ponoć nie ma szans na doprowadzenie A2 do warszawy przed 2012 (padają terminy
"realne" w granicach 2013 roku).
pierwsze co mi przychodzi do głowy, to podzielić ten 90km odcinek na dwie
części i ogłosić dwa przetargi. pewnie nie skróci to czasu budowy o połowę,
ale wydaje mi się, że wystarczyłoby czasu na skończenie przed 2012.
skoro nikt tego nie proponował, to pewnie takie rozwiązanie miałoby minusy --
jakie? tylko koszty? może projekty?
jaki odcinek trasy szybkiego ruchu można średnio wybudować w ciągu doby,
biorąc pod uwagę tylko ograniczenia technologiczne? (tzn. mając do dyspozycji
nieograniczone zasoby ludzkie, wyposażenie i zaopatrzenie)
gdyby liczyć budowę 90km w okresie 04.2009-03.2012 (36 miesięcy,
7dni/tydzień), wychodziłoby ok. 84m/dobę -- to dużo? bardzo dużo?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.