Dodaj do ulubionych

Jaka jest różnica między włóczką a muliną?

08.01.15, 14:36
Jak w temacie
--
===>Tool - Vicarious<===
Angelspit - "100%" // ACDC - "Black Ice"
Faith No More - "Kindergarten" // Xtortion Audio - Untouchable
Die Antwoord - Fatty Boom Boom
Edytor zaawansowany
  • forgetmenot459 08.01.15, 16:08
    Mulina - bawełniana nitka używana do zdobienia materiału, haftowania, wykonywania bransoletek itp.
    Kordonek ? skręcona ozdobna nitka jedwabna lub bawełniana wykorzystywana do robót ręcznych, najczęściej do szydełkowania.
    Włóczka - przędza o większych grubościach, wytwarzana z włókien naturalnych lub otrzymywanych sztucznie, służy do szydełkowania i robienia na drutach.
  • hatroha 08.01.15, 17:05
    Czyli mulina jest produktem włókienniczym. Z włoczki można zrobić mulinę, ale z muliny nie robi się włóćżki- tak?

    --
    ===>Tool - Vicarious<===
    Angelspit - "100%" // ACDC - "Black Ice"
    Faith No More - "Kindergarten" // Xtortion Audio - Untouchable
    Die Antwoord - Fatty Boom Boom
  • andaba 08.01.15, 18:18
    hatroha napisał:

    > Czyli mulina jest produktem włókienniczym. Z włoczki można zrobić mulinę, ale z
    > muliny nie robi się włóćżki- tak?


    ???

    A w jakim celu robic coś z czegoś?

    Na upartego można z muliny zrobic bluzkę szydełkiem lub drutami.
    Wyszywa włóczką sie ciężko, choć na kanwie o rzadkim splocie się da.

    Mulina nie jest skręcana, nitki łatwo rozdzielić, w celu wykonywania haftów często się to robi.
  • wadera3 10.01.15, 10:14
    No chyba raczej tak to nie działa.

    --
    Lepiej grzeszyć, a później żałować, niż żałować, że się nie zgrzeszyło
  • forgetmenot459 12.01.15, 15:57
    Osobiście nie znam nikogo, kto próbowałby haftować włóczką i robić na szydełku z muliną. Chyba ciężko szydełkować z muliną, która ma kilka nici i się dwoi, troi itd...
    ...
    serwetki-quillinq.blogspot.com/p/quilling.html
    www.facebook.com/szydelkowanie.i.quilling
  • andaba 12.01.15, 16:10
    Ja kończyłam akrylem makatkę zaczętą przez prababcię smile
    Mulina była za cienka i za mało matowa, włóczką wyszło lepiej.

    Szydełkiem też sie da z muliny robić, moja córka robi jakieś duprele.
    Przeznaczone do tego celu bawełny też czasem nie są skręcone.


    Co nie znaczy, że rozumiem o co chodziło autorce (autorowi?) wątku smile
  • koty_schrodingera 14.01.15, 20:45
    ja robiłam kiedyś szydełkiem biżuterię z miedzianego, cieniutkiego drutu, znalazłam też w necie zdjęcia prac "wyszywanych" paskami papieru lub różnego rodzaju i grubości linami, taka artystyczna wizja którą ogranicza tylko wyobraźnia.

    ps. ja też nie rozumiem co autor miał na myśli
  • slotna 02.03.15, 10:03
    Zrobilam z muliny calkiem fajna, ozdobna opaske, wiec da sie.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • koty_schrodingera 14.01.15, 20:39
    i włóczka i mulina są produktami włókienniczymi
    czym się różnią:
    surowcem z jakiego są wytwarzane, mulina jest bawełniana, włóczki mogą być produkowane z włókien naturalnych (bawełna, len, wełna, jedwab) lub wytwarzanych sztucznie (akryl, poliamid)
    grubością, liczbą skrętów, - o czym już była mowa wyżej
    również sprężystością i gładkością, muliny są bardziej gładkie, dlatego łatwiej się nimi wyszywa, włóczki mogą mieć bardziej "urozmaiconą powierzchnię" np. boucle, mochery, ect.

    ja nie spotkałam się z pomysłem przerabiania muliny na włóczkę lub odwrotnie, to jest chyba zbyt późny moment, inaczej przędzie się bawełnę na mulinę a inaczej na włóczkę,
    to tak jakbyś chciała przygotowane ciasto kruche przerobić na biszkopt
  • mim_maior 27.02.15, 11:09
    To nawet ciekawe pytanie, musiałam się zastanowić. Chyba najbardziej chodzi o przeznaczenie nici/przędzy do różnych celów.
    Wydaje mi się, że włóczka to bardziej ogólne określenie przędzy z różnych surowców, najczęściej używa się tego określenia mówiąc o przędzach do użytku dziewiarskiego. Przy tym włóczka nie musi być "grubsza", bo są i bardzo cieniutkie (typu lace - do robienia koronek lub cobweb - w ogóle cieniutkie jak pajęczyna, także najczęściej wykorzystywane w koronkarstwie).
    Mulina to już konkretny rodzaj nici używany najczęściej do haftu, sprzedawany w krótkich pasmach i mnóstwie kolorów (tu kilka informacji.
    Kordonek to też konkretny rodzaj nici. Jak się tak zaczęłam zastanawiać, to pomyślałam, że pożyteczne byłoby zrobienie sobie takiej systematyki nici i przędz do różnych użytków (szycia, dziewiarstwa, haftów itp.).
  • koty_schrodingera 27.02.15, 13:10
    taka systematyka jest już zrobiona
    w pasmanteriach wink
  • mim_maior 28.02.15, 18:35
    To interesujące, a konkretnie w których?
  • koty_schrodingera 28.02.15, 20:11
    no raczej we wszystkich,
    zawsze masz posortowane nici i przędze rodzajami
    oddzielnie masz nici do szycia maszynowego, do haftu, przędze i inne towary pasmanteryjne
  • mim_maior 01.03.15, 13:52
    W takim razie nie rozumiemy się. Chodzi mi raczej o bardziej "naukową" systematykę. Wiem, co do czego służy, ale lubię też wiedzieć, skąd się co wzięło, od czego pochodzi, kto wynalazł, gdzie się produkuje i tak dalej. W pasmanteriach zwykle się tego nie dowiem, czasem dostanę wartościową poradę praktyczną ("na taki sweter to ja bym pani to grubsze poleciła"), ale wiedzę teoretyczną sprzedawcy mają zazwyczaj ograniczoną. Też mi próbują tłumaczyć czasem, że "wełną to się nie wyszywa".
  • koty_schrodingera 03.03.15, 15:08
    kup podręcznik dla technikum "materiałoznawstwo włókiennicze"
  • mim_maior 03.03.15, 18:49
    Znam ten podręcznik - bardzo pożyteczny, choć nieco do tyłu z technologią. Potrzebne by mi było coś bardziej, hmm... Przeznaczonego dla dziewiarek? Pewnie sama muszę to sobie opracować. Jak zrobię, to się podzielę.
  • koty_schrodingera 05.03.15, 22:44
    a który znasz?
    tzn: czyje opracowanie?
  • mim_maior 06.03.15, 08:17
    Mam skan, musiałabym poszukać. Czy to istotne? Tzn. czy np. są jakieś wydania z XXI w., które są całkiem aktualne? Bo mój jest z lat osiemdziesiątych albo wczesnych dziewięćdziesiątych.

    --
    Robótki warmińskie i niewarmińskie
  • koty_schrodingera 07.03.15, 06:51
    pewnie istotne, technologi się zmienia, zmieniają się podręczniki.
    w mojej branży podręczniki z lat '90 ubiegłego wieku, czy nawet z początku XXIw są dzisiaj nieprzydane i "do tyłu z technologią" wink

    a wracając do meritum: na kij dziewiarkom amatorkom opracowanie które summa sumarum sprowadzi się do stwierdzenia: wszystko zależy od Twojej inwencji: możesz wyszywać wełną lub wydziergać na drutach bluzeczkę z muliny.
    w moim przypadku, z reguły mam pomysł (lub potrzebę) do której szukam odpowiedniego tworzywa i chrust z tym czy technolodzy mój pomysł wyśmieją czy zaakceptują. Najwyżej metodą prób i błędów przyznam się do porażki (ściągaczowa czapka na baaaardzo grubych drutach pięknie wygląda ale jest nieporęczna) albo wykonam coś bardzo nietypowego i nowatorskiego. Jak dla mnie, o to chodzi w amatorskim dzierganiu.
    właściwie, jeśli szukam informacji to bardziej dotyczą technik dziewiarskich (jak to zrobić) niż materiałoznawstwa (z czego to zrobić)
  • mim_maior 17.03.15, 10:06
    Nie wiem, na co to innym dziewiarkom, ale mnie akurat materiałoznawstwo interesuje. Lubię wiedzieć, jak co działa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka