Dodaj do ulubionych

los estudios!!!!!!!!

19.02.05, 16:41
Hola:
Proszę, jeśli czyta to ktoś z filologii hiszpańskiej z UAM Poznania lub
iberystyki z UW to proszę, napiszcie, bo mam pytanie związane ze studiami,
właściwie kilka pytań. Był gdzieś podobny wątek, ale nie wiem gdzie.... :P
Gracias por anticipado :)
Edytor zaawansowany
  • chicaelectronica 20.02.05, 11:12
    czytam. Ja na przykład. Jestem z UW. To nie jest fajny wydział.
  • malwi_nieves 22.02.05, 23:37
    chicaelectronica napisała:

    > czytam. Ja na przykład. Jestem z UW. To nie jest fajny wydział.


    Uuuu, a dlaczego nie fajny?
  • chicaelectronica 23.02.05, 12:07
    1. Duże grupy = siedzenie na podłodze i parapetach, upał , znikoma wartośc
    dydaktyczna spędzonego w tym upale czasu
    2. Wszyscy mają wszystkich w dupie, a zwłaszcza to, co kto umie
    3. Ogólny bajzel, plan zmieniany po 10 razy
    4. Starzy, nudni wykładowcy nie umiejący zainteresować zadnym przedmiotem
    5. Wkuwasz szczególiki a w efekcie nie umiesz nic, a zwłaszca nie umiesz języka]
    6. Maxymalny zapier...ol w czasie sesji a potem okazuje się j.w.- ze nnic nie
    umiesz, nie jestes przygotowana do zadnego zawodu
    7. Beznazdiejny poziom języka!!! Nudne zajęcia, brak skoordynowanego planu
    nauczania na okres całych studiów, nieprzygotowani lektorzy, językowo z każdym
    rokiem coraz gorzej...
  • lenka_20 13.03.05, 14:06
    Oj, widze, ze nastapila moda na jezdzenie po iberystyce na UW ;) Troche mnie to
    nie dziwi, burdel panuje powalajacy, plan to istna katastrofa, niektorzy
    nauczyciele faktycznie "kiepscy"... Ale! Dla chcacego nic trudnego, jak sie
    pania Anie z sekretariatu zakreci to nawet potrafi byc mila;), jak sie samemu
    plan na nowo ulozy, zbierze podpisy i podsunie pod nos pani S. to go zatwierdzi
    (!) i wszyscy sa szczesliwi :D
    A jesli chodzi o wykladowcow, to tych majacych wszystko w d**** jest tylko
    kilku, a jesli czlawiek sam nie chce sie uczyc to sie nie nauczy i nikt na to
    nic nie poradzi;) Dla malkontentow - czasem lepiej najpierw spojrzec na siebie,
    a jesli cos nie pasuje w otoczeniu to po prostu wziac sprawe w swoje rece a nie
    chodzic i narzekac! ;)
  • malwi_nieves 13.03.05, 16:16
    Tak myślałam, że jak się samemu nie chce, to zawsze źle.... No ale chodzi o ten
    poziom jezyka, ja wolałabym mieć go jednak na wyższym poziomie... dlatego
    wolałabym UAM. No ale jeszcze sama nie wiem.
  • lenka_20 14.03.05, 11:46
    Tylko pamietaj, ze na UAM jest filologia, a na UW kulturoznawstwo, to wbrew
    pozorom duza roznica ;)
    Mi poziom jezyka na razie nie przeszkadza, nie wiem ile godzin jest na innych
    uczelniach, ale na UW mamy aktualnie 12 godzin hiszpanskiego i naprawde wydaje
    mi sie, ze wiekszosc zajec prowadzona jest w porzadku i w sposob mniej lub
    bardziej rozwijajacy umiejetnosci jezykowe ;) Ja jestem zadowolona.
  • adziunia 23.02.05, 12:22
    Jak odezwie sie ktos z UAM to uznam to za milagro :)
  • malwi_nieves 23.02.05, 19:19
    adziunia napisała:

    > Jak odezwie sie ktos z UAM to uznam to za milagro :)


    Y por que ?
    y tu dnd estudias? o a lo mejor no estudias ya o todavia no?
  • adziunia 23.02.05, 22:40
    Yo no estudio todavia pero quiero conocer alguien de UAM porque un dia quizas
    yo estudiare aqui :] Nie bede sie wysilac bo jeszcze slabo u mnie z
    hiszpanem :] poprostu juz na paru forach pytalam o studentow z UAM i nic, nie
    wiem czy oni tyle kują ze czasu nie maja posiedziec w necie :P
  • aspaa 13.03.05, 14:41
    co do planu do dupy,czy przepelnionych grup...to iberystyka nie jest
    wyjatkiem...to ogolna tendecja na UW...
    a poza tym,na filologie odradzam isc temu,kto chce sie nauczyc tylko
    jezyka...to nie jest kurs jezykowy,a na upierdliwych,nudnych wykladowcow mozna
    trafic wszedzie,wazne tylko zeby wiedziec co sie chce pote robic,a nie isc na
    iberystyke bo hiszpanski/hiszpanie fajni i juz!
  • malwi_nieves 13.03.05, 16:14
    No właśnie o to chodzi. Ja nic innego przecież nie mówię. Tak samo twierdzę, że
    iść na studia filologiczne żeby się języka nauczyć, to głupi pomysł :/ dlatego
    ja chcę iść żeby kontynuować naukę.
    dzięki za wszystkie rady i czekam na nastepne!
  • aspaa 13.03.05, 16:55
    ja bym sie na twoim miejscu radami nie sugerowala.jesli do tej pory nie odezwal
    sie ktos super-zachwycony ktoryms z wydzialow...to juz cos znaczy!
    idealny wydzial nie istnieje!zawsze znajda sie ciekawi wyladowcy,i tacy co
    zanudza cie na smierc i bedziesz sie pukac w glowe po co chodzisz na ich
    zajecia:)a w ogole kwestia wykladowcow...to w czasie wakacji wszystko moze ulec
    zmianie przez zmiany kadrowe...
    a co do planow studiow...powiniem byc wglad na stronach internetowych,chocby w
    postaci planu zajec-zerknij jakie sa przedmioty.gdybys miala pytania do
    poszczegolnych,to pisz,i wtedy bedziemy wyjasniac czego tam ucza:)
    a ogolnie jesli lubisz jezyk,ale interesuje cie tez cos wiecej,to to sa studia
    dla Ciebie!!!i tyle!jesli pozniej chcesz zajmowac sie tym zawodowo:uczyc badz
    tlumaczyc,to tym bardziej....
    powodzenia zycze w wyborze:)
  • aspaa 13.03.05, 16:58
    ..i pamietaj,ze filologia to pasja....
    mnie najbardziej smiesza dziewczyny,bez obrazy,ktore pojada na wakacje do
    faceta do hiszpanii,"podciagna" troche jezyk,wracaja i zaczynaja narzekac na
    poziom na wydziale...moze on faktycznie nie jest super,ale wiecei,ze w
    hiszpanii mozna skonczyc filologie i nie znac wcale jezyka!
  • malwi_nieves 15.03.05, 14:46
    Ale mówisz o iberystyce na UW, tak? Czy o filologii hiszpańskiej na UAM?
  • aspaa 15.03.05, 22:40
    raczej o UW,bo to srodowsiko mi blizsze,ale raczej mowilam dosc ogolnie:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka