Z kordu robię wszystko: obrusy, serwety, bluzki, spódnice i jestem bardzo
zadowolona. Po zrobieniu uprasuję i już po robocie. Z kordu mam olbrzymie obrusy
i uwazam, że przy trójce małych dzieci są najlepsze. Kakao, barszcz
czerwony,itp. wkładam do pralki, piorę normalnym programem, wiruję, wyjmuję,
strzepuję i kładę na stół. Sladów po plamach nie ma. Rewelacja. Najfajniejsze,że
prasuje się toto tylko jeden raz. Bomba
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.