Dodaj do ulubionych

Najlepsze, niezapomniane, niepowtarzalne teksty...

22.10.04, 20:24
Wspolnie z Frida spiewajac sobie po roznych watkach postanowilismy nie
zaklocac innym poobiedniej sjesty badz nocnej ciszy i spiewac w tym
specjalnym, wyciszonym pokoju. Kazdy moze sie do nas dolaczyc, bez wzgledu na
talent i barwe glosu. Na poczatek dla zachety proponuje niepowtarzalnego
towarzysza Stuhra:

Śpiewać każdy może
Trochę lepiej lub trochę gorzej,
Ale nie o to chodzi,
Jak co komu wychodzi.
Czasami człowiek musi,
Inaczej się udusi -
Uuuu
Lubię piosenki i różne inne dźwięki,
Szczególnie, jak mnie co wzruszy
Rzuca mnie się na uszy
Teraz będę już szczery
Wybrałem drogę kariery
Kariery na estradzie,
Na pewno sobie poradzę

Stoję przy mikrofonie
Niech mnie który przegoni
Różne sceny brygady
Już nie dadzą mi rady
Bo ja się wcale nie chwalę
Ja po prostu niestety mam talent

Jak człowiek wierzy w siebie
To cała reszta to betka
Nie ma takiej rury na świecie,
Której nie można odetkać
Wejść na estradę i zostać,
Cała reszta to rzecz prosta
A ja wiem co jest grane,
Dlatego tutaj zostanę,
Będę śpiewał piosenki,
Będą klaskać panienki.
Będą dawać mnie kwiaty,
Będę teraz bogaty.
Bo ja się wcale nie chwalę,
Ja niestety mam talent.
Jak głos wydaję z siebie,
Wszyscy są w siódmym niebie

Stoję przy mikrofonie
Niech mnie który przegoni
Różne sceny brygady
Już nie dadzą mi rady
Nikt mnie tutaj nie kiwnie,
Bo odczuje to dziwnie
Ja nikogo nie straszę,
Ja talentem niestety go gaszę.
Bardzo lubię piosenki i różne inne dźwięki
Szczególnie jak mnie co wzruszy
Rzuca mnie się na uszy
Ja znam ładne szlagiery
Pójdę drogą kariery
Mecyje w Opolu zaśpiewam

--
"Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

Polska-Ukraina
Edytor zaawansowany
  • frida2 22.10.04, 20:29
    No pięknie to zainicjowałeś Andy :) sama nie potrafiłabym lepiej :)))
    Ja dorzucam:

    Słoneczko

    Słoneczko późno dzisiaj wstało
    I w takim bardzo złym humorze,
    I świecić też mu się nie chciało,
    Bo mówi, że zimno na dworze.

    Lecz gdy piosenkę usłyszało,
    To się tak bardzo ucieszyło,
    Zza wielkiej chmury zaraz wyszło
    I nam radośnie zaświeciło.

    Słoneczko nasze, rozchmurz buzie,
    Bo nie do twarzy ci w tej chmurze,
    Słoneczko nasze, rozchmurz się,
    Maszerować z tobą będzie lżej!

    Słoneczko nasze rozchmurz pyska,
    Bo nie do twarzy ci w chmurzyskach,
    Słoneczko nasze, rozchmurz się,
    Maszerować z tobą będzie lżej!

    hihihi :))))
    --
    ...in principio erat verbum

    ..:::Nie ma jak w domu:::..
    ...rock, honor, ojczyzna! ;)
  • andy_sz 22.10.04, 20:40
    Ojej, taki fajny tekst ze mi sie od razu odchmurzyl pysk, hihihi
    Proponuje jeszcze pisac czyje to, bo przyznaje sie szczerze ze nie wiem...

    A jak juz przy sloneczku, to zapodaje jeden tekst 2 plus 1

    Iść, ciągle iść w stronę słońca
    W stronę słońca aż po horyzontu kres
    Iść ciągle iść tak bez końca
    Witać jeden przebudzony właśnie dzień
    Wciąż witać go, jak nadziei dobry znak
    Z ufnością tą, z jaką pierwszą jasność odśpiewuje
    ptak

    Iść ciągle być w tej podróży,
    Którą ludzie prozaicznie życiem zwą
    Iść, ciągle iść jak najdłużej
    Za plecami mieć nadciągającą noc
    Z najprostszych słów swój poranny składać wiersz
    W kolorach dwóch raz zobaczyć to co niewidzialne
    jest

    Iść, ciągle iść, trafiać celnie
    W zawianej piaskiem trawy ślad
    Być sobą być niepodzielnie
    Oczami dziecka mierzyć świat
    Iść, ciągle iść w stronę słońca
    W stronę słońca aż po horyzontu kres
    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • zuzanna6 22.10.04, 20:52
    Swietny wątek. Piszcie piszcie, a ja naprawde zrobie sobie spiewniczek.
    Musze go jakos nazwać - FORUMOWE PIOSENKI DO FAŁSZOWANIA ZUZANKI hi hi hi
  • andy_sz 22.10.04, 21:01
    To jeszcze tekst Asnyka, ale powszechnie znany jako piosenka Niemena.
    Podobne jak wykonawca, jest to jedna z piosenek wszechczasow, dla mnie scisla
    czolowka tego co w POlsce i nie tylko powstalo...

    (Adam Asnyk "Sonet")

    Jednego serca! tak mało! tak mało,
    Jednego serca trzeba mi na ziemi!
    Co by przy mojem miłością zadrżało:
    A byłbym cichym pomiędzy cichemi...

    Jednych ust trzeba! skąd bym wieczność całą
    Pił napój szczęścia ustami mojemi,
    I oczu dwoje, gdzie bym patrzał śmiało,
    Widząc się świętym pomiędzy świętemi.

    Jednego serca i rąk białych dwoje!
    Co by mi oczy zasłoniły moje,
    Bym zasnął słodko, marząc o aniele,

    Który mnie niesie w objęciach do nieba...
    Jednego serca! tak mało mi trzeba,
    A jednak widzę, że żądam za wiele!
    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • dorinek 22.10.04, 22:05
    Andyszku kochany bardzo Cię proszę
    o kolejne utwory Czesia Niemena,
    będę Ci dozgonnie wdzięczna .
  • matalijka 23.10.04, 09:02
    A ja dam tekst,który często cytuję,mimo iż to żadna piosenka czy poezja:


    Dajcie tu jakąś muzyczkę :)
  • andy_sz 23.10.04, 16:27
    Jasne Dorinku, utworki Czesia zawsze i wszedzie aktualne.
    Na poczatek chyba przez wszystkich lubiany...

    Pod papugami jest szeroko niklowany bar,
    Nad szklaneczkami chorągiewką żółtą świeci skwar.
    Tu przed dziewczętami kolorowa słodycz stoi w
    szkle,
    Wraz z papużkami chcą szczebiotać i kołysać się.

    A na podniebnych swych huśtawkach,
    Na parkietach i na mostach,
    Według koloru włosów, sukien
    I według wzrostu.
    Pod papugami wisi lustro, w którym każdy ma
    Most z lampionami, promenadę do każdego dnia.

    Pod papugami, nawet wtedy, gdy muzyki brak,
    Pod papugami w kolorowe muszle gwiżdże wiatr
    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • andy_sz 23.10.04, 16:30
    NO i jeszcze niezapomniany i sztandarowy...

    Dziwny jest ten świat
    gdzie jeszcze wciaż mieści się wiele zła
    i dziwne jest to
    że od tylu lat człowiekiem gardzi człowiek
    Dziwny ten świat
    Świat ludzkich spraw czasem aż wstyd przyznać się
    A jednak często jest
    że ktoś słowem złym zabija tak jak nożem

    Lecz ludzi dobrej woli jest więcej
    i mocno wierzę w to
    Że ten świat -
    nie zginie nigdy dzięki nim Nie! Nie! Nie!
    Przyszedł już czas najwyższy czas
    nienawiść zniszczyć w sobie

    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • zuzanna6 23.10.04, 17:48
    Andy, super teksy, ech jak romantycznie sie zrobiło.....jeszcze mi brakuje do
    szczescia - mimozami, jesień sie zaczyna.....masz to?
  • zuzanna6 23.10.04, 17:59
    A u nas w rodzinie po kilku głebszych zawsze ciągniemy na głosy to......uwaga
    cytuje z pamieci - przepraszam autorów

    Czy słyszysz Pamelo ten spiew i te dźwieki gitar, to spiewaja chłopcy z naszego
    Płebla. Jutro o swicie idziemy w swiat. Głód wypędza nas z tego pustego stepu
    na ktorym rosna tylko kolczaste opuncje.Moze w dalekim miescie znajdziemy
    odrobine szczecia.....

    Niebo skąpi suchej ziemi kropli deszczu, nie poskapi szczescia biednym tak jak
    my. Ukochana to jest nasz ostatni wieczór, odejdziemy, kiedy błysnie siny świt.

    Za tym pustym stepem miasto jest ogromne, dla nas dwojga tam zbuduje wielki
    dom. Przyśle list, a potem ty przyjedziesz do mnie , odnajdziemy szczescie swe
    daleko stąd.....

    Księzyc swoją złotą twarz pochylił nisko, niech nie słucha nie zrozumie naszych
    słów.Chociaz wiem, ze nie otrzymam twego listu mów o szczesciu o spotkaniu
    naszym mow.
    Za tym pustym stepem.....itd.

    Tak tak wiem ze to stare i straszna popelina i nie muzyka wysoka - czy kultura
    wysoka - ale wicie co, to zawsze spiewali moi rodzice a ja podtrzymuje
    tradycje...no i co by nie mówił słowa są wzruszające i kurde ta piosenczka
    zawsze mnie wzrusza
  • andy_sz 23.10.04, 21:32
    Fajne, Zuza, takie piesni milo slyszec od kogos, bo nagran raczej ciezko zdobyc.
    Mimozami poszukam, moze znajde :-)
    Na razie Niemen z Norwidem czyli:

    Bema pamięci żałobny-rapsod

    I

    Czemu, Cieniu, odjeżdżasz, ręce złamawszy na pancerz,
    Przy pochodniach, co skrami grają około twych kolan? -
    Miecz wawrzynem zielony i gromnic płakaniem dziś polan,
    Rwie się sokół i koń twój podrywa stopę jak tancerz.
    - Wieją, wieją proporce i zawieją na siebie,
    Jak namioty ruchome wojsk koczujących po niebie.
    Trąby długie we łkaniu aż się znoszą, i znaki
    Pokłaniają się z gór opuszczonymi skrzydłami,
    Jak włóczniami przebite smoki, jaszczury i ptaki...
    Jako wiele pomysłów, któreś dościgał włóczniami...

    II

    Idą panny żałobne: jedne podnosząc ramiona
    Ze stopami wonnymi, które wiatr w górze rozrywa;
    Drugie, w konchy zbierając łzę, co się z twarzy odrywa,
    Inne, drogi szukając, choć przed wiekami zrobiona...
    Inne, tłukąc o ziemię wielkie gliniane naczynia,
    Czego klekot w pękaniu jeszcze smętności przyczynia.

    III

    Chłopcy biją w topory pobłękitniałe od nieba,
    W tarcze rude od świateł biją pachołki służebne,
    Przeogromna chorągiew, co się wśród dymów koleba,
    Włóczni ostrzem łuki, rzekłbyś, oparta pod-niebne...

    IV

    Wchodzą w wąwóz i toną... wychodzą w światło księżyca
    I czernieją na niebie, a blask ich zimny omusnął,
    I po ostrzach, jak gwiazda spaść nie mogąca, przeświéca,
    Chorał ucichł był nagle i znów jak fala wyplusnął...

    V

    Dalej - dalej - aż kiedy stoczyć się przyjdzie do grobu
    I czeluście zobaczym czarne, co czyha za drogą,
    Które aby przesadzić Ludzkość nie znajdzie sposobu,
    Włócznią twego rumaka zeprzem, jak starą ostrogą...

    VI

    I powleczem korowód, smęcąc ujęte snem grody,
    W bramy bijąc urnami, gwizdając w szczerby toporów,
    Aż się mury Jerycha porozwalają jak kłody,
    Serca zmdlałe ocucą - pleśń z oczu zgarną narody...


    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • andy_sz 23.10.04, 21:40
    jeszcze mi brakuje do
    > szczescia - mimozami, jesień sie zaczyna.....masz to?

    Juz mam... :-) Chodzilo oczywiscie o "Wspomnienie" i tym razem Czesiu z Julkiem
    Tuwimem, tez bardzo ladne :-)

    WSPOMNIENIE (CZ. NIEMEN)

    Mimozami jesień się zaczyna
    Złotawa, krucha i miła
    To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,
    Która do mnie na ulicę wychodziła.

    Od twoich listów pachniało w sieni,
    Gdym wracał zdyszany ze szkoły.
    A po ulicach w lekkiej jesieni
    Fruwały za mną jasne anioły.

    Mimozami zwiędłość przypomina
    Nieśmiertelnik żółty - październik.
    To ty, to ty, moja jedyna
    Przychodziłaś wieczorem do cukierni.

    Z przemodlenia, z przeomdlenia senny,
    W parku płakałem szeptanymi słowy.
    Młodzik z chmurek prześwitywał jesienny,
    Od mimozy złotej - majowy.

    Ach,czułymi, przemiłymi snami
    Zasypiałem z nim gasnącym o poranku
    W snach dawnymi bawiąc się wiosnami
    Jak tą złotą, jak tą wonną wiązanką ...


    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • zuzanna6 23.10.04, 21:43
    Dzięki Andy, to przepiekne, wzruszające teksty.
  • bmwariat 25.10.04, 13:20
    Widze, ze nic nie widze:)
    --
    Pozdrowienia z Warszawy:)
  • frida2 23.10.04, 23:07
    to piosenka, która przyciąga za sobą do mnie wspomnienia... piękne zresztą...

    Kraków jeszcze nigdy tak, jak dziś,
    nie miał w sobie takiej siły i
    może to ten deszcz, może przez tę mgłę,
    może to mój nastrój
    ale w każdej twarzy ciągle widzę cię.
    Wśród turystów Rynek tonie znów,
    ktoś zakrzyknął głośno, błysnął flesz...
    Na Gołębiej twój płaszcz zaczepił mnie
    w wystawowym oknie,w autobusie , w tłumie gdzieś...

    Widzę cię - tak, wiem
    nie zrobię więcej zdjęć - tak, wiem
    nie będę prosił, lecz... - tak, wiem
    to przecież żaden grzech - tak wiem...

    Kraków hejnał gra - tak wita mnie,
    patrzy na mnie, jakby wiedział, że
    wracam po to, by choć na kilka chwil
    zamknąć oczy i móc uwierzyć, że

    Widzę cię - tak, wiem. . .

    ...ten 'mój' Kraków mógłby zdarzyć się raz jeszcze...


    --
    ...in principio erat verbum

    ..:::Nie ma jak w domu:::..
    ...rock, honor, ojczyzna! ;)
  • andy_sz 24.10.04, 03:53
    A ja czuwam nocna pora i taka piosneczka mi chodzi po glowie, zreszta nie tylko
    dzis, bo bardzo melodyjna jest i przypomina mi bardzo fajna bajke z
    dziecinstwa :-)))

    Marchewkowe pole rośnie wokół mnie
    W marchewkowym polu jak warzywo tkwię
    Głową na dół zakopany niczym struś
    Chcesz mnie spotkać - głowę obok w ziemię wpuść

    Wszystko się może zdarzyć
    Wszystko się może zdarzyć

    Marchewkowe o ogrodzie miewam sny
    W marchewkowym stanie jest najlepiej mi
    Rosnę sobie - dołem głowa, górą nać
    - Kto mi powie: co się jeszcze może stać ?

    Wszystko się może zdarzyć
    Wszystko się może zdarzyć
    Wszystko się może zdarzyć
    Wszystko się może zdarzyć

    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • dorinek 24.10.04, 19:25
    Andyszku pięknie Ci dziękuję za teksty
    Czesia. Teraz i ja zrobię sobie śpiewnik :-)
  • andy_sz 25.10.04, 10:56
    No to dzisiaj troche piosenki turystycznej i klimaty beskidzkie, z dedykacja
    dla Gorlic i okolic :-)

    Pejzaże harasymowiczowskie

    Kiedy stałem w przedświcie a Synaj
    Prawdę głosił przez trąby wiatru
    Zasmreczyły się chmur igliwiem
    Bure świerki o góry wsparte
    I na niebie byłem ja jeden
    Plotąc pieśni w warkocze bukowe
    I schodziłem na ziemię za kwestą
    Przez skrzydlącą się bramę Lackowej

    I był Beskid i były słowa
    Zanurzone po pępki w cerkwi baniach
    Rozłożyście złotych
    Smagających się wiatrem do krwi.

    Moje myśli biegały końmi
    Po niebieskich mokrych połoninach
    I modliłem się złożywszy dłonie
    Do gór, do Madonny brunatnolicej
    A gdy serce kroplami tęsknoty
    Jęło spadać na góry sine
    Czarodziejskim kwiatem paproci
    Rozgwieździła się Bukowina

    Ach, ile bym dal zeby tak wejsc sobie teraz, jesianna pore na
    Lackowa...

    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • andy_sz 25.10.04, 10:59
    NO i jak juz przy Wolnej Grupie Bukowinie to zgrzeszylbym nie spiewajac tej
    piosnki:

    Skąd przychodził, kto go znał
    Kto mu rekę podał kiedy.
    Nad rowem siadał, wyjmował chleb
    Serem przekładał i dzielił się z psem
    Tyle wszystkiego co z sobą miał

    Majster Bieda

    Czapkę z głowy ściągał gdy wiatr gałęzie chylił drzewom.
    Śmiał się do słońca i śpiewał do gwiazd.
    Drogę bez końca co przed nim szła
    Znał jak pięć palców, jak szeląg zły.

    Majster Bieda

    Nikt nie pytał skąd się wziął gdy do ognia się przysiadał
    Wtulał się w krąg ciepła jak w kożuch
    Znużony drogą wędrowiec boży.
    Zasypiał długo gapiąc się w noc

    Majster Bieda

    Aż nastąpił taki rok
    Smutny rok tak widać trzeba
    Nie przyszedł Bieda zieloną wiosną
    Miejsce gdzie siadał zielskiem zarosło
    I choć niejeden wytężał wzrok
    Choć lato pustym gościńcem przeszło
    Z rudymi liśćmi, jesieni scheda
    Wiatrem niesiony popłynął w przeszłość
    Wiatrem niesiony popłynął w przeszłość
    Wiatrem niesiony popłynął w przeszłość
    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • andy_sz 25.10.04, 11:11
    A teraz z gor wracamy nad morze i ciagniemy marynarskie szanty :-)

    Płyńmy w dół do starej Maui

    Mozolny, twardy i trudny jest nasz wielorybniczy znój.
    Lecz nie przestraszy nas sztormów ryk i nie zlęknie groza burz.
    Dziś powrotnym kursem wracamy już,
    Rejsu chyba to ostatnie dni
    I każdy w sercu już chyba ma, piękne panny ze starej Maui.

    ref.
    Płyńmy w dół, do starej Maui, już czas.
    Płyńmy w dół, do starej Maui.
    Arktyki blask już pożegnać czas.
    Płyńmy w dół, do starej Maui.



    Z północnym sztormem już płynąć czas, wśród lodowych groźnych gór.
    I dobrze wiemy, że nadszedł czas, ujrzeć niebo z tropikalnych chmur.
    Dziesięć długich miesięcy zostało gdzieś, wśród piekielnej, kamczackiej mgły.
    Żegnamy już Arktyki blask i płyniemy do starej Maui.

    Za sobą mamy już Dimon Head, no i groźne stare Oahu.
    Tam maszty i pokład na długo sukł wszechobecny, groźny lód.
    Jak odrażająca i straszna jest biel Arktyki, tego nie wie nikt.
    Za sobą mamy już setki mil, czas wziąść kurs na starą Maui.

    Lody zostały za rufą gdzieś, ciepła bryza w żagle dmie,
    Że piękne dziewczyny czekają już na nasz powrót, każdy wie.
    Czarne oczy ich wypatrują nas, chciałby każdy szybko być wśród nich.
    Więc szybciej łajbo nam się tocz, tam do dziewczyn ze starej Maui.

    Harpuny już odłożyć czas, starczy, dość już wielorybiej krwi.
    Już pełne tranu beczki masz, płynne złoto sprzedaż w mig.
    Za swój żywot psi, za trud i znój, kiedyś w niebie dostaniesz złoty tron.
    O dzięki ci Boże, że każdy mógł wrócić do rodzinnych stron.

    Kotwica mocno już trzyma dno, wreszcie ujrzysz ukochany dom.
    Przed nami główki portu już i kościelny słychać dzwon.
    A na lądzie uciech nas czeka sto, wnet zobaczysz dziatki swe.
    Na spacer weźmiesz żonę swą i zapomnisz wszystkie chwile złe

    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • Gość: gosciu IP: *.stacje.agora.pl 25.10.04, 16:22
    Za spokój mego snu
    Za kruchość twoich rąk
    Za mroku ukojenie.
    Za to, że mogę znów
    A może pierwszy raz
    Za rękę iść z marzeniem
    Tyle już dni odeszło w zapomnienie
    Tyle już słów przebrzmiało
    I milczenie skryło gniewu czas
    A twoja miłość przy mnie trwa
    I uczy mnie pokory.
    To tak jak gdybym cały świat,
    Jak kamyk trzymał w dłoni
    I wierzył, że przed wiatrem i od zła
    Twój uśmiech mnie obroni.

    Za spokój mego snu
    Za kruchość twoich rąk
    Za mroku ukojenie.
  • andy_sz 29.10.04, 22:35
    Bardzo ladne, gosciu...
    A ja znowu czuje morskie klimaty i znowu zamieszczam fajny tekst jednej szanty.

    W dół bałtyckich cieśnin,
    Tam, gdzie boja wraku tkwi,
    - Leży na dnie dzielny bark "Herzogin Cecilie".
    Z wiatrem w dół Kanału,
    Choć bez pary zawsze szli,
    - Na dzielnej, dumnej i wspaniałej "Herzogin Cecilie",
    "Herzogin Cecilie",
    "Herzogin Cecilie",
    Na dzielnej, dumnej i wspaniałej "Herzogin Cecilie".

    W dół, tam gdzie jest Biskaj,
    Na jedzenie zbrakło sił,
    - Na dzielnej, dumnej i wspaniałej "Herzogin Cecilie",
    Poprzez stare doldrums
    Szybko z wiatrem przeszły dni,
    - Na dzielnej... (itd.)

    Ryczą już czterdziestki,
    Już za nami setki mil,
    Tuż obok Tasmanii,
    Gdy uciekli z szkwału w mig.

    Szlakami wielorybów,
    Tam, gdzie Horn i rzadko sztil,
    Na piękne Falklandy,
    Gdzie albatros kończy dni.

    Choć z ciężkim ładunkiem,
    Choć huragan trzymał ich,
    Do Plymouth czas wchodzić,
    Tam dowiemy się gdzie iść.

    I biegiem do Hamstone,
    Choć we mgle, wciąż naprzód szli.
    Blisko jest już Sawmile Cove,
    Skończone jego dni.
    - Leży na dnie dzielny bark "Herzogin Cecilie".
    "Herzogin Cecilie",
    "Herzogin Cecilie",
    Dziś leży na dnie dzielny bark "Herzogin Cecilie
    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • andy_sz 30.10.04, 08:24
    Naiwne Pytania

    Kiedy byłem mały
    Zawsze chciałem dojść na koniec świata
    Kiedy byłem mały, pytałem gdzie
    I czy w ogóle kończy się ten świat
    A kiedy byłem mały ooo...

    ref.:
    W życiu piękne są tylko chwile
    W życiu piękne są tylko chwile, tak, tak

    Kiedy byłem mały
    Pytałem co to życie
    Pytałem co to jest życie mamo
    Widzisz - życie to ja i ty
    Ten ptak, to drzewo i kwiat
    Odpowiadała mi ooo...

    ref.:
    W życiu piękne są tylko chwile
    W życiu piękne są tylko chwile, tak, tak

    Teraz jestem duży i wiem, że
    W życiu piękne są tylko chwile
    Dlatego czasem warto żyć
    Dlatego czasem warto żyć, no bo....

    ref.:
    W życiu piękne są tylko chwile

    Kiedyś, kiedyś byłem mały
    Pytałem gdzie i czy, tak, tak
    Kiedyś byłem taki mały...taki mały...mały

    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • zuzanna6 30.10.04, 10:00
    Ojej, ilez tu pięknych piosenek. Super. tak swojsko i radosnie sie zrobiło.
  • andy_sz 31.10.04, 09:18
    Tak wczoraj przy goleniu przypomniala mi sie ta piosenka, hehehe:

    Przewróciło się niech leży
    Cały luksus polega na tym
    Że nie muszę go podnosić
    Będę się potykał czasem
    Będę się czasem potykał
    Ale nie muszę sprzątać

    Zapuściłem się to zdrowo
    Coraz wyżej piętrzą się graty
    Kiedyś wszystko poukładam
    Teraz się położę na tym
    To mi się wreszcie należy
    Więc się położę na tym

    Coś wylało się nie szkodzi
    Zanim stęchnie to długo jeszcze
    Ja w tym czasie trochę pośpię
    Tym bezruchem się napieszczę
    Napieszczę się tym bezruchem
    Potem otworzę okna

    W kątach miejsce dla odpadków
    Bo w te kąty nikt nie zagląda
    Łatwiej tak i całkiem znośnie
    Może czasem coś wyrośnie
    Może ktoś zwróci uwagę
    Ale kiedyś się wezmę

    Zapuściłem się to zdrowo
    Cały luksus polega na tym
    Łatwiej tak i całkiem słusznie
    Może czasem coś wybuchnie
    Będę się czasem potykał
    Ale kiedyś się wezmę

    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • frida2 31.10.04, 18:09
    ostatnio chodzi mi po głowie ten kawałek M. Rozynka

    "Nie pasuję"

    Do woskowych słów, które topi czas
    nie pasujesz Ty i nie pasuję ja
    Chociaż znika świat do mijanych dni
    spopielałych znów nie pasujesz Ty

    To znów ten dzień kiedy chcesz odwrócić sie
    Dosięga Cie ta siła, zrzuć z siebie ten sen

    I dzień przechodzi w noc, jasność kładzie spać
    Do straconych szans nie pasuje ja
    Chociaż do mnie Ty, ja do Ciebie też
    Żyć bez siebie tu już nie umiemy, nie

    To znów ten dzień kiedy chcę odwrócić się
    Dosięga mnie ta siła, zrzuć ze mnie ten sen
    To znów ten dzień kiedy chcesz odwrócić sie
    Dosięga Cie ta siła, zrzuć z siebie ten sen

    --
    "Nie chcę żyć. Najpierw chcę kochać, a żyć przy okazji..."
    ..:::Nie ma jak w domu:::..
    ...rock, honor, ojczyzna! ;)
  • romani1 02.11.04, 21:13
    P O Ż E G N A N I A
    Pamiętasz, była jesień,
    Mały hotel "Pod różami", pokój numer osiem.
    Staruszek portier z uśmiechem dał nam klucz.
    Na schodach niecierpliwie
    Całowałeś po kryjomu moje włosy.
    Czy więcej złotych liści było wtedy,
    Czy twych pieszczot, miły,
    Dzisiaj nie wiem już.

    Odszedłeś potem nagle, drzwi otwarte,
    Liść powiewem wiatru padł mi do nóg,
    l wtedy zrozumiałam: to się kończy,
    Pożegnania czas już przekroczyć próg.
    Pamiętasz, była jesień,
    Pokój numer osiem, korytarza mrok.
    Już nigdy nie zapomnę hoteliku "Pod różami",
    Choć już minął rok.

    Kochany, wróć do mnie, ja tęsknię za tobą.
    l niech rozstania, kochany, nie dzielą nas już,
    Pociągi wstrzymać, niech więcej już listonosz
    Złych listów nie przynosi pod hotelik "róż".
  • bmwariat 04.11.04, 16:29
    Widze, że nic nie widze...
    --
    Abonent czasowo niedostępny
  • frida2 06.11.04, 13:23
    "Chroń to co masz" Ptaky

    Stoisz w oknie, bo odwagi jeszcze brak.
    Twoje wyjście, stoisz w nim jak chory ptak.
    Nie pofruniesz, bardzo dobrze o tym wiesz.
    Nie pofruniesz, chociaż bardzo chesz.
    I nawet w chwili tej wciąż sam.

    [Ref.]
    Chroń to co masz. Gdy trzeba walcz i kochaj jak najmocniej.
    Chroń to co masz. Gdy trzeba walcz o kruche życie swoje.

    Licz na siebie, tak najgłębiej jesteś sam.
    Licz na siebie, każdy swoją drogę ma.
    Stoisz w oknie, a chęć życia wiedzieć chce
    co na drodze twojej dalej jest.
    Lecz tak nie dowiesz się.
    Lecz tak nie dowiesz się.

    Chroń to co masz. Gdy trzeba walcz i kochaj jak najmocniej.
    Chroń to co masz. Gdy trzeba walcz o kruche życie swoje.
    Chroń to co masz dla siebie sam.
    Chroń to co masz. Gdy trzeba walcz o kruche życie swoje.

    Jeśli skoczę, gdzie odejdę ?
    Który bóg mnie takim weźmie ?

    Chroń to co masz. Gdy trzeba walcz i kochaj jak najmocniej.
    Chroń to co masz. Gdy trzeba walcz o kruche życie swoje.
    Chroń to co masz.
    Chroń to co masz dla siebie sam.

    kocham takie solidne brzmienie. a wokalista głos ma genialny, poprostu
    genialnie niezwykły.
    --
    Nie chcę żyć. Najpierw chcę kochać, a żyć przy okazji... Z.F.
    _nie ma jak w domu_
    Radio94-nieźle ro(c)kuje
  • andy_sz 06.11.04, 17:43
    Coraz coraz bliżej
    A jednak tak daleko
    Daleko do satysfakcji z życia tutaj
    Kawiarnie pełne SA takich jak my
    Kontestatorów
    Wbitych w odchody wydalane przez bogów
    Z których na rusztowaniu z żeber osła
    Ulepiono polityków ulepiono dziennikarzy
    I Ty i ja
    Jak rodzeństwo razem ...
    Przeciwko wściekłym zwierzętom
    Ja mam kogoś kogo kocham
    I jestem pewien że Ty i Ty
    Również kogoś masz
    Bo inaczej przyszłoby nam tu zwariować
    Coraz coraz bliżej
    A jednak tak daleko
    Daleko do miejsca przyzwoitych twarzy
    Zróbmy sobie nasz własny kraj
    Kontestatorów
    Używki, kosmetyki w mieszkaniach bal
    Czochramy się bujając bilardowym stołem
    Płyniemy w żaglach wyobraźni ...
    Coraz coraz bliżej
    A jednak tak daleko
    Daleko wszędzie tam gdzie pieniądze
    Mniej warte niż cień zwyczajny dzień ...
    Wysocy i mali
    Brzydcy i piękni
    I Ty i ja
    Przeciwko wściekłym zwierzętom ...

    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • andy_sz 06.11.04, 17:52
    Czy życie osła musi być zawsze ośle?
    Czy osioł żyć nie może anielsko, wzniośle?
    Ochrypłym, drżącym głosem, a nawet z łezką w oku
    przemawiał pan osiołek do łąki i obłoków
    hej, ho do łąki i obłoków, hej ho do obłoków

    Ech, gdyby tak skrzydła mieć ogromnie i tęczowe
    złotą aureolą otulić oślą głowę
    Gdyby tak skrzydła mieć ogromnie i tęczowe
    złotą aureolą otulić oślą głowę,
    hej, ho gdyby tak skrzydła mieć, hej, ho gdyby tak skrzydła mieć
    Był dobry, bardzo dobry
    na bąki nie śmiał gderać.
    Lecz czyż kto żył jak osioł, jak osioł ma umierać?
    Może kiedy łagodnie bez złości przejdą lata
    rzuci grosz mu świętości tata z tamtego świata
    hej, ho tata z tamtego świata, hej, ho z tamtego świata.

    Ech, gdyby tak skrzydła mieć ogromnie i tęczowe
    złotą aureolą otulić oślą głowę
    Gdyby tak skrzydła mieć ogromnie i tęczowe
    złotą aureolą otulić oślą głowę,
    hej, ho gdyby tak skrzydła mieć, hej, ho gdyby tak skrzydła mieć
    Już koniec, jak żył, tak umarł nasz osiołek
    dębowe spuśćmy wieko, przykryjmy ziemią dołek.
    Przy ostatniej skipce zanućmy od niechcenia,
    że może jednak czasem spełniają się marzenia
    hej, ho spełniają się marzenia, hej, ho marzenia.

    Ech, gdyby tak skrzydła mieć ogromnie i tęczowe
    złotą aureolą otulić oślą głowę
    Gdyby tak skrzydła mieć ogromnie i tęczowe
    złotą aureolą otulić oślą głowę,
    hej, ho gdyby tak skrzydła mieć, hej, ho gdyby tak skrzydła mieć

    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • andy_sz 08.11.04, 11:14
    Kiedy szliśmy przez Pacyfik,
    - Way-hey, roluj go!
    Zwiało nam z pokładu skrzynki......
    - Taki był cholerny sztorm!

    Hej, znowu zmyło coś,
    Zniknął w morzu jakiś gość.
    Hej, policz który tam,
    Jaki znowu zmyło kram.

    ...Pełne śledzia i sardynki,
    ...Kosze krabów, beczkę sera,
    ...Kalesony oficera,
    ...Sieć jeżowców, jedną żabę,
    ...Kapitańską zmyło babę,
    ...Beczki rumu nam nie zwiało -
    ...PÓŁ ZAŁOGI JĄ TRZYMAŁO! (2x wolniej/albo głośniej :-))) )

    Hej, znowu zmyło coś,
    Zniknął w morzu jakiś gość.
    Hej, policz który tam,
    Jaki znowu zmyło kram.

    Hej, znowu zmyło coś,
    Zniknął w morzu jakiś gość.
    Postawcie wina dzban,
    Opowiemy dalej wam!

    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • bmwariat 09.11.04, 08:18
    Miłość odchodzi" - słyszę znów z Twoich ust.
    Zawsze prawda miała jakiś sens.
    Te dni jak bajka, piękne jak tysiąc róż.
    Ty się śmiałaś zawsze no i cześć.

    Ref.: Jesteś szalona, mówię Ci.
    Zawsze nią byłaś, skończ już wreszcie śnić.
    Nie jesteś aniołem, mówię Ci.
    Jesteś szalona.

    Na pożegnanie dajesz mi uśmiech swój.
    Ty odchodzisz, wszystko kończy się.
    Kochałem Cię i Twe szaleństwa mocno tak.
    Ty się śmiałaś zawsze no i cześć.

    Ref.: Jesteś szalona, ...


    heheheehheeheheh
    --
    Abonent czasowo niedostępny
  • krzalex 09.11.04, 23:31
    Śpiewnik - super sprawa, ale bez akordów, to tak jakby troche za mało. Szanowna
    reedakcjo - pomyśl o tym przy nastepnym wydaniu, bo nastepne przecież będzie...
  • zuzanna6 11.11.04, 10:52
    He he he jakie fajne piosenki

    no chyba trudno tu o nutki - ale to znane piosenki, jak tam sie zanuci, zaw3sze
    w towarzystwie wiekszość zna melodię i refren.....brakuje słow....a z takim
    spiweniczkiem można niejedną imprezke prześpiewać...

    no a te poezje, piekne, to mozna bez śpiewania, ech....
  • andy_sz 11.11.04, 21:48
    krzalex, przykro mi, ja tam sobie spiewam, ale z graniem jest troche gorzej.
    Chetnie bym jakies akordy na gitarke wrzucil, ale nie zawsze sa one dostepne...
    Ale zespol redakcyjny wzial pod uwage cenna uwage czytelnika i postara sie
    kiedys cos z tym fantem zrobic, na razie zachecamy do czytania i zamieszczania
    no i oczywiscie do spiewania z nami :-))

    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • andy_sz 12.11.04, 12:56
    Coraz bliżej końca wieku chory świat dogorywa
    Wszystko runie już niedługo ale jeszcze trochę czasu
    Tak brakuje nam miłości tej szalonej, tej okrutnej
    Moje serce pełne bólu moja dusza industrialna

    Jestem chory dziki wariat
    Tak jak świat gnam do przodu
    Nie zatrzymuj mnie kochanie, nie
    Coś prowadzi mnie za rękę
    Może Pan, może szatan
    Sam już nie wiem co to jest

    Dzisiaj niebo takie smutne ponad nami, ponad nami
    Przytulamy się do siebie całujemy, tak samotni
    Tak się trudno porozumieć udajemy, gra się toczy
    Zapalamy papierosa ponad nami smutne niebo

    Jestem chory dziki wariat
    Tak jak świat gnam do przodu
    Nie zatrzymuj mnie kochanie, nie
    Coś prowadzi mnie za rękę
    Może Pan, może szatan
    Sam już nie wiem co to jest

    Dzień zasypia, mrok się budzi płynę gdzieś autostradą
    Mijam światła samochodów tak donikąd, sensu brak
    Przecież życie takie krótkie tak tragicznie bezcelowe

    Jestem chory dziki wariat
    Tak jak świat gnam do przodu
    Nie zatrzymuj mnie kochanie, nie
    Coś prowadzi mnie za rękę
    Może Pan, może szatan
    Sam już nie wiem co to jest

    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • andy_sz 11.11.04, 21:51
    A ten tekst zamieszczam przy okazji Dnia Niepodleglosci.
    Od wielu, wielu lat zawsze kojarzy mi sie z takim szczerym, patriotycznym
    wyznaniem hippisa - kontestatora, ktory jednak czuje jakas przynaleznosc
    narodowa. Od dziecinstwa jest to jedna z moich ulubionych piosenek :-)

    Nie gniewaj się na mnie Polsko, nie gniewaj się
    Ja naprawdę kocham cię, naprawdę kocham cię
    Więc wybacz mi Polsko, że spóźniłem się
    Więc wybacz, że na spotkanie spóźniłem się
    Dokąd pójdziemy Polsko, dokąd pójdziemy
    Poprowadź mnie za rękę, poprowadź mnie za rękę
    I opowiadaj co słychać u ciebie, co słychać opowiadaj
    Nie wstydź się mnie Polsko, nie wstydź się
    Już dobrze zgaszę światło i będę szukał w ciemnościach ciebie
    Będę szukał w ciemności ciebie, będę szukał twoich ust
    Będę szukał twoich ust
    Nie gniewaj się na mnie Polsko, nie gniewaj się
    Ja naprawdę kocham cię, naprawdę kocham cię
    Więc wybacz mi Polsko, że spóźniłem się
    Więc wybacz, że na spotkanie spóźniłem się
    Od jutra przyrzekam ci Polsko zmienię się
    Nie będę palił i pił, już nie będę palił i pił
    Nie będę palił i pił, będę już chodził do szkoły
    Będę już chodził do szkoły, nie będę palił i pił
    Nie gniewaj się na mnie Polsko, nie gniewaj się
    Ja naprawdę kocham cię, naprawdę kocham cię
    Więc wybacz mi Polsko, że spóźniłem się
    Więc wybacz, że na spotkanie spóźniłem się

    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • zuzanna6 11.11.04, 22:14
    No niezłe
    mi to bardziej dzisiaj chce sie zaspiewac - to my pierwsza brygada.....

    albo pieśń harcerską, ktorą napisał 17 letni harcerz około 1920 roku -
    Płonie ognisko i szumia knieje, druzynowy jest wsrod nas.
    Opowiada starodawne dzieje, bohaterski wskrzesza czas......
  • bmwariat 12.11.04, 11:19
    Może masz w głowie myśli bardziej szlone niż ja
    Może masz skrzydła, których by Tobie pozazdrościł ptak
    Może masz serce całe ze szlachetnego szkła
    Może masz kogoś a może właśnie kogoś Ci brak

    Nie płacz, nie płacz

    Może masz oczy, w których nie gościł dotąd strach
    Może masz w sobie niechęć do wojny i brudnych spraw
    Może masz litość, a może uczuć już w Tobie brak
    Może masz wszystko lecz nie masz tego co mam ja

    Nie ma nikt takiej nadziei jak ja
    Nie ma nikt takiej wiary w ludzi, cały ten świat
    Nie ma nikt tylu zmarnowanych lat
    Nie ma nikt bo któż to wszystko mieć by chciał
    Tylko ja, tylko ja

    Nie ma nikt takiej nadziei jak ja
    Nie ma nikt takiej wiary w ludzi, cały ten świat
    Nie ma nikt tylu zmarnowanych lat
    Nie ma nikt bo któż to wszystko mieć by chciał

    Nie ma nikt takiej nadziei jak ja
    Nie ma nikt takiej wiary w ludzi, cały ten świat
    Nie ma nikt tylu zmarnowanych lat
    Nie ma nikt bo któż to wszystko mieć by chciał
    Tylko ja, tylko ja

    --
    Abonent czasowo niedostępny
  • bmwariat 12.11.04, 11:20
    Powiedz mi co czujesz kiedy widzisz krew
    Czy zamykasz oczy, by nie widzieć zła
    Świat bez kar, świat bez wad to sen
    I jak ptak, nieba blask, piękny sen

    Nie wiem czym jest miłość, lecz wiem czym jest
    lęk
    Ktoś obiecał równość, pytam gdzie on jest
    Gdzie jest cel, gdzie jest sens, gdzie jest brzeg
    I jak wiatr burzy szlak, gdzie jest kres

    Mówisz o miłości i sprawiasz mi ból
    Ja śnie o wolności i bardzo chcę żyć
    Podaj mi, podaj mi swoją dłoń
    Mimo wad, mimo zła wielki krzyk

    Nasze dzieci płaczą
    Szczęście drogie jest
    Bo kto im pomoże
    Tylko Ty, serca dar, mały gest
    Życia takt, duszy znak, wybierz sam

    Chcę znów wierzyć w miłość
    Mieć siłę by wstrzymać łzy
    Mieć prawo do walki
    Znowu dotknąć gwiazd
    Zatrzymać czas...
    --
    Abonent czasowo niedostępny
  • bmwariat 12.11.04, 11:22
    Ciągnik, kupiłem czarny ciągnik
    Kupiłem czarny ciągnik
    Kupiłem czarny ciągnik
    Kupiłem czarny ciągnik
    Kupiłem czarny ciągnik
    Kupiłem czarny...
    Alu felgi, ciemne szyby

    Refren:

    Zawsze chciałem mieć takie coś
    Właśnie po to, by wozić ją
    Zawsze chciałem mieć takie coś
    Właśnie po to, by wozić ją

    Czterysta, pojemność dwa czterysta
    Pojemność dwa czterysta
    Pojemność dwa czterysta
    Pojemność dwa czterysta
    Pojemność dwa czterysta
    Pojemność dwa czterysta
    Pojemność dwa czterysta
    Pojemność dwa....
    Siedem jeden ma do setki

    --
    Abonent czasowo niedostępny
  • bmwariat 12.11.04, 11:23
    Jakaś karafka, stary zegarek
    Trzeba zarobić te parę marek
    Renta, stypendium, wyżyć się nie da
    Tu kupisz tam sprzedasz nie weźmie cię bieda

    Berlin Zachodni, Berlin Zachodni
    Tu stoi Polak co drugi chodnik
    Za każdym rogiem czai się Turek
    Sprzedasz mu wszystko, tylko nie skórę
    Sprzedasz mu wszystko, tylko nie skórę

    Pilsnera wypić trzema łykami
    Opylić fajki, kupić salami
    Gdy Polizei to dawać chodu
    Wrócisz do kraju będziesz do przodu
    A w jeden dzień zarobisz tyle
    Co górnik w miesiąc w trudzie i pyle
    A w jeden dzień zarobisz tyle
    Co górnik w miesiąc w trudzie i pyle

    Berlin Zachodni, Berlin Zachodni
    Tu stoi Polak co drugi chodnik
    Za każdym rogiem czai się Turek
    Sprzedasz mu wszystko, tylko nie skórę
    Sprzedasz mu wszystko, tylko nie skórę

    Nasza bieda nas rozgrzesza
    Polski handel, trzecia rzesza
    Jedzie pociąg, koła stukocą
    Parowóz gwiżdże, baby się pocą
    Przemytnicy i celnicy }
    Czyli orgazm na granicy }2

    Berlin Zachodni, Berlin Zachodni
    Tu stoi Polak co drugi chodnik
    Za każdym rogiem czai się Turek
    Sprzedasz mu wszystko, tylko nie skórę
    Sprzedasz mu wszystko, tylko nie skórę
    --
    Abonent czasowo niedostępny
  • bmwariat 12.11.04, 11:23
    Mój ojciec - Makumba - być królem wioski
    Ja mieszkać w Afryka, przyjechać do Polski
    Żeby studiować w waszym pięknym kraju
    Skinheadzi mi tu jednak żyć nie dają
    Ja uczyć się ciężko waszego języka
    I dostać raz w zęby, gdy iść po ulicach
    Polacy rasisci - każdy to powie
    I nikt tu nie lubić czarny człowiek

    Makumba, Makumba, Makumba ska
    Polska - Afryka, Afryka - Polska
    Makumba, Makumba, Makumba ska

    Ja chcieć uciekać, szykować do drogi
    Lecz poznać dziewczyna, co ma piękne nogi
    Ja pałać uczuciem i pałać szalenie
    I tak się Makumba zakochać w Helenie
    My szybko wziąć ślub i mieć dużo dzieci
    Rodzice z Afryka przysyłać prezenty
    Ja ciągle studiować i uczyć do rana
    Hela sie cieszyć z naszego mieszkania

    Makumba, Makumba, Makumba ska
    Polska - Afryka, Afryka - Polska
    Makumba, Makumba, Makumba ska

    Ja dużo pracować i wiele potrafić
    Polska teściowa się o mnie martwić
    Ona się ciągle modlić do Boga:
    "Boże jedyny, Makumbę zachowaj"

    Ja konczyć studia i robić kariera
    My mieć samochód i bulteriera
    Ja mieszkać tu długo i nie wiedzieć czemu
    Nie chcą mnie przyjąć do KPN-u

    Makumba, Makumba, Makumba ska
    Polska - Afryka, Afryka - Polska
    Makumba, Makumba, Makumba ska

    Polska - Afryka, Afryka - Polska
    Makumba, Makumba, ło le, le, le
    Makumba, Makumba, ło le, le, le
    Makumba, Makumba, ło le, le, le
    Makumba, Makumba, ło le, le, le

    Makumba, Makumba, Makumba ska
    Polska - Afryka, Afryka - Polska
    Makumba, Makumba, Makumba ska


    --
    Abonent czasowo niedostępny
  • bmwariat 12.11.04, 11:24
    Znikałaś gdzieś w domu nad Wisłą,
    Pamiętam to tak dokładnie,
    Twoich czarnych oczu bliskość,
    Wciąż kocham cię jak Irlandię.

    A ty się temu nie dziwisz,
    Wiesz dobrze co byłoby dalej,
    Jak byśmy byli szczęśliwi,
    Cdybym nie kochał cię wcale.

    Przed szczęściem żywić obawę,
    Z nadzieją, że mi ją skradniesz,
    Wlokę ten ból przez Włocławek,
    Kochając cię jak Irlandię.

    Gdzieś na ulicy Fabrycznej
    Spotkać się nam wypadnie,
    Lecz taki są widać wytyczne,
    By kochać cię jak Irlandię.

    Czy mi to kiedyś wybaczysz,
    Działałem ta nieporadnie,
    Czy to dla ciebie coś znaczy,
    Że kocham cię jak Irlandię.


    --
    Abonent czasowo niedostępny
  • frida2 12.11.04, 11:25
    Bmwariat zapodałeś niezłe kapelele no no no, ulubiona Ira, T. Love :)
    Pozdr.
    --
    Nie chcę żyć. Najpierw chcę kochać, a żyć przy okazji... Z.F.
    _nie ma jak w domu_
    Radio94-nieźle ro(c)kuje
  • zuzanna6 12.11.04, 11:34
    Ho ho, ale dałes czadu...super
  • bmwariat 12.11.04, 11:43
    A teraz z innej beczki

    W Starym Grodzie Przemysława, gdzie koziołki dwa bodą sie..
    Jest drużyna ma kochana, która zwie się właśnie LECH..
    Lechy Lechu nasz kochany, tyś miłościa naszą jest..
    Lechu Lechu nasz jedyny, dzisiaj wygrasz znowu mecz...


    heh..POzdrowienia tym razem z Ostrowca Świętokrzyskiego:)

    --
    Abonent czasowo niedostępny
  • frida2 12.11.04, 11:45
    a u mnie to jest 'chrobry głogów' ale ja tam tej pieśni klubowej nie znam, to
    zaśpiewam :
    Pooolska biało-czerwoni!!!!!!!! :)))))
    --
    Nie chcę żyć. Najpierw chcę kochać, a żyć przy okazji... Z.F.
    _nie ma jak w domu_
    Radio94-nieźle ro(c)kuje
  • zuzanna6 12.11.04, 11:48
    hi hi hi Poska gola taka jest kibiców wola! tez więcej nie umiem hi hi hi
  • andy_sz 14.11.04, 14:45
    Sen to zło nie ma złudzeń
    Sen ogarnął wszystkich ludzi
    Czarno wokół, miasto śpi
    Nikt nie może się obudzić
    Kot na dachu, szczur w kanale
    Księżyc kusi mundurki białe
    Zielonego światła brak

    Lunatycy otaczają mnie
    O, o, o ! O, o, o !

    Bloki czarne cień rzucają
    A z otwartych, ślepych okien jak łzy białe
    Lunatycy uciekają
    Lunatycy uciekają
    Zakochani w sobie
    Wokół same lustra otaczają ich
    Nie widzą nic nie, nie słyszą nic
    Nic nie czują

    Lunatycy otaczają mnie-
    O, o, o ! O, o, o !

    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • andy_sz 17.11.04, 00:05
    Ach bój się, bój
    Straszy cię sam zbój
    Ach drżyj jak szczaw
    Nic tak zbója nie rozczula jak strach

    Hej ho, hej ho, czy w zbójach mieszka zło
    Czy zbój to fach, czy serce ma jak głaz
    Hej ho, hej ho, u zbója ciężki los
    Czy chce, czy nie, on musi złupić cię

    Jak zbój, to zbój
    Lepszy straszny, ale własny zbój swój
    Bo strach, gdy ktoś
    Z wierzchu słodki, ale w środku ho ho

    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • frida2 14.11.04, 22:55
    Proszę pozwól mi znów zasnąć we włosach twych
    Chcę słyszeć twój sen i szept twojej krwi
    Chcę dotyku twych ust tak czystego , jak chrzest
    Nim zbudzi cię świt i chłód moich łez

    Zanim chłód, zanim lęk, zanim świt , zanim dzień
    Chcę strzec twego snu i tulić twój cień
    Proszę pozwól mi znów czekać z tobą na deszcz
    Być kroplą , co drży na skraju twych rzęs

    I już nie chcę znać twoich snów
    Proszę , miej własny świat
    I wracaj , gdy chcesz , a ja
    Będę tu
    Nie mów mi , że nie ma nas
    Lepiej nie mów nic

    Proszę , pozwól mi raz jeszcze poczuć twój dreszcz
    Niech w ciele mym gra , jak wiatr w skroniach wierzb
    Pozwól , proszę niech noc ta odbierze mi wzrok
    Ja źrenic mam sto na skórze mych rąk

    "Zanim zasnę" A.M.Jopek

    Nie mów mi, że nie ma nas
    Lepiej nie mów nic

    Póki milczysz , ja wiem , że wciąż jeszcze jest czas
    Chcę być światłem dnia, co pieści twą twarz
    Proszę , pozwól mi dziś na tę ostatnią z prób
    Nim odejdę stąd po śladach twych stóp

    Bardzo lubię tą piosenkę, poza tym nuciłam cały dzień i postanowiłam wrzucić.

    --
    Nie chcę żyć. Najpierw chcę kochać, a żyć przy okazji... (Z.F.)

    Troszkę pusto... ale cóż...
  • frida2 14.11.04, 22:59
    Proszę pozwól mi znów zasnąć we włosach twych
    Chcę słyszeć twój sen i szept twojej krwi
    Chcę dotyku twych ust tak czystego , jak chrzest
    Nim zbudzi cię świt i chłód moich łez

    Zanim chłód, zanim lęk, zanim świt , zanim dzień
    Chcę strzec twego snu i tulić twój cień
    Proszę pozwól mi znów czekać z tobą na deszcz
    Być kroplą , co drży na skraju twych rzęs

    I już nie chcę znać twoich snów
    Proszę , miej własny świat
    I wracaj , gdy chcesz , a ja
    Będę tu
    Nie mów mi , że nie ma nas
    Lepiej nie mów nic

    Proszę , pozwól mi raz jeszcze poczuć twój dreszcz
    Niech w ciele mym gra , jak wiatr w skroniach wierzb
    Pozwól , proszę niech noc ta odbierze mi wzrok
    Ja źrenic mam sto na skórze mych rąk

    Nie mów mi, że nie ma nas
    Lepiej nie mów nic

    Póki milczysz , ja wiem , że wciąż jeszcze jest czas
    Chcę być światłem dnia, co pieści twą twarz
    Proszę , pozwól mi dziś na tę ostatnią z prób
    Nim odejdę stąd po śladach twych stóp

    (chyba za szybko enterek wcisnęłam ehhh...)
    --
    Nie chcę żyć. Najpierw chcę kochać, a żyć przy okazji... (Z.F.)

    Troszkę pusto... ale cóż...
  • andy_sz 18.11.04, 20:55
    W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy
    Powolną strugą płynął wytrwale,
    W moim ogrodzie, gdzie jeszcze nigdy,
    Tak dawno słów przyjaznych parę.

    W moim ogrodzie, gdzie smutek gości,
    Gdzie gorzkie dni i gorzkie noce,
    W moim ogrodzie, gdzie samotności
    Nikt nie rozjaśniał, gdzie nigdy dosyć.

    W moim ogrodzie, gdzie długa zima,
    Zmroziła wszelkie ciepłe uczucia,
    W moim ogrodzie, gdzie strumień źródła
    Zastygł w bezruchu, a czas umyka.

    Aż pewnej nocy puściły lody,
    Ogrodu serce mocniej zabiło,
    Przyszłaś, nabrałaś źródlanej wody
    I napoiłaś, a wszystko ożyło.

    Byłaś tak śliczna, niczym poranek,
    Niczym wiosenny kwiat jabłoni
    I nie zapomnę nigdy tej chwili,
    Gdy dłoń dotknęła twojej dłoni.

    I nie zapomnę tych chwil radosnych,
    Kiedy nie mogąc wydobyć słowa,
    Z zapartym tchem patrzyłem Ci w oczy,
    Tak trwała nasza bez słów rozmowa.

    Ja twoje włosy dotykałem ukradkiem,
    Gdy zamyślona z pochyloną głową,
    Byłaś mi jak prześliczna nimfa,
    Co się przegląda nad tafli wodą.

    I choć tak blisko byłaś przy mnie,
    Choć twoje oczy śmiały się do mnie,
    Doprawdy niczego nie jestem pewien,
    Co czułaś wtedy, czy wart jestem wspomnień.

    --
    "Ludzie nader rzadko potrafia byc calkiem zli albo calkiem dobrzy" Machiavelli

    Polska-Ukraina
  • andy_sz 05.12.04, 09:08
    Góry aż do nieba
    I zieleni krzyk
    Polna droga pośród kwiatów
    Złamany krzyż
    Strumień skryty w mroku
    I zdziczały sad
    Stara cerkiew pod modrzewiem
    Pęknięty dzwon
    Zarośnięty cmentarz
    Na nim dzikie bzy
    Ile łez i ile krzywdy ile ludzkiej krwi
    Księżyc nad okrytem
    Niebo pełne gwiazd
    Tańczą szare popielice
    Sad usypia nas

    REF
    To właśnie są
    To właśnie moje Bieszczady
    [bis]

    Zarośnięte olchą pola dawnych wsi
    Kto je orał kto je zasiał
    Nie pamięta nikt
    Skrzypią martwe świerki
    To drewniany płacz
    Świat się kończy w Sokolikach
    Dalej tylko las
    Druty na granicy
    Dzielą nacje dwie
    Dzieli ściana nienawiści
    Przeraża mnie
    San jest taki płytki
    W dziebeniowej grze
    Dzieli ludzi
    Dzieli myśli
    Straszny jego gniew

    REF
    To właśnie są
    To właśnie moje Bieszczady

    --
    Ten wpis jest pomaranczowy...
    Ukraine forever

    Polska-Ukraina
  • andy_sz 05.12.04, 09:36

    1. Chciałbym mieć taką sieć,
    By w nią spleść życia treść,
    By w nią wkraść księżycowe światło,
    Albo róż rannych zórz,
    Taką sieć chciałbym mieć
    By w nią wpaść i nie wypaść łatwo.
    Chciałbym trwać, żeby znać
    Zapach łąk, czułość rąk,
    W ustach mieć kosmyk twoich włosów
    Dłonie spleść, oczy wznieść
    Zapaść hen w piękny sen
    Pośród traw i rozkwitłych Brzozów.

    Ref.: Być w siódmym niebie,
    Czuwać, kiedy licho śpi,
    Nucić dla Ciebie,
    Pisać pieśni jak T.I.
    Para-ra-tiara-tara-tara-tara-tara-tara-
    para-tiara-para-pam x2

    2. Chciałbym dać Ci jasne sny,
    Ranne mgły, wonne bzy,
    Nocne ćmy, ptaki i zwierzęta,
    Letni sad, świat bez wad
    Stary płot, ptasi lot
    Wszystko, co pamięć zapamięta.
    W pustych drzwiach staje Bach,
    Strząsasz szron, daje dom,
    Gra nam pieśń na sopelkach lodu,
    Pragnąłbym znaleźć rym,
    Śpiewać z nim słońca hymn,
    Sławić cud porannego chłodu.

    Ref.: Rok mieć spokojny,
    Liczyć tylko dobre dni,
    Wyrzec się wojny,
    Śpiewać pieśni jak T.I.
    Para-ra-tiara-tara-tara-tara-tara-tara-
    para-tiara-para-pam x2

    3. Chciałbym mieć taką sieć,
    Schwytać w nią nurę złą,
    Razem z nią rozpromienić w jasność,
    Potem nieść dobrą wieść,
    Zmienić lęk w piękny dźwięk,
    Taką sieć chciałbym mieć na własność.
    Mógłbym też, jeśli chcesz,
    W strofach skryć życia nić,
    Wtedy już zawsze będziesz ze mną,
    Może świat za 100 lat,
    Będzie trwał takbym chciał,
    Złowić go w moją sieć tajemną.

    Ref.: By każda wiosna,
    Niosła same jasne dni,
    Ty nam błogosław,
    Wiecznym piórem swym T.I.
    Para-ra-tiara-tara-tara-tara-tara-tara-
    para-tiara-para-pam x2

    --
    Ten wpis jest pomaranczowy...
    Ukraine forever

    Polska-Ukraina
  • andy_sz 05.12.04, 09:44
    A ta ballade to lubie sobie pospiewac przy byle okazji :)

    Słuchajcie morscy bracia, jak w linach śpiewa wiatr,
    O strasznym losie majtka, co zwał się Jan van Deijk.
    Pod nogą pokład chwiejny, portowych tawern gwar,
    Północne Morze wokół i przyjaźń w szklance grogu -
    Bogactwo tylko takie znał.

    Dowodził nim kapitan, co morski zgłębił fach,
    Pochodził z Amsterdamu, gdzie piękną córkę miał.
    Niejeden więc marynarz u stóp jej serce kładł,
    Kapitan był, jak Morze Północne, wszystkim wrogi,
    Żadnemu chłopcu nie był rad.

    A gdy hiszpańskich królów z Holandii wygnał lud,
    Kapitan powiódł okręt, strzec Amsterdamu wrót.
    Jesienny czas już nastał, świat cały tonął w mgle,
    Wtem z masztu ktoś zawołał: "Hiszpański widzę okręt!",
    Krzyknęli więc: "Hiszpanom śmierć!".

    Usłyszał to kapitan, na pokład spiesznie zbiegł,
    Znak krzyża skreślił szpadą i tak załodze rzekł:
    "Ten z was, co wrogi okręt na morza pośle dno,
    Zostanie nagrodzony bogactwem niezmierzonym,
    Za żonę pojmie córkę mą."

    Spojrzeli po grzywaczach, a w oczach mieli strach,
    "Gdy nie chce nikt - ja pójdę!" - powiedział Jan van Deijk.
    W Północne Morze skoczył, przez zimną płynie toń,
    "Łaskawe bądź mi morze i ocal mnie, o Boże" -
    Szeptał dziurawiąc galeonu dno.

    Już wraca Jan przez morze, gdzie okręt czekać miał,
    Wtem widzi - jego statek bierze kurs na Amsterdam.
    Oszukał go kapitan, miast córki śmierć mu dał,
    Zostało tylko morze, okrutne zimne morze
    I ludzkiej zdrady gorzki smak.
    Zostało tylko morze, północne, straszne morze
    I ludzkiej zdrady gorzki smak
    --
    Ten wpis jest pomaranczowy...
    Ukraine forever

    Polska-Ukraina
  • zuzanna6 05.12.04, 10:12
    no piekne pioseneczki, jaki ty muzykalny Andy jesteś :)
  • andy_sz 05.12.04, 10:22
    ja muzykalny... dobrze ze nie slyszysz jak ja te piosenki spiewam :-)))
    --
    Ten wpis jest pomaranczowy...
    Ukraine forever

    Polska-Ukraina
  • andy_sz 12.12.04, 11:02
    Troche Herberta do muzyki Gintrowskiego na spoznione sniadanie :-)

    Moje ruchome imperium między Atenami i Megarą
    Władałem puszczą wąwozem przepaścią sam
    Bez rady starców głupich insygniów z prostą maczugą w dłoni
    Odziany tylko w cień wilka i grozę budzący dźwięk słowa Damastes

    Brak mi było poddanych to znaczy miałem ich na krótko
    Nie dożywali świtu jest jednak oszczerstwem nazwanie mnie zabójcą
    Jak głoszą fałszerze historii

    W istocie byłem uczonym reformatorem społecznym
    Moją prawdziwą pasją była antropometria

    Wymyśliłem łoże na miarę doskonałego człowieka
    Przyrównywałem złapanych podróżnych do owego łoża
    Trudno było uniknąć - przyznaję - rozciągania członków obcinania kończyn

    Pacjenci umierali ale im więcej ginęło
    Tym bardziej byłem pewny że badania moje są słuszne
    Cel był wzniosły postęp wymaga ofiar

    Pragnąłem znieść różnicę między tym co wysokie a niskie
    Ludzkości obrzydliwie różnorodnej pragnąłem dać jeden kształt
    Nie ustawałem w wysiłkach aby zrównać ludzi

    Pozbawił mnie życia Tezeusz morderca niewinnego Minotaura
    Ten który zgłębiał labirynt z babskim kłębkiem włóczki
    Pełen forteli oszust bez zasad i wizji przyszłości

    Mam niepłonną nadzieję że inni podejmą mój trud
    I dzieło tak szczytnie zaczęte doprowadzą do końca

    --
    Ten wpis jest pomaranczowy...
    Ukraine forever

    Polska-Ukraina
  • andy_sz 12.12.04, 11:19
    Dobranoc Marku lampę zgaś
    i zamknij książką Już nad głową
    wznosi się srebrne larum gwiazd
    to niebo mówi obcą mową
    to barbarzyński okrzyk trwogi
    którego nie zna twa łacina
    to lęk odwieczny ciemny lęk
    o kruchy ludzki ląd zaczyna

    bić I zwycięży Słyszysz szum
    to przypływ Zburzy twe litery
    żywiołów niewstrzymany nurt
    aż runą świata ściany cztery
    cóż nam - na wietrze drżeć
    i znów w popioły chuchać mącić eter
    gryźć palce szukać próżnych słów
    i wlec za sobą cień poległych

    więc lepiej Marku spokój zdejm
    i ponad ciemność podaj rękę
    niech drży gdy bije w zmysłów pięć
    jak w wątłą lirę ślepy wszechświat
    zdradzi nas wszechświat astronomia
    rachunek gwiazd i mądrość traw
    i twoja wielkość zbyt ogromna
    i mój bezradny Marku płacz

    --
    Ten wpis jest pomaranczowy...
    Ukraine forever

    Polska-Ukraina
  • frida2 13.12.04, 23:55
    Dziś cały dzień nucę Edytę:

    "Wodospady łez"

    Ktoś kiedyś na tyle mądry był
    I w proste słowa ubrał
    Coś, co w dziwności swej nieopisane
    Nikt nie chce kochać
    Wszyscy kochać boją się
    A każdy chce być kochany

    Nie zatrzymuj swoich łez
    Niech spłyną aż do końca
    Po same brzegi wypełniony
    W swoich łzach od dawna toniesz
    I jak w najpiękniejszym
    Cudownym krajobrazie
    Patrząc się na ciebie wiem
    Że najbardziej lubię w twojej twarzy
    Wodospady łez

    W twoich spłakanych oczach
    Jest coś, co pragniesz ukryć
    W przedziwnej tej spowiedzi
    Jest ci chyba naprawdę ciężko
    Skoro już nie chcesz nawet
    Nie chcesz o tym mówić

    Nie zatrzymuj swoich łez
    Niech spłyną aż do końca
    Po same brzegi wypełniony
    W swoich łzach od dawna toniesz
    I jak w najpiękniejszym
    Cudownym krajobrazie
    Patrząc się na ciebie wiem
    Że najbardziej lubię w twojej twarzy
    Wodospady łez
    --
    Nie chcę żyć. Najpierw chcę kochać, a żyć przy okazji... (Z.F.)

    Troszkę pusto... ale cóż...
  • Gość: StefanKowadło IP: 194.149.228.* 13.12.04, 23:58
    Śni się lasom las, śnią się deszcze
    Jawią się raz wraz znikłe maje
    I mijają znów i raz jeszcze
    I mijają znów i raz jeszcze

    A ja własnych snów nie poznaję
    Dłoń zanurzasz w śnie, w zagrobowym cieniu
    Nie poznajesz mnie, wołasz po imieniu
    A ja jestem tu, gdzie ma być nas dwoje
    Brak mi tylko tchu - oto ciało moje

  • zuzanna6 14.12.04, 12:38
    Ależ pieknie spiewacie, wszystkie teksty sa super
  • bmwariat 29.12.04, 16:33
    PRZEDOSTAŁAŚ SIĘ W PARSZYWY CZAS
    PRZEZ ULICE ZAKAŻONE BEZRADNOŚCIĄ DNI
    PRZEZ KORYTARZ BETONOWYCH SPRAW
    PEWNOŚĆ ŻE MY
    MIMO WSZYSTKICH NIEPRZESPANYCH NOCY
    MIMO PRAWDY PORZUCONEJ NA ROZSTAJACH DRÓG
    POTRAFIMY W RZECZYWISTY SPOSÓB
    ZNALEŹĆ SIĘ JUŻ

    W DOMU BĘDZIE OGIEŃ
    A DO DOMU PROSTE DROGI
    WIODĄ SŁUSZNIE MOJE STOPY
    NIE ZABRAKNIE MI SIŁ
    CZAS POPLĄTAŁ KROKI
    JEST ŁAGODNY I BEZTROSKI
    MA ZIELONE KOCIE OCZY
    TAK SAMO JAK TY

    NAUCZYŁEM SIĘ UMIERAĆ W SOBIE
    NAUCZYŁEM SIĘ UKRYWAĆ CAŁY STRACH
    NIE DO WIARY ŻE TAK BARDZO PŁONĘ
    NIE DO WIARY ŻE ROZUMIEM KAŻDY ZNAK

    ZAPOMNIAŁEM ŻE OD KILKU LAT
    WSZYSCY GINĄ JAKBY NIGDY ICH NIE MIAŁO BYĆ
    W STU TYSIĄCACH JEDNAKOWYCH MIAST
    GINĄ JAK PSY
    DOBRE NIEBO KIEDY WSZYSCY ŚPIĄ
    POCHLIPUJE MODLITWAMI NIESTRUDZONYCH UST
    TYLKO BŁAGAM NIE ZAŁAMUJ RĄK
    CHRONI NAS BÓG

    JA MÓGŁBYM TYLE SŁÓW UTOCZYĆ
    KRĄGŁYCH I BEZTROSKICH
    ZE SŁONEGO CIASTA ZMIERZCHÓW
    JEŚLI ZECHCESZ JE ZNAĆ
    WZROK PRZEKROCZYŁ LINIĘ
    HORYZONTU ABY ZGINĄĆ
    A TY PRZY MNIE ŚPISZ I ŻYJESZ
    NIEODLEGŁA W SNACH

    NAUCZYŁEM SIĘ...
    TO JA, TEN SAM
    OD TYLU LAT, SAM
    BO CIEBIE MI BRAK
    CIEBIE MI BRAK
    BO CIEBIE MI BRAK
    CIEBIE MI BRAK
    TO JA, TEN SAM
    OD TYLU LAT, SAM
    CZEKAM

    --
    www.radio94.pl/index.html
    BÓG ROCK HONOR OJCZYZNA
  • bmwariat 29.12.04, 16:34
    Nie chcesz nie rozumiesz
    Tego co mówię ty nie przyjmujesz
    Stoisz z boku, ja w amoku
    Jestem jedną myślą, ta myśl jest słowem
    Jedynym napędem myśl jest powodem
    Tego, że jestem, że żyję
    Wyrzucam paranoję, którą umysł kryje
    Nie mam dla Ciebie nic poza sobą
    Nie mam dwóch twarzy nie jestem tobą
    Nie potrafię rozśmieszać do bólu
    Sku..elu nie przebijesz głową tego muru
    Słyszałem te słowa sto tysięcy razy

    Nie chcę zrozumienia, pocieszenia
    Iluzji istnienia, pustego uwielbienia
    Jestem kim jestem inny nie będę
    Z tobą, bez ciebie - decyzje podjęte
    Czekasz na Mesjasza, na cudowne zbawienie
    Twój bunt w telewizji, twój błysk i olśnienie
    Dzisiaj mnie kochasz jutro nienawidzisz
    Dzisiaj mnie pragniesz jutro się wstydzisz
    To jest mój krzyk, mój głos, moje życie
    W tych słowach chcę słyszeć serca bicie
    ciągły sygnał jest początkiem końca
    Człowiek - roślina - myśl konająca
    To głos ostatni, ja tak się czuję
    To nie dla Ciebie, nie wytrzymuję
    Bez znieczulenia sam siebie zszywam
    Tracę siły, czuję że przegrywam

    Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz
    Dzisiaj mnie pragniesz jutro się wstydzisz

    Spadam w dół bez zabezpieczenia
    Tu nikt nie czeka nie widzę swego cienia
    Nie wiem więcej niż kiedyś wiedziałem
    Odpowiedzi na pytania nigdy nie poznałem
    Dlaczego samotność zawsze tak blisko
    Zawsze przy mnie gdy upadam nisko
    Myślę i czuję znów myśl odlatuje
    Słyszysz jak umysł nieustannie pracuje

    Bunt i prowokacja tak ciebie bulwersuje
    Zabijcie sku..syna on tu nie pasuje
    Zbędne ogniwo chorej ewolucji
    Ziarno chaosu, sen o rewolucji
    Wiem jak zginął X, Lennon, wielu innych
    Świat szukał ofiar, świat szukał winnych
    Wiem jak zginął X, Popiełuszko, wielu innych
    Świat szukał ofiar, świat szukał winnych

    Połamane kwiaty, które żyją samotnie
    Każdego z nas wiatr kiedyś dotknie

    Dzisiaj mnie kochasz jutro nienawidzisz
    Dzisiaj mnie pragniesz jutro się wstydzisz
    Słyszałem te słowa sto tysięcy razy
    Widziałem uśmiech na jej suczej twarzy
    I palec środkowy wyciągnięty w tym kierunku
    Pluła na mnie ku.., ja nie mówię o szacunku

    Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz
    Dzisiaj mnie pragniesz, jutro się wstydzisz
    --
    www.radio94.pl/index.html
    BÓG ROCK HONOR OJCZYZNA
  • bmwariat 29.12.04, 16:35
    Gdzieś na dnie
    Taki jak ty
    Rozdarty, słaby, złamany, zły
    Zaszczuty w świecie paranoi i strachu
    Ambicji, honoru i walki

    Czuję się odarty z uczuć
    Z moich myśli, zgwałcony
    Mentalnie poniżony
    Oszukany przez tych, którym
    Swoje życie oddałem i ślepo ufałem
    Przez wszystkich moich ludzi, których tak bardzo kochałem

    Przed nikim czoła nie chylę
    Odrzucam te chwile
    I wszystkie słowa, którymi
    Złamali, opętali
    Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje
    Odrzucam pustą poezję
    Wszystkie ich oczy puste

    Ich nigdy, nigdy nie było
    Nigdy nie było, nigdy nie było
    Miłości nigdy nie było
    I ciebie nigdy nie było
    Miłości nigdy nie było
    Nas nie było

    Ich nigdy nie było

    Tu gdzie jestem już nikogo nie ma
    Tak jak kiedyś powiedziałeś zostałem sam
    Chcesz wiedzieć jak jest?
    Tu gdzie jestem już nikogo nie ma

    Ich nigdy nie było

    Nie ma mnie dla waszych państw, systemów, korporacji, granic, religii,
    podziałów, pogardy, wyzysku, kłamstw. Dla was nigdy się nie narodziłem , nie
    byłem, nie żyłem. Z miejsca, w którym już nikogo nie ma.
    NUERHA.
    Ich nigdy nie było

    --
    www.radio94.pl/index.html
    BÓG ROCK HONOR OJCZYZNA
  • frida2 29.12.04, 18:14
    Po tekstach widzę, że najlepiej nie jest. Ja nie wiem czy to jakaś plaga, ze
    wszyscy mają doły?
    Bmwariat trzym się jakoś.

    --
    Nie chcę żyć. Najpierw chcę kochać, a żyć przy okazji... (Z.F.)

    Co tu się dzieje?!?! No właśnie nic!
  • bmwariat 30.12.04, 09:20
    Pierwszy utwór to "100 tysięcy jednakowych miast" zespół COMA
    Dwa kolejne to Sweet Noise
    To prawda, doła mam już od ponad miesiąca, kiedy straciłem ostatnią gwiazdkę na
    niebie...nic to nie zmieni. Zmieniłem się jedynie ja...i nie chce tego chyba
    zmieniać. Nie zaufam już nikomu NIGDY!
    --
    www.radio94.pl/index.html
    BÓG ROCK HONOR OJCZYZNA
  • frida2 30.12.04, 11:54
    Ja tak mam już od ponad pół roku...
    Boli trochę mniej... ale boli...
    Nie będę Ci wmawiać, że będzie ok bo sam musisz do tego dojść.
    Mówienie komuś na siłę, żeby się uśmiechnął jest nie na miejscu. Przez ten
    smutek trzeba poprostu przebrnąć, taka kolej rzeczy. Uwierz mi - doskonale wiem
    co czujesz. Mi wszyscy mówili, mówią nadal - to trzeba przejść jak ospę.
    Więc przechodzę tą pieprzoną ospę już długo i czasami trafia mnie niemały szlag!
    Zdrowiej szybko, i trzymaj się, przecież kiedyś musi być lepiej - prawda?
    Powiedz, że będzie lepiej!


    --
    Najpierw chcę kochać, a żyć przy okazji...
    (zmiana sygnaturki spowodowana jest siłą perswazji Igora :)

    Co tu się dzieje?!?! No właśnie nic!
  • bmwariat 30.12.04, 12:19
    Ja nie chce tego zmieniać chyba...chcę być takim jakim teraz jestem. Chcę być
    chyba sam..nie zaufam nikomu..nigdy. Nikt więcej nie będzie bawił się moimi
    uczuciami...nikomu nie dam tej satysfakcji. Tamtej osoby już nie ma..
    --
    www.radio94.pl/index.html
    BÓG ROCK HONOR OJCZYZNA
  • stefankowadlo 30.12.04, 12:26
    Stary, zaufasz nie raz i nie raz po dupie dostaniesz.

    Ale skoro to wątek śpiewankowy, to :

    "Jeszcze niedawno gotowym był przysiąc
    Że dam sobie rękę za ciebie uciąć
    Gdy mi mówił o tobie jeden człowiek historię
    Nie chciałem wierzyć, wierzyć nie mogłem
    Dwóch jak jedno, dwoje jak jedno
    Jedno jak dwoje, tak jak poprzednio
    Gdy podróż wczesna kończyła się później
    Czułem odrębność tam, gdzie najludniej

    Co się z tobą stanie, gdy ci ufać przestanę
    Gdy choć raz zwątpię, czy mówisz prawdę
    Ruch wystarczy do zerwania, podkopania
    Zniszczenia, pogrzebania gdy ci ufać przestanę

    Co się z tobą stanie, gdy ci ufać przestanę
    Co się z tobą stanie, gdy ci ufać przestanę
    Co się z tobą stanie, gdy ci ufać przestanę
    Co się stanie...

    Na wieki wieków amen naszą przyszłość widziałem
    Czy czas rozpruwa, czy zabliźnia rany
    Świadomość, ktoś mówi, miarą doświadczenia
    Wszystko do przodu, wszystko się zmienia
    To nie tak, że szukać dziury chcę w całym
    I jeszcze wiele czasu ponoć zostało
    Nic do ukrycia z małym wyjątkiem
    Powiedz mi, dlaczego wierzyć dziś przestałem

    Co się z tobą stanie, gdy ci ufać przestanę
    Gdy choć raz zwątpię, czy mówisz prawdę
    Ruch wystarczy do zerwania, podkopania
    Zniszczenia, pogrzebania, gdy ci ufać przestanę

    Co się z tobą stanie, gdy ci ufać przestanę....

  • frida2 30.12.04, 12:33
    Też chciałabym zaufać, ale się boję. Nie daje sobie, nikomu innemu szansy na to
    by to zmienić.

    --
    Najpierw chcę kochać, a żyć przy okazji...
    (zmiana sygnaturki spowodowana jest siłą perswazji Igora :)

    Co tu się dzieje?!?! No właśnie nic!
  • frida2 30.12.04, 23:26
    Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi
    Bo nie jesteś sam
    Śpij, nocą śnij
    Niech zły sen cię nigdy więcej nie obudzi,
    Teraz śpij

    Niech dobry Bóg zawsze cię za rękę trzyma
    Kiedy ciemny wiatr porywa spokój,
    Siejąc smutek i zwątpienie
    Pamiętaj, że

    Jak na deszczu łza,
    cały ten świat nie znaczy nic, o nic
    Chwila która trwa, może być najlepszą z twoich chwil
    Najlepszą z twoich chwil

    Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia,
    Żeby umieć żyć
    Bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia
    myśli złych

    /Dżem/
    --
    Najpierw chcę kochać, a żyć przy okazji...
    (zmiana sygnaturki spowodowana jest siłą perswazji Igora :)

    Nie pierwszy raz... zrobił się kwas
  • andy_sz 31.12.04, 07:56
    Jedyne co mam to złudzenia,
    Że mogę mieć tylko pragnienia.
    Jedyne co mam, to złudzenia,
    Że mogę je mieć.

    Miałam siebie na własność,
    Ktoś zabrał mi prywatność.
    Co mam zrobić bez siebie, jak żyć
    Bez siebie, jak żyć.

    Miałam słowa własne,
    Ktoś stwierdził, że zbyt ciasne.
    Co mam zrobić bez słów, jak żyć
    Bez słów, jak żyć.

    Jedyne co mam...

    Miałam serce dla wszystkich,
    Ktoś klucz do niego wymyślił.
    Co mam zrobić bez serca, jak żyć
    Bez serca, jak żyć.

    Miałam myśli spokojne,
    Lecz ktoś wywołał w nich wojnę.
    Co mam zrobić teraz, jak żyć.
    Jak teraz żyć.
    --
    Armia baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej
    przez barana
    Napoleon
    Polska-Ukraina
  • andy_sz 31.12.04, 08:17
    ktoś łapie mnie i zaciska palce
    na gardle tak że aż tracę dech
    zabijam go po morderczej walce
    budzę się i gdzie już jestem wiem

    fabryka małp fabryka psów rezerwat dzikich
    stworzeń
    zajadłych tak że nawet Bóg i Bóg im nie pomoże

    miliony kłów łap w pazury zbrojnych
    gotowych do walk o byle co
    dokoła wre stan totalnej wojny
    zabijam się to jedyny sport

    fabryka małp...
    gdzie spojrzę dookoła dżungla,dżungla, dżungla

    otwieram drzwi i znów dzień jak co dzień
    donośny huk stu i więcej dział
    coś dzieje się znów na bliskim wschodzie
    za progiem znów mój normalny dzień


    --
    Armia baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej
    przez barana
    Napoleon
    Polska-Ukraina
  • stefankowadlo 03.01.05, 09:38
    Dobrze się pan czuje?
    To świetnie,
    właśnie widzę - jasny wzrok, równy krok
    jak z marszu.

    A ja jestem, proszę pana, na zakręcie.
    Moje prawo to jest pańskie lewo.
    Pan widzi: krzesło, ławkę, stół,
    a ja - rozdarte drzewo.
    Bo ja jestem, proszę pana, na zakręcie.
    Ode mnie widać niebo przekrzywione.
    Pan dzieli każdą zimę, każdy świt na pół.
    Pan kocha swoją żonę.

    Pora wracać, bo papieros zgaśnie.
    Niedługo, proszę pana, będzie rano.
    Żona czeka, pewnie wcale dziś nie zaśnie.
    A robotnicy wstaną.

    A ja jestem, proszę pana, na zakręcie.
    Migają światła rozmaitych możliwości.
    Pan mówi: basta, pauza, pat.
    I pan mi nie zazdrości.

    Lepiej chodźmy, bo papieros zgaśnie.
    Niedługo, pan to czuje, będzie rano.
    Ona czeka, wcale dziś nie zaśnie.
    A robotnicy wstaną.

    A ja jestem, proszę pana, na zakręcie.
    Choć gdybym chciała - bym się urządziła.
    Już widzę: pieska, bieska, stół.
    Wystarczy, żebym była mila.

    Pan był także, proszę pana, na zakręcie.
    Dziś pan dostrzega, proszę pana, te realia.
    I pan haruje, proszę pana, jak ten wół.
    A moje życie się kolebie niczym balia.

    Pora wracać, już śpiewają zięby.
    Niedługo, proszę pana, będzie rano.
    Iść do domu, przetrzeć oczy, umyć zęby.
    Nim robotnicy wstaną.
  • frida2 03.01.05, 16:09
    Lubie ten utwór...
    --
    Najpierw chcę kochać, a żyć przy okazji...
    (zmiana sygnaturki spowodowana jest siłą perswazji Igora :)

    Właśnie tak, tak wygląda moje miasto nocą...
  • matalijka 04.01.05, 17:38
    Stary niedźwiedź mocno śpi
    stary niedźwiedź mocno spi
    my się go boimy,na palcach chodzimy,
    jak się budzi to nas zje....

    no.nie krzyczcie na mnie.Dle mnie to niezapomniany tekst.A takie tu się
    wpisuje,nie? :)
  • andy_sz 02.03.05, 18:01
    Hmm, jakos cicho na jednym z moich ulubionych watkow, trzeba podciagnac :)
    No to dzisiaj troche makabrycznie, ale stary przeboj zawsze dobrze odswiezyc.

    Pisze do Ciebie list z pola boju
    Pisze do Ciebie po smierci
    Cztery minuty po chwili zgonu
    Wybuchu przesyslam szmer Ci

    Jesli zobacze Cie z tym zolnierzem
    Naszej milosci juz nic nie ocali
    Wszystko co piekne zadepcze uklad
    Bandy lizusow i madrali

    Pisze do Ciebie smutna piosenke
    Sam, sam nie wiem jak to robie
    Przed chwila, wlasnie urwalo mi reke
    A moim kolegom urwalo rece obie

    Jesli zobacze...

    Pisze do Ciebie chociaz nie moge
    Sam, sam nie wiem jak to robie
    Przed chwila, wlasnie urwalo mi noge
    A moim kolegom urwalo nogi obie

    Jesli zobacze...

    --
    Armia baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej
    przez barana
    Napoleon
    Polska-Ukraina
  • zuzanna6 02.03.05, 18:07
    Piekne, Andy, a widziałeś jak Matalijka sie postarała? Hi hi hi, ona jest
    niemozliwa, rozbawiła mnie tym niedźwiedziem do łez :))
  • andy_sz 02.03.05, 18:09
    Hehe, a kto pamieta jak ten kawalek w radiu bez przerwy lecial?
    Jestem z miasta, to widać
    Jestem z miasta, to słychać
    Jestem z miasta, to widać słychać i czuć

    W cieniu sufitów, w świetle przewodów
    W objęciach biurek w korkach obchodów
    Rodzą się rzeczy jasne i ciemne
    Ja nie rozróżniam ich, nie ufam, więc...

    W rytmie zachodów, w słowach kamieni
    W spojrzeniu ptaków, w mowie przestrzeni
    Rodzi się spokój - mówią, po jednym roku
    Leczą się myśli, mnie to nie bierze

    W świele przewodów, w cieniu sufitów
    W wietrze oddechów, w błocie napisów
    Rodzą się szajby małe i biedne
    Karmię się nimi i karmić się będę

    Tak przy okazji na GW jest dzisiaj ciekawy artykul na temat poskiej muzyki,
    Podobno szykuja sie lepsze lata, ale jakos nie chce mi sie w to wierzyc.
    Polecam szczegolnie wpisy na forum pod artykulem
    serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,2579461.html
    --
    Armia baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej
    przez barana
    Napoleon
    Polska-Ukraina
  • zuzanna6 11.12.05, 13:46
    dopisz swoją ulubioną piosenkę
    --
    :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka