Też chyba zostało mi zrobić siatki i na drugi raz nie kupować kordu,
pani w pasmanteri tak zachwalała, a teraz wielkie nic z tego będzie -
szkoda. Ozdóbki nie są sztywne tylko super sflaczałe, nie da się
tego wyprać no chyba,że szczotką ryżową, po usztywnieniu wikolem
jeden anioł cudem stoi, ale efekt marny, szkoda kasy i czasu.
Myśłałam o serwetkach średniej wielkości na komodę, ale szkoda mojej
pracy, żeby zaraz je wyrzucić po zbrudzniu, bo wyprać się ich
przecież nie da. Ogólnie moja wielka porażka.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.