Dodaj do ulubionych

Siatka ochronna na okna

28.07.13, 11:57
Przeprowadzam się do nowego mieszkania, które ma taki układ okien, że chyba trzeba je zabezpieczyć. Do tego balkon, bez balkonu powyżej. Kot sąsiadki wyleciał 2 razy, bo są szerokie parapety i lubi po nich chodzić. A Antek parapetów nie zna, bo nie ma, ma teraz duży balkon, z którego pomimo braku siatki wypaść się nie da (no może jakby się uparł, ale bawi się grzecznie) i chcę, żeby dalej miał dostęp do balkonu. W nowym mieszkaniu są niemal same okna, wszystkie na południe, gorąco i nie otwierać się nie da. A to czwarte piętro.
Najbardziej cchiałabym siatkę przezroczystą, ale czytałam opinie i były średnie. Nie wiem, jak to się montuje, czy można zamontować na jedno skrzydło okna, jeśli jest ich więcej, czy można docinać. Znalazłam firmę, która montuje siatki i nie wiem czy lepiej zainwestować, czy montować samodzielnie. Będzie tego naprawdę dużo, chciałabym nie czuć się jak za kratami i dać kotu jak najwięcej wolności, a sobie spokój, że może chodzić przy oknach bezpiecznie.
Ktoś ma doświadczenie?

--
My name is Jones. Bridget Jones.
Garfield
Edytor zaawansowany
  • mniickhiateal 28.07.13, 18:37
    Chwalebny plan. Ja mam koty, które ochoczo wypadają (mama ich nie miała jak nauczyć, że się nie wypada przez okna i balkony), zatem i okna zabezpieczone mniej więcej taką siatką antyptakową:
    www.sklep.linarem.pl/index.php?p225,polietylenowa-siatka-przeciw-ptakom-arkusz-oko-28x28-mm-piaskowa
    Dzięki temu, że jest jasna i lekko przezroczysta, nie widać jej z dołu budynku wcale, a z wewnątrz prawie nie psuje widoku. Balkon jest również opięty tą siatką, jest zrobiona taka rozpięta od dachu do podłogi, ponad barierką, balkonu woliera. Co sezon robię kontrolę, siatka czy jest poprawnie napięta przy mocowaniu itp., w razie czego wzywam firmę na poprawkę (wychodzi, że na ok. 2-3 lata starcza bez wymiany). Aha, i ja się zdecydowałam na firmę montującą, bo akurat takie rękodzieło mnie nie bawi.
  • mniickhiateal 28.07.13, 18:41
    Aha, i to zabezpieczenie nie jest montowane do framugi okna, tylko na aluminiowej ramie rozpinającej przewierconej do ściany na zewnątrz i zostaje całkiem na zewnątrz okna; przy wyprowadzce, po usunięciu tej osłony można łatwo zaszpachlować otwory w ścianie, czy coś. Dodatkowo mam funkcję odczepienia i zsunięcia osłony na bok w razie konieczności, ale w sumie nie korzystam z tego, a siatka lubi tracić napięcie na tym ustrojstwie, więc nie polecam.
  • mela1 28.07.13, 19:53
    Możesz mi powiedzieć, jaki to koszt? Remont mi zeżarł środki i nie wiem, na ile będę mogła sobie pozwolić. Ale balkon i okna zbyt niebezpieczne na kota, strasznie mi szkoda obecnego mieszkania, bo problem nie występuje.
    Klapkę w łazience, żeby miał dostęp do kuwety już mam zamontowaną, Feliwaya na przeprowadzkę kupiłam, zamontuję zaraz narożny drapak.
    --
    My name is Jones. Bridget Jones.
    Garfield
  • mniickhiateal 29.07.13, 19:36
    mela1 napisała:

    > Możesz mi powiedzieć, jaki to koszt?

    Kurcze, nie pamiętam dokładnie, bo u mnie to było robione dawno i nieprawda, coś ponad 7 lat temu. Może z 1500 za 5 dużych okien i skomplikowany balkon? Na pewno to było coś, co było niezbędne dla zapewnienia futrom bezpieczeństwa, i nie oszczędzałabym na siatce.
  • yaga7 29.07.13, 19:50
    U mnie będą siatkę zakładać w tym tygodniu - koszt balkonu i jednego okna 500.

    Do tej pory kot na balkon wychodził w szelkach, w życiu nie chciał nigdzie skakać, tylko się przechadzał tam i z powrotem, ale stwierdziliśmy, że siatka przyda się też przed gołębiami wink

    --
    Wyprzedaż smile
  • mela1 29.07.13, 20:34
    Mam ojca majsterkowicza, dziś oglądałam siatki w Leroy Merlin, ale nie było jasnych. 1500 to sporo, dałam ojcu do poczytania techniki montażu, niech się wypowie, czy będzie umiał zrobić.
    Klapkę w drzwiach łazienki zamontował, to siatki nie zamontuje?smile
    --
    My name is Jones. Bridget Jones.
    Garfield
  • miss-alchemist 28.07.13, 21:02
    My kupiliśmy taką siatkę:
    www.zooplus.pl/shop/koty/drzwi_siataki_preparaty/ochronne_siatki_kot/345938
    2x3 metry. W zestawie było chyba 14 haków do wkręcenia, z czego do tej pory się śmiejemy, bo na razie siatki użyliśmy do zakrycia jednej kwatery okiennej, o wymiarach mniej więcej 60 * 120 cm i wszystkie haki na to poszły. Montaż bardzo łatwy, ale my mamy stare, drewniane okna, więc po prosty wkręciliśmy haki w okiennice i zamontowaliśmy na niej siatkę. Kot dwa razy uciekł, zanim zorientowaliśmy, że wkręciliśmy za mało haków, przy zamocowaniu wszystkich mimo usilnych starań kot nie jest w stanie wyjść. Próbuje się przeciskać przy okiennicy, napiera na siatkę, próbując ją przeważyć, ale siatka daje radę. Próbuje też ją gryźć, ale póki co bez efektu wink Natomiast taka siatka w ogóle się nie sprawdzi przy nowych, plastikowych oknach, bo nie będzie gdzie haków wkręcić, wtedy takie rozwiązanie odradzam.

    Mieszkamy na parterze, więc niezabezpieczone okno = wycieczki kota w wielki świat.
  • mela1 28.07.13, 22:28
    Okna nowe, od biedy można coś w nie wkręcić, jak np. żaluzje czy ogranicznik. Mieszkanie moje, nikt się nie przyczepi. Widziałam gdzieś siatki zamontowane za parapetem zewnętrznym, kot może łazić, ale to już w ogóle nie wiem, jak zrobić.
    Dużo ludzi w tym bloku ma koty i u nikogo nie widziałam siatki. Najbardziej się obawiam polowań kota na muchy, bo on się rzuca w przestrzeń i boję się, że może się rzucić w otwarte okno, bo nie zna czegoś takiego. W obecnym mieszkaniu mam okna od podłogi, otwierane tylko do połowy, bez parapetów i tylko je uchylam. Otwieram balkonowe, ale cały balkon jest otoczony szklanymi, nieprzezroczystymi szybami, a barierka jest wysoka i wykończona okrągłym, więc kot nawet nie próbował na to wskoczyć. Wystawia głowę między szybą barierki, a ścianą, ale już się nie przeciśnie.
    A tam balkon bez drugiego nad nim, boczki z prętów, przód dość niski, wykończony deską. No tylko skakać.
    Kot sąsiadki wyleciał, wpadł do wykopu, który był akurat pod blokiem i nie było go 3 tygodnie. Przechodzi po parapetach do drugiej sąsiadki i zalega jej na kanapie. Ale od tego to ja bym zawału dostała, nie przeprowadzam się bez siatek, tym bardziej, że lato, a tam jest upiornie gorąco. Jak zabezpieczę, to kot będzie miał raj, bo jest dużo parapetów wewnętrznych, będzie miał gdzie chodzić na podwyższeniu.
    --
    My name is Jones. Bridget Jones.
    Garfield
  • mniickhiateal 29.07.13, 19:38
    Nie no, koniecznie zabezpiecz. Może jak sąsiedzi zobaczą, jakie masz sprytne ustrojstwo, to też będą chcieli iść z czasem, z postępem, z osiągnięciami..
  • helenka333 29.07.13, 23:03
    U mnie w bloku (wieżowiec 15 pięter), i w sąsiednich blokach na osiedlu, nie widziałam ani jednej siatki, a sąsiedzi mają koty bo czasem widuje je na balkonach lub w oknach. Sama nie zakładałam siatki, bo mieszkanie nie moje i właścicielka zgody nie wyraziła uncertain Kiciule wypuszczam w szelkach lub sama z nią wychodzę, wiem że jest średnio szczęśliwa, choć na tych szelkach to nawet lubi sobie siedzieć i bardzo chętnie tak wychodzi, ale na razie nie mam innej możliwości sad
  • kasica_k 30.07.13, 13:12
    Popieram, nie ma co się oglądać na sąsiadów.
    Widuję w mieście bardzo dużo osiatkowanych balkonów i okien, choć oczywiście widzę i takie, po których koty spacerują bez zabezpieczenia. Z tych nie brałabym przykładu smile

    Sama w oknach mam moskitiery z cienkiej metalowej siatki, założone przez fachowca, przy okazji chronią też przed owadami. Są rozpięte na ramach przymocowanych do okien od zewnątrz. Balkon niestety mam niedostępny dla kotów - w drzwiach balkonowych są dodatkowe "drzwi" z moskitiery, do osiatkowania balkonu potrzebne byłoby zrobienie stelażu na cały balkon, bo nad balkonem nie ma dachu. Chętnie też się dowiem, czy są jakieś dobre rozwiązania tej kwestii (plus adres firmy wykonującej smile

    --
    Stanikomania!
    Stanikomaniaczki na Facebooku
  • mela1 30.07.13, 19:45
    Nie chce brać przykładu z sąsiadów. W "Kocie z piekła rodem" był patent na balkon bez balkonu na górze i zamierzam go zastosować. Chodzi o rozpięcie na barierce siatki pod kątem 45 stopni do wewnątrz balkonu. Siatka może mieć 30-40 cm, więcej nie trzeba. To polecał ludziom, którzy mieli cały balkon osiatkowany i nazwał to więzieniem dla kota. Podobno przy tak ustawionej siatce kot nie wskakuje. Nie mogłabym zabrać kotu balkonu, bo to jego ulubione miejsce. I tak będzie miał mniejszy.
    --
    My name is Jones. Bridget Jones.
    Garfield
  • po.rzeczka 30.07.13, 23:52
    Podobno na balkonach sprawdza się też luźne przymocowanie siatki(żeby nie była naprężona), to kot się wtedy po niej nie wspina. Ja mam taką moskiteire w jednej, najczęściej otwieranej części okna, mocowaną bez robienia zadnych otworów,można zamówic na wymiar na allegro. Czarne b. drobne siatki są wbrew pozorom prawie niewidoczne, moja mama ma taką od kilku lat.
  • jaagna 31.07.13, 19:19
    jeśli ktoś z Wrocławia byłby zainteresowany, to mam namiary na pana montującego różne zabezpieczenia okien i balkonów. Sam ma 6 kotów i na nich najpierw wypróbował swój patent wink
    Zabezpieczenia można obejrzeć na stronie (robi je użytkownik markhum i do niego należy się zawracać na maila kociesiatki@gmail.com )
    Polecam! Mam po jednej siatce w każdym pomieszczeniu
  • mela1 03.08.13, 10:22
    Kupiłam siatkę na krety w Castoramie, po 2,50 za metr. Czarna, delikatna, mocna. Zamontowana do okien - przykręcona do zewnętrznych ram. Wygląda ok, trzyma mocno. Kot jeszcze tam nie mieszka, więc nie testował. Czeka jeszcze balkon. Opcja bardzo tania i wygląda na solidną, jedyna niedogodność, to montaż w trudno dostępnych oknach, bo to 4. piętro. Mój ojciec z moim chłopakiem rozważają założenie firmy montującej siatki. W porównaniu z tym, co oferowali mi w jednym sklepie montującym żaluzje o niebo taniej i lepiej wygląda, bo bardzo gęsta, metalowa siatka, o gęstości moskitiery zasłaniałaby widok i zabierała powietrze.
    Kot dostał do zabawy mały kawałek siatki z odpadów i nie przegryzł. A nawet jak pogryzie, to wymiana łatwa. Jestem bardzo zadowolona, chyba namówię sąsiadkę, która po upadkach kota zabezpieczyła balkon, a okna tylko uchyla. Trochę smutno w takie upałysmile Ale ona na mieszkanie wschodnio-północne, więc może wytrzymuje. Widziałam też siatką w innym bloku, jednak jak się człowiek zaczyna interesowac i przyglądać, to się okazuje, że siatki są. Też strasznie gęsta, wolę mojąsmile
    --
    My name is Jones. Bridget Jones.
    Garfield

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka