witam
Ostatnio na placu Wilsona zauwazylem strasznie irytyujaca rzecz. Chodzi o swiatla ktore oddzielaja ul. Mickiewicza od samego placu. W pewnym momencie cyklu pali sie czerwone swiatlo i dla zjezdzajacych z placu w strone Mickiewicza i dla pieszych usilujacych przeciac ta ulice. Taka sytuacja trwa ok minuty, wszyscy stoja i piesi i kierowcy, nie wiem czy jest tak samo w godzinach szczytu, ale jezeli jest to musi to strasznie utrudniac zjazd z placu wilsona. Wie ktos moze gdzie trzeba zadzialac zeby zwrocic czyjas uwage na ten problem?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.