tak po wstudiowaniu sie w zdjęcie wymyśliłam,że:
robimy kołeczko,obrzucamy słupkami,robimy trochę łancuszka,znowu
kółko,znowu obrzucamy słupkami,i wracamy półsłupkami do głównej
łodygi i tak zasuwamy ile nam na długość trzeba,potem w drodze
powrotnej robimy na łańcuszku półsłupki i odrosty z drugiej strony.
Ciekawa jestem,czy fachowy opis będzie taki jak moje wydumanie:)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.