lfkabezhaltera napisała:
> Lewak za cudze pieniądze (podatników) zrealizował swoje urojenia. Oczywiście,
> winne społeczeństwo, bo nie dorosło ... znamy to skądś?
Tak, tak, świat jest opanowany przez lewaków. (Londyn, Wiedeń, Paryż, Barcelona). Praworządni są w Houston i jeżdża Pick-Up'em. A Ci z Kopenhagi współpracowali ze Stalinem i Che.
Co do naprawy - w końcu płaci za to (system Velib) prywatna firma.
A co do młodocianej hołoty w Paryżu, to naprawdę jej nie brakuje.
A co do Velib to ten system naprawdę działa. Nie twierdzę
że artykuł kłamie, ale myślę że przedstawia sprawę jednostronnie:
> Widok stojaków z rowerami, które mają sflaczałe opony lub nie mają
> koszyków, jest dziś w Paryżu powszechny.
Przez tydzień nie widziałem, także nie jest powszechny.
> Znalezienie dziś przyzwoitego egzemplarza jest dużym wyzwaniem.
> 31-letnia Geraldine Bernard codziennie korzysta z Velibów dojeżdżając do
> pracy, ale przyznaje, że coraz trudniej znaleźć sprawny rower.
A może redaktorze Geraldine powiedziała naprawdę:
"Coraz cześciej zdarza się widzieć niesprawne rowery a nie "trudno znaleźć sprawny"?
--
Co łączy most Północny, Centrum Nauki Kopernik, niskopodłogowe tramwaje, metro, Uniwersytet Warszawski, Muzeum Historii Polski czy Pragi, Teatr Powszechny z pawilonem i basenem dla hipopotamów?