miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4923453.html
Przy planowanej trasie Olszynki Grochowskiej powstaje osiedle
Olszynka
Michał Wojtczuk2008-02-13, ostatnia aktualizacja 2008-02-13 09:54
Osiedle siedmiu domów zbuduje na Gocławku Spółdzielnia Inwestycji
Mieszkaniowych "Ursynów". Architekci zapewniają, że zaprojektowali
domy tak, by uciążliwe nie było nie tylko sąsiedztwo linii
kolejowej, ale też planowanej trasy Olszynki Grochowskiej.
ZOBACZ TAKŻE
Potaniały niektóre usługi budowlane (13-02-08, 09:53)
Megakonkurs na otoczenie Stadionu Narodowego (11-02-08, 22:00)
Osiedle Wilanów Classic na Zawadach (06-02-08, 10:34)
SERWISY
Inwestycje
Osiedla
Praga Płd, Wawer, Rembertów, Wesoła
Osiedle Olszynka powstanie w narożniku ul. Kwatery Głównej i linii
kolejowej. Budowa zaczęła się kilka dni temu. Będzie się składać z
siedmiu czteropiętrowych domów zaprojektowanych przez pracownię JEMS
Architekci. Zespół domów może budzić skojarzenia z innym osiedlem
tych architektów - Górczewska Park na Bemowie. Tak jak w przypadku
tamtej inwestycji projektanci postanowili wykorzystać okna jako
element dekoracyjny. Mają one różne rozmiary i rozmieszczone są na
pozór nieregularnie, rozbijając monotonię elewacji. Ze względu na
wysoki stan wód gruntowych parkingi nie są zagłębione w ziemię, lecz
wyniesione ponad poziom gruntu. To rozwiązanie sprawiło, że na
wewnętrzny, obsadzony zielenią dziedziniec będzie się wchodzić po
szerokich schodach. - Na terenie osiedla nie będą jeździć samochody,
cały ruch będzie się odbywać na poziomie garażu - mówi Krzysztof
Kołodko, prezes SIM Ursynów. Z garaży do części mieszkalnej budynku
lokatorzy wjadą windami.
W domach zmieści się łącznie 355 mieszkań o metrażach od 26 do 118 m
kw. Wszystkie mieszkania mają mieć loggie, a mieszkania na parterze -
ogródki przydomowe.
Całe osiedle będzie ogrodzone i strzeżone. Główne wejście znajdować
się będzie od strony ul. Kwatery Głównej, a mieszkańcy i goście
obsługiwani będą przez czynną całodobowo recepcję. Bramy do garaży
będą otwierane pilotami. Przy wejściach do klatek schodowych
zainstalowane będą domofony.
Budynki mają być podłączone do miejskiej sieci wodociągowej i
ciepłowniczej. Gotować będzie można tylko na kuchenkach
elektrycznych (nie będzie gazu).
Kołodko zapowiada, że spółdzielnia zbuduje osiedle jednym ciągiem,
czyli bez dzielenia inwestycji na etapy. - Jesteśmy trochę nietypową
spółdzielnią, działamy prawie jak deweloper i zbudowane domy
oddajemy wspólnotom mieszkaniowym - mówi Kołodko. - Gdybyśmy
dzielili osiedle, musiałoby powstać kilka wspólnot, a ze względu na
dojazd ciężko było by każdej z nich zapewnić samodzielność -
wyjaśnia.
Olgierd Jagiełło z pracowni JEMS zapewnia, że bliskie sąsiedztwo
linii kolejowej nie będzie uciążliwe dla mieszkańców osiedla. -
Tamtędy po prostu rzadko jeżdżą pociągi. A Kołodko dodaje: - Linia
kolejowa ma swoje minusy, ale i plusy - niedaleko osiedla jest
stacja Olszynka Grochowska, co może ułatwiać dojazd.
Gorzej z sąsiedztwem od wschodu. Dziś jest tam pole, ale w
przyszłości ma tamtędy przebiegać ważna trasa Olszynki Grochowskiej,
porównywalna np. z Trasą AK. Nad linią kolejową ma ona przechodzić
na estakadzie. Jagiełło uspokaja, że trasa będzie osłonięta ekranami
dźwiękochłonnymi. Ponadto jego pracownia tak ustawiła budynki, by
hałas samochodów był jak najmniej dokuczliwy. Na fasadach od strony
planowanej arterii nie ma balkonów, a zaplanowane tam okna będą mieć
podwyższoną szczelność.
Spółdzielnia w najbliższych dniach rozpocznie sprzedaż mieszkań.
Ceny wahają się od 7,7 do 9 tys. zł za m kw., za miejsce parkingowe
trzeba zapłacić od 24,4 do 36 tys. zł (w cenę tych droższych
wliczone są sąsiadujące z nimi schowki garażowe).
Osiedle ma zostać oddane do użytku w lipcu 2010 r.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
--
"... za wszystko co uczynił Warszawie, Michał Borowski powinien byc
rozstrzelany..."
Z Oświadczenia Brygady Młodzieżowej Zbrojnych Proletariuszy na rzecz
Komunizmu.