Dodaj do ulubionych

Boicie sie latac samolotami?

IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 17:38
Czy boicie sie latac samolotami? W najblizszym czasie przyjdzie mi leciec za
Ocean i mam troche nerwowki z tym zwiazanej. Jakie macie wspomnienia z lotow?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 18:14
    Nie lubie momentu samego ladowania. Przechodza wtedy nieprzyjemne ciarki, ale
    tak poza tym to lubie latac.
  • Gość: Agrest IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 18:17
    Ja bym sie bal, ale nigdy nie lecialem. Slyszalem ze glupie uczucie w uszach
    jest.
  • andy_sz 01.02.02, 20:12
    Najwspanialszy jest motyw kiedy samolot koluje i nagle wlacza odrzut. Wtedy po
    prostu czujesz jak predkosc wciska cie w fotel. Sam motyw unoszenia tez jest
    ciekawy, zwlaszcza jak smaolot startuje zakrecajac i widzisz caly lad pod soba
    w ukosie, a rzad obok ciebie w samolocie jest jakies 1,5 m wyzej albo nizej.
    Mniej ciekawe sa turbulencje, wtedy trzesie i trzeba siedziec z zapietymi
    pasami. Mimo wszystko ciekawe przezycie, ja osobiscie bardzo lubie latac
    samolotami. Zreszta to zalezy jakimi, Boeingi sa ogromne i mniej podatne na
    warunki atmosferyczne niz np. male Tupolewy jakie lataja miedzy polskimi
    miastami. Do jakiego miasta sie wybierasz Beki??? Uwazaj na Arabow po drodze.
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 20:50
    Ja raz przezylam awaryjne ladowanie, ale nie wystraszylo mnie to na tyle zeby
    teraz juz nie latac :-)

    Tez lubie odrzut podczass startu. Jak pierwszy raz lecialam, to nawet
    zastanawialam sie jak on sie wzbije w powietrze skoro tak jezdzi po tym pasie
    wolno jak samochod...
  • andy_sz 01.02.02, 20:56
    A ja kiedys lecialem w samolocie ktory przez ponad godzine krazyl nad Okeciem i
    nie mogl wyladowac. Powodem byla mgla, ale na pokladzie wszyscy sie bali ze to
    moze byc jakas awaria tylko tak mowia ze mgla. Zreszta wsystkie samoloty tego
    dnia nie mogly ladowac, z okna widzialem Swissair i jakis inny LOT. Po poltorej
    godzinie pilot powiedzial ze nie mamy paliwa i musimy awaryjnie ladowac w
    Gdansku. Ludzie z Wawy byli wkurzeni, bo kawal drogi musieli nadrabiac, ale ja
    sie cieszylem bo mialem blizej do Slupska. Potem w telewizji pokazywali Okecie
    i mowili o tym. Najgorzej przezywaly babcie, slyszalem juz z tylu pacierze i
    placze.
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 21:05
    Czy podzielasz moje zdanie ze nie ma to jak LOT? Latalam przeroznymi liniami i
    z LOT-em czuje sie najbezpieczniej.
  • andy_sz 01.02.02, 21:09
    Sa niezli, chociaz w niektorych momentach wydaje mi sie ze stewardesom brakuje
    troche profesjonalizmu, np. kiedy poprosisz o cos kilka razy widac
    zniecierpliwienie, wiem ze czasami pasazerowie sa nachalni, ale one nie powinny
    tego okazywac po sobie, no i czesciej moglyby byc mlodsze :-)) Ale Lot na plus.
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 21:17
    A wlasnie ze ja lubie LOT ze wzgledu na bardzo mile stewardessy. Doslownie
    lataja wokol pasazerow jak mroweczki. Nawet jak czegos nie potrzebujesz to
    podchodza i sie dopytuja czy aby na pewno.

    Ale z wiekiem to przegiales. Po pierwsze ja natrafialam zawsze na mlode
    pokolenie stewardess, ale np. w Iberii czesto obsluguja stewardessy po 40-ce i
    to mi sie podoba. W tym zawodzie wazny jest profesjonalizm a nie tylko uroda.
  • andy_sz 01.02.02, 21:24
    To moze mialas wiecej szczescia, ja przewaznie trafialem na 40 letnie. Fakt,
    liczy sie profesjonalizm, ale czy to zawsze idzie w parze z wiekiem? Na pewno
    te starsze maja wieksze doswiadczenie, ale czy maja tyle energii i umiejetnosci
    co mlodsze? Powinni czesciej dawac zalogi mieszane, czesc mlodych i czesc
    starszych. Ale jezeli chodzi o pilotow to nie moge slowa powiedziec, od lat sa
    w czolowce swiatowej
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 21:31
    Mieszany wiekowo personel - tusie zgadzam. Niektorzy lepiej czuja sie w
    samolocie z mloda Pania stewardessa, a inni ze starszymi. Ja trafilam nawet na
    kilku stewardow.

    Jakimi najdziwniejszymi liniami leciales?
  • andy_sz 01.02.02, 21:37
    Na stewardow tez trafilem, ale nie powiem zebym byl zadowolony, chociaz nie
    moge narzekac na ich prace :-)) Najdziwniejsze linie - Ukrainian Airlines.
    Troche dziwnie to wygladalo, jeszcze musza sie troche nauczyc bo brakuje im do
    europejskiego standardu, ale sa na dobrej drodze
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 21:41
    Ja zawsze trafiam przewaznie na miejsca przy skrzydlach. Jak pierwszy raz
    lecialam to mialam wrazenie ze sa tak wiotkie ze sie zlamia.
  • andy_sz 01.02.02, 21:48
    Tak te skrzydla tak czasami wygladaja jakby zaraz mialy odpasc :-)) Ale pare
    razy udalo mi sie usiasc przy oknie i mialem swietne widoki. Nie zapomne jak
    lecialem kiedys nad Irlandia, i widac bylo z gory brzeg morza i latarnie
    morska, ktora rzucala taki snop dookola wiezy. Z gory to tak swietnie wygladalo
    ze zupelnie odechcialo mi sie spac. I dzieki temu doczekalem do chwili kiedy w
    powietrzu widzisz jak dzien spotyka sie z noca. Patrzysz do tylu - ciemno,
    patrzysz do przodu - dzien. Swietny widok
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 21:50
    Piekny widok. Bardzo lubie jak lece w nocy i samolot juz spi. Slychac tylko
    szum silnika i widac jedynie ciemne zaryzy chmur pod Toba. Bajka.
  • andy_sz 01.02.02, 21:56
    Totalny odjazd od rzeczywistosci i pelny romantyzm, tylko czasami nastroj psuje
    jakis glupi film na ekranie :-))Na szczescie sa sluchawki i nie musisz sluchac
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 22:00
    Lubie patrzec na ekran kiedy pokazane sa temperatura, wysokosc i gdzie w danej
    chwili jestesmy.

    Wole sluchac muzyczki.

    Nie lubie za to siedziec w srodkowym siedzeniu. Raz tak przez przypadek
    trafilam i to byl koszmar. Ani sie ruszyc, ani sie przytulic do sciany, a na
    dodatek siedzialam kolo Hiszpana ktory bez przerwy wychodzil do toalety i walil
    palcami o stoliczki ze zdenerwowania.
  • andy_sz 01.02.02, 22:03
    Tak, oni zawsze pokazuja ciekawe mapy i informacje na tych ekranach. W srodku
    siedzialem tylko raz, ale za to z dobrym towarzystwem wiec nie bylo zle. Wiecej
    pecha mam z filmami, co prawda zawsze puszczaja tam to co w kinach, ale ja
    zawsze trafie na jakas chalture :-)) A jak smakuje Ci zarcie???
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 22:09
    Zalezy na jakich liniach. Na egzotycznych uwielbiam owoce krojone w kostke.

    Nie lubie miesa podawanego w samolotach. W LOCIE sa pyszne desery.
  • andy_sz 01.02.02, 22:12
    A jak z muzyka, ja w LOCIE zawsze wrzucam kanal z Minimaxem z Trojki albo
    powtorke z rozrywki, czasami jeszcze troche klasyki.
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 22:18
    W LOCIE muzyki slucham nieczesto, bo to zazwyczaj pierwszy etap podrozy i albo
    przygotowuje sie do dalszej drogi (sprawdzam przesiadki, czytam to co mi bedzie
    potrzebne na miejscu), a w przypadku powrotu juz myslami jestem w domu, wiec
    nie potrzeba mi muzyki dla nastroju :-)

    W liniach Iberyjskich slucham puszczanych przez nich skladanek. W innych rzadko
    jest muzyka...
  • andy_sz 01.02.02, 22:23
    Hmm, w przypadku powrotu tez jestem myslami w domu, ale wlasnie dlatego chce
    sobie posluchac troche polskiej muzyki, posluchac co w rozrywce itp. Ale w
    sumie rozumiem Cie, sam tez czesto odkladam sluchawki i mysle sobie ewentualnie
    cos czytam
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 22:28
    Pamietam ze jak lecialam pierwszy raz to ktos powiedzial mi zebym sie cieplo
    ubrala, i mial racje bo w samolocie bywa mi chlodno.
  • andy_sz 01.02.02, 21:21
    Ale najbezpieczniej to powinnas sie czuc w liniach izraelskich. Co prawda nigdy
    nie lecialem, ale z opowiadan wiem ze maja fiola na punkcie bezpieczenstwa,
    zwlaszcza terrorystow. Przy starcie zawsze obok samolotu jada dwa samochody z
    obstawa az do momentu oderwania sie samolotu od ziemi. To zapobiega do
    ostatniej chwili mozliwosci podczepienia bomby. I tak jest na kazdym lotnisku z
    jakim Izrael ma polaczenia powietrzne. Kokpit jest oddzielony od kabiny
    pasazerskiej zelaznymi drzwiami i przez caly lot nikt przez nie nie wchodzi.
    Wsrod pazazerow jest zawsze 2 agentow po cywilu. Teraz te srodki bezpieczenstwa
    jeszcze maja sie zwiekszyc.
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 21:26
    Tak, slyszalam o tym. Ale moze Cie zaskocze. W tym lub pod koniec ubieglego
    tygodnia, w jednym z samolotow pofrunal pasazer, ktory wszedl na poklad z
    bronia. Nie zauwazyly tego wykrywacze. Zglosil tez fakt dopiero w USA (podobno
    bron zabral przez przypadek).
  • andy_sz 01.02.02, 21:31
    Wiem, to sie zawsze moze zdarzyc, pare lat temu glosno bylo o dziennikarzu
    ktory chcac sprawdic czujnosc security team wjechal na poklad w wozku
    inwalidzkim w ktorym umiescil chyba pistolet i granat. Znalezli to dopiero
    kiedy wychodzil, chcieli mu jakis proces za to wytoczyc ze to niby nieetyczne
    itp. Nawet najnowoczesniejsze technologie nie wykryja wszystkiego i ryzyko
    bedzie zawsze
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 21:36
    Podobnie bylo zaraz po zamachu z 11 wrzesnia, na ktoryms z amerykanskich
    lotnisk (nie wiem czy nie w Denver).

    Poza tym w Londynie dziennikarze w zeszlym roku dostali sie bez trudu do
    samolotu ktory za kilka godzin mial odlatywac za mozre i przebywali w nim
    wystarczajaco dlugo aby cos zamontowac. Potem wniesli jeszcze jako pasazerowie
    pistolet.
  • andy_sz 01.02.02, 21:40
    A jakim najdziwniejszym samolotem lecialas??? Ja najpierw z Gdanska do Warszawy
    takim ze smiglami, chyba wiecej niz 20 la tmial, ale najciekawszy to byl
    American Airlines. Mial z jednej strony dwa rzedy a z drugiej tylko jeden.
    Wsiadalo tam moze 20 osob. Przy ladowaniu nie siadal od razu, ale chyba z 5
    razy podskoczyl. Nie wiem dlaczego, ale w srodku kojarzyl mi sie z naszymi
    PKSowskimi autosanami, chociaz do Autosanu wiecej ludzi wchodzi :-))
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 21:44
    A kiedy Ty leciales tym samolotem? Nie wiedzialam ze takie dziwy sa we flocie
    amerykanskiej.

    Najdziwniejszymi liniami jakimi lecialam byly linie Bissau (afrykanskie).

  • andy_sz 01.02.02, 21:52
    Brzmi ciekawie, bylas w Afryce? Czy to byl duzy samolot czarterowy czy raczej
    taki z mniejszych i w jakim kraju afrykanskim???
    Jezeli chodiz o flote amerykanska to oni maja tam duzo dziwow, nawet te
    samoloty ladujace na wodzie. Duzo ludzi lata do Kanady zeby poodpoczywac na
    tych pustkowiach na polnocy. Tam nie ma zadnych lotnisk i takie male samoliciki
    woza po kilka osob ladujac na jeziorach.
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 21:56
    Malym samolotem nie lubie latac bo tak jak pisales bardzo poddany jest na
    warunki atmosferyczne. Poza tym nie maja tylu silnikow zeby czuc sie
    bezpiecznie :-)

    W Afryce bywam dosc czesto, a tamten samolot nalezal do Gwinei-Bissau.
    Byl na okolo 100 osob.
  • andy_sz 01.02.02, 21:58
    To jest moje marzenie zobaczyc Afryke, strasznie Ci zazdroszcze. Latasz tam w
    celach turystycznych czy sluzbowo???
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 22:02
    Sluzbowo. Afryka jest dzika... :-)

    Zawsze lubie tam latac, ale najgorsze sa dni do wylotu bo wtedy nie chce mi sie
    tak bardzo ze szukam wymowek zeby zostac w Polsce. Ale jak juz siedze w
    samolocie to czuje te sile, ktora sama dodaje mi skrzydel :-)
  • andy_sz 01.02.02, 22:07
    NO to co ze jest dzika, a moze jestes naukowcem ktory bada dzika przyrode, albo
    etnografem badajacym zwyczaje plemion, a moze lekarzem bez granic, a moze
    inzynierem budujacym nowe sieci irygacyjne, mozliwosci jest setki. Zawsze
    latasz do Gwinei??? Masz tam jakichs znajomych, rodzine ?? Sama latasz???
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 22:13
    To nie jest Gwinea. To jest Gwinea-Bissau. W Agryce sa trzy kraje ktore maja w
    nazwie Gwinea. Jest jeszcze Gwinea Rownikowa.

    Latam roznie, sama lub w towarzystwie wspolpracownikow (czesciej sama).
    Rodziny w Afryce nie mam, ale mam juz jako takie kontakty w niektorych krajach.
    Wiem ze jak przylece to mam zapewniona opieke.

    Nie powiem kim jestem bo lubie byc tajemnicza, ale strzelales w dobrym
    kierunku :-) (chociaz nie do konca :-)
  • andy_sz 01.02.02, 22:17
    To co mam strzelac dalej?? :-)) To ciekawe, nie wiedzialem ze az tyle Gwinei
    jest po swiecie, klaniaja sie wagary na geografii w podstawowce :-)) A jak ty
    sie tam porozumiewasz, znasz jakies narzecze czy standardowo po angielsku???
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 22:20
    W Gwinei-Bissau jest portugalski. A poza tym po angielsku albo hiszpansku
    (portugalski i hiszopanski sa bardzo podobne).

    Czwarta Gwinea (Papua Nowa Gwinea jest w Azji i czesciowo w Oceanii).
  • andy_sz 01.02.02, 22:22
    Tak, o Papui-Nowej Gwinei slyszalem, nawet wiem gdzie jest na mapie. Jak
    radzisz sobie z hiszpanskim, to ostatnio bardzo popularny jezyk.
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 22:26
    Nie powiem zebym znala perfekt, ale na moje sytuacje calkowicie mi wystarcza. W
    bardziej dokladnych terminach bazuje na angielskim. Z hiszpanskiego moge utknac
    na bardziej technicznym slownictwie.

    Moim ulubionym jezykiem jest jednak francuski. (tutaj umiem tylko podstawy, ale
    chcialabym bardzo go umiec tak naprawde).
  • andy_sz 01.02.02, 22:29
    Widze ze niezla poliglotka jestes :-)) Fajnie bylo pogadac, dzieki za wszystkie
    wiadomosci, musze uciekac, trzymaj sie cieplo Pati, pozdrow Afryke :-))
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 22:32
    Zadna poliglotka. Perfekt umiem tylko angielski. Reszta jest na warsztacie :-)

    OK, mi tez sie fajnie z Toba rozmawialo.

    Pozdrowie jak bede nastepnym razem.

    Pa pa.
  • Gość: Pati IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 21:46
    W zeszlym roku pamietam jak samolot dominikanskich linii lotniczych startowal z
    Madrytu i dwa razy pasazerowie zatrzymywali go na pasie startowym. Chodzilo o
    wyciekajace paliwo ze skrzydel. Sfilmowano to nawet na video. Przedstawiciele
    linii twierzili ze to normal;ne, a na filmie pokazane bylo jak paliwo leje sie
    strumieniami.
  • Gość: Damian IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 02.02.02, 12:14
    I czemu mnie wczoraj z Wami nie bylo? :-((
  • Gość: Agrest IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 02.02.02, 17:14
    Pati i Andy, jestem pod wrazeniem.
  • Gość: Agrest IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.02.02, 02:47
    Ciekawe czy mi bedzie dane w przyszlosci poleciec sobie w jakies wymarzone
    miejsce...
  • Gość: Jasio IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.02.02, 10:07
    Ja polecialbym samolotem dla samego jedzenia. Owoce egzotyczne w kosteczki?
    Pycha. Ciekawe czy mozna prosic o dokladke.
  • Gość: Sabat IP: *.gdan.gazeta.pl 04.02.02, 12:28
    Mi się podoba że w samolotach LOTU można zamówić drinka,
  • Gość: Pamela IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 04.02.02, 16:45
    Ja drinka to prosze bo bardzo sie boje latac...
  • Gość: Ina IP: 192.168.0.* 04.02.02, 17:46
    Zdarzyło mi się kiedyś lecieć do Krakowa. Było rewelacyjnie, aczkolwiek
    strasznie zimno. A co było przy tym śmiechu. Z powodu obcinaczki do paznokci
    nie chcieli nas wpuścić do samolotu w Redzikowie. Po starcie okazało się ( to
    chyba była norma ), że leci z nami dwuch komandosów. Noże mieli do kolan i
    wyglądali strasznie groźnie. A my z tą obcinaczką...esta, esta...
  • andy_sz 04.02.02, 20:12
    Dwoch komandosow mowisz, to moze jednak byly linie izraelskie :-)) Mi kiedys
    szukali narkotykow w pudelku czekoladek, facet nawet rozwinal jedna. Ale
    obcinaczki nigdy nie probowalem przemycic...
  • Gość: Ina IP: 192.168.0.* 04.02.02, 20:51
    No chyba żeby Redzikowo było w Izraelu :-)
    A wyobraź sobie minę kobiety od kontroli osobistej jak wybebeszyłam moją
    torebkę. Dla ułatwienia dodam, że upchałam w niej wszystko o czym
    zapomniałam...
  • shadok 04.02.02, 21:24
    Ja się cholernie boję. Na trzeźwo nie polecę :-)
  • Gość: Sabat IP: *.gdan.gazeta.pl 05.02.02, 10:50
    Kiedyś na lotnisku w Redzikowie zapytałem pilota myśliwca czy to prawda co
    mówią, że piloci ostro piją. A on pokazał na zwojego Miga 23 i mówi:
    a wsiadłbyś do czegoś takiego jak byś sety nie walnął?
  • Gość: Ziemia IP: *.gdan.gazeta.pl 06.02.02, 23:31
    To musi być starszne
  • Gość: Pixi IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 14.02.02, 23:59
    WOW! Ale sie tu dzialo! A ja w sumie lubie latac, choc turbulencji tez nie
    znosze. A latam sobie na Twoj kontynent Andy.

    Moim ulubionym miastem w Stanach jest Cincinnati.
  • Gość: Pilot IP: *.gdan.gazeta.pl 20.02.02, 23:24
    Ja się ciągle boję

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka