Dodaj do ulubionych

Kocie akcesoria :)

12.10.12, 14:28
W co warto zainwestować dla kota, co jest przydatne? Wiadomo podstawowe rzeczy- kuweta, miseczki, transporter. Co poza tym? Jakieś zabawki, jakieś przysmaki, specjalne legowisko kotu potrzebne? Zastanawiam się też nad zakupieniem szelek żeby móc z moją Bronią na zewnątrz wychodzić, żeby miała więcej ruchu, ale kot na smyczy...'wyprowadzacie' swoje koty na spacer?
Obserwuj wątek
    • besame.mucho Re: Kocie akcesoria :) 12.10.12, 14:40
      Do niezbędnika dodałabym coś do drapania.

      Co do zabawek - IMO nie są konieczne, kot umie się bawić wszystkim. Ja mojemu czasem różne kupuję, ale i tak najbardziej się cieszy ze zmiętego w kulkę rachunku. Z kupnych najbardziej mu podchodzą piórka na "wędce" i tunel, ale wiadomo, co kot to gust.

      Mój kot ma szelki. Nie używam w Warszawie, przypinam mu na działce, żeby mógł sobie połazić po okolicy (przypinam do szelek bardzo długą smycz i sobie łazi jak chce). Nie przepada - przyzwyczajam go do szelek od małego, a jak ma je zapięte, to jest płochliwy, chodzi przypłaszczony do ziemi i w ogóle średnio zadowolony. Z dwojga złego woli szelki niż siedzenie w oknie i patrzenie na trawkę, na którą nie może wyjść, ale szelkowego szału nie ma smile.
      • niebieska.maupa Re: Kocie akcesoria :) 12.10.12, 15:33
        Drapak na pewno, jeśli chcesz oszczędzić meble. U mnie zamiast tradycyjnego drapaka sprawdził się też gruby sznurek sizalowy nawinięty ciasno na nogę od stołu (noga od tego nie ucierpiała nic a nic).
    • niebieska.maupa Re: Kocie akcesoria :) 12.10.12, 15:27
      Według mnie legowisko jest zbędne, bo nie wiem, jak namówisz kota, żeby tam spał. I tak sobie wybierze łóżko/kaloryfer/szafę/coś miłego i ciepłego, co będzie chciał. Mój natowmiast uwielbia spać w transporterku, ma postawiony taki otwarty przy sofce w rogu pokoju. Włazi tam, jak chce, żeby dać mu absolutnie święty spokój do spania, bo wie, że w to miejsce i tak się nikt nie wczołga.
      • kasica_k Re: Kocie akcesoria :) 12.10.12, 16:48
        Racja, legowisko konieczne nie jest, ale często koty je lubią - byle tylko znajdowały się w miejscu, gdzie kot lubi przebywać. Ale zamiast spokojnie mogą być np. poskładane polarowe kocyki czy stare ręczniki - na parapetach, w okolicy kaloryferów, na podwyższeniach, itp. Fajne są też duże drapaki z półeczkami, hamakami, budkami. Koty lubią patrzeć na świat z wysoka smile

        --
        Stanikomania!
        Stanikomaniaczki na Facebooku
    • zmijunia.lbn Re: Kocie akcesoria :) 12.10.12, 17:39
      helenka333 napisała:

      > Zastanawiam się też nad zakupieniem szelek
      > żeby móc z moją Bronią na zewnątrz wychodzić, żeby miała więcej ruchu, ale kot
      > na smyczy...'wyprowadzacie' swoje koty na spacer?

      Hm, dla mnie szelki to must have - ale do kompletu z transporterem, do weterynarza.. Nie wyobrażam sobie wizyty u weta z nieoszelkowanym kotem i szczerze mówiąc myślałam że wszyscy kociarze mają szelki - to się ten, zdziwiłam. wink
      A na spacery - czemu nie, jeśli kot i właściciel mają ochotę. smile

      --
      65/71/89/97 = 30FF?
      LAST.FM
      BLOG
      nie używam gazetowego - zmijuniaminor[at]wp.pl
      • niebieska.maupa Re: Kocie akcesoria :) 12.10.12, 18:58
        A propos wizyty kota u weterynarza - BEZ szelek.
        Historia prawdziwa, choć nieprawdopodobna, opowiedziana mi własnoustnie przez weterynarza właśnie ze swojego doświadczenia.
        Rzecz działa się w gabinecie w niewielkim mieście ze 25 lat temu. Przywieźli kota do jakiegoś zabiegu, zaaplikowali środek nasenny, i w tym momencie, zanim środek zaczął działać, kot szurnął ze stołu, dał dyla przez otwarte (!) drzwi gabinetu na podwórko, wskoczył na sam czubek drzewa, i tam zaległ na gałęzi, bo środek nasenny właśnie zadziałał. Drabiną go musieli ściągać.
      • kasica_k Re: Kocie akcesoria :) 17.10.12, 03:11
        Ja szelek nie używam i nie używałam z żadnym kotem. Do weta kot jest wieziony w transporterze, który otwierany jest dopiero w zamkniętym gabinecie, więc tu nie widzę dla szelek zastosowania - zakładanie ich to tylko jeden stres dla kota więcej. No chyba że kić jest przyzwyczajony do szelek przy innych okazjach, typu spacery czy "balkoning" smile

        --
        Stanikomania!
        Stanikomaniaczki na Facebooku
    • satia2004 Re: Kocie akcesoria :) 13.10.12, 14:40
      helenka333 napisała:
      > Zastanawiam się też nad zakupieniem szelek
      > żeby móc z moją Bronią na zewnątrz wychodzić, żeby miała więcej ruchu, ale kot
      > na smyczy...'wyprowadzacie' swoje koty na spacer?

      Moja kota szelek bardzo nie lubi - ma chyba wrażenie, że coś ją trzyma - robi się wtedy kotem parterowym, 'czołga' się przy podłodze, dziwaczenie wywija. Na spacer też raczej niechętna - za dużo bodźców dookoła, otwarta przestrzeń przeraża, no i nieznany teren też nie jest fajny.

      Co to innych akcesoriów to ja polecam szczotkę/grzebień 'furminator' - skuteczne ustrojstwo i nie szarpie futra więc kot daje się wyczesywać. Jak jest w nastroju na pieszczoty to nawet sama się do czesania podkłada wink

      Legowisko można kotu zrobić kładąc poduszkę/koc w miejscu gdzie lubi się kłaść - u mnie długo miała swoje miejsce na komodzie w sypialni, teraz ma swoją poduszkę w łóżku wink

      --
      72/94
    • amoureuse Re: Kocie akcesoria :) 13.10.12, 23:46
      A jak zachowuje się Twój kot np w czasie transportu do weta? Jeśli jest ciekawy, spokojny to można zaryzykować kupno szelek i spróbować wyprowadzać go na spacery. Mój panikuje jak tylko nos wyściubi poza mieszkanie, boi się nawet klatki schodowej wink kiedyś chciałam go wziąć na trawkę przed blokiem, to zawału o mało nie dostał. Ale szelek używamy, żeby wypuszczać go na balkon: mieszkamy na trzecim piętrze, na dodatek stare, wysokie budownictwo, więc praktycznie na czwartym, i boję się, że bez szelek kot by spadł. Popieram Satię jeśli chodzi o furminator: wspaniałe urządzenie. I dziwię się, że nikt nie napisał o LASERZE big_grin


      --
      Cudne, cudne manowce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka