02.03.13, 13:24
Antek zaczął wymiotować. Nie wiem, ile u kotów jest normą, robi to właściwie codziennie, dziś dwa razy od rana. Nie kłaczkiem, tylko białą substancją. Z moich obserwacji innych kotów wychodzi na to, że liże się bardzo mało, co tydzień go porządnie wyczesuję. Je suchy RC kitten, ma stały dostęp i zjada coraz więcej. Do tego Gerberki, które próbuję ograniczać na rzecz jakichś puszek typu Schiesser czy Sheba - takie, gdzie widać różowego kurczaka, a nie typową zawartość kociej puszki, bo tego nie lubi. Pije mleko Whiskas i zaczynam je winić o wymioty. Bardzo lubi, daję mu od dawna, a wymiotowac zaczął niedawno. Wodę ma zawsze świeżą, jakoś nie widzę zainteresowania, woli coś wychlipać ze zlewu, umywalki, uwielbia wskakiwać jak leci woda. Do żadnych rzeczy niepowołanych nie ma dostępu, czasem wyprosi kawałeczek parówki, wędliny drobiowej czy serka jak ja jem i chce mi ukraść.
Odstawić mleko? Tak ma być czy do lekarza?
--
My name is Jones. Bridget Jones.
Garfield
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka