Dodaj do ulubionych

szydełkowanie a robienie na drutach

16.10.12, 15:36
Dziewczyny, mam pytanie w kwestii stopnia trudności robótek.
Potrafię robić na drutach, ostatnio siedzę w tym wręcz namiętnie. Robię lalki, figurki, narzuty, i tak dalej, ale niestety - diabeł tkwi w szczegółach, a te często prezentują się o niebo lepiej w wykonaniu szydełkowym.
Nigdy nie robiłam na szydełku. Wiem, jak wygląda i do czego służy, ale to wszystko smile.
Czy są wśród Was osoby, które operują z równym kunsztem oboma narzędziami? Co jest Waszym zdaniem trudniejsze? Co gorzej jest opanować - druty czy szydełko?
Innymi słowy, mam porywać się na robótki szydełkowe, czy lepiej dać sobie spokój?
Zakładając, że druty znam od dziecka, a szydełko byłoby zupełną nowością.

--
“The problem with having an open mind, of course, is that people will insist on coming along and putting things in it.”
― Terry Pratchett
Edytor zaawansowany
  • 16.10.12, 17:42
    Ja posługuję się
    w równym stopniu szydełkiem jak również drutami , myślę że jesteś uzdolniona manualnie ,skoro opanowałaś druty, szydełko również możesz opanować . Z mojego punktu widzenia robota szydełkiem jest prosta jak drut , spróbuj a przekonasz się jakie to łatwe
  • 16.10.12, 18:42
    Dokładnie tak samo myślę jak esterkae. Jak już zaczniesz robić szydełkiem to cię wciągnie. Tyle jest pięknych rzeczy na szydełko.
    --
    Szczęśliwy dzień
  • 16.10.12, 18:50
    Ja robię na drutach od bardzo dawna, a szydełkiem od przejścia na emeryturę. Nauczyłam się w ciągu paru dni.
    Powiem tak; na szydełku robi mi się lepiej, ale z cienkich nici i na malutkim szydełku, grubym szydełkiem nie idzie tak jak powinno.
    Natomiast na drutach wszystko jedno.

  • eee.. od razu porywać się... smile
    po prostu bierzesz szydełko w łapkę, względnie gładką włóczkę na nauki, dobrą książkę z podstawowymi wzorkami i ... jedziesz smile
    jest to proste i łatwe, sądzę, że znacznie łatwiejsze - w końcu co za filozofia pętelki haczykiem wyciągać w miarę równo i owijać nitkę dookoła szydełka
    wydaje mi się, że dla całkiem początkującej osoby, która ani drutów, ani szydełka jeszcze w łapkach nie miała, szydełkowanie jest znacznie łatwiejsze
    a dla osoby, która już na drutach biegle dzierga, powinno być jeszcze prostszą rzeczą

    --
    o, tu, o - to moje, własnymi ręcyma robione - nowe notki są nawet
    smile
    ---
    gg 925295, jakby się kto pytał
  • 16.10.12, 19:18
    Wprawdzie nie spelniam kryteriow, bo na drutach nie robie, ale dla mnie jedno jest pewne: mimo, ze rece mam niezupelnie lewe i na drutach rozne osoby probowaly mnie nauczyc, to za nic w swiecie ni to nie wychodzi. ciagle gubie oczkasad Juz odpuscilam. Szydelko to bajka. Nigdy nie masz na szydelku wielu oczek i nawet jak trzeba kawalek spruc, to bez problemu lapiesz co trzeba. Szydelko jest proste jak drutwink Zaloze sie, ze jesli tylko chcesz sie nauczyc, dobrze dobierzesz nici do szydelka i nie rzucisz sie od razu za dlubanie obrusu koronka irlandzka, to po kilku dniach bedziesz potrafila juz calkiem sporo wyczarowac. Probuj, na nauke nigdy nie za pozno.
    --
    autystyczne-tygryskowo.blogspot.com/
  • 16.10.12, 19:30
    Hmmm ... mówicie?
    Bo to jedno małe szydełko to mi się wydaje ... tak mało wink. Tak to przynajmniej mam dwa konkretne druty w graści, to już jest jakieś narzędzie. Ja w robotach zegarmistrzowskich jestem kiepska.
    --
    “Chaos is found in greatest abundance wherever order is being sought. It always defeats order, because it is better organized.”
    ― Terry Pratchett, Interesting Times
  • 16.10.12, 19:39
    a ja mam 15 szydełek a może i więcej , widełki i szydełka do splotów tunezyskich,sporo gazetek,a inne koleżanki zapewne więcej akcesoriów.
    --
    Urszula97

    Niesfornedruty.blox.pl
  • 16.10.12, 19:34
    są robótki które lepiej wyglądają robione na drutach a inne znów na szydełku,ja osobiście chciałabym robić swetry na drutach lecz nie za bardzo mi to wychodzi ,zimowe swetry na szydełku? jak dla mnie ładniejsze na drutach, dla panów nie wyobrażam sobie robótek na szydełku,a na szydełku? serwetki-drutowe też piękne ale na szydełku mamy chyba większe pole popisu, czy ozdoby choinkowe, jajuszka wielkanocne.To moje zdanie,ale warto się nauczyć,życzę powodzenia.
    --
    Urszula97

    Niesfornedruty.blox.pl
  • 17.10.12, 17:51
    ja na szydełku zaczęłam robić w wieku +/- 20 lat a na drutach nauczyłam się dopiero około 30-ki choć próbowałam wcześniej, ale jakoś nie szło.
    Jedyna różnica w trudności polega na tym, że dziergając na drutach jakimś prostym wzorem ściągaczowym czy gładkim mogę oglądać jednocześnie telewizję, prowadzić rozmowę itp. generalnie - na robótkę co jakiś czas rzucam okiem
    przy szydełku mogę co najwyżej posłuchać radia, bo trzeba pilnować wzoru, no i jest więcej liczenia. Plus to zawsze tylko JEDNO oczko do złapania a nie jak na drutach caaaaaaały rządek


    --
    "Wolność polityczna nie polega na tym, aby robić to, co się chce. W państwie, tzn. w społeczności, w której są prawa, wolność może polegać jedynie na tym, aby móc czynić to, czego się powinno chcieć, a nie być zmuszonym czynić tego, czego się nie powinno chcieć. "
    Monteskiusz
  • 17.10.12, 18:49
    Aaa to niedobrze, bo ja jestem robot wieloczynnościowy wink.
    W każdym razie, nabyłam dzisiaj drogą kupna szydełko 4 mm i zobaczymy, co się będzie działo.

    --
    “The problem with having an open mind, of course, is that people will insist on coming along and putting things in it.”
    ― Terry Pratchett
  • 17.10.12, 20:49
    to zalezy. Ja glownie przed telewizorem wydziergalam szydelkowy obruswink Patrzyc trzeba tylko na poczatku, ale jesli robisz np obrus czy narzute albo sweterek z motywow, to pierwsze 2 sprawdzasz z wzorem, potem leeeciiii... 4mm dto dosc grube szydelko, w sam raz do wiekszosci wloczek, mozesz np machnac poncho, czy "babciny" koc, akurat sezon w sam raz wink
    --
    autystyczne-tygryskowo.blogspot.com/
  • 18.10.12, 09:33
    Warto umieć robić na drutach i dziergać na szydełku. Jakby tego by było mało to trzeba nauczyć się frywolitki, bo jak już ktoś ma dar w dłoniach to czemu by nie? I haft też jest piękny.Tylko moje drogie dlaczego człowiek ma tylko dwie ręce, a doba tylko 24 godziny? Dlaczego od czasu do czasu trzeba spać, bo kimka nad robótką to trochę za mało? Ja mam wszystkie rozmiary drutów i z zasady na kilku parach narzuconą robótkę, coś zaczęte szydełkiem, rozpoczęty haft i w koszyku w razie wyjazdu rozpoczętą frywolitkę, bo na wyjazdy jest najporęczniejsza do zabrania. To jest już uzależnienie. Nawet jak coś robię, to żal mi tego czego nie robię, żal mi czasu spędzonego na czymś innym niż robótki, a tyle jeszcze pięknych rzeczy do zrobienia a ile jeszcze technik do poznania? Podsumowując ucz się szydełka , bo nawet łączenie technik drutów i szydełka też jest potrzebne
  • 25.10.12, 16:20
    szydełko łatwiejsze
    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
  • 26.10.12, 20:40
    To chyba muszę pojechać do Ciebie na nauki wink. Właśnie pokazywałam młodszym dzieciom Twój blog. Ochom i achom nie było końca wink.

    W końcu wypakowałam to szydełko, ale nauczyłam się tylko robić łańcuszek. Co prawda, nie mam w tej chwili za bardzo czasu na naukę, jednak mam nadzieję, że jeszcze nie wszystko stracone. Może sobie jakieś filmiki instruktażowe pooglądam, kiedy mi się w końcu w życiu rozluźni.
  • 26.10.12, 22:04
    Myślę ze najprostsze jest to co już umiemy.
    --
    pracevioli.blogspot.com/
  • 26.10.12, 23:37
    Ja po prostu siadam i robię. Czasem nawet sama się dziwię, skąd wiem, jak coś zrobićsmile
    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
  • 26.10.12, 23:38
    Tylko - nie gniewaj się, Donatto - po jaką cholerę Ci ta umiejętność?
    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
  • 27.10.12, 19:04
    bo człowiek całe życie nabywa jakieś nowe umiejętności, czasem całkiem nieprzydatne, a szydełkowanie raczej jednak z tych przydatnych wink (kolega straszy, że wojna będzie, trza się jeszcze nauczyć prząść wink)
    --
    .............. fusy precz!
    http://www.pustamiska.pl/images/banner3.png
  • 28.10.12, 16:11
    Bo uwielbiam robić na drutach, to mnie relaksuje i odpręża.
    Plus, odkąd zaczęłam machać drutami, skończyły się zespoły cieśni nadgarstka, paraliże prawej ręki, przykurcze i inne takie cuda związane z nadmiernym korzystaniem z myszki i klawiatury.

    A druty mi nie wystarczają. Bo nie zrobię na ten przykład takich ślicznych kwiatków jak na szydełku. A były mi potrzebne do dzierganych lalek.

    I weź się Mamałgosiu nie czepiaj, tylko przyjeżdżaj w me rejony, pozwiedzasz sobie, poznasz mnie osobiście i NAUCZYSZ mnie robić na szydełku wink.
  • 31.10.12, 20:51
    Dobra. jadęsmile
    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
  • 03.11.12, 18:57
    Jakoś Cię nie widać wink.
  • 04.11.12, 19:51
    A bo szukałam nowych butów, a opony letnie.

    Natomiast będę miała okazję wykazac się robótkami drutowymi - potrzebuję ze 3 szale na zimę - po raz pierwszy od 12 lat mam kurtkę, do której coś musi być pod szyją. Tak że poszaleję.
    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
  • 06.11.12, 15:13
    mamalgosia by chciała szydełkowanie zawładnąc dla siebie, miec na nie monopol smile
    po co ci ta umiejetnosc?
    po co ci wzory?
    po co chcesz sie nauczyć robic misie?


  • 06.11.12, 15:58
    Źle mnie zrozumiałaś: uważam to autentycznie za niepotrzebne. Wolałabym robić inne rzeczy
    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
  • 02.11.12, 04:09
    ja tez wole druty. jak prosty wzor to mozna sluchac radio, rozmawiac, nawet nie patrzec - ogladac film. A szydelkiem trzeba caly czas liczyc.
  • 04.11.12, 18:42
    Dla mnie latwiejsze jest szydelko, bo robotka ma tylko jedna petelke. Moge w dowolnym momencie odlozyc prace bez strachu, ze cos sie spruje. Latwiej mi zrozumiec wzory. Latwiej spruc bledny rzadek. Zabawki robione polslupkami wychodza moim zdaniem duzo ladniejsze niz te na drutach, bo dzianina jest scislejsza i nie widac wypelnienia. Ogladam filmy i przy robieniu na drutach i przy szydelku, ale o ile szydelkowac wtedy moge cokolwiek, o tyle na drutach tylko proste wzory, takie, w ktorych nie trzeba pilnowac oczek.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • 14.01.16, 14:48
    mam podobnie. tzn. szydełko mam w miarę opanowane, ale teraz chciałam się poduczyć robótek na drutach. Bardzo podobają mi się, żeby robione w takiej "technice" i w sumie to one mnie zainspirowały do nauki smile macie może jakieś wskazówki dla początkującej. rano kupiłam gazetkę z takimi robótkami deagostini. po kolei pokazane jest, jak robi poszczególne rzeczy. Zobaczymy, jak mi to wyjdzie. szydełko i druty jednak trochę się różnią.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.