Pił z kolegami na umór, a potem jak gdyby nigdy nic wsiadł za kierownicę swego golfa. Adam O. (56 l.) nic sobie z tego nie zrobił, że kilkanaście lat temu zabił po pijaku dwie osoby. Tamta tragedia niczego go nie nauczyła. Tym razem zamroczony alkoholem wjechał w grupę kolarzy. Zabił dwie osoby, okaleczył kolejne dwie...
media.wp.pl/kat,1022943,wid,13842391,wiadomosc.html
--
W życiu wszystko jest pożyczone