę lat temu miałam robioną kolonoskopię u tego samego doktora. Odbyła się bez żadnych bolesnych niespodzianek. Doktor w przeciwieństwie do swojego nazwiska mało korzysta z uśmiechu. Taki po prostu jest.
      Przed operacją spotkał się ze mną, przedstawił, uścisnął rękę...wszystko mi wyjaśnił. Warto dodać, ze anestezjologa mają bardzo miłego i dobrego.

      --
      Everything Dies
    • beszni Re: Klinika Salus w Słupsku. 27.02.17, 13:15
      Witam!
      Dzisiaj miałam robioną kolonoskopię w Salusie w Słupsku z programu profilaktycznego przez dr Wesołowskiego.
      Przygotowałam się według zaleceń jakie dostałam w rejestracji. Wypicie 4 litrów wody z fortransem dzień wcześniej nie było przyjemne, ale duża ilość cytryny ułatwiła przechodzenie przez gardło. Badanie miałam wyznaczone na godzinę 9.40, przyszłam ok. 15 minut wcześniej na założenie wenflonu i przebranie w specjalną odzież. Badanie odbywało się w pozycji leżąc na lewym boku i na plecach. Dożylnie dostałam lek uspokajający i przeciwbólowy. Przez nos dostarczano mi tlen. Dr Wesołowski wykonał mi zabieg BEZBOLEŚNIE, czasami czułam rozpychanie w jelitach w momencie wtłaczania powietrza i to wszystko. Leki działały natychmiast, ale największe ukojenie dostałam od Pani (blondynki), która była cały czas przy mnie. Swoim anielskim głosem, dotykiem uspokajała mnie. Otoczyła mnie wspaniałą opieką od momentu przyjścia za co jeszcze raz BARDZO DZIĘKUJĘ.
      • Gość: Lila Re: Klinika Salus w Słupsku. IP: *.tvkslupsk.pl 29.08.18, 22:27
        No to masz wielkie szczęście kobieto ... Mnie spotkało wielkie rozczarowanie gdyż po umówieniu wizyty na badanie kolonoskopowe (płatne z własnej kieszeni), w przeddzień badania wypiłam 4 litry wstrętnej cieczy, pobiegałam do toalety i udałam się na poranne badanie. Okazało się, że przed gabinetem czeka kilka osób nieobsłużonych w dniach poprzednich więc kolejka przesunęła się o jakieś trzy godziny, mimo to pani pielęgniarka podłączyła wszystkim do żył wentlony (dając do zrozumienia, że będzie podane znieczulenie). Przy przerobie 1 osoby na godzinę upłynęło trochę czasu więc badanie odbyło się po południu przy wielkim stresie. Nazwiska badacza nie przytoczę ale to gbur jakich mało i ku mojemu zdziwieniu badanie wykonywane "na żywca" przy cierpieniu, którego nikomu nie życzę. Potem do kasy i po wszystkim ... Nie polecam kolonoskopii w wydaniu Salusa !!!!!
      • Gość: Kika Re: Klinika Salus w Słupsku. IP: *.play-internet.pl 07.11.18, 12:07
        Po ponad roku nic się nie zmieniło. W dniu wizyty trzeba odstać w kolejce, by potwierdzić swoja obecność i dostać numerek. W poniedziałek ok.16.00 czekałam 40 minut! Czy ktoś potrafi wytłumaczyć konieczność potwierdzania wizyty? Czekamy na nie wiele miesięcy i podejrzewam, że tylko w wyjątkowych sytuacjach pacjenci nie zgłaszają się, więc po co ten sztuczny tłok w rejestracji? Chyba lekarze potrafią odnotować obecność pacjenta.
    • bojol1 Re: Klinika Salus w Słupsku. 26.09.17, 12:16
      Obsługa potrafi być całkiem na poziomie , ale rownież może byc dno poniżej szamba!!! RM płatny prywatnie , termin umówiony jakieś 3 tygodnie wczesniej. Dostosowałem do tego terminu sprawy zawodowe . Dzwonię dzisiaj potwierdzić i co się okazuje? Panienka , która termin ustalała i mi podawała wpisała badanie na dzień wczesniejszy i zupełnie inną godzinę !!! I wszystko psu w d...ę ! Uzyskałem tylko informację , że gdybym przyjechał zgodnie z podanym mi terminem badania by nie było bo maja sprzet obciążony. Pani stwierdziła , że w zasadzie nic się nie stało bo tylko ludzie tam pracuję i mogą się pomylić! A pacjent to ku....wa mać jest jakimś innym gatunkiem ssaka? Banda niekompetentnych baranów!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka